![]() |
Doping był taki sam jak mecz w wykonaniu naszych. Ciągle jest co poprawiać ale tak czy inaczej zajebiście! Miejmy nadzieję, że ta zwyżka formy będzie stałą tendencją.
Pierwszy raz od niepamiętnych czasów czułem to "coś" i na boisku i na trybunach. |
Ciekawe co będzie jak przegramy ? piłkarze be Moskal out ?
|
Moje uwagi:
- z Buchalikiem na bramce nie wygralibyśmy, być może nie byłoby nawet remisu. Drużynę buduje się od bramkarza, a Buchalik to ręcznik. - Boguski znów pokazał, że potrafi dać wiele jakości drużynie. Ma słabsze i lepsze mecze, jak praktycznie każdy u nas, ale sumarycznie bardzo dużo daje. Do tego świetnie współpracuje z Brożkiem. - Crivellaro wreszcie na swojej pozycji i znów pokazał pazur. Takiego piłkarza nam było trzeba, ale za napastnikiem, a nie jako "fałszywy" skrzydłowy. - jak zwykle lepiej nam się gra z drużynami próbującymi grać w piłkę. Niestety, takie w lidze są dwie, może trzy. - DG77 daje dużo jakości na skrzydle i potrafi się odnaleźć pod bramką. Dobra gra za Moskala w poprzednim sezonie nie była jednorazowym wyskokiem. |
Brylant siebie zapytaj, bo z tego co pamiętam po derbach sam płakałeś jak mała dziewczynka...
Wiadomo, że łatwiej jest bluzgać i wieszać na kimś psy, dlatego gęste ostatnio szeregi biadolących jakby ucichły. Ja, to że Kazek jako trener, oraz brak w drużynie Dudków i Garguł to świetny zaczyn pod porządny bochen, wiedziałem już od lat. Dobrze ze defetyści tak na forum jak i w otoczeniu klubu nie zdołali wystarczająco popsuć atmosfery. Teraz może być już tylko lepiej, a to spędza sen z powiek tak w Warszawie jak i w Poznaniu. Jeżeli ktoś zauważył wczorajsze zwody sędziego mające na celu dać pyrom szansę to ostrzegam przed kolejnym meczem. Tam dopiero będą jaja... |
Cytat:
|
Wczoraj sędzia strasznie lubił sobie gwizdnąć faule pod wolne dla Lecha. Z drugiej strony parę razy nie zauważył fauli na Joviciu i murzynku.
|
Cytat:
Brawo Cierzniak, brawa cały zespół! Boguski - Lech Poznań 2:0 ehehehe |
Moje uwagi:
- z Buchalikiem na bramce nie wygralibyśmy, być może nie byłoby nawet remisu. Drużynę buduje się od bramkarza, a Buchalik to ręcznik. - Boguski znów pokazał, że potrafi dać wiele jakości drużynie. Ma słabsze i lepsze mecze, jak praktycznie każdy u nas, ale sumarycznie bardzo dużo daje. Do tego świetnie współpracuje z Brożkiem. - Crivellaro wreszcie na swojej pozycji i znów pokazał pazur. To nie jest kolejny Barrientos, piłkarz który podobno na treningach czynił cuda, ale w meczu z dobrej strony pokazał się tylko raz. Takiego piłkarza nam było trzeba, ale za napastnikiem, a nie jako "fałszywy" skrzydłowy. - jak zwykle lepiej nam się gra z drużynami próbującymi grać w piłkę. Niestety, takie w lidze są dwie, może trzy. - DG77 daje dużo jakości na skrzydle i potrafi się odnaleźć pod bramką. Dobra gra za Moskala w poprzednim sezonie nie była jednorazowym wyskokiem. |
raindog"Jak dla mnie, powinno być więcej reakcji na wydarzenia boiskowe - i powinien to robić cały stadion. Kiedyś bywało dużo lepiej, ale dzisiaj nie było tak irytująco jak w ostatnim czasie. Jak jest gówniany mecz, to czasami nie wiem, co bardziej mnie usypia - doping czy gra na boisku. Wbrew pozorom, nie jest to zależne od frekwencji... lecz raczej od gry. Jak jest słaby mecz, to w gruncie rzeczy - doping = usypiające przyśpiewki, a jak nasi dobrze grają, to widać, że stadion żyje wydarzeniami na boisku.
Przyśpiewki mają sens, gdy wypełniają max jakieś 30% meczu. Jak jest względna cisza i nagle głośny śpiew. Jak śpiewane są przez 100%, gdzie może w 10% w kontekście tego co się dzieje na boisku, to jest to po prostu monotonne i nudne" o tym pisałem w dyskusji przed meczem, jestem pozytywnie zaskoczony że udało się połączyć fajny doping i reagowanie na wydarzenia boiskowe, trochę do poprawienia ale kierunek jak najbardziej ok, zgadzam się z Twoim ostatnim akapitem o "procentach", ale jak widać zmierza to w dobrym kierunku, przynajmniej mam taką nadzieję, co do Marciniaka to ten gość jest międzynatodowy? ta jego seria wolnych z dupy wzięta była co najmniej irytująca, generalnie bardzo słabe sędziowanie |
Po raz pierwszy Moskal miał w bramce bramkarza i od razu wygrał. Choć oczywiście cały zespół zagrał bardzo dobre zawody to w końcu ten brakujący element w układance się pojawił i zrobił różnicę. Cierzniak już tej bramki raczej nie opuści. Stawiam wszystkie swoje żołędzie na to że gdyby Kazek miał w bramce Cierzniaka zamiast Buchalika od dłuższego czasu to jego bilans byłby znacznie lepszy.
Kolejny bardzo dobry mecz Jovicia, imponuje mi jego zaangażowanie, cały mecz biega od linii do linii na pełnej prędkości i wreszcie dodaje do tego także argumenty piłkarskie. Bo w poprzedniej rundzie wydawało mi się że z tym 'argumentem piłkarskim' było dość krucho. Do ekhm... "pełni" szczęścia brakuje nam defensywnego pomocnika pokroju Wilka czy Sobola. A kiedy oni byli to brakowało nam z kolei kogoś kto potrafi rozegrać piłkę. Dzisiaj jest Mąka, Crivelaro, Popović (?), ale w tyłach kiepsko. Bo Uryga mam wrażenie że się kompletnie nie rozwija, a nawet zwija... Cieniutkie są te jego występy, a zmiennika nie ma... Edit: Aha, bym zapomniał: Moskal Kazimierz - nie rusz Kazika bo zginiesz! Ja tam jestem jego zwolennikiem, uważam że gra Wisły za jego rządów jest znacznie lepsza niż ostatecznie osiągane wyniki. Ta drużyna odzyskała swoje DNA, to jest prawdziwa krakowska piłka i z chęcią się na to patrzy! Jeśli stan kadrowy się unormuje i na każdej pozycji będzie miał piłkarzy (a nie Buchalika na bramce czy Urygę na def. pom.) to wtedy będzie można od niego oczekiwać wyników. Wielu osobom Stilić przesłaniał trzeźwe spojrzenie na naszą sytuację kadrową, a (moim zdaniem) kadrowo jest bryndza z paroma wyjątkami. |
O rany, co to się podziało, kolejny raz całkowicie zgadzam sie z wolfy'm. Chyba się starzeję.
Bardzo mnie ten mecz uszczęśliwił :)) Wszyscy hejterzy Bogusia powinni uderzyć się w pierś po tym meczu. Raaaaaaaafaaaaaaaaaaaaaał Boguuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuskiiiiiiiiiiiiiiiiiii |
przepraszam ale nie rozumiem całego pocisku na Pawła. Wszyscy wiemy ze nie jest demonem szybkości (już? czy wgl tam był) ale przecież widać że każda długa piłka jest kierowana na niego. I może nie wygrywał dryblingami ale wg mnie na paacach jednej dłoni można wyliczyć jego przegrane pojedynki o pozycje i górną piłkę. W tym aspekcie jest naprawdę mocny. Szkoda że czasami się tam zakręcił sam ze sobą ale nie mamy lepszego napastnika i wg mnie Brozio daje z siebie 1906%!
Muszę przyznać że nie dawałem szans naszemu bramkarzowi. Po pierwszym meczu z Górnikiem myślałem że to będzie klapa a tu z meczu na mecz coraz to lepiej wygląda. Nie wiem jak wam, ale ja już ciśnienia nie mam przy każdym stałym fragmencie że nasz Majkel - dziurawe rece - Buchalik wypluje piłkę pod nogi napastnika. Każde wyjściem do piłki w powietrzu jest pewne! Natomiast nie potrafie zrozumieć ciągłego stawiania na Alana. Sam jestem za tym by dawać szansę naszym juniorom i wychowankom ale no własnie ale! Alan ewidentnie jest elektryczny przy najmniejszym pressingu przeciwnika. Wiem wiem, jest to defensywny pomocnik ale nie można tylko od niego wymagać by umiał taktycznie sfaulować bądź przerwać akcje czystym przejęciem piłki. Wg mnie wyprowadzenie piłki to on ma dalej na poziomie trampkarza. Przecież już nawet wczoraj nasz Trener nie wytrzymał jak ten przestraszny zamiast (nawet) cofnąć piłkę do bramkarza czy to do Głowy, jedzie dzidą w bok = i mamy strate. Ani jedno jego "długie" podanie nie było celnym. ale już ok, dajmy że to Mączyński ma wyprowadzać przejęte piły, to jest takie piękne porzekadło które mój było treneiro powtarzał na każdym treningu : " lepiej mądrze stać niż głupio biegać" i tak słyszałem na stadionie jak się to tam jedne z drugim kłócą że " Mączyński się "opier*ala" a patrz jak to Alan zasuwa". jasne że Alan lata 2 razy więcej bo własnie się słabo ustawia. A Mączyński stojąc w miejscu blokował 2 zawodników Lecha. Alan się przesuwa i robi dym odsłaniając swoja strefę i było groźnie. Teraz będzie szansa wypróbowania Cywki na defensywnym pomocniku. Zobaczymy co z tego będzie. Ale mam odczucia że dużo spokoju:) A mecz to 5+! Szkoda tylko że pojawiło nas się tylko 13tys. Bo warunki i rywal z najwyższej naszej półki. Nie wiem czego więcej potrzeba ;/ JJJ |
Cytat:
|
Cytat:
|
Pierwszy gol to w 60% zasługa Boguskiego, bo poszedł w ciemno, 20% Głowy bo celnie zagrał długą piłkę. Brożek ładnie zgrał ale gdyby sam dostał od kogoś taką piłkę na 90% by do niej nie wystartował. Nie można winić go za brak zaangażowania jednak sprawia wrażenie jakby wszystko chciał zrobić na luzie, jak profesor, niestety brakuje mu dokładności, a zwłaszcza szybkości fizycznie jak i szybkości decyzji. Kiedy w drugiej połowie będąc 5 m od bramki zamiast strzelać byle jak, zaczął się odwracać do bramki tyłem ręce mi opadły. Nie ma jednak co narzekać jestem zdania, że się rozkręci i zacznie grać automatycznie zamiast kombinować.
|
Takiego bramkarza nie mieliśmy od czasów Artura Sarnata. Buchalik rezerwowym a Miśkiewicz won.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Atmosfera na trybunach jak za dawnych lat, bo każdy żył tym co się dzieje na boisku i żywiołowo reagował na wydarzenia. Była wielka chęć poniesienia naszych piłkarzy po 3 jakże ważne punkty. Dlatego nie było smętnych , długawych piosenek czy gimnastycznych popisów skakanych ale "jazda z k......." , jakże potrzebnej dziczy na trybunach. Stewardzi mieli pełno interwencji na piknikowych sektorach, prosząc o spokój :)
A mecz ? emocje do końca. Bramkarz z łapanki i to przy nie najlepszych warunkach fizycznych dla bramkarza robi niesamowitą robotę od początku sezonu. Dynamiczny, walczący na przedpolu, świetny refleks. P.S. Brawa dla ultrasów za piękne 1906 z róznokolorowych flag. Świetna robota. |
Ją nie musiałem oglądać powtórki aby stwierdzić że Alan już w drugiej połowie był Mega wolny , źle się ustawiał nie nadazal za akcjami a jak już przechwycił piłkę to nie umiał jej wprowadzić do gry , byłem strasznie zły na Moskala że nie reaguje zmiana , niestetyUryga jest wolny ,wolę już Cywke do środka
|
Moim skromnym zdaniem wczorajszy mecz wygrał nam Cierzniak. To dzięki bramkarzowi skromne 1:0 z 7 minuty nie stało się tradycyjnym 1:1 w 87 minucie, a co za tym idzie kolejną stratą punktów i spadkiem morale drużyny. Wczorajsze zwycięstwo to nie tylko trzy punkty do tabeli. To przede wszystkim uwierzenie w swoje możliwości i przełamanie - w meczu bądź co bądź z mistrzem Polski - passy głupich remisów i goli traconych w 90 minucie. Myślę, że jakby wczoraj Wisła wygrała 4:0 czy 5:1 nie cieszyłoby to tak bardzo jak to 2:0, gdy się posyła Lecha na deski w 93 minucie odbierając nadzieję na jakikolwiek punkt przy Reymonta.
|
W końcu, w końcu mecz jakiego potrzebowaliśmy!
Myślę że z chłopaków zeszło ciśnienie i teraz z większą wiarą w siebie pojadą do warszawki, a tam jeśli zagrają z takim zaangażowaniem jak wczoraj...nie będę krakać :) Ale miło było oglądać chłopaków jak walczą, nie odpuszczają żadnej piłki, nawet przy tych rożnych byłem jakoś dziwnie spokojny. Nie będę chwalił nikogo z nazwiska bo wszyscy zagrali dobrze, chociaż niektórzy czepiają się tutaj Głowy, że 2 razy minął się z piłką, no ok, ale ile razy wyczyścił gdy trzeba było! patrzmy na plusy a co do plusów, na C znów było czuć ten klimat, ten który ostatnio gdzieś się schował, bardzo dobry doping, gniazdowy chyba czyta to forum, bo zaczął reagować na wydarzenia boiskowe ;) tak trzymać, oby tylko nie schodzić z tego poziomu! |
Cytat:
|
Jasne, wiem. Obstawiałem, że po korzystnym wyniku z Bazyleą wyjdą rezerwami, a jak było w ostatnią środę - dobrze wiemy.
W każdym razie Boguski mnie nie zawiódł. :hura: |
Nie wiem skąd to gadanie o wybitności Cierzniaka. Narazie w dwóch meczach zagrał przeciętnie, a w jednym dobrze i to by było na tyle. Akurat bramka to taka pozycja, że ciężko cokolwiek powiedzieć po paru meczach. Cierzniak miał multum dobrych interwencji w meczu z Lechem, ale większość to właśnie takie strzały na notę były. Jakby którykolwiek z nich wpuścił to by jechało po nim pół forum.
Wiadomo, że i tak zrobił więcej niż Buchalik, który na 1 dobry mecz czekał z pół roku, a w reszcie grał albo słabo albo przyzwoicie. Ale nie ma co peanów jeszcze wznosić. Jeśli idzie o Cierzniaka to widać niezły refleks, dobre ustawianie się oraz.... tendencje do przesadnych parad, co akurat wg mnie dobrą rzeczą nie jest. Mimo wszystko zapowiada się bardzo fajnie. Możliwe, że wreszcie będziemy mieć solidnego bramkarza, który w dodatku umie grać nogami. Meczyk generalnie super, nadal jestem pozytywnie nakręcony :) Teraz czas zdobyć stolicę! |
Dobra oprawa + dla ultrasów , atmosfera super :) i co najważniejsze wygrana po dobrej dla oka grze.Gdyby tak Brożek odpalił w Warszawie .....
|
Cytat:
Buchalik zawalł nam jakies 1/3 goli w tamtym sezonie.Ja nic do niego niemam jako do człowieka,ale jako piłkarz jest cienki ,kołkowaty i nie potrafi dogadac sie z zespołem.Dlatego trzeba sie go pozbyc jak najszszybciej.Zreszta Cierzniak mam nadzieje ze nie da mu sie wygrażć z bramki:) Wczorajszy tryiumf to takim mecz jak keidys ,emocje ,dobry mecz,dobry doping,czuc jednosc pilkarze=kibice. Popadlismy w taki zastój pilarski co przekłada sie z kazdym sezonem na frekwencje i kibicow,mam nadzioeje ze cos ruszylo i teraz na mecz mozna bedzie isc z tym dreszczykiem emocji.A i to kibicoowanie bedzie bardziej zywiołowe i tu sie zagdazam bardziej połaczone z wydarzeniami na boisku. |
Buchalik zawalił 1/3 bramek w zeszłym sezonie, tylko nikt nie wklei linka zawalonych nawet 1/30.
Bramkarza ocenia się po tym jak pewnie broni przez dłuższy okres czasu + wyciąga czasem coś ponad to + jak radzi sobie z presją. Póki co Cierzniak obronił wszystko to co musiał w 3 meczach. Z Lechem obronił wszystko to co szło w niego, więc nie jest to jego jakaś specjalna zasługa. Za wcześnie na oceny. Zimnego lodu na głowy. Tak samo z Bogusiem. Wystarczył mecz, żeby z niego zrobić bóstwo a o grze w innych meczach już zapomniano. Na prawdę dziecinada. Cierzniakowi mecz wyszedł, a na to czy jest dobrym bramkarzem przyjdzie oceniać za kilkanaście kolejek najwcześniej a nie po jednym meczu, który mu wyszedł bo, każdy strzał uderzali w jego zasięgu. no chyba że oceniacie wrażenia artystyczne... no to wtedy tak, mamy drugiego Majdana(ps. paradka ;) ) |
Cytat:
Cóż to za argument że "obronił bo leciało w niego" ..a jak bramkarz ma bronić cos co leci poza jego zasięgiem na litość boską ?? Jeżeli piłka leci w jego zasięgu to 1) Tak strzelał przeciwnik, a bramkarz wykonał dobrze swoją robotę za co mu brawa 2) Bramkarz UMIAŁ SIĘ USTAWIĆ !! Ustawić tak, żeby piłka uderzała tam gdzie jest..za to jeszcze większe brawa Nie ogarniam jak można zaniżać jakość występu Radka, posiłkując się tak bezsensownym argumentem.. Idąc za tą logiką to np w piłce ręcznej będziemy wyśmiewać bramkarzy, bo przy rozmiarach bramki w tamtym sporcie WSZYSTKO leci w zasięgu bramkarza i to nie sztuka obronić :) ? |
Tak jak pisałem - z peanami na cześć Cierzniaka się jeszcze wstrzymajmy - ALE, nie można umniejszyć faktu, że nam ten mecz wybronił. Jest mała subtelna różnica między nim a Buchalikiem - Cierzniak umie się ustawić (przynajmniej w tym konkretnym meczu) i dlatego wszystko odbijał, Buchalik nie umie tego robić i zapewne te strzał(y) które Cierzniak wybronił, on by puścił. Tylko tyle i aż tyle.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Fragment wywiadu z Głowackim, dobitnie pokazujący jak Paweł wykorzystuje prostopadłe piłki...
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Był ktoś może po meczu U Wiślaków jak drużyna wpadła w odwiedziny i mógłby coś powiedzieć więcej?
|
dla mnie Brożek teraz to byłby idealny na 10-tce, walczy, potrafi przetrzymać piłkę dograć potrafi, dużo widzi, doświadczony, przestawia obrońców jak chce tylko na 9 nie ma komu grać ....
|
jakby Cierzniak nie był "przyspawany do linii" to moglby byc naprawde kotem :)
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:33. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl