Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [10 kolejka] Wisła Kraków - Jagiellonia Białystok - 15 października, sobota 18:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8319)

KOMINEK 15.10.2011 23:07

Ponoć zwycięzców się nie sądzi ale w tym sezonie mamy więcej szczęścia niż rozumu i jeszcze Śląsk wtopił co się wydawało nie możliwe. Bramka niestety po ewidentnym faulu.

To zwycięstwo się nam nie należało ale ,jest 3 punkty są kontakt z ścisłą czołówką zachowany a nawet pomniejszony. Niech się już ta jesień skończy bo chyba grac lepiej teraz nie będziemy

lorddavy 15.10.2011 23:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1177245)

Na plus należy zaliczyć przyzwoitą grę Pajlica


Dobre masz to wino ;)

alberto 15.10.2011 23:12

http://www.malopolskatv.pl/fani-wisl...hca-holendrow/ - video z naszej przyśpiewki o Holendrach i odpowiedź Maaskanta

ooona 15.10.2011 23:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez alberto (Post 1177265)
http://www.malopolskatv.pl/fani-wisl...hca-holendrow/ - video z naszej przyśpiewki o Holendrach i odpowiedź Maaskanta

Maaskant oglądał zdecydowanie inny mecz, nie pierwszy to już raz przecież

FraMat 15.10.2011 23:19

bardzo mądry post na weszło pod tekstem o Maaskancie:
Cytat:

Zespół kolegi mecz przegrał i kumple w rozpaczy bredzą o przeciwniku i kolorach. Wpiszcie do przepisów, że jak gra się przeciwko Wiśle i w takiej sytuacji strzela bramkę to ma być uznana, a jak się ją w podobnej traci to należy się wolny. Ten sędzia to ogólna rozpacz, ale tu dobrze przeczytał przepisy. Bramkarz się spóźnił i pajacował ustawiając się za plecami rywala, który prawidłowo go blokował. Jaliens nie wykonał żadnego ruchu wobec rywala po prostu wskoczył i asekurował wpadająca do bramki piłkę. To bramkarz ratował akcje i wskakując mu za plecy próbował sięgnąć piłki i ją chyba łapać zamiast wybijać. Ta bramka padła prawidłowo. Jagiellonia przegrała bowiem jej siła obrony nie potrafiła w końcówce meczu zrównoważyć siły ataku Wisły, zaś parę kontr spartoliła. I to pajacowanie Białostoczan kładzenie się polegiwanie na boisku a porównując to z kopaniem po nogach Wiślaków w pierwszej i drugiej połowie meczu na co zezwalał ten słabiutki sędzia bez kartek. Wisła może nie zagrał przez 90 minut olśniewająco, ale ostatnie 20 minut obu połów należało bezwzględnie do niej. Jaga cofała się w swoje pole karne od 25 minuty pierwszej połowy i od mniej więcej 65 minuty drugiej. Maaskant w końcówce meczu postawił na atak. i to zdecydowany. W sumie kontry rywali starali się powstrzymywać jedynie Jaliens, Chavez, Lamey i wysoko grający Wilk. Holender zaryzykował w ostatnich 20 minutach meczu i wygrał w polu karnym Jagi walczyło dwóch napastników z boku atakowali Iliev, Kirm wspomagani przez Pajlicia od środka przez Wilka i Gargułę. Michniecz powinien mieć pretensje do siebie oraz Frankowskiego , że en nie strzelił na 2-0 czy 2-1 a nie do sedziego. gdyby ten mecz prowadził dobry arbiter, to po 20 minutach meczu Grzyb i Kupisz mieli by żółtka a po 40 minutach do nich dołączyli by stoperzy i boczni obrońcy. Gra w kości kosztowała zdrowie Bunozy. Musicie się w tym portalu pogodzić z prostymi faktami Jagiellonia przegrała mecz, który zagrała bardzo dobrze, ale przegrała go bo to Maaskant miał w składzie osobowości chcące ten mecz wygrać. Garguła miał wejście smoka i pociągnął kolegów do zwycięstwa. jaga miała kila sytuacji, ale była nieskuteczna. Wisła miała sytuacje klarowne i parę z nich wykorzystała. Głównym winowajca jest bramkarz, który zawinił przy pierwszej i trzeciej bramce dla Wisły oraz niefortunni strzelcy Grzyb i Frankowski, którzy nie strzelili w sytuacjach oczywistych.

Oldpara 15.10.2011 23:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 1177254)
To jest niestety cały Bunoza, wygląda nieźle ale niektóre decyzje(jak właśnie ta) to kosmos.On jeśli nie był przed to przynajmniej na równi z przeciwnikiem a wślizg zrobił taki jak by to miała być jedyna szansa na niedopuszczenie do gola.To było takie kuriozum że nawet się sędzia dał nabrać.

Błędne decyzje to może być efekt nieogrania. Pamiętajmy, że ma 23 lata, a ostatnie pół roku leczył kontuzje. Nie da sie jednak ukryć, że na dzień dzisiejszy to nie jest zawodnik w formie na 1-szy skład, i to że gra pokazuje jaką mamy mizerie w tyłach.

Oglądnąłem skrót w Lidze+ i trzeba przyznać, że po stracie bramki Wisła bardzo przycisnęła. Sytuacje Ilieva, Bitona, Wilka, karny na Gargule i w końcu ten róg po którym piłka wpadła do bramki razem z bramkarzem. I w sumie Maskaant miał racje na konferencji, że bramki padły nie dla tego, że sędzia podarował coś Wiśle, tylko sobie to sama zębami wydarła grając do końca i wywierając ciągłą presje. Szkoda, że przez poprzednie 60 min tego nie potrafiliśmy.

willow 15.10.2011 23:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Oldpara (Post 1177270)
Błędne decyzje to może być efekt nieogrania. Pamiętajmy, że ma 23 lata, a ostatnie pół roku leczył kontuzje. Nie da sie jednak ukryć, że na dzień dzisiejszy to nie jest zawodnik w formie na 1-szy skład, i to że gra pokazuje jaką mamy mizerie w tyłach.

Oglądnąłem skrót w Lidze+ i trzeba przyznać, że po stracie bramki Wisła bardzo przycisnęła. Sytuacje Ilieva, Bitona, Wilka, karny na Gargule i w końcu ten róg po którym piłka wpadła do bramki razem z bramkarzem. I w sumie Maskaant miał racje na konferencji, że bramki padły nie dla tego, że sędzia podarował coś Wiśle, tylko sobie to sama zębami wydarła grając do końca i wywierając ciągłą presje. Szkoda, że przez poprzednie 60 min tego nie potrafiliśmy.

Problem w tym, że z lepszym przeciwnikiem 20 czy 30 minut "presji" i dobrej gry mogą nie wystarczyć.

tomo 15.10.2011 23:39

Na sektorze G pojawił się Bareja. Stanisław Bareja. Podchodzę pod okienko, zamawiam herbatę - nie ma wody ale jest herbata, pytam w czym problem zatem ? no nie ma wody, ale herbatę mamy. Wyjaśniając obsłudze cateringowej zabrakło w przerwie gorącej wody. WODY brakło jak na pustyni, nie było i już. Gratuluję firmie Magillo za profesjonalne podejście do wykonywanej pracy :)

Oldpara 15.10.2011 23:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1177275)
Problem w tym, że z lepszym przeciwnikiem 20 czy 30 minut "presji" i dobrej gry mogą nie wystarczyć.

Jak spojrzeć na tabelę, to poza Śląskiem graliśmy już z całą czołówką tabeli. I to z wszystkimi na wyjeździe. Może teraz będzie z górki? :D

wolfy 15.10.2011 23:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1177268)
bardzo mądry post na weszło pod tekstem o Maaskancie:

Dodam do tego, że tekst "weszło" to jest dopiero kuriozum. Frustracja aż bije - według nich Maaskant powinien był przeprosić (sic!) i wyjść!
Rozumiecie?
Miał przeprosić Czesia za to, że wygrał z nim mecz i wyjść.
Chociaż nie zaszkodziłoby, gdyby w międzyczasie poprosił o walkower dla Jagiellonii.

Lysy 15.10.2011 23:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 1177254)
Chyba Ci to wino nie zeszło:>
Jakie taranowanie, oglądnij sobie tą ostatnią powtórkę z ekstraklasa.tv - kontakt był w końcowej fazie - zaryzykował bym stwierdzenie że w fazie gdzie już było posprzątane.Tak więc po pierwsze błąd bramkarza - faul też był ale dajmy spokój z jakimś taranowaniem;)


http://i.imgur.com/yhrLi.jpg


Masz dwa obrazki:
1) Wczesna faza, gdzie piłka była wysoko, bramkarz Jagi dostaje łokciem w twarz.
2) Chwile później, gdy w dalszym ciągu nie było kontaktu bramkarza z piłką, Jaliens powstrzymuje bramkarza Jagi przed wyskokiem, jednocześnie spychając go w tył.


Takiego cyrku dawno nie widziałem. Szkoda, że to marne sędziowanie odbije się czkawką na Wiśle.

thechris 16.10.2011 00:01

Dawno nie widziałem tak "przekręconego" meczu. Arbiter to niedojda i mylił się w obie strony ale jednak kluczowe błędne decyzje były na korzyść Wisły: karny dla Jagi był i bramki na 1:1 być nie powinno - faul jak rzadko. Ten post z weszło jest durny jak dzisiejsze sędziowanie. Zwycięstwo z d**y mnie osobiście w ogóle nie cieszy - kiedyś się odbije to w drugą stronę: kiedyś będziemy lepsi od rywala (kiedy byliśmy lepsi ostatnio? Z Litexem?) a sędzia swoją nieudolnością przekręci wtedy nas...

ubi_es 16.10.2011 00:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 1177254)
Jakie taranowanie, oglądnij sobie tą ostatnią powtórkę z ekstraklasa.tv - kontakt był w końcowej fazie - zaryzykował bym stwierdzenie że w fazie gdzie już było posprzątane.

http://www.weszlo.com/fotonews/1318719063_jaliens.jpg

Polecam wino Flamengisty - wyraznie poprawia obserwacje rzeczywistosci.

gizmowisla 16.10.2011 00:19

nie przesadzajmy z tym faulem przy 1-1 - sporna sytuacja - Pan Slawek jutro i tak z klasa z tego wybrnie jako orendownik NAJLEPSZYCH SEDZOW na swiecie .....troche tam bylo przepychanek ale to FOOTBALL i np. w Anglii nikt by nawet sie nad tym nie zastanawial .... przypomnijmy bramke Odense ( nie chce mi sie szukac kto ) przeciwko Wisle ... szkoda ze wtedy ten pan C+Grzes tak nie piał ze bylo cos nie tak i jego Warszawski kolega Laskowik czy laskowski ( dla mnie jeden h...j ) ..... Wisla zagrala MEGA kupe i kazdy to widzial .. znowu udalo sie wygrac .... coz ..szczescie NAM sprzyja ... narazie Nam sprzyja ... jak zwykle Jaliens i Lamey pokazuja ze gra w pilke tzn football to dla Nich jakas nowosc ... graja jak kolesie po naroktykach albo z goraczka .... Bunoza ?? nie chce sie pastwic ale chlopak po prostu sam sobie krzywde zrobil ( wg mnie temu kolesowi krzywde zrobili ludzie ktorzy wmowili Mu ze bedzie On zawodowym pilkarzem ) ... jirsak - kolejny cieniutki mecz - moze np. Gornik Zabrze albo Belchatow ??? - Nunez ??? nie ta liga - moze Flota albo Sandecja ? Iliev ?? mam osobiscie do Niego duze zaufanie ( ale wg MNIE niech sie koles zdecyduje na jakiej pozycjii gra - bo to ani skrzydlowy - ani napastnik - Czarek po raz kolejny gdy nie ma Sobola to wyglada jak dziecko zostawione przez rodzica na pierwszej lekcji w 1 klasie - Kirm ? hmmmmmmmm kiedys myslalem ze to taki (maly) drugi Kosowski ale jednak z meczu na mecz to kolejne drewniane umiejetnosci !!! ... Gargula ?? ...fajnie szarpnal - ale od kolesia ktory zarabia taka kase - jedno szarpniecie na pol roku to troche za malo ..... Biton ?? widac ze koles ma snajperski instynkt ale sam NIC nie zrobi ..... reasumujac .... po PADLINIE ( ten mecz tak okreslil jakis wczesniejszy moj kolega) wnioski nasuwaja sie same .... trzeba grac z DWOMA napastnikami i z ofensywnym pomocnikiem ...czyli tzw oszukana 3 ... dopiero po wejsciu Garguly i Genkova mecz zaczal przypominac gre w pilke nozna a nie ustawieie w srodku z Jirsakiem , Nunezem i Czarkiem ktorzy ( pomomo WIELKIEGO szacunku ) maja male pojecie o GRZE OFENSYWNEJ

gizmowisla 16.10.2011 00:20

.... wiemc mam Wielka nadzieje ze pan Robert wkoncu sie obudzi i ( poza klaunem Jaliensem i Lameyem ) postawi na Ofensywny styl czyli z Genkovem i Bitonem !!!!

thechris 16.10.2011 00:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gizmowisla (Post 1177295)
przypomnijmy bramke Odense

Z Odense jeśli ktoś już faulowałi to Pareiko. Tu faul Jaliensa był bardziej ewidentny niż Siergieja przy golu na 2:1 w tamtym meczu...

1q2 16.10.2011 00:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lysy (Post 1177288)


Masz dwa obrazki:
1) Wczesna faza, gdzie piłka była wysoko, bramkarz Jagi dostaje łokciem w twarz.
2) Chwile później, gdy w dalszym ciągu nie było kontaktu bramkarza z piłką, Jaliens powstrzymuje bramkarza Jagi przed wyskokiem, jednocześnie spychając go w tył.


Takiego cyrku dawno nie widziałem. Szkoda, że to marne sędziowanie odbije się czkawką na Wiśle.

Oglądnij sobie ostatnią powtórkę na e.tv.Po drugie jasno się chyba wyraziłem że BYŁ FAUL - można jaśniej?
I wracam do punktu pierwszego - oglądnij sobie ostatnią powtórkę - od 1.25.Zwróć uwagę na to jak bramkarz 'leci' - jeśli Jaliens ten jego lot zmienił to tylko trochę - nie ma żadnej konkretnej zmiany trajektorii lotu:>Jedyne co było to starcie(niewielkie) ale daj spokój o taranowaniu bramkarza.

Lysy 16.10.2011 00:40

@gizmowisla
Napiszę w Twoim stylu, może Ci będzie łatwiej zrozumieć:
Zawodnik ODENSE owszem odpychał naszego bramkarza... ale nie było to aż tak ewidentne jak dziś .... dziś Jaliens nie dość, że potraktował ŁOKCIEM bramkarza Jagi, to jeszcze uwiesił się na nim swoim WIELKIM ŁAPSKIEM ściągając go w dół........ może stworzymy nowy styl neutralizowania bramkarzy wywali, będziemy PREKURSORAMI.... przy stałych fragmentach jeden z naszych zawodników będzie miał za zadanie skoczyć przy bramkarzy rywali, uwiesić mu się u szyi (lub zrobić cokolwiek innego) byleby ten nie złapał piłki.

Oldpara 16.10.2011 00:55

kurva dajcie sobie siana już z tym faulem. Może był, może nie co za różnica? Sędzia był nędzny, ale to nie nasza wina, ani Maskaanta. Wiadomo, że Weszło i polski Mourinhio liżą się wzajemnie po jajkiach i im nie wsmak, że Michniewicz przegrał więc tryskają jadem na lewo i prawo jak to oni.

Sędzia był beznadziejny, ale Wisła cisła na maksa w końcówce, wgniotła jeszcze dwie inne bramki i trzeba sie zapytać, co się stało z tą swietną Jagiellonią, że sie tak dali zdominować słabej Wiśle? Żeby móc wykorzystać błędy rywala, czy błędy sędziego, trzeba przynajmniej do nich doprowadzić, co Wisła zrobiła, grając z sercem do końca i mam w dupie co myśli Stanowski (czyli Weszło).

irman 16.10.2011 01:34

Czasem dla rozrywki przeglądam inne fora klubowe. Na 100% na żadnym innym nie wyczytałbym tylu głosów oburzonych pomyłkami sędziowskimi na korzyść klubu któremu się kibicuje. To forum powinno dostać nagrodę fair play.

A jak ktoś nie chwyta ironii to przypominam, że nas już nie jeden raz przekręcili, a jeszcze nie jeden raz przekręcą.

Drużyna Maaskanta tradycyjnie żenująca ale z tymi zawodnikami lepiej nie będzie. Problem w tym, że co najmniej połowę z tych patałachów nasz trener na spółkę z dyrektorem sportowym ściągnęli na własną odpowiedzialność. Nie ma więc usprawiedliwiania się.

A Białystok zasłużył na łomot przez symulki od 60 minuty. I dobrze im tak.

Lysy 16.10.2011 01:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 1177303)
Oglądnij sobie ostatnią powtórkę na e.tv.Po drugie jasno się chyba wyraziłem że BYŁ FAUL - można jaśniej?
I wracam do punktu pierwszego - oglądnij sobie ostatnią powtórkę - od 1.25.Zwróć uwagę na to jak bramkarz 'leci' - jeśli Jaliens ten jego lot zmienił to tylko trochę - nie ma żadnej konkretnej zmiany trajektorii lotu:>Jedyne co było to starcie(niewielkie) ale daj spokój o taranowaniu bramkarza.

Uczepiłeś się tego taranowania, a ja pisałem o rzekomym błędzie Tomasza Ptaka którego nie było!

"Tak więc po pierwsze błąd bramkarza - faul też był ale dajmy spokój z jakimś taranowaniem;)"

Faktycznie z ostatniej powtórki wygląda to na błąd, nawet komentatorzy o nim wspomnieli:
"Popełnił błąd bo próbował na dłoni łapać ją"

http://i.imgur.com/16Xym.jpg

No tak głupi bramkarz próbuje łapać jedną ręką :rotfl:



Lecz wszyscy zapomnieli dlaczego nie może podnieść drugiej ręki, co doskonale było widać w tej kamerze:
http://i.imgur.com/PeXG1.jpg

Jaliens już w fazie opadającej, blokuje możliwość podniesienia ręki bramkarzowi Ptakowi. Więc się pytam, co miał zrobić bramkarz Jagi, gdy ma zablokowaną możliwość podniesienia drugiej ręki? Mógł piąstkować jedną ręką, lub teatralnie upaść i chwycić się za głowę - to chyba wszystko.


"kontakt był w końcowej fazie - zaryzykował bym stwierdzenie że w fazie gdzie już było posprzątane"
- kontakt ciałem i odepchnięcie bramkarza faktycznie mógł być już po tym rzekomym "błędzie"
- ręka Jaliensa blokująca bramkarza Jagi, uniemożliwiająca chwycenie piłki już była faulem, a było to przyczyną tego rzekomego "błędu" .



Ptak popełnił błąd ale przy trzeciej bramce ;)

mitmichael 16.10.2011 07:15

Dajcie juz spokoj, sedzia gwizdal na niekorzysc obu zespołow. W pierwszych minutach Jaga powinna miec 3 zołte karki przynajmniej a nie bylo ani jednej. My stracilismy gola ale sie nie załamalismy, Jaga stracila bramke i juz nie potrafiła grac? Niech maja pretensje do siebie. Bylo 1-1 i tak sie mogło skonczyc - nie potrafili czyli nie zasłuzyli na remis. My zagralismy do konca i mamy 3pkt.

flamengista 16.10.2011 07:57

Panowie, proszę o skończenie tej dyskusji wokół pierwszej bramki. Naprawdę, nic odkrywczego napisać się już nie da. Karkołomne próby uzasadniania, że faulu nie było mnie brzydzą. Ale jeszcze bardziej ciągłe użalania kibiców Wisły, że sędzia sprezentował nam gola. Można było to napisać raz, ale żeby to wałkować przez tyle czasu?

Chcecie być fair? To róbcie to na własną rękę. Proponuję skontaktować się z kibicami Jagi, którzy byli u nas wczoraj i zaprosić na jakiś weekend do Krakowa na własny koszt. W ramach rekompensaty moralnej:-D

Ale przestańcie już psuć humor innym swoim malkontenctwem. Tak, gramy kichę. Tak, sędzia podarował nam kluczową bramkę. Ale futbol to gra błędów. Wczoraj szczęście było przy nas, więc jednak trzeba się z tego cieszyć. Wygraliśmy z trudnym przeciwnikiem i wróciliśmy do czołówki. Drużyna odzyskała wiarę w siebie po tragicznym meczu na Łazienkowskiej. Skoncentrujmy się więc wreszcie na pozytywach, bo jednak jakieś są. Garguła na przykład zagrał wreszcie niezły mecz. I jeszcze ważniejsze: potrafiliśmy się podnieść w meczu, w którym przegrywaliśmy. Taka Amika w tym sezonie tego nie potrafi.

BTW: Odnośnie tego błędu sędziego: i tak w ogólnym bilansie jesteśmy ciągle do tyłu, bo jak porównać bramkę Bitona z nieuznanym golem Penksy z PAO, który kosztował nas LM?

Antystenes 16.10.2011 08:09

Panowie jak tu na kilka stron jest spór o to czy był faul, gdzie macie do dyspozycji powtórki, opinie i multum czasu to jasnym jest, że sędzia, który w ułamku sekundy musiał podjąć decyzję mógł się pomylić..

rafkur 16.10.2011 08:17

Ile można te samokrytyki składać? Bramka nieprawidłowa? A ile prawidłowych strzelił Lech który głównie dzięki ślepocie sędziów jest jeszcze ciągle przed nami w tabeli? Ten sędzia popełnił wiele błędów w tym meczu w obie strony. Jak napisał ktoś w komentarzach na weszło - sędziują tacy a nie inni bo ci którzy się znają polecieli za przekręty min z Jaga w rolach głównych. Lubię Jagę ale Jaga nie zasłużyła na zwycięstwo z prostego powodu: na czas to się (ewentualnie) zaczyna grać w 85 min a nie w połowie meczu 20 sek po strzeleniu gola. Brawo dla Garguły i Genkova. Tyle z mojej strony.

fan01 16.10.2011 08:26

1. A co z karnym na Gargule? Zadnej powtorki w internecie nie widze, a na zywo wygladalo na faul.
2. Co to Wejszło się nas tak uczepiło? Która to była przekręcona bramka dla nas w tym sezonie? Druga? Ile Lech dostał w tym sezonie bramek w prezencie od sędziów? Pisali cokolwiek o tym? Żenada.
3. Brawo dla C za przyśpiewki o rodakach i młodych Polakach. Mam nadzieje ze Maaskantowi to ktoś przetłumaczy.
4. Nigdy więcej Jaliensa w naszych barwach...

Grantar 16.10.2011 08:47

Witam
1 bramka - no comments

Jestem załamany. Na grę Wisły coraz trudniej patrzeć. Nie wiem dlaczego my jeszcze jesteśmy w grze (jeśli chodzi o ligę). Jedynie do Garguły, Paljica, Ilieva nie można mieć uwag.
Pereiko - bronił dobrze ale jego wykopywanie piłek w aut przypomina mi jedyną wadę Clebera
Lamey - w obronie jakoś sobie radził ale tym razem jego dośrodkowania były kiepskie (odwrotnie niż zwykle)
Bunoza - słabe kości gość ma (no wiem że nie jego wina), mógł sędzia karnego gwizdnąć po jego nietrafionym wślizgu (mógł też nie gwizdnąć - sytuacja kontrowersyjna) tak czy siak błąd Bunozy
Jaliens - no niby w obronie lepiej ale przy bramce nie dopilnował ...
Kirm - jak zwykle kilka błędnych decyzji chociaż mam wrażenie że akurat jemu forma zwyżkuje oby tak dalej
Nunez - blado ... ma jakąś taką dużą bezwładność .. potrzebuje do każdego zagrania ułamka sekundy za dużo, klasyczne " pudło" z 12 m też go nie broni
Wilk - Lubie gościa ale sorki ..... ten mecz to kilka kompromitujących strat ... i to w cale nie z uwagi na ryzykowne ofensywne zagranie
Jirsak - Nie zagrał źle, ale nie błysnął. W dodatku zmarnował jedną dobrą sytuację
Biton - Pudło w 1 połowie to jedyny minus.

Najgorsze jest to że przed zimą nie widzę jakiś szans na poprawę.
Bunoza, Małecki i Melikson już (w pełni sił) w tym roku nie zagrają. Chyba podobnie Sobol.
Mój najbardziej optymistyczny wariant:
- Genkov złapie formę z tamtego roku
- Jaliens się nie będzie staczał dalej
- Jovanovic wróci za Lameya
- Diaz zagra coś pozytywnego w pomocy
- Boguski będzie w stanie zagrać pół godziny na dobrym poziomie
- Cezary wyeliminuje katastrofalne straty
- Garguła będzie grał tak jak z Jagą

i wtedy może doczłapiemy do zimy bez kompromitacji w PE i strat w lidze.

p.s.: Szacuneczek dla Jagi .

sayek89 16.10.2011 09:10

A ja myślę że gdyby taka sama sytuacja z Ptakiem przytrafiła się Pareice to by było gorsze "lameyowanie". Tak jak wspomniane było wcześniej Wisła przycisnęła ostatnie 10 min i dało efekty. Pytanie dlaczego nie mogła tego robić 80 min?

Merkury 16.10.2011 09:15

Ocena ostatnich spotkań w wykonaniu Wisły może być tylko jedna - budowę zespołu trzeba będzie rozpocząć od nowa zimą. Każda formacja wymaga wymiany niemal w całości. Cezary Wilk jest najsłabszym kapitanem jaki kiedykolwiek reprezentował barwy Wisły Kraków. Słabi zawodnicy plus trener, który nie potrafi dostrzec beznadziei w grze zespołu w dłuższej perspektywie nie można pozytywnie oceniać- jego praca pod Wawelem dobiega końca znając Cupiała zwolni go jeszcze przed przerwą zimową. Zawodnicy, którzy w większości do nas trafiają chyba nie są dobierani w sposób odpowiedni pod względem umiejętności, charakterologicznym etc... skauting praktycznie nie istnieje nie bójmy się tego słowa użyć. Jeżeli nic zimą się nie zmieni i w dalszym ciągu Pan Cupiał będzie realizował tą politykę wobec klubu przez następne lata będzie walka w środku tabeli albo niżej bo trudno mi uwierzyć by nawet tacy "zawodowcy" jak Lamey przychodzili wtedy do nas.

Awe 16.10.2011 09:30

Ciekawe czemu nikt prawie nikt nie wspomni o karnym na Gargule? Bo na ekstraklasa.tv nie pokazali? :D Albo o frajerach z Jagi, którzy od 60 minuty pajacowali z leżeniem na murawie. Szczytem był ten, co poleżał, poleżał i wstał sam - prawidłowo nagrodzony przez trybuny. Zwykle piłkarze mają tyle przyzwoitości, żeby już doczekać do pomocy medycznej. Z resztą to jak Jaga skończyła pierwszą połowę bez kartki to wie chyba tylko Lyczmański. Ja na przykład pamiętam Warszawę w tamtym sezonie i jak nas kręcił sędzia.

Jednym zdaniem. Graliśmy słabo, w pierwszej połowie sędzie puszczał grę po ewidentnych faulach Jagi, w drugiej pomylił się na naszą korzyść, każdej drużynie zabrał po karnym, psy szczekają karawana jedzie dalej.

fan01 16.10.2011 09:38

Jeszcze jedno - super mi się podobało zachowanie Jirsaka jak musiał oddać piłke w geście pseudo fair-play - wybił piłke na aut przy samym narożniku Jagiellonii.
Mam nadzieje ze takie wybicie stanie się standardem, wtedy płaczkom z Białegostoku nie będzie opłacało się symulować utraty nogi co 5 minut.

_ukoL 16.10.2011 09:48

Bunoza powinien pić więcej mleka i jeść "danónków".

dadek 16.10.2011 09:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Awe (Post 1177346)
Ciekawe czemu nikt prawie nikt nie wspomni o karnym na Gargule? Bo na ekstraklasa.tv nie pokazali? :D

A faul w polu karnym na mnie? Zostałem zahaczony, ale czy na tyle, aby to była "jedenastka"? Sędzia nie gwizdnął, czyli nie było - mówił o kontrowersjach sobotniego meczu Wisły z Jagiellonią, Łukasz Garguła.

z konkurencyjnego portalu.

Baala 16.10.2011 09:55

Jeśli już drążymy temat sędziego, to niestety był jeszcze jeden poważny błąd na naszą korzyść, nie wspomniany tutaj. Mianowicie czerwona kartka dla Ilieva. W pierwszej połowie ewidentny nurek tuż przed polem karnym, gdzie sam po chamsku podkłada sobie nogę. Sędzia się nie nabrał, ale powinien dać mu żółtą, obiektywnie. W drugiej Iliev fauluje od tyłu i dostaje żółtą, ale to powinna być jego druga. Piszę o tym bo te jego idiotyczne wymuszanie wolnych mnie strasznie irytuje i mieliśmy szczęście że sędzia mu odpuścił, a nie powinien.

Smok 16.10.2011 09:56

karnego na Gargule NIE BYŁO - pokazała to dokładnie powtórka z kamery zabramkowej, gdzie widać było, jak obrońca Jagi najpierw szpicorem wybija piłkę, a dopiero potem wpada na jego nogę Garguła.
Żeby nie było malkontenctwa samego - brawo za zaangażowanie do końca i wyrwanie zwycięstwa

Kurz 16.10.2011 10:04

Jakie znaczenie ma to czy karny był czy go nie było? Czy Jagiellonia została skrzywdzona czy też nie? Takie błędy się zdarzają. Raz los/sędzia nam sprzyja, jak wczoraj, innym razem pomyłki sprawiają, że tracimy punkty.

ociec Ciemka 16.10.2011 10:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sayek89 (Post 1177341)
A ja myślę że gdyby taka sama sytuacja z Ptakiem przytrafiła się Pareice to by było gorsze "lameyowanie". Tak jak wspomniane było wcześniej Wisła przycisnęła ostatnie 10 min i dało efekty. Pytanie dlaczego nie mogła tego robić 80 min?

może dlatego, że Jaga jeszcze mogła biegać? Grali z nami jak kiedyś Odra Wodzisław. Na pełnych obrotach przez 60 minut a później skurcze, faule i symulki.
Taka taktyka na zespoły lepsze jest czasami skuteczna. Zwłaszcza jak te lepsze są tylko ciut lepsze :)

Fajnie, że nam się bramkowstręt skończył. Pierwsza "trójka" tej jesieni w lidze. Parę akcji też fajnych. I strzał Kirma też świetny - zobaczył źle ustawionego bramkarza i błyskawiczna decyzja - mocny precyzyjny strzał. Czuje się, że wraca do swojej najwyższej formy.

swój chłop 16.10.2011 10:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Oldpara (Post 1177310)
kurva dajcie sobie siana już z tym faulem. .


Amen. Wygraliśmy 3-1. To nie nasza wina, że Jaga jest tak słaba psychicznie, że dała władować sobie jeszcze dwie bramy zamiast walczyć do końca o wygraną. Flamengista przypomniał już Ateny, dodam do tego Kasierskiego. I nie były to pierwsze lepsze mecze ligowe,w których niejednokrotnie też byliśmy pokrzywdzeni, tylko mecz o LM i kluczowy mecz o awans do ligi.

Karherop 16.10.2011 10:17

Wszyscy narzekają , ale patrząc na jakiekolwiek plusy wczorajszego meczu :

w końcu dobre zmiany Maaskanta : Genkov i Garguła ( w szczególności ) zmienili gre drużyny
gdyby Garguła zawsze wchodził w tak mecz to nie musiałby tak często grzać ławki

przełamanie Genkova

gol po stałym fragmencie gry :P ( cel uświęca środki )

gol nieskutecznego Kirma , jak dla mnie to był naprawde świetny strzał . Trzeba trochę pochwalić strzelca .

Biton ściga Rudneva w tabeli strzelców

zespół strzela 3 bramki w 1 meczu , dla nas nie jest to codzienność

Maaskant przyznaje na konferencji że Lamey gra tylko dlatego ze jest jedynym zawodnikiem na tej pozycji

Iliev bierze ciężar gry na siebie , jeden z nielicznych zawodników z charakterem i doświadczeniem w naszej drużynie. Potrzeba nam więcej takich zawodników w kadrze .

walka do końca

w koncu po golu Wisła poszła za ciosem , tak trzeba zawsze dobijać przeciwników

KondZIk 16.10.2011 10:23

Wiecie może gdzie można obejrzeć powtórke, ale czy gdzieś w necie jest chociaż druga połowa meczu? Nie mogłem niestety obejrzeć a chciałem przeanalizować gre zespołu i postawe Garguły. Może to moment, aby dostał szanse od pierwszych minut wreszcie.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:18.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl