Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [XXVII KOLEJKA] WISŁA Kraków - Śląsk Wrocław, 9 marca, godz. 20:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9929)

Skawua 10.03.2018 11:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MB1906 (Post 1495996)

Z oficjalnych statystyk ekstraklasy gra Mitrovicia wyglądała następująco:
- 1 niecelny strzał
- 3 faule
- kluczowe podania - 3/1 33%
- skuteczność podań 79% (42/33)
- wygrane pojedynki 8/4 50%
- pojedynki w powietrzu 4/4 100%
- pojedynki na ziemi 4/0 0%
- 1 nieudany zwód oraz odbiór i 5 strat

Najsłabiej wypadł Boguski,praktycznie nic mu nie wychodziło i myślę że wiadro pomyj Mitrovic może mu spokojnie przekazać.

FraMat 10.03.2018 11:53

Moment. Staty statami, ale gdyby Imaz trafił po świetnym penetrującym, prostopadłym podaniu od Boguskiego, to pisalibyście o bohaterze Boguskim.

regan 10.03.2018 12:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1496061)
Moment. Staty statami, ale gdyby Imaz trafił po świetnym penetrującym, prostopadłym podaniu od Boguskiego, to pisalibyście o bohaterze Boguskim.

To podanie dal Halilovic nie Boguski.

Wegrzn jest slepy ;)

pepe72 10.03.2018 12:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1496061)
Moment. Staty statami, ale gdyby Imaz trafił po świetnym penetrującym, prostopadłym podaniu od Boguskiego, to pisalibyście o bohaterze Boguskim.

Bo ja wiem, genialna akcja Cywki, po której Carlitos zdobył bramkę, a i tak wieszane są na nim psy. :rotfl:

FraMat 10.03.2018 12:15

Nie jestem Węgrzyn. Wdawało mi się, że to było podanie jeszcze zanim wszedł Halilovic. Muszę obejrzeć powtórkę meczu.

fansorina 10.03.2018 12:22

Nie musisz, to podanie było od Tibora.

szprotson 10.03.2018 12:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1496063)
Bo ja wiem, genialna akcja Cywki, po której Carlitos zdobył bramkę, a i tak wieszane są na nim psy. :rotfl:

srodkowy pomocnik daje asyste...

genialna akcja Cywki...

to wlasnie pokazuje Nasze miejsce w pilce noznej...


i co do meczu.
Patrzac perspektywicznie ten mecz to było dno dna, jak ktos twierdzi inaczej to jest slepy bo w 1 polowie, jedna z najslabszych druzyn w lidze zniszczyla nas u siebie.
Nikogo po tym meczu procz Carlitosa nie wolno chwalic. Cywka po meczu w wywiadze przyznal ze on byl tym najbardziej cofnietym z trojki pomocy...a gdzie ....a byl Brlek i Mitrovic? Mitrovic 3 podania nic wiecej, wszedl Halilovic i wygladalo to tak jakbysmy grali w końcu 11 przeciwko 11. No ale z drugiej strony Slask od 65 minuty nagle spuchl jak spasiona swinia. Palcic nie wiem czym sie rozni od Frederiksena poki co, fatalne podania na strate Veleza, Cywki, przestraszony pressingiem Imaz i biedny Carlitos ktory co mecz ma wiecej plastrow.Dno dna dopelnia fakt ze Bartkowski powiedzial ze duzo czasu poswiecaja na prace nad stalymi fragmentami gry w ofensywie i defensywie....

patrzac na dzis? Swietny wynik, elo, jedziemy dalej, Carlitos kot :) Jebac reszte.

imho jedno z najslabszych spotkan jakie widzialem patrzac przez pryzmat jakosci przeciwnika.

ashkeczup 10.03.2018 13:44

Eee, to jak od Tibora, to takie średnie jednak to podanie

s1mone 10.03.2018 14:08

Podanie od Tibora, co nie zmienia faktu, że akurat w tym meczu Boguski zagrał dobrze. Drugi raz w tym sezonie, bo w reszcie meczów grał totalną żenadę.

Fugiel 10.03.2018 14:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez regan (Post 1496062)
To podanie dal Halilovic nie Boguski.

Wegrzn jest slepy ;)

Dokladnie.

Fugiel 10.03.2018 14:23

Fajne bylo to, ze jak Glowa wchodzil, to jednym z pilkarzy co bili brawo byl Zoran

LucjuszWielki 10.03.2018 15:47

Zwycięstwo cieszy, ale partactwo naszych grajków nie przejdzie..

NAJGORSI: Brlek,Boguski i Cywka (mimo asysty, pobiegł prosto, sam chyba nie wiedział po co i zo robić zwykły przypadek).

Brlek to co każdy pisał, podania pod nogi przeciwników, niewidoczny, na plus w przeciwieństwie do Bogusia zastawianie.

Boguś co zwykle, przyjmuje piłke, ktora nagle jest za nim i on sie rozglada, odbija sie od przeciwnikow, nie skacze do glowek , chowa głowę ... Znamienna akcja kiedy walczył dwa razy o gorna pilke z zawodnikiem slaska. Jedna akcja dwa nie-wyskoki a zawodnik slaska raz skoczyl - wygral, przewrócil sie, wstał i znów przeskoczył Boguskiego - DRAMAT.

Mitrovic słaby, ale tak jak ktos pisal widac u niego zmysl do gry kombinacyjnej, moim zdaniem Cywka w kazdym z meczy zagrał SŁABIEJ, również dzis.

Cieszy przebudzenie Carlitosa, wciaz widac zle zagrania.

Velez DUŻO lepiej niż z jagiellonią.

Arsenic bardzo dobrze, Sadlok słabiutko, prawa obrona zawodnik z nr 29 również bardzo słabo.

Trzymam kciuki za Brleka, mam nadzieje ze sie rozegra, bo srodek mamy fatalny.

Wciaz nie wiem jak porównać Pereza do Mitrovica..

Smuci fakt, że Wojtkowski nie wszedł za Bogusia.

Mały ława, ale pokazał z jagiellonia ze zmiana za Bogusia nic nie dała.

Martwi fakt fatalnej oborny przy stałych fragmentach gry. Już któryś raz tracimy bamke po zagraniu głową, przegrane pojedynki w powietrzu.

Halilovic mimo, iż to bardzo słaby piłkarz dał dobrą zmianę - pierwszy raz w roku 2018, wczesniej dno.

Kolar, Kostal, Bałaniku --> kto to jest?? Szkoda, że nie ma 2 druzyny.


Z Cuesta chba też czuje się pewniej niż z Buchalem, mam nadzieję, że nie puści klopsa - w każdym razie mamy dwóch bramkarzy na podobnym poziomie. Cuesta wychodzi do górnych piłke z prostego powodu - jest wysoki, ma długie łapy.

FraMat 10.03.2018 16:22

Tyle górnych piłek z dośrodkowań, co Cuesta wczoraj zebrał, to jak gościu zrywający jabłka z drzewa. Buchal pewnie by stał przyspawany do linii.

rozarian 10.03.2018 16:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1496076)
Boguski zagrał dobrze. Drugi raz w tym sezonie, bo w reszcie meczów grał totalną żenadę.

Chyba inne mecze oglądaliśmy. po czymś takim, co zrobił Boguski w 13 minucie, gdzie piłka odbiła się od jego sęka na 5 metrów i poszła kontra (niewykorzystana tylko dzięki partactwu Śląska), to w normalnych zespołach traci się zaufanie na wiele spotkań. To takie crème de la crème
"Bogusia" :evil: Nie dość, że unika twardej walki, to jeszcze ciągle notuje takie straty. Jednak ciągle znajdują się jego obrońcy. Zresztą Cywki również.

brylant17 10.03.2018 16:48

LucjuszWielki Pero jest z nami ile ? dwa tygodnie ? pół roku nie grał trzeba dać mu czas

Eberk 10.03.2018 18:44

A to komedia. Im gorzej wygladamy, im bardziej nie da sie patrzec na gre, tym lepszy wynik. Kiko Ramirez to byl jednak trenerski geniusz. Z miejsca znalazl zloty srodek na nasza wspaniala druzyne. Mianowicie zabijal rywali pokraczna gra, by w koncu zadac decydujacy cios po ladze na Carlitosa, najlepiej w 90 minucie, bo po strzeleniu nastepowala "obrona Czestochowy".

Ale tak zupelnie powaznie, ten mecz byl pod pewnymi wzgledami najgorszym w tym roku i zauwazam tez wspolny mianownik ze spotkaniem z Arka. Tylko jednego gola strzelilismy po akcji, w ktorej naprawde zadecydowaly czysto umiejetnosci pilkarskie, mam na mysli druga bramke, gdzie Carlitos minal zwodem Tarasovsa i Celebana i zapakowal po dlugim rogu. Swoja droga to byla taka powtorka akcji z 16 minuty, gdzie Carlitos w ten sposob mijal Tarasovsa, ale Slowik odbil pilke w bok. W zasadzie dobitnie to pokazuje jak bardzo przewidywalny jest nasz super snajper. Juz jest mu ciezko wykreowac sobie sytuacje strzeleckie, a bedzie jeszcze ciezej. Az dziw, ze Slask na tyle mu dzis pozwolili, przeciez azdy juz wie, ze Carlitos ZAWSZE schodzi na prawa noge. Pozostale bramki to frajerski karny z niczego (i to jeszcze bardziej niz ten podyktowany ostatnio przeciw Lechowi, dlatego, ze tutaj ta pilka leciala naprawde dlugo; podobna reka do tej Pazdana z meczu z Lubine) i kiks Dankowskiego, gdzie ta pilka w zasadzie nie miala prawa przejsc dalej, wiec mozna powiedziec, ze dwie bramki znow sprezentowane przez gosci, zupelnie jak w meczu z Arka.

A smiem twierdzic, ze nie wygralibysmy gdyby nie karny. Jakaz by tu byla gownoburza gdyby nie udalo sie zdobyc 3 pkt. I to wlasnie pokazuje jak bardzo ludzie sugeruja sie wynikiem, nie doceniajac kompletnie roznych okolicznosci i czynnikow. Mimo porazki, duzo lepiej gralismy z Jagiellonia, tylko wielu nie wzielo pod uwage tego w jakim miejscu jestesmy my i tego, ze Bialystok nieprzypadkowo zmiadzyl Legie i jest na 1 miejscu. Zwlaszcza, ze i Burliga i Mamrot przyznawali, ze byl to dla nich najtrudniejszy mecz w tym roku. Wystarczy poczytac sobie wysyp pomyj tych Grazyn i Januszow na profilu FB klubu. Tylko czegoz sie spodziewac, po srodowisku kibicow, ktorzy w wiekszosci warunkuja swoje samopoczucie od sukcesu lub jego braku druzyny, ktorej dopinguja, bo przeciez ich zycie jest na tyle mdle, ze musza kibicowac innym, chca sie z nimi utozsamiac, a najlepiej jak ci wygrywaja, bo wtedy i kibic czuje sie wygrany. A jesli nie, to frustracja w koncu osiaga zenit i dochodzi akurar w tym wypadku do niezasluzonej krytyki, ktora spadla na druzyne po przegranym spotkaniu z liderem i innych nie wygranych meczach.

I ja zaryzykuje teze, ze to wlasnie ta gowniana krytyka zadecydowala o tym, ze ta druzyna wygladala dzisiaj wlasnie jak kawalek gowna. Oni zagrali kompletnie zdolowani i przede wszystkim bez wiary we wlasne umiejetnosci, bez wiary w to co robia. Kazdy zagral w tym meczu ponizej oczekiwan. Jasne, sytuacja jest troche nerwowa, nie mamy zapewnionego miejsca w "osemce", mamy ciezki terminarz, ale nie przecenialbym tego. Stawiajac taka teze naprawde trudno jest mi ocenic dzisiejsza gre. Gdybym nie bral pod uwage zadnych okolicznosci, to coz, ciezko bylo na to patrzec. Ten mecz pokazal jak ogromne znaczenie moze miec mentalnosc i psychika w sporcie. Po zdobyciu drugiej, trzeciej bramki wygladalo to wszystko niebo lepiej. Zanim to sie stalo,, nie bylo zachowanej w naszej grze zadnej kultury gry, cala masa strat, wygladalo to naprawde fatalnie. Zwlaszcza, ze gralismy z beznadziejnym na wyjazdach Slaskiem, a ten wlasnie Slask mogl nam nastrzelac tyle goli w 1. polowie, ze juz bysmy sie nie podniesli.

Ta druzyna jest w budowie i potrzebuje wsparcia, a nie fali krytyki, co mysle, ze dobitnie pokazal dzisiejszy mecz. Dajmy Joanowi Carrillo w spokoju pracowac i podejmowac decyzje, bo jak sam powiedzial to za to mu placa i z tego bedzie rozliczany, ale nie przez nas, a przez zarzad.


Jesli chodzi o poszczegolnych zawodnikow, to...

... ja jednak wolalbym zdecydowanie Glowe za Veleza na stoperze. Na te chwile Fran rozczarowuje na tej pozycji. Duzo lepiej wygladal w pomocy.

Najslabszy mecz Palcicia, miejmy nadzieje, ze to przez brak ogrania i wkrotce pokaze sie z lepszej strony. W razie czego w odwodzie Bartkowski.

Sadlok troche lepiej niz ostatnio, ale nadal bardzo przecietnie.

Arsenic solidnie w defensywie, zablokowal grozne uderzenie Riery. Raz czy dwa ciekawie podlaczyl sie z przodu. Najlepszy w defensywie. Wystep na plus.

Co do bramkarza, nie byl to moze najlepszy wystep, ale i tak wole Cueste niz Buchalika. Przynajmniej nie ma tego stresu przy dosrodkowaniach i po prostu Julian wydaje sie byc pewniejszy. A sadze, ze z kazdym wystepem bedzie z tym lepiej.


Cala pomoc zagrala bardzo slabo. Nie widze za bardzo roznicy miedzy Mitroviciem, Cywka i Brlekiem. Ten pierwszy, jak ktos juz wspomnial, wydaje sie nie prezentowac predyspozycji fizycznych na nasza lige, jakies tam atuty ma np. interesujace proby kluczowych podan, ale wyglada na to, ze to po prostu za malo,

Tomek Cywka pewnego pulapu chyba nie przeskoczy, chyba brakuje mu umiejetnosci zeby jakos nieszablonowo zagrac, czy zrobic przewage, ale to w koncu defensywny pomocnik (nie licze dzisiejszej akcji, bo taka zdarza mu sie raz na sezon, a to i tak przy biernej postawie obrony Slaska), a Brlek jest kompletnie bez formy. Juz chyba wiadomo dlaczego Genoa nawet nie glosila go do rozgrywek i oddala bez zalu. Do tego cala trojka zanotowala mase glupich strat i niecelnych podan.

Halilovic wygladal przy nich klase lepiej. Mogl skonczyc z asysta po naprawde swietnym podaniu prostopadlym do Imaza, ale ten przestrzelil. Widac u niego ten dryg do gry kombinacyjnej i polot. Powtorze kolejny raz, dalbym mu szanse od 1. minuty, bo w obliczu formy pozostalych pomocnikow, zasluguje na to.

Pol Llonch. Nie wiem czy ktos mial podobne odczucia, ale ja po jego wejsciu na boisko zaczalem sie zastanawiac czy my czasem nie gramy w przewadze. No, gosc jest po prostu niesamowity. Zdecydowanie nasz najlepszy zawodnik w tym roku i jestem zdania, ze to on wlasnie ciagnie nam gre. Pomalu wyrasta na lidera zespolu i nie zdziwie sie jesli pewnego razu wyjdzie z opaska kapitana. Poza tym oprocz nieocenionej roboty w defensywie zaczal dawac naprawde sporo z przodu. Skarb..

Bardzo slaby mecz Imaza i moze nie bede nic wiecej pisal na ten temat. Bogus przecietnie.

Carlitos rowniez bez szalu. Zauwazylem, ze nie kiwal sie w kazdej sytuacji jak wczesniej i czesciej podawal kolegom, ale do optymalnej formy to mu daleko. Co mial strzelic, to strzelil. Na plus druga bramka, gdzie ogral pol defensywy i zapakowal po dlugim roku. I to przelamanie jest o tyle wazne, ze niestety, ale naprawde jestesmy od niego uzaleznieni. Gdyby nie Carlos, bylaby strefa spadkowa lub jej najblizsze okolice.


Tak zupelnie ogolem, to o ile doszukiwalbym sie powodow tak kiepskiej gry w nastawieniu mentalnym zawodnikow, to naprawde martwi mnie taktyka Carrillo z wysoko ustawionym blokiem obronnym i maksymalbym zageszczaniem pola. Bo jesli Slask wchodzil w nas pilkami za linie obrony jak w maslo i tylko szczesciu zawdzieczamy, ze nie stracilismy przez to zadnej bramki, to co bedzie w meczu z Legia i Lechem? Wydaje mi sie, ze do tej taktyki brakuje nam po prostu jakosci z przodu. Zbyt czesto tracimy glupio pilke i wtedy tworzy sie zagrozenie. A trudno bedzie cos ugrac z druzynami, ktore beda potrafily to wykorzystac.

swiety37 10.03.2018 19:20

Niby trenuje nas Carillo, ale bramka na 2:1 to akcja z czasów Ramireza :)
A poważniej: Wynik dobry. Teraz czas na punkty w Warszawie.

guardian_angel 10.03.2018 19:29

Brlek bez formy, ale i tak widać, że jest piłkarsko na zupełnie innym poziomie niż Cywka czy Mitrovic, poruszanie się na boisku, prowadzenie piłki, utrzymywanie się na nogach, to nadal jest klasa jak na nasze warunki, pytanie czemu tak mało podłącza się do gry, czy to na pewno kwestia formy, czy może Carillo chce za wszystkie skarby świata z Mitrovica zrobić playmakera?

No i Halilovic jak zwykle gdy wejdzie na boisko to zaczyna robić się gra, jedyny oprócz Carlitosa piłkarz w tej drużynie, który nie boi się piłki.

Optymalne zestawienie na dziś to Llonch, Brlek i Halilovic w środku - z tym, że Halilovic powinien głównie myśleć o ofensywie, wszelkie jego straty spokojnie dwójka z tyłu zabezpieczy, na bokach Imaz z Carlosem, i ktokolwiek na szpicy, może być nawet jakiś manekin albo strach na wróble, niech tam po prostu ktoś stoi.

No ale jaki sens to pisać, skoro Carillo jest gorszy od Wengera w wystawianiu piłkarzy nie nadających się aktualnie do gry.

Drozd 10.03.2018 19:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rozarian (Post 1496084)
Chyba inne mecze oglądaliśmy. po czymś takim, co zrobił Boguski w 13 minucie, gdzie piłka odbiła się od jego sęka na 5 metrów i poszła kontra (niewykorzystana tylko dzięki partactwu Śląska), to w normalnych zespołach traci się zaufanie na wiele spotkań. To takie crème de la crème
"Bogusia" :evil: Nie dość, że unika twardej walki, to jeszcze ciągle notuje takie straty. Jednak ciągle znajdują się jego obrońcy. Zresztą Cywki również.

No chyba inne bo Boguś wczoraj był w ataku najaktywniejszy i jedyny który do głowy skakał. Może powiesz skąd róg po którym straciliśmy bramkę? Na ile spotkań zaufanie stracił w związku z tym Lopez? Jak się chowa za plecami to się piłek nie traci. A twardej walki to szukaj w MMA, a nie w piłce nożnej. Jechanie po Boguskim jest w "dobrym tonie" już od lat, popierane idiotycznymi argumentami o twardej walce i przyjęciu piłki, tylko ci wszyscy ślepi trenerzy ciągle pchają go do składu, no to jakaś paranoja :). Może oni widzą, że chłop zwyczajnie wie o co chodzi na boisku i to, że nie przepycha się łokciami ma mniejsze znaczenie.

TonyWiślak 10.03.2018 19:37

Eberk z większością się zgadzam,ale

Cytat:

Arsenic solidnie w defensywie, zablokowal grozne uderzenie Riery. Raz czy dwa ciekawie podlaczyl sie z przodu. Najlepszy w defensywie. Wystep na plus.
Jak dla mnie to Arsenić zagrał w przeciętnie w tym meczu patrząć na to,że nie przypilnował Taravosva przy bramce z rożnego a w 1 minuty odbił piłkę tak niefortunnie ,że mogliśmy stracić bramkę.

Taka poza tym to uważam ,że Tomek Cywka powinien mieć zakaz strzelania z dystansu.Te jego strzały to już któryś raz z rzędu to tragedia.

Cieszą trzy punkty i teraz liczę na dobry mecz naszych z mniejszym ciśnieniem.

KOMINEK 11.03.2018 10:02

Ciekawa analiza warto przeczytać
http://www.sport.pl/pilka/56,65039,2...#Z_BoxSportImg

szorstki 11.03.2018 10:56

Kiko Ramirez jest trenerem wybitnym. WYBITNYM. Siła jego wizji trenerskiej, tej nienachalnej taktyki, łamaniem piłkarskich zasad i zaskoczenie przeciwnika zagraniami z IV ligi andaluzyjskiej. Do tego wzmocnione wystawianiem składu jakiego nikt inny by nie zaryzykował... Tak, Kiko odcisnął silne piętno na Wiśle. Myślę, że jeszcze ze dwa lata będziemy oglądać te elementy Kiko-tactico.
Na razie Joan nie znalazł sposobu na zmianę i pełnymi garściami czerpie z dziedzictwa Kiko. Na szczęście nie znalazł też jeszcze sposobu na popsucie Carlitosa.
Lopez - WKS 3:1

pepe72 11.03.2018 11:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 1496140)

Dobre. Miejmy nadzieję, że na Legię trener wyciągnie podobne wnioski.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szorstki (Post 1496147)
Kiko Ramirez jest trenerem wybitnym. WYBITNYM. Siła jego wizji trenerskiej, tej ...

Piłeś - nie pisz

ciacho 11.03.2018 11:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1496149)
Dobre. Miejmy nadzieję, że na Legię trener wyciągnie podobne wnioski.



Piłeś - nie pisz

Nie łapiesz ironii - nie odpisuj.

ashkeczup 11.03.2018 12:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TonyWiślak (Post 1496107)
Eberk z większością się zgadzam,ale



Jak dla mnie to Arsenić zagrał w przeciętnie w tym meczu patrząć na to,że nie przypilnował Taravosva przy bramce z rożnego a w 1 minuty odbił piłkę tak niefortunnie ,że mogliśmy stracić bramkę.

Taka poza tym to uważam ,że Tomek Cywka powinien mieć zakaz strzelania z dystansu.Te jego strzały to już któryś raz z rzędu to tragedia.

Cieszą trzy punkty i teraz liczę na dobry mecz naszych z mniejszym ciśnieniem.

Nie dziwie się, że Arsenić nie przypilnował Tarasovsa, skoro krył go Brlek.

mitmichael 11.03.2018 12:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 1496140)

Powinni to przetlumaczyc na hiszpanski i przekazac Carillo

szprotson 11.03.2018 15:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ashkeczup (Post 1496155)
Nie dziwie się, że Arsenić nie przypilnował Tarasovsa, skoro krył go Brlek.

a ze Brleka pilkarsko nie wyszedl na mecz, to gol w dupe :)

A Zoran zagral kolejne bardzo dobre zawody i wyrasta na ten moment na naszego najlepszego obronce.

wiesniak842 11.03.2018 16:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1496170)
a ze Brleka pilkarsko nie wyszedl na mecz, to gol w dupe :)

A Zoran zagral kolejne bardzo dobre zawody i wyrasta na ten moment na naszego najlepszego obronce.

Niestety. Niestety dlatego, ze jest slaby a mowa o nim w kategoriach naszego najlepszego obroncy. Glowa, Wasyl mlodsi nie beda, Gonzaleza to chyba pod uwage tez juz brac nie mozna, Velez nie lepszy od Arsenicia. Bieda. Jedyne co za nim przemawia to wiek i mozliwosc rozwoju.

piotek 11.03.2018 17:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak842 (Post 1496172)
Niestety. Niestety dlatego, ze jest slaby a mowa o nim w kategoriach naszego najlepszego obroncy. Glowa, Wasyl mlodsi nie beda, Gonzaleza to chyba pod uwage tez juz brac nie mozna, Velez nie lepszy od Arsenicia. Bieda. Jedyne co za nim przemawia to wiek i mozliwosc rozwoju.

Możesz podeprzeć tezę jakimiś konkretnymi argumentami, dlaczego jest słabym obrońcą?

wiesniak842 11.03.2018 18:15

Oczywiscie!!! W ustawianiu sie ma 11, zwinnosci 9, kryciu 12, tak samo w grze glowa. Bylbym zapomnial. Do tego sila tylko 10, vide bramka Tarasovsa. Nara czesc.

szprotson 11.03.2018 18:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak842 (Post 1496172)
Niestety. Niestety dlatego, ze jest slaby a mowa o nim w kategoriach naszego najlepszego obroncy. Glowa, Wasyl mlodsi nie beda, Gonzaleza to chyba pod uwage tez juz brac nie mozna, Velez nie lepszy od Arsenicia. Bieda. Jedyne [b]co za nim przemawia to wiek i mozliwosc rozwoju.[bb]

To jest i tak w choooy.
Za wiekszoscia nie przemawia nic :D

FraMat 11.03.2018 18:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak842 (Post 1496176)
Oczywiscie!!! W ustawianiu sie ma 11, zwinnosci 9, kryciu 12, tak samo w grze glowa. Bylbym zapomnial. Do tego sila tylko 10, vide bramka Tarasovsa. Nara czesc.

Ma 11 czego w ustawianiu?
Ma czego 9 w zwinności i kryciu 12? To jakaś twoja prywatna tabelka?

Chodzi pewnie o FMa?
:>

Zoran ma dopiero 24 lata i w wielu sytuacjach już nam ratował tyłek

piotek 11.03.2018 19:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak842 (Post 1496176)
Oczywiscie!!! W ustawianiu sie ma 11, zwinnosci 9, kryciu 12, tak samo w grze glowa. Bylbym zapomnial. Do tego sila tylko 10, vide bramka Tarasovsa. Nara czesc.

Czemu ja się ciągle łudzę, że można od niektórych dostać poważną odpowiedź...

Kłaniam się.

xanti1906 11.03.2018 19:10

Niedawno Głowa mówił bardzo pozytywnie o Arseniciu. Jest wysoki, szybki, dość zwinny, wszechstronny i myślę, że coś na nim zarobimy.

wiesniak842 11.03.2018 19:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez piotek (Post 1496180)
Czemu ja się ciągle łudzę, że można od niektórych dostać poważną odpowiedź...

Kłaniam się.

Wlasnie dlatego odpowiedzialem nienormalnie;) Nic personalnego, tylko, ze zaraz zaczęłaby sie walka na argumenty z pokemonami. Rowniez sie klaniam.

LucjuszWielki 11.03.2018 20:06

Poważnie jest ktos kto twierdzi, że Boguski wyskakiwał do pojedynków główkowych?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 04:31.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl