![]() |
Ogólnie gra Wisły mnie nie zaskoczyła, grają cały czas słabo. W tym sezonie gramy na tzw."udo" albo się udo, albo nie. Carlitos nie wygra każdego meczu. Co do karnych to ewidentny karny dla legii i dla Wisły po faulu Malarza. Gościu taranuje Gonzaleza, a jak słyszałem w l+ekstra dlaczego nie ma karnego, to nie wiem czy się śmiać czy płakać. I jeszce ten nasz doping na stadionie, jedna wielka MASAKRA. Gniazdowy nie ogarnia tematu. Niech jedzie na korepetycje do Chorzowa czy Łodzi
|
W pierwszej połowie to Legia prowadziła grę, w drugiej robiła to Wisła. Mieliśmy w 2. połowie kilka dobrych sytuacji, niestety zabrakło szczęścia. Równie dobrze mogliśmy ten mecz wygrać, choć akurat na zwycięstwo nie zasłużyliśmy (tak, jak na karnego - dobrze, że go nie podyktowano).
Zabrakło mi pełnego depnięcia w rywala, doskoku, agresji. Widziałem to tylko u kilku zawodników, ale to chyba nieuniknione przy części piłkarzy. Kiedy do zdrowia wróci Velez? Na duży + Sadlok i Basha. Głowa w bardzo dobrej dyspozycji. Z Arsenica będą piłkarscy ludzie. Niezrozumiała była dla mnie zmiana Bashy i to, że zagrali ze Manuel (nie było go tyle spotkań w składzie i nagle wchodzi na w prestiżowym meczu - gdzie tu sens?) oraz Perez (hamulcowy). Wojtkowski dał bardzo słabą zmianę, a do tego jest leniem. Dwadzieścia lat starszy Brożek się może wracać, a on nie? |
Braklo Malego... nie mial kto krecic na skrzydle. Imaza nie bylo wogole.
|
Szkoda tego meczu.
Podobała mi się nasza gra. Na pewno nie zasłużyliśmy na porażkę. U nich w bliźniaczej sytuacji Malarz cudem obronił, u nas Buchalik oczywiście zaskoczony, że Niezgoda zamyka akcje - taka różnica. |
W 1 połowie graliśmy w 10 bo Boguski to parodysta i tyle.
W 2 połowie po wejściu Pereza i Ze Manuela graliśmy w 9. Basha po kontuzji zdecydowanie słabszy, często zgrywał do tylu. Imaz wbrew kolegom wydaje sie ze grał z zacięciem i przyzwoicie. Sadlok zostawił dużo zdrowia, super Zoran i Głowa, przeciętnie Ivan. Buchalik bez niesamowitych interwencji. Brożek często człapiący, ale było widać ze mu sie chciało, szkoda ze zszedł z kontuzja. Sędzia Frankowski - jakbym go spotkał to bym go udusił gołymi rękami. Na VAr to chyba Gila z Kwiatkowskim posadzili, bo faul Kucharczyka ewidentny. Poza tym w 1 połowie faule taktyczne brozia, maczynskiego, guillehrme łokieć maczynskiego w lloncha i żadnej żółtej kartki, w 2 połowie każdy faul taktyczny Wiślaków z żółtkiem . Do tego brak kartki koloru nie przesadzam dla jodlowca to skandal. Sędzia zasedziowal zwykłego Gila. Czyli z każdej sytuacji sie wybroni, ale w każdej kontrowersji wyjątek to faul gonzaleza na niezgodzie gwizdał pod legie |
No i dupa no i czesc a mialo byc tak pieknie ahh. Ostatnio Var nam dal, wczoraj Var nam zabral a Legii w sumie to wyszla jedna akcja, ktora wykorzystali. My tez mielismy swoje okazje ale jak sie strzela prosto w Malarza to sie nie ma co dziwic, ze bramki nie padaja, a potem po takich sytuacjach glupie gadanie, ze bramkarz mial mecz zycia, tez bym wszystko bronil gdyby prosto we mnie lecialo. Wielka szkoda tego meczu a mogl sie zaczac calkiem inaczej gdyby Bogus w 3 minucie swoja akcje dobrze skonczyl. No nic nie zwrocimy juz wyniku, trzeba jechac dalej, gra wyglada coraz lepiej a reszta wierze, ze przyjdzie z czasem, patrzac na tabele i tak jest bardzo dobrze
|
Frankowski jednym słowem sie zesral....
|
Cytat:
|
Umiemy grać tylko z kontry + przebłyski Carlitosa. Ewentualnie laga do przodu i jakiś chaos który z tego wyniknie.
Bez schematów w ofensywie i bez nawet byle jakiego pomysłu w ataku pozycyjnym możemy zapomnieć o miejscu na podium. Dzisiaj Legia była dojrzalsza piłkarsko i zdecydowanie lepsza w defensywie gdzie wymiatał Pazdan. Ps. Perez to ma jakieś atuty pilkarskie? Czy gra bo ma śmieszna fryzurę? |
Cytat:
Ściśle rzecz biorąc, teoria jest prawidłowa - ze Manuel i Perez byli dziś, zdaniem Ramireza, lepsi. Ta teoria nie wyjaśnia tylko, jakimi kryteriami kieruje się Ramirez i czy dokonuje prawidłowej subsumpcji. Po mojemu: ze Manuel jest taki lepszy, że ostatnie 4-5 meczów był poza składem, a teraz nagle wchodzi w prestiżowym meczu z Legią - niezrozumiałe. A Perez nie prezentuje się lepiej od Halilovicia - widzieliśmy jednego i drugiego już tyle razy, by to stwierdzić. A jeżeli prezentuje się na tę chwilę, to trzeba jak najszybciej pogonić Halilovicia z klubu, bo gorzej od Pereza to musi być naprawdę słabo. |
Cytat:
I tak, jeśli Halilović się nie ogarnie to pewnie w końcu zostanie pożegnany. Koleś trafił do nas ponieważ został skreślony w poważnych futbolu i łatwo się już chyba domyślić dlaczego. Myślę, że ma czas do końca sezonu. |
1. Legia zagrała z nastawieniem jakiejś Arki Gdynia czy czegoś w tym rodzaju. Autobus na własnej połowie, czasem we własnym polu karnym, chociaż czasem także press. W ofensywie wyłącznie liczenie na kontrę.
2. Nastawienia nie należy mylić z samą grą, Legia to znacznie lepsza od wymienionych drużyna, kontry rozgrywała szybko i sprawnie, w obronie grała solidnie, zawodnicy w większości wyglądali dobrze indywidualnie, sam stopień zgrania zawodników do wprowadzenia zmian był wysoki. 3. Legia zagrała ten mecz asekurancko i ostrożnie, podeszła do meczu z pozycji drużyny słabszej, ale swoje cele zrealizowała i zagrała bardzo dobre spotkanie. 4. Wisła na tle Legii odstawała pod względem zgrania, co przejawiało się większą liczba nieporozumień przy podaniach, gorszym ustawianiem się zawodników względem siebie i gorszą organizacją gry. 5. Mimo to będąc w roli drużyny prowadzącej grę, Wisła wyglądała dobrze, nie jakoś szczególnie dobrze, ale dobrze. Widać było pewne schematy i role zawodników na boisku. 6. Mam wrażenie, że Legia została, źle przeczytana, że trener liczył na bardziej otwartą postawę rywala, świadczy o tym chociażby małe zaangażowanie napastników w fazę rozegrania. 7. Zmiany mało dały, nie twierdzę, że na ławce czy w kadrze mieliśmy do dyspozycji kogoś lepszego, ale zmiennicy byli gorsi od zmęczonych piłkarzy, którzy schodzili. 8. Sędziowie każdą sporną sytuację rosądzali na korzyść Legii. 9. Imaz nie radzi sobie jeszcze z fizyczną stroną gry w Ekstraklasie - momentami prosiło się, żeby umiał s=nie tylko się postawić ,ale samemu kogoś przycisnąć. Jednak wbrew niektórym opiniom, gość zagrał naprawdę dobry mecz. 10. Gdyby Basha nie grał co drugiego podania za lekko, byłby prze kotem, a Legia na pewno by nie wygrała. 2-3 ważne akcje spalił zagrywając w dobre miejsce, we właściwym czasie, ale za lekko i rywale byli w stanie przeciąć podanie. |
Cytat:
Gonzalez fatalne spotkanie. Gość jest jednym z najsłabszych stoperów w ekstraklapie i dzisiaj skutecznie(chociaż ratował go wielokrotnie sędzia) sabotował grę. Zrobił karnego, powinien dostać żółtko, a potem kolejne w drugiej połowie. Tragiczny występ. O grze nie ma co pisać, bo jakości po obu stronach nie było(za wyjątkiem Carlitosa i Guilherme). Zadecydowała jedna akcja i obrona Malarza. Równie dobrze my mogliśmy wygrać to spotkanie, chociaż pod bramkami niewiele się działo. Rządził przypadek. Sędzia moim zdaniem popełnił błędy, tzn. brak karnego na Niezgodzie i brak wykluczenia Gonzaleza(karnego na nim bym nie odgwizdał, bo najpierw zagrał piłkę, ale to już kwestia interpretacji. Wytyczne podawał pan Sławek ;)). |
Słaby nasz mecz.
Co do obrońców to można wyróżnić Sadloka i Arsenicia (on po 55 minucie wyglądał jakby już miał dość), w środku pomocy przez pierwsze 30 minut wielka dziura, skrzydła na taki mecz przy naszej "taktyce" powinny być szybkie, ale kto u nas jest szybkim? Chyba tylko osławiony Kostal ;) Carlitos kolejny raz słabo a jego nie podawanie już mnie porządnie drażni. Oprócz strzału Bogusia nie mieliśmy żadnej porządnej sytuacji. Legia wygrała zasłużenie. |
Cytat:
|
Cytat:
Dlatego wolę juz np Halilovicia który zaliczy moze i wiecej strat, ale chociaż staralby sie zrobić nam jakaś przewagę w ofensywie niz nic nie zrobić jak Perez. Poczlapac, wziąć wejsciowke i do domu. Żeby nie widzieć faworyzowania pewnych zawodników u Ramireza trzeba być ślepym. I bardzo mi się to nie podoba. |
Nie nasz słaby mecz, tylko Legia mimo spapranego startu w tym sezonie, to wciąż piłkarska jakość. Poniżej pewnego, mimo ze w skali europejskiej marnego, poziomu jednego nie schodzi. To też pokazuje ile jeszcze pracy przed Wisłą, trenerami, sztabem i każdym, kto będzie miał wpływ na funkcjonowanie tego klubu.
Post-Cupiałowska Wisła jest budowana mozolnie i z wielkim trudem.Z wieloma przeciwnościami losu, przeciwnościami natury organizacyjnej czy prawnej. Ale jest budowana zgodnie z określonym planem, który nadal powoli, lub bardzo powoli progresuje. Wisła przetrwała, trudne minione 2 lata i nieśmiało przymierza się do zdobycia i utrwalenia miejsca w czołówce tej ligi. Dlaczego, niektórzy z Was nie chcą zrozumieć, że niewiele brakło, by w miejsce wczorajszej rywalizacji spotkały nas derby z Hutnikiem. Piłkarsko, gram tym co mamy i jak potrafimy. Będzie więcej pieniędzy, będą lepsi piłkarze itp. Brakło niewiele by wyrwać punkty, ale może za rok będziemy jeszcze silniejsi. Chociaż ciągle trzeba pamiętać, że w tym sezonie można ugrać jeszcze bardzo wiele... |
Perez by się obronił gdyby na drodze jego strzału nie stał Zoran.
Podania Bashy do przodu są za słabe. Zawodnik zazwyczaj musi się cofnąć po piłkę lub zwolnić bieg. Wczoraj pare razy Zoran wychodził sprintem i dostawał piłkę w plecy zamiast przed siebie. W efekcie kasowali go obrońcy L. Z Wojtkowskiego jeszcze dużo czasu nie będzie żadnego pozytku. Jest bardzo słaby. Nie wiem czy przez brak gry czy po prostu jest chujowy jak wdowiak. Ze Manuel do Portugalii. Crivellaro to przy nim był Pan Piłkarz. |
Wojtkowski gra jakby w zeszlym tygodniu awansowal z CLJ
Walki zero, agresji zero, angazowanie sie w defensywe znikome Potencjal moze i ma ale jak mu ktos w koncu nie wytlumaczy jak wyglada seniorska pilka to skonczy jak te zajace, kuczaki i inne leszczaki co podobno taaaakie kariery mialy porobic |
Bramkę zawalił niestety Sadlok, który akurat grał niezłe zawody
https://gfycat.com/GlitteringLazyBubblefish W ataku pozycyjnym wyglądamy fatalnie, ustawiamy się praktycznie na dwie linie: 4 obrońców w jednej linii, obok nich bardzo blisko 2 DP, w środku kompletna dziura i 4 ofensywnych stających również w jednej linii z obrońcami Legii... Nie ma żadnego wejści z drugiej linii, zagrania z klepki, prostopadłej, wszystko stoi... |
wolne tempo rozgrywania piłki, brak zagrania na klepkę. To są bolączki, brak kreatywności w pomocy jest porażająca. Nie wiem czy Basha się boi czy nie potrafi ale źle to wygląda.
|
Cytat:
Jak tak patrze na te powtorke, to widac, ze Basha tez jakims sprintem nie wraca. Przegonil go Glowa :P Pytanie gdzie wlasnie wtedy byl i Glowa i Aersenic ? |
Cytat:
|
kolejny wniosek. Legia jakościowa jest od nas lepsza, dodatkowo się zmobilizowali i zagrali taktycznie idealny mecz. Szybka bramka a potem gra blisko siebie i nastawienie się na kontry.
Niestety u Nas zabrakło tej jakości, najlepiej grali obrońcy, pomoc niewidzialna a atak odcięty od podań. Szkoda bo zasłużyliśmy na remis jak nic. |
Cytat:
|
w tym sezonie jeszcze nie zagraliśmy z drużyną o tak dobrze zorganizowanej obronie
nieprzypadkiem Pazdan to podstawa kadry Nawałki naprawde na niewiele nam pozwolili a mimo to Carlitos 2x doszedł do 100% sytuacji zadecydowało "wondersave" Malarza (albo szczęście) z przodu tez grali pyte , widać że są w dołku , ale widać jednak jakość mistrza Polski i że jak sie zepną to potrafią wymęczyć 3pkt zarzuty o stronniczość sędziów obaliłem w temacie ts vs pzpn ps s1mone , a nie uważasz że przy bramce troche zawalił Buchalik , który przy takiej akcji niepowinien czekać co zrobi napastnik , tylko w ciemno kryć krótki słupek ? |
Z Amiką pewnie zagramy z kontry i ją .......niemy... taka niestety jest ta liga. Szkoda wczorajszego meczu, szmacie warszawskiej zbiera się w końcu na tęgie lanie - w ogóle jak z nimi wygrywamy, a ostatnie lata to pasmo porażek, to właśnie przekonująco. Oby wreszcie nadszedł ten dzień.
Ciekawe ilu z tych co byli wczoraj nie zapomni za 2 tygodnie. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Buchalik się zamotał. Widać ewidentnie że miał pomysł na przejcie dośrodkowania, od słupa do słupka przesuwa się łukiem. Później niestety zabrakło instynktu bo zamiast się rzucić chciał wybronić nogami. Błąd został popełniony w momencie wykonywania rzutu wolnego. obrona w kontrze była już tylko skutkiem.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Niestety, w obecnej chwili nie ma nikogo kto umialby zagrac jakas sensowna pilke do napastnikow ze srodka pola, o skrzydlach nie wpominajac.
Moze wlasnie Kiko to wie i na sile chce ograc Manuele i Pereza ? Choc rzeczywiscie Perez to wyglada jakby w La Liga gral ale na PS4. Dobrze, VInci wczesniej napisal. Druzyna jest w budowie. Zanim bedziemy miec kolejnych Szymkowiakow, Cantoro czy Czerwcow to musi jeszcze minac troche czasu. Sam skreslalem Arsenic'a, a okazuje sie, ze wyglada nienajgorzej, moze dlatego, ze innymi kandydatami jest Cywka lub Bartosz. |
InStat Index :
326 - Arkadiusz Głowacki 298 - Maciej Sadlok 294 - Vullnet Basha 274 - Iván González 273 - Zoran Arsenić 257 - Jesús Imaz 255 - Carlos López 252 - Paweł Brożek 251 - Michał Buchalik 231 - Víctor Pérez 228 - Pol Llonch 220 - Zé Manuel 214 - Rafał Boguski 207 - Kamil Wojtkowski Ciekawe, ze zmiennicy zrobili wiecej niz Bogus przez 60 min http://www.wislaportal.pl/33570,Licz...a___Legia.html |
Przegralismy przez ...
zle rozegrany staly fragment gry w ofensywie. Sytuacja podobna do meczu z Lechia gdy skontrowali nas po zle rozegranym roznym. Nasze stale fragmenty gry to tragedia w kazdej mozliwej kwestii. Bramka ustawila mecz, a legia ustawila autobus w polu karnym. Nie kwapili sie nawet zbytnio do kontrowania nas. Mimo tego mecz na remis z lekkim wskazaniem na Wisle. Szkoda. |
I nie przesadzajcie z obwinianiem obrony o straconą bramkę. Bardzo dobrze rozegrali tą kontrę i tyle.
A z ciekawostek: Do obrony zapieprzała stara gwardia (Głowacki, Sadlok, Boguski) + niewyżyty Llonch. Chciałbym by Boguski w ataku takie sprinty odstawiał... |
Chłopcy piszecie takie bzdury odnośnie ległej, że nie da się tego czytać. Wsunęli bramkę z podobnego podania jakie otrzymał Carlitos. Niezgoda strzelił tak samo w środek tylko Buchalik nie ma refleksu i piłkę dostał pod nogą, a malarz zwinął się jak kot. Szkoda, że Carlitos nie walił na drugi słupek..
Okazji było jeszcze kilka i dużo razy ogrom chaosu pod ległą bramą, gdzie wybijali piłke na oślep. Jakoś warszawiaków taka że po autach piłki walili. Z jednym można się zgodzić, że zagrali dobrze w defensywie i mieli sporo szczęścia. Sadlok u nas najlepszy, nie wiem czy on nie byłby lepszy na skrzydle od naszych obecnych asiorów :D Brożka nie było, Boguski psuł w swoim style, ze manuela nie wdziałem, Perez nawet nie wiedział jak biegać i jak odgrywać piłkę - masakra. Wojtkowski też sabiutko. Nawet Imaz na ich tle zaprezentował się dobrze. Musimy mieć kogoś na środku bo póki co jest lipa i nadal będzie. Zobaczymy jak Ondrasek pokarze się po kontuzji. |
Cytat:
Ta sama gadka co z Wojtkowskim któremu się nie chce nawet po piłkę wrócić. |
Cytat:
Stałe fragmenty gry leżą, co robi się coraz bardziej bolesne. |
Graliśmy w 10. Brożek po boisku nie biega, tylko człapie. Naprawdę mam szacunek dla tego faceta ze względu na to co zrobił dla Wisły, ale ....a jak widzę jak on się porusza na murawie to mnie jasny szlag trafia. Sami się osłabiamy i Ramirez robi mu krzywdę. Niech wejdzie na 10 -20 minut , a nie gra połowę meczu.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:05. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl