![]() |
Masz dostęp do instat index? Jesteś w stanie wrzucić go tutaj? (Chodzi mi o oceny naszych) Ciekawią mnie takie rzeczy, ale nie są ogólnodostępne.
|
Dla mnie Basha, Llonch, Velez (powiedzmy dwóch z tej trójki jako startujący środkowi pomocnicy) to nie jest marzenie, ale całkiem zrozumiały zestaw do którego podchodzę z ostrożnym optymizmem. Znacznie bardziej martwi mnie przód - wybitny jest Carlitos, do formy wrócił po przerwie na kadrę Małecki, a poza tym w obecnym sezonie jest żałośnie i fatalnie.
Wszystkie udane zagrania : Ze Manuela, Boguskiego, Brożka, Ondraska, Wojtkowskiego, Bartosza Halilovicia, Imaza i ... (pewnie o kimś zapomniałem jeszcze) - ile ich było? Mówię o efektywnej grze. dwa razy główkę wygrał Bartosz, raz wygrana główka i raz dobra piłka Ondraska, raz niezły mecz i raz dobra zmiana Halilovic, dobra zmiana z Piastem Wojtkowskiego i tyle. A to jest połowa formacji ofensywnej ;/ Więc najbardziej brak dwóch kolejnych dobrze grających zawodników z przodu (skrzydło i kompan dla Carlitosa z przodu). Dotychczas przynajmniej trzech graczy jest fatalnych (Boguski, Brożek, Ze Manuel). Reszta nawet nie tyle chimerycznych, co słabych z przebłyskami. CZYLI DRAMAT. I tu modlić się trza o progres, wystrzał. |
Cytat:
|
Boże... co ja tutaj czytam... Co wy kur.wa, chcecie żeby grali jak Barcelona, każdego łotali po 5-0? Rozpędźcie się i baranek o ścianę, dla otrzeźwienia.
Mamy przemeblowany skład, 3/4 pierwszej jedenastki to nowi piłkarze. Przyszli do nas ludzie, którzy albo nie grali pół roku, albo co najmniej parę miesięcy. A wy chcecie pięknej gry? Zgrania? Po 5 treningach? Zastanówcie się frustraci, zanim napiszecie o zwolnieniu trenera. Po takim przetrzebieniu składu, z którego wypadły dwa główne ogniwa, w którym w większości grają piłkarze nie znający się, nie grający ze sobą nigdy, klepiemy resztę i mamy 2 pkt do lidera. Nie wiem, jak można więcej oczekiwać. To nie jest era Cupiała, w której kupowaliśmy od razu gotowych do gry piłkarzy, którzy mieli nam dać mistrzostwo. Otrząśnijcie się marzyciele, mistrza w tym sezonie nie będzie. Ale zgranie przyjdzie, wtedy znowu będziecie się spuszczać jaki ten Kiko i Junco są świetni. |
Cytat:
1906% poparcia.... |
|
Czyli lepiej wygrywac 2:0 niz 7:0? Bo nie rozumiem.
|
Cytat:
|
Zagraliśmy słabo i tego się trzeba trzymać. Carlitos to powinien natychmiast dostać kontrakt na 2/3 lata z wysoką klauzurą, żeby do 7egła nie kupiła ani nikt inny! Basha również super mecz, jedynie dać mu trzeba trochę czasu żeby kondycyjnie go podciągnąć, bo wydawało mi się jakby ok. 60' gościa nieznacznie odcięło ale to być może złudzenie. Sadlok też brawa bo ten sezon jest jego chyba najlepszym ze wszystkich w Wiśle, szkoda że nie ma na swojej stronie kogoś równie dynamicznego do gry. na minus Ze Manuel, Arsenić i Małecki. Pierwszy o charakterze Brożka w obecnej formie: drepta gdzieś po boisku byle by być jak najdalej od akcji, byle by do niego piłka nie dotarła. Arsenić nie umie wyprowadzać piłki i bawi się w niepotrzebne dryblingi w polu karnym, albo już na szesnastce co zawsze wiąże się ze stratom i niepotrzebnym smrodem... Mały też fajnie by było gdyby się obudził bo póki co więcej pyskowania z sędziami niż bramek i akcji na bramkę przeciwnika...
|
Ważne punkty ale wynik nie odzwierciedla gry. Gramy słabo i bez pomysłu.
|
Cytat:
Skoro lubisz porazki to w sumie w 50 procentach mozesz byc zadowolony bo za Kiko polowe meczow przegralismy. Problem w tym, ze od tej nauki nikt nie madrzeje. |
Cytat:
4 miejsce drogi przyjacielu https://i.imgur.com/zQwT3Ze.png |
Doczekaliśmy się napastnika z prawdziwego zdarzenia. Carlos, żeby Ci chłopie nie przyszło do głowy odejść z Wisły już zimą.
|
raindog, nie jest źle, jest dobrze! Mamy dwa punkty straty do lidera po 9 kolejkach. Gra na razie wygląda jak uzębienie Himilsbacha (jeden, za to złoty, na przodzie), ale przecież czas działa na korzyść Wisły.
Są mocne podstawy do tego, żeby się spodziewać progresji, a główny cel na ten sezon, czyli zapewnienie sobie utrzymania już po 30. kolejce, wydaje się osiągalny, prawda? |
Mam wiele do powiedzenia, ale postaram się jak najkrócej.
Carlitos odejdzie po sezonie. Każdy dobry zawodnik odszedł od nas bo w koncu jesteśmy z polskiej ligi, której mistrz nie mógł przejść mistrza mołdawii....każda inna liga jest lepsza. Co do gry. Kikowi został zabrany brlek i mączyński. Na te chwile nie ma gościa co wziąłby na siebie ciężar gry i kreatywnie rozegrał. Dlatego gramy długa piłę z pominięciem drugiej lini. Wystawił dzisiaj dwóch drwali na środku do obrony bo nie chciał stracić znowu 3 bramek. Udało mu się. (Od Bashy powinien być ustalany środek pola) Gra się nie zmieni długo dopóki nie ściągną rozgrywającego, albo halilovic lub wojtkowski nie zaczną rozgrywać i brać ciężaru gry na siebie. co do ze manuela gośc może mieć w kontrakcie wypożyczenia obowiązkową grę w iluś tam spotkaniach. Daje mu szanse teraz bo jak sie nie sprawdzi to szybko go odeślą. Dla mnie już się nie sprawdził. |
Być może zbiorę dużą falę hejtu, ale uważam że szalenie nieprofesjonalne jest skreślanie Jesusa Imaza po jego drugim meczu w Wiśle Kraków. Chłopak jest w klubie dwa tygodnie, a wielu zdążyło okrzyknąć go ogórem, pomyłką Junco itp.
Ja widzę w nim potencjał, tak samo jak widziałęm swego czasu w Brleku i tak samo jak widzę obecnie w Arsenicu, swoją drogą grającego z meczu na mecz coraz pewniej. Odnośnie Imaza, obserwowałem go wczoraj i zauważyłem że starał się być mobilny, często cofał się po piłkę, szukał gry, jak mawia Hajto parę razy zagrał fajnie z kija :D. Nie holuje, nie wozi tej piłki bez celu. Szuka podań. Dajmy mu najzwyczajniej w świecie kilka tygodni, pozwólmy przepracować okres przygotowawczy z drużyną, a później wyciągajmy pochopne wnioski. |
Cytat:
|
Już nie róbcie z Piasta takich łajz do bicia, z Lechia robili co chcieli pomimo wyniku, oglądałem tamten mecz i szczerze to obawiałem się wczorajszego. Albo zagrali po prostu gorzej, albo faktycznie my dobrze w obronie. Nie lepiej mysleć o tym drugim? Arsenic pomimo jednego głupiego wykopu pod nogi przeciwnika na duży plus, oby tak dalej, jak coś to jest jeszcze Velez, środek obrony możemy mieć bogaty.
|
Chciałem napisać posta, ale przeczytałem 3 strony i dostałem raka.
spróbuje: - poprawny mecz - w miare uporządkowana gra - dobra intuicja trenera odnosnie zmian - kapitalna dyspozycja Carlitosa, który pamiętajmy musiał grac za dwóch bo wysuniętego napastnika póki co nie mamy i disclaimer (konieczny , bo jedna większość forumowiczów to tacy znawcy piłki jak i skoków narciarskich, formuły 1 za Kubicy itd) : przezuty crossowe =/= laga do przodu |
Już nie róbcie z Piasta takich łajz do bicia, z Lechia robili co chcieli pomimo wyniku, oglądałem tamten mecz i szczerze to obawiałem się wczorajszego. Albo zagrali po prostu gorzej, albo faktycznie my dobrze w obronie. Nie lepiej mysleć o tym drugim? Arsenic pomimo jednego głupiego wykopu pod nogi przeciwnika na duży plus, oby tak dalej, jak coś to jest jeszcze Velez, środek obrony możemy mieć bogaty.
Inna rzecz, że jak w razie Carlitos odejdzie albo (tfu tfu) złapie jakąś poważną kontuzję, to będzie większa kupa niż po stracie Meliksona... Zanim nauczą się grać na nowo, to chyba wpadnie z 8 porażek z rzędu... |
Cytat:
Wczoraj doszedł jeszcze jeden element i tu zgadzam się z Kiko, choć on nazwał to innymi słowami. Posraliśmy się i robiliśmy wszystko żeby przede wszystkim nie przegrać. Niestety, ostatnie lata pokazały, że bardzo łatwo tracimy pewność siebie i jak zaczynamy przegrywać/remisować, potrafi to długo trwać. Seria przed przyjściem Wdowczyka, a potem, kiedy wydawało się, że demony zostały uśpione, kolejna od 2 do 8 kolejki w poprzednim sezonie. Tym razem jest jeszcze trudniej i to musi być w głowach piłkarzy, bo z rewolucji transferowej, właściwie nie wiedzą czego się spodziewać po swoich kolegach i czy można na nich polegać. Tu jedynym lekarstwem jest czas i jakaś stabilizacja składu, której ciągle brakuje. |
Po odejściu Brleka i Mączyńskiego nie mamy zrównoważonego środka pola. Poziom zgrania nowych piłkarzy, ich braki kondycyjne i brak pewności siebie pozwalają na tym etapie jedynie na wykonywanie zadań defensywnych. I to się szybko nie zmieni. Nikt nie czuje się na siłach przyjąć piłki do przodu, stworzyć przewagi, wejść w drybling, posłać ryzykowną, prostopadłą piłkę do Carlitosa etc. Do tego dochodzi słaba lub bardzo słaba postawa skrzydeł i Cywki. Lagi to nie wybór, to konieczność na tym etapie. Zresztą, przeciw "lagom" np. Ivana nic nie mam, bywają znakomite te crossy.
Oczy będą krwawić co najmniej do końca rundy ale wierzę, że z czasem będzie lepiej. Panowie zwalniający dziś Kiko - odstawcie emocje na bok, zdobądźcie się na chłodną analizę faktów. Osobiście, dziś, 17.09 mam do Kiko pretensje o 3 rzeczy: 1. Ze Manuel. Nie da się w żaden sposób uzasadnić tego wyboru. 2. Bełkot na konferencjach (momentami osiąga poziom Smudy). Polecam uważną lekturę konferencji przed i po meczu z Piastem. Być może wina leży po stronie tłumacza. Jeśli nie, pozostaje nadzieja, że głowa działa u niego sprawniej niż aparat mowy. 3. Niekonsekwencję w części wyborów kadrowych (Halilovic i mimo wszystko Bartosz) Wczorajszy mecz: Na plus: 1. Sadlok - już tradycyjnie świetna forma, szkoda, że nie znajduje w Małeckim godnego partnera do gry. Momentami widać u niego dużą złość na poczynania kolegów. To dobrze o nim świadczy. 2. Mimo wszystko Arsenic. Wiem, wiem - problem z wyprowadzeniem piłki. Nieźle się jednak ustawia, o co u ŚO najtrudniej i co moim zdaniem zwiastuje duży potencjał. 3. Zmiana Wojtkowskiego. 4. Basha. Bardzo zdecydowany i skuteczny, mimo, ze ciągle przecież z zaległościami kondycyjnymi i bez zgrania z kolegami. Będzie tylko rósł. 5. Carlitos - wiadomo. 6. Czy ktoś zauważył, że Buchalik 2 razy wczoraj wyszedł do dośrodkowań??????!!!!!! Na minus: 1. Małecki - czy on zarzucił pracę z psychologiem? Bo mam wrażenie, że wraca ten nieznośny g%^wniarz, którego już miałem nadzieję, że pożegnał. 2. Ze Manuel - właściwie poza konkurencją. Kuriozum. Reszta bardzo przeciętna, podobnie jak i całe zawody. |
Nie był to dobry mecz w wykonaniu Carlitosa. Miał całą masę nieudanych dryblingów, złych odegrań do partnerów. A gdyby tylko 25% procent tych zagrań w meczu miał udanych to gra i wynik byłyby inne. Na nasze szczęście Carlitos postanowił dać się sfaulować w końcówce meczu co ustawiło wynik. I tak można podsumować ten mecz. Chcieliśmy, walczyliśmy i hooj wychodził. No ale na końcu szczęście (sędzia) uśmiechnął się do nas i mieliśmy karnego.
Nie znaczy że jestem w grupie płaczących na styl, ale trzeba trzeźwo ocenić wczorajszy mecz. Z plusów na pewno wreszcie na ZERO z tyłu. Udało się. Co do Arsenica widać u niego dużą poprawę od debiutu. Dobrze się ustawia, zaczął wygrywać pojedynki główkowe, dobrze gra na wyprzedzenie. Natomiast jego problemy z wyprowadzaniem w większości (z perspektywy trybun) biorą się z tego że nawet jak wyprzedził rywala i chciał odegrać do kolegi, to przeciwnik zdołał go przestawić swoim ciałem czy też w walce wręcz odstawić od piłki. Zoran jest wysoki i bardzo chudy. Wygląda jakby ważył tyle co Boguś przy swoim 1,87. Wysoko położony środek ciężkości, słabe ręce i przeciwnicy go odsuwają od piłki. Cóż pozostaje praca na siłce. Niemniej poprawa jest widoczna. Najsłabszy - jak zwykle Ze Manuel. Znikający punkt. Po prostu zniknął i tyle go widziano. Wojtkowski - bardzo dobra zmiana. Kilka udanych dryblingów, walka w defensywie. Imaz - słabo, ale liczę że tutaj w przeciwieństwie do Ze Manuela będzie lepiej. Sadlok - dobry występ. No nic, ważna wygrana i to się liczy. |
Nie oglądałem meczu, w ogóle nie miałem jeszcze okazji widzieć Ze Manuela. Z tego co piszecie facet nie umie prosto piłki kopnąć? Muszę koniecznie znaleźć czas i obejrzeć najbliższy mecz by to zweryfikować...
|
Cytat:
no to małe resume: - klub jest ogromnie zadłużone, a minął dopiero rok od przejęcia go od porpzedniego właściciela przed niezabogate Towarzystwo - z klubu w tym okienku odeszło 13 piłkarzy ( w tym dwóch absolutnie kluczowych: reprezentant Polski Mączyński i utalentowany Chorwat no i jednak dość solidny bramkarz) - do klubu przyszło 14 nowych piłkarzy (za darmo!) część nieprzygotowana , część kontuzjowana, część szybko po przyjściu te kontuzje złapała (pech?) część to tzw. młode talenty jeszcze nie gotowi na Ese - część naszych kluczowych do tej pory piłkarzy to emeryci którzy zwijają swój potencjał tymczasem po 9 kolejkach (nie jakieś tak 3-4 przypadkowe) lecz po 9 czyli prawie POŁOWA rundy czyli prawie 1/3 rundy zasadniczej , czyli prawie 1/4 CAŁEGO SEZONY , jesteśmy ex aequo v-ce liderem tabeli !!! https://obrazki.elektroda.pl/9629180300_1505641216.jpg no i teraz kończy się mecz z Piastem , wygrywamy pewnie 2:0 po dośc czerstwym meczu czy na forum , mamy jakieś gratulacje dla trenera, zarządu ? jakiś oddech ulgi ? nie , po wygranym dwoma bramkami meczu , będąc wiceliderem tabeli , tutaj się zwalnia trenera, niektórzy go wyzywają od kłamców, debili etc :rotfl: pełne spektrum od "pogłębionej analizy" http://wislakrakow.com/forum/showpos...postcount=1388 "utraty zaufania" http://wislakrakow.com/forum/showpos...&postcount=117 "wyważonej krytyki" http://wislakrakow.com/forum/showpos...&postcount=157 jawne postulaty o wywaleniue Kiko http://wislakrakow.com/forum/showpos...&postcount=132 poparte "groźbami" :P http://wislakrakow.com/forum/showpos...&postcount=110 kpina, obrażanie i pogarda (dyzma, treneiro) http://wislakrakow.com/forum/showpos...&postcount=115 no i wisienka na torcie, najgroźniejsza broń IRONIA , na szczęście w nieodpowiednich rękach to raczej niewypał :rotfl: http://wislakrakow.com/forum/showpos...postcount=1358 TO KTO TUTAJ @wściekłe pięści węża ŻYJE W RÓWNOLEGŁYM ŚWIECIE ?!?!?! |
Przepraszam za offtopic, ale nóż mi się w kieszeni otwiera - wchodzisz na forum, patrzysz 7 tematów żyje, są nowe posty. Myślisz, że jest coś ciekawego do poczytania, a to tylko w każdym z nich złote myśli jednego z użytkowników.
Arkadiusz.Czerepach - wracaj do lekcji, merytorycznie nie wnosisz nic, a tylko zaśmiecasz każdy temat. Cytat:
|
Arkadiusz.Czerepach weź ty już sp...aj z tego forum masz coś do mnie ?
|
mecz nam znow wygral Carlitos , ciesza 3 pkt , zazynam sie bac ze tego Carlitosa nam ktos wyciagnie za gowniane pieniadze, jakac legia, amica albo Lechia, ogolnie mecz jak wszystkie w tej rundzie i pewnie przez caly sezon - ten sezon to budowanie druzyny i przyzwyczajanie zawodnikow do polskiej ligi - klimatu- zycia itp .....mozna by pomyslec juz nad przedluzeniem kontraktu z Carlitosem zeby go sprzedac z zyskiem a nie jak Judasza Krzysia albo cierpiacego Radka
|
Oglądając wczoraj mecz oczy bolały. Na boisku zupełnie niewidoczni Manuel i Imaz. Choć nie... Hiszpan próbował coś szarpnąć, zagrać z klepy, poszukać partnera podaniem. Ze Manuel chyba żadnego celnego podania, kilka strat i raz chyba był na nim faul. Ciekaw jestem nowego nabytku. Ten nasz nowy Fellaini wydaje się być dość solidnym wzmocnieniem. Ogólnie zmiany dobre...Brożek posłał piłkę meczową naszej armacie, jednak Lopez spartolił sytuację. Wojtkowski też kilka razy popisał się niezłym zagraniem. Jedno co razi to te przypadkowe klepki, które bardziej przypominają kulkę latającą we fliperach aniżeli jakieś przemyślane zagrania. Piłka odbija się od ich nóg jak od ceglanego muru, poza tym klepie się po ziemi i z odpowiednią siłą, a nie na pałę i na wysokości kolan! Mozna było ten mecz zakończyć wcześniej jednak Llonch zbyt dlugo holował piłkę zamiast grać na dwa kontakty. Basha bardzo poprawnie. Niestety nie mieliśmy lewego skrzydła zupełnie, a centry Cywki też w większości przypadków są "na wiwat".
|
Nie wrzucałbym Imaza do worka z Ze Manuelem.
Wystarczy zerknąc sobie na InStat z meczu Arką. http://img.ekstraklasa.org/files/Ark...1505216279.pdf Ze Manuel podczas spędzenia 61 minut na boisku, podał - uwaga! - 5 razy w tym 3 razy celnie. To się w głowie nie mieści jak to jest w ogóle możliwe. Tym samym Jesus Imaz, wchodząc na 31 minut miał tych podań 13 w tym 10 celnych... BTW: pomijam już, że Imaz znalazł się przynajmniej w jednej dogodnej sytuacji i oddał celny strzał. Nie wiem jak będą wyglądać statystyki z tego spotkania ale z tego co napisał Knura na twitterze: "Ze Manuel z Piastem: 17 strat w 62. minuty, 0 tak zwanego przez InStat nabycia piłki" wnioskuje, że pewnie będzie podobnie albo i gorzej. Imaz potrzebuje czasu. Ze Manuel już ten czas dostał i jest drugi raz z rzędu najgorszy na boisku. |
Zwracam uwagę, że graliśmy głownie z drużynami z dołu tabeli. Punkty zdobywaliśmy z zespołami z miejsc 11-16. Zagraliśmy jedyni 3 mecze z zespołami będącymi wyżej ( Arka, Górnik, Zagłębie) i każdy z nich skończył się porażką, oraz 3 straconymi bramkami. Mecze prawdy dopiero przed nami.
|
To ja za to zwracam uwagę, że zagraliśmy jedynie 4 mecze u siebie (średnio 2,5 pkt na mecz) i 5 na wyjeździe (1,2 pkt na wyjeździe).
|
Znowu mecz tragiczny ale licza sie 3 punkty.
|
Pierwsza połowa to była jakaś katastrofa. Kompletnie niezrozumiałe dla mnie granie wysokich piłek na dwóch niskich napastników (Imaz, Carlitos).
Arsenić strasznie elektryczny, jak dla mnie najsłabszy punkt defensywy podczas wczorajszego meczu. Na plus zdecydowanie Basha - gość był wszędzie. Pozytywnie oceniam też wejście Pereza, już przy pierwszym kontakcie z piłką znalazł się pod bramką Piasta i kreował akcję. Świetną zmianę dał Wojtkowski, tak naprawdę od jego wejścia nasza gra zaczęła jakoś wyglądać. Aż żal, że jego indywidualna akcja nie zakończyła się golem. Małecki był takim trochę jeźdźcem bez głowy - dużo walczył, zrywał się, ale brakowało w tym wszystkim wykończenia. Ze Manuel kompletnie niewidoczny, jak dla mnie mógłby nie grać i nie zauważyłbym różnicy. Reszta drużyny na plus, chociaż kompletnie nie odczuwam satysfakcji z wygranej po tak słabym meczu. |
Cytat:
|
Cytat:
wypisałeś same bzdety, wez sobie obejrzyj jeszcze raz mecz, albo nie* weż zrób flage Kiko Out ! i rozwieś na balkonie , albo wywieś na następnym meczu (ale długo nie powisi bo "decyzyjni" to raczej rozsądni ludzie w przeciwieństwie do 85% forum) *uwaga Brylant od tego momentu zaczyna się ironia :P ps faktycznie macie mnie , zrobiłem błąd ortograficzny, jestem skreślony, zasługuje na bana :evil: ps2 Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Jest nadzieja, że chłopak rozwinie żagle, bo widać, że potencjał podobnie jak Halilovic ma. Tak samo było z Bartoszem - bardzo obiecujące wejścia w końcówkach i gra od 1 minuty - jak się skończyło wszyscy pamiętamy. Swoją drogą szkoda, że Bartosz nie wchodzi na ostatnie 20-30 min za Ze Manuela, który po raz kolejny udowodnił, że jest do odstrzału - nie rozumiem dlaczego Kiko tak uparcie go wystawia. W czym jest lepszy od Boguskiego?? [QUOTE=obikenobi;1482646] Jeżeli chodzi o plusy, to dzisiaj moim zdaniem naprawdę solidny mecz w obronie./QUOTE] Trzeba podkreślić grę Cywki - czyli 6 mecz z rzędu, w którym jest masa dośrodkowań z jego strony (tydzień temu takie zakończyło się golem). Nie wiem czy nie widzicie ile akcji przechodzi stroną Cywki a ile Sadloka? Przecież Sadlok wiele takich prób gasi odbiorami, a Cywka albo jest wkręcany w ziemię, albo jest przy przeciwniku w odległości 2-3 metrów co owocuje częstymi wrzutkami. Jak na Brożka psioczyłęm za postawe w pierwszych spotkaniach, tak wczoraj wyglądał dobrze. Potrafi się zastawić, zagrać z pierwszej (często niecelne brazyliany co bardzo irytuje), ale jak jest więcej miejsca jak wczoraj po jego wejściu to czasami potrafi celnie podać. Nie rozumiem ludzi, którzy tracą cierpliwość do Kiko jak co mecz praktycznie zalicza ktoś DEBIUT - nie pamietam takiej rewolucji, wczoraj była ogromna pyta, ale można to tłumaczyć. Póki co jedynym przywiązaniem do nazwisk jest Ze Manuel, może to się zmieni - ale widać, że bardzo liczy na niego. W środku nei było gry, skrzydła funkcjonują miernie szczególnie jak tam jest Ze MAnuel, jedynie co widać to rozgrywanie piłek do boku na skrzydła, podłączanie się Sadloka, środek zero. W 1 połowie Sadlok często grał długie piłki wzdłuż linii . Musimy poczekać na zawodnika, który przejmie pałeczkę po Brleku bo jest kilku kandydatów. |
Cytat:
|
Krytyka Ze Manuela jest zasłużona, ale wczoraj można było wreszcie zaobserwować też jakieś pozytywne elementy w jego grze. Starał się pomagać w obronie i sensownie pilnował ustawienia. Widać, że próbuje dopasować się do stylu gry Wisły i zapewne nowej dla niego roli udzielającego się w defensywie skrajnego pomocnika. Jeśli będzie nad sobą pracował i nad własną dyspozycją fizyczną, poprawi się. Kluczowy jest tu czas.
Większe kuriozum pokazuje Arsenić - Wisła dawno nie miała obrońcy, który aby wybić piłkę musi ją sobie najpierw przyjąć i ustawić. To niepokoi. Dużo pracy przed nim. To trzeba pilnie skorygować. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:42. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl