Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [1 kolejka] Widzew - Wisła 30.07.2011 godz. 18:00 czyli rusza liga !!! (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8197)

Martinus 30.07.2011 19:02

Genkov,Nunez,Wilk in minus.Całkiem nieźle prezentował się Garguła - mam nadzieję, że dojdzie jeszcze do siebie.
Gra tragiczna, ale z drugiej strony może taki zimny prysznic dobrze Naszym zrobi przed Litexem?

krowczax 30.07.2011 19:02

Biton to cwaniak, i mam dziwne wrażenie, że podczas 20 minut podczas których przebywał na boisku, o wiele częściej był pod grą niż Genkov w reszcie meczu.

zibi2000 30.07.2011 19:03

Szału nie było, ale pocieszające jest to że grając relatywnie słabo drużyna nie przegrywa. Nie grało 3 podstawowych graczy, a mimo to nikt nie załamywał rąk. Co więcej 3 kolejnych dobrych zawodników weszło z ławki. Nie wiem, czy zaczniemy grać efektownie, tak jakby wszyscy tego chcieli, ale jestem przekonany, że będzie kolejne mistrzostwo, (grając jesienią w pucharach) dzięki długiej ławce.

MDW 30.07.2011 19:03

Bardzo nierówny mecz Wisły z naciskiem na słabą grę. Dobre były tylko kilkuminutowe zrywy natomiast pozostała część meczu to przeciętna gra. Dziwi bardzo duża liczba niedokładnych podań które zdarzały się właściwie wszystkim piłkarzom. Być może to pierwszy z meczy, który pokazuje że nie mamy mimo wszystko dwóch równych jedenastek. Na plus mimo wszystko nasze ostatnie nabytki: Lamey, Iliev i Biton. Melikson na dobrym poziomie jak zwykle. Zawiedli niewątpliwie Genkov i Kirm od których wymaga się po pierwsze dobrej gry a po drugie ciągnięcia drużyny do przodu.

Filippo 30.07.2011 19:03

To nie było oszczędzanie sił na Litex...Po prostu nasi grają na ołowianych nogach. W Łoweczu też poruszali się jak muchy w smole. Mijają kolejne tygodnie, a "świeżość" nie wraca, gramy w jednostajnym, wolnym tempie, bez przyspieszenia i pomysłu. Fizycznie druzyna wygląda beznadziejnie, wiec i dobrej gry być nie może.

RecordAble 30.07.2011 19:03

Rozumiem, że 90% ligi boi się grać z Wisłą. Ale grać z kontry u siebie, to trochę zabijanie sensu piłki nożnej. Nie dziwię się, że nie mogliśmy się przebić przez zasieki Widzewa.
Pierwszy błąd Maaskanta we Wiśle. Widząc po pierwszej połowie, że Widzew nie zamierza atakować a skupia się tylko na bronieniu, mógł ściągnąć Wilka/Nuneza i wstawić Bitona. Wtedy gralibyśmy 4-4-2 i te piłki w środek pola karnego Widzewa miałyby jakiś sens. A tak to 4-5-1 niewiele daje na drużyny ustawione bardzo głęboko i blisko siebie na własnej połowie.
Pozytywny mecz w wykonaniu Jovanicia. Oprócz niego na swoim poziomie Melikson.
Najsłabiej prezentował się Wilk, Kirm i Genkov.

Kolejne bardzo dobre wejście Garguły. Próbuje podań z pierwszej piłki, na wolne pole. Właśnie w takich meczach powinien grać w środku pola obok defensywnego pomocnika.

Mario Nh 30.07.2011 19:03

Albo dziś byli zmęczeni albo mieli problemy z motywacją. Dobrze, ze Biton nie odstawił nogi.

Dzimi 30.07.2011 19:04

Od następnego meczu Genkov bezapelacyjnie Ławka.

mitmichael 30.07.2011 19:05

Mam nadzieje, ze gralismy dzisiaj tak tylko dlatego, ze wazniejszy jest mecz z Litexem. Zdecydowanie Biton musi wiecej grac

Arked 30.07.2011 19:05

Brawa dla Małka za podarowanie Dudu dwóch idealnych okazji do strzału/dośrodkowania. Super panie Małek!

Baala 30.07.2011 19:06

Bieda z nędzą. Jakby nikomu się nie chciało. Myśleli chyba że opykają jakiś frajerów na stojąco skoro z Litexem wygrali. Włąsciwie wszyscy beznadziejni, tylko Lamey mi sie w miarę podobał. Wilk i przedewszystkim Nunez masa strat z których były groźne kontry. Te straty to były coś strasznego. Genkov fatalny i trzeba powiedziec że on w czterech dotychczasowych meczach to strzału właściwie nie oddał. Dodatkowo rzuty rożne powtarzać będę to po każdym meczu że za Maaskanta to kompromitujące są. Włąściwie można do nich nie podchodzić i czasu nie tracić. Było ich bodaj 7:
1 - grany krótko, od razu strata
2- grany krótko spalony
3 - grany krótko, od razu strata
4 - jakaś zawiesina na koniec pola karnego i marny wolej na aut
5 - grany krótko, od razu strata
6 - do koszyka
7 - PIERWSZA normalna wrzutko bo już przegrywaliśmy i czas gonił

Tak słabych stałych fragmentów gry nie widziałem w ekstraklasie od dawna.

Heero 30.07.2011 19:08

Pierwszy mecz i od razu strata punktów z zespołem, dla którego głównym celem będzie walka o utrzymanie, Gramy na stojąco, bez elementu zaskoczenia, a jedyne sytuacje bramkowe wynikały ze szkolnych błędów zawodników Widzewa. W takim meczu przynajmniej przez pół godziny powinniśmy narzucić takie tempo, żeby przeciwnik nie był w stanie za nami nadążyć, strzelić 2. bramki i kontrolować mecz do końca, bo umiejętności naszych zawodników są wyższe od większości zespołów ligowych... najgorsze jest to, że z meczu na mecz nie widać poprawy gry, który w porównaniu z meczem w Rydze powinien być widoczny...

Chorynatrzykolory 30.07.2011 19:09

jak dla mnie są źle przygotowani fizycznie ,są strasznie wolni , ja nie wiem czy tak mocno trenowali czy co ale wygląda to koszmarnie, gramy straszną beznadzieje i mamy dużo szczęścia..
strasznie slabe stałe fragmenty, Nunez i Genkov tragicznie

pikey 30.07.2011 19:09

Uff jak się do ostatnich minut przegrywa to się człowiek cieszy z remisu.

Na plus to, że wreszcie zmiennicy wnoszą coś pozytywnego do gry. W zeszłym sezonie było z tym słabo.

Semper Fidelis 1985 30.07.2011 19:10

Biton Guła dobre zmiany, widać było że Bitonowi się chce, Guła też pare klepek miał, nawet zmiana Boguskiego dobra bo asyste zaliczył.
W obronie Chavez zdecydowanie najlepszy + Lamey.

Jak dla mnie najwiekszy minus dziś to skrzydła: Iliev + Kirm. Kirm słabiutko, Iliev pare razy szarpnął ale zdecydowanie za mało. Kirm miał tylko jedną (!) dobrą akcje po której Genkov mógł strzelić. Co do Genkova... kompletny brak formy (miejmy nadzieję że będzie z nim jak w tamtym sezonie)
Do tego środek pola też dziś się nie popisał (brak Radka)

Gercu 30.07.2011 19:10

Jovanić zagrał dzisiaj bardzo dobre zawody. Może być z niego jeszcze kawał dobrego bramkarza.

Fugiel 30.07.2011 19:11

Sa zle przygotowani, rany boskie, kto to tak pierdzielil??

Dla mnie Wilk, Nunez, Genkov, i KIRM ławka !!! NIe rozumiem, czemu trener trzymal Kirma ? Chyba po to aby sie przkonwac by go nie wystawiac z bulgarami ....

rabi86 30.07.2011 19:11

Po pierwsze Małek jak zwykle... rzuty wolne z dupy.
Po drugie Nunez - tyle strat w środku pola dawno nie widziałem.

Niech się teraz odezwą Ci co tak jechali po tych, którym nie podobała się gra z Litexem. Co jest lepiej?. Raczej nie.
Niektórzy patrzą bardzo krótkowzrocznie. Jest dobry wynik, to gra nie jest ważna. Właśnie, że jest.

I jeszcze Kirm. Zespół przegrywa, a kto schodzi ? Melikson.

HEDu 30.07.2011 19:12

Nikt nie ciągnął do przodu oprócz Meliksona który grał sam ze sobą i tracił piłki, źle dośrodkowywał. Nunez tracił i prawie nic nie podawał do przodu, Wilk tracił i słabo odbierał. Paljic/Lamey raczej dobrze. Chavez nie tracił, ale podawał niecelnie. Bunoza mijał sie z rywalami i z piłką, gorzej niz Jaliens. Genkov zero skuteczności, to słaby napastnik i od początku pobytu w Wiśle to pokazywał. Kirm po kontuzji totalne zero. Iliev sie tylko przewracał i stawał na piłce. To tyle co pamiętam z tego słabego meczu. Oby z Litexem była inna gra, ale coś czuje że będzie Wilk - Sobol i będzie ciężko, ale lepiej niz dziś.

Bronex 30.07.2011 19:12

Zagrali słabo i na stojąco. Grunt ,że remis i nie przegrywamy. Jakość przyjdzie z czasem.

mitmichael 30.07.2011 19:13

Małecki wroci swiezszy to moze cos ruszy ta nasza gre. Zauwazyłem jedno - mamy szczescie, ktorego ze startem poprzedniego sezonu nie mielismy. Poprawic gre i wszystko bedzie OK

willow 30.07.2011 19:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Voin (Post 1137162)
Może lepiej w następnym meczu postawić na Bitona?Genkow dwie setki zmarnował... Szczęście nam na razie sprzyja.
Miało nie być zlekceważenia przeciwnika, ale jednak było. Strasznie dużo strat po podaniach.

A jesteś pewien, że to kwestia zlekceważenia?
Bo według mnie, to po pierwsze, oni nie wiedzą, co mają ze sobą grać,
po drugie, fizycznie są na dnie! Zero ruchu, zero wyjścia do piłki, zero dynamiki. A jeśli jesteś w złej formie fizycznej, to błędy techniczne, takie jak przyjęcie piłki czy niecelne podania, przytrafiają się 2 x częściej. I to niestety było widać w dzisiejszym meczu.
Jak na razie, od ostatniego meczu w lidze w zeszłym sezonie, nie widzę żadnego progresu i to w perspektywie dalszych gier w eliminacjach, bardzo martwi.
Widzieliście, jak wczoraj Poloniści biegali? Jakby mieli motorek w tyłku...

P.S. Tylko proszę nie pisać, żebym się przerzucił na Polonię, bo zacznę rzucać mięsem ;)

Bronex - z jaim czasem ma przyjść ta jakość? Co oni zaczęli przygotowania tydzień temu?

riv 30.07.2011 19:14

Jeżeli chodzi o grę naszych zawodników to na plus wyróżnił się nasz blok obronny - Lamey i Chavez bardzo dobrze (najeżdżający na Lameya chyba powinni powoli myśleć o odszczekiwaniu, ja już zaczynam) Bunoza też solidnie w odbiorze (co prawda przez jego 'faul' padł gol ale tylko dlatego, że sędzia liniowy, który faul zasygnalizował jest ślepy albo za Widzewem). Jovanić spisał się pewniej niż w meczu z Litexem, widać, że do tamtego meczu nie zdążył się odpowiednio skoncentrować.

Teraz minusy:
1. środek pola - CO TO MA BYĆ? Zero walki i zaangażowania, sam Melikson nie zdominuje środka, musi mieć do tego wsparcie! Szczególnie liczyłem na Nuneza, ale dziś wyglądało to tak, jakby nie grał z Meliksonem tylko całkowicie obok niego. Można go usprawiedliwiać tym, że nigdy w środku nie grał (skrzydła i boki obrony to bardziej 'indywidualne' pozycje) i musi się przyzwyczaić.

2. Kirm - poza jedną akcją, która powinna się zakończyć asystą notowałem jego obecność na boisku tylko jak tracił piłkę. Ława.
Genkov - znowu nie strzela 100% patelni. A Biton już w debiucie walnął gola. W tym sezonie już ma zmiennika więc nie dostanie tyle czasu na odblokowanie się. Wg mnie na pewien czas skończy na ławce.

3. Krótko bite rożne z których nic nie wynika - przy takiej kupie zawodników Widzewa we własnym polu karnym, uważam, że jesteśmy za słabi technicznie aby bić rożne krótko. Nigdy nam nic z krótkiego rożnego nie wyszło i pewnie nigdy nie wyjdzie.

4. Dało się zauważyć przy wyprowadzaniu ataków, że w polu karnym Widzewa był sam Genkov i 4 czy 5 defensywnych graczy Widzewa. Jakim cudem mamy strzelić gola jeżeli drużyna zostawia go bez wsparcia? Gdy prowadzimy grę pod polem karnym przeciwnika w polu powinno być (lub w nie wbiegać) co najmniej dwóch a najlepiej trzech graczy! Sam napastnik, nie ważne czy Genkov czy Drogba nic nie zrobi!

PS. No i oczywiście nasz dobry znajomy Robert 'Sokole Oko' Małek jak zwykle pokazuje jak nie powinno się sędziować w meczach piłki nożnej. Parodia sędziego, ogólnie PZPN powinien się poważnie zastanowić nad importem sędziów zza granicy bo nasi sobie ewidentnie nie radzą ( sądzi tak też UEFA - od lat brak polskiego sędziego w LM czy LE)

Kibic1928 30.07.2011 19:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rabi86 (Post 1137187)
Po pierwsze Małek jak zwykle... rzuty wolne z dupy.
Po drugie Nunez - tyle strat w środku pola dawno nie widziałem.

Niech się teraz odezwą Ci co tak jechali po tych, którym nie podobała się gra z Litexem. Co jest lepiej?. Raczej nie.
Niektórzy patrzą bardzo krótkowzrocznie. Jest dobry wynik, to gra nie jest ważna. Właśnie, że jest.

I jeszcze Kirm. Zespół przegrywa, a kto schodzi ? Melikson.

O to to:-) Szczęście się skończy i będzie płacz.

Filippo 30.07.2011 19:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Chorynatrzykolory (Post 1137182)
jak dla mnie są źle przygotowani fizycznie ,są strasznie wolni , ja nie wiem czy tak mocno trenowali czy co ale wygląda to koszmarnie, gramy straszną beznadzieje i mamy dużo szczęścia..
strasznie slabe stałe fragmenty, Nunez i Genkov tragicznie

A jak nie powera w nogach to gramy na stojąco i nie ma nawet sensu oceniać poszczególnych graczy. Po prostu człapią na boisku...grając przy chłodnej, pochmurnej pogodzie..nie da się zrzucić winy na upał..

63.5 Kg 30.07.2011 19:16

Nie rozumiem placzu co do podyktowania wolnego dla Wizdewa...mielismy 90 minut zeby strezlac bramki i tego nie zorbilismy.
Przegralismy dlatego ze w zespole nie bylo ani grama ambciji oraz ze trener niestety przez caly necz nie potrafil tego wyegzekowac od naszych gwiazdorow.
Bylem przekonany ze jak wyjdimy na druga polowe to ich zabijemy i sie brdazo pomylilem...

Inni chcieli grac w tej koljece ale my nie.
Chciala grac Amica i strzelila 5 bramek.
Chcial grac LKS i pzrez to tak polegl.
Grala i Polonia i Lechai.
Walczyla Craxa i jeszcze bardziej Korona.
Walczyl Chorzow jak i GKS tylko my olewka bo ejstemy Wielka Wisla.

Mecz pokazal ze tak naprawde nasza wielce szeroka kadra na 2 "11" tak naprawde nie isnieje.
Bunoza slabiutki.
Wilk zagubiony.
Iliev nie poszalal.
Nunez za duzo bledow.
Genkov tragedia.

Bardzo zle to wygladalo i to chyba nie przypadek.
Juz podczas meczow ze Skonto i Litexem wg. mnie Wisla nie wygladala ze dobrze...

tofik 30.07.2011 19:16

Beznadziejna gra, na wyjazdach grają jak przeciętniak ligi polskiej, a nie mistrz.
Niech się trener obudzi i coś zmieni, bo Litex może nam wybić LM z głowy w środę.

Elefant 30.07.2011 19:16

Od razu uprzedzę, że porażkę (za taką uważam remis) przyjąłem chłodno.
Ale coś niecoś na temat naszej gry trzeba napisać. I niestety nie może być to nic dobrego.

Dziś nikt (może poza Paljiciem i Meliksonem) nie zasługiwał na podanie ręki. Na stojąco meczu się nie wygra.

Nikt mi nie powie, że zawodnicy na takim poziomie spowodu zmęczenia, przetrenowania itd mają w meczu więcej niewymuszonych strat niż zawodnicy ŁKS .
Zwykła nonszalancja, nic więcej.
Nawet jak straciliśmy bramkę nikt specjalnie sie nie przejął i nie przyspieszył.

Iliew bezproduktywne kiwki pod publiczkę to sobie może uprawiać w młodej ekstraklasie. Lamey przeciwko Litexowi dobry tu beznadziejny. Itd itd.

To nie był sparing, żeby trenować w nieskończoność nic nie przynoszące prostopadłe podania i kiwki środkiem pod kątem Litexu. Warianty taktyczne można byłoby trenować jak się ma w zapasie dwie bramki. Krótkie rogi - masakra, lepiej oddać piłkę od razu bramkarzowi.

Szkoda gadać. Dobrze, że Biton wsadził tą noge pod pachę temu widzewiakowi.

mitmichael 30.07.2011 19:17

A podobno miała byc gra systemem 4-4-2 - takowej na pewno nie było bo cały czas Genkov byl sam. Musimy koniecznie poprawic gre bo teraz bedzie trudniejszy wyjazd ale najpierw mecz z Litexem. Jak awansujemy to presja moze troche zejdzie i sie gra odmieni

pikey 30.07.2011 19:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 63.5 Kg (Post 1137198)
Przegralismy dlatego ze w zespole nie bylo ani grama ambciji oraz ze trener niestety przez caly necz nie potrafil tego wyegzekowac od naszych gwiazdorow..

Wkradł się drobny błąd:-)

Gwiaździsty 30.07.2011 19:18

Jeśli przez 3/4 meczu można usnąć z nudów bo w takim tempie grała sobie Wisła. Widzewa nie winię bo ma inne problemy. Ale kopacze MP, któfrzy chcą podobno wejść do LM nie mają prawa tak grać tzn. chodzić sobie przez prawie cały mecz po boisku podając sobie piłkę wszerz lub do tyłu. Wynik 1 (!!!) sytuacja bramkowa (Genkov) w dodatku 300 %. Jak można z tego nie strzelić tzn. przystawić nogę żeby sama się odbiła, nie wiem. Reakcje Maaskanta na rzeczywistość jakieś takie bezpłciowe. Dobrze, że ten Biton wszedł. Widać , że niezły cwaniak. Nie tylko biega ale przede wszystkim myśli.
Stracone 2 pkt. na inauguracje. Mimo to dopiero pierwsza kolejka. Wyciągnąć wnioski i grać, a nie chodzić. Samymi zmiennikami nie da się ugrać.

63.5 Kg 30.07.2011 19:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pikey (Post 1137202)
Wkradł się drobny błąd:-)

Dla mnie to nie jest blad bo taki remis to mozna traktowac jednak jako porazke...

willow 30.07.2011 19:20

Przestańcie piep....yć na Małka, co?
Małek kazał się naszym stoperom odsunąć od Oziębały na 5 metrów?!

piotrek06 30.07.2011 19:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rabi86 (Post 1137187)
Po pierwsze Małek jak zwykle... rzuty wolne z dupy.
Po drugie Nunez - tyle strat w środku pola dawno nie widziałem.

Niech się teraz odezwą Ci co tak jechali po tych, którym nie podobała się gra z Litexem. Co jest lepiej?. Raczej nie.
Niektórzy patrzą bardzo krótkowzrocznie. Jest dobry wynik, to gra nie jest ważna. Właśnie, że jest.

I jeszcze Kirm. Zespół przegrywa, a kto schodzi ? Melikson.

Wchodzi Guła, Dudu i remisujemy, co ci sie nie podoba w tej zmianie??

Wasiu 30.07.2011 19:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 1137178)
Brawa dla Małka za podarowanie Dudu dwóch idealnych okazji do strzału/dośrodkowania. Super panie Małek!

Obydwie sytuacje 100% poparcia dla sedziego. Pretensje mozna miec tylko do tego drwala, ktory fauluje w obrebie pola karnego jak leci. To juz enta taka sytuacja Bunozy odkad jest w Wisle. Czlowiek - porazka.

pikey 30.07.2011 19:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 63.5 Kg (Post 1137206)
Dla mnie to nie jest blad bo taki remis to mozna traktowac jednak jako porazke...

A to rozumiem:) Dla mnie jednak remis wyrwany w ostatnich minutach przegraną nie jest. W takich okolicznościach to i 1 pkt cenny.

Cóż miejmy nadzieję, że w środę będzie lepiej.

Merkury 30.07.2011 19:27

Gramy beznadziejnie w odbiorze i jako formacja nasza defensywa to jeden wielki ser szwajcarski. Nie można cały czas liczyć na Meliksona. Nie widać zapowiadanej w grze jakości - jesteśmy nieprzygotowani fizycznie do sezonu. Katastrofalny środek pola z Wilkiem I Nunezem na czele, podobnie skrzydła - przepraszam ale Iliev od 2 spotkań gra straszną kichę. W środę wszystkie nasze braki zostaną obnażone jak zresztą za tydzień także.

4fan_player 30.07.2011 19:27

Może Ci zawodnicy, którzy są w Wiśle jakiś poziom piłkarski prezentują. Ale jestem pewien, że mentalnie to oni są słabi. Potrafią zagrać przyzwoicie w pucharze a potem przejść obok meczu ligowego. Może gdyby Ci zawodnicy, którzy dzisiaj grali mieli mentalność Małeckiego (chodzi mi tutaj o przywiązanie do barw klubowych itp. a nie jego wybryki) to wynik byłby całkiem inny.

No ale nie ma co narzekać jest jak jest.. Teraz już nie ma szans na to żeby osiągnąć coś w piłce grając samymi polakami. Może uda nam się zagrać dobrze w pucharach ale kosztem utraty charakteru, który Wisła kiedyś miała z początki ery Cupiała.

Może i jestem trochę dziwny ale dla mnie akurat liga jest ważniejsza od pucharów..

mitmichael 30.07.2011 19:28

Nunez z Litexem dobrze zagrał wiec dajmy mu jeszcze czas

rabi86 30.07.2011 19:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez piotrek06 (Post 1137209)
Wchodzi Guła, Dudu i remisujemy, co ci sie nie podoba w tej zmianie??

Jak jesteś zadowolony z remisu z potęgą z Łodzi, to gratuluję.

A poza tym napisałem " I jeszcze Kirm. Zespół przegrywa, a kto schodzi ? Melikson." W ty zdaniu chciałem wyrazić dezaprobatę dla decyzji naszego trenera. Przegrywamy, a on zmienia nasz motor napędowy, a zostawia piłkarza po urazie, od którego odbija się piłka. Było jeszcze chyba z 15 minut meczu, a jest to raczej wystarczający czas, żeby wbić Widzewowi dwie bramki. Z Meliksonem byłoby zdecydowanie łatwiej.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:31.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl