![]() |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Popatrz na to tak. Remis dla nas też byłby porażką. A czy Wisła miała w meczu chociaż jedną sytuację żeby wygrać? Nawet gdyby sędzia nie modził, to Ruch przynajmniej by zremisował. Z tyłu graliśmy kabaret. Ale z przodu już NIC nie graliśmy. Remis dla nas to jak porażka. Nikt nas nie musiał przekręcać - sami się przekręciliśmy padaką na boisku. |
Cytat:
|
Dzisiaj Ruch nas zgniótł, stłamsił i upokorzył. Byliśmy totalnie bezradni, porównałbym to jedynie do meczu w Nikozji z Apoelem, jednak tam przeciwnik był o 2 klasy lepszy. Człowiek czeka cały tydzień na mecz swojej ukochanej drużyny, a tuż po jego zakończeniu chce mu się płakać i jest załamany. Po prostu żal :(
|
Cytat:
No własnie, mnie to bardziej przypominało pierwszą połową meczu z Karabachem w Baku. |
W tej sytuacji nawet trenerzy za miliony euro nic nie pomogą. Spójrzcie jak wyglądają podstawy zawodników nie tylko Wisły ale i całej T-ME. Piłka przy przyjęciu odskakuje na 10 metrów. Podania przy kontrze albo na zapalenie płuc albo całkowicie do tyłu. O przerzutach to nawet nie ma co wspominać. Wieczna siatkówka i kto pierwszy popełni błąd. Do tego dochodzi brak pomysłu na akcję i fatalne poruszanie się bez piłki... Do Wisły z założenia powinni przychodzić zawodnicy, którzy będą instruowani taktycznie, a nie żeby ich uczyć od początku gry w piłkę. Od tego to są niższe ligi i szkółki piłkarskie. Nasi piłkarze wyglądają jak zbieranina obcokrajowców w fabrykach w Wielkiej Brytanii - odbębnić dniówkę i fajrant. Dlatego też obecność polskich piłkarzy jest wręcz konieczna dla zwiększenia zaangażowania. Probierz wydaje się być kumatym człowiekiem i wie że z "gówna bicza nie ukręcisz". Nie pozostaje nam nic innego jak modlić się o PP i dobrą końcówkę, a potem zweryfikować skład poszukać dobrych polaków w niższych ligach jak w ekstraklasie za drodzy i przepracować ciężko okres przygotowawczy do nowego sezonu. Mam nadzieję że właściciel nie zapomniał o tym że aby firma przynosiła zyski trzeba coś w nią zainwestować...
|
Cytat:
|
Z niedowierzaniem patrzyłem na to jak piłkarz który jeszcze nie tak dawno potrafił iść na pressing na pełnym gazie dzisiaj wykonuję pressing truchtem, mowa o Meliksonie. Brakuję tej drużynie charakteru i ambicji co widać goły okiem. Dlatego z otwartymi rękoma przyjąłbym takich piłkarzy jak Głowacki, machający łapami Brożek czy nawet Pazdan który kibicuję Wiśle i chociażby wczoraj było widać, że dla Pazdana mecz z parachami to coś co wyzwoliło w nim dodatkową motywację. Moja optyka na temat zagranicznych piłkarz zmieniła się patrząc na to co wyprawiają pod względem wolicjonalnym.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Po takim meczu trudno o spokój... Ruch po prostu nas zabiegał - leci w tej chwili na TVP Sport nasz mecz z Lechem w PP - w porównaniu z meczem z Ruchem wygląda jakby puszczany był w slow motion... dosłownie. Nic dziwnego, że gdy tylko Niebiescy, po paru minutach, się ogarnęli nie byliśmy w stanie zrobić na boisku nic. Przewaga precyzji i szybkości była porażająca. Mecz meczowi natomiast nierówny. Zamiast rwać włosy z głowy należy skoncentrować się na Pucharze Polski, zagrać tam z pełną determinacją i spróbować uratować sezon.
|
Ten zespół jest zdemoralizowany w takim stopniu, że nie ma trenera, który by ich pogonił tak aby chciało im się chcieć. Ta demoralizacja zaczęła się po wygraniu MP i z każdym miesiącem była coraz większa. Tu potrzeba rewolucji a nie reanimacji trupa. Grajki myślami są już gdzie indziej i już nie chce im się starać dla Wisły.
|
Skończyłem oglądać po karnym i dziękuje dziewczynie że mnie z domu wyciągnęła. Degrengolada i rozkład trwa w najlepsze. Śmieszą mnie argumenty że Probierz ma wygrać Puchar Lech w poprzednim sezonie też miał taki cel i co i dupa. Taktyka Probierza z Ruchem to piłka końca lat 90 czy początku XXI wieku drużyn które przyjeżdżały na Reymonta po najniższy wymiar kary. Kosa, laga do przodu i nadzieja, że bramkarz rozegra dzień konia.
i brawo dla Chorzowa. |
Cytat:
A co do remisu. Zgoda 1 punkt i dalej 5 punktów starty do Chorzowa jest lepszy niż 8 punktów straty. |
Cała drużyna dzisiaj bez kondycji.Defensywa cały czas wyprzedzana, ofensywa zamulona, 18 strzałów Ruch'u 5 Wisły w tym 1 na bramkę.Pareiko wyciągnął parę niesamowitych piłek, najlepszy nasz bramkarz od kiedy pamiętam, reszta padaka nie ma co pisać.
|
Na poczatek podziekowania dla Pareiki za to, że mecz nie skonczył sie blamażem.
Nikt poza nim nie zasługuje na wypłatę. Mecz przegrany także przez trenera. Wystawienie dwóch, napastników, brak rekacji w przerwie na zdominowanie przez Ruch środka pola. Starczy. Niestety, potwierdza sie moje przeczucie, że każdy jego dzień na ławce to dzień dla Wisły stracony. Braki motoryczne, koszmar. To nie narodowość decyduje o braku zaangażowania. Większa część zawodników co dzisiaj grali, jest już myślami w innym klubie. Przykra końcówka sezonu nas czeka. |
Cytat:
Kopiemy do przodu i może coś ktoś strzeli. Klasyka "Probierzowych" drużyn. Piłkarze piłkarzami, ale my potrzebujemy dobrego trenera. Nie Maaskanto-Moskalo-Probierzy. Naprawdę dobrego trenera. |
Cytat:
|
Cytat:
Zaangażowanie nie jest kwestią narodowości tylko polityki kadrowej Stana, Basałaja, Cupiała (wypożyczenia) - jak sam piszesz - większość piłkarzy już jest myślami w innym klubie. No bo po co im niepotrzebna kontuzja? Tylko problemy z wywalczeniem miejsca w składzie w starym/nowym klubie. |
Teoria może dość kontrowersyjna ale kto wie czy gol D. Falla dla Odense w 93 minucie meczu w Londynie nie okazał się być gwoździem do trumny obecnej Wisły. Uśpił czujność bo dał trochę euro i tym samym umocnił w przekonaniu tych piłkarzyków że są naprawdę mocni. Obecnie gramy gorzej niż 75% drużyn z tej ligi. Bilans na wiosnę nie jest przypadkiem 1 zwycięstwo na 6 spotkań to bilans który przy starcie sezonu plasował by nas na miejscach około spadkowych. Ktoś musi mocną walnąć pięścią w stół bo następny sezon może być tragiczny. 22 gole w 23 meczach to odzwierciedlenie siły ofensywnej tej drużyny. Gramy bez napastników i pojedyncze dobre mecze Bitona i Genkowa nie zamażą tej prawdy. Miło było dziś popatrzeć na trójkę zawodników ofensywnych Ruchu. To co robili z piłką i z obroną Wisły było godne szacunku. Ściągniecie Meliksona było totalną pomyłką Probierza. Abstrahując od faktu że Maor dziś nic nie grał to jest to jedyny zawodnik który obecnie wzbudza jakikolwiek respekt u przeciwnika tym samym więcej zawodników musi się skupić na obronie. Jego zejście to była woda na młyn dla Ruchu bo mogli rzucić więcej graczy do ataku bo niby kto miał im zagrozić? Iliev? Kirm? Biton? Ciężko ogląda się Wisłe przegrywającą i wiele razy było nam to dane zobaczyć w tym sezonie. Ale każdą porażkę da się przeboleć jeśli tylko była walka i ambicja, a mecz był równy. Natomiast dziś coś pękło. To było totalne obnażenie sytuacji w jakiej znaleźliśmy się. To nie była zwykła porażka, a wynik całkowicie zamazuje to co działo się na boisku.
Trzeba dokończyć ten sezon i zacząć już budowę nowej Wisły. Ta nie zdała egzaminu. Utrzymanie mamy zapewnione z pucharu pewnie odpadniemy w półfinale z Ruchem. Nie można marnować czasu.... |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Ani za polityke kadrową. Ta część wypowiedzi nie odnosiła się do Probierza. Do niego mam inne zastrzeżenia. Zmiana stylu gry "na dzidę" gdy nie mamy do tego odpowiednich zawodników i błędy dzisiejsze. Co do polityki kadrowej to pełna zgoda. Widzę to dokładnie tak samo. |
Z Bełchatowem gramy asekuracyjnie z jednym napastnikiem i z defensywnymi pomocnikami w środku pola, a na Ruch wychodzimy dwoma napastnikami i 3 ofensywnymi pomocnikami (Nunez, Melikson, Kirm). Niestety, ja tego nie pojmuję... Wszyscy w naszej lidze wiedzą jak Ruch znakomicie gra z kontry i jak szybko przemieszcza się pod bramkę rywali. Wystarczyło wygrać walkę w śroku pola (Ruch grał emerytem Malinowskim i drewnianym Straką).
|
Cytat:
Cytat:
No chyba sobie jaja robisz. Efekt przygotowań Moskala był widoczny w pierwszym meczu z Liege. Lubisz biegać bez sensu? Dokładnie tak jak Probierz przy linii, zarówno po obecnej jej stronie jak i po wcześniejszej. Zawodnik kiedy nie widzi sensu w bieganiu to nie biega i nie jest to kwestia kondycji. |
Liga już co najmniej na 90% przegrana (tzn. podium, o MP nawet nie wspominam).
Już można spokojnie wpuszczać Szewczyka, Stanka i kogokolwiek kto daje cień nadziei na przyszłość. Obyśmy jakimś cudem osiągnęli sukces w PP bo może być cienko. @mitmichael Jak to udowodnisz? Może mieli po prostu szczęście w losowaniu? Trzeba rozwalić Ruch w półfinale i... może to wystarczy. |
Cytat:
|
Najwyraźniej nie mamy zawodników do żadnego stylu gry bo w ataku pozycyjnym tym bardziej się nie odnajdują.
|
Czy tylko ja widziałem "zadowolenie szatni" z powodu powrotu Małeckiego? Wyglądało to na proteścik.
|
Cytat:
A teraz spójrz na nasze miejsce w tabeli i odpowiedz sobie na pytanie, czy wszystkie drużyny przed nami mają lepszych zawodników od nas. |
Cytat:
Przygotowanie na całą rundę, na kilkanaście meczy żeby powalczyć o MP lub chociaż puchary a nie na jakiś 1 meczyk w pucharach! Gdybyśmy chociaż awansowali... To jest przygotowanie do sezonu (rundy) a nie na 1 mecz! Niezłe jaja - podajesz przykład 1 meczu a o innych zapominasz, ale to Korona nas zabiegała w Krakowie a i Zagłębie nie wyglądało gorzej niż My. |
Akurat ten mecz pokazał taktyczne możliwości naszego trenera.
Nie wiem jaki był jego pomysł na Ruch i nie wiem czy chcę wiedzieć. Nie będzie to polityczne - ale uważam że zawodnicy akurat dobrze zagrali (co do zasady) natomiast "dziwna" taktyka założona przez Probierza uniemożliwiała im jakiekolwiek rozegranie. No i brawo Sergiej. |
Rozwwalimy Ruch w półfinale? Oni ostatni mecz przegrali w listopadzie, w każdym z rozegranych meczów od tego czasu byli lepsi (czasem sędzia ich przekręcił na Śląsku czy sami się przekręcili na Podbeskidziu) to jest obecnie najlepsza drużyna w Polsce bo jest świetnie przygotowana kondycyjnie. Ktoś tu mówi że nie powinno być karnego zgadza się tylko że jakby nie było karnego to oni by ciśli jeszcze bardziej i w końcu strzelili bramkę (patrz od 85 min, gdy ich piłkarze zachowywali się jak W. Smolarek). Dzisiaj padlina, sezon przegrany.
|
Cytat:
|
Byliśmy o klasę słabsi i należała się nam tak z trójka w plecy mniej więcej.
Nie zmienia to tego, że podyktowanie karnego było skandaliczną decyzją. Czerwień dla Bunozy też kontrowersyjna. Melikson jest obecnie w tragicznej formie, ewentualnie mu się nie chce. W zasadzie cały ten sezon gramy bez niego. Albo ma kontuzję, albo gra tak że nie ma w tym żadnej wartości dodanej. Po sezonie pewnie go nie będzie. I spokój. Mamy najgorszą drużynę od czasów pierwszego sezonu w II lidze w latach 90-tych (do tego czasu sięga moja pamięć). Cudem jest to, że na stadion przychodzi jeszcze po 15 tys. kibiców. Mamy jednak trochę wiernych kibiców. Zobaczymy jak długo wystarczy cierpliwości. |
Cytat:
Wierzę, że nasi najemnicy są w stanie pokazać coś więcej niż dziś. 180 minut takiego spięcia jak na Litex czy Apoel i możemy wygrać półfinał z Ruchem. Pytanie jak to zrobić i czy jest z czego (zimowe treningi). |
Cytat:
Mieliśmy w tym meczu jedno groźne dośrodkowanie: Małeckiego właśnie. No i jeszcze uratował nas przed stratą bramki - piłkarz kompletny :> Ale wtedy i tak graliśmy w dziewiątkę (czerwień Bunozy + Kirm). Zresztą, w pełnym składzie nie było wiele lepiej. Co do kartki Gordana - trzeba się cieszyć, ze dopiero teraz. Chavez i Gorgan robią czasem takie akcje, że kopara opada i tylko słabości naszych sędziów i piłkarzy zawdzięczamy, że częściej nie jesteśmy kartkowani/punktowani. Dla odmiany - jechanie po Diazie nie ma sensu, dał z siebie 120% i na koniec meczu to niestety wyszło. EDIT: A Probierza już w Wiśle nie ma. Pytanie, czy wywalą go jeszcze w tej rundzie, po, czy na początku następnej. |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:02. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl