Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Patriotycznie (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8280)

Ela 26.04.2012 10:10

Myślę, że może pasować do tego tematu.
I w kontekście wpisu powyżej ciekawa jestem jak redaktorzy GW ustosunkują się ( i czy w ogóle ) do tego koncertu w jednym z warszawskich squatów :

http://i50.tinypic.com/8ydycp.jpg

Arapaho 26.04.2012 11:26

Jeśli wódz Donek mówi polskość to nienormalność , Janusz P. mówi : czas wyrzec się polskości ,a redaktorzy GW Stasiński czy Blumstain mówią że patriotyzm = oszołomstwo- to nie ma się co dziwić takim sytuacją

Kocur 02.05.2012 09:02

Pamiętać !

Cytat:

Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej – polskie święto obchodzone od 2004, wprowadzone na mocy ustawy z 20 lutego 2004

Obchodzone jest między świętami: 1 maja – Świętem Pracy i 3 maja - Świętem Konstytucji 3 Maja. W latach Polski Ludowej właśnie w tym dniu zdejmowano po 1 maja flagi państwowe, aby nie były eksponowane w dniu zniesionego przez władze komunistyczne Święta Konstytucji 3 Maja.


W tym dniu, w 1945 roku, żołnierze polscy zawiesili biało-czerwony sztandar na kolumnie Siegessäule w Berlinie w trakcie zdobywania tego miasta.

Arapaho 02.05.2012 22:52

Lechia wspiera Rodaków na Wileńszczyźnie

Kibice Lechii Gdańsk rozkręcają kolejną akcję wsparcia dla Rodaków z Wileńszczyzny, których sytuacja po ostatnich tarciach na linii Litwa - Polska nie wygląda najweselej. Przed meczem z Legią Warszawa, członkowie „Lwów Północy” posiadający identyfikatory będą zbierali do zamkniętych puszek pieniądze na dojściach do stadionu przed bramami. W tym roku celem jest zorganizowanie wakacji dla dzieci z mniejszości polskiej na Litwie. Dla większości z nich będzie to pierwszy pobyt w Polsce.

Od kilku lat SKLG „Lwy Północy” organizuje wakacje dla dzieci z domów dziecka. Nie tylko dzieciaki z Gdańska, ale również przy współpracy z SKWK, podopieczni spod Krakowa mogli cieszyć się ze słonecznych dni podczas wakacji zorganizowanych przez kibiców. W 2011 r. fani Lechii odwiedzili Wilno, gdzie oprócz uroczystości na Rossie, wzięli udział w spotkaniu z litewskimi Polakami. Dzięki pomocy wszystkich kibiców biało-zielonych na Litwę dotarły polskie książki, których nasi rodacy z tamtych stron (zwłaszcza z mniejszych miejscowości) mają niedostatek.

Wtedy też narodził się pomysł, żeby w wakacje 2012 roku grupa dzieci z domów dziecka i ubogich rodzin mniejszości polskiej na Litwie przyjechała na wakacje do Gdańska. Z pewnością będzie to dla nich niesamowite uczucie. Dla większości będzie to pierwszy pobyt w Polsce.

lechu 07.05.2012 19:17

http://krakow.naszemiasto.pl/imprezy...dzin,id,t.html

Kocur 24.05.2012 21:45

http://wkrakowie2012.wordpress.com/2...ski-walczacej/

Zaproszenie na uroczystość poświęconą
pamięci Gen. Leopolda Okulickiego
i żołnierzom Polski Walczącej
27 maja 2012

Patriotyczny Park Jordana w Krakowie

Kocur 19.07.2012 15:44

Taka ciekawostka:
Cytat:


310 lat temu, 19 lipca 1702 r., pod Kliszowem wojska szwedzkie Karola XII pokonały armię sasko-polską Augusta II. Podczas bitwy husaria wykonała dwie nieudane szarże, po czym wycofała się z pola walki. Jej odwrót uważa się za symboliczny koniec staropolskiej sztuki wojennej

http://www.rp.pl/artykul/10,915589-R...sarii.html?p=1

Kocur 28.07.2012 07:29

Henryk Reyman, żołnierz z boiska


http://www.rp.pl/artykul/10,918887-H...-z-boiska.html

Cytat:

Wytrzymałość i siła woli wyćwiczona na arenach sportowych pomogła im w walce o niepodległą Polskę. Potrafili wygrywać na boisku i na wojnie

115 lat temu, 28 lipca 1897 roku, urodził się piłkarz Henryk Reyman (zmarł 1963).


Idealnym połączeniem żołnierza i piłkarza był Henryk Reyman, legenda krakowskiej Wisły. Miał siedemnaście lat, gdy wybuchła pierwsza wojna światowa. Służył początkowo w poczcie polowej. Starał się dostać do Legionów Piłsudskiego, ale jego przełożeni w austriackiej armii nie wyrażali zgody. Walczył na froncie włoskim, a w listopadzie 1918 r. wstąpił jako ochotnik do Wojska Polskiego.


Jako żołnierz WP walczył o kształt granic odradzającego się państwa. W Nowy Rok 1919 r. wyruszył pod Lwów walczyć z Ukraińcami o Galicję Wschodnią. Bił się pod Gródkiem Jagiellońskim, raniony pod Przemyślem wrócił do Krakowa. Kilkanaście dni później był już pod Cieszynem, gdzie walczył z Czechami o Śląsk Cieszyński. W lecie brał udział w przygotowaniach do I Powstania Śląskiego, planował działania w rejonie Mysłowice-Janów-Bytom. Rok później stawił czoło nawale bolszewickiej, a na tym jeszcze nie skończyła się jego wojenna epopeja. Walczył także pod Bytomiem podczas III Powstania Śląskiego i po raz kolejny został ranny.

Polska odrodziła się, można było wrócić do gry. W pierwszych latach istnienia ligi Wisła Kraków została dwa razy z rzędu mistrzem Polski (1927-1928). Henryk Reyman w 1927 r. został królem strzelców z 37 golami, co do dzisiaj jest niepobitym rekordem. Dobrze rozwijającą się karierę trenerską przerwała II wojna światowa. Brał udział w kampanii wrześniowej, został ranny w bitwie nad Bzurą. Po wojnie pracował jako selekcjoner kadry narodowej. Prowadził drużynę jedynie w kraju, władza zabraniała mu wyjazdów za granicę. To on prowadził nasz narodowy zespół w pamiętnym meczu ze Związkiem Radzieckim 20 października 1957 r., kiedy wygraliśmy 2:1 po golach Gerarda Cieślika.

Ludzie ci żyli w pięknych, ale i bardzo trudnych czasach. Sport uprawiało się wtedy con amore, z pasją. Ideały kształtowane na boisku były kompasem moralnym dla ówczesnej młodzieży, dzięki której mogła odrodzić się Polska.


darksun 05.08.2012 16:01

Cytat:

W połowie września, w krakowskim Parku Jordana, zostanie odsłonięty pomnik Danuty Siedzikówny ps. „Inka” – sanitariuszki 5. Wileńskiej Brygady AK.

Pomnik „Inki” będzie 19. monumentem ustawionym w Parku Jordanowskim w ramach inicjatywy „Wielkie postacie XX wieku”. Do tej pory ustawiono tam już m.in. popiersia Jana Pawła II, kard. Stefana Wyszyńskiego i Józefa Piłsudskiego. Fundatorem pomnika jest mieszkanka Krakowa pragnąca zachować anonimowość.
- Danuta Siedzikówna jest symbolem dla młodych pokoleń jak należy godnie postępować, jak trzeba zachować się w każdej sytuacji. Była wielką patriotką walczyła o wolną Polskę, a w trakcie śledztwa nie zdradziła nikogo – tłumaczy Kazimierz Cholewa, prezes Towarzystwa Parku imienia dr Henryka Jordana.
3 sierpnia 1946 r., Wojskowy Sąd Rejonowy w Gdańsku wydał wyrok śmierci na niespełna 18-letnią Danutę Siedzikównę, pseudonim „Inka”, sanitariuszkę 5. Wileńskiej Brygady AK. Niecały miesiąc później – 28 sierpnia – o godz. 6.15 strzałem w głowę zabił ją dowódca plutonu egzekucyjnego z KBW.
W akcie oskarżenia „Inki” znalazły się zarzuty udziału w związku zbrojnym, mającym na celu obalenie siłą władzy ludowej oraz mordowania milicjantów i żołnierzy Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego. W przesłanym siostrom grypsie z więzienia „Inka” napisała: „Powiedzcie mojej babci, że zachowałam się jak trzeba.

źródło: http://www.zolnierzewykleci.pl/?p=1000

Cytat:

Zaproszenie do Patriotycznego Parku Jordana w Krakowie
na uroczyste odsłonięcie pomnika
Danuty Siedzikowny – “Inki” ,
która w okresie instalacji systemu komunistycznego
zachowała się jak trzeba.

16 września 2012 r. (niedziela) - godz. 15.00


źródło:
http://wkrakowie2012.wordpress.com/2...dzikowny-inki/

Kocur 06.08.2012 12:48

Konkursu fotograficzny - "Żołnierze Wyklęci. Historia, która mnie porusza"



Cytat:

Żołnierze Wyklęci. Nazywano ich „bandytami”, „zaplutymi karłami reakcji”, „faszystami” i „wrogami demokracji”. Ginęli w walce. Byli podstępnie zabijani, 
a przecież walczyli o Polskę niepodległą, wolną. Droga do tej wolności była długa, ale stała się faktem. Dziś naszą powinnością jest pamiętać o nich. Dlaczego? Za trud walki którą podjęli i lata spędzone w historycznym niebycie, winni jesteśmy przywrócenie Ich zbiorowej Pamięci. Bo byli wierni swoim ideałom, umiłowali wolność i niepodległość. Dzisiaj mogą stanowić przykład dla pokoleń, jak w czasach wolności niezłomnie i z pełną odpowiedzialnością dbać o nią, pielęgnować, kształtować, 
aby jej nie utracić i mądrze z niej skorzystać.
Jeśli Ci powiem – zapomnisz, jeśli pokażę – zapamiętasz


Zrób zdjęcie ukazujące Twój osobisty stosunek do wydarzeń, miejsc, przedmiotów lub osób związanych z historią Żołnierzy Wyklętych. Fotografie mogą przecież także opowiadać historie. Może to być portret lub seria ujęć portretowych osób w jakiś sposób związanych z Niezłomnymi. Kadr mieszczący znalezione po Nich pamiątki, rzeczy osobiste, albo ujęcia miejsc, z którymi byli związani, przedstawiające krajobrazy, ich domy, szkoły… Coś, co Cię porusza. W ten sposób będziesz miał swój wkład w to, co nazywamy pamięcią zbiorową. Masz na nią wpływ. Bo to historia tworzy naszą tożsamość.



Zrób zdjęcie, a nie zapomnisz. My nie zapomnimy. Oni nie będą już zapomniani.



II ZAŁOŻENIA KONKURSU
Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Krakowie oraz Stowarzyszenie „Passionart” za pośrednictwem artystycznych środków wyrazu i możliwości, jakie stwarza współczesna fotografia, pragną przyjrzeć się śladom pamięci o Żołnierzach Wyklętych zarówno w ujęciu ogólnopolskim, jak i w tym widocznym jedynie z perspektywy lokalnej.


Celem konkursu fotograficznego Żołnierze wyklęci. Historia, która mnie porusza, jest kształtowanie narodowej dumy kolejnych pokoleń Polaków oraz ich przywiązania do tradycji. Poprzez pokazanie różnych wymiarów osobistej, środowiskowej i społecznej percepcji pamiątek, miejsc i wydarzeń związanych z bohaterami powojennego podziemia niepodległościowego.


Główną nagrodą w konkursie jest zaprezentowanie najlepszych fotografii na plenerowej wystawie w centrum Krakowa oraz GRAND PRIX 
w wysokości 1000 zł. Uczestnicy konkursy zostaną pogrupowani według dwóch kategorii wiekowych - pierwsza z nich, to uczniowie szkół podstawowych i gimnazjów do lat 16, druga natomiast od 17 do 24 roku życia.


Prace konkursowe (pojedyncza fotografia lub cykl nie przekraczający pięciu zdjęć) będą przyjmowane do 30 listopada 2012 r. Prace należy przesyłać pocztą 
lub dostarczać na adres:
Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Krakowie
ul. Reformacka 3, 31-012 Kraków z napisem „Konkurs fotograficzny”


Zakres tematyczny fotografii:
- wybrany szlak miejsc walk żołnierzy wyklętych (także nieznane dotąd miejsca)
- postacie, pamiątki, symbole, tablice, pomniki itp.
- współczesne odwołania do tematyki żołnierzy wyklętych podczas różnych wydarzeń



Wręczenie nagród nastąpi podczas koncertu chóralnego w Filharmonii im. Karola Szymanowskiego w Krakowie w dniu 28 lutego 2013 r.

III INFORMACJE O KONKURSIE
Informacje o konkursie znajdują się na stronach internetowych Instytutu Pamięci Narodowej, Kuratorium Oświaty w Krakowie oraz Stowarzyszenia „Passionart”
- www.ipn.gov.pl
- http://www.ipn.gov.pl/portal/pl/147/...storyczne.html
- http://www.kuratorium.krakow.pl/
- http://passionart.org.pl/

darksun 08.09.2012 10:28

Upamiętnienie Danuty Siedzikówny ps. ”Inka”
 
Już za tydzień odsłonięcie pomnika wielkiej bohaterki, zamordowanej przez komunistów.

http://www.dareksun.pl/download/Inka_plakat.jpg

Wszyscy mieniący się Wiślackimi Patriotami powinni tam się zjawić, a wcześniej:

http://malopolscypatrioci.org.pl/16-...tytotalitarny/

wiślak 86 12.09.2012 18:29

Nie wszyscy wiedzą a ja sam przez przypadek trafiłem:

http://dziennikarze.nowyekran.pl/pos...a-39-pamietamy

dgr 21.09.2012 12:15

"
Miło nam poinformować, że Stowarzyszenie Kibiców Wisły Kraków dzięki staraniom Wiślackich Patriotów od października rozpoczyna aktywną współpracę z IPN-em.
Poniżej prezentujemy szczegóły, a także krótkie wprowadzenie do pierwszego spotkania, które czeka nas już 18 października.

Polska XX wiek - prawdziwa historia
Polska XX wieku to historia, którą powinniśmy znać doskonale. Cóż jednak z tego, skoro całościowa, rzetelna i bez przekłamań znana jest wyłącznie nielicznym? Wiemy wszystko o prawie rzymskim i greckich bogach, a nie mamy pojęcia o historii najnowszej naszej Ojczyzny. Burzliwe dzieje ubiegłego stulecia ukształtowały Polskę na sposób odczuwany po dziś dzień. By zrozumieć to, co się dzieje obecnie i zaplanować jutro, trzeba się dowiedzieć co się działo wczoraj. Jak pisał George Orwell „ Kto ma władzę nad przeszłością, ten rządzi przyszłością” i trudno z tym się nie zgodzić.

Cykl spotkań z historykami Instytutu Pamięci Narodowej to rzecz zupełnie nowatorska, unikatowa, absolutnie świeża i płynąca pod prąd rzeki współczesnych czasów, propozycja dla każdego z Was. Dzięki nawiązaniu przez Stowarzyszenia Kibiców Wisły Kraków współpracy z IPN-em masz okazję poznać to, co dotychczas była dla Ciebie ukryte. Bo takie miało być!

Dlatego przyjdź! Usłysz, podyskutuj, zadaj pytanie. Dowiedz się o rzeczach i faktach, które wpłynęły i cały czas wpływają na losy Twojego kraju, opierając się na dokumentach źródłowych Instytutu Pamięci Narodowej. Poznaj własną historię, odnajdź swoją tożsamość! Jesień 2012 to początek historii. Niemedialnej. Nie z pierwszych stron gazet. Żadnych tematów tabu i poprawności politycznej! Przyjdź, przekonaj się! Uwierz, że można.

Pierwsze cztery spotkania będzie to dyskusja o latach 1939-1947 i próba odpowiedzi na pytania:

Dlaczego traciliśmy niepodległość i co było tego przyczyną? Kim byli i jak działali nasi wrogowie? Jakie błędy popełniły polskie władze? Jak powstała największa podziemna armia świata? Kim byli bohaterowie września 39’ , armii podziemnej i żołnierze wyklęci, jakie były ich losy i co było przyczyną tego, że polscy Patrioci gotowi byli bez wahania poświęcić życie za Ojczyznę? I w końcu „ Czy można było wygrać?”

Spotkanie pierwsze „ Dlaczego walczyliśmy? - Rzeczpospolita Polska 1939-1945.” – odbędzie się 18 października 2012 o godzinie osiemnastej w sali audiowizualnej – nowa hala ul.Reymonta 22. Spotkanie poprowadzi dr. Maciej Korkuć z krakowskiego oddziału IPN.

Wkrótce więcej informacji."




S K W K !!

wiślak 86 04.10.2012 10:20

Czy orientuje się ktoś czy WP będą organizować wyjazd na 11 listopada z Krakowa? Kiedyś na stronie SKWK była podana taka informacja ale temat chyba ucichł. Pozostał miesiąc więc jeżeli by był planowany wyjazd to mobilizacje trzeba by powoli zaczynać. (osobiście sądzę że na taki wyjazd mobilizacja nie jest potrzebna)

http://fakty.interia.pl/polska/news/...oraco,1849218/

Własną manifestację organizują też działacze środowisk lewicy niepodległościowej nawiązującej do tradycji dawnego PPS. A komunizujący ekstremiści spod znaku Antify szykują się, by patriotyczne manifestacje zablokować.

Ekstremiści z Antify i Porozumienia 11 listopada (m.in. Federacja Anarchistyczna, Lewicowa Alternatywa, "Krytyka Polityczna") wezwali już do blokowania marszu. Jak przypomina "Rzeczpospolita", przed rokiem to właśnie bojówkarze Antify z Polski i Niemiec napadli na ubranych w stroje ułańskie członków grup rekonstrukcji historycznych.? Policja, przekonuje, że zapanuje nad porządkiem.

Arapaho 05.10.2012 08:12

Będzie organizowany wyjazd -szczegóły pojawią się na stronie Stowarzyszenia we właściwym czasie

darksun 15.10.2012 10:10

Spotkanie z IPNem już w ten czwartek!

http://www.dareksun.pl/download/ipn_plakat_mini.jpg

Arapaho 15.10.2012 14:28

Kto nie przyjdzie ten lewacka c..... :)
p.s. po spotkaniu zapisy na marsz niepodległości 2012 !

Kocur 31.10.2012 18:57

Cytat:

IPN uczy kibiców Wisły historii Polski. Wspólnie z kibicowskim stowarzyszeniem zorganizował prelekcję o pakcie Ribbentrop-Mołotow. Chwalebne. Tylko dlaczego na zdjęciach ze spotkania zamieszczonych na oficjalnej stronie IPN słuchacze wykładu kazali sobie zamazać twarze?
Pierwszy wykład zatytułowany "Dlaczego walczyliśmy. Rzeczpospolita Polska 1939-1945" odbył się w połowie października na terenie hali Wisły. Przyszło kilkadziesiąt osób.



6 kwietnia o wspólną organizację cyklu wykładów "Polska XX w. Prawdziwa historia" do Instytutu Pamięci Narodowej w Krakowie zwróciło się Stowarzyszenie Kibiców Wisły Kraków (SKWK). List podpisali Jarosław Juszczyk i Mariusz Grzanka. Z wpisu w Krajowym Rejestrze Sądowym wynika, że nie pełnią żadnej oficjalnej funkcji w zarządzie stowarzyszenia. - Nie za bardzo mnie te spotkania obchodzą. Organizuje je grupa tzw. wiślackich patriotów. Pozwalamy im działać pod naszym szyldem. To młodzi ludzie, studenci, którzy czują taką potrzebę - twierdzi Robert Szymański, prezes SKWK.



O Stowarzyszeniu Kibiców Wisły Kraków głośno jest co jakiś czas. Szczyci się m.in. organizowaniem zbiórek pieniędzy dla dzieci z domów dziecka, przygotowywaniem świątecznych paczek dla Polaków na obczyźnie, akcjami krwiodawstwa.

To jedna twarz kibiców Wisły. Druga jest inna. Na stronie SKWK przed tegorocznymi derbami z Cracovią można było zobaczyć film pokazujący trzech młodych piłkarzy, którzy zachęcają do przyjścia na mecz na tle hasła "JŻS". To doskonale znany całemu krakowskiemu środowisku kibolskiemu skrót od "J...ć Żydów sku...".

Inna historia to skandal w Kielcach. Prezes SKWK tłumaczył się z okrzyków kibiców Wisły, którzy na meczu z Koroną Kielce skandowali "Rachu-ciachu. Małpa w piachu". Chodziło o "Małpę" - kibica kieleckiego klubu zasztyletowanego przez wiślackiego kibola; wyjazd do stolicy województwa świętokrzyskiego zorganizowało właśnie SKWK.

- Sprawdziliśmy, że SKWK to legalnie działające stowarzyszenie. Ustawa obliguje nas do prowadzenia działalności edukacyjnej i taką uruchomiliśmy. Nie możemy selekcjonować, dla kogo będziemy organizować takie prelekcje. Nie oceniamy, czy ktoś zasługuje na wykład z historii Polski, czy też nie, bo byłaby to forma cenzury - mówi Marek Lasota, dyrektor krakowskiego oddziału IPN. Dodaje, że wykłady Instytut prowadzi m.in. w więzieniach.

- To było spotkanie z młodymi ludźmi w warunkach nieprzymusowej lekcji szkolnej. Chcemy wykorzystać takie prelekcje do regularnej edukacji historycznej. Zależy nam na jej uzupełnianiu - mówi dr Maciej Korkuć z krakowskiego IPN, prelegent pierwszego spotkania zorganizowanego wspólnie z SKWK.



Zarówno kibicowskie stowarzyszenia, jak i IPN pochwaliły się na swoich stronach internetowych relacjami z pierwszej prelekcji. Okraszono je zdjęciami. Na niektórych z nich część młodych widzów ma zamazane twarze. To typowy zabieg dla kibolskich środowisk na całym świecie: takiej obróbce poddawane są wszystkie zdjęcia z trybun zajmowanych przez fanatycznych kibiców czy z zadym na ulicach. Chodzi o uniemożliwienie identyfikacji policji, ale i kibolom innego klubu.

Na oficjalnej stronie IPN taki zabieg może jednak dziwić.

- Nie widziałem tych zdjęć. Pytania, jakie padały z sali, dotyczyły tylko sensu udziału w wojnie. Między innymi ostatnio lansowanych tez, że trzeba było zaprzyjaźnić się z Hitlerem i razem z nim pójść na Związek Radziecki. Tłumaczyłem, że to twierdzenia bez realnych podstaw faktograficznych - mówi dr Korkuć.

Dyrektor Lasota przyznaje, że fotografie IPN otrzymał od SKWK. - To dziwne, że rozmazano twarze. Niestety, nikt u nas na to nie zwrócił uwagi. Nie potrafię wytłumaczyć dlaczego - rozkłada ręce.

Prezes SKWK pytany o zdjęcia odpowiada: - Nie było mnie na tym spotkaniu. Domyślam się, że jego uczestnicy po prostu nie życzyli sobie, by ich twarze były pokazywane. Dlaczego - nie wiem.

I pyta: - Chcielibyście, żeby wasze zdjęcia latały po internecie bez waszej zgody?

Tyle że na zdjęciach z wykładu rozpikselowano tylko twarze "wiślackich patriotów". Reszcie uczestników nie zapewniono takiej anonimowości.



Kolejny wykład już za dwa tygodnie, tym razem poświęcony będzie Józefowi Stalinowi i komunizmowi. W planach - jak zapewnia dr Korkuć - ma być też wykład o Holocauście.

Marek Lasota: - Nasze wykłady powinny mieć charakter resocjalizacyjny. Kaganek oświaty niesiemy w różne środowiska. Jeśli na oficjalnej stronie SKWK pojawiają się jakieś antysemickie hasła, to jest to oczywiście oburzające. Miejmy nadzieję, że po naszych wykładach ci ludzie się zmienią, bo kogo, jak nie ich, mamy edukować? Przecież nawet Jerzy Fedorowicz, dziś poseł PO, jeszcze jako dyrektor Teatru Ludowego z sukcesem pracował z trudną młodzieżą.

Wątpliwości nie kryje jednak prof. Andrzej Romanowski: - W popularyzacji dziejów najnowszych Polski nie ma nic złego. Z jednym zastrzeżeniem. Jeśli robi to IPN w grupie kibiców, to mieszanka wydaje się wybuchowa. IPN, wchodząc w układy ze środowiskami skrajnie nacjonalistycznymi, legitymizuje takie poglądy. To niebezpieczne, bo wiedza nie może służyć zadymie.

źródło: gówno

autor artykułu powinien odstawić leki i alkohol

a ten Romanowski musi mieć coś wspólnego z obrzezanym Romanem bo jeden się ściga z drugim o miano największego kretyna

jakkfk 31.10.2012 19:04

Boli, a nie mają się o co przyczepić, to sobie znaleźli. Tak jak z akcją Śląska z wpuszczeniem dzieciaków - płakali, że indoktrynacja :D

JEDREK76 31.10.2012 20:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1284446)
źródło: gówno

autor artykułu powinien odstawić leki i alkohol

a ten Romanowski musi mieć coś wspólnego z obrzezanym Romanem bo jeden się ściga z drugim o miano największego kretyna

To jego (RoMana) ojciec. Najwidoczniej "niedaleko pada jabłko od jabłoni". Na stronie SKWK jest już zgrabna riposta.

Kocur 31.10.2012 21:39

A żeby starego Romana szlag trafił ...

Obrońca stanu wojennego się znalazł:

http://www.kulturaswiecka.pl/node/539

darksun 31.10.2012 21:39

Artykuł debilny, pozbawiony podstaw logicznych etc. Każdy to widzi. Niemniej powód jego powstania jest prozaiczny. Chcą odepchnąć IPN od nas albo vice versa. To trzeba uwypuklić i osobom postronnym tłumaczyć. Panie redaktorzy jedynej słusznej gaziety - coraz mniej osób bierze Was na poważnie i kibice Wisły będą mieli w tym udział :D

JEDREK76 31.10.2012 21:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1284462)
A żeby starego Romana szlag trafił ...

Obrońca stanu wojennego się znalazł:

http://www.kulturaswiecka.pl/node/539

Kanalia śmie jeszcze śp. Bogdanem Włosikiem się posługiwać nie wspominając o tym, jak zakłamaną relację z tej niezapowiedzianej "wizyty" u Państwa Włosików komuszy DTV przedstawił. "Zapomniał" rzecz jasna napomknąć, że następnie Ślepowron udał się do zomowskich koszar w Toniach, gdzie dziękował "za dobrą robotę". Rzecz jasna nie wspomniał także o tym, że Jaruzel razem z drugim "człowiekiem (bez)honoru" Kiszczakiem i pozostałą komuszą hałastrą kryli tyłki swoim zbrodniczym pachołkom i skazanie takiego sb-eckiego kpt. Augustynka (który zamordował Bogdana) było możliwe dopiero w 1992 r. i to dzięki ogromnemu zaangażowaniu i samozaparciu Rodziców Bogdana. A ilu zbrodniarzy do dziś dnia dzięki takim Romanowskim pozostaje bezkarnych??

darksun 31.10.2012 22:43

Ciekawy dokument teraz na TVP. Generał "Nil" i rotmistrz Pilecki - w poszukiwaniu bohaterów

Kocur 03.01.2013 14:36

Taka ciekawostka dla wielbicieli Michnika i spółki


Cytat:

Z dr. Leszkiem Żebrowskim, historykiem, publicystą, badaczem polskiego podziemia niepodległościowego, rozmawia Marcin Austyn

„Gazeta Wyborcza” w swoim świątecznym magazynie zajęła się problematyką żołnierzy wyklętych, a Adam Michnik uznał za stosowane postawić ich na równi z komunistami.

– Prawdę mówiąc, nie zdziwił mnie sposób, w jaki „Gazeta Wyborcza” przedstawiła żołnierzy wyklętych. Bardziej zaskakujący był dla mnie fakt, że publicyści tej gazety zajęli się tematem. Zdaje się, że nie mieli wyjścia, widząc to, co się dzieje w Polsce, te dziesiątki tysięcy ludzi wychodzących na ulice pod biało-czerwonymi sztandarami. Postanowiono więc dostrzec i tę część naszej tożsamości.
Tyle że uczyniono to w sposób dalece odbiegający od prawdy historycznej.

– Wstęp autorstwa Adama Michnika do materiału Mirosława Czecha jest – krótko mówiąc – skandaliczny. Pokazuje nie tyle ignorancję autora, ile jego złą wolę. Michnik zrównuje obydwie strony – żołnierzy wyklętych i komunistów. No bo i jedni, i drudzy byli przegrani, a wszyscy chcieli dobrze. W ten sposób można by przyjąć, że jeśli napadnie na mnie bandyta i w obronie własnej wyrządzę mu krzywdę, to poszkodowanych będzie dwóch. Tego typu postawa jest nie do przyjęcia. To manipulowanie naszą tożsamością, naszą przeszłością. Nie było dwóch równoprawnych stron, bo w Polsce nie było wojny domowej. Byliśmy ofiarą najazdu. Jesienią 1944 r. Stalin mówił Bierutowi, że „gdyby nie my [Armia Czerwona], to by was [komunistów] reakcja przykryła czapkami”. Komuniści wiedzieli, że nic w Polsce nie znaczą. Ich wpływy były najwyżej kilkuprocentowe. Zatem w naturalny sposób Polskie Państwo Podziemne stałoby się pełnoprawnym państwem polskim i rozwijałoby się tak jak inne kraje demokratyczne, z całą paletą poglądów wewnątrz – od lewej do prawej. Ale od lewej nie znaczy od komunistów, bo jeśli tak, to należałoby z drugiej strony dla równowagi uznać prawa volksdeutschów. Na to zgodzić się nie możemy. Jeszcze raz podkreślam: nie było dwóch równoprawnych stron. Tymczasem Adam Michnik bez wahania zrównuje postawę kolaborantów, zdrajców z postawą ludzi z podziemia niepodległościowego, którzy przez kilka lat okupacji niemieckiej i sowieckiej manifestowali swoją tożsamość, swoją chęć obrony wolności, własności, godności i wiary. A tu czytamy, że druga strona miała takie same prawa, że to byli tacy sami ludzie i tak samo nieszczęśliwi.
A – jak czytamy – „Ogień” dla Słowaków był bandytą.

– A dla UB każdy żołnierz podziemia był bandytą. Michnik przyjmuje optykę swoich rodziców (matka była wykładowczynią w ubeckiej szkole, a ojciec „zasłużonym” funkcjonariuszem aparatu partyjnego). Oczywiście on nie działa jak komuna w latach 1944-1945, ale dąży do tego samego celu. Chce, by uznać jego racje jako co najmniej tożsame z racjami naszymi, a nawet że są one cenniejsze, bo oni pierwsi zrozumieli, że opór nic nie da. Tyle że ci, którzy wtedy chcieli się bronić, mieli do tego nie tylko prawo, ale również całkowitą rację moralną.
Mirosław Czech rozpoczyna swój tekst od opisu zawirowań politycznych z ustanowieniem dnia 1 marca Narodowym Dniem Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”, kończy zrównaniem ich z UPA.

– Trudno dyskutować z takimi tezami, szczególnie że ten artykuł pełen jest przekłamań i błędów faktograficznych. Zrównywanie Polskiego Państwa Podziemnego, polskiej konspiracji powojennej z działalnością UPA, jakiej dopuścił się autor, jest niedopuszczalne. Nacjonaliści ukraińscy byli już w okresie przedwojennym agenturą niemiecką. Byli przez Niemców nie tylko tolerowani, ale i wspomagani. A tu czytamy o jakichś wielkich walkach z Niemcami od 1942 roku. Mamy przyjąć, że cały wysiłek Polskiego Państwa Podziemnego jest tożsamy z wysiłkiem ukraińskiego podziemia nacjonalistycznego przeciwko Niemcom? Na Kresach Wschodnich zginęło setki tysięcy Polaków, głównie kobiet i dzieci – to jest dorobek ukraińskich nacjonalistów. Tymczasem okazuje się, że największą tragedią było wypędzenie Ukraińców. Wspominany jest skutek, ale nie ma przyczyny. Tego rodzaju teksty powinny boleć każdego czytelnika, bo są jątrzące. Jedno jest pewne – nie będzie nigdy zgody na to, by przyrównywać majora Zygmunta Szendzelarza „Łupaszkę”, rotmistrza Witolda Pileckiego i wielu innych im podobnych z ludźmi z podziemia ukraińskiego. To, że dochodziło do takich sytuacji, iż z rąk polskiego podziemia ginęli cywile, są to sprawy do zbadania. Często bowiem okazuje się, że ginęli funkcjonariusze partii, donosiciele, konfidenci, na których wydawane były wyroki sądowe. Podziemie działało na fundamencie prawa. Z tamtej strony tego nie było.
Czech zastanawia się, czy polskich przesiedleńców można zaliczyć do ofiar systemu.

– W tym kontekście często zapomina się np. o tym, że polskie podziemie niepodległościowe na ziemiach zabranych w 1944 r. działało prężnie do początku lat 50. Kiedy więc rozpatrujemy to, co się działo na terenie tzw. Polski Ludowej, nie możemy zapominać o tym, co działo się na wschód od Bugu. To wszystko byli ludzie z polskiego podziemia. Oni działali na rzecz Polski i w ich postrzeganiu na terenie Polski, bo te ziemie zostały nam bezprawnie zabrane. Zresztą Czech zaniża skalę polskiego podziemia na tle innych państw. To, że w Polsce w 1945 r. w lesie było 20 tys. ludzi pod bronią, to są tylko szacunki. Nie wiemy, może było 40 tys. osób. Tyle że cała polska konspiracja to setki tysięcy ludzi. Nie wszyscy byli w lesie, bo nie wszyscy byli tam potrzebni. Nie walka była głównym celem. Ograniczano działalność zbrojną, by nie powiększać polskich strat, by zmniejszyć ofiarę krwi. A przecież na kilkunastoosobowy oddział pracowała cała siatka ludzi. To wywiadowcy, łącznicy, ludzie, którzy zabezpieczali kwatery, dostarczali żywność. Oni wszyscy byli zaprzysiężeni.
Na ile tego typu publikacje, jak ta w „GW”, są szkodliwe?

– Może to zabrzmi kontrowersyjnie, ale mimo wszystko cieszę się, że tego rodzaju publikacje mają miejsce. Dzięki nim osoby znające dobrze temat są w stanie ocenić, jakie są prawdziwe intencje „GW” i jej publicystów. A Adam Michnik zrównuje Zbigniewa Herberta i Mieczysława Jastruna – kolaboranta i zdrajcę, aparatczyka komunistycznego. Podobnie zrównuje się żołnierzy wyklętych z bandytami z UB, z PPR. A to tu działali ludzie z bandyckimi życiorysami, z wyrokami przedwojennymi, ludzie, którzy w czasie wojny popełniali zbrodnie – to oni mordowali Żydów, tworzyli bandyckie podziemie, które rabowało na każdym kroku, to oni gwałcili, represjonowali ludność cywilną. O tym się nie mówi. Za to pokazuje się nam Gomułkę, Bieruta jako normalnych polskich patriotów. No, może o nieco innej orientacji politycznej.

Arapaho 03.01.2013 14:58

Jak są chętni na pielgrzymkę kibiocowską do Częstochowy- są jeszcze miejsca w busie. Info na PW

Skrewdriver 26.01.2013 16:06

Jutro tj. 27 w niedziele, w klubie Zaścianek wystąpi m.in. zespół Forteca
w ramach Emergenza Festival.
Myśle że warto podejść i wesprzeć zespół podczas tego festiwalu. Start godz 19.30
Szczegóły tutaj http://www.klubzascianek.pl/news/143...-FESTIVAL.html

Kocur 15.03.2013 09:08

Cytat:

65. rocznica skazania rotmistrza Witolda Pileckiego



15 marca 1948 roku Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie skazał na śmierć rotmistrza Witolda Pileckiego, legendarnego oficera AK i 2 Korpusu Polskiego. Miejscem jego jest najprawdopodobniej tzw. "łączka" na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie.

Artykuł z RP
wis.la/b06m6

Arapaho 19.03.2013 10:32

Kto jeszcze nie wie . 23.03 godz.17.30 Stara Hala Wisły .Przedpremierowy pokaz filmu Mariusz Pilisa "Bunt Stadionów". Wstęp symboliczne 5 zł.

Kocur 26.03.2013 15:32

Cytat:

70 lat temu harcerze Grup Szturmowych przeprowadzili akcję pod Arsenałem.



Artykuł na Onecie pod tytułem "Ocalić przyjaciela":

http://wiadomosci.onet.pl/kiosk/ocal...wiadomosc.html

piotrek1325 26.03.2013 15:41

Dla chcących być na bieżąco z Wiślacko Patriotycznymi akcjami polecam profil Wiślackich Patriotów na facebooku
https://www.facebook.com/pages/Wi%C5...6195760?ref=hl

Już niedługo spotkanie z Leszkiem Żebrowskim !!!

Bóg Trybun (objawion) 02.04.2013 14:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez piotrek1325 (Post 1305213)
Dla chcących być na bieżąco z Wiślacko Patriotycznymi akcjami polecam profil Wiślackich Patriotów na facebooku
https://www.facebook.com/pages/Wi%C5...6195760?ref=hl

Już niedługo spotkanie z Leszkiem Żebrowskim !!!

temat hop do góry :-) już pojutrze!

ps. a takie starocie ktoś pamięta? ---> "Wychowani na rycerzy - Narodowe Siły Zbrojne"

łapa do góry kto kojarzy

Kocur 03.04.2013 21:00

Tego "starocia" nie kojarzę :)

A przy okazji perełka:

http://kultura.onet.pl/wiadomosci/ho...2,artykul.html

Cytat:

"Kamienie na szaniec" Aleksandra Kamińskiego to jedna z najbardziej mitotwórczych książek w polskiej historii. "Warto spojrzeć na ten mit analitycznie i zastanowić się, co z niego da się ocalić, a co powinno być raczej przestrogą" - uważa Elżbieta Janicka z Instytutu Slawistyki PAN. Naukowiec w lekturze doszukała się m.in. wątków homoseksualnych i antysemickich.

Zastanawiam się jak bardzo można mieć nasrane we łbie ale jak widać granic nie ma ...

Bóg Trybun (objawion) 03.04.2013 21:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1306337)
Tego "starocia" nie kojarzę :)

a do zgarnięcia w nagrodę był grzebień pana Leszka!

http://www.youtube.com/watch?v=UR_5Ydjt6Xk


Cytat:

A przy okazji perełka:

http://kultura.onet.pl/wiadomosci/ho...2,artykul.html




Zastanawiam się jak bardzo można mieć nasrane we łbie ale jak widać granic nie ma ...
"keine grentzen" jak przewidział wieszcz :-)

EnigmaWP 03.05.2013 03:32

Obchody Katyńskie w Londynie 28.04.2013

Pokaźna grupa Wisły, Śląska i Lechii:

http://stadionowioprawcy.net/foto/21c3f30426_0.jpg

https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.n...74623333_n.jpg

https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.n...70857055_n.jpg

Relacje:

Stadionowi Oprawcy - http://stadionowioprawcy.net/index.php?page=news&id=471

Patriae Fidelis - http://patriaefidelis.pl/article/158...dow-katynskich

wiślak 86 13.05.2013 18:08

Jeżeli ktoś jeszcze nie widział:
https://www.facebook.com/MuzeumAK

W maju odbywają się uroczystości upamiętniające polskiego bohatera Witolda Pileckiego powyżej macie FB do strony muzeum AK gdzie znajduje się rozpiska w które dni odbywają się jakie imprezy. warto poświęcić czas aby zobaczyć koncert lub wysłuchać referatów i opowiadań.
Jak ktoś nie ma FB to na stronie muzeum sa wszystkie szczegóły.


Zachęcam Was też do odwiedzenia strony Trybów które patronują to wydarzenie. Najnowszy numer powinien być już na uczelniach a przeczytacie w nim m.in. bardzo interesujący wywiad z Tadkiem lub poczytacie co to jest projekt Pilecki. jeżeli nie jesteście studentami to zapewne niedługo pojawi się również na stronie www.e-tryby.pl

Mam taką prośbę polubcie profil Trybów, zdarzają się czasami bardzo interesujące konkursy, teraz widzę że rozdają książki.
https://www.facebook.com/MiesiecznikTryby

wiślak 86 22.05.2013 08:53

gdyby ktoiś chciał poczytać:

http://www.e-tryby.pl/?p=1034

Skrewdriver 30.08.2013 23:06

Nacjonalistyczny koncert w Krakowie, polsko-węgierski
Wiślacy - obecność obowiązkowa
http://www.nasza-scena.net/2013-07-3...akow-8-09-2013

Kocur 01.09.2013 19:02

W Krakowie odsłonięto popiersie gen. Stanisława Sosabowskiego

Cytat:

W Parku im. dra Henryka Jordana w Krakowie odsłonięto w niedzielę popiersie gen. Stanisława Sosabowskiego, który w czasie II wojny był dowódcą Pierwszej Brygady Spadochronowej. Pomnik, który wykonał krakowski rzeźbiarz Wojciech Batko, ufundowała działaczka polonijna w Wlk. Brytanii Elżbieta Kasprzycka.


"My spadochroniarze dumni jesteśmy z tego, że pomnik naszego patrona będzie odtąd symbolizował, w tym tak związanym z dziejami Krakowa miejscu, ofiarę jaką złożył nasz bohaterski poprzednik z pierwszej samodzielnej brygady spadochronowej. Te tradycje i bojowe dokonania zawsze były i nadal będą bliskie i drogie wszystkim polskim spadochroniarzom" - powiedział podczas uroczystości gen. Adam Joks, dowódca 6. Brygady Powietrznodesantowej im. gen. Stanisława Sosabowskiego.

gypsy 03.09.2013 14:36

Jakby ktoś był zainteresowany tematyką, to 14 września o 16:45 na placu Matejki organizowany jest Marsz Antytotalitarny. Nazwa marszu to "Obrońcom granic '39". Jest to trzecia edycja tego wydarzenia, tu możecie zobaczyć jak to wyglądało w latach poprzednich: http://malopolscypatrioci.org.pl/nas...tytotalitarny/


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:39.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl