Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [XXX KOLEJKA] Górnik Łęczna - WISŁA Kraków, 22 kwietnia, godz. 18:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9786)

Blaszczu16 23.04.2017 09:10

Ładnie spieprzyli sprawę piłkarzyki. Mogliśmy mieć 3 pkt. straty do Lechii, a mamy 5. A żeby ją wyprzedzić trzeba zgromadzić o 6 pkt więcej. Obecnie Lechia ma 27 pkt, a Wisła 22. W następnej kolejce gramy na Łazienkowskiej, a Lechia u siebie z Termaliką. Najprawdopodobniej skończy się to tak, że Lechia wygra, my przegramy i na 6 kolejek przed końcem będziemy mieć 8 ( a tak naprawdę 9) pkt. straty do Lechii. Nie będzie pucharów. Przynajmniej ja straciłem już wiarę.

ArturBarlinek 23.04.2017 09:22

Nie do końca, wygrać z Legią, Lechią i będzie ok. Przecież oni bezpośredni mecz też mają, będzie ciekawie do samego końca.

AntyMod 23.04.2017 09:23

fuks tym razem nie dopisal i zlala nas jakas Leczna , to dobry kubel zimnej wody , zwlaszcza dla tych co naprawde uwierzyli w puchary europejskie

INZAGHI 23.04.2017 09:56

Nie ma sianka, nie ma granka.

Barti 23.04.2017 10:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez INZAGHI (Post 1469006)
Nie ma sianka, nie ma granka.

Info sprawdzone, czy zakładasz taką teorię? Serio pytam, bo chciałbym wiedzieć.

krzaq12 23.04.2017 10:08

Cytat:

Co do meczu, dawno nie przegraliśmy... Lepiej dziś niż w przyszłych meczach więc takie 2-1 przyjmę do wiadomości
Nie jest źle, plan wykonany

Nie spinać się za mocno
Gratuluję podejścia, kalkulowania porażki z ostatnią drużyną w tabeli.

Pragnę przypomnieć, że każdy ptk jest ważny, zwłaszcza w walce o zachowanie 5 miejsca, bo zespoły z 6,7 i 8 pozycji są tuż za nami.

Barti 23.04.2017 10:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krzaq12 (Post 1469009)
Gratuluję podejścia, kalkulowania porażki z ostatnią drużyną w tabeli.

Pragnę przypomnieć, że każdy ptk jest ważny, zwłaszcza w walce o zachowanie 5 miejsca, bo zespoły z 6,7 i 8 pozycji są tuż za nami.

Masz rację kolego. Niektórym tutaj, marzy się liga z 18-toma drużynami. Bez podziału na grupy. Takich meczów w sezonie, byłoby na końcu multum, bo pańszczyzna odrobiona.

LucjuszWielki 23.04.2017 10:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pomeran (Post 1468983)
O ile po chorwacie i Urydze należało się spodziewać kaszany o tyle niebywale zastanawiająca jest postawa Ondraska. Z każdym meczem rozegranym w Wiśle jest coraz słabszy. Tendencja w dół jest niesmowita. Statystyk nigdy nie miał powalających ale stracił na motoryce i agresywności.

To smutna prawda, ale miejmy nadzieje, ze to efekt kontuzji. Wszyscy w meczu z Płockiem spodziewali się wejścia Zdenka a tu... wszedł Zachara i zrobił akcje na gola (asysta), potem z Termalica. Rozczarował w meczu z legia, może to zawodnicy dobrzy na zmiane i wejscie na podmęczonego przeciwnika? Zenek okrutnie obniża loty.

Jak Ondraska pożegnamy to kim grać? Zachara pewnie też odejdzie, więc zostaniemy z Broziem, który z miesiąca na mecz coraz bardziej się sypie.

Maciek17 23.04.2017 10:23

Oglądałem ten mecz na żywo - było fatalnie, co tu dużo gadać.

Muszę niestety zrobić wycieczkę osobistą... Alan, do cholery, weź się w garść. Wspierałem tego chłopaka zawsze, starałem się bronić, dostrzegać pojedyncze plusy, ale po prostu nie mogę teraz odpuścić.

Ciężko się na to patrzy, jak górnym pułapem jest bycie przeciętnym - dobry mecz to ten, w którym zaliczy się 100% bezpiecznych podań do najbliższego, byle się pozbyć piłki. Zero pomysłu na pociągnięcie akcji, przesunięcie ciężaru, wyciągnięcie napastnika, cokolwiek! Byle tylko oddać piłkę Arkowi albo, co gorsza, Łukaszowi i niech oni myślą.

Kolejną rzeczą która po prostu nie przystoi piłkarzowi jest to idiotyczne stawanie w miejscu i skakanie wokół piłki, zamiast balansu ciałem i prowadzenia jej przy nodze. W tym momencie zazwyczaj cały zespół przeciwnika podchodzi wyżej i już robi się ciepło.

W obronie też niestety było beznadziejnie - nie wystarczy odbudować ustawienia w linii, żeby być dobrym obrońcą. Trzeba pilnować zawodnika, wg przeciwnika regulować swoje ustawienie, a nie UDAWAĆ KRYCIE, no do cholery. Jeszcze w akcji jak w akcji, zdarza się, ale przy stałym fragmencie żeby rywal uciekł na dwa metry?

Nie wiem, czy zawodnicy przeglądają to forum, ale jak można być takim asekurantem?
Alan, nie wiem, czy psycholog, czy trener mentalny, nie wiem, cokolwiek - jesteś jeszcze młody. Albo teraz dociśniesz, bo masz do tego warunki, albo nic z tego nie będzie, sory.

Odnośnie meczu na minus praktycznie wszyscy, niestety, oczy bolały patrzeć jak się męczyli. Najgorzej Videmont i Ondrasek, którzy nie mają siły biegać już w pierwszej połowie.

Oby to była nauczka na przyszłość.

Barti 23.04.2017 10:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1469012)
(...)

Jak Ondraska pożegnamy to kim grać? Zachara pewnie też odejdzie, więc zostaniemy z Broziem, który z miesiąca na mecz coraz bardziej się sypie.

Następny..Naprawdę zajebisty argument przytoczyłeś...Ręce opadają jak się to czyta...

wiesniak842 23.04.2017 10:30

Pierwsza i trzecia bramka - Uryga. Fakt, po bledzie Lloncha ale kuerwa polecam zobaczyc jakie krycie stosowal nasz as obrony. Poza tym Brlek ze Stiliciem w srodku to zly pomysl bo wtedy zostaje sam Llonch do walki o pilke w tej strefie. Ani Brlek ani tymbardziej Stilic sie do tego nie nadaja. Kolejna rzecz - Ondrasek nie nadaje sie do grania z Brlekiem i Stiliciem. Praktycznie brak umiejetnosci do gry kombinacyjnej, zero techniki, zero pomyslu. Nadaje sie na dlugie lagi od obroncow albo jakies wysokie dosrodkowania.
Wroci Brozek, wroci Sadlok, wroci Gonzalez, wroci Maczynski, zagramy Chorwatem/Bosniakiem na 10tce i duzo lepiej to bedzie wygladac.

pomeran 23.04.2017 10:31

Ten mecz wylał też kubeł zimnej wody wszystkim tym, którzy zdążyli okrzyknąć transfer Lloncha transferem dekady i nazywać go Wiślackim Kante (!)
Po tym co zrobił z nim wczoraj Bonin to szkoda słów... Fajnie się patrzy na jego gre, nie zaprzeczam. Ale za wcześnie kreujemy bohaterów. Wczoraj tak naprawde to on grał najgorzej (poza uryga- brak konkurencji wbrew materii) i zawalił przy 2-óch bramkach. A z jednym obrońcą za plecami nie można popełniać takich błędów.

Błaszczu_WIŚLAK 23.04.2017 10:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Barti (Post 1469008)
Info sprawdzone, czy zakładasz taką teorię? Serio pytam, bo chciałbym wiedzieć.

Sprawdzone, aczkolwiek sianka nie ma już od jakiegoś czasu więc równie dobrze mogło nie być granka tydzień temu :)

LucjuszWielki 23.04.2017 10:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Barti (Post 1469015)
Następny..Naprawdę zajebisty argument przytoczyłeś...Ręce opadają jak się to czyta...

A liczysz, że w lecie przyjdzie dwóch nowych napastników? Zachare nie podpiszemy, a po Zdenka ktos sie zgłosi (bo z tego co pamietam to ma umowe do końca 2018).

Barti 23.04.2017 10:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak842 (Post 1469016)
Wroci Brozek, wroci Sadlok, wroci Gonzalez, wroci Maczynski, zagramy Chorwatem/Bosniakiem na 10tce i duzo lepiej to bedzie wygladac.

(...)
Tak...tylko sęk w tym, że potrzebujemy długiej ławki, właśnie po to, żeby rezerwowymi zawodnikami wygrywać mecze, z ostatnią drużyną w tabeli. I proszę Cię...nie szukaj na siłę miejsca dla Ondraska na boisku. Jak zacznie grać w piłkę, będziemy Go chwalić.

Cytat:

A liczysz, że w lecie przyjdzie dwóch nowych napastników? Zachare nie podpiszemy, a po Zdenka ktos sie zgłosi (bo z tego co pamietam to ma umowe do końca 2018).

To ustawmy pachołek w jego miejsce. Może jak się nabije go to coś wpadnie. Jeden etat mniej. O juniorze nie mówię, bo wiadomo, że nie ten poziom. Widziałeś co on wczoraj od...ł na boisku? Sam kiwał się z trzema przeciwnikami i tracił piłkę. I nie dlatego, że musiał, tylko sam zapędzał się w taki kozi róg.

wiesniak842 23.04.2017 10:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Barti (Post 1469020)
(...)
Tak...tylko sęk w tym, że potrzebujemy długiej ławki, właśnie po to, żeby rezerwowymi zawodnikami wygrywać mecze, z ostatnią drużyną w tabeli. I proszę Cię...nie szukaj na siłę miejsca dla Ondraska na boisku. Jak zacznie grać w piłkę, będziemy Go chwalić.

Z ta lawka to spokojnie, powoli. Nie bede przypominal jaka mielismy jeszcze pol roku temu w Szczecinie:D Co do Ondraska to chyba cos mnie zle zrozumiales. Nigdzie nie szukam dla niego miejsca. Od samego poczatku nic w nim nie widzialem poza walecznoscia i byciem sympatycznym gosciem. Jak dla mnie, do odejscia po sezonie.

Lemoniadowy Joe 23.04.2017 10:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pomeran (Post 1469017)
Ten mecz wylał też kubeł zimnej wody wszystkim tym, którzy zdążyli okrzyknąć transfer Lloncha transferem dekady i nazywać go Wiślackim Kante (!)
Po tym co zrobił z nim wczoraj Bonin to szkoda słów... Fajnie się patrzy na jego gre, nie zaprzeczam. Ale za wcześnie kreujemy bohaterów. Wczoraj tak naprawde to on grał najgorzej (poza uryga- brak konkurencji wbrew materii) i zawalił przy 2-óch bramkach. A z jednym obrońcą za plecami nie można popełniać takich błędów.

Za szybko kreujemy bohaterów i często za szybko skreślamy Llonch po dobrych i bardzo dobrych meczach zagrał jeden słaby nie fatalny mecz.

Barti 23.04.2017 10:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak842 (Post 1469021)
Z ta lawka to spokojnie, powoli. Nie bede przypominal jaka mielismy jeszcze pol roku temu w Szczecinie:D Co do Ondraska to chyba cos mnie zle zrozumiales. Nigdzie nie szukam dla niego miejsca. Od samego poczatku nic w nim nie widzialem poza walecznoscia i byciem sympatycznym gosciem. Jak dla mnie, do odejscia po sezonie.

Sorrki przyjacielu ;) Napisałeś, że do czegoś się nadaje i myślałem, że ty tak serio :D

19sebawro06 23.04.2017 10:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak842 (Post 1469016)
Pierwsza i trzecia bramka - Uryga. Fakt, po bledzie Lloncha ale kuerwa polecam zobaczyc jakie krycie stosowal nasz as obrony. Poza tym Brlek ze Stiliciem w srodku to zly pomysl bo wtedy zostaje sam Llonch do walki o pilke w tej strefie. Ani Brlek ani tymbardziej Stilic sie do tego nie nadaja. Kolejna rzecz - Ondrasek nie nadaje sie do grania z Brlekiem i Stiliciem. Praktycznie brak umiejetnosci do gry kombinacyjnej, zero techniki, zero pomyslu. Nadaje sie na dlugie lagi od obroncow albo jakies wysokie dosrodkowania.
Wroci Brozek, wroci Sadlok, wroci Gonzalez, wroci Maczynski, zagramy Chorwatem/Bosniakiem na 10tce i duzo lepiej to bedzie wygladac.

jeśli o mnie chodzi to w składzie powinien być albo Stilic albo Brlek. nie ma miejsca dla nich dwóch w pierwszym składzie albo po prostu ja tego nie widzę. w obecnej sytuacji Brlek pierwszy skład jako wysunięty środkowy a Stilić ława bo nie gra nic.

co do napastników to mamy w składzie łącznie 1. 0.5 napastnika to Brożek 0.25 Zachara i 0.25 Ondrasek. niestety

ashkeczup 23.04.2017 10:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pomeran (Post 1469017)
Ten mecz wylał też kubeł zimnej wody wszystkim tym, którzy zdążyli okrzyknąć transfer Lloncha transferem dekady i nazywać go Wiślackim Kante (!)

>oddaj 2 strzały na bramkę
>obwiniaj Pola o wynik

Prawda jest taka, że cały zespół był żałosny, z wyjątkiem mniej żałosnych Głowackiego, Cywki i Brleka.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Merkury (Post 1468992)
Manuel Junco ma za zadanie w letnim okienku transferowym sprowadzić zawodników do ataku, mam nadzieję że będą oni coś więcej potrafili od graczy z zimowego zaciągu, który pod względem jakości wygląda blado.

Jak widzę wymagania odnośnie piłkarzy, którzy przyszli za darmo to nie mogę się od śmiechu powstrzymać. Piłkarze będący gwiazdami swoich zespołów, nieważne, czy to w BBVA czy 4 lidze estońskiej dostają dłuższe kontrakty, a jeśli ich nie podpisują, to nie z myślą o grze w Wiśle, a w lidze holenderskiej, czy (gdy ich ambicje są duże) lidze kazachskiej, gdzie za śmieciowe umiejętności płaci się duże pieniądze. To, że w FM udało się wam ściągnąć kogoś, kto te 15 bramek w sezonie pakuje, to nie znaczy, że jest to tak samo łatwe w rzeczywistości

Lemoniadowy Joe 23.04.2017 10:54

Dodatkowo jeżeli faktycznie sa problemy z kasa to dobrze byłoby spróbować Brleka wypromować w następnych meczach.
Żal wyniku ale całokształt rundy wiosennej na plus, teraz mamy kilka fajnych prestiżowych meczów które i tak trzeba zagrać na maksa.

INZAGHI 23.04.2017 11:03

Demonstracja siły nastąpiła po stu procentowym utrzymaniu się w lidze.

Lemoniadowy Joe 23.04.2017 11:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez INZAGHI (Post 1469028)
Demonstracja siły nastąpiła po stu procentowym utrzymaniu się w lidze.

Którzy wczoraj piłkarze według tej teorii brali udział w tej demonstracji ?

Barti 23.04.2017 11:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez INZAGHI (Post 1469028)
Demonstracja siły nastąpiła po stu procentowym utrzymaniu się w lidze.

Może...ale jest domniemanie niewinności...powiedzmy, że przeszli obok meczu i tyle....

FraMat 23.04.2017 11:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez INZAGHI (Post 1469028)
Demonstracja siły nastąpiła po stu procentowym utrzymaniu się w lidze.

To czemu Głowa tak cieszył się z gola na 1-1? Słaby jest? A silni są wszyscy nowo nabyci?

wislakrakow124 23.04.2017 11:47

Alan Uryga mam nadzieje ze przyszly sezon spedzi juz w innym klubie niz Wisla Krakow. Przy 2 bramkach dla lecznej nie zrobil nic. Spiaczka biegal sobie jak chcial

konvict1993 23.04.2017 11:56

Rozkładając stracone bramki na czynniki pierwsze, widzę jeszcze jednego zawodnika w nie zamieszanego.
1. Oczywiście Llonch głupia strata, Uryga powinien doskoczyć i wyciąć Śpiączkę, Brlek truchtający w środku boiska zamiast wracać od razu po stracie piłki.
2. Llonch wkręcony tak że to aż niepojętę, ale co do cholery robi Brlek w polu karnym!? czego on tam szuka? Moim zdaniem to on powinien być przed 16 i w decydującym momencie doskoczyć i zablokować strzał. Próbował to zrobić Alan ale to było zdecydowanie za późno.
3. No tutaj nie ma się co rozwodzić. Uryga prawdopodobnie zamknął sobie szansę na nowy kontrakt.

Do tej pory broniłem go ale jeśli grając tyle lat z Arkiem nic się nie nauczył to ja już naprawdę załamuje ręce.
Teraz już wiemy dlaczego Llonch nie dał rady w Segunda Division, oczywiście wierze że jest w stanie wskoczyć na taki poziom ale sporo pracy przed nim.
Brlek nie potrafi bronić, jest świetny w rozegraniu i ciągnięciu gry do przodu ale w defensywie przydatny tyle co Stilić.

Generalnie to spotkanie pokazało ile roboty wykonuję Mączyński.
W lecie trzeba by znaleźć jeszcze jednego pomocnika na pozycje 6/8. Może nawet z gatunku tych wyższych, silniejszych i dobrze grających głową. Uprzedam. Nie, Alan nie spełnia tych kryteriów.

Ondrasek... Jeśli będzie chętny to go sprzedać. Jeśli mierzymy wyżej to nie ten poziom w stosunku do wynagrodzenia.

krzaq12 23.04.2017 12:30

Zespół jest budowany stopniowo, sam Junco stwierdził że mamy parę (2-3) lata by wrócić na szczyt. Oczywiście w PL lidze. Kilka transferów raczej wypali (Ivan, Semir, Pol), co do reszty musimy poczekać. Mam tylko nadzieję, że przyjście Zorana Arsenica oznacza koniec Urygi w Wiśle. Dla mnie nie rokuje, w ogóle. Jak mamy stawiać na własnych obrońców to niech będą to np. Bartosz, czy Żemło zbierający pozytywne recenzję w 1 lidze.

kalafior1993 23.04.2017 14:07

Załuska- przy golach bez szans, no może mógł więcej przy golu Bonina zrobić, bo nie takie piłki wyjmował. Nie winił bym go jednak za porażkę
Cywka- słabszy mecz, choć nie najgorszy na tle innych wiślaków. Kilka złych decyzji. Raz fatalnie uderzył zamiast podać, w ostatniej minucie mógł szybko podawać do Brożka który miałby setkę, ale za długo zwlekał i stracił piłkę (czy powinien być tu rzut karny? nie mnie oceniać) fakt jest taki że gdyby szybciej podał byłoby prawdopodobnie 2:2
Głowacki - jako jednemu z niewielu w tym meczu się chciało. W trudnym momencie poderwał zespół i strzelił wyrównującą bramkę. Jeden z lepszych, jak nie najlepszy z naszych zawodników
Uryga - nie chcę się pastwić nad nim ale był to okropny mecz w jego wykonaniu. zapowiadał że udowodni swoją przydatność a popełniał okropne błędy w obronie i dwa gole na jego konto trzeba zapisać, mógł być kolejny gdy pozwolił Boninowi na zbyt wiele na skrzydle ale po jego dośrodkowaniu spudłował Drewniak
Spicic- widać było ile daje nam solidny obrońca z dobrą wrzutką jakim jest Sadlok. Nic szczególnego nie pokazał i myślę że zmarnował swoją szanse na kontrakt i trzeba sie z nim pożegnać
Llonch- najsłabszy mecz od kiedy gra w Wiśle i jeden z najsłabszych na boisku. Dwa gole na jego konto. Przy pierwszym stracił piłkę w środku pola źle podając przy drugim Bonin go ośmieszył i zakręcił mocniej niż babcia słoiki na zimę
Brlek- widać że lepiej się czuje gdy gra wyżej. Kilka głupich strat lecz mimo to był to jeden z lepszych naszych zawodników.
Stilić- jeszcze daleko mu do formy. Mógł mieć gola lub asystę jednak źle przyjął piłkę w dobrej sytuacji i stracił piłkę. Słaby mecz Bośniaka
Małecki- szarpał biegał i dośrodkowywał, choć często niecelnie to i tak wszystkie akcje które Wisła stworzyła były jego stroną. Starał się chociaż
Videmont- bardzo słaby występ Hugo. Nie pokazał nic w tym meczu. Nadawał się do dużo szybszej zmiany
Ondrasek- beznadziejny występ Czecha i nie bez przyczyny zmieniony jako pierwszy. Zamiast udowodnić trenerowi że zasługuje na częstsze występy to grał jakby był obrażony. Skutecznością nie powalał nigdy ale teraz nawet walki nie było co było zawsze jego plusem.
rezerwowi:
Brożek- zaciął się, ale widać było że daje drużynie dużo więcej niż Ondrasek. Dobrze rozgrywa i celnie podaje. Ma najwięcej asyst 2go stopnia. No i gdy Brożek i Boguski graja to Wisła wygrywała. Jednak nie warto zmieniać podstawowej "11"
Valencia- mógł mieć gola ale zabrakło zdecydowania i opanowania piłki którą zdążył wybić obrońca Górnika. Kilka strat. Musi poćwiczyć nad siłą bo odbijał się od piłkarzy rywala jak od ściany przez co tracił piłkę. Na plus strzał w końcówce meczu
Boguski- nic szczególnego nie pokazał po wejściu, jednak miał mało czasu.

W.S 23.04.2017 14:10

Llonch musi mieć obok siebie zawodnika, który go wspomaga w defensywie (Mączyński) Llonch zakłada pressing, doskakuje do przeciwnika, a wtedy Mączyński zajmuje jego pozycje i nie ma dziury jak to było widać wczoraj.

Poza tym, myślę sobie, że Kiko potraktował to trochę jako sparing/test dla niektórych zawodników.
Pojawił się Zdenek czy Hugo, którzy pokazali dlaczego siedzą na ławie. Jedyny z rezerwowych, który nie wyglądał tragicznie to Spicić.

Dodamy do tego brak Mączyńskiego i dwójki naszych obrońców i efekt mamy widoczny.

Stilić i Brlek to podobni zawodnicy i słabo to wygląda, gdy grają razem. Stilić jest za napastnikiem, a wtedy Brlek gra niżej i wychodzi mu to dużo słabiej.

szprotson 24.04.2017 08:13

Alan kończ waść wstydu oszczędź. Badz Wiślakiem, zdejmik buty i zawieś na kołku.
Ucz małolatów. Nie wiem czego, raczej tylko i wyłacznie zaangażowania chociaż nawet nie wiem czy w tym jesteś dobry, ale z tego co wiem to jedyna Twoja cecha w ktorej wartość jest wyższa niz 10.
Hugo wygladam jakbym miał wyjebane Videmont jakimś kocurem poki co nie jest i wątpliwe by nim został
Nadzieja w czarnym!

wolfy 24.04.2017 13:59

Nie ma co się nad nim pastwić. Raczej mało prawdopodobne żeby został, mecz mu ewidentnie nie wyszedł, ale w sumie kto zagrał przyzwoicie? Małecki, Głowacki, Cywka. Może Brlek... Wydaje mi się że momentami próbował grać wysoko jak Gonzalez, ale brakowało mu do tego doświadczenia, pewności siebie i umiejętności.

Wynik to pochodna zbyt dużej ilości zmian, braku zgrania kilku zawodników i prawdopodobnie braku rytmu meczowego (kłania się brak rezerw, ale to niestety są kwestie których na razie nie przeskoczymy). Nie sądzę żeby zabrakło ambicji, po prostu mnóstwo strat brało się z agresywnego krycia Górnika Łęczna i braku zrozumienia między naszymi zawodnikami.
Trudno dziwić się że Spicić grał asekuracyjnie, skoro to jego pierwszy mecz o punkty od bardzo dawna, a zboku miał Urygę. Jak nie ma spokoju w tyłach to piłkarze myślami są na własnej połowie, bo zaraz trzeba będzie wracać.
Widać jak wiele roboty robią Mączyński, Sadlok, Brożek czy Boguski, nierzadko mieszani tutaj z błotem przez mistrzów telegazety, bo przecież liczą się tylko gole, ew. asysty jak już jesteś bardzo kumaty...

Co do Ondraska, to ja widziałem w nim sportową złość (na zbliżeniach, na gównianej jakości streamie w którym myślałem że to Brlek robił wślizg, a nie Uryga), ale widziałem też niemoc. Widać że jest bez formy po kontuzji. Poza tym umówmy się - ile dostał dobrych piłek?

W tym meczu nic nie funkcjonowało. Trudno wyciągać wiążące oceny wobec zawodników po takim meczu.

kalafior1993 24.04.2017 15:02

"Widać jak wiele roboty robią Mączyński, Sadlok, Brożek czy Boguski, nierzadko mieszani tutaj z błotem przez mistrzów telegazety, bo przecież liczą się tylko gole, ew. asysty jak już jesteś bardzo kumaty.." idealnie w punkt. Wielcy znawcy patrzą aby na gole kto strzela a już nie 1 raz bez Mąki Sadloka Brożka czy Boguskiego np w zeszłym sezonie z Podbeskidziem Koroną czy wcześniej z Zabrzem i po ich wejściu gra ulegała poprawie

andrucik 24.04.2017 15:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Merkury (Post 1468992)
W Wiśle zbyt dużo daje się szans zawodnikom zwyczajnie słabym, gdy w końcu od nas odchodzą tułają się po niższych ligach etc. Manuel Junco ma za zadanie w letnim okienku transferowym sprowadzić zawodników do ataku, mam nadzieję że będą oni coś więcej potrafili od graczy z zimowego zaciągu, który pod względem jakości wygląda blado. Nie ma możliwości by Wisła mogła grać o wyższe cele przy tym materiale ludzkim. Zajęliśmy 5 miejsce po rundzie zasadniczej mając na koncie 12 porażek i 5 remisów, przy takich statystykach w żadnej poważnej lidze nie bylibyśmy tak wysoko.

Dane z dnia dzisiejszego:

Real Sociedad - 6 miejsce w LaLiga (12 porażek, 4 remisy)
Herta Berlin - 5 miejsce w Bundeslidze (12 porażek, 4 remisy)
Lyon - 5 miejsce w Ligue 1 ( 13 porażek, 3 remisy)

Pozdrawiam

Arkadiusz.Czerepach 26.04.2017 11:59

jak ktoś się dziwił co Nawałka widzi w Mączyńskim i bierze go na Euro nawet z kontuzją , to już widać


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:44.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl