![]() |
Nie wiem jakim cudem nie można zagrać dwie równe połowy...
Horror, jak Saidi w ostatnich minutach biegł praktycznie sam na sam z bramkarzem, miałem już tylko w głowie piłke w siatce, i uśmiechnięte izraelskie mordy, z punktu piłkarskiego remis na trudnym terenie - ok. Z kibicowskiego punktu widzenia - żenada. |
A co miał Smuda zrobić ? Tutaj była potrzebna świeza krew w pomocy ,a Smuda najzwyczajniej w swiecie nie mial kogo wpuscic. Stawowy zmienil 2 pomocnikow juz w 60 minucie , nasi już oddychali rekawami . Teraz mecze co 3 dni i taka wąska kadra może teraz nam sie odbić czkwaką. Druga zła wiadomość to kontuzja Jovanovica , z Głowackim grali dobrze a teraz z Nalepą czy Chavezem moze nam sie posypac nasza najlepsza formacja.
|
Cytat:
Ponadto w takim meczu nie dało się przytrzymać piki bo sędzia pozwalał na zapasy na boisku. Każde przytrzymanie to była strata. W takim meczu powinniśmy mieć 3 silnych Sobolewskich. |
Szkoda, gdyby nie brak ławki pewnie inaczej by sie to potoczyło. Smuda i tak jak na razie wyciąga wyniki ponad stan.
|
Bardzo szczęśliwy remis. Jaka na nasz potencjał, to może nawet nieżle.
Cieszmy się, że piłkarze sąsiadki to grupa frajerów bez większych umiejętności, bo z tą grą naszych w drugiej połowie mogli nam załadować czwórkę. Gdzie jest mityczne przygotowanie fizyczne ? Gdzie pressing w drugiej połowie. Czyli dwa elementy, które czynią Smudowe cuda. Gdzie zapieprzanie od lini do lini ? Bunoza ratuje nam remis i nie chodzi tylko te dwie sytuacje. Czuje, że to ostatnia jego runda w Wiśle. Drugi zawodnik, który dziś robił różnice to Brożek. I może jeszcze Ostoja. Ale wciąż pozostajemy bez porażki. Gorzej, że przyszły kartki. Nawet nie chce myśleć, co będzie jesli kontuzja Jovanovica jest poważna. |
Ludzie, napinaliście się, że wygramy po 3-0, 5-0. Nawet za najlepszych czasów nie udało nam się tam tak wygrać, zawsze parchy grają z nami mecz sezonu. Dzisiaj mamy skład jaki mamy, więc takie zwycięstwo było nierealne. Z przebiegu drugiej połowy trzeba się cieszyć z remisu. Wyjazdowe derby mamy odfajkowane. Na wiosnę damy im popalić u siebie. Szkoda tylko sytuacji z końca pierwszej połowy kiedy Małecki zagrał wzdłuż bramki i gdyby Brożek nie zrobił kroku w tył, to dostawiłby nogę do pustej bramki. Jedyny okres naszej dobrej gry to 10-15 min po bramce. Plusy tego meczu to Głowacki ( mimo kiksu przy bramce, wiele razy ratował dupę), Jovanovic, Ostoja i Brożek.
Niestety po raz kolejny w derbach pojawia się ten sam problem. Po parchach widać, że grają najważniejszy mecz w sezonie, walczą, kopią, rozpychają się łokciami.W drugiej linii zbierali każdą odbita piłkę, wiele razy wyłuskiwali naszym, wygrywali większość pojedynków jeden na jeden.A Wisła oddała druga połowę bez walki. Nasi piłkarze niech odpowiedzą sobie na pytanie czy aby nie mają sobie czegoś do zarzucenia. bo dzisiaj od katastrofy dzieliła nas bardzo cienka linia. Jak to jest, że słabsza drużyna potrafi nadrobić wiele braków ambicją, a oni graja jakby to był sparing. Najsłabszy zawodnik meczu to Małecki, jeszcze się burzył jak Smuda go zdejmował. Wiem, że ma tutaj wielu fanów, ale z niego nigdy nie będzie dobry piłkarz, a że do tego ma nierówno pod sufitem to nic do niego nie dociera. |
Jak można trzymać Boguskiego cały mecz na boisku?On jest tak słaby,tak samo nie widzę już więcej miejsca dla Nalepy.Przynajmniej Bunoza zagrał fenomenalnie. Żałuje bo źle zagraliśmy w drugiej połowie za bardzo daliśmy się zepchnąć do obrony a sami stwarzaliśmy sytuacje sporadycznie...
|
Macie rację.
To nie Smuda grał tylko piłkarze. Nie mamy żadnej możliwości zmian w środku (chociaż za jednego ofensywnego pomocnika mogł od początku grać Nalepa). Byle do okienka zimowego. Bunoza - szacunek. Stiepanowic w końcu uciszył krytyków. Głowacki i Jova nadal bardzo dobrze. Pozostali ambitnie, ale czasami bez głowy i bez siły fizycznej. Skrzydła - tragedia. Co sie stało Małemu? |
Cytat:
Wtedy kiedy prosiło się o zmiany to ich nie było. Co robił tak długo na boisku Boguski ? Podobno żygali w czasie przygotowań ale chyba od trunków, bo jakie takie szybkie bieganie skończyło się w 45 min. |
Cytat:
|
Kilka wniosków:
- Głowacki i Jovanovic to najlepsza para jaką możemy wystawić, obaj w defensywie prawie bezbłędni - Nalepa to nie Pique, nie ma szans żeby coś zawojował, gorszy od Czekaja, brak zwrotności, szybkości, zwinności co wyklucza u niego grę na pozycji ŚO. - Burliga potrafi cały mecz grać nieźle by s.......ić jedną akcje - Bunoza dziś super - Ostoja także, potrafi rozegrać przechwycić ustawić - Chrapek dziś też nieźle - Małecki coś pokazał ale widać że już chyba lepiej nie będzie - Boguski I połowa w miarę przyzwoicie parę się pokazał, wrócił, ale w drugiej jego gra zakrawa o kpinę - Donald nic ciekawego nie wniósł, Sarki już całkiem rozszyfrowany w lidze i nawet nie próbuje, prócz zejścia do linii nie potrafi nic innego sprzedać jeśli nic nie pokaże - Garguła bardzo słabo dziś, choć wracał przez cały mecz - Brożek super mecz, brakowało bramki W tej chwili jeśli zabraknie kogoś z 6 czyli Chrapka, Brożka, Głowackiego, Jovanovica, Bunozy, Ostoji to drużyna traci bardzo wiele, bo nie ma za nich odpowiednich zmienników. Smuda i jego zmiany pozostawie bez komentarza. Boli to że taki prestiżowy mecz do wygrania... |
Dupa zbita.
Z tak słabymi parchami remis to porażka. Smuda powinien po gębie walić za brak zaangażowania :/ |
Bunoza, Stjepanovic na + reszta tak sobie ( tych + było by wiecej gdyby nie 2 połowa )
Małecki parodia Kogo miał innego dac na zmiane? no słucham znawców? KOGO? |
Cytat:
|
najgorsze 45 minut meczu Wisły w tym sezonie, pedałom bardziej się chciało niż Naszym, pierwsza połowa dobra dużo fajnej gry, niestety co oznacza kontuzja Jovy... nie mamy zmiennika Nalepa jak dziecko we mgle... a Bury mnie irytuje od początku sezonu potrafi zagrać super ale wiele razy gra irytująco - to jego bramka niestety a mamy Stolarskiego... WYCHOWANKA boje się meczu z Lechią może zagrać 3-5-2?
|
W jakimś wywiadzie ostatnio mówił, że fizczynie się źle czuje. Że brakuje mu świezości, dynamiki.
|
Chwila moment :D ... Co Wy oczekiwaliscie ? 0:5 ? Kazdy chcial wygranej, ale z czym do ludzi ? Jaki my mamy skald ? Teraz Smuda jest zly ? Ja sam jestem zawiedziony druga polowa, ale nie zapominajmy gdzie w obecnej sytuacji finansowo / kadrowej jestesmy
|
Cytat:
|
Ciekawe na ile poważna kontuzja Jovy, oby nic co go wyklucza na dłużej. W następnym meczu bez Bunozy, Ostoji i ew Jovy.... słabo to wygląda
|
Bardzo dobry wynik i nie pierdo.lcie że to czy tamto. Jeszcze nie mamy drużyny bo rozpierdalać wszystkich w lidze , ale za to mamy drużynę by rozpierdalać wszystkich w mieście.
|
Eee tam narzekacie jak cipy.Remis w kauflandzie zly nie jest.P.i.e.r.d.o.l.o..n.e k.u.r.w.y zremisowaly tylko dla tego ,ze mialy odrobine wiecej piany na ustach niz nasze grajki (w koncu grali u siebie) i w decydujacym momencie Marko sie nam rozsypal.Do tego momentu mimo histerycznych wysilkow prazkowanych s.k.u.r.w.y.s.y.n.o.w sytuacja byla pod kontrola i smiem twierdzic ,zgdyby nie zmiana na srodku obrony to po jakiejs kontrze wcisnelibysmy cos jeszcze.
Milo sie oglada scenki kiedy to skurokopy i kibice p.i.e.r.d.o.l.o.n.e.j k.u.r.w.y celebruja jak mistrzostwo swiata remis u siebie z Wielka Wisla.To cos jak organizowanie fety po zdobyciu 4-tego miejsca w lidze :-) . Zauwazylem tez ,ze gromadka ujadajacych na Smude znowu podnosi glowki.Zapraszam na jutrzejsze rozbieganie przy R22 .Tam bezposrednio bedziecie mogli powiedziec Frankowi w twarz "ty c.h.u.j.u." Oczywiscie jak wam odwagi starczy. |
Z przebiegu meczu wynik dobry.
A jak Nalepa zagrał piłkę do Miśkiewicza a ta zmierzała w kierunku bramki to myślałem, ze zejdę na zawał. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Słabe to było, ale do przewidzenia, bo na wyjazdach to oni grają kichę nie od dzisiaj. Niektórym się wydaje, że jak ograliśmy u siebie Lecha, czy Piasta, to gdzie nie pojedziemy będziemy dyktować warunki i wygrywać, a tak nie jest. Dom, a wyjazd to są dwie różne bajki.
Co z Jovanoviciem ? Niby to Głowacki trzyma całą obronę, ale po zejściu Serba gra w defensywie przyprawiała o palpitacje serca. Jeśli Jova złapał poważniejszy uraz, to Smuda będzie musiał postawić na Chaveza, gdyż Nalepa jeszcze nie ma doświadczenia. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Dobra, myślałem że w tym temacie piszemy o piłkarskiej drużynie. O tej drugiej (a tak naprawdę pierwszej) tu http://wislakrakow.com/forum/showthr...43#post1332343
|
Pierwsza połowa bardzo solidna w wykonaniu Wisły.
No i po przerwie wyszło gwiazdorstwo z poprzednich 2 sezonów. Mamy 0:1 więc przeciwnik ma się położyć... Wisła położyła lagę i była totalna obrona Częstochowy. Takiej dominacji to nie widziałem od czasu drugiej połowy Sevilla vs Śląsk. Cracovia to nie Sevilla więc nie wykorzystała swoich sytuacji ale to było naprawdę żenujące. Momentami jakby pasiastych było 2x więcej na boisku. Może zabrakło sił a nie motywacji chociaż pokazali już w tym sezonie Wiślacy, że potrafią biegać dłużej niż 45 minut... |
Zgadza się Mały bazuje na szybkości, teraz podobno jest naładowany fizycznie, ze szkodą dla dynamiki, Smuda mu powiedział, że odzyska dynamikę ale to musi potrwać. Dla niego jest to sytuacja ciężka bo zdaje sobie sprawę ze swojej obecnej gry. Tak to było w wywiadzie.
|
Jak w pierwszej połowie nasi walczyli to wynik był. W drugiej wyszli na pewniaka i zamiast gry zrobił się burdel. Do tego stopnia, że zmiennicy po dwa razy dotknęli piłki. Smuda spieprzył wpuszczając na stopera Nalepę, raz, że jest wolny, dwa bez doświadczenia. Chavez moim zdaniem byłby lepszy. Małecki zawsze bazował na szybkości, a teraz nawet tego nie ma. Szkoda bo mogły być trzy punkty, ale nie ma co lamentować. Założę się, że to co sie stało uzmysłowi wszystkim, że bez spiętych pośladów można obskoczyć od każdego.
|
Cytat:
Oby Jovanovic nie doznał groźnej kontuzji. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Smuda co miał to wpuścił... Nie jego wina, że ma lipną ławkę.
Może Ostoja dałby radę na stoperze? Teraz można gdybać. Nie dziwię mu się, że Chaveza nie zaryzokował. Dopóki nie było kontuzji i kartek to żarło. Teraz zaczną się schody i wyjdzie na jaw jak wąziutka jest kadra Wisełki. |
A propos Małeckiego. Dajcie mu czas, szybkość wróci. A z nią dużo większa efektywność.
Nie rozumiem, co robił Boguski dłużej niż 50-pare minut na boisku. Za niego trzeba było właśnie Stolarskiego czy Fryca, którzy mają pojęcie o grze defensywnej, a i do przodu są lepsi od Boguskiego.. To swoją drogą daje ciekawy obraz tego piłkarza. |
Zacznę, że nie jestem w gronie "ujadających na Smudę", ale co na boisku robił Boguski???? cień piłkarza, nie dający nic w ofensywie, chaotyczny, do zmiany po pierwszej połowie.
|
Cytat:
Fryc na prawa pomoc,Chrapo bardziej do srodka a Rafal...nie wiem.Lubi czytac podobno.To moze do biblioteki ? |
Cytat:
A co do Boguskiego, akurat on jest jedynym, który z chaosu potrafi korzystać. Każdy jego kontakt z piłką uspokajał grę. W drugiej połowie zwłaszcza. Dlatego zszedł Chrapek i Małecki a Boguski grał do końca. Czepianie się go to ostatnio jakaś nowa dyscyplina, nawet jak bramkę wypracuje to znajdą sie eksperci z pretensjami. Rafał to taki sam typ zawodnika jak Nowak. Parę lat temu jak były plany sprowadzenia go z Bełchatowa to były płacze że "szklany" słaby fizycznie i tym podobne bzdury. A dzisiaj robił z naszą obroną co chciał. Nadawajcie dalej na Boguskiego to pójdzie gdziekolwiek i pokaże jaki jest chaotyczny. A tezy że jakiś, Fryc który jeszcze meczu nie zagrał jest lepszy w ofensywie jest dowodem jakiegoś niewytłumaczalnego zaślepienia. Nie mogę pojąć jak można nie widzieć tego i ile obecność Rafała daje drużynie. Podanie w pierwszej połowie do Garguły po którym powinien wyjść sam na sam gdyby przewidział że je dostanie, ale nie przewidział bo było na 40 metrów z pierwszej piłki po klepce. Tylko Boguski nie boi się tak grać i to nie jego wina, że reszta nie nadąża. |
Cytat:
Nie zalatwil siebie Nalepa ale za to zalatwil Bunoze. Przy dnie jakim prezentowal to kariery mu nie wroze. On tylko podowal do tylu lub jebal swiece, chyba ze cos mi umknelo. I za to powinien wejsc Chavez, moze zagra lepiej. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:44. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl