Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [23 kolejka] Ruch Chorzów - Wisła Kraków, niedziela 25 marca, 17:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8655)

Gwiaździsty 25.03.2012 18:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 63.5 Kg (Post 1233727)
A czy to istotne moglismy przegrac i z 5-0 wiec to juz nie ma najmniejszego znaceznia.
Mielismy cala pierwsza polowe zeby sie wykazac jak i caly mecz zeby oddac chociaz 2 celny strzal w meczu.Tak samo jak mielismy czas w 13 innych meczach na strzelanie bramek a ktorych nie wygralismy...

Ale to nie łyżwiarstwo figurowe tylko piłka nożna gdzie liczy się to co w sieci a nie wygląd artystyczny. Często słabszy zespół wywozi 3 pkt. Sieć Ruchowi załatwił oszust PZPN-wski Marciniak.

Eryk 25.03.2012 18:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1233750)
Ale to nie łyżwiarstwo figurowe tylko piłka nożna gdzie liczy się to co w sieci a nie wygląd artystyczny. Często słabszy zespół wywozi 3 pkt. Sieć Ruchowi załatwił oszust PZPN-wski Marciniak.

To my chyba mamy zajebistego pecha, że nas ta reguła nie dotyczy :D

kriswisla 25.03.2012 18:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez !!IRIVER!! (Post 1233742)
Generalnie, można mieć sędziemu do zarzucenia, że gwizdnął tego karnego ale... 2 czerwone kartki, ogólna padaka prezentowana przez naszych kopaczy i broniący dzisiaj wszystko Pareiko to obraz absolutnej nędzy i rozpaczy. Te dwa czerwa mówią wszystko, zwłaszcza, że i Chavez mógł, a nawet powinien wylecieć... Napadziory Ruchu robiły z nami co chciały...

Cel już do końca sezonu powinien być jeden - wygrać Puchar Polski. Dzisiaj straciłem nadzieję na miejsce na podium w ligowej tabeli - rywale uciekli na bardzo dużą odległość, do Legii tracimy 11 punktów, do Śląska 9, Ruchu 8 (a właściwie to 9 bo w dwumeczu jesteśmy gorsi), co więcej jutro Polonia gra z Koroną w zasadzie mecz na szczycie i któraś z tych drużyn może doskoczyć do 'wielkiej czwórki' tego sezonu. Mecz Legia-Ruch w świąteczną sobotę może być meczem o Mistrzostwo.

Mam nadzieję, że tytuł powędruje do Wrocławia albo Chorzowa.

wolałbym zeby to byli bracia z wrocławia ,ale cos przeczuwam ze bedzie duza sensacja i ruch wyrzezbi wszystki ,sa na duzym gazie i naprawde jezeli beda grali z taka konsekwencja jak do tej pory i nie straca gzies glupio punktow to beda mieli mistrza ,dlatego wole legie albo arke w PP i finał z ruchem w Gdansku gdzie moze bylaby jakas nadzieja

Ogryzek 25.03.2012 18:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1233750)
Ale to nie łyżwiarstwo figurowe tylko piłka nożna gdzie liczy się to co w sieci a nie wygląd artystyczny. Często słabszy zespół wywozi 3 pkt. Sieć Ruchowi załatwił oszust PZPN-wski Marciniak.

Myślę że przesadzasz.

Popatrz na to tak. Remis dla nas też byłby porażką. A czy Wisła miała w meczu chociaż jedną sytuację żeby wygrać? Nawet gdyby sędzia nie modził, to Ruch przynajmniej by zremisował. Z tyłu graliśmy kabaret. Ale z przodu już NIC nie graliśmy. Remis dla nas to jak porażka. Nikt nas nie musiał przekręcać - sami się przekręciliśmy padaką na boisku.

Gwiaździsty 25.03.2012 18:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1233756)
Myślę że przesadzasz.

Popatrz na to tak. Remis dla nas też byłby porażką. A czy Wisła miała w meczu chociaż jedną sytuację żeby wygrać? Nawet gdyby sędzia nie modził, to Ruch przynajmniej by zremisował. Z tyłu graliśmy kabaret. Ale z przodu już NIC nie graliśmy. Remis dla nas to jak porażka. Nikt nas nie musiał przekręcać - sami się przekręciliśmy padaką na boisku.

Ale Ruch miałby 2 pkt. mniej a my 1 pkt. wiecej, a przed sobą 7 kolejek. Rozumiesz ?

iwan149 25.03.2012 18:56

Dzisiaj Ruch nas zgniótł, stłamsił i upokorzył. Byliśmy totalnie bezradni, porównałbym to jedynie do meczu w Nikozji z Apoelem, jednak tam przeciwnik był o 2 klasy lepszy. Człowiek czeka cały tydzień na mecz swojej ukochanej drużyny, a tuż po jego zakończeniu chce mu się płakać i jest załamany. Po prostu żal :(

thechris 25.03.2012 19:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez iwan149 (Post 1233761)
Dzisiaj Ruch nas zgniótł, stłamsił i upokorzył. Byliśmy totalnie bezradni, porównałbym to jedynie do meczu w Nikozji z Apoelem, jednak tam przeciwnik był o 2 klasy lepszy.


No własnie, mnie to bardziej przypominało pierwszą połową meczu z Karabachem w Baku.

xpl 25.03.2012 19:00

W tej sytuacji nawet trenerzy za miliony euro nic nie pomogą. Spójrzcie jak wyglądają podstawy zawodników nie tylko Wisły ale i całej T-ME. Piłka przy przyjęciu odskakuje na 10 metrów. Podania przy kontrze albo na zapalenie płuc albo całkowicie do tyłu. O przerzutach to nawet nie ma co wspominać. Wieczna siatkówka i kto pierwszy popełni błąd. Do tego dochodzi brak pomysłu na akcję i fatalne poruszanie się bez piłki... Do Wisły z założenia powinni przychodzić zawodnicy, którzy będą instruowani taktycznie, a nie żeby ich uczyć od początku gry w piłkę. Od tego to są niższe ligi i szkółki piłkarskie. Nasi piłkarze wyglądają jak zbieranina obcokrajowców w fabrykach w Wielkiej Brytanii - odbębnić dniówkę i fajrant. Dlatego też obecność polskich piłkarzy jest wręcz konieczna dla zwiększenia zaangażowania. Probierz wydaje się być kumatym człowiekiem i wie że z "gówna bicza nie ukręcisz". Nie pozostaje nam nic innego jak modlić się o PP i dobrą końcówkę, a potem zweryfikować skład poszukać dobrych polaków w niższych ligach jak w ekstraklasie za drodzy i przepracować ciężko okres przygotowawczy do nowego sezonu. Mam nadzieję że właściciel nie zapomniał o tym że aby firma przynosiła zyski trzeba coś w nią zainwestować...

kriswisla 25.03.2012 19:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez iwan149 (Post 1233761)
Dzisiaj Ruch nas zgniótł, stłamsił i upokorzył. Byliśmy totalnie bezradni, porównałbym to jedynie do meczu w Nikozji z Apoelem, jednak tam przeciwnik był o 2 klasy lepszy. Człowiek czeka cały tydzień na mecz swojej ukochanej drużyny, a tuż po jego zakończeniu chce mu się płakać i jest załamany. Po prostu żal :(

zeby jeszcze ....a po meczu walki gdzie mieli okazje, ale to bylo dno,no oprocz Sergieja z ktorym trzeba chociaz o rok przedluzyc jeszce kontrakt, bo Bednarz znowu zacznie znowu zacznie sage o nazwie szukamy bramkarza

westersyl 25.03.2012 19:05

Z niedowierzaniem patrzyłem na to jak piłkarz który jeszcze nie tak dawno potrafił iść na pressing na pełnym gazie dzisiaj wykonuję pressing truchtem, mowa o Meliksonie. Brakuję tej drużynie charakteru i ambicji co widać goły okiem. Dlatego z otwartymi rękoma przyjąłbym takich piłkarzy jak Głowacki, machający łapami Brożek czy nawet Pazdan który kibicuję Wiśle i chociażby wczoraj było widać, że dla Pazdana mecz z parachami to coś co wyzwoliło w nim dodatkową motywację. Moja optyka na temat zagranicznych piłkarz zmieniła się patrząc na to co wyprawiają pod względem wolicjonalnym.

Gwiaździsty 25.03.2012 19:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez xpl (Post 1233763)
Dlatego też obecność polskich piłkarzy jest wręcz konieczna dla zwiększenia zaangażowania.

Ciekawa teoria. Bycie Polakiem zwiększa niby zaangażowanie ? Zapomniano już terminu "skóra, fura i komóra" + gel na łeb lokalnych wiejskich gwiazdorów ?.

BigLeb 25.03.2012 19:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Zohan (Post 1233717)
A właśnie Małecki chciał coś zrobić, ale z nim teraz jak po kontuzji, weź nie graj w piłkę przez ponad miesiąc. Wilk może i walczył, to fakt, Bunoza też, ale Diazowi zbyt bardzo się nie chciało...

PS. Pomyślałem sobie, że fajny był by powrót Zieńczuka do Wisły.

Każdy chce coś zrobić... ale czy coś zrobił się liczy. A w porównaniu z Pareiką nie zrobił nic więc wymienianie go z w parze z najlepszym zawodnikiem jest najdelikatniej mówiąc nadużyciem. Wiadomo, że nie grał miesiąc a nawet porządnie nie trenował więc niech Jego wyznawcy wezmą na luz i nie robią mu w koło pióra takimi tekstami.

Aimable 25.03.2012 19:07

Po takim meczu trudno o spokój... Ruch po prostu nas zabiegał - leci w tej chwili na TVP Sport nasz mecz z Lechem w PP - w porównaniu z meczem z Ruchem wygląda jakby puszczany był w slow motion... dosłownie. Nic dziwnego, że gdy tylko Niebiescy, po paru minutach, się ogarnęli nie byliśmy w stanie zrobić na boisku nic. Przewaga precyzji i szybkości była porażająca. Mecz meczowi natomiast nierówny. Zamiast rwać włosy z głowy należy skoncentrować się na Pucharze Polski, zagrać tam z pełną determinacją i spróbować uratować sezon.

Gwiaździsty 25.03.2012 19:12

Ten zespół jest zdemoralizowany w takim stopniu, że nie ma trenera, który by ich pogonił tak aby chciało im się chcieć. Ta demoralizacja zaczęła się po wygraniu MP i z każdym miesiącem była coraz większa. Tu potrzeba rewolucji a nie reanimacji trupa. Grajki myślami są już gdzie indziej i już nie chce im się starać dla Wisły.

pozowski 25.03.2012 19:12

Skończyłem oglądać po karnym i dziękuje dziewczynie że mnie z domu wyciągnęła. Degrengolada i rozkład trwa w najlepsze. Śmieszą mnie argumenty że Probierz ma wygrać Puchar Lech w poprzednim sezonie też miał taki cel i co i dupa. Taktyka Probierza z Ruchem to piłka końca lat 90 czy początku XXI wieku drużyn które przyjeżdżały na Reymonta po najniższy wymiar kary. Kosa, laga do przodu i nadzieja, że bramkarz rozegra dzień konia.

i brawo dla Chorzowa.

Ogryzek 25.03.2012 19:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1233771)
Ciekawa teoria. Bycie Polakiem zwiększa niby zaangażowanie ? Zapomniano już terminu "skóra, fura i komóra" + gel na łeb lokalnych wiejskich gwiazdorów ?.

Myślę że z racji tego że u nas Polaków prawie nie ma w składzie - jest to trudne do zweryfikowania. Można napisać za to że ten zaciąg najemników (lub jak kto woli szrotu) jest w większości słaby. Większość naszych piłkarzy (abstrahując od narodowości) też zaangażowaniem nie grzeszy. A że są prawie sami cudzoziemcy (bez Polaków których tak nie lubisz) to zawsze pojawią się takie teorie jak kolegi xpl.

A co do remisu. Zgoda 1 punkt i dalej 5 punktów starty do Chorzowa jest lepszy niż 8 punktów straty.

TommyTSW 25.03.2012 19:17

Cała drużyna dzisiaj bez kondycji.Defensywa cały czas wyprzedzana, ofensywa zamulona, 18 strzałów Ruch'u 5 Wisły w tym 1 na bramkę.Pareiko wyciągnął parę niesamowitych piłek, najlepszy nasz bramkarz od kiedy pamiętam, reszta padaka nie ma co pisać.

Elefant 25.03.2012 19:21

Na poczatek podziekowania dla Pareiki za to, że mecz nie skonczył sie blamażem.
Nikt poza nim nie zasługuje na wypłatę.

Mecz przegrany także przez trenera. Wystawienie dwóch, napastników, brak rekacji w przerwie na zdominowanie przez Ruch środka pola. Starczy.

Niestety, potwierdza sie moje przeczucie, że każdy jego dzień na ławce to dzień dla Wisły stracony.

Braki motoryczne, koszmar.

To nie narodowość decyduje o braku zaangażowania. Większa część zawodników co dzisiaj grali, jest już myślami w innym klubie.

Przykra końcówka sezonu nas czeka.

willow 25.03.2012 19:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Krotochwila (Post 1233710)
Czy ktoś mi może wytłumaczyć jaki był pomysł taktyczny na ten mecz?
Bo zakładam, że musiał być.

Już wyjaśniam.
Kopiemy do przodu i może coś ktoś strzeli.
Klasyka "Probierzowych" drużyn.

Piłkarze piłkarzami, ale my potrzebujemy dobrego trenera. Nie Maaskanto-Moskalo-Probierzy. Naprawdę dobrego trenera.

Kurz 25.03.2012 19:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elefant (Post 1233781)

Braki motoryczne, koszmar.

Braki motoryczne to chyba zasługa kogoś innego, kogoś kto wprowadził treningi przyjemniejsze i mniej obciążające od "złego" Maaskanta?

Ogryzek 25.03.2012 19:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elefant (Post 1233781)
Na poczatek podziekowania dla Pareiki za to, że mecz nie skonczył sie blamażem.
Nikt poza nim nie zasługuje na wypłatę.

Mecz przegrany także przez trenera. Wystawienie dwóch, napastników, brak rekacji w przerwie na zdominowanie przez Ruch środka pola. Starczy.

Niestety, potwierdza sie moje przeczucie, że każdy jego dzień na ławce to dzień dla Wisły stracony.

Braki motoryczne, koszmar.

To nie narodowość decyduje o braku zaangażowania. Większa część zawodników co dzisiaj grali, jest już myślami w innym klubie.

Przykra końcówka sezonu nas czeka.

Jeśli już bawisz się w "obiektywizm" to zauważ że braki kondycyjne to nie zasługa Probierza ale przygotowań zimowych Moskala.
Zaangażowanie nie jest kwestią narodowości tylko polityki kadrowej Stana, Basałaja, Cupiała (wypożyczenia) - jak sam piszesz - większość piłkarzy już jest myślami w innym klubie. No bo po co im niepotrzebna kontuzja? Tylko problemy z wywalczeniem miejsca w składzie w starym/nowym klubie.

legol 25.03.2012 19:36

Teoria może dość kontrowersyjna ale kto wie czy gol D. Falla dla Odense w 93 minucie meczu w Londynie nie okazał się być gwoździem do trumny obecnej Wisły. Uśpił czujność bo dał trochę euro i tym samym umocnił w przekonaniu tych piłkarzyków że są naprawdę mocni. Obecnie gramy gorzej niż 75% drużyn z tej ligi. Bilans na wiosnę nie jest przypadkiem 1 zwycięstwo na 6 spotkań to bilans który przy starcie sezonu plasował by nas na miejscach około spadkowych. Ktoś musi mocną walnąć pięścią w stół bo następny sezon może być tragiczny. 22 gole w 23 meczach to odzwierciedlenie siły ofensywnej tej drużyny. Gramy bez napastników i pojedyncze dobre mecze Bitona i Genkowa nie zamażą tej prawdy. Miło było dziś popatrzeć na trójkę zawodników ofensywnych Ruchu. To co robili z piłką i z obroną Wisły było godne szacunku. Ściągniecie Meliksona było totalną pomyłką Probierza. Abstrahując od faktu że Maor dziś nic nie grał to jest to jedyny zawodnik który obecnie wzbudza jakikolwiek respekt u przeciwnika tym samym więcej zawodników musi się skupić na obronie. Jego zejście to była woda na młyn dla Ruchu bo mogli rzucić więcej graczy do ataku bo niby kto miał im zagrozić? Iliev? Kirm? Biton? Ciężko ogląda się Wisłe przegrywającą i wiele razy było nam to dane zobaczyć w tym sezonie. Ale każdą porażkę da się przeboleć jeśli tylko była walka i ambicja, a mecz był równy. Natomiast dziś coś pękło. To było totalne obnażenie sytuacji w jakiej znaleźliśmy się. To nie była zwykła porażka, a wynik całkowicie zamazuje to co działo się na boisku.

Trzeba dokończyć ten sezon i zacząć już budowę nowej Wisły. Ta nie zdała egzaminu. Utrzymanie mamy zapewnione z pucharu pewnie odpadniemy w półfinale z Ruchem. Nie można marnować czasu....

Kurz 25.03.2012 19:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1233782)
Już wyjaśniam.
Kopiemy do przodu i może coś ktoś strzeli.
Klasyka "Probierzowych" drużyn.

Piłkarze piłkarzami, ale my potrzebujemy dobrego trenera. Nie Maaskanto-Moskalo-Probierzy. Naprawdę dobrego trenera.

Ktoś cie wprowadził w błąd. Wodę w wino potrafił zmienić tylko Jezus, trenerzy nie czynią cudów. Wracaj wiec do rzeczywistości, zamiast zajmować się metafizyką :-).

kriswisla 25.03.2012 19:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez legol (Post 1233798)
Teoria może dość kontrowersyjna ale kto wie czy gol D. Falla dla Odense w 93 minucie meczu w Londynie nie okazał się być gwoździem do trumny obecnej Wisły. Uśpił czujność bo dał trochę euro i tym samym umocnił w przekonaniu tych piłkarzyków że są naprawdę mocni. Obecnie gramy gorzej niż 75% drużyn z tej ligi. Bilans na wiosnę nie jest przypadkiem 1 zwycięstwo na 6 spotkań to bilans który przy starcie sezonu plasował by nas na miejscach około spadkowych. Ktoś musi mocną walnąć pięścią w stół bo następny sezon może być tragiczny. 22 gole w 23 meczach to odzwierciedlenie siły ofensywnej tej drużyny. Gramy bez napastników i pojedyncze dobre mecze Bitona i Genkowa nie zamażą tej prawdy. Miło było dziś popatrzeć na trójkę zawodników ofensywnych Ruchu. To co robili z piłką i z obroną Wisły było godne szacunku. Ściągniecie Meliksona było totalną pomyłką Probierza. Abstrahując od faktu że Maor dziś nic nie grał to jest to jedyny zawodnik który obecnie wzbudza jakikolwiek respekt u przeciwnika tym samym więcej zawodników musi się skupić na obronie. Jego zejście to była woda na młyn dla Ruchu bo mogli rzucić więcej graczy do ataku bo niby kto miał im zagrozić? Iliev? Kirm? Biton? Ciężko ogląda się Wisłe przegrywającą i wiele razy było nam to dane zobaczyć w tym sezonie. Ale każdą porażkę da się przeboleć jeśli tylko była walka i ambicja, a mecz był równy. Natomiast dziś coś pękło. To było totalne obnażenie sytuacji w jakiej znaleźliśmy się. To nie była zwykła porażka, a wynik całkowicie zamazuje to co działo się na boisku.

Trzeba dokończyć ten sezon i zacząć już budowę nowej Wisły. Ta nie zdała egzaminu. Utrzymanie mamy zapewnione z pucharu pewnie odpadniemy w półfinale z Ruchem. Nie można marnować czasu....

I ta co dwa lata:alleluja:

Elefant 25.03.2012 19:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1233784)
Jeśli już bawisz się w "obiektywizm" to zauważ że braki kondycyjne to nie zasługa Probierza ale przygotowań zimowych Moskala.
Zaangażowanie nie jest kwestią narodowości tylko polityki kadrowej Stana, Basałaja, Cupiała (wypożyczenia) - jak sam piszesz - większość piłkarzy już jest myślami w innym klubie. No bo po co im niepotrzebna kontuzja? Tylko problemy z wywalczeniem miejsca w składzie w starym/nowym klubie.

Nie obciążam Probierza za braki kondycyjne, choć np. mogło się zdarzyć, że ich zajeżdził w trakcie tygodnia.
Ani za polityke kadrową. Ta część wypowiedzi nie odnosiła się do Probierza. Do niego mam inne zastrzeżenia. Zmiana stylu gry "na dzidę" gdy nie mamy do tego odpowiednich zawodników i błędy dzisiejsze.

Co do polityki kadrowej to pełna zgoda. Widzę to dokładnie tak samo.

Tominho 25.03.2012 19:45

Z Bełchatowem gramy asekuracyjnie z jednym napastnikiem i z defensywnymi pomocnikami w środku pola, a na Ruch wychodzimy dwoma napastnikami i 3 ofensywnymi pomocnikami (Nunez, Melikson, Kirm). Niestety, ja tego nie pojmuję... Wszyscy w naszej lidze wiedzą jak Ruch znakomicie gra z kontry i jak szybko przemieszcza się pod bramkę rywali. Wystarczyło wygrać walkę w śroku pola (Ruch grał emerytem Malinowskim i drewnianym Straką).

Drozd 25.03.2012 19:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1233775)
Ten zespół jest zdemoralizowany w takim stopniu, że nie ma trenera, który by ich pogonił tak aby chciało im się chcieć. Ta demoralizacja zaczęła się po wygraniu MP i z każdym miesiącem była coraz większa. Tu potrzeba rewolucji a nie reanimacji trupa. Grajki myślami są już gdzie indziej i już nie chce im się starać dla Wisły.

Problem w tym, że to nie jest zespół. Zbieranina kopaczy bez trenera. Puki był Moskal mieli jeszcze do niego jako osoby od lat związanej z klubem, jako taki respekt. Teraz kiedy trener robi z siebie pajaca skacząc przy linii, całkiem położyli lagę. I można im skoczyć. Dodając do tego pilnujących sędziów, możemy o wynikach zapomnieć. Z taką polityką w klubie niedługo do łask wróci "...my czekamy już ...."

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1233784)
Jeśli już bawisz się w "obiektywizm" to zauważ że braki kondycyjne to nie zasługa Probierza ale przygotowań zimowych Moskala.


No chyba sobie jaja robisz. Efekt przygotowań Moskala był widoczny w pierwszym meczu z Liege. Lubisz biegać bez sensu? Dokładnie tak jak Probierz przy linii, zarówno po obecnej jej stronie jak i po wcześniejszej. Zawodnik kiedy nie widzi sensu w bieganiu to nie biega i nie jest to kwestia kondycji.

arti 25.03.2012 19:46

Liga już co najmniej na 90% przegrana (tzn. podium, o MP nawet nie wspominam).
Już można spokojnie wpuszczać Szewczyka, Stanka i kogokolwiek kto daje cień nadziei na przyszłość.
Obyśmy jakimś cudem osiągnęli sukces w PP bo może być cienko.
@mitmichael
Jak to udowodnisz? Może mieli po prostu szczęście w losowaniu?
Trzeba rozwalić Ruch w półfinale i... może to wystarczy.

BigLeb 25.03.2012 19:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tominho (Post 1233812)
Z Bełchatowem gramy asekuracyjnie z jednym napastnikiem i z defensywnymi pomocnikami w środku pola, a na Ruch wychodzimy dwoma napastnikami i 3 ofensywnymi pomocnikami (Nunez, Melikson, Kirm). Niestety, ja tego nie pojmuję... Wszyscy w naszej lidze wiedzą jak Ruch znakomicie gra z kontry i jak szybko przemieszcza się pod bramkę rywali. Wystarczyło wygrać walkę w śroku pola (Ruch grał emerytem Malinowskim i drewnianym Straką).

Puściliśmy im ligę w zamian za PP.

tofik 25.03.2012 19:51

Najwyraźniej nie mamy zawodników do żadnego stylu gry bo w ataku pozycyjnym tym bardziej się nie odnajdują.

gigant 25.03.2012 19:54

Czy tylko ja widziałem "zadowolenie szatni" z powodu powrotu Małeckiego? Wyglądało to na proteścik.

willow 25.03.2012 20:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1233799)
Ktoś cie wprowadził w błąd. Wodę w wino potrafił zmienić tylko Jezus, trenerzy nie czynią cudów. Wracaj wiec do rzeczywistości, zamiast zajmować się metafizyką :-).

Może i nie czynią. Ale równie dobrze potrafią spierd...ć co się da.
A teraz spójrz na nasze miejsce w tabeli i odpowiedz sobie na pytanie, czy wszystkie drużyny przed nami mają lepszych zawodników od nas.

Ogryzek 25.03.2012 20:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1233815)

No chyba sobie jaja robisz. Efekt przygotowań Moskala był widoczny w pierwszym meczu z Liege. Lubisz biegać bez sensu? Dokładnie tak jak Probierz przy linii, zarówno po obecnej jej stronie jak i po wcześniejszej. Zawodnik kiedy nie widzi sensu w bieganiu to nie biega i nie jest to kwestia kondycji.

A ty sobie co robisz? Chodzi o całą rundę a nie jeden mecz!

Przygotowanie na całą rundę, na kilkanaście meczy żeby powalczyć o MP lub chociaż puchary a nie na jakiś 1 meczyk w pucharach! Gdybyśmy chociaż awansowali... To jest przygotowanie do sezonu (rundy) a nie na 1 mecz! Niezłe jaja - podajesz przykład 1 meczu a o innych zapominasz, ale to Korona nas zabiegała w Krakowie a i Zagłębie nie wyglądało gorzej niż My.

lazy 25.03.2012 20:09

Akurat ten mecz pokazał taktyczne możliwości naszego trenera.

Nie wiem jaki był jego pomysł na Ruch i nie wiem czy chcę wiedzieć.

Nie będzie to polityczne - ale uważam że zawodnicy akurat dobrze zagrali (co do zasady) natomiast "dziwna" taktyka założona przez Probierza uniemożliwiała im jakiekolwiek rozegranie.

No i brawo Sergiej.

Mistal 25.03.2012 20:10

Rozwwalimy Ruch w półfinale? Oni ostatni mecz przegrali w listopadzie, w każdym z rozegranych meczów od tego czasu byli lepsi (czasem sędzia ich przekręcił na Śląsku czy sami się przekręcili na Podbeskidziu) to jest obecnie najlepsza drużyna w Polsce bo jest świetnie przygotowana kondycyjnie. Ktoś tu mówi że nie powinno być karnego zgadza się tylko że jakby nie było karnego to oni by ciśli jeszcze bardziej i w końcu strzelili bramkę (patrz od 85 min, gdy ich piłkarze zachowywali się jak W. Smolarek). Dzisiaj padlina, sezon przegrany.

zgrybus 25.03.2012 20:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1233835)
Może i nie czynią. Ale równie dobrze potrafią spierd...ć co się da.
A teraz spójrz na nasze miejsce w tabeli i odpowiedz sobie na pytanie, czy wszystkie drużyny przed nami mają lepszych zawodników od nas.

Dzisiaj Ruch pokazał że w ofensywie mają sto razy lepszych . :)

irman 25.03.2012 20:16

Byliśmy o klasę słabsi i należała się nam tak z trójka w plecy mniej więcej.

Nie zmienia to tego, że podyktowanie karnego było skandaliczną decyzją. Czerwień dla Bunozy też kontrowersyjna.

Melikson jest obecnie w tragicznej formie, ewentualnie mu się nie chce. W zasadzie cały ten sezon gramy bez niego. Albo ma kontuzję, albo gra tak że nie ma w tym żadnej wartości dodanej. Po sezonie pewnie go nie będzie. I spokój.

Mamy najgorszą drużynę od czasów pierwszego sezonu w II lidze w latach 90-tych (do tego czasu sięga moja pamięć). Cudem jest to, że na stadion przychodzi jeszcze po 15 tys. kibiców. Mamy jednak trochę wiernych kibiców. Zobaczymy jak długo wystarczy cierpliwości.

arti 25.03.2012 20:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mistal (Post 1233843)
Rozwwalimy Ruch w półfinale? Oni ostatni mecz przegrali w listopadzie, w każdym z rozegranych meczów od tego czasu byli lepsi (czasem sędzia ich przekręcił na Śląsku czy sami się przekręcili na Podbeskidziu) to jest obecnie najlepsza drużyna w Polsce bo jest świetnie przygotowana kondycyjnie. Ktoś tu mówi że nie powinno być karnego zgadza się tylko że jakby nie było karnego to oni by ciśli jeszcze bardziej i w końcu strzelili bramkę (patrz od 85 min, gdy ich piłkarze zachowywali się jak W. Smolarek). Dzisiaj padlina, sezon przegrany.

Nie rozwalimy to cóż... wiosna przegrana z kretesem.
Wierzę, że nasi najemnicy są w stanie pokazać coś więcej niż dziś.
180 minut takiego spięcia jak na Litex czy Apoel i możemy wygrać półfinał z Ruchem.
Pytanie jak to zrobić i czy jest z czego (zimowe treningi).

wolfy 25.03.2012 20:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gigant (Post 1233826)
Czy tylko ja widziałem "zadowolenie szatni" z powodu powrotu Małeckiego? Wyglądało to na proteścik.

No to zaczął się on jeszcze na długo przed jego zawieszeniem...

Mieliśmy w tym meczu jedno groźne dośrodkowanie: Małeckiego właśnie. No i jeszcze uratował nas przed stratą bramki - piłkarz kompletny :> Ale wtedy i tak graliśmy w dziewiątkę (czerwień Bunozy + Kirm). Zresztą, w pełnym składzie nie było wiele lepiej.

Co do kartki Gordana - trzeba się cieszyć, ze dopiero teraz. Chavez i Gorgan robią czasem takie akcje, że kopara opada i tylko słabości naszych sędziów i piłkarzy zawdzięczamy, że częściej nie jesteśmy kartkowani/punktowani.

Dla odmiany - jechanie po Diazie nie ma sensu, dał z siebie 120% i na koniec meczu to niestety wyszło.

EDIT: A Probierza już w Wiśle nie ma. Pytanie, czy wywalą go jeszcze w tej rundzie, po, czy na początku następnej.

Kurz 25.03.2012 20:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1233835)
Może i nie czynią. Ale równie dobrze potrafią spierd...ć co się da.
A teraz spójrz na nasze miejsce w tabeli i odpowiedz sobie na pytanie, czy wszystkie drużyny przed nami mają lepszych zawodników od nas.

Nie nie mają, ale po przerwie zimowej większość naszych piłkarzy gra gorzej niż jesienią. Dlaczego? Sam sobie odpowiedz na to pytanie...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:02.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl