![]() |
Sprawdza sie wszystko, o czym pisałem przed meczem: zmiana stylu, powracają pewne elementy z Maaskanta i Moskala, rezygnacja z bezproduktywnego Jaliensa w środku kopiącego się z Wilkiem, a zamiast tego Chrapek, pozytywny Garguła, mający większą swobodę Maor z Ivicą, rezygnacja z piłkarza-ściany Boguskiego.
Nawet jesli przegramy, bo widac braki motoryczne (złe przygotowanie fizyczne do sezonu) to i tak wystarczylo skończyc z Probierzem i jego pomysłami, by drużyna przypomniala sobie, że w piłke można grać, zamiast się z nią męczyć. Brakuje mi tylko Bunozy |
Tak i nagle po 4 dniach drużyna przypimina sobie jak grać
|
Cytat:
|
Bunoza na środku obrony zamiast Czekaja, ale też Jaliens zamiast Wilka grać powinni. Szkoda też że nadal gramy na jednego napastnika, Jiliew moim zdaniem powinien grać bliżej Genkowa ..,a teraz II połowa.
|
po pierwszej połowie trzeba sie zastanowic czy Bunoza za słabego Czekaja czy za jeszcze gorszego Głowackiego
|
Zaczelo sie pieknie, zakonczy sie jak zawsze. Ale i tak wyglada to lepiej niz ostatnio
|
No cóż. Przegrywamy 2:1. Gra nieco lepsze szczególnie na początku spotkania. Widać że mamy pare słabych ogniw..
|
Efekt nowej miotły podziałał 15 minut. Trzeba było jakąś zmianę trenera w przerwie zrobić.
Garguła zaskoczył wszystkich, pewnie tym kopnięciem sobie zapewnił grę do końca sezonu. A to przecież wyskok jednorazowy. |
Nie no widać, że szalejemy Czekaj seryjnie załatwia nam bramki jest skuteczniejszy niż Jaliens w najgorszym czasie. Uryga ta agresja i chęć walki!!! Szewczyk to przyjęcie do nogi i dryling to się widzi!!
|
Marcin Rosłoń i jego "fantastyczna", "perfekcyjna", "świetna" Legia która "zdeklasowała" Wisłę
|
Cytat:
Wilk aż prosil się o czerwoną kartką - należało wpuścić Nuneza. Genkov cały czas się wywracał, a nasz najlepszy snajper Sikorski cały mecz na ławie. Bez sensu. Ddobry mecz Majdana (szczegolnie interwencja w 88 min jak sparował strzał na slupek) i piękna bramka Szymkowiaka z wolnego - poza tym nic wartego zapamiętania. |
Mecz na miarę możliwości/potencjału Wisły. Jak utrzymamy ten poziom to będzie dobrze tzn. 5-6 miejsce. Z polskimi potęgami(tzn. Lechem, Legią czy Polonią) raczej na wyjeździe nie będziemy wygrywać ale u siebie może się chociaż raz uda.
Czekaj pomijając kwestię bramek, w których wg. mnie jakoś wyraźnie nie zawinił to grał poza tym bardzo dobrze. |
No strajk się skończył. Nasze paralityki zaczęły nagle biegać i grać (Iliev nagle potrafi przyjąć piłkę). Niestety ale dla mnie to tylko kolejna farsa. Tylko wygrana lub remis - a tak napięły się nasze strajkowicze i gówno urodziły.
Trzeba było trzymać fason i zagrać jak z Pogonią szmaciarze! Popracować 2 tygodnie u kolegi Kulawika i wtedy dać popis. Mam nadzieję że czas tych gwiazdorów jak Garguła czy Iliev szybko się skończy. Innych zresztą też. Jestem zniesmaczony tym nagłym przypomnieniem sobie jak się gra i chęcią gry. Jak tu nie wierzyć w spiski? A że nasze niby gwiazdy są słabe to poległy. |
W sumie to nie wygląda lepiej. 15 minut walki, bramka z wolnego i nagle radość, że wiedzą jak grać. Nie wiedzą. Głupich strat nadal dużo, braków zrozumienia ze sobą tyle co było, błędów w obronie tyle samo lub więcej. Mieliśmy trochę szczęścia, bo mogło się z 4-1 skończyć. Lepiej o tyle, że grają po ziemi, co w sumie nie daje zbyt wiele, bo jakoś większej ilości akcji nie widziałem. Nie ma co mówić po tym meczu: http://kibole.wroclaw.pl/stadion.html , że Kulawik odmienił drużynę. Nie sądzę też, że to wina Probierza, bo był taktycznym analfabetą. Dzisiaj wyglądało to tak, jakby grajki sami grali. Kulawik tylko zmiany przeprowadzał. Fajnie było póki prowadzili, wpadły dwie do sieci i już nie było tak ładnie. I co zrobić? A .... wie. Legia klepie na 25 metrze przez 5 minut - wszyscy stoją. Nasz upada i traci - dyskusje z sędzią, zamiast wstać i zapierdalać. Ciekaw jestem, co będzie dalej, ale powodów do optymizmu - moim zdaniem - nie widać.
|
Jest gorzej niż myślałem.
pierwsze 15 minut pokazanie że jednak było coś na rzeczy z buntem kolejne 75 minut pokazanie, że bunt buntem ale oni po prostu są *ujowi jeśli ktoś myślał że słaba gra to efekt tylko jednego negatywnego składnika to teraz wie, że dwóch. |
Początek świetny potem już to co gramy od bardzo dawna czyli dno. Niektórzy są naprawdę tragiczni. Jovanovic, Fredriksen, Iliev to dramat. O Genkowie nie można pisać że gra słabo bo nie ma podań. On jest zwykle do tych podań spóźniony lub źle ustawiony. Niesamowicie irytujące jest to jego ciągłe wywracanie się, symulowanie, pretensje do sędziów. O tym, żeby minąć z piłką jakiegoś obrońcę nie ma mowy. Mamy pół napastnika. Głowacki i Czekaj również mierni ale oczywiście lepsi niż gwiazdorzy na bokach obrony ale o to nietrudno.
Wygląda to wszystko tak jak wyglądało. 2:1 to dobry wynik bo obyło się bez kompromitacji. Walki o utrzymanie pewnie nie będzie ale środek tabeli to pewnie wszystko. Trzeba się przyzwyczaić. |
Graliśmy całkiem dobrze... przez 15 jakieś minut. Po strzeleniu gola nasi uznali, że mecz się skończył.
Wilk prosił się o zmianę przez większą część drugiej połowy. Czemu Kula nie wpuścił chociażby Q ?? Strasznie wkur.. mnie Genkov. Trzeba go chyba zakneblowac i zakajdankować, to może zacznie grać, a nie wiecznie rzucać się do sędziów. |
prosty scenariusz meczu ,nagle do strzelenia bramki przypominały sobie pajacyki jak się gra,podaje,biega etc,po bramce stanęli no bo po co biegać jak sie wygrywa ? później 2 bramki legii ,no i ,w sumie po co mieli biegac jak i tak nie wygrają ?
|
Wypada podziękować Legii, że nie dobiła leżącego. Było 2:1 ale różnica poziomu na 6:1 przynajmniej. Legia wygrała mecz w 5 minut. Pozostałe 85 minut to dla nie tylko jednostka treningowa. Wyjątkowo lekka jednostka bo pewnie na większości treningów muszą się cokolwiek spocić... Żałosne. Dno. Dobranoc.
|
Cytat:
Co Ty możesz wiedzieć. |
Paranoja.. Bronimy sie przed spadkiem w tym sezonie. Trzeba się ogladać za siebie, a nie w góre tabeli ...
|
Gra wygladale nieco lepiej choc efekt ten sam co z Piastem. Nieco zycia tchnieto w tego trupa.
Skad tyle bluzg z naszej ekipy wyjazdowej? Mlyna Legii nie ma a 80% tego co slyszalem to same wyzwiska... |
Cytat:
|
Cytat:
Drużyna fizycznie wygląda katastrofalnie... odbieraliśmy piłkę dopiero pod własną 16, a do bramki jest masa drogi. Świetną robotę zrobił pan Michał Probierz wraz z swoim kolegą od przygotowania fizycznego. Brava dla Kulawika za to, że moim zdaniem dobrze trafił z wyborem jedenastki i doboru pozycji do zawodników. |
Niektórych wypowiedzi są bez sensu. Jesteście kibicem Wisły, macie ją w sercu? Grali dzisiaj pięknie! Do strzelenia bramki, później próbowali zrobić wszystko ale się nie udało. Tomek przedłużamy kontrakt. POWODZENIA !!!
|
Cytat:
|
Cytat:
Poza tym po golu rzuca się przeciwnikowi do gardła, próbując go dobić, a nie pozwala na dwie bramki w 5 minut. Teraz piłkarze mogą powiedzieć że zaangażowanie było, ale Legia miała więcej szczęścia, bo Koseckiemu się piłka nie z tej strony słupka odbiła, a Pareiko nie zdążył nóg złożyć. |
3 miejsce od końca...
|
I tak uważam, że nie bylo czego sie wstydzić.
Co najwyżej kibiców na tym forum, ktorzy łykają jak pelikan proso wszystkie wypociny i "mądre" myśli Rosłonia. Piłkarze pokazali, że jesli nie muszą spełniać durnych poleceń Probierza to potrafia grać piłką. Brakuje kilku ważnych ogniw na kilku pozycjach, ale żałowac nalezy, że Probierza nie zwolniono w maju. Albo w ogóle zatrudniano. Urban bardziej docenił Wisłę niż niektórzy mądrale na tym forum. |
A w ogóle to stworzyliśmy jakąś sytuacje z gry? - bo ja sobie nie przypominam
Dzida, klepka - jeden ....;) |
Cytat:
Widać było zaangażowanie, ale nie bardzo wiedzą co mają grać czemu trudno się dziwić. Legia niby z przewagą, ale równie dobrze nasi mogli wyrównać grając w 10-u. |
Cytat:
|
Cytat:
Teksty w studiu - Wisła raczej ma SPOKOJNE UTRZYMANIE... Jezus Maria, czego my dożyliśmy... |
Cytat:
Urban docenił Wisłę po meczu a nie przed nim. |
Cytat:
|
Cytat:
No bo chyba nie wierzysz w te plotki wyssane z brudnego palca że niby piłkarze coś tam mogli w tym pomóc. Wszak w spiski nie wierzymy. |
Wilk miał kartek to powinien zostać zmieniony ale jak zwykle mamy przyj^eba na ławce bo inaczej sie nie da tego pojąć.
Nie chce mi sie ich komentować pokazali dzisiaj gdzie mają nasze "walczyć biegać i sie starać" |
Cytat:
|
Jestem rozczarowany po tym meczu z jednego powodu - nie było walki , pressing z naszej strony nie istniał.
Melikson , Genkov , Iliev , Garguła - dreptali zamiast biegać , dosłownie zero pożytku w defensywie! Po zejściu Chrapka , nie było żadnego ruchu w środku pola . Zresztą uważam że Michał jako jeden z niewielu walczył w tym meczu . po Wilku było juz widac w 50 minucie że wyleci z boiska , prosił się o to , choć mecz rozgrywał nie najgorszy ( na tle poprzednich) Niby gra była płynniejsza , dało się to oglądać , ale mam spory niesmak . Spodziewałem się walki do samego końca , tym bardziej że remis był w zasięgu , a mieliśmy takie spotkanie które piłkarze chcieli jak najszybciej zakończyć pomimo słabego wyniku . A , i po grze w pierwszych 15 minutach właściwie stało się pewne , że piłkarze grali wczesniej przeciw Probierzowi. PS. Fredriksen , porażka! najsłabszy na boisku |
Legia slaba, Wisla fatalna. Slabo grajaca Legia stosunkowo latwo poradzila sobie z Wisla. Do czego to doszlo...
No i jedna sprawa... Legia bez Saganowskiego i Wolskiego. Wiec co by tu nie mowic, ale Legia grala z nami dosc znacznie oslabiona. Bez Saganowskiego Legia gra tak naprawde bez napastnika, co bylo dzisiaj widac. Klepanko przed naszym polem karnym/po bokach i to tyle. Ani komu dorzucic na glowe nie mieli (no bo komu, Koseckiemu?), ani nikogo komu zagrac prostopadla pilke (Ljuboji? :D ) A Wolski to wiadomo, jak ma swoj dzien to... poprostu wymiata. I tego tez im dzisiaj brakowalo (nie tylko dzisiaj), kogos kto umie operowac dobrze pilka, kogos kto potrafi rzucic jakas niekonwencjonalna pilke. Jeden Ljuboja to zamalo, a Salinas... to nie wiadomo, niby technika jest, ale gra tak jakos... bardzo nerwowo. ---------------------------------------- Zaskakuje mnie Kosecki. Jeszcze 2-3 miesiace temu uwazalem ze ten gosc jest bardzo sredni; za slaby by sie wyrozniac nawet na poziomie ekstraklasy. Nic bardziej mylnego, na ekstraklase wystarczy w zupelnosci. Ot, taki mocno podrasowany Kirm :D ---------------------------------------- A My? A my mamy bardzo srednie perspektywy. Bardzo malo jakosci w zespole, i co gorsza, bez szans na zmiane, o ile nie wybierzemy sie na powazne zakupy. Nie ma u nas takich graczy po ktorych mozna sie spodziewaz ze za rok-dwa skocza na "international level". My albo mamy graczy z drugiej strony rzeki (Pareiko, Iliev), albo srednio wyszkolona mlodziez (Czekaj, Chrapek), albo mase sredniakow w "najlepszym wieku dla pilkarza" (Wilk, Genkov). Ot, Melikson i dlugo, dlugo, nic. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:17. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl