![]() |
Genkov,Nunez,Wilk in minus.Całkiem nieźle prezentował się Garguła - mam nadzieję, że dojdzie jeszcze do siebie.
Gra tragiczna, ale z drugiej strony może taki zimny prysznic dobrze Naszym zrobi przed Litexem? |
Biton to cwaniak, i mam dziwne wrażenie, że podczas 20 minut podczas których przebywał na boisku, o wiele częściej był pod grą niż Genkov w reszcie meczu.
|
Szału nie było, ale pocieszające jest to że grając relatywnie słabo drużyna nie przegrywa. Nie grało 3 podstawowych graczy, a mimo to nikt nie załamywał rąk. Co więcej 3 kolejnych dobrych zawodników weszło z ławki. Nie wiem, czy zaczniemy grać efektownie, tak jakby wszyscy tego chcieli, ale jestem przekonany, że będzie kolejne mistrzostwo, (grając jesienią w pucharach) dzięki długiej ławce.
|
Bardzo nierówny mecz Wisły z naciskiem na słabą grę. Dobre były tylko kilkuminutowe zrywy natomiast pozostała część meczu to przeciętna gra. Dziwi bardzo duża liczba niedokładnych podań które zdarzały się właściwie wszystkim piłkarzom. Być może to pierwszy z meczy, który pokazuje że nie mamy mimo wszystko dwóch równych jedenastek. Na plus mimo wszystko nasze ostatnie nabytki: Lamey, Iliev i Biton. Melikson na dobrym poziomie jak zwykle. Zawiedli niewątpliwie Genkov i Kirm od których wymaga się po pierwsze dobrej gry a po drugie ciągnięcia drużyny do przodu.
|
To nie było oszczędzanie sił na Litex...Po prostu nasi grają na ołowianych nogach. W Łoweczu też poruszali się jak muchy w smole. Mijają kolejne tygodnie, a "świeżość" nie wraca, gramy w jednostajnym, wolnym tempie, bez przyspieszenia i pomysłu. Fizycznie druzyna wygląda beznadziejnie, wiec i dobrej gry być nie może.
|
Rozumiem, że 90% ligi boi się grać z Wisłą. Ale grać z kontry u siebie, to trochę zabijanie sensu piłki nożnej. Nie dziwię się, że nie mogliśmy się przebić przez zasieki Widzewa.
Pierwszy błąd Maaskanta we Wiśle. Widząc po pierwszej połowie, że Widzew nie zamierza atakować a skupia się tylko na bronieniu, mógł ściągnąć Wilka/Nuneza i wstawić Bitona. Wtedy gralibyśmy 4-4-2 i te piłki w środek pola karnego Widzewa miałyby jakiś sens. A tak to 4-5-1 niewiele daje na drużyny ustawione bardzo głęboko i blisko siebie na własnej połowie. Pozytywny mecz w wykonaniu Jovanicia. Oprócz niego na swoim poziomie Melikson. Najsłabiej prezentował się Wilk, Kirm i Genkov. Kolejne bardzo dobre wejście Garguły. Próbuje podań z pierwszej piłki, na wolne pole. Właśnie w takich meczach powinien grać w środku pola obok defensywnego pomocnika. |
Albo dziś byli zmęczeni albo mieli problemy z motywacją. Dobrze, ze Biton nie odstawił nogi.
|
Od następnego meczu Genkov bezapelacyjnie Ławka.
|
Mam nadzieje, ze gralismy dzisiaj tak tylko dlatego, ze wazniejszy jest mecz z Litexem. Zdecydowanie Biton musi wiecej grac
|
Brawa dla Małka za podarowanie Dudu dwóch idealnych okazji do strzału/dośrodkowania. Super panie Małek!
|
Bieda z nędzą. Jakby nikomu się nie chciało. Myśleli chyba że opykają jakiś frajerów na stojąco skoro z Litexem wygrali. Włąsciwie wszyscy beznadziejni, tylko Lamey mi sie w miarę podobał. Wilk i przedewszystkim Nunez masa strat z których były groźne kontry. Te straty to były coś strasznego. Genkov fatalny i trzeba powiedziec że on w czterech dotychczasowych meczach to strzału właściwie nie oddał. Dodatkowo rzuty rożne powtarzać będę to po każdym meczu że za Maaskanta to kompromitujące są. Włąściwie można do nich nie podchodzić i czasu nie tracić. Było ich bodaj 7:
1 - grany krótko, od razu strata 2- grany krótko spalony 3 - grany krótko, od razu strata 4 - jakaś zawiesina na koniec pola karnego i marny wolej na aut 5 - grany krótko, od razu strata 6 - do koszyka 7 - PIERWSZA normalna wrzutko bo już przegrywaliśmy i czas gonił Tak słabych stałych fragmentów gry nie widziałem w ekstraklasie od dawna. |
Pierwszy mecz i od razu strata punktów z zespołem, dla którego głównym celem będzie walka o utrzymanie, Gramy na stojąco, bez elementu zaskoczenia, a jedyne sytuacje bramkowe wynikały ze szkolnych błędów zawodników Widzewa. W takim meczu przynajmniej przez pół godziny powinniśmy narzucić takie tempo, żeby przeciwnik nie był w stanie za nami nadążyć, strzelić 2. bramki i kontrolować mecz do końca, bo umiejętności naszych zawodników są wyższe od większości zespołów ligowych... najgorsze jest to, że z meczu na mecz nie widać poprawy gry, który w porównaniu z meczem w Rydze powinien być widoczny...
|
jak dla mnie są źle przygotowani fizycznie ,są strasznie wolni , ja nie wiem czy tak mocno trenowali czy co ale wygląda to koszmarnie, gramy straszną beznadzieje i mamy dużo szczęścia..
strasznie slabe stałe fragmenty, Nunez i Genkov tragicznie |
Uff jak się do ostatnich minut przegrywa to się człowiek cieszy z remisu.
Na plus to, że wreszcie zmiennicy wnoszą coś pozytywnego do gry. W zeszłym sezonie było z tym słabo. |
Biton Guła dobre zmiany, widać było że Bitonowi się chce, Guła też pare klepek miał, nawet zmiana Boguskiego dobra bo asyste zaliczył.
W obronie Chavez zdecydowanie najlepszy + Lamey. Jak dla mnie najwiekszy minus dziś to skrzydła: Iliev + Kirm. Kirm słabiutko, Iliev pare razy szarpnął ale zdecydowanie za mało. Kirm miał tylko jedną (!) dobrą akcje po której Genkov mógł strzelić. Co do Genkova... kompletny brak formy (miejmy nadzieję że będzie z nim jak w tamtym sezonie) Do tego środek pola też dziś się nie popisał (brak Radka) |
Jovanić zagrał dzisiaj bardzo dobre zawody. Może być z niego jeszcze kawał dobrego bramkarza.
|
Sa zle przygotowani, rany boskie, kto to tak pierdzielil??
Dla mnie Wilk, Nunez, Genkov, i KIRM ławka !!! NIe rozumiem, czemu trener trzymal Kirma ? Chyba po to aby sie przkonwac by go nie wystawiac z bulgarami .... |
Po pierwsze Małek jak zwykle... rzuty wolne z dupy.
Po drugie Nunez - tyle strat w środku pola dawno nie widziałem. Niech się teraz odezwą Ci co tak jechali po tych, którym nie podobała się gra z Litexem. Co jest lepiej?. Raczej nie. Niektórzy patrzą bardzo krótkowzrocznie. Jest dobry wynik, to gra nie jest ważna. Właśnie, że jest. I jeszcze Kirm. Zespół przegrywa, a kto schodzi ? Melikson. |
Nikt nie ciągnął do przodu oprócz Meliksona który grał sam ze sobą i tracił piłki, źle dośrodkowywał. Nunez tracił i prawie nic nie podawał do przodu, Wilk tracił i słabo odbierał. Paljic/Lamey raczej dobrze. Chavez nie tracił, ale podawał niecelnie. Bunoza mijał sie z rywalami i z piłką, gorzej niz Jaliens. Genkov zero skuteczności, to słaby napastnik i od początku pobytu w Wiśle to pokazywał. Kirm po kontuzji totalne zero. Iliev sie tylko przewracał i stawał na piłce. To tyle co pamiętam z tego słabego meczu. Oby z Litexem była inna gra, ale coś czuje że będzie Wilk - Sobol i będzie ciężko, ale lepiej niz dziś.
|
Zagrali słabo i na stojąco. Grunt ,że remis i nie przegrywamy. Jakość przyjdzie z czasem.
|
Małecki wroci swiezszy to moze cos ruszy ta nasza gre. Zauwazyłem jedno - mamy szczescie, ktorego ze startem poprzedniego sezonu nie mielismy. Poprawic gre i wszystko bedzie OK
|
Cytat:
Bo według mnie, to po pierwsze, oni nie wiedzą, co mają ze sobą grać, po drugie, fizycznie są na dnie! Zero ruchu, zero wyjścia do piłki, zero dynamiki. A jeśli jesteś w złej formie fizycznej, to błędy techniczne, takie jak przyjęcie piłki czy niecelne podania, przytrafiają się 2 x częściej. I to niestety było widać w dzisiejszym meczu. Jak na razie, od ostatniego meczu w lidze w zeszłym sezonie, nie widzę żadnego progresu i to w perspektywie dalszych gier w eliminacjach, bardzo martwi. Widzieliście, jak wczoraj Poloniści biegali? Jakby mieli motorek w tyłku... P.S. Tylko proszę nie pisać, żebym się przerzucił na Polonię, bo zacznę rzucać mięsem ;) Bronex - z jaim czasem ma przyjść ta jakość? Co oni zaczęli przygotowania tydzień temu? |
Jeżeli chodzi o grę naszych zawodników to na plus wyróżnił się nasz blok obronny - Lamey i Chavez bardzo dobrze (najeżdżający na Lameya chyba powinni powoli myśleć o odszczekiwaniu, ja już zaczynam) Bunoza też solidnie w odbiorze (co prawda przez jego 'faul' padł gol ale tylko dlatego, że sędzia liniowy, który faul zasygnalizował jest ślepy albo za Widzewem). Jovanić spisał się pewniej niż w meczu z Litexem, widać, że do tamtego meczu nie zdążył się odpowiednio skoncentrować.
Teraz minusy: 1. środek pola - CO TO MA BYĆ? Zero walki i zaangażowania, sam Melikson nie zdominuje środka, musi mieć do tego wsparcie! Szczególnie liczyłem na Nuneza, ale dziś wyglądało to tak, jakby nie grał z Meliksonem tylko całkowicie obok niego. Można go usprawiedliwiać tym, że nigdy w środku nie grał (skrzydła i boki obrony to bardziej 'indywidualne' pozycje) i musi się przyzwyczaić. 2. Kirm - poza jedną akcją, która powinna się zakończyć asystą notowałem jego obecność na boisku tylko jak tracił piłkę. Ława. Genkov - znowu nie strzela 100% patelni. A Biton już w debiucie walnął gola. W tym sezonie już ma zmiennika więc nie dostanie tyle czasu na odblokowanie się. Wg mnie na pewien czas skończy na ławce. 3. Krótko bite rożne z których nic nie wynika - przy takiej kupie zawodników Widzewa we własnym polu karnym, uważam, że jesteśmy za słabi technicznie aby bić rożne krótko. Nigdy nam nic z krótkiego rożnego nie wyszło i pewnie nigdy nie wyjdzie. 4. Dało się zauważyć przy wyprowadzaniu ataków, że w polu karnym Widzewa był sam Genkov i 4 czy 5 defensywnych graczy Widzewa. Jakim cudem mamy strzelić gola jeżeli drużyna zostawia go bez wsparcia? Gdy prowadzimy grę pod polem karnym przeciwnika w polu powinno być (lub w nie wbiegać) co najmniej dwóch a najlepiej trzech graczy! Sam napastnik, nie ważne czy Genkov czy Drogba nic nie zrobi! PS. No i oczywiście nasz dobry znajomy Robert 'Sokole Oko' Małek jak zwykle pokazuje jak nie powinno się sędziować w meczach piłki nożnej. Parodia sędziego, ogólnie PZPN powinien się poważnie zastanowić nad importem sędziów zza granicy bo nasi sobie ewidentnie nie radzą ( sądzi tak też UEFA - od lat brak polskiego sędziego w LM czy LE) |
Cytat:
|
Cytat:
|
Nie rozumiem placzu co do podyktowania wolnego dla Wizdewa...mielismy 90 minut zeby strezlac bramki i tego nie zorbilismy.
Przegralismy dlatego ze w zespole nie bylo ani grama ambciji oraz ze trener niestety przez caly necz nie potrafil tego wyegzekowac od naszych gwiazdorow. Bylem przekonany ze jak wyjdimy na druga polowe to ich zabijemy i sie brdazo pomylilem... Inni chcieli grac w tej koljece ale my nie. Chciala grac Amica i strzelila 5 bramek. Chcial grac LKS i pzrez to tak polegl. Grala i Polonia i Lechai. Walczyla Craxa i jeszcze bardziej Korona. Walczyl Chorzow jak i GKS tylko my olewka bo ejstemy Wielka Wisla. Mecz pokazal ze tak naprawde nasza wielce szeroka kadra na 2 "11" tak naprawde nie isnieje. Bunoza slabiutki. Wilk zagubiony. Iliev nie poszalal. Nunez za duzo bledow. Genkov tragedia. Bardzo zle to wygladalo i to chyba nie przypadek. Juz podczas meczow ze Skonto i Litexem wg. mnie Wisla nie wygladala ze dobrze... |
Beznadziejna gra, na wyjazdach grają jak przeciętniak ligi polskiej, a nie mistrz.
Niech się trener obudzi i coś zmieni, bo Litex może nam wybić LM z głowy w środę. |
Od razu uprzedzę, że porażkę (za taką uważam remis) przyjąłem chłodno.
Ale coś niecoś na temat naszej gry trzeba napisać. I niestety nie może być to nic dobrego. Dziś nikt (może poza Paljiciem i Meliksonem) nie zasługiwał na podanie ręki. Na stojąco meczu się nie wygra. Nikt mi nie powie, że zawodnicy na takim poziomie spowodu zmęczenia, przetrenowania itd mają w meczu więcej niewymuszonych strat niż zawodnicy ŁKS . Zwykła nonszalancja, nic więcej. Nawet jak straciliśmy bramkę nikt specjalnie sie nie przejął i nie przyspieszył. Iliew bezproduktywne kiwki pod publiczkę to sobie może uprawiać w młodej ekstraklasie. Lamey przeciwko Litexowi dobry tu beznadziejny. Itd itd. To nie był sparing, żeby trenować w nieskończoność nic nie przynoszące prostopadłe podania i kiwki środkiem pod kątem Litexu. Warianty taktyczne można byłoby trenować jak się ma w zapasie dwie bramki. Krótkie rogi - masakra, lepiej oddać piłkę od razu bramkarzowi. Szkoda gadać. Dobrze, że Biton wsadził tą noge pod pachę temu widzewiakowi. |
A podobno miała byc gra systemem 4-4-2 - takowej na pewno nie było bo cały czas Genkov byl sam. Musimy koniecznie poprawic gre bo teraz bedzie trudniejszy wyjazd ale najpierw mecz z Litexem. Jak awansujemy to presja moze troche zejdzie i sie gra odmieni
|
Cytat:
|
Jeśli przez 3/4 meczu można usnąć z nudów bo w takim tempie grała sobie Wisła. Widzewa nie winię bo ma inne problemy. Ale kopacze MP, któfrzy chcą podobno wejść do LM nie mają prawa tak grać tzn. chodzić sobie przez prawie cały mecz po boisku podając sobie piłkę wszerz lub do tyłu. Wynik 1 (!!!) sytuacja bramkowa (Genkov) w dodatku 300 %. Jak można z tego nie strzelić tzn. przystawić nogę żeby sama się odbiła, nie wiem. Reakcje Maaskanta na rzeczywistość jakieś takie bezpłciowe. Dobrze, że ten Biton wszedł. Widać , że niezły cwaniak. Nie tylko biega ale przede wszystkim myśli.
Stracone 2 pkt. na inauguracje. Mimo to dopiero pierwsza kolejka. Wyciągnąć wnioski i grać, a nie chodzić. Samymi zmiennikami nie da się ugrać. |
Cytat:
|
Przestańcie piep....yć na Małka, co?
Małek kazał się naszym stoperom odsunąć od Oziębały na 5 metrów?! |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Cóż miejmy nadzieję, że w środę będzie lepiej. |
Gramy beznadziejnie w odbiorze i jako formacja nasza defensywa to jeden wielki ser szwajcarski. Nie można cały czas liczyć na Meliksona. Nie widać zapowiadanej w grze jakości - jesteśmy nieprzygotowani fizycznie do sezonu. Katastrofalny środek pola z Wilkiem I Nunezem na czele, podobnie skrzydła - przepraszam ale Iliev od 2 spotkań gra straszną kichę. W środę wszystkie nasze braki zostaną obnażone jak zresztą za tydzień także.
|
Może Ci zawodnicy, którzy są w Wiśle jakiś poziom piłkarski prezentują. Ale jestem pewien, że mentalnie to oni są słabi. Potrafią zagrać przyzwoicie w pucharze a potem przejść obok meczu ligowego. Może gdyby Ci zawodnicy, którzy dzisiaj grali mieli mentalność Małeckiego (chodzi mi tutaj o przywiązanie do barw klubowych itp. a nie jego wybryki) to wynik byłby całkiem inny.
No ale nie ma co narzekać jest jak jest.. Teraz już nie ma szans na to żeby osiągnąć coś w piłce grając samymi polakami. Może uda nam się zagrać dobrze w pucharach ale kosztem utraty charakteru, który Wisła kiedyś miała z początki ery Cupiała. Może i jestem trochę dziwny ale dla mnie akurat liga jest ważniejsza od pucharów.. |
Nunez z Litexem dobrze zagrał wiec dajmy mu jeszcze czas
|
Cytat:
A poza tym napisałem " I jeszcze Kirm. Zespół przegrywa, a kto schodzi ? Melikson." W ty zdaniu chciałem wyrazić dezaprobatę dla decyzji naszego trenera. Przegrywamy, a on zmienia nasz motor napędowy, a zostawia piłkarza po urazie, od którego odbija się piłka. Było jeszcze chyba z 15 minut meczu, a jest to raczej wystarczający czas, żeby wbić Widzewowi dwie bramki. Z Meliksonem byłoby zdecydowanie łatwiej. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:31. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl