Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Stan Valckx - dyrektor sportowy Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8400)

Semper Fidelis 1985 16.01.2012 16:21

http://img521.imageshack.us/img521/6...pejskich53.jpg

tomasz_19 16.01.2012 16:54

za to ma tyle do roboty, a nie widać jak na razie żeby coś ruszyło... łamagi typu Jirsak, Jaliens, Kirm itp nadal będą "czarować" nas swoimi zagraniami... ja się pytam czy nie można ich gdzieś opchnąć za przysłowiową czapkę gruszek, albo pogonić w cholerę i w ich miejsce wstawić zdolnych polaków z rezerw? czyż nie to jest zadaniem dyrektora sportowego? pozbywać się słabych ogniw i na ich miejsce sprowadzić kogoś dobrego?

rafkur 16.01.2012 17:27

Kompletnie nie rozumiem tej dyskusji na temat młodego Clebera. Mam dużą prośbę: niech ktoś z wyznawców teorii spiskowej poda mi jeden racjonalny argument przemawiający za tym żeby syn Clebera został w Wiśle ( gdzie nie istnieje coś takiego jak szkolenie młodych - zresztą ogólnie w całym kraju de facto praktycznie nie istnieje - rozwijająca się szkółka Legii to taki wyjątek potwierdzający regułę ) mając możliwość wyjazdu do PSV. Oczywiście patrzymy z perspektywy tegoż zawodnika. Nie oczekuję wiele - tylko jeden podkreślam racjonalny argument. Wyjaśniam - tego, że Wisła jest zajebista i najlepsza na świecie bo nasza nie traktujemy jako coś racjonalnego.

westersyl 16.01.2012 17:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez K4millo (Post 1210036)
W Anderlechcie na lewej obronie grają w tym sezonie wielokrotni reprezentanci swoich krajów: Behrang Safari i Olivier Deschacht. To że Diogo sobie przy niech nie pograł w Anderlechcie, nie znaczy że byłby gorszy od naszych obecnych asów Diaza i Paljicia.

Rozumiem nie poradzić sobie ale tutaj widać, że chłopak nie podjął nawet rywalizacji, można powiedzieć że nasz Diaz też sobie nie poradził, a jednak trochę pograł. Rożnica między Anderlechtem a Clubem Bruggie nie jest wcale znowu aż taka duża. W Anderlechcie gra nawet nasz Wasilewski, który jest po urwaniu nogi.
Digo drugim Marcelo się nie okazał a kasę za niego płacić trzeba było dużą.


Żeby nie było nie znam się na lidze Belgijskiej miałem okazję oglądać kilka meczów w tym i ostatni Anderlechtu z Cluem Brugge i piłkarze pod względem umiejętności technicznych na kolana nie powalają ( Deschacht jak to się teraz mówi - drewno, technikę użytkową IMO ma gorszą od Dragana) dlatego jeśli ktoś nie dostaję tam nawet cienia szansy to źle o nim świadczy. Polska liga i belgijska moim zdaniem mają podobną specyfikę taką że lepiej jest być wybieganym i silnym fizycznie niż posiadać dobre umiejętności techniczne dlatego bawiąc się w gdybanie uważam, że spokojnie można przypuszczać że Diogo i u nas mógłby nie dać rady.

Ventigo 16.01.2012 18:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafkur (Post 1210089)
Kompletnie nie rozumiem tej dyskusji na temat młodego Clebera. Mam dużą prośbę: niech ktoś z wyznawców teorii spiskowej poda mi jeden racjonalny argument przemawiający za tym żeby syn Clebera został w Wiśle ( gdzie nie istnieje coś takiego jak szkolenie młodych - zresztą ogólnie w całym kraju de facto praktycznie nie istnieje - rozwijająca się szkółka Legii to taki wyjątek potwierdzający regułę ) mając możliwość wyjazdu do PSV. Oczywiście patrzymy z perspektywy tegoż zawodnika. Nie oczekuję wiele - tylko jeden podkreślam racjonalny argument. Wyjaśniam - tego, że Wisłą jest zajebista i najlepsza na świecie bo nasza nie traktujemy jako coś racjonalnego.


Apropo szkółki Legi to dobiło mnie jak zobaczyłem co zrobił Kosecki w sparingu z u-21 Ajaksu 2 gole i wywalczenie karnego. To tak naprawdę nie chodzi o młodego Clebera podejrzewam że nerwowe reakcje niektórych wynikają z tego że my zawodników w ME jak Kosecki, Zyro, Wolski po prostu nie mamy, Gdybyśmy co roku "produkowali" paru młodych zdolnych o wiele łatwiej było by machnąć ręką na utratę jednego chłopaka.

zobaczcie sobie od od 8.30

http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html

Bobek90 16.01.2012 20:54

To byl niby tylko sparing, ale rzuca sie w oczy ze w Legii wyszlo od groma tej mlodziezy w tym meczu.To nie bylo 2 czy 3 zawodnikow. A ten Jagiello ma... 16 lat. Nasze straty w szkoleniu wzgledem Legii mozna juz liczyc w latach. To nie jest kwestia postawienia bazy i odczekania roku. My teraz potrzebujemy lat zeby dogonic Legie. Zespol ktory rzadzil w polskiej lidze w ostatnich latach. To smutne... Ale to bylo tez do przewidzenia. Doprawdy ja nie moge zrozumiec jak moga znajdywac sie ludzie ktorzy potem piernicza ze B.Cupial mial "plan". Nie, nie mial zadnego. I chyba nie ma dalej.

Baala 17.01.2012 09:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Reser (Post 1210263)
Uświadomcie sobie w końcu, że jesteście osobami, które z prowadzeniem klubu mieli do czynienia co najwyżej w Football Managerze, a negocjacje z zawodnikami prowadziliście tylko za pomocą przesuwania suwaków i klikania myszką na waszych komputerach.

W FM-ie jak prowadzisz negocjacje z zawodnikiem, nie ma żadnego suwaka ! :>

wolfy 18.01.2012 01:40

Kończąc durny temat - nie uważam aby Stan dokonał u nas cudów. Nie ma warunków do pracy, to i efekty będą pewnie takie sobie. Lepsze niż w przypadku jakiegoś kolesia z łapanki, ale bez cudów.

Pytanie czy w takim klubie jak Wisła potrzebujemy normalnego trenera i dyrektora sportowego, czy to może strata pieniędzy pozostaje otwarte. Przy tym właścicielu nie ma szans na stabilizację na tych pozycjach i jakąkolwiek długofalową politykę, większość zawodników i tak będzie po prostu darmowa i z (względnie) niskimi kontraktami, więc może faktycznie tańsza opcja na tym stanowisku byłaby lepsza?

Tyle, że próba obarczania holendrów winą za brak pieniędzy, brak szkolenia i totalną prowizorkę organizacyjną w klubie to już przegięcie. Jak macie pisać takie pierdoły, to lepiej nie piszcie w ogóle. To nie jest żadna wiedza tajemna jak jest u nas ze szkoleniem i jak traktuje się ME, naszą "bazę szkoleniową" też idzie pewnie jakoś zobaczyć. Nie wiem - zacznijcie myśleć?

Keczup 18.01.2012 01:46

- u nas szkolenie nie istnieje
- w ostatnich latach zarząd uwielbia sprowadzać złomy i pijawki

flamengista 18.01.2012 18:15

Po pierwsze: musiałem wykasować parę postów i kieruję ostrzeżenia do dwóch Panów świadczących sobie uprzejmości. Tomasz_19 i wolfy - to jest ostatnie ostrzeżenie.

Po drugie: cały problem z Valckxem jest taki, że trudno u nas o rozsądne oceny. Popadacie w skrajność. Albo gościu jest "Bogiem", albo "szmat"ą. Tak było wcześniej z Kasperczakiem, Petrescu i Maaskantem, tak jest teraz ze Stanem.

Do tego mamy w pamięci takich "geniuszy" na tym stanowisku, jak Zdzisek, który tak nieudolnie próbował kupić Zieńczuka za kolosalne jak na owe warunki pieniądze (bodaj 600 tys. €), że widząc totalnego frajera Amika upchnęła mu w pakiecie inwalidę Dawidowskiego, z którym męczyliśmy się przez kolejne 4 sezony. Po czymś takim nie dziwię się reakcji niektórych, że mamy "geniusza transferowego" - bo nie klepie dziobem do dziennikarzy, robi swoje i czasem nawet odnosi sukcesy.

Prawda moim zdaniem jest akurat pośrodku. Ani Stan nie jest geniuszem, ani partaczem-oszustem. Jest w sam raz dyrektorem sportowym jak na nasze możliwości. Gdyby był taki świetny, to z PSV trafiłby do Chelsea czy Realu, nie do Chin. Gdyby był oszustem i cieniasem, Cupiał już dawno by go się pozbył. Stan prezentuje pewne cechy, każące nazwać go profesjonalistą: działa po cichu i w miarę skutecznie. Nie robi cudów, bo i nie ma na to pieniędzy, ale i umiejętności.

Natomiast biadolenie, że nie ma pieniędzy i wspaniały Stan nas zaraz opuści jest śmieszne. Valckx musi z czegoś żyć i płacić rachunki. U nas ma bardzo dobry kontrakt, względną stabilizację i spokój (takie stanowisko zawsze wiąże się ze stresem, w każdym klubie!). W dodatku nie ma żadnych innych ofert. Nie ma się więc co zamartwiać, bo jeśli nie dostanie lepszej oferty to nie będzie chciał z Krakowa odejść. A jak nawet dostanie, to mamy argumenty finansowe, by ściągnąć kogoś o podobnych umiejętnościach na jego miejsce.

I nie popadajcie w przesadę, jeśli chodzi o zarządzanie klubem. Nie jest aż tak źle. Popatrzcie na niedawny "wzór profesjonalizmu" - Amikę. Żeby ratować budżet chcą sprzedać Artioma "minimum 8 mln €" Rudniewa, oczywiście za połowę tej kwoty. I zastąpić go Micanskim, pod warunkiem że ten przyjdzie za darmo. Nie potrafią się pozbyć zarabiającego 25 tys. zł miesięcznie Kasprzika, który gra w ME oraz zarabiającego 400 tys. € rocznie Arboledy. A wy narzekacie na to, że mamy Kirma a wzmocnień brakuje. Radzę zachować odpowiednie proporcje, bo jak widać może być znacznie gorzej.

PS. w Legii też nie jest idealnie: http://www.sport.pl/pilka/1,70994,10...sparingu_.html A nasi na razie na zgrupowania nie narzekają. A przecież to też robota Stana.

wolfy 18.01.2012 20:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1210643)
(...)

Ale masz argumentację: "Amica chce sprzedać najlepszego zawodnika, w Legii też nie jest idealnie". Cóż, zawsze znajdzie się taki, który widząc dziurę w dachu cieszy się, że u sąsiada większa. Tyle, że akurat w tym przypadku to bardziej wygląda na szukanie dziury w całym, byle tylko nie spojrzeć prawdzie w oczy. Cóż, u nas po zakończeniu sezonu może odejść ZA DARMO dziewięciu piłkarzy, w tym najlepszy strzelec na którego wykupienie nie mamy pieniędzy i za którego wypromowanie nie będziemy mieli nawet grosza. Ale uwaga - to Amica ma problem, bo chcą sprzedać Rudnewsa za cztery miliony euro:pobity: Nic tylko współczuć....

Pytanie: czy faktycznie mamy podstawy do wskazywania palcem Legii i Amici?

A cudów nie robi żaden d/s, nigdzie. Czasem zdarzają się spektakularne sukcesy (i wtopy), ale bez pieniędzy nie można spodziewać się nie wiadomo czego. Problem w tym, że większość tutaj (z Tobą włącznie) nie chce tego przyjąć do wiadomości.

Przykład realnej oceny sytuacji: Lamey to całkiem udany transfer jak na zawodnika darmowego z kontraktem nie przekraczającym pół miliona euro. Wymagaliśmy piłkarza z doświadczeniem, a nie młokosa do ogrywania - bo już, już miała być Liga Mistrzów. Ale żeby zainwestować w skład, bo dostanie się do fazy grupowej z darmowymi zapchajdziurami będzie graniczyło z cudem - to już właścicielowi nie zaświtało.

Lamey daje radę w lidze - na tle reszty naszych obrońców jest nawet niezły. Jest za słaby na puchary, ale piłkarz na puchary za darmo, z małym kontraktem? Bądźmy poważni.

Kupujemy dziesięcioletniego Golfa i chcemy nim startować w rajdach samochodowych. Stosunek cena/jakość panowie, inaczej zaczynacie popadać w absurdy. Mimo że zdarzają się darmowe perły i drogie niewypały, to jednak prawa rynku są nieubłagane - za dobry towar się płaci. To, że czasem jakiś frajer przepłaci a w tym samym czasie kloszard znajdzie stówę w koszu na śmieci nie znaczy, że powinniśmy przestać chodzić do sklepów i zacząć grzebać w kontenerach.
A my głównie grzebiemy i jeszcze narzekamy, jaki ten towar z wystawki tandetny.

No panowie...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1210643)
A nasi na razie na zgrupowania nie narzekają. A przecież to też robota Stana.

Nie żebym twierdził, że coś jest nie tak, ale... Dopóki trenerem jest Moskal, to choćby mieli zasuwać po kolana w śniegu narzekania nie będzie. Skorża ma pozycję na tyle mocną że może od czasu do czasu fuknąć. Moskal nie potrzebuje żadnych transferów, a jakby dostał takie polecenie z góry to i zgrupowania też by nie potrzebował. Mam nadzieję, że mu się uda i nie zostanie kozłem ofiarnym.

wikink1 18.01.2012 21:05

Panowie poco te nerwy za kilka miesięcy holendra tu nie będzie.A tak na marginesie panowie MODERATORZY czy wy myślicie ze kibic czym głupszy tym lepszy ........... pozwólcie nam myśleć i wyciągać wnioski ,no chyba że to forum ma być inspirowane przez ludzi jedynej słusznie sprawy ....... i dalej będą tu wypisywane takie kwiatki CUPIAŁ WASZ WSZYSTKICH KOCHA I KOCHA WISŁĘ .No żeby chłop chłopa kochał, nie to nie dla mnie .

wolfy 18.01.2012 21:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wikink1 (Post 1210712)
Panowie poco te nerwy za kilka miesięcy holendra tu nie będzie.

Trudno powiedzieć czy w przypadku ew. wtopy to holender jest następnym kozłem ofiarnym. Tu akurat ciężko wyczuć właściciela: zwykle leci trener, czasem ds albo prezes.
No chyba, ze dostanie jakąś ofertę. Tu też ciężko cokolwiek wróżyć.

pietruch 18.01.2012 21:58

@flamengista - strasznie naginasz fakty, tak by pasowały one do Twojej opinii. Nieprawdą jest, że daliśmy tyle za Zieńczuka, a jeszcze większą nieprawdą, że dorzucili nam na doczepkę Dawidowskiego.
To Dawidowski był priorytetem transferowym Wisły, a Zieńczuk był na doczepkę za śmieszne pieniądze.

JOSE 841 18.01.2012 22:37

wolfy już raz dyrektor poleciał więc możliwe że V latem się pożegna z Wisłą.Aczkolwiek o przyszłosci składu i sztabu zadecydują zapewne europejskie puchary.Co do Lameya to bez komentarza chociaż w jego miejsce znalazło by się 2 dobrych obrońców.Ale o gustach sie nie dyskutuje M ściągnął swoich ulubieńców i zapewne zgarnie ich z powrotem jak tylko znajdzie klub.Co do Moskala prędzej dojdzie do rewolucji w składzie w jego wykonaniu niż do jego pożegnania z posadą.Zresztą czas wszystko pokaże

AgresywnyChomik 18.01.2012 23:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JOSE 841 (Post 1210736)
Ale o gustach sie nie dyskutuje M ściągnął swoich ulubieńców i zapewne zgarnie ich z powrotem jak tylko znajdzie klub.C

O kim mowisz? Kogo z zawodnikow ktorych sciagnal Valckx trenowal wczesniej Maaskant? Dlaczego insynuujesz ze Maaskant ma kogokolwiek gdziekolwiek sciagac? Co Twoj post wnosi do dyskusji?

Do moderatorow: Tego goscia nie da sie czytac owszem istnieje opcja ignoruj ale nie wszyscy z niej korzystaja a klamstwo, insynuacja czy najczystsza glupota powtorzona przez innych stanie sie objawiona prawda.


Cisza z jaka dziala Stan jest dla niego normalna jednak zawsze byl jakis wywiad w stylu, rozmawiamy z zawodnikami, pracujemy nad transferami czyzby dziennikarze wiedzac ze nic z niego nie wyciagna totalnie Wisle odpuscili jesli idzie o spekulacje transferowe?

Dariook 19.01.2012 10:06

Jeśli chodzi o Lameya to wszelkie docinki są bezpodstawne.
Gość kiedyś prezentował bardzo przyzwoity poziom a będąc do wyciągnięcia za darmo stanowił nie lada kąsek dla SV. Podpisując krótki kontrakt nic nie ryzykowalismy a jak życie pokazało tak tragicznie nie było.

westersyl 19.01.2012 10:20

Cytat:

Gość kiedyś prezentował bardzo przyzwoity poziom a będąc do wyciągnięcia za darmo stanowił nie lada kąsek dla SV.
Taki kąsek dla niego stanowił, że oficjalnie pytaliśmy o cenę Bandalovskiego z CSKA, pojawiały się informację o Wasilewskim i Stan był po słowie z Baszczem.

Dariook 19.01.2012 10:30

A czy oby nazwisko Lameya nie przewinęło się w mediach o wiele wcześniej niż wyżej przez ciebie wymienionych ?

Zdobył najwięcej bramek jako denfensor, jakże ważnych dla nas bramek. Nie uważam zeby zarówno on jak i SV zasłużyli na daleko idącą krytykę.

FraMat 19.01.2012 20:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pietruch (Post 1210728)
@flamengista - strasznie naginasz fakty, tak by pasowały one do Twojej opinii. Nieprawdą jest, że daliśmy tyle za Zieńczuka, a jeszcze większą nieprawdą, że dorzucili nam na doczepkę Dawidowskiego.
To Dawidowski był priorytetem transferowym Wisły, a Zieńczuk był na doczepkę za śmieszne pieniądze.

sorry, nieprawda
Sprowadzano wtedy Zieńczuka bo zabrakło Kosowskiego, a połowa tego forum podniecała się, ze MZ będzie lepszy od Kamila.
To Dawidowski był w pakiecie (to znaczy, wyrażono zgodę na sprzedaż Zienia pod warunkiem, że weźmiemy łamagę, ktory już wtedy był po przejściach). Flamengista lepiej pamięta

wolfy 19.01.2012 21:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1211056)
sorry, nieprawda
Sprowadzano wtedy Zieńczuka bo zabrakło Kosowskiego, a połowa tego forum podniecała się, ze MZ będzie lepszy od Kamila.
To Dawidowski był w pakiecie (to znaczy, wyrażono zgodę na sprzedaż Zienia pod warunkiem, że weźmiemy łamagę, ktory już wtedy był po przejściach). Flamengista lepiej pamięta

Nie do końca. Dawidowski nie był łamagą, tylko naprawdę topowym zawodnikiem w naszej lidze. Miał niezły drybling, dobrze dogrywał, ale przede wszystkim - miał instynkt strzelecki (co nie jest częstą kombinacją na tej pozycji).
Dawidowski zdrowy i w formie z czasów Amici wciągał nosem Kirma i Ilieva (z tej rundy). Od Serba był słabszy piłkarsko, ale o wiele bardziej produktywny.
Ten transfer spieprzył nasz sztab medyczny: raz, że do niego dopuścił, dwa - że później dopisał Dawidowsiego do swojej długiej listy zawodników, którzy po kontuzji kolana u nas już nigdy nie wrócili do formy.
flamengista źle pamięta. Dawidowski nie był wybitny, ale co najmniej bardzo dobry. To przez kontuzję i wysoki kontrakt stał się pośmiewiskiem (a tak na marginesie - później zgodził się na jego obniżkę).

FraMat 19.01.2012 21:40

nieważne... głównym celem transferowm był Zieńczuk

wislak68 20.01.2012 01:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1211071)
.... Dawidowski nie był wybitny, ale co najmniej bardzo dobry. To przez kontuzję i wysoki kontrakt stał się pośmiewiskiem (a tak na marginesie - później zgodził się na jego obniżkę).

Jakieś szczegóły?? Z tego co pamiętam to do końca szedł w zaparte.

AYALA 20.01.2012 07:04

Dawidowskiemu częśc kontraktu (250 tyś € za sezon) w Wiśle płacił ZUS bo był ciągle na L4.We Wronkach strzelał sporo bramek,szczególnie z pierwszej piłki walił i z dystansu.Gdyby nie kontuzje to mysle że zrobiłby podobną kariere co Żuraw.

Ciekawe czy Valckx wybiera sie na Puchar Narodów Afryki ? w Sobote zaczyna sie.Widamo że Ci najlepsi sa poza naszym zasięgiem finansowym ale może dałoby sie jakaś perełke wyłowic ?

Dariook 20.01.2012 09:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1211143)
Dawidowskiemu częśc kontraktu (250 tyś € za sezon) w Wiśle płacił ZUS bo był ciągle na L4.We Wronkach strzelał sporo bramek,szczególnie z pierwszej piłki walił i z dystansu.Gdyby nie kontuzje to mysle że zrobiłby podobną kariere co Żuraw.

Ciekawe czy Valckx wybiera sie na Puchar Narodów Afryki ? w Sobote zaczyna sie.Widamo że Ci najlepsi sa poza naszym zasięgiem finansowym ale może dałoby sie jakaś perełke wyłowic ?

Z tego co mi wiadomo to Ryanair do afryki nie lata ;)

Kiedyś dwie baterie do telefonu to było mało ehhh... piękne czasy były.

wolfy 20.01.2012 20:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1211138)
Jakieś szczegóły?? Z tego co pamiętam to do końca szedł w zaparte.

Dostał ultimatum: albo obniżka i dalej jest w kadrze, albo zsyłka do rezerw bez możliwości powrotu. Wybrał to pierwsze. To było pod koniec jego kontraktu (wcześniej i tak był cały czas kontuzjowany).

wislak68 21.01.2012 13:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1211331)
Dostał ultimatum: albo obniżka i dalej jest w kadrze, albo zsyłka do rezerw bez możliwości powrotu. Wybrał to pierwsze. To było pod koniec jego kontraktu (wcześniej i tak był cały czas kontuzjowany).

Jakiś link, wypowiedź? Mnie zawsze wydawało się że chłop nie oduścił. Próbowali naciskać go już wcześniej i się nie zgadzał, dlaczego miałby odpuścić pod koniec?

s1mone 21.01.2012 15:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1211469)
Jakiś link, wypowiedź? Mnie zawsze wydawało się że chłop nie oduścił. Próbowali naciskać go już wcześniej i się nie zgadzał, dlaczego miałby odpuścić pod koniec?

Kolego, sam sobie poszukaj. Nie jesteśmy od tego, żeby podsuwać Ci informacje, które łatwo można znaleźć a Tobie się nie chce.

Dawidowski zgodził się na obniżenie kontraktu, gdy wracał do gry za czasów Skorży (?) po czym został dołączony do szerokiej kadry. Nawet w lidze jakieś ogony zaliczył. Dodatkowo, bardzo długi czas przebywał na L4 co oznacza, że Wisła, poza oczywistą kwotą transferu nie wykładała aż tak dużych pieniędzy na jego utrzymanie jakby się mogło wydawac.

allon 21.01.2012 17:01

problem Dawidowskiego to akurat spory problem ,ale krakowskiego ZUS'u

wislak68 21.01.2012 20:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1211490)
Kolego, sam sobie poszukaj. Nie jesteśmy od tego, żeby podsuwać Ci informacje, które łatwo można znaleźć a Tobie się nie chce.

Dawidowski zgodził się na obniżenie kontraktu, gdy wracał do gry za czasów Skorży po czym został dołączony do szerokiej kadry. Nawet w lidze jakieś ogony zaliczył. Dodatkowo, bardzo długi czas przebywał na L4 co oznacza, że Wisła, poza oczywistą kwotą transferu nie wykładała aż tak dużych pieniędzy na jego utrzymanie jakby się mogło wydawac.

Kolego/koleżanko s1mone,
Po pierwsze: o ile sie nie mylę to swoją prośbę skierowałem do kolegi wolfy a nie do Ciebie. Dlatego odpowiedź w formie "my" (nie jesteśmy od tego) budzi moje zdziwienie aczkolwiek nie wnikam głębiej w charakter Twoich stosunków z kolegą wolfym.
Po drugie: być może nie zostałeś tego nauczony ale generalnie uważa się za niegrzeczne wcinanie się bez zaproszenia w dialog prowadzony przez innych (w szczegolności jeśli nie zna się tych osób). Jest to tym bardziej niegrzeczne (i nie nie bójmy sie tego słowa: głupie) gdy czynić się to w tonie dalekim od uprzejmego a co więcej nie ma sie nic ciekawego do powiedzenia.
Po trzecie: gdybym znalazł informację o które proszę w sieci nie prosiłbym kolegi wolfy o linka. Zresztą z Twojego maila wnioskuję że Tobie również nie udało się go znaleźć a bazujesz na swojej pamięci/wiedzy która z natury rzeczy jest ułomna.

s1mone 21.01.2012 23:58

Gwoli wyjaśnienia : kolego.

Po pierwsze i drugie : piszesz na forum publicznym, a nie prowadzisz dialog, więc musisz się liczyć z tym, że jak zadajesz pytanie (nawet cytując wolfiego) to Ci ktoś na nie odpowie. Tym bardziej, że zapytałeś w formie bezosobowej - odpisałem 'my' jako inni użytkownicy tego forum, czyli Ci którym zadajesz pytanie. Jeśli zamierzałeś nawiązać dialog z Wolfy'm to od tego służy priv.

Po trzecie - po prostu nie chciało mi się tego szukać, ale skoro tak nalegasz to w trzy minuty znalazłem to :
http://ekstraklasa.s24.pl/wisla-krak...ym-cos,s27638/

A tu wywiad z samym Dawidowskim.
http://wislakrakow.com/www/showartic...8&pp=10&page=2

Jakbym dłużej szukał to bym znalazł więcej.

Resztę Twoich złośliwości i wycieczek pominę, bo szkoda mi tracić kolejne trzy minuty mojego życia.

Gargamel 22.01.2012 07:48

Jaki związek z tym tematem wislak68 ma twój ostatni post? Proszę o nie zaśmiecanie forum.

wislak68 22.01.2012 19:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1211614)
Gwoli wyjaśnienia : kolego.

Po pierwsze i drugie : piszesz na forum publicznym, a nie prowadzisz dialog, więc musisz się liczyć z tym, że jak zadajesz pytanie (nawet cytując wolfiego) to Ci ktoś na nie odpowie. Tym bardziej, że zapytałeś w formie bezosobowej - odpisałem 'my' jako inni użytkownicy tego forum, czyli Ci którym zadajesz pytanie. Jeśli zamierzałeś nawiązać dialog z Wolfy'm to od tego służy priv.

Po trzecie - po prostu nie chciało mi się tego szukać, ale skoro tak nalegasz to w trzy minuty znalazłem to :
http://ekstraklasa.s24.pl/wisla-krak...ym-cos,s27638/

A tu wywiad z samym Dawidowskim.
http://wislakrakow.com/www/showartic...8&pp=10&page=2

Jakbym dłużej szukał to bym znalazł więcej.

Resztę Twoich złośliwości i wycieczek pominę, bo szkoda mi tracić kolejne trzy minuty mojego życia.

1 i 2. Gratuluje samopoczucia. Powiem szczerze że z podobnym poziomem samouwielbienia spotykam się na tym forum po raz pierwszy. Ale co tam: mógł Ludwik mówić że "państwo to ja" może użytkownik s1mone pisać "ja jako inni użytkownicy tego forum". Byłbym jednak wdzięczny gdybyś na przyszłość, przed wygłoszeniem tak zdecydowanych deklaracji, był uprzejmy zapytać mnie (jako użytkowika tego forum) czy Ty to również ja.
3. Bardzo dziekuję za załączone linki. Z przykrością stwierdzam jednak że żadną miarą nie wynika z nich jednoznacznie że kontrakt Dawidowskiego został obniżony. Akurat to że były na ten temat spekulacje i domysły (nie potwierdzone przez żadną ze stron) jest rzeczą znaną. Prosząc o informację chodziło mi raczej o link który w sposób jednoznaczny rozstrzygał by tę kwestię. Tym niemniej dziekuję za czas włożony w poszukiwania.

Wielka szkoda że nie żal było Ci trzech minut Twojego życia na popełnienie poprzedniego postu, absolutnie nic nie wnoszacego do sprawy poza zupełnie niepotrzebną "nutką dekadencji". Obydwoje zaoszczędzilibyśmy trochę życia.

wislak68 22.01.2012 19:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gargamel (Post 1211638)
Jaki związek z tym tematem wislak68 ma twój ostatni post? Proszę o nie zaśmiecanie forum.

No cóż: mniej więcej taki sam jak dyskusja dwóch panów moderatorów z kolegą wolfym (posty 184, 183 i niższe; jeśli naprawdę Cię to interesuje sprawdź) na temat Dawidowskiego. Pada argument który mnie osobiście wydaje się być nieprawdziwy, dlatego z uprzejmą prośbą zwracam się o jego weryfikację.

s1mone 23.01.2012 00:17

Szkoda z Tobą gadać Wiślak68.

Przecież wiadomo, że nikt oficjalnie takich rzeczy nie podaje do wiadomości, jednak jest niemal w 100% pewne, że Dawidowski zgodził się na obniżenie kontraktu. bo jeśli nie to po co szedł na dywanik do prezesa? Zapytać czy nie ma kopsnąć fajki?

Śmieszny jesteś. Może i użyłem formy 'my', bo społeczność nie jest od tego, żeby szanownemu panowi wislakowi68i podsuwać linki, które łatwo znaleźć na własną rękę. Jak potrzebujesz informacji, która jest szeroko dostępna to rusz tyłek i sam poszukaj. Już pominę ten cały przerost formy nad treścią w Twoich wypowiedziach.

Za to oddam Ci jedno - chyba jednak nie umiesz czytać i wyciągać własnych wniosków z tego co mowią inni - to, że obniżono mu kontrakt jest oczywiste, widać to najdobitniej po wywiadzie z samym zainteresowanym. Jakby Dawidowskiemu kontraktu nie obniżyli, to by zwyczajnie zaprzeczył i powiedział, że to bzdura, a skoro nabrał wody w usta to od razu widać - trafiony zatopiony.

Tyle w temacie.

BigLeb 23.01.2012 00:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1211795)
Obydwoje zaoszczędzilibyśmy trochę życia.

Niby taki jesteś wygadany a nie wiesz, że 2 facetów to obydwaj.

Pan Jotka 23.01.2012 07:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1211155)
Z tego co mi wiadomo to Ryanair do afryki nie lata ;)

Kiedyś dwie baterie do telefonu to było mało ehhh... piękne czasy były.

Nie leci do Afryki bo nie grają tam młodzi Polacy. Ot co :P

wislak68 23.01.2012 13:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1211882)
Szkoda z Tobą gadać Wiślak68.

Przecież wiadomo, że nikt oficjalnie takich rzeczy nie podaje do wiadomości, jednak jest niemal w 100% pewne, że Dawidowski zgodził się na obniżenie kontraktu. bo jeśli nie to po co szedł na dywanik do prezesa? Zapytać czy nie ma kopsnąć fajki?

Śmieszny jesteś. Może i użyłem formy 'my', bo społeczność nie jest od tego, żeby szanownemu panowi wislakowi68i podsuwać linki, które łatwo znaleźć na własną rękę. Jak potrzebujesz informacji, która jest szeroko dostępna to rusz tyłek i sam poszukaj. Już pominę ten cały przerost formy nad treścią w Twoich wypowiedziach.

Za to oddam Ci jedno - chyba jednak nie umiesz czytać i wyciągać własnych wniosków z tego co mowią inni - to, że obniżono mu kontrakt jest oczywiste, widać to najdobitniej po wywiadzie z samym zainteresowanym. Jakby Dawidowskiemu kontraktu nie obniżyli, to by zwyczajnie zaprzeczył i powiedział, że to bzdura, a skoro nabrał wody w usta to od razu widać - trafiony zatopiony.

Tyle w temacie.

No cóż kolego: trudno nie uśmiechnąć się nad postem który zaczyna się od słów: "Szkoda z Tobą gadać" po czym ciągnie się przez trzy akapity i jest przy tym okraszony stwierdzeniem " Śmieszny jesteś". Jeśli nie zauważasz w tym pewnych (użyjmy eufemizmu) niekonsekwencji no to nie wiem...
Ciesze się natomiast że zdobyłeś się na chwilę refleksji nad swoim: "ja społeczność internetowa". Spróbuj teraz jeszcze przemyśleć to "społeczność nie jest od tego, żeby szanownemu panowi wislakowi68i podsuwać link" . Jako przesłankę analizy doradzał bym Ci ponowne przemyślenia na temat tego kogo prosze o linka (społeczność czy konkretną osobę) i kto wcina się niezaproszony, ze swoim pożal się Boże dydaktyzmem, w tę dyskusję.
I na koniec: dziękuję za linki ale powtórzę że nie rozstrzygają one jednoznacznie tezy o obniżeniu kontraktu. Tak naprawdę nie wiemy jakie były (jeśli w ogóle były) ustalenia. Powtórzę że prosząc o linki miałem na myśli jednoznaczną informację (potwierdzoną przez klub albo zawodnika) że obniżenie kontraktu zostało przez Dawidowskiego zaakceptowana.

wislak68 23.01.2012 14:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BigLeb (Post 1211883)
Niby taki jesteś wygadany a nie wiesz, że 2 facetów to obydwaj.

Bardzo dziękuje że doceniasz moją elokwencję. Jestem również bardzo wdzięczny że byłeś uprzejmy zwrócic uwagę na mój błąd gramatyczny. Postaram się pilnować w przyszłości. Korzystając z Twojej uprzejmości pozwole sobie zwrócić uwagę na fakt że w literackiej polszczyźnie nie zaczyna się zdania od słowa "niby". Podobna konstrukcja jest charakterystyczna raczej dla języka określanego jako "ludowy" i zasadniczo uznaje się iż wskazuje na rustykalne przyzwyczajenia osób ją stosujących. Podobny komentarz można odnieść do zastosowanego przez Ciebie określenia "wygadany".
Pozdrawiam

cfa 23.01.2012 14:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1211941)
Bardzo dziękuje że doceniasz moją elokwencję. Jestem również bardzo wdzięczny że byłeś uprzejmy zwrócic uwagę na mój błąd gramatyczny. Postaram się pilnować w przyszłości. Korzystając z Twojej uprzejmości pozwole sobie zwrócić uwagę na fakt że w literackiej polszczyźnie nie zaczyna się zdania od słowa "niby". Podobna konstrukcja jest charakterystyczna raczej dla języka określanego jako "ludowy" i zasadniczo uznaje się iż wskazuje na rustykalne przyzwyczajenia osób ją stosujących. Podobny komentarz można odnieść do zastosowanego przez Ciebie określenia "wygadany".
Pozdrawiam

Hmm jak już flame to też sie dołączę. Widzę 5 rok na forum, a jeszcze się nie nauczyłeś do czego służy opcja edytuj. NIE DO POMYŚLENIA!


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:05.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl