![]() |
Szyderstwa zasłużone - piłkarze w pełni zapracowali na nie. Zgadzam się, że mniej powinno być przyśpiewek na Sikorskiego, więcej na Gargułę. Jakoś dziwnie omijany jest Genkov - partacz na partaczami. Obrazu jego gry nie zmienią dwa udane zagrania. Natomiast przyśpiewka "hej Śląsku strzelcie im gola" była nie na miejscu. Coś takiego nie przeszło by mi przez gardło... Samego meczu nawet nie ma co komentować... Ofiarą atmosfery na trybunach padł też Chrapek, który rozegrał bardzo słaby mecz..
|
Gdybym wiedział z jakimi debilami przyjdzie dzielić mi trybuny podczas wczorajszego meczu to wolałbym nie przychodzić na mecz (zaznaczam,że pomijam normalnych którzy wczoraj byli na stadionie).Ponizać swoich piłkarzy tylko dlatego,że im nie idzie, a czy tym idiotą którzy wyśmiewali piłkarzy wszystko w życiu wychodzi?! są tacy idealani,że wszystko im wychodzi i mają prawo aby tak traktować piłkarzy klubu któremu niby kibicują? na pewno nie ,były mecze gdzie doping był żenujący ale czy wtedy piłkarze jechali po kibolach bo doping był kiepski ?NIE, zawsze chwalili swoich kibiców i dziękowali za doping.
Wcale nie dziwi mnie wczorajsza reakcja piłkarzy i zejście do szatni zaraz po zakończeniu meczu ,również miałbym w dupie takich kibiców. |
Cytat:
Więcej wiedzy i świadomości co się dzieje dookoła życzę. |
Cytat:
Jest patalachem, i nie dziwie sie Wojciechowskiemu, ze po pudle sezonu odstawil go od drużyny. Za jego pobyt w Wiśle Bednarza powinien dostać kopa takiego, żeby zatrzymał sie dopiero na Pałacu Kultury i Nauki. |
Cytat:
|
Cytat:
Proponuję jeszcze więcej obcokrajowców w Wiśle. Chcieliście? to macie. Ta ostatnia dwójka to naprawdę pokazała, że stanowi gigantyczne wzmocnienie dla Wisły. Podsumowując - zapewniam Cię że nikt tu nie chce w Wiśle ani takich "Polaków" jak Sikorski ani takich "obcokrajowców" jak Frederiksen. Do Wisły przychodzą ostatnio słabi piłkarze - i Polacy i obcokrajowcy. Dodatkowo brakuje rotacji w zespole - ile jeszcze lat będzie kaleczył Garguła by wreszcie ktoś mu podziękował. Dlaczego nadal musi grać 36 letni Sobolewski? Sprowadzanie problemu obecnej słabości Wisły do kwestii narodowościowych jest grubym nadużyciem. |
Ja się szyderstwom nie dziwię, kopacze nie mają dołka od kilku meczów, oni grają beznadziejnie całą drugą rundę z rzędu! Widać jak na dłoni brak zaangażowania, nie biegają, prosto piłki nie potrafią uderzyć... Marnują i czas i pieniądze tych, co przychodzą na mecz także ze względów "piłkarskich", a nie tylko "kibicowskich".
Czy szydera to przesada? Przesadą jest wbijanie ekipy hools'ów na trening i motywacja z użyciem siły i zastraszania, jak to swego czasu robiły niektóre ekipy w Polsce. Tutaj nikt nikogo nie bluzgał, nie było chamstwa i prostactwa, jakoś te złe emocje musiały z trybun ujść i dobrze się stało, że uszły akurat w takiej konwencji. |
Cytat:
Czyli poniżano piłkarzy również za zamknięcie trybuny? za zakaz wnoszenia sektorówek? za działania zarządu ? tak można wywnioskować z tego co napisałeś . Nie mam nic do organizowania ROZSĄDNYCH protestów jednak ten wczorajszy skierowany w strone piłkarzy był debilny,wystarczyło nie dopingować zawodników poskandować pare haseł zamiast ośmieszać i poniżać ich przy każdym kontakcie z piłką. Rozmawiałem z zawodnikiem który był wczoraj na boisku i wiem jak było to odebrane przez piłkarzy i jak czuł się jeden z nich. |
Cytat:
Slogan który podchwycił Bednarz i który Łysemu (tobie?) pozwolił ponownie zaistnieć w Wiśle. Takie niewinne hasełko a tak skrupulatnie zostało wykorzystane przez łysego buca że działa jak zasłona dymna dla jego nieprofesjonalnych poczynań. --------------------------------------- BBudowniczy@ Ja mam głęboko w dupie czy w ataku parę będą tworzyć pigmej z eskimosem, bo nie mam z tym problemu, ważne żeby prezentowali satysfakcjonujący dla klubu poziom a że niestety ten poziom jest za sprawą Bednarza zaniżony do minimum, to obecny zaciąg jest jeszcze słabszy od wagonu który w lecie od nas odjechał. Utożsamiasz się z piłkarzami? No chyba że masz 12 lat i czytasz Bravo Sport ... |
Cytat:
Mecz taki sobie, w sam raz aby sobie przy nim pogadać, pośpiewać. Zmarznąć:) Chodzenie na Wisłę należy odczytywać już li tylko w formie towarzyskiej. Bo nie wyobrażam sobie aby ktoś łaził na mecz z przekonaniem, że coś ciekawego zobaczy na murawie. btw, cena biletów czy karnetów musi uleć drastycznej obniżce, bo za możliwość pogadania sobie na świeżym powietrzu wychodzi to dość drogo. |
Cytat:
PS. Nie mam 12 lat, tylko 6, i nie czytam jeszcze bravo sport tylko Misia. Najbardziej utożsamiam się z Danielem Sikorskim ;) Cytat:
|
Cytat:
Czy problemem Wisly jest to, ze Sikorski jest patalachem czy raczej ktos kto tu takich patalachow sprowadza ? Takze gratuluje bo zdarliscie gardlo. a to trafiliscie akurat kula w plot, a Bednarz i zarzad moga chodzic zadowoleni bo jest koziol ofiarny. Kto wie moze nawet rowiaza z nim kontrakt w zimie wychodzac na przeciw oczekiwaniom kibicow przeciez. Problemem Wisly nie jest tez wcale Gargula. Tu nie ma po prostu druzyny i byc nie moze skoro ten zespol o nic nie gra w tym sezonie,a jedynym celem dyrektora sportowego jest opchnąć w zimie tych, których nie zdążył pozbyc sie w lecie wiec wszyscy czekają do zimy. |
cóż... 7 chudych lat
|
Cytat:
o co ci chodzi ? Policz Polaków w drużynach które nas leją .... (jeśli uważasz że w Polak z definicji nie umie grać w piłkę) Popatrz kogo kupiliśmy: Quioto Frederiksena ..... Polacy jak ..... ! Sikorskiego nawet nie kupiliśmy ... wzięliśmy za darmo bo kasy nie było. Żeby była jasność dla mnie Sikorski to dokładnie ten sam poziom co Genkov ...... różnica 1 bramki w tym sezonie (biorąc pod uwagę ilość minut na boisku) naprawdę nie powala ... |
Cytat:
podałem przykład buca, który tutaj jest dzięki takiemu Bednarzowi i "rozbija się" i żyje jak król!! Nie miałbym nic przeciwko, jeśli ten piłkarz dawałby z siebie wszystko i byłby godny gry z Białą Gwiazdą na koszulce. |
Szydera jak najbardziej na miejscu bo to co się dzieje na boisku to kabaret - jasne.
Poziom (podkreslam - poziom) szydery z Sikorskiego to dno. Dlaczego nie dostało się na przykład Boguskiemu co to piłki przyjąć nie umie ani podać dołem a biega po boisku 70 minut. Albo komukolwiek innemu (bo Boguski to tylko przykład). Kulawik nie ogarnia tego biznesu w sposób dramatyczny. Dodatkowo każdy jeden zawodnik zalicza mega regres. Nawet nie obnizkę formy tylko po prostu cofa się w czasie i gra jak junior. Jakby tu przyszedł Messi to by po rundzie grał jak Mila. Absolutnie wszyscy na wszystkich (kibice, pilkarze, trenerzy, działacze) mają wyjeb.ne. |
Cytat:
Wliczasz do statów gole ze sparingów?:) |
Pytaniem za 1000 punktów, nową zagadką wszechświata, wielką tajemnicą ludzkości pozostanie pytanie dlaczego słuszna, będąca pokłosiem obecnego stanu rzeczy, frustracja kibiców, została skierowana na Bogu ducha winnego zawodnika, który ma pewnie jeden z najniższych kontraktów w drużynie, a nie na osoby ODPOWIEDZIALNE za taki stan rzeczy, panów Bednarza i Cupiala .
Owszem, Sikorski jest pewnym symbolem ostatniej degrengolady w Wiśle. Mimo to oczekiwałbym, jak widać na próżno, od kibiców choćby minimum racjonalności i rozsądku. Chyba nie trzeba wiele aby zobaczyć naturalny ciąg przyczynowo skutkowy obecnych wydarzeń. Jasne jak słońce jest kto jest za to wszystko odpowiedzialny. |
Cytat:
Mój błąd ! Przepraszam .... 3 bramki oczywiście ... no ale jak na napadziora nr 1 .... mało. Zwłaszcza w ostatnich meczach różnicy większej nie widać .... |
Cytat:
odpowiedź jest prosta, bo był najbliżej |
W środę mecz Koszykarek Wisły ze Spartakiem. Hala przy Reymonta lub Eurosport 2 :)
Z piłkarzami na DOBRE I ZŁE, ale jeżeli brak im ambicji to nie ma o czym dyskutować, niech s...... |
Cytat:
Wiadomo, Cwetan jest marny, zwłaszcza bez wsparcia (o czym pisałem podczas gdy oszołomy robiły z niego snajpera), ale porównywać go z Sikorskim może tylko skończona szuja. Gość jednak coś tam umie, parę bramek strzelił - a gole Sikorskiego widziałeś tylko Ty, najprawdopodobniej na tym samym kanale co puchary Wisły Probierza i Bednarza... |
Mecz do zapomnienia.
W porównaniu do naszych poprzednich meczy, słaba gra - pod względem wizualnym - Śląsk sobie stworzył multum sytuacji - mieliśmy farta, że się udało. Jakby piłka była sprawiedliwa to mielibyśmy 3 pkt. w meczu z Koroną i 0 ze Śląskiem. Co do szydery - byłem zajebiście zażenowany tego typu pseudodopingiem. Żal mi było Daniela jako człowieka, bo nie on jest winnym obecnej sytuacji. Z resztą zawinąłem się przed czasem, bo serce bolało, to nie był mecz Wisły to było jakieś żalowo. Niestety nie widziałem bramki Ilieva, ale sprzed stadionu słychać było, że coś wpadło. Ja miałem ochotę dopingować Wiśle - "Czy wygrywasz czy nie, ja i tak kocham Cię" - dużo osób nie rozumie tego hasła. A róbcie sobie co tam chcecie. pft. |
Cytat:
Prawda jest pewnie inna - po Cupiale nikt nie pojedzie ze strachu... Cytat:
Nie chcę faworyzować zagranicznych graczy, ale prawda jest niestety bolesna - na chwilę obecną żaden - powtarzam żaden polski piłkarz, grający w naszym klubie, nie prezentuje ekstra - klasowego poziomu... |
Ze strachu przed czym? Że się obrazi i nie będzie finansował? :D
I tak, na Jaliensa się uparłem, jak dostanie złotą piłkę też mu nie popuszczę, nigdy, przenigdy. Zaraz strzelę sobie okolicznościowy podpis. Jaliens jest totalnym piłkarskim zerem, pozorantem najniższych lotów, zakałą nieporównywalnie większą nawet od orbita. Jego wczorajsze wypowiedzi cytowane na skwk tylko mnie w tym utwierdzają i pokazują miałkość jego charakteru.Bez ambicji, bez umiejętności, bez jaj. Jest najlepszy według Ciebie ok. A widziałeś co on robił gdy "istniało zagrożenie" że piłka będzie zagrana do niego? Widziałeś jakieś jego podanie do przodu? Bo ja nie, obserwowałem sobie go dość wnikliwie. Jeśli dobrą grą jest krycie napastników przeciwnika gdy piłkę wprowadza nasz bramkarz lub środkowy obrońca to osiągnął poziom światowy. I ta jedenastka kolejki :D tak co tydzień go wybierają. Jakby babcia miała wąsy znasz? |
Cytat:
A teraz do sedna, modne stało się powtarzanie tekstu "chcieliście polaków to macie" co uważam za bzdurę i działa na mnie jak płachta na byka. Tak, byłem przeciwnikiem koncepcji Valcksowej Wisły złożonej z podstarzałych i wypalonych obcokrajowców, tak samo jestem przeciwnikiem oszczędnościowej i "polskiej" Wisły łysego węża. Ale bez obaw, na jego puste gadki o "polskiej Wiśle" nabrało się może 1-2% :-)) Dla mnie Valx i Bednarz to marionetki, kolejne zabawki w piaskownicy Cupiała, to krótkowzroczność tego ostatniego doprowadziła do sytuacji w której się znajdujemy. Dla mnie podstawą jest infrastruktura oraz szkolenie w dalszej kolejności transfery i scouting. Gdy przychodził Staszek liczyłem, że postawią przed nim inne zadania, budowa solidnych FUNDAMENTÓW, takich jakie ma PSV czy Ajax, fundamentów które powoli stawia Legia i Lech, ale nie, Cupiał chciał tu i teraz za małą kasę mieć polską Barcelonę. Nie tędy droga. P.S By pozostać w temacie meczowym, trochę przykro mi się zrobiło słysząc ten pojazd po Sikorskim. To tak jakby atakować "Klan" szydząc z Maciusia. Mogli po równo wszystkich jechać i koncentrować ataki na łysym, a nie bogu ucha winnemu chłopakowi któremu akurat ambicji odmówić nie można. |
Cytat:
No offence - czysta ciekawość bo 'pojazd' po Sikorskim oceniamy jednakowo. Cytat:
Paradoksalnie za te 3 punkty wszystkim należy się chwila ulgi i brawa, bo punktów potrzebujemy jak tlenu. Nie ważne ze zdobyte fuksem i fatalnym stylu. Jak nie chwalić teraz to kiedy? Lukasz. |
Ludzie trzeba zejść trochę z naszych piłkarzy. Co prawda na taki doping sobie zasłużyli i w sumie nawet dobrze, że tak było na trybunach. Jednak z drużyną jest się na dobre i na złe (a złe się dopiero zaczyna), nie bądźcie kibicami sukcesu, nie chodźcie na mecze tylko wtedy jak dobrze grają, od następnego meczu trzeba ich wspierać. Po uszach już dostali.
|
Zrozumiesz Ty i Tobie podobni że tu nie chodzi o piłkarzy?
Piłkarze na taką szyderę zasłużyli już od dawno, tyle że wtedy nie było chorych jazd ze strony władz klubu i w dupie mieliśmy co prezentują piłkarze prowadząc normalny doping. Teraz się to zmieniło, były ochy i achy jak w Anglii, Sikorski akurat się rozgrzewał, ktoś zarzucił tekst i dalej poszło. Gdyby rozgrzewał się ktoś inny trafiłoby na niego. Przy takiej atmosferze jak wczoraj panowała trudno się powstrzymać od docinek itp. Nic ciekawego na trybunach się nie działo, to chociaż się można było rozgrzać śmiejąc się z grajków. Gdyby to tak miało wyglądać (vide Anglia) to takie szydery powtarzałyby się co mecz, bo co innego jest do roboty jak jeden siedzi, drugi je słonecznik, a trzeci ziewa. Pocisk jest skierowany do zarządu. Przede wszystkim. A Cupiał ma inne problemy, jak choćby zwalczanie cięzkiej choroby. |
Cytat:
Masa znalazla sobie kozla ofiarnego ktory w zadnym stopniu nie jest winny. To nie on odpowiada za nie istniejace szkolenie, za nie istniejacy scauting, za brak porfesjonalizmu czy za brak polityki dlugofalowej. Mu poprostu ktos zaoferowal kontrakt i on go podpisal. Nic wiecej. To ze Wisla jest organizacyjnie pol amatorskim klubem (poziom 3-4 ligi niemieckiej), to naprawde nie wina Sikorskiego. Nawet nie Garguly, choc ten to dopiero irytujacy typek. Ot, Sikorski robi Bednarzowi i Cupialowi za tarcze. Hmm, moze po to go Bednarz zatrudnil? --------------------------------- Niektorzy sie oburzaja pytajac jak mozna krytykowac Cupiala ktory tyle Wisle dal. A dla mnie to jest gowniany tok myslenia. Bo idac tym tokiem myslenia niewypada (niewypadalo) krytykowac ani Laty ani Piechniczka... |
Cytat:
I nie jedźcie po Sikorskim tylko dlatego że jest pod ręką. Dwa, jeśli takie akcje to 'spontan' na miarę rzucania śnieżkami to nie mam dalszych pytań - jestem w stanie zrozumieć. Oczywiście, aby podtrzymać tradycję, pozostańmy przy absurdalnych powodach - wina zarządu który nie odśnieżył krzesełek oraz wina Sikorskiego bo naiwnie wyszedł się rozgrzać. Lukasz. |
Obejrzałem sobie mecz w tv na spokojnie. Redaktorzy pięknie się składali jak by tu komentować ten mecz, nawet Szymkowiakowi się udzieliło i krytykował Gargułę, chociaż bulwersa łapał że tak nie można że trzeba być na dobre i złe. Ogólnie piękny zgryz mieli jak tu pięknie sprzedać kaszanę jak trybuny nie pomagają. Hahaha tak na wszystkich stadionach wytrzymać 10 kolejek bez dopingu to Grzesie, Mirki, Kazie i inne redaktorki zejdą na zawał.
|
Baz przesady. Akurat Sikorski grał tak mało, że raczej nie bierze takich sytuacji do siebie. Pamiętam czasy kiedy "dziadki" na łuku nie przepuszczały żadnemu kiedy grał padlinę. Strach przed reakcją trybun to jedna z poważnych motywacji. Mieliśmy "bogaty" okres gdzie piłkarzyki byli oszczędzani "za zasługi". Teraz nareszcie przyszedł czas wypracowywania zasług.
|
Cytat:
Druga analogia. Bednarz w końcówce sezonu centralnie napiętnował postawę wybranych piłkarzy i delikatnie mówiąc zepsuł morale co nas kosztowało sporo. Jak widać wnioski nie zostały wyciągnięte - dziś dla odmiany sami jako Kibice robimy podobnie. Oczywiście Sikorski to oleje, bo wyjścia nie ma. Tyle że chyba nie o to chodzi aby utwierdzać wynalazki Bednarza w przeświadczeniu ze należy mieć wyj*ne i nie ma sensu się starać. Temat jest śliski i nie banalny. Lukasz. |
Prawda jest taka, ze trybuny po prostu uwolniły swoja frustracje na piłkarzy. I to było nieuniknione, po pierwsze przez wcześniejszą postawę naszych piłkarzy, gdy wspieraliśmy ich cały czas a mimo to nie potrafili normalnie zagrać, po drugie przez brak zorganizowanego dopingu. Przez pierwsze 15 minut czas na trybunach dłużył się niemiłosiernie, nic się nie działo, ani na trybunach, ani tym bardziej na boisku. To był najnudniejszy fragment meczu na jakim byłem kiedykolwiek, zaznaczam, że nie jestem osobą która przychodzi np. tylko śpiewać, albo tylko oglądać - i jedno i drugie jest dla mnie ważne. Ktoś na G5 zarzucił na początku "ole" i ciężko, żeby wszyscy sfrustrowani grą piłkarzy nie podłapali tego, szczególnie że było to naprawdę zabawne w pewnych momentach - a to Boguś przyjął na 5m, a to piłka od Pareiki przeskoczyła naszego zawodnika, a to Guła podczas dryblingu przewrócił się na piłce czy przyjęcie Jovanovicia prosto w aut. Im dłużej piłkarze raczyli nas tymi zagraniami tym bardziej ubaw na trybunie się nakręcał. Pewnie dla niektórych był to śmiech przez łzy. No i później zaczęły się "pojazdy" na piłkarzy. Nie były one obraźliwe, ale wyolbrzymiły pewne sprawy z nimi związane. Sam krzyczałem "ole" czy "wyższy kontrakt dla Garguły" - zresztą wysokość jego kontraktu w stosunku do umiejętności jest śmieszny i po prostu powiedzieliśmy to głośno w formie żartu, chłop sam pewnie wewnątrz siebie się śmiał z tego tekstu. Zresztą gra naszych piłkarzy to jeden wielki żart i trybuny dostosowały się do nich. No i jeszcze ten Daniel Sikorski... chłop miał pecha bo był najbardziej pod ręką, a nad tłumem nie zapanujesz. Na początku pewnie potraktował to w formie żartu ale im dłużej to trwało to pewnie zaczęło mu to w końcu ciążyć. Również śpiewałem wszystkie przyśpiewki o Danielu, na trybunach panowała już śmiechawka/głupawka i nie dało się tego powstrzymać z trybun, coby nie mówić każdy się dobrze bawił dzięki Danielowi, nie było wtedy czasu na refleksje bo każdy się chichrał. I Lukasz tu się nie da zmienić adresata, bo nikt nie rzucał pomysłu "dobra teraz śmiejemy się z Sikorskiego!" to się stało po prostu samoczynnie. Przyznać muszę, że trochę teraz mi leży na sercu to że zbyt często śpiewaliśmy o Sikorskim i na aż tyle żaden z piłkarzy by nie zasłużył. Jak już pisałem wtedy w trakcie meczu miał pecha, był idealnie pod trybuną a nasi w II połowie atakowali daleko od nas, wiec w pewnym momencie nikt z grających już się nie załapał bo był za daleko.
Moim zdaniem najgorzej zachował się Kulawik, bo po pierwsze powinien ściągnąć Daniela z rozgrzewki pod trybuną a po drugie nie wpuszczać na boisko, żeby nie nakręcać dodatkowo atmosfery na niego. Jeśli jednak koniecznie chciał wpuścić Sikorskiego to powinien przenieś rozgrzewkę piłkarzy w stronę pustego sektora C (o ile jest taka możliwość w przepisach). Tak, wiec Kulawik zawalił w pewnym momencie tak samo jak kibice przeciągający przyśpiewki o Sikorskim. Moim zdaniem piłkarze zasłużyli sobie na to, a Sikorski dostał jednak za wiele. |
Cytat:
|
Cytat:
Zresztą - i tak by nie zrozumiał... Sikorski może i miał pecha, ale swoją postawą na boisku nie daje żadnych argumentów do obrony. |
Cytat:
Mnie nie dziwi to co się działo - wszakże jeśli ktoś nie ma zajęcia to sobie je z nudów znajdzie. Przeważnie wtedy do głosu dochodzą mocno kreatywne i głupie pomysły. Małpi gaj. Nie da się nic nie robić przez 90 minut. Dlaczego nikt nie kontrolował rozwoju sytuacji pozostanie dla mnie zagadką. Reszta to, brzydko mówiąc, standard czyli konsekwencja nadmiaru wolnego czasu. Pytanie co dalej bo raczej najazd na Sikorskiego nie spowodował długoterminowego uczucia ulgi i poprawy sytuacji na młynie. Lukasz. |
Cytat:
Zamiast więc produkować się bez sensu na forum masz okazję zorganizować innym czas przez 90 minut. Powodzenia. |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:16. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl