![]() |
Zaczynało się od Popovicia, który grał z kontuzją, inaczej nie jestem w stanie tego wytłumaczyć.
On zawsze podchodził głęboko pod stoperów i regulował tempo gry, dziś uciekał od piłki, chował się, co było dla mnie niepojęte- w środku była makabryczna luka przez to, odstępy między formacjami karygodne. To samo Jović, który od powrotu z kadry ma zjazd na maksa. Wielka szkoda, szkoda tych derbów... |
Plusy
Zapełniony stadion, piękny gol Brleka, interwencja Zaluski. Cóż poza tym.. Dziadostwo na boisku (poza pierwszymi minutami). Dziadostwo na trybunach jeżeli chodzi o doping. Zniechęcenie potencjalnych kibicow do ponownego przyjścia. |
Strasznie raziła niedokładność oraz w większości przegrywane piłki stykowe. Tamci grali bardziej twardo.
Idzie się na wojnę bez największego wojownika (mimo, że po kontuzji) Ondraszka? Brożek z Boguskim raczej specjalizują się w innych meczach :-/ |
Słaby mecz, zdecydowanie najsłabszy z 3 ostatnio rozegranych spotkań. Tym razem zabrakło piłkarskiego farta, którego było aż nadto w meczu z Lechią. Dwa katastrofalne błędy Jovica, które tak naprawdę powinny skończyć się bramkami (dobrze, że wpadła tylko jedna).
Pierwsza połowa posiadanie piłki 39% i jakieś ~60% celnych podań. W meczu derbowym. U siebie. Uryga podsumowuje to w wywiadzie w przerwie: nie wyglądało to najgorzej. Kondycyjnie też dzisiaj nie wyglądali jakoś szczególnie. Szkoda tego remisu, można było zwolnić tym meczem Zielińskiego i rozwalić im cały okres przygotowawczy w zimie. Jutro rundka po Bonarce/Factory a w poniedziałek ścieżka zdrowia u Radka :) |
Kapitalny przykład meczu jak zagrać 3 środkowymi pomocnikami i przegrać środek pola. Ten obsraniec covilo zjadł środek na śniadanie.
Z resztą jak tech naplet ma nie wygrywać każdej główki jak wiecznie przytrzymuje przeciwnika przy wyskoku. Słabe spotkanie z naszej strony. P.S. Nie ma to jak w 85 minucie śpiewać "Hej niebiescy ole".... |
Nie .......cie, szybko strzelilsmy bramke i pejsownia musiala atakowac, a my ja skutecznie rozbijalismy miedzyczasie majac patelnie Głowy,który zamaist po długim uderzył po krotkim tam gdzie szedl bramkarz.... Pejsownia stworzyła DWIE akcje, dwie po naszych prezentach, pierwsza kiedy Jovic zagrywa do Głowy do wtyłu za słabo i jest kontra, druga asysta Jovica na 10 metr i tyle. Mieliśmy jeszcze sytuacje w 92min kiedy Brlek zostal zablokowany w ostaniej chwili.... Szkoda, nastepnym razem bedzie lepiej!
BYLIŚMY LEPSI! |
Żaden z naszych nie zasługuje na szacunek po tym meczu
Cytat:
Nie tłumacz sobie bo 2 z rzędu nas pokonali w tym na Reymonta, a teraz remis po słabym meczu naszych gwiazdeczek... Wolalem przegrać z Arka i Lechia, a dzis wygrac. |
Załuska jak najbardziej rozegrał dobre spotkanie. Głowa też niczego sobie. Brlek i Sadlok przyzwoici.
Natomiast nie ogarniam: 1. Jak można pozwolić w takim stanie grać Joviciovi? (i niestety kończy się to nie tylko stratą bramki, jak i również startą piłkarza -> szpital) 2. Podobnie Popović - większość meczu z kontuzją niepozwalającą mu biegać. 3. Ponadto srogie rózgi należą się panom sędziom. (Piątek ewidentna czerwona i do tego nie odróżnia Popovicia od Sadloka) |
Kmiecik powiedział, że wczoraj Boban nie trenował, bo miał dużą gorączkę. No to na co wpuszczają osłabionego zawodnika?
|
To był właśnie mecz w którym należało zagrać na 120% własnych możliwości. Tego meczu piłkarzom i trenerom wybaczyć nie można! To były derby...!!! Nosz k... m....
P.S. Jeżeli faktycznie tak było jak pisze Danielek to czy oni są normalni?? |
Dobra wyluzujcie.Grunt to DERBÓW NIE PRZEGRAĆ i to juz jest na plus.
A reszta pilkarsko,to sory ale to beznapletkowcy bardziej dzis grali piłką.A my w zasadzie strzellismy tego gola ,ale potem juz niewiadomo po co grali na boisku.Moze za szybko ten gol?sam nie wiem W kazdym razie ,oprócz sytuacjii Glowy i Brleka ,cracurva tez miala sam na sam i tu Zaluska sie spisał. czysto pilakrsko bylismy slabi,czekalismy i jakbysmy sie bali zaatakowac.To troche nie w stylu Sobola.Nie tak powinien ten mecz wygladac.moze chcial sie zaczaic jak na Lechie? Ale jest remis,rok temu przy lepszej otoczce wokol klubu bylo mniej ludzi i porażka.Ja bym wcale po tym meczu taki zły nie był. Co do kibiców,-nareszcie pieknie wyglada pełny stadion,2 oprawy + piekne racowisko.Doping mogl by byc troche lepszy ,ale generalnie uwazam ze kibice na plus.Na A23 fajnie to wygladało,ludzie właczali sie do dopingu,naroznik tez.Pod tym wzgledem bylo ok. |
Niedosyt... gorsza strona Błoń miała dwie okazje. Raz jak źle podał Boban, a raz jak źle wybił. Chociaż dobrze operowali piłką w środku pola, to nic z tego nie wynikało. Optycznie przeważali, ale nic z tego nie mieli. Myśmy mogli jeśli nie zamknąć meczu główką Arka, to przynajmniej posłać ich na deski.
Podejrzewam, że założenia były inne. Mieliśmy grać piłką po ziemi, ale poziom adrenaliny po obu stronach, który działał i mobilizująco i paraliżująco spowodował, że poszliśmy na bitkę na wiejskim weselu, zamiast trzymać ich na dystans lewym prostym. Dalsza część meczu to konsekwencja indywidualnych błędów. oni mieli lepszą ławkę: wchodził Dąbrowski, Cetnarski, a u nas tylko wymuszone zmiany. Jestem głęboko rozczarowany i trudno ten mecz zostawić za sobą. Ważne żeby dobrym meczem i co najważniejsze zwycięskim zakończyć ten rok. Potrzebujemy 38 punktów żeby zagrać w grupie, w której powinniśmy się znaleźć. |
Ja nie ogarniam, jaka była taktyka na dzisiejszy mecz. Żydy nie grały nic konkretnego, więc szybko odzyskiwaliśmy piłkę, tylko po to, żeby ją od razu podać do tyłu i/lub stracić. Żal było to oglądać, niestety.
Co się stało Joviciowi? |
Marnie było i tyle, nie ma o czym gadać ani zwalać winy dalej niż na naszych/siebie.
Starzeję się wyraźnie bo kiedyś cały mecz bluzgów mi nie przeszkadzał, dzisiaj monotonia jechania bo dziewczynach z kałuży idąca w parze z męczarniami na boisku była męcząca, myślę nie tylko dla mnie. Nie gwiżdżę na Ruch, Widzew i inne Elany, trzeba się pogodzić ze zmianami, dawno ich nie było dlatego boli, ale faktycznie pod koniec meczu brakowało dopingu dla Wisły, a nie 'Wisła i Ruch'. Nawet jak wspomnę mecze ze Śląskiem, jak wynik wisiał pod koniec na włosku to bardziej koncentrowaliśmy się na sobie, a nie wzajemnym przytulaniu. Ilość żydków mnie zdziwiła, nie spodziewałem się że zbiorą się w takiej liczbie, bo 1,5tys to było jak nic. Oprawy ładne i schludne, miło raz na czas zobaczyć race, nie rozumiem po chuuj rzucać petardy w kierunku boiska ale to przerasta chyba nie tylko mój mózg. Żydki palące nasze barwy? Kibicowsko dla nich chyba na plus, dawno tego nie było, wracają wspomnienia ze starego C jak ich szmaty płonęły na drucie kolczastym. Generalnie marnie i szkoda i żal. Trzeba z większa pokorą podejść do następnych bo 'rządzenie się swoimi prawami' to atrybut derbów zawsze. A kiedy będą kolejne?Życząc sąsiadce jak najgorzej, mam nadzieję że nie szybko. |
Z trybun miałem wątpliwości - faul był na pewno ale nie wiedziałem czy czerwień czy żółć. Myślałem, że popo też go pie rdolnął. Na powtórce widać ewidentnie że nie dość ze piątek zaatakował Sadloka to jeszcze po popchnięciu przez Popovica symuluje trzymając się za twarz. Ja bym go wypi erdolił z boiska. Sam mecz mnie wku rwił z wielu powodów. JAk zawsze pajace z A/E potrafia gwizdac tylko na pozdrowienia dla WRWE (Szczegolnie ze (....) goscilismy ekipe z chorzowa to troche ku rwa kultury, przyjechali nas wspierać w najwazniejszym meczu rundy a wy na nich gwiżdżecie a oczywiscie jak leciały na nas ku rwy ze strony garbatych to wszyscy morda w kubeł i głowa spuszczona nisko ch uj z takimi kibicami. Mecz slaby ogolnie, cos jak ostatni z zaglebiem, z tym ze tu nie mielismy szczescia. Po bramce Brleka zlapalem sie za glowe asz bo to bylo coś przepięknego. Dla mnie taki remis to jak przegrana. Bobana nie bede specjalnie tlumaczyc ale on chyba dostał w łeb pare sekund przed akcją bo łaził jak pijany i tyle w....iony jestem i mam zjebany wieczor w sumie
|
Cytat:
|
Mecz jako antyreklama futbolu.
Dla mnie nie gwiazdeczki przegrały tylko trenerzy. Po kiego ch...ja graliśmy każda piłkę dzida do przodu sadzając Ondraska na ławce. Dlaczego w przerwie nie zmieniliśmy sposobu gry widząc co się dzieję można było spróbować wpuścić Ryśka który umie lepiej niż Alan wyprowadzać piłkę z pola karnego Jaki był sens zdejmować Brożka i wpuszczać Zdenka i ostatnie jak można było pozwolić grać tak długo choremu Bobanowi. Trenerzy chcieli za wszelką cenę nie przegrać i k...wa nie przegrali. a z Lechią graliśmy zupełnie inaczej szybkie kontry gra po ziemi a tu ku...wa dzida strata od bramki dzida starta i tak w kółko Tak jestem stary zgred ale jeżeli 85% dopingu to jeb...nie Cracovii to coś dla mnie jest nie tak. Stadion to nie teatr i nie mam nic przeciwko przekleństwom i bluzgom ale jeśli jazdy po innych jest więcej niż dopingowanie swojego klubu ja tego nie kupuję. I jeszcze jedno Byliście lepsi Wisełko Byliście lepsi Wisła Kraków - Cracovia Bramki: 1-1 (1-0) Posiadanie (w %): 45-55 (41-59) Strzały: 7-16 (3-8) Strzały celne: 2-3 (1-1) Strzały niecelne: 3-7 (1-5) Strzały zablokowane: 2-6 (1-2) niewątpliwie |
Cytat:
doping katastrofa, końcówka meczu derbowego, gra się nie układa, a ja słyszę 'j.ebać łks', no bez jaj |
Sportowo mecz na poziomie tragicznej serii z początku sezonu. Nasz srodek pola nie istnial wlasciwie, nie potrafilismy nic pograc pilka w srodku pola a skrzydla zostaly skutecznie zneutralizowane. Najpewniej zagrala obrona i nawet Uryga zagral przyzwoity mecz ale powinno sie mu zabronic pod karą chłosty wychodza z pilka przy nodze do przodu bo w głowie robi mu sie stack overflow i głupieje. Slaba gra Brożka wyniikała ze słabości naszej drugiej linii, jedyne pilki jake dostawal to dlugie od Głowackiego albo Sadloka.
Kibicowsko pierwsza polowa dobrze ale druga to juz byla meczaca. Nie chce narzekac ze za duzo anty ale tak wlasnie bylo. Zamiast probowac bardziej kleic doping prowislacki na dwie strony to sie wszystkie bluzgi rozłaziły po kątach. Połowy nawet nie potrafiłem dobrze zrozumiec. |
Cytat:
I jak zawsze placz na forum o doping... A na stadionie widzialem tysiące ludzi swietnie sie bawiących. Ludzi ktorzy jechali z dopingiem na maxa i jakos nie zaobserwowałem by ktos byl niesmaczony rodzajem dopingu. Wiec płacze na forum swoje, a rzeczywistość swoje. |
Cytat:
|
Na boisku: pierwsza połowa dla Wisły, druga dla żydów. Jak w pierwszej coś jeszcze rozgrywaliśmy to drugą połowę im oddaliśmy. Przejęli inicjatywę, a Wiślacy gonili za piłką i nic z tego nie wynikało.
Na trybunach dużo osób z Chorzowa za co dzięki, oprawy super, doping czasami siadał, ale ogólnie na plus. Czy można zmienić spikera? Ile razy ten gość się odezwie, to szlag człowieka trafia, na innych stadionach też lecą bluzgi, ale bez przesady z tym przerywaniem! Gościu, zachowaj jakiś umiar, bo to się już śmieszne robi... Nie wjeżdżaj tak co chwila, bo rozwalasz wszystko i odechciewa się śpiewać... |
Cytat:
Ty naprawde wierzysz w te bzdury, ze doping dodaje skrzydel? Przeciez oni nawet nie rozumieja co tam spiewamy - taki jest halas. Nawiasem uwazam, że to wlasnie doping się uruchami jak pilkarze zaczynają grać a nie na odwrót :D Co do meczu, to gra straszna mizeria. Od 15 minuty wiadomo bylo ze zydy strzela...dobrze ze tylko jedną bo przy tych balonach i dzidach rodem z poznego Skorży trudno bylo by dogonic remis. Popovica to ja mam juz dość. Biega jak jakaś ci.pa po tym boisku, zero agresji czy nawet prostych odbiorow a o presingu nie wspominając. Notuje glupie straty ktore przewaznie przekladaja sie na spore zagrozenie...no i te wolne/rozne walone na pierwszego obronce...Maradona z Grudziądza..ehhh. Ps: Ten zjebany spiker tylko sie uruchamial jak Wislacy cisneli. Jak judasze kwiczaly to cisza w eterze. |
Jak doping nie ma wpływu na piłkarzy to może nie śpiewajmy bo po co. Gadasz głupoty widziałem nie raz nie dwa jak stadion potrafił nakręcić piłkarzy
|
Cytat:
hehe dokladnie,na meczu wszysycy byli zadowolieni,czy wcale nie zniesmaczeni.I tak "J.ebac Zydów" powinno sie nieść zawsze i wszedzie ,ja wcale zbyt duzo dopingu Anty nie widzialem,Wiadomo nie bylo to poziom dopingu za czasów Guliego ale te czasy juz mineły. Ale doping byl dobry,jak zydy cos intnowały to lecialy od razu gwizdy juz bez przesady z tym .Albo czesc ludzi na forum nie bylo na meczu ..ii wypisuje takie bzdury.nawet G1 czasem bylo slychac. Cytat:
|
Skończcie z tymi gwizdami, byłem na E i wokół mnie nikt nie gwizdał :D
Jakieś niedobitki zostały, a Wy roztrząsacie sprawę, po co się nimi przejmować? Zginą śmiercią naturalną z czasem.... Jak C głośniej ryknęło to już nie było żadnych gwizdów. Hej Niebiescy Ole też cisza była :D |
Cytat:
Może ktoś tego nie rozumie ale gościu w sposób idealny potrafi wbić szpilę. Dziś było super o frekwencji nieosiągalnej na innych stadionach i prośba o odsunięcie się ogrodzenia a na meczu z Arką zadziwienie się że nie ich ma kibiców . żeby komuś do walić naprawdę nie trzeba kogoś tylko kur....wo..wać |
Niektórzy piłkarze nie udźignęli ładunku emocjonalnego spotkania. Zbyt mało myślenia (chociażby nierozsądne dublowanie pozycji), zbyt dużo chęci "bezpiecznego" grania (które okazywało się niebezpieczne). Nie pomogło też stojące na niezbyt wysokim poziomie sędziowanie.
Doping był, jaki był. Wielu ludziom po prostu odechciało się bluzgać po jakichś 20 minutach. W kontekśćie podtrzymania frekwencji wyszło to słabo. W kontekście kibicowskim (fanatycznym) - co kto lubi (przyjemny zapach rac). W kontekście piłkarskim - cenna lekcja, szkoda tylko, że udzielił jej derbowy rywal. @Nero Ale ja nie napisałem, że był słaby. Na początku wydawało się, że zmieciemy przeciwnika, że połamiemy im kości i będą mieć nogi z galarety, i jescze ta bramka Brleka. Ale tak się nie stało, bo wielu ludzi z innych sektorów się wyłączyło. Uważam po prostu, że mogło być lepiej, bardziej żywiołowo i energicznie. |
Cytat:
Ale on nie ma żadnego umiaru, wpieprza się w co drugą przyśpiewkę, rozwala doping, zagłusza C i nikt z E nie wie co teraz śpiewa C, niech go przyciszą jak już musi tak przerywać. Dziwnym trafem na Kałuży jak niesie się WTSK to spiker nie jest taki nadgorliwy jak u nas i dwoma słowami coś powie, a ten papla jakieś zdania bez sensu i zagłusza dalszy doping. |
Cytat:
Cytat:
|
Byłem na A23 i miałem świetny widok śpiewało c2,3,i 4 reszta stadiony zrywało się naprawdę bardzo rzadko. Przy tej ilości ludzi powinna być miazga nie było jej
|
Cytat:
|
Cytat:
Oprawy świetne, doping żenada. Bardziej przeszkadzaliśmy piłkarzom niż im pomogliśmy... |
Cytat:
Jesli chodzi o dany repertuar... to po pierwsze na plycie boiska ciezko uslyszec co spiewamy a po drugie jest czesc ktora po prostu nie rozumie naszego jezyka i jest to dla nich tylko hałas. i to wszystko odnosnie pozdrawiania niebieskich w 85 minucie. Bo to bylo meritum. Oczywiscie ze dopingowanie z naszej strony jest potrzebne i taka jest nasza zasada. Ale nie szukal bym w tym nadprzyrodzonych mocy po ktorym grajkom wlaczy sie jakis magiczny level. Bo sa mecze na ktorych doping jest mizerny a pilkarze graja jak z nut a i sa takie po ktorych na drugi dzien gardlo napierdala i napierdalaja rowniez oczy - od patrzenia na poczynania kopaczy. Ps: A odnosnie spikera. To dzieki jego interwencjom mam rozumiec, ze komisja ligi nas nie ukarze za przeklenstwa na stadionie? Tak? A za to sie w ogole kara? Jesli tak, to ile za kvrwowanie? |
Brożek Małecki Maczynski - chyba przemotywowani bo nie wierze ze się im nie chciało , Popovic i Jovic słabo (jeśli kontuzja i gorączka to niepowinni grać )Uryga Sadlok Boguski dobrze , Głowacki Zaluska i przede wszystko Brlek bardzo dobrze - ktoś wie ktoto taki zainwestował w jego kartę ? Ciekawe ile u nas zostanie jeśli będzie się tak dobrze rozwijał
|
remis zasłuzony
a że bramek człowiek nie oglądnął :) Taki sektor.... |
Cytat:
Popatrzcie w stecz gdzie bylismy 2 miesiace temu... |
Szkoda 2 pkt.
Taktyka na Derby była kopią z tej na Lechię. Tyle,że Lechia to LIDER, a parchy to parchy...Szybka bramka i zgłupieliśmy. Tak jak ktoś napisał wcześniej..."pachniało" bramką dla garbatych od ok 15 minuty..... Na plus frekwencja+ bramka Brleka+ dodatnia temperatura w grudniu. Brak czerwonej kartki dla Piątka= wypaczenie wyniku meczu.Gruby Stępniewski pewnie wybroni. Za tydzień 3 pkt obowiązkowe. Dobranoc |
Ktoś napisał, że jeżeli kwiatkowski wyrzuciłby Piątka, musiałby wyrzucić też Popovicia. Piątka nie wyrzucił, uratował mu dupę żółtą kartką. Ten w zamian strzelił nam gola. Teraz komisja legii zawiesi nam Popovicia. I prawie wszyscy będą zadowoleni. Tylko nie My, jak zwykle.
|
Albo za bardzo chcieli i to ich sparaliżowało albo poprostu zagraliśmy słaby mecz, chyba jednak jedno i drugie. Zamiast po bramce ich przycisnąć i wje...ć im drugą to my się cofamy i czekamy co zrobi rywal, to duży błąd.
Szkoda niewykorzystanej sytuacji w doliczonym czasie bo stadion by "eksplodował" i mielibyśmy trzy punkty, ale niestety. Za tydzień trzeba koniecznie wygrać. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:48. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl