Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [26 kolejka] Legia Warszawa - Wisła Kraków, 16 marca, godzina 13:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9246)

shaggy 16.03.2014 21:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1353924)
bo lepszy rydz niż nic, a zajechani są Brożek, Garguła (znaczny spadek formy), Guerrier też lepiej grał przed przerwą (dobrze , że dzisiaj strzelił), Bunoza też nie najlepiej, zaginął gdzieś Chrapek.

Nie wiem czy Brożek jest zajechany. Bardziej wiązałbym to z niedoleczonym urazem.
Gargule z kolei ma trochę inne zadania niż jesienią - tak jak dzisiaj gdzie musiał grać jako skrzydłowy. Ta opcja jest do skasowania bo wyglądało to kiepsko.
Guerrier dzisiaj przed przerwą nie grał ale rozumiem że masz na myśli przerwę zimową - tutaj zgoda na razie to nie ten Donald.
Bunoza rundę życia rozgrywał na lewej obronie a teraz musi z konieczności grywać na stoperze a to nie wychodzi mu najlepiej.
Chrapek też grywa na wiosne jako ten środkowy pomocnik który ma najwięcej zadań defensywnych

Jak widać po zimie kilku piłkarzy gra na innych pozycjach i ma inne zadania na boisku niż to miało miejsce jesienią, może stąd te dysproporcje.

Wojtas 16.03.2014 21:23

Nastawilem sie na niedziele pt"Wpi***ol o 13 " i o dziwo potem mialem humor calkiem dobry

O ile mozna powiedziec ze na Lazienkowskiej zawsze nawet za Kasperczaka bywalo po 4;1 ,tak dzis mozna powiedziec ze zagralismy na nosie Legionistom zwazajac jak to do przerwy wygladalo

czerwien dla Glowy dyskusyjna ,rownie dobrze mogla byc byc zolta .

I ten mecz jakis tak bezjajowy ,pomyslec jak by to wygladalo z kibicami obydwu druzyn,i racami na boiskiu :D

Adenalix 16.03.2014 21:28

Oglądałem mecz w gronie Wiślaków daleko od domu. Po 2-0 grając w dziesiątke jeden z nas powiedział "egzekucja". Udało się dzięki zadufaniu Legii we własnej świetności ten mecz zremisować. Po drugim golu jeden z nas krzyknął "Stilić na Prezesa Wisły!". Poza słabym Gułą i ogólnym chaosem w pierwszej połowie trzeba powiedzieć: 1. Brawo Wisła! 2. Ta liga jest słabsza niż przypuszczałem...

Cieszmy się tym remisem i dajmy naszym piłkarzom wsparcie. Oni się cholernie przejmują tą sytuacją w klubie i ich to dotyka i dotyczy. Nie wojujmy z nimi. Jeśli macie możliwość - wpierajcie ich (w inny sposób niż obecnością na meczu) bo w ten sposób wspieracie ten Klub.

Adenalix 16.03.2014 21:29

Sędzia z Płocka na Legii to tak jak sędzia z Zakopanego na Wiśle. Albo z Bochni.

silver03 16.03.2014 21:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1353924)
bo lepszy rydz niż nic, a zajechani są Brożek, Garguła (znaczny spadek formy), Guerrier też lepiej grał przed przerwą (dobrze , że dzisiaj strzelił), Bunoza też nie najlepiej, zaginął gdzieś Chrapek.

Przecież to się kompletnie kupy nie trzyma. Postawisz na skrzydłach 2 "zajechanych" (tak twierdziłeś wcześniej) pomimo tego, że większy pożytek na skrzydle jest z takiego Guły... i chłopaki będą tak stali w meczu a później napiszemy że nochal Smudy zawodzi? Bez sens. Mam wrażenie, że w kwestii zajechanych (czyli, zawodników którzy zaliczyli drastyczny spadek formy) rzucasz sobie nazwiskami jak popadnie. Jaki znaczny spadek formy Guły? Bo dzisiaj akurat kompletnie zawiódł? Poprzednie jego mecze chyba niezbyt uważnie oglądałeś bo w nich Guła dawał to co wcześniej, czyli 100%. I znowu Brożek, nie ma startu? Nie ma wyjścia do podania? Jedyne co zawodzi obecnie to jego skuteczność, ale przypomnij sobie Brożka wcześniej ile setek w dawnej Wiśle marnował, ten typ tak ma, potrafi się zaciąć na parę meczy, żeby później znowu zacząć walić bramę za bramą. Tego, ze gra na blokadzie nawet nie ma co pisać bo nie pasuje to do Twoich tez. Donald grał lepiej bo (czyli, on jednak nie jest zajechany?)? Strzelał gole? Dlatego? Bunoza... powiedz mi kiedy on grał pewnie na środku obrony nie licząc okresu Smudy w Wiśle. Wiesz, że o roli DP mówi się "że jest to pozycja od czarnej roboty, mało widać tam jak dużo daje zawodnik na tej pozycji drużynie", na tej pozycji gra obecnie Chrapek może dlatego gdzieś ci zaginął.

thechris 16.03.2014 22:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 1353933)
Nastawilem sie na niedziele pt"Wpi***ol o 13 " i o dziwo potem mialem humor calkiem dobry

O ile mozna powiedziec ze na Lazienkowskiej zawsze nawet za Kasperczaka bywalo po 4;1 ,tak dzis mozna powiedziec ze zagralismy na nosie Legionistom zwazajac jak to do przerwy wygladalo

czerwien dla Glowy dyskusyjna ,rownie dobrze mogla byc byc zolta .

I ten mecz jakis tak bezjajowy ,pomyslec jak by to wygladalo z kibicami obydwu druzyn,i racami na boiskiu :D

Komentarz Stanowskiego:

"Mecze przy pustych trybunach (Legia - Wisła, Zawisza - Piast 6:0) mają wielki feler: odzierają kibiców ze złudzeń, że doping ma znaczenie."
"Piłka nożna bez kibiców nie ma sensu. Chodzi tylko o to, że sam wpływ kibiców na wynik rywalizacji sportowej jest znikomy."

Gwiaździsty 16.03.2014 22:09

Jasne, Stanowski. Puste krzesełka bardziej mobilizują gospodarzy do gry niż ryk kilkunastu tysięcy kibiców. Te teorie powinieneś zgłosić do nominacji noblowskiej z behawioryzmu.

Wojtas 16.03.2014 22:39

Stanowski juz dawno stracił kontakt z rzeczywistościa ,wiec coz mozna oczekiwac po jego komentarzach.

Predzej Putin sie z zachodem dogada niz Stanowski zmądrzeje.

radekogi 16.03.2014 23:33

Z tymi 36 cm to faktycznie dowalili, zresztą nie wiem czy zwróciliście uwagę na ustawienie liniowego który był 3 metry bliżej do bramki od linii spalonego i nie miał prawa widzieć metrowego spalonego/nie spalonego a co dopiero 36cm, no ale jak wiadomo u nas się promuję grę ofensywną pod warunkiem że nie jest to kontrowersja niekorzystna dla Legii. Przy analizie innego meczu gdzie spalony był 46 cm (przy stojącej piłce z wolnego!) przez 10 minut lamentowali i stwierdzili że nie mają pewności, a tutaj oczywiście pan Marciniak miał rację.

Drozd 16.03.2014 23:59

Sołtysie może się wypowiesz? :)

0 22 17.03.2014 01:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Adenalix (Post 1353936)
Sędzia z Płocka na Legii to tak jak sędzia z Zakopanego na Wiśle. Albo z Bochni.

Myślę, że nie znasz kibicowskiej specyfiki północnego Mazowsza. Zakopane i Bochnia nie mają własnego klubu (poważnego), młyna, wyjazdów, a nawet zgód i kos.

buczo1985 17.03.2014 02:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez radekogi (Post 1353984)
Z tymi 36 cm to faktycznie dowalili, zresztą nie wiem czy zwróciliście uwagę na ustawienie liniowego który był 3 metry bliżej do bramki od linii spalonego i nie miał prawa widzieć metrowego spalonego/nie spalonego a co dopiero 36cm, no ale jak wiadomo u nas się promuję grę ofensywną pod warunkiem że nie jest to kontrowersja niekorzystna dla Legii. Przy analizie innego meczu gdzie spalony był 46 cm (przy stojącej piłce z wolnego!) przez 10 minut lamentowali i stwierdzili że nie mają pewności, a tutaj oczywiście pan Marciniak miał rację.

Otóż to, gdyby sędzia tego nie zagwizdał to nikt by nawet o tym nie mówił w kategoriach kontrowersji i nie miał do niego pretensji. Nie z takich spalonych padały bramki :) Zresztą miał facet farta, że te kilkanaście cm jednak było, bo w moim odczuciu to on co najwyżej gwizdał na czuja. I tu rodzi się pytanie czy wynikało to z wrodzonej skrupulatności, czy dostał taki prikaz :P

0 22 między Wami, a Petrochemią jest jakiś niesmak? :)

rafkur 17.03.2014 07:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez masada (Post 1353921)
No to wg C+ Brożek był jednak na spalonym o 36 cm..
Czyli teoretycznie sędzia miał rację, choć co ma znaczyć w takim razie "promowanie gry ofensywnej" to ja nie rozumiem. To jak jest ile, 1cm tylko działa?


W polskiej lidze promuję się takową grę w określonych sytuacjach ale na pewno nie w meczu przeciwko Legii.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez radekogi (Post 1353984)
Z tymi 36 cm to faktycznie dowalili, zresztą nie wiem czy zwróciliście uwagę na ustawienie liniowego który był 3 metry bliżej do bramki od linii spalonego i nie miał prawa widzieć metrowego spalonego/nie spalonego a co dopiero 36cm, no ale jak wiadomo u nas się promuję grę ofensywną pod warunkiem że nie jest to kontrowersja niekorzystna dla Legii. Przy analizie innego meczu gdzie spalony był 46 cm (przy stojącej piłce z wolnego!) przez 10 minut lamentowali i stwierdzili że nie mają pewności, a tutaj oczywiście pan Marciniak miał rację.

Dokładnie na to samo zwróciłem uwagę - u nas bezdyskusyjny tam "no można było odgwizdać".


Pomijam ocenę faulu Głowackiego, który owszem był głupi ale podczas meczu MU-Liverpool podejrzewam, że gdyby za podobne dawali czerwoną to mecz kończyło by w sumie może 15 zawodników.

Gwiaździsty 17.03.2014 08:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafkur (Post 1354008)
Pomijam ocenę faulu Głowackiego, który owszem był głupi ale podczas meczu MU-Liverpool podejrzewam, że gdyby za podobne dawali czerwoną to mecz kończyło by w sumie może 15 zawodników.

Albo wejście Saniego z Arsenalu podczas meczu Totenhamm - Arsenal, po którym przeciwnik wykonał salto w powietrzu. A dostał tylko żółtą.

ociec Ciemka 17.03.2014 08:32

Ale ten przeciwnik nie krzyczał tak przeraźliwie i nie zwijał się tak spektakularnie jak Żyro :)

shaggy 17.03.2014 08:57

Trzeba przyznać, że sędziowanie w meczach Wisła - Legia diametralnie się nam „poprawiło” jednak tendencja została utrzymana…
Jeszcze w poprzednim sezonie na R 22 Jarzębak nie dostrzegł jak mu pod nosem piłka wyjechała metr za linię z czego skorzystał Drwaliszwili i strzelił bramkę (Legioniści zadowoleni, Wiślacy niespecjalnie), teraz PZPN przysłał nam głównego, który tak się przejął łkaniem Żyry, że potraktował Głowackiego czerwienią (Legioniści zadowoleni, Wiślacy niespecjalnie), oraz orła nad orłami na linii, kolesia z sokolim wzrokiem albo z nieprzęciętnym nosem do czytania boiskowych sytuacji, który wypatrzył w 92 minucie Brożka na 36 cm spalonym (Legioniści zadowoleni, Wiślacy niespecjalnie – tendencja utrzymana). A mogło być tak pięknie hehhe

lazy 17.03.2014 09:04

Był spalony? Był. To nad czym tu płakać?
Jakby liniowy puścił akcję, to by wszystkie gazety dzisiaj płakały jak to oszukano Legiunię...
A bidny sędzia zostałby zesłany do 3 ligi.

vabanq 17.03.2014 09:11

stronniczosc komentatorow w C+ po wczorajszym meczu osiagnela apogeum. Czerwien-ewidentna-w takim razie czemu nawet nie wspomnieli o wslizgu radovica?!, spalony-ewidenty (promowanie ofensywnego futbolu i 30 cm spalony-HAHA), faul Burligi- moglaby byc rowniez czerwona+ podnieta mielcarskiego, ktory juz dawno sie zeszmacil jak to legia wszystkich gniecie i rozjezdza.
DNO, nie mialem ochoty ogladac tego meczu ze wzgledu na stronniczosc nie tylko sedziego ale i komentatorow. I szkoda bo zawsze wolalem ogladac np LM w c+ niz u tych capow z tvp, ale po wczoraj miarka sie przebrala. Gnidy.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez lazy (Post 1354024)
Był spalony? Był. To nad czym tu płakać?
Jakby liniowy puścił akcję, to by wszystkie gazety dzisiaj płakały jak to oszukano Legiunię...
A bidny sędzia zostałby zesłany do 3 ligi.

Za to co odjebal jarzebak w pamietnym meczu to nam sie 5 takich puszczonych nalezy. Szkoda, ze akurat wiekszosc takich sytuacji na pograniczu albo kontrowersji jest przeciw nam a pro legia.

tommiyacht 17.03.2014 09:12

Oczywiscie jesli byl spalony, a byl, to liniowy jest wybroniony swoja decyzja. Jednak nie ma wuja zeby te 36cm zobaczyl podczas meczu, nie ma mowy zeby widzial tam jakiegos spalonego. Byla to z pewnością dla niego sytuacja wątpliwa wiec podjął bezpieczna decyzje. Bezpieczna dla siebie no i dla ... To jest właśnie taka sytuacja, mimo ze spalony byl to sędzia powinien puścić gre.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lazy (Post 1354024)
Jakby liniowy puścił akcję, to by wszystkie gazety dzisiaj płakały jak to oszukano Legiunię...
.


@lazy, nie zgadzam sie, jakby sedzia puscil gre to nie bylo by pretensji żadnych bo jest to fizycznie niemożliwe żeby wyłapać taki spalony. W takich sytuacjach widełki na stykowego spalonego to pol metra za i pol metra przed linia. A tutaj gdzie jest jeszcze "mijanka" czyli jeden biegnie w jednym kierunku a drugi w drugim to jest to faking niemozliwe.

w pyrlandi tez taki remis z 0:2 na 2:2 wyciagnelismy, chyba za Petrescu.

Karamazow 17.03.2014 09:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez radekogi (Post 1353984)
Z tymi 36 cm to faktycznie dowalili, zresztą nie wiem czy zwróciliście uwagę na ustawienie liniowego który był 3 metry bliżej do bramki od linii spalonego i nie miał prawa widzieć metrowego spalonego/nie spalonego a co dopiero 36cm, no ale jak wiadomo u nas się promuję grę ofensywną pod warunkiem że nie jest to kontrowersja niekorzystna dla Legii. Przy analizie innego meczu gdzie spalony był 46 cm (przy stojącej piłce z wolnego!) przez 10 minut lamentowali i stwierdzili że nie mają pewności, a tutaj oczywiście pan Marciniak miał rację.

Masz problem z oglądaniem ze zrozumieniem. Wątpliwości mieli co do tzw. drugiego spalonego bezpośrednio przy golu Dejmka, co do spalonego Korzyma przy pierwszej główce jasno i wyraźnie SS powiedział, że 46 cm to za dużo w tej sytuacji.

AYALA 17.03.2014 09:46

jak tak będą sędziować mecze po podziale na grupy jak wczoraj to o MP 2014 możemy zapomnieć. Wisła zaczynała atakować to czerwona kartka z kapelusza dla najlepszego naszego zawodnika Głowy.

BlurgH 17.03.2014 09:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ociec Ciemka (Post 1354017)
Ale ten przeciwnik nie krzyczał tak przeraźliwie i nie zwijał się tak spektakularnie jak Żyro :)

Bo w naszej Ekstraklapie grają ci...i a nie faceci - o czym wie każdy Polak. Tylko że lata płyną, a tu się nic nie zmienia...

Wasiu 17.03.2014 09:55

Ostatnio któryś z naszych guru sędziowskich się wypowiadał, że FIFA w ostatnich wytycznych zniosła pojęcie "promowania gry ofensywnej". Więc spalony nawet 1 cm to spalony i słuszny gwizdek sędziego.

Drozd 17.03.2014 10:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1354031)
jak tak będą sędziować mecze po podziale na grupy jak wczoraj to o MP 2014 możemy zapomnieć. Wisła zaczynała atakować to czerwona kartka z kapelusza dla najlepszego naszego zawodnika Głowy.

Oczywiście ze będą bo te kaleki ze stolycy inaczej nie mają szans niczego wygrać. Pytanie czy będą kręcić bardziej czy mniej. Co zależy o postawy przeciwników.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BlurgH (Post 1354033)
Bo w naszej Ekstraklapie grają ci...i a nie faceci - o czym wie każdy Polak. Tylko że lata płyną, a tu się nic nie zmienia...

Chyba żartujesz:). Symulowanie to główny temat treningów, myślisz że oni nie wiedzą ze sędziowie im drukują?

Dlatego potem w pucharach nie potrafią bez pomocy czarnych w pięciu meczach strzelić bramki.

0 22 17.03.2014 10:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez buczo1985 (Post 1354004)
0 22 między Wami, a Petrochemią jest jakiś niesmak? :)

Oni nas nienawidzą, my ich mamy w dupie ze względu na ich rozmiar.

wikink1 17.03.2014 10:35

Panowie Legia DZIŚ gra bez trenera ,jest źle przygotowana do sezonu,TO AZ BOLI JAK SIĘ ICH OGLĄDA .

JacobCFC 17.03.2014 11:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wikink1 (Post 1354047)
Panowie Legia DZIŚ gra bez trenera ,jest źle przygotowana do sezonu,TO AZ BOLI JAK SIĘ ICH OGLĄDA .

Tylko nie mów, że my jesteśmy fantastycznie przygotowani.
Bunoza rusza się w obronie jakby miał nogi ze stali, a Dudka, który nie przepracował okresu wygląda przy nim jak struś pędziwiatr. To samo Brożek, bez przygotowań Smudy w poprzedniej rundzie najlepszy napastnik ligi, teraz cień piłkarza. Dalej Sarki i Donald, przecież też ewidentnie widać, że stracili na szybkości, a to nie może być przypadek.

Ciekawi mnie po co trzymamy Szewczyka, z całą sympatią ale nie jest to poziom, który desygnuje go do gry w Wiśle. Chyba, że w ramach dalszych oszczędności, nie przedłużamy kontraktów z kilkoma zawodnikami, którym te kontrakty się kończą i wtedy gramy takimi Szewczykami.

Ogryzek 17.03.2014 11:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JacobCFC (Post 1354063)
Tylko nie mów, że my jesteśmy fantastycznie przygotowani.
Bunoza rusza się w obronie jakby miał nogi ze stali, a Dudka, który nie przepracował okresu wygląda przy nim jak struś pędziwiatr. To samo Brożek, bez przygotowań Smudy w poprzedniej rundzie najlepszy napastnik ligi, teraz cień piłkarza. Dalej Sarki i Donald, przecież też ewidentnie widać, że stracili na szybkości, a to nie może być przypadek.

Ciekawi mnie po co trzymamy Szewczyka, z całą sympatią ale nie jest to poziom, który desygnuje go do gry w Wiśle. Chyba, że w ramach dalszych oszczędności, nie przedłużamy kontraktów z kilkoma zawodnikami, którym te kontrakty się kończą i wtedy gramy takimi Szewczykami.

Po to trzymamy Szewczyka aby dostawał szansę gry i dopiero potem gdy okaże się czy się nadaje czy dopiero wtedy podejmie się decyzję czy zostaje w Wiśle czy nie. Tak samo było z Chrapkiem, też na początku nie prezentował poziomu do gry w Wiśle. Ale Chrapek miał szczęście że stawiano na niego i dlatego nie oddaliśmy go do Niecieczy jak Fryca. Niech Szewczyk zagra jeszcze trochę meczy i wtedy będzie można go skreślać, ale nie wcześniej!

syryls 17.03.2014 12:09

Szewczyk :
http://youtu.be/ZO-4UOzmIrc?t=4m36s
I tyle w temacie

silver03 17.03.2014 12:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JacobCFC (Post 1354063)
Tylko nie mów, że my jesteśmy fantastycznie przygotowani.
Bunoza rusza się w obronie jakby miał nogi ze stali, a Dudka, który nie przepracował okresu wygląda przy nim jak struś pędziwiatr. To samo Brożek, bez przygotowań Smudy w poprzedniej rundzie najlepszy napastnik ligi, teraz cień piłkarza. Dalej Sarki i Donald, przecież też ewidentnie widać, że stracili na szybkości, a to nie może być przypadek.

Propaganda nadal trwa = nasi nie biegają, zajechani. Jakiś zawodnik kijowo zagra = zajechani, przeciwnik lepiej taktycznie zagra = zajechani, Sarki przyjmie na pół metra = zajechany, Brozek nie wykorzysta setki = zajechany, Guła wczoraj dał dupy = zajechany. Wszystko do jednego koszyczka wrzucacie. Nie wiem jak po wczorajszym meczu można twierdzić, ze Sarki stracił na szybkości, oglądałeś w ogóle mecz? Dudka struś pędzi wiatr, a mi sie zdaje, że w każdym meczu zdarza mu się przegrać parę pojedynków biegowych, nie wiem, może nie uważnie oglądałem? Kiedy Buno na środku obrony nie poruszał się jakby miał nogi ze stali? I nie mówimy o boku obrony, bo tam akurat popierdziela aż miło. Gdyby nie Smudziarz pewnie powiedziałbyś, że Bunoza zagrał jak zawsze na środku :>

JacobCFC 17.03.2014 12:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1354065)
Po to trzymamy Szewczyka aby dostawał szansę gry i dopiero potem gdy okaże się czy się nadaje czy dopiero wtedy podejmie się decyzję czy zostaje w Wiśle czy nie. Tak samo było z Chrapkiem, też na początku nie prezentował poziomu do gry w Wiśle. Ale Chrapek miał szczęście że stawiano na niego i dlatego nie oddaliśmy go do Niecieczy jak Fryca. Niech Szewczyk zagra jeszcze trochę meczy i wtedy będzie można go skreślać, ale nie wcześniej!

Tylko on ma już 22 lata. Zobacz na jakim etapie kariery jest Chrapek a jakim Michał, po prostu pewnego poziomu nie przeskoczy. Chociaż, życzę mu jak najlepiej, bo miałem okazje z nim parę razy zagrać.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez syryls (Post 1354071)
Szewczyk :
http://youtu.be/ZO-4UOzmIrc?t=4m36s
I tyle w temacie

Kolego, w takich filmikach z yt to i student z Rumuni może błyszczeć i mieć technikę jak Ronaldinho

Cytat:

Pierwotnie napisane przez silver03 (Post 1354072)
Propaganda nadal trwa = nasi nie biegają, zajechani. Jakiś zawodnik kijowo zagra = zajechani, przeciwnik lepiej taktycznie zagra = zajechani, Sarki przyjmie na pół metra = zajechany, Brozek nie wykorzysta setki = zajechany, Guła wczoraj dał dupy = zajechany. Wszystko do jednego koszyczka wrzucacie. Nie wiem jak po wczorajszym meczu można twierdzić, ze Sarki stracił na szybkości, oglądałeś w ogóle mecz? Dudka struś pędzi wiatr, a mi sie zdaje, że w każdym meczu zdarza mu się przegrać parę pojedynków biegowych, nie wiem, może nie uważnie oglądałem? Kiedy Buno na środku obrony nie poruszał się jakby miał nogi ze stali? I nie mówimy o boku obrony, bo tam akurat popierdziela aż miło. Gdyby nie Smudziarz pewnie powiedziałbyś, że Bunoza zagrał jak zawsze na środku :>

Napisałem to co widać gołym okiem. Poza tym o jakiej propagandzie z mojej strony mówisz? Zobacz sobie co napisałem w temacie o Smudzie , ale pomogę, Ci bo może przeoczyłeś:

Cytat:

Czy to zasługa męskiej rozmowy w szatni, czy po prostu zwykły fart, zdobyte punkty lecą na konto trenera.

funkykoval 17.03.2014 12:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1354075)
Nie wiem, czy słyszałeś, że Brożek jest kontuzjowany i gran lekach przeciwbólowych? Jakoś Piotrek po przygotowaniach jest dużo lepszy niż pól roku temu. Na początku meczu rzeczywiście gramy wolniej i brakuje tej mitycznej świeżości, ale tak jak przez ostatnie 30 minut mieliśmy kilka setek z Ruchem, tak było i z Legią... rezerwami, grając praktycznie cały mecz w 10.

Fakt rozmawiałem przed meczem z Ruchem z Pawłem i potwierdził, że cały czas ma uraz mięśniowy jeszcze od Legii, który odnowił się w derbach i gra na środkach przeciwbólowych. Niestety ponieważ nie mamy drugiego napastnika - Paweł musi grać i gra, co nie specjalnie wychodzi mu na zdrowie....

wolfy 17.03.2014 13:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 1353945)
"Mecze przy pustych trybunach (Legia - Wisła, Zawisza - Piast 6:0) mają wielki feler: odzierają kibiców ze złudzeń, że doping ma znaczenie."
"Piłka nożna bez kibiców nie ma sensu. Chodzi tylko o to, że sam wpływ kibiców na wynik rywalizacji sportowej jest znikomy."

Fakt, że przy pustych trybunach Legioniści odpuścili i frajersko zremisowali (a mogli nawet przegrać, tyle że sędzia czuwał) wygrany mecz grając przez ponad godzinę z przewagą jednego zawodnika świadczy o tym, że doping nie ma wpływu na mecz?

Ktoś mi wyjaśni o co chodzi?

FraMat 17.03.2014 13:48

A co skłania Cię do przypuszczeń, że przy pełnych trybunach legioniści by strzelili jeszcze jedną czy dwie bramki?
W kontekście licznych w ostatnich dniach przypuszczeń, że piłkę nożna w Polsce da się oglądac tylko przy pelnych, dopingujących trybunach i oprawie przygotowanej przez licznych fanów, kłam temu zadaje fakt, że dla wielu osób wczorajszy mecz Legia-Wisła był całkiem niezłym widowiskiem sportowym.
Jesli więc na stadion zaczną przychodzic rodziny, pikniki i janusze to i tak tylko od piłkarzy zależy jakość widowiska na boisku (nie na trybunach).
Mnie się wczorajszy mecz ogólnie podobał, a przy okazji nie słychać było żadnych zbednych odgłosów typu WTSK, żadnych bluzgów, żadnych przejawów niskich instynktów....

domin_czyzyny 17.03.2014 14:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1354091)
Mnie się wczorajszy mecz ogólnie podobał, a przy okazji nie słychać było żadnych zbednych odgłosów typu WTSK, żadnych bluzgów, żadnych przejawów niskich instynktów....

piłkarsko był naprawdę emocjonujący. Ale czy to wszystko czym powinno być starcie dwóch najważniejszych klubów w Polsce ? Za którymi stoją tysiące kibiców, tradycja oraz rywalizacja dwóch największych miast w Polsce? To powinno być święto na boisku, ale też na trybunach łącznie ze wszystkimi jego konsekwencjami (czyli z naszej LTSK, CWKS, itp.). To niczemu nie zaszkodzi. A dzieci przeklęństw i tak głównie uczą sie w domu...

Gdyby był doping dla Legii, to wielu naszych zawodników mogłoby się w najważniejszych momentach pomylić będąc pod presją trybun. Np. Stilic mógłby kopnąc o kilka centymetrów wyżej i byłaby tylko poprzeczka i jęk zawodu w Krakowie, może Donald kopnąłby w trybune a nie w bramkę, itp...

Może trybuny domagałyby się ataków Legii w II połowie, a nie stania i przyglądania się naszym akcjom.

Chwała naszym piłkarzom! Ja po strzeleniu już 1 bramki byłem zadowolony i gdy zobaczyłem ich walkę uważałem, że spełnili w tym meczu "testament" Reymana. Nawet gdyby przegrali, to wracaliby z honorem i godnością do Krakowa.

FraMat 17.03.2014 15:46

Oczywiście, że doping, oprawa, obecność kibiców z Warszawy i Krakowa uczyniłyby z tego meczu jeszcze większe widowisko. Ale nie mamy żadnej pewności, że wynik byłby z tego powodu inny, że piłkarsko mecz byłby ciekawszy.
Jestem jak najbardziej za tym, że piłka nożna jest dla kibiców, ale i bez kibiców(jeśli do tego dojdzie) piłka sobie poradzi

WiślakMyślenice 17.03.2014 15:53

Cytat:

Jestem jak najbardziej za tym, że piłka nożna jest dla kibiców, ale i bez kibiców(jeśli do tego dojdzie) piłka sobie poradzi
Che!?

Masz jakieś wyliczenia finansowe, że bez wpływu $zmalu do klubowej ka$y z tytułów dni meczowych, reklam, sponsorów to wszystko nie pier*dolnie? Bo mamy chyba diametralnie inne wyniki.

hunter 17.03.2014 16:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1354107)
Jestem jak najbardziej za tym, że piłka nożna jest dla kibiców, ale i bez kibiców(jeśli do tego dojdzie) piłka sobie poradzi

Wronki, Grodzisk Wielkopolski, Czermno i pewnie jeszcze takich miejscowości można wymienić wiele gdzie była piłka, bogaty sponsor, tylko ludzi na meczach prawie w ogóle i gdzie są teraz te kluby?

Gdyby nie kibice i atmosfera którą robią na stadionach to tej buraczanej ligi nawet w TV by już nikt nie oglądał. Bo taki poziom, w ciszy, bez żadnych atrakcji to można sobie obejrzeć otwierając okno w bloku i spoglądając na pobliskie podwórko.

domin_czyzyny 17.03.2014 16:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1354107)
Jestem jak najbardziej za tym, że piłka nożna jest dla kibiców, ale i bez kibiców(jeśli do tego dojdzie) piłka sobie poradzi

poradzi sobie w 1 lub 2 meczach, ale nie cały czas. Piłka jak i emocją sa dla kibiców. Tak jak napisali koledzy powyżej, brak wpływu z reklam, biletów, sponsorów, itp. to odpływ kasy i powolny upadek. To w końcu odpływ kasy z TV, bo takich "sparingów" nikt za godną kasę nie będzie pokazywal. Wolą pokazać już racowisko bo ładniej wygląda w TV, niż puste trybuny, które nie wyglądaja ładnie nigdzie.

Drugi kolega też ma racje, tam gdzie nie było kibiców nie długo trwała poważna piłka.

Jedynym wyjściem z sytuacji jest wyjście polityki i rządu z szeroko rozumianej piłki, odejście od niekonstytucyjnych przepisów prawa i zachowania władzy. Mamy na tyle dobrą infrastrukturę, aby wyciągać indywidualne konsekwencje, a nie zbiorowe represje. Bez odejścia Tuska i Jemu podobnych nie będzie w naszej piłce dobrze.
Rząd i media, ktore są na Jego smyczy skutecznie obrzydzają Polakom piłkę nożną w wykonaniu naszech drużyn. Nie pomaga poziom sportowy, a władza i media straszą aby mieć temat zastępczy. Gdyby media i rząd były tylko neutralne, to frekwencja na stadionach byłaby inna.

Ps. zgadzam się z tym, że nie ma pewności że w niedzielę wynik z kibicami na trybunach byłby inny, ale jednak jest to wielce prawdopodobne.

FraMat 17.03.2014 19:01

To nieporozumienie.
Ja nie pisałem o calkowitym braku kibiców.
Napisałem przecież wyraźnie:

W kontekście licznych w ostatnich dniach przypuszczeń, że piłkę nożna w Polsce da się oglądac tylko przy pelnych, dopingujących trybunach i oprawie przygotowanej przez licznych fanów, kłam temu zadaje fakt, że dla wielu osób wczorajszy mecz Legia-Wisła był całkiem niezłym widowiskiem sportowym.

Jesli więc na stadion zaczną przychodzic rodziny, pikniki i janusze to i tak tylko od piłkarzy zależy jakość widowiska na boisku

Wpływy z biletów (o co tak WiślakMyślenice i hunter się boją) zapewnic mogą w tak duzym mieście jak Kraków własnie rodziny, pikniki i janusze. Ultrasi i superfani mogą okazać się zbędni.
Może okazać się, że do poziomu sportowego super oprawy nie są aż tak niezbędne, że nie jest niezbędny młyn i gniazdowy. A to już byłaby szkoda. Dlatego klub i SKWK powinny dojść do porozumienia. Inna drogą niż do tej pory (bojkotowanie meczów przez część kibiców). Potrzebne są wzajemne ustępstwa. Dla dobra Wisły.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:25.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl