![]() |
Cytat:
|
Hej, możecie napisać, czemu Maor zszedł tak szybko? Niestety nie mogłem oglądać meczu.
|
coś go tam mięsień dwugłowy zaczął swędzieć i zeszedł.
|
Probierz zrobil w dwa dni dokladnie wszystko co mogl. Czyli zmotywowal druzyne, dobrze ustawil taktyczie, wprowadzil nareszcie gre pressingiem. Jestem dobrej mysli. Trener ma byc liderem, ma miec charyzme.
Osobne slowa uznania po tym meczu dla Wilka. Dawno nie mielismy tak swietnego defensywego pomocnika. Dzis zagral chyba bez strat, a odbiory mistrzostwo. |
Mamy 20 kolejek za sobą . Zanotowaliśmy dopiero 9 zwycięstwo .
Jakiekolwiek narzekania na styl , włóżmy sobie między bajki . Obyśmy grali tak do końca i będziemy jeszcze Probierza na rękach nosic . W końcu zobaczylismy Wisłę w ustawieniu 4-4-2 . W ustawieniu które latami przynosiło nam najwiecej korzyści . W końcu ( w porównaniu z poprzednimi meczami ) nie było sytuacji że mamy jednego wysnuietego napastnika który musi sam walczyc z 2 obrońcami . Fakt że wyszliśmy dwoma napastnikami sprawił ze Lechia musiał wycofac dodatkowo kolejnego zawodnika asekurującego środkowych obrońców , co sprawiło ze walka w środku pola wyszła na naszą korzyść . A i najważniejsze .. pierwszy zwycięstwo w tym sezonie , w którym nie drżeliśmy o wynik do ostatnich minut . Za ten spokój ducha powinniśmy juz podziękować Probierzowi . PS. Gdyby mecz komentował Smokowski lub chociazby Borek to mielibyśmy przyjemność ogladac dwa różne spotkania . Nikt by go nie uznał za nijaki . Komentarz jeszcze gorszy niz przed dwoma tygodniami w Lublinie . |
Cytat:
|
Cytat:
Za chwilę piszesz, że cała obrona zagrała solidny mecz. Masz rozdwojenie jaźni? Poza tym: skuteczność nie szwankowała, bo aż tylu stek nie mieliśmy. Ze stałego fragmentu zdobyliśmy bramkę. Obrona zagrała solidnie, jak sam stwierdziłeś. takie pisanie byleby coś napisać |
Ważne zwycięstwo.
Probierz w przeciwieństwie do Moskala odszedł od długiego utrzymywania się przy piłce na grę defensywną ale z 2 napastnikami. Z tym co mamy (kadra) może to jest najlepsze ustawienie. 2 defensywnych pomocników dobrze asekurowało obrońców. Lechia niewiele nam zagrażała. Oby tak dalej. Gra może bardziej siłowa, siermiężna ale skuteczna. A to jest najważniejsze:) |
Cytat:
Ciężko to było oglądać. Wynik jest, super. Tyle że taka gra na Karabach nie wystarczy. |
1) Brak chaosu w obronie to wielki plus :)
2) W końcu ktoś wypróbował Pajlicia na lewym skrzydle (jego nominalna pozycja), na LO powinien grać Diaz ewentualnie Nunez 3) co do 4-4-2 to nasi zawodnicy muszą "wejść" w to ustawienie (swoją drogą wątpię żeby Maaskant czy Moskal ćwiczyli coś takiego na treningach, to nie ich filozofia gry) A na koniec: ZWYCIĘZCÓW SIĘ NIE SĄDZI :) P.S.: A styl może przyjdzie :) |
Cytat:
Warte odnotowania jest także to, że Paljic zmienił Kirma, czyli Probierz wystawił go na lewą pomoc. Ciekawe, czy tak go będzie ustawiał także na treningach i w przyszłych meczach. Myślę, że więcej pożytku byłoby z niego, gdyby grał na swojej nominalnej pozycji, czyli jednak pomocy, a nie obronie. |
Cytat:
Jasne że słaby mecz, ale Legia z ŁKS-em nie grała lepiej więc jak na pierwszy mecz w nowym ustawieniu, to spokojne 2-0 jest okay. |
willow:
chyba niezrozumiałeś. Piasł, że wczesniej te 3 rzeczy szwankowały, a teraz zauważył nieznaczna poprawę. Co do innych wczesniejszych uwag. Pressing juz był mocniejszy za Kazika. Z obrona ostatecznie nie stalismy tak najgorzej, a przegrane nie były efektem ciągłych karygodnych wtop tylko beznadziei w ofensywie. Oddalismy dzisiaj 14 strzałów, w tym 5 w światło i poprzeczka. To więcej niż w poprzednich 5 meczach razem zsumowanych. Od początku poszło kilka strzałów i ich prób z 2 linii co zdecydowanie rozluźnia obronę - nie może sie ona kisić skomasowana na 16 metrze, tylko trzebA WYCHODZIC DO GRACZY. To dawało miejsce na wejścia w pole karne.Inna sprawa, że stosunkowo szybka bramka trochę w tym wszystkim pomogła. Gdyby udało się tak strzelić z Koroną czy Podbeskidziem, to wyniki zapewne nie brzmiałyby 0-1 tylko 3 (4) do 0. Cieszy, ze w całym meczu kontrolowalismy grę (posiadanie 49/51 dla nas) strzały 7/14 dla nas celne 3/5 dla nas. |
Cytat:
|
Cytat:
|
W pierwszym zdaniu napiszę, że ogromnie cieszę się ze zwycięstwa i nie narzekam na zdobyte trzy punkty.
I będę się cieszył z każdych punktów nawet po takim meczu. W drugim, że Probierz jest dopiero dwa dni, więc ocenianie go po pierwszym meczu nie ma sensu. No, a teraz co do gry. Najsłabszy mecz tej wiosny. Odnosimy szczęśliwe zwycięstwo. Mecz, w przeciwieństwie do pozostałych tej rundy po prostu sie ułożył.się wybitnie na nasza korzyść. Pierwsza bramka z niczego, kompletny przypadek, dwa nieczyste zagrania, druga karny, problematyczny, ale przedewszystkim bardziej podarunek Lechii niż wynik naszej agresywnej gry. Potem już tylko obrona, a że Lechia jest koszmarnie słaba w ofensywie, to sprawiało to wrażenie, że kontrolujemy grę. Ale równie dobrze Lechia mogła strzelić przypadkową bramke na początku i dowiozła by 1:0. Do konca miałem obawy co do wyniku. Kopanina z obu stron, ale bardziej z naszej. Jedyny pozytyw to gra Jaliensa. To, że Probierz ustawił dwóch napastników, to nie znaczy, że będziemy grać pięknie jak za Kasperczaka. Gra ofensywna była fajna z Zagłębiem. Potem juz tylko równia pochyła. Dzisiaj dno. Nie chce powiedzieć, że zagrali bez ambicji, ale widać, że po ostatnich wyczynach zarządu i ogólnych zawirowaniach drużyna jest bez ducha. Z taka grą Lech ładuje nam czwórkę w piątek. |
im dalej od zwolnienia pięknego Roberta tym Jaliens gra lepiej
|
Cytat:
Cieszą trzy - bardzo potrzebne - punkty. I tyle. Ocenianie Probierza na podstawie tego meczu jest jak ocenianie Bakero za jego pierwszy mecz w Amice. Kiepska gra? No proszę was... |
Narazie bym wniosków nie wysuwał, bo Lechia jest niesamowicie słabo. To najgorsza drużyna w lidze, gorsza nawet od ŁKS-u i Śmiesznych. Chyba nic ich nie uratuje przed spadkiem.
Probierz przez dwa dni trenował jedno rozegranie stałego fragmentu gry i właśnie z niego zdobyliśmy gola. Nareszvie też zagraliśmy moją ulubioną taktyką czyli 4-4-2 z dwoma defensywnymi pomocnikami. Właśnie tą taktyką Skorża skosił dwa mistrzostwa. Maor mimo wszystko lepiej dla mnie gra na skrzydle gdzie ma dużo miejsca, a Garguła jest za słaby by go trzymać kosztem napastnika. Obrona dziś bardzo dobrze z Jaliensem na czele. |
ee tam "czwórkę w piątek" , będzie 0-10, że też niektórzy nawet pozorów umiaru nie zachowują.
Bramka pierwsza to nie żaden przypadek tylko kilka razy podobnie wykonywany rzut rożny i zwycięstwo pewne i kontrolowane, choć gra brzydka. |
mecze same z siebie nie układają się pod drużynę, jak się stoi w miejscu i chuja robi nie oddając strzału na bramkę.
jak według was Wisła była lepsza ze ślepym wbijaniem na skrzydło i dośrodkowaniami na słupek które nigdy nie dochodziły do naszych zawodników no to pozdro :) Dzisiaj Wisła mogła wjechać do bramki z każdego rejonu boiska i to się liczy. |
Gra ofensywna nie powalała z nóg ,ale gra w obronie perfekcyjnie . Praktycznie zadnego kiksu czy babola,ktore w ostatnich meczach nas wykańczały .Oby to była stała forma naszej obrony.
|
Za co kartka dla Małkowskiego? :D
|
Cytat:
zresztą , czy gralliśmy gorzej niz ze Skonto czy Litexem ? cos mi się nie wydaje , wiec i Karabach nam niestraszy :rotfl: jesli cięzko bylo ogladac to spotkanie , to co powiesz o meczu z Korona ? nie wspominając meczów z Polonią u siebie , Lechią Gornikiem czy Podbeskidziem ? |
Ja dziś w końcu zobaczyłem odmienioną Wisłę! Widać pierwsze efekty ciężkiej ręki Probierza. Każdy piłkarz wiedział co ma grać, perfekcyjnie wszyscy się ustawiali i wychodzili do prostopadłych piłek, a przede wszystkim nie robiliśmy głupich błędów w obronie.
Lechia dziś nie istniała i nie z tego powodu, że to słaby zespół, tylko dlatego, że nasza Wisełka nie pozwoliła im grać dobrze wywiązując się z poleceń trenera Probierza. Brawo Probierz! W końcu trener z jajami! NIE DLA MASSKANTÓW, NIE DLA MOSKALÓW! |
Cytat:
Moim zdaniem ten mecz to nie był żaden wyznacznik możliwości naszej obrony ani żaden jej poważny sprawdzian. Przypomnę tylko że taki wydawało by się po dzisiejszym meczu profesor Bunoza dał się jak dziecko nawinąć tydzień temu jakiemuś grajkowi z Korony ( akcja przy bramce).. |
Cytat:
Ogólnie to był jeden z najgorszych meczów jakie oglądałem w ostatnich latach, często ciężko się dany mecz ogląda a tego po prostu oglądać się nie dało.Jedna wielka kopanina bez ładu i składu gdzie wymienić 3(celne) podania na połowie przeciwnika, to była rzec nieosiągalna. Ale oczywiście jeśli my zagraliśmy przeciętnie to Lechia zagrała wprost tragicznie i niestety z taką grą to za pół roku na gdańskiej arenie ,Lechiści będą podziwiać takie teamy jak Bruk Nieciecza(jeśli nie awansują, ,Kolejarza Strórze itp. Zatrudnienie Janasa to też kompletny niewypał ale problem oczywiście jest o wiele większy. A co do nas - obrona przyzwoicie ale w ofensywie to jeden wielki chaos.Skończyła się gra po ziemi - teraz czas na 'jeb do przodu' Co ciekawe to jeb do przodu przynosi lepsze efekty ;) Nie zamierzam dziś oceniać Probierza oczywiście ale mecz to zagraliśmy obrzydliwy i poniekąd szczęśliwy, bo nie czarujmy się - karny naciągany. Kilka słów na koniec poświęcę człowiekowi przez którego wpadnę w obłęd i kogoś zabijea może sam siebie;) Zawsze miałem takich zawodników których gra irytowała mnie bardziej niż innych.Co gorsza kiedy znajdę sobie takiego delikwenta, to podświadomie skupiam się na jego grze i te błędy jeszcze bardziej walą po oczach. Był czas że nie mogłem patrzyć na grę Zienia ale u niego o było o tyle łatwiejsze że często znikał na kilkanaście minut i był spokój. Potem był Łobo - jeden z większych nieudaczników - oglądanie jego gry to jak oglądanie pornosa z grubasami Niestety obecna ofiara, przebija ich obu.Autentycznie nie mogę już patrzyć na Kirma - jak tylko widzę jego twarz to już mnie nosi;) To jest taki kaleka że brak słów - on wszystko robi odwrotnie jak trzeba - jak trzeba przyjąć to mu odskoczy - jeśli chodzi o strzały to doszedł już do walenia po autach , nie wiem czy kiedykolwiek udało mu się tak wyjść na pozycje żeby nie spalić.itp itd - mógłbym tak pisać i pisać Bez kitu - niech przywrócą Małego - jego gra też irytuje ale bez porównania mniej. |
a ja tam wole wygrywać po beznadziejnych meczach niz remisowac czy przegrywac po porywajacych widowiskach, zwyciezcow sie nie sadzi a wynik idzie w swiat :) O ocenie pracy trenera nie ma sensu mowic po pierwszym meczu, na plus to ze zagral dwoma napastnikami choc niewiele z tego narazie wyniklo:)
|
na pewno za Probierzem przemawia fakt, że ma jaja i nie boi się grać dwójką napastników mimo, że gra na wyjeździe, to się ceni...oby tak dalej to zaskarbi sobie sympatię wielu kibiców w tym moją. O stylu się nie wypowiadam... gramy padlinę od dłuższego czasu, idzie się przyzwyczaić, natomiast trudno było się przyzwyczaić do tej serii porażek... mam nadzieję, że Wisła wraca na swoje właściwe tory.
|
Cytat:
Cytat:
Jak się nie umie grać ataku pozycyjnego po ziemi, albo tak jak w naszym przypadku słaby materiał, to taka gra to woda na młyn dla rywala. Zawsze ktoś straci piłkę w środku pola albo pod własną bramką i mamy problem. Probierz, tak jak Petrescu woli posyłać piłki na wysokiego napastnik (Genkova) który ma przytrzymać piłkę razem z Bitonem. Podejdą pomocnicy i próbujemy coś pograć z klepy ale już przed polem karnym rywala. Dzięki czemu nasza obrona nie ma szansy popełnić swoich ulubionych baboli, bo nie często rywal gra z kontry. Ponadto pamiętaj że graliśmy jednak bez Meliksona. |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
I to jasne że przy takiej padaczce jaką gramy w lidze, lepszy taki mecz jak ten z np Koroną |
Wisła zagrała kolejny fatalny mecz w tym sezonie. Na szczęście przeciwnikiem był jeden z dwóch najgorszych zespołów w lidze (na tą chwilę niestety Lechię trzeba tak nazwać). Aż zęby bolały, jak to się oglądało. Normalnie masakra. Zero pomysłu na grę, sporo szczęścia - karnego nie było, pierwszy gol padł po niepotrzebnej interwencji Pawłowskiego i tak to ułatwiono Wiśle strzelenie bramek, bo byłby z tym jak zawsze spory kłopot. Żal co się stało z Wisłą w ostatnich kilku latach. Zamiast być coraz lepszą drużyną, Wisła jest zdecydowanie słabsza niż była kilka lat temu. Po prostu, z tej mąki chleba nie będzie. Oczywiście różni fachowcy (np.: z kolorowym nickiem) z tego forum mogą twierdzić, że Genkow, Kirm, czy Nunez, itp. to świetni zawodnicy, a Wisła na nich zarobi miliony euro, ale ja w przeciwieństwie do nich myślę, że tak słabi piłkarze nie mogą być częścią Naszego Klubu. Rzeczywiste argumenty są po mojej stronie, a opowiadanie bajek nadaje się do innego miejsca.
|
Pysio ty powinieneś dostać dożywotniego bana ..
|
Najciekawsze na tym forum jest to że jedni piszą że Wisłą dobrze zagrała, nie robiła błędów kontrolowała mecz zasłużenie wygrywając, a drudzy że gałą fatalnie, najgorszy mecz od lat, wygrali fartem itd.
Ja to bym chciał żeby grali tak fatalnie, ustawiali do przerwy mecz, a potem potrafili zagrać skutecznie na utrzymanie wyniku, niż oglądać co tydzień jakieś dreszczowce do ostatniej minuty wypalając połowę ramki. |
Cytat:
Jak za komuny. Masz inne zdanie to do paki. |
Cytat:
Cytat:
generalnie nie podniecałbym się - Lechia naprawdę słaba, jak pisałem, dali nam pograć, jak pisałem, dużo luzu na boisku, prawdziwy test będzie jak przyjedzie jakieś Zabrze, zamknięte w trzy dupy i co zrobimy wtedy ;) ŻALIENSSS!! |
Cytat:
Po prostu żadnej przyjemności w oglądaniu.Natomiast jako kibica Wisły, cieszą mnie 3 punkty , do tego wywalczone bez większego stresu. |
|
Wynik cieszy, ale to był po prostu kolejny brzydki mecz.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:39. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl