Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Możliwe scenariusze w walce o mistrzostwo (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7206)

T-michal-S 13.05.2010 16:47

Brawo 'realiści' kupcie paluszki i browara i miłego ogladania w canal+ meczu. Ale nie naszego chyba tylko Lecha przeciez to on rozjedzie Zagłębie. A Wisła napewno wygra bo Odra ma 1% szans na utrzymanie.

Daja`n 13.05.2010 16:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez T-michal-S (Post 898061)
Brawo 'realiści' kupcie paluszki i browara i miłego ogladania w canal+ meczu. Ale nie naszego chyba tylko Lecha przeciez to on rozjedzie Zagłębie. A Wisła napewno wygra bo Odra ma 1% szans na utrzymanie.

Oj bardzo bym chciał się mylić i świętować 13 MP Wisły ale żyję na tym świecie już parę lat i takie cuda jak porażka w ostatniej kolejce lidera z zespołem środka to dla mnie jest jakieś SF.

T-michal-S 13.05.2010 16:56

Ale ta drużyna ze środka tabeli gra o 800tyś zł co na polskie reali może być kluczowe dla klubu.

Jaroo1 13.05.2010 17:04

Realnie patrzac szanse sa male bo oni musza u siebie nie wygrac a my musimy sie podniesc po tej porazko remisowej batalii ale k.. jak ktos mowi ze nie ma szans to ... niedokoncze z grzecznosci. A moze kolego w 92 minucie naszego meczu z Cracovia powiedzialbys ze sa szanse ze my za minute stracimy gola po samoboju Jopa a Lech za minute strzeli gola na 2:1? Czyli ten twoj realizm to o kant dupy rozbic. Oczywiscie jakmowie szanse sa male ale sa a jak niby kibic Wisły pisze ze nie ma szans to ja sie nie dziwie ze raptem na mecz sie nie moze 6 tys ludzi zebrac bo moze zabraknac sukcesu

Daja`n 13.05.2010 17:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 898077)
Realnie patrzac szanse sa male bo oni musza u siebie nie wygrac a my musimy sie podniesc po tej porazko remisowej batalii ale k.. jak ktos mowi ze nie ma szans to ... niedokoncze z grzecznosci. A moze kolego w 92 minucie naszego meczu z Cracovia powiedzialbys ze sa szanse ze my za minute stracimy gola po samoboju Jopa a Lech za minute strzeli gola na 2:1? Czyli ten twoj realizm to o kant dupy rozbic. Oczywiscie jakmowie szanse sa male ale sa a jak niby kibic Wisły pisze ze nie ma szans to ja sie nie dziwie ze raptem na mecz sie nie moze 6 tys ludzi zebrac bo moze zabraknac sukcesu

Czy to że jestem kibicem Wisły zabrania mi trzeźwej oceny naszych szans na obronę MP?A co do meczu z Odrą to wali mnie to czy go wygramy czy nie bo to nie będzie miało już żadnego znaczenia.

gianbuffon 13.05.2010 17:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Daja`n (Post 898051)
Ty mówisz o matematycznych szansach.A ja mówię o życiu,Lech rozjedzie Lubin szybko,łatwo i przyjemnie.Lech nie po to cały sezon gonił Wisłę żeby teraz w ostatnim akcie polec!

No to pisz od razu, że nie wierzysz w mistrzostwo, a nie, że nie ma szans. Bo to jest duża różnica. Nie takie rzeczy się w sporcie działy. Każdy po derbach jest rozbity, ma żal do piłkarzy i wie, że ciężko będzie zdobyć mistrzostwo, ale gra się do końca i każdy prawdziwy kibic wierzy w swój zespół. Nie mów mi, że nie będziesz oglądał i dopingował Wisły w sobotę. Jeśli nie, to znaczy, że jesteś, sorry, kibicem sukcesu. A jeśli z jakiegoś tam powodu będziesz oglądał, to co powiesz w przerwie meczu przy wyniku 0-1 dla Zagłębia? Pewnie wejdziesz na forum i napiszesz coś w stylu: ''realnie rzecz biorąc to mamy szanse na tytuł. Dawać chłopaki!''
Możesz nie wierzyć, ale szansę jakieś są.

Jaroo1 13.05.2010 17:30

ahas czyli trzezwa ocena sytuacji jest taka ze juz nie mamy zadnych szans na zdobycie Mistrzostwa. No to fajnie

Simao1 13.05.2010 17:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Daja`n (Post 898100)
Czy to że jestem kibicem Wisły zabrania mi trzeźwej oceny naszych szans na obronę MP?A co do meczu z Odrą to wali mnie to czy go wygramy czy nie bo to nie będzie miało już żadnego znaczenia.

J.W. Goethe:

"Cud jest najukochańszym dzieckiem wiary".

W sobotę idziemy na rynek, by świętować! A kto nie wierzy, niech podda od razu kolejny sezon.

tomasz_19 13.05.2010 17:57

może skończmy już panowie pieprzyć o tych szansach, wszystko zweryfikuje boisko, jeżeli wygramy z Odrą a Lech zremisuje to 15 maja na rynku będzie niezła bibka... jeżeli się nie powiedzie to nic trudno, świat się nie zawali, życie będzie toczyło się dalej, obetrzemy łzy i powalczymy znów o mistrza :) także, zapraszam wszystkich na suche stawy, a jak się nie uda to przed TV i dopingujemy naszą Wisełkę do końca! Będzie dobrze, czuję to w kościach!

Arturo Qr2nów 13.05.2010 18:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Daja`n (Post 898067)
Oj bardzo bym chciał się mylić i świętować 13 MP Wisły ale żyję na tym świecie już parę lat i takie cuda jak porażka w ostatniej kolejce lidera z zespołem środka to dla mnie jest jakieś SF.

To jak żyjesz tak długo, to powinieneś pamiętać:
http://www.youtube.com/watch?v=C56jp...eature=related


Żeby świętować potrzeba może nawet cudu. Jednak wcale nie aż takiego, jak np. z Saragossą. Nie jest to żadne Science-Fiction.

Simao1 13.05.2010 18:17

Polecam lekturę:

http://www.gazetakrakowska.pl/sport/...edzi,id,t.html

Wujor 13.05.2010 18:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Simao1 (Post 898159)

Bądźmy szczerzy - taki obrót sprawy w Poznaniu jaki sie stał na SS jest praktycznie niemożliwy. To coś takiego w kategoriach statystycznych jak rozbicie się samolotu z prezydentem w smoleńsku - praktycznie nierealne...Ale co nam pozostało...Wyobrażacie sobie klub czekający 17 lat na MP (albo i dłużej - bo ten 93' to przekręt był) Jeśli Amika by to oddała to chyba juz nigdy by nei zdobyli MP a klub by rozwiązano zmieniając nazwę na np. Wisła Poznań (tak na szczęscie) :)

willow 13.05.2010 19:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez T-michal-S (Post 898072)
Ale ta drużyna ze środka tabeli gra o 800tyś zł co na polskie reali może być kluczowe dla klubu.

Ale to nie 800 tys. wyjdzie na boisko, tylko jedenastu graczy Zagłębia o takich a nie innych umiejętnościach.

Nie pojmuję wpadania przez co poniektórych w takie skrajności. Jak ktoś piszę o realnych szansach Wisły, które wynoszą kilka procent to co? czy to oznacza, że kibicuje Lechowi? Albo jest kibicem sukcesu (nie cierpię tego określenia)? Albo co gorsza stracił wiarę?

Wszyscy wierzymy, ale wiara to jedno, a realna ocena szans to drugie. Ot, cała filozofia.

PhantomRanger 13.05.2010 19:04

Nie ma co się łudzić tylko czekać z kim przyjdzie nam grać 15 lipca . O ile będą wzmocnienia, a nie uzupełnienia, a powinny inaczej nic z tego nie będzie i zakończymy na III czy IV rundzie.

MateuszABG 13.05.2010 19:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez harthausen (Post 897378)
wiadomo,że Lech punktów z Lubinem nie straci. Tacy frajerzy to oni chyba nie są.

Według mnie amika osiadła na laurach i zremisują a Zagłębię ma ZAJEBIŚCIE duże szanse na remis:P
Przypominam jak Wisła przegrała z koroną. Mecz można porównać do tego amika-Zagłębie i że stanie sięto samo:D

SpoXsteR 13.05.2010 19:28

Zaglebie i Zaglebie... nie zapominajcie ze NASI TEZ MAJA MECZ..
bo bedzie ten remis, a my tez zremisujemy i wtedy bedzie kosmos.. po tym co zobaczylem we Wtorek jestem sklonny uwierzyc we WSZYSTKO! DOSLOWNIE WSZYSTKO!, oczywiscie nie ma sensu sie nakrecac.. ale jak pokazal ten dzien w pilce jest wszystko mozliwe.. ktos tu pisze ze to byloby SF.. jesli tak to jak nazwiecie to co bylo we wtorek?
chyba nie bylo nigdy w historii polskiej pilki (w europie?) zeby dwie druzyny walczace o Mistrzostwo rozstrzygnely (na 99%) losy Mistrzostwa (pomijam bledy arbitrow ktore tez zawazyly na tym) w ostatnich 5 sekundach.. i to jeszcze tak nie dziwi.. tylko to ze jedna druzyna traci bramke i to w taki sposob na sekunde przed koncem.. a druga W TYM SAMYM MOMENCIE zdobywa bramke tez na sekunde przed koncem...i gwizdek arbitra.. to jest cos nieprawdopodobnego i trudno to pojac ludzkim umyslem... mimo ze cisnienie ze mnie juz zeszlo to zadaje sobie ciage pytanie - jak to mozliwe, skoro takie rzeczy dzieja sie tylko w filmach..

i teraz zostaje ten 1% ... cud nad Wisla?
WSZYSCY NA SUCHE STAWY!

Simao1 13.05.2010 19:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MateuszABG (Post 898208)
Według mnie amika osiadła na laurach i zremisują a Zagłębię ma ZAJEBIŚCIE duże szanse na remis:P
Przypominam jak Wisła przegrała z koroną. Mecz można porównać do tego amika-Zagłębie i że stanie sięto samo:D

Otóż to. Widać po lodówko-zamrażarkach wbijających na nasze forum, że 2 dni przed meczem, przypisali sobie trzy punkty. Atak śmiechu, którego dostanę, jeśli amica nie zdobędzie mistrza, będzie dłuższy, niż wszystkie ich dotychczasowe napinki skumulowane w jedną całość.

Lech się już panoszy. Myśli o LM i "podbojach". W TVP też już trwa propaganda, że Kasperczak "nie wierzy" w sukces Wisły, czego w jego słowach nie usłyszałem (przynajmniej nie w tej wypowiedzi).

Mam dobre przeczucie, a rzadko takie mam, że Wisła sobie poradzi z Odrą, a Zagłębie urwie punkty wronieckim.

WISŁAZWE 13.05.2010 19:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SpoXsteR (Post 898221)
Zaglebie i Zaglebie... nie zapominajcie ze NASI TEZ MAJA MECZ..
bo bedzie ten remis, a my tez zremisujemy i wtedy bedzie kosmos.. po tym co zobaczylem we Wtorek jestem sklonny uwierzyc we WSZYSTKO! DOSLOWNIE WSZYSTKO!, oczywiscie nie ma sensu sie nakrecac.. ale jak pokazal ten dzien w pilce jest wszystko mozliwe.. ktos tu pisze ze to byloby SF.. jesli tak to jak nazwiecie to co bylo we wtorek?
chyba nie bylo nigdy w historii polskiej pilki (w europie?) zeby dwie druzyny walczace o Mistrzostwo rozstrzygnely (na 99%) losy Mistrzostwa (pomijam bledy arbitrow ktore tez zawazyly na tym) w ostatnich 5 sekundach.. i to jeszcze tak nie dziwi.. tylko to ze jedna druzyna traci bramke i to w taki sposob na sekunde przed koncem.. a druga W TYM SAMYM MOMENCIE zdobywa bramke tez na sekunde przed koncem...i gwizdek arbitra.. to jest cos nieprawdopodobnego i trudno to pojac ludzkim umyslem... mimo ze cisnienie ze mnie juz zeszlo to zadaje sobie ciage pytanie - jak to mozliwe, skoro takie rzeczy dzieja sie tylko w filmach..

i teraz zostaje ten 1% ... cud nad Wisla?
WSZYSCY NA SUCHE STAWY!

W końcu, ktoś napisał to co ja już pisałem wcześniej, sami się co po niektórzy nakręcają zapominając o tym, że my te punkty też mamy wywalczyć a nie zostaną nam one przypisane tak ooo.

Pompujemy sobie balon, będąc pewni wręcz że w sobotę wygramy, nikt nie bierze innej możliwości pod uwagę.
Mało razy zostaliśmy już w tym sezonie sprowadzeni na ziemie, ( Levadia, derby, Legia, Arka , Korona)
Bądźmy realistami i na chłodno oceniajmy szansę a nie pod wpływem impulsu, nie ma sensu się wyzywać . Każdy podchodzi inaczej, jasne że bym chciał nawet bardzo utrzeć nosa Wronką które już obwieszczają się Mistrzem Polski, tylko teraz niech Amica remisuje i co będziemy się cieszyć, oglądając mecz a w tym samym czasie Wisła będzie się męczyć z Odrą.

Szansę są, wiara może nadzieja bardziej nikt nikomu nie zabrania marzyć tylko żeby potem nie było rozczarowania jak po derbach, wyzywania piłkarzy, sędziów i innych.

Zdobędziemy Mistrza to zdobędziemy będzie nas w sobotę na meczu 1000 osób i tak się będę cieszył że przyszli ludzie którzy bez względu na wszystko są z Wisłą.
Nie zdobędziemy trudno, 2 miejsce po 30 meczach na wyjeździe też nie jest złe.

Podobnie jak kolegę nic mnie nie zdziwi juz w tej lidze kompletnie nic, jest przygotowany na każdą ewentualność.

Serce mi mówi że będzie dobrze nawet bardzo, jednak rozum podpowiada myśl racjonalnie i oceniaj sytuacje, która nie jest ciekawa.

p.s
Oby któryś z waszych scenariuszy się spełnił.

SlawekS 13.05.2010 19:55

Zagłębie nie jest słabym zespołem. My mogliśmy przegrać z Koroną czy męczyć się z Cracovią, Lech męczył się z Lechią ostatnio to dlaczego nie miałby męczyć się z Zagłębiem? Oczywiście może się zdarzyć, że Lech strzeli 3 bramki przed przerwą, ale jest również możliwe, że Micanski strzeli fartownego gola a amikowcy będą strzelali na wiwat i w ostatniej minucie uda im się tylko wyrównać ... To jest właśnie te 25% szans. Czyli szansa jedna na cztery że będziemy mieć mistrza a nie Poznań majstra, I trzeba w to wierzyć do ostatniego gwizdka.

Hetfield 13.05.2010 20:13

Zagłebie się zepnie jak będą wiedzieli, ile jeden piłkarz dostanie kasy za zwycięstwo nad Lechem. MY nie będziemy mieli łatwiej, bo z taką formą będzie troche problemów z Odrą, która to walczy o utrzymanie i nie będzie w sobote liczyć na remis, tylko będą chcieli wygrać. Jeżeli zdobędziemy mistrza w tym roku to nie zapomne go do końca życia.

Blaszczu16 13.05.2010 20:38

NIE ZDOBĘDZIEMY MISTRZA W TYM ROKU!!! Myślicie, że szefowie klubu z Wielkopolski nie zmotywują swoich piłkarzy również premiami za zwycięstwo z Zagłębiem? Jestem przekonany, że to Lech Poznań będzie w tym roku mistrzem Polski. Strasznie mnie to boli, zważywszy na to, że po 17 kolejkach mieliśmy 8 punktów przewagi nad nimi i pozostawało 13 meczy do rozegrania. Mieliśmy mistrza jak na tacy. Legia robiła wszystko aby nam "pomóc" w jego zdobyciu, Ruch nie stanowił natomiast zagrożenia. To piłkarze spieprzyli sprawę na całego :/. Historia zatoczyła koło. To my w tamtym sezonie przez większość kolejek ścigaliśmy Lecha, aż się pod koniec sezonu udało go prześcignąć, teraz na kolejkę przed końcem to Lech jest w analogicznej sytuacji co Wisła przed rokiem. Smutne to wszystko, ale skoro nie umiemy wygrać niby "u siebie" przed własną publicznością z Koroną czy niezmiernie słabą Arką, to czego my szukamy w Europie? Fakt, mamy solidny zespół ale tylko w obronie i środku pola. Ten zespół nie dysponuje tym co miała ekipa z sezonu 2002/2003, nie ma napastników i niekonwencjonalnych skrzydłowych. W letnim okienku transferowym powinno dominować hasło: Królestwo za napastnika.

Jak to mówi mój kolega: "Nadejdą jeszcze czasy urodzaju". Łudzę się, że przeżyje deja vu . 8 lat temu Kasperczak przejął zespół w podobnym momencie i też nie zdołał obronić tytułu. Jako wicemistrz Polski, każdy kibic w Polsce pamięta co robiła w Europie. Może to 2 miejsce nie będzie takie złe?

Jednak, gdyby stał się cud, to dam 10 zł na tace w kościele w niedziele - obiecuje. Wtedy będę wiedział, że Bóg jednak jest Wiślakiem.

Wujor 13.05.2010 20:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hetfield (Post 898268)
Jeżeli zdobędziemy mistrza w tym roku to nie zapomne go do końca życia.

Myślę , że nawet jak go nie zdobędziemy, to i tak zapamiętamy koniec sezonu i niektórych "zawód_ników" do końca życia.

SpoXsteR 13.05.2010 20:42

Cytat:

zważywszy na to, że po 17 kolejkach mieliśmy 8 punktów przewagi nad nimi i pozostawało 13 meczy do rozegrania. Mieliśmy mistrza jak na tacy.
Nie oslabiaj mnie..
co to jest 8 pkt na 13 kolejek do konca?
gowno,


10 zl?
znow mnie oslabiasz.. nie wiem jak ktos moze tak ze spokojem myslec ze gdyby Wisla byla MP to byloby to takie nic nadzwyczajnego..
Saragossy, Legia 2-3 Widzew, pamietny wtorek i wiele innych meczow bylby przy tym malym pryszczem.. i prawdopodobnie sytuacja numer1 w historii Polskiej pilki (liga)
juz teraz mam przed oczami taki scenariusz.. i sie po prostu smieje.. smieje i smieje... i oby ten smiech trwal :D

farben 13.05.2010 20:58

Nadzieja Wisły ma kolor miedzi

W Lubinie chętnie widzieliby finansowe wspomaganie od Wisły. Zresztą w Krakowie plotki szybko się rozchodzą. Jedna z nich mówi, że wiślacy są gotowi oddać nawet połowę swoich premii za mistrzostwo Polski piłkarzom Zagłębia. Inna głosi, że lubinian finansowo wspomogą majętni kibice "Białej Gwiazdy".

http://www.gazetakrakowska.pl/sport/...edzi,id,t.html

Blaszczu16 13.05.2010 21:00

Gownem to nie powiem kto jest, bo bym bana dostał. To jest bardzo dużo i nie będziesz mi tu chrzanił, że to żadna przewaga. Wystarczająca do obrony tytułu, ale pod warunkiem, że my wygrywamy z dołem, a nie wpier...ol. Nie pisze, że gdyby Wisła została mistrze to byłoby to nic nadzwyczajnego, przeciwnie. Takiego cudu w życiu bym nie widział i raczej w sobotę nie zobaczę. I daruj sobie głupie teksty w stylu "nie osłabiaj mnie", bo jak cię tak osłabiam to po ch*ja mi odpisujesz?!

SpoXsteR 13.05.2010 21:09

Nie odpisuje, a cytuje..
bo glupkowato piszesz.. 8 pkt na ..13 kolejek przed koncem to gowno a nie przewaga, chyba ze za wygrana dostawaloby sie 1 punkt, za remis i przegrana nic
adijos

orzeu 13.05.2010 21:17

Blaszczu16 moze nie swiruj co?
Zagłębiu trzeba przypomniec ze my ogralismy Belchatow dajac im tym samym mistrza w 2007. Niech sie chociaz staraja.

Blaszczu16 13.05.2010 21:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez orzeu (Post 898331)
Blaszczu16 moze nie swiruj co?
Zagłębiu trzeba przypomniec ze my ogralismy Belchatow dajac im tym samym mistrza w 2007. Niech sie chociaz staraja.

Co świruję? Z Czym? Z tymi 8 pkt.? Czy z tym, że nie wierze w Mistrzostwo dla Wisły? Chyba ty świrujesz.

fialo 13.05.2010 21:33

Spokojnie Panowie. Na tą chwilę mistrzem jest Lech. Szansa, żeby to wszystko odwróciło o 180 stopni jest niewielka. Ale jest. Nie jest to przecież niemożliwe. Wystarczy remis. Jak Amica strzeli szybko gola to będzie po zawodach. Ale jak nie strzeli przez 20 minut potem przez 30, do przerwy będzie remis, to się zrobi nerwowo. Gra będzie szarpana, zawsze może pójść jakaś kontra, Zagłębie strzeli bramkę i może być pięknie. Naprawdę nie jest to aż tak niemożliwe. Kuchenkorz nie jest jakąś naddrużyną, to nie Barcelona. Można z nimi powalczyć. Przykre jest to, że nie mamy już losów tytułu we własnych rękach, no ale cóż tak się stało. Cały czas w głowie mam jedną wizję, projekcję moich marzeń. Widzę autobus pod stadionem, scenę na rynku, stado napalonych kibiców Kuchenek i wynik 1:1 na tablicy świetlnej. Nie wiem jak to będzie w sobotę. Pewnie Amica już tego nie puści. Wiem tylko jedno. Jeżeli zostaniemy mistrzem, jeżeli stanie się cud, sobota 15. maja będzie najwspanialszym dniem w moim życiu, dniem tak dzikiej radości, że ciężko to będzie opisać. Jeszcze może być pięknie. Warto czasem żyć marzeniami :)

tommiyacht 13.05.2010 21:48

Ludzie, o stracie punktów przez Lecha można by było mówić w każdym, w każdym meczu z Zagłębiem ale nie do cholery kiedy to jest mecz o MP (w tym przypadku o majstra). Oni nie bedą gryźć trawy, oni ją bedą poprostu wpierdalać bez popicia. Siądą na miedziowych tak że sie pogubią jak dzieci w lesie. Jedni frajerzy tego sezonu już są i jestesmy to my, nie uważam żeby leszek pokpił sprawe. Powtarzam wam jeszcze raz drodzy Wiślacy. to nie jest zwykły mecz Lech - Zagłębie

SlawekS 13.05.2010 22:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tommiyacht (Post 898351)
Oni nie bedą gryźć trawy, oni ją bedą poprostu wpierdalać bez popicia.

No więc jak juz troche jej pojedzą to może zapomną o strzelaniu goli?
To naprawdę nie jest nie wiadomo jaka drużyna. Zdobyli w 29 meczach tylko o jeden głupi punkt więcej od nas, a gdyby odliczyć punkty zabrane/podarowane przez sędziów to mieliby kilka punktów mniej od nas. A my narzekamy na grę Wisły.
Dla Lewego i Peszki to będą prawdopodobnie ostatnie mecze w Lechu. Będą bardzo chcieli dobrze się pokazać na koniec. Ale często jak za bardzo czegoś się chce to nie wychodzi. A wtedy jeszcze bardziej się chce i jeszcze bardziej nie wychodzi. Lewy miał ostatnio kilka meczy bez bramki. Może to będzie kolejny taki mecz. Może Peszce nie wyjdzie kolejny strzał życia (niby czemu ma wyjść), może inni też będą się po czołach kopać gryząc tą trawę. Może, może, może .... Trzeba wierzyć do końca i tyle.

orzeu 13.05.2010 23:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Blaszczu16 (Post 898335)
Co świruję? Z Czym? Z tymi 8 pkt.? Czy z tym, że nie wierze w Mistrzostwo dla Wisły? Chyba ty świrujesz.


Po 1 zbastuj ze slownictwem.
Po 2 przyjmij do wiadomosci ze ktos moze miec inny punkt widzenia

Wojtas 13.05.2010 23:22

Ehh ciezko znowu robic sobie jakies nadzieje .

wiem ze wiara musi byc,ale w ten sezon byl dla nas calosciowo przykry i coz by to bylo za zwieczenie gdyby zakonczyl sie wspaniale??

niby czemu Lubin mialby tam choc remisu nie ugrac?? Lechia spokojnie mogla,a my musimy uporac sie z Odra i spuscic ja do I ligi.

po wtorku emocje juz ze mnie zeszly ,na tyle ze ciezko znowu robic sobie nadzieje ,zeby potem ta gorycz nie byla taka...

coz ,i tak bedzie ciekawie

Bartii 13.05.2010 23:29

Cos na motywacje/demotywację...

http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/1,...i_Schalke.html

http://www.youtube.com/watch?v=EK8iG...eature=related

kohprzem'68 14.05.2010 06:12

Wielkie brawa dla Kasperczaka za dzisiejszy wywiad jakiego udzielił PS i nie chodzi juz tylko kontekst możliwego zakończenia ekstraklasy ale przedstawienie pewnych ważnych faktów i z tym forowaniem Amicznych .

http://www.sports.pl/Pilka-nozna/Hen...001,1,727.html

funkykoval 14.05.2010 09:05

Lubin w przypadku porażki może spaść nawet o 4 lokaty - a to spowoduje zmniejszenie wpływu do kasy klubu o jakieś 800 tys złotych. Dosyć sporo - nawet jak na miedziowych. Praktycznie cały sztab trenerski Zagłębia został razem ze Smudą wyr...any z Amiki. Micanski - do Amiki Poznań też nie ma specjalnie miłości.
Aha no i szefowie Lubina zagwarantowali swoim graczon 300 tys zł za zwycięstwa w Lubinie.
Tyle donosi Gazeta Wrocławska - ku pokrzepieniu serc.
A Heniek co by tu nie mówic - powiedział prawdę o Amice.
Dla mnie sędzia Gil miał za zadanie załatwić mistrzostwo dla Amiki:
nie udało się upieprzyć Wisły w Warszawie, to trzeba było ratować Lecha w Chorzowie - przecież gdyby był karny w doliczonym czasie gry dla Ruchu, to nawet tracąc bramkę z Żydami, mielibyśmy MP blisko.
Amice ten remis - który pozwolił utrzymać im p. Gil był potrzebny do zachowania jakichkolwiek szans, ale bramka dla Cracovii i gol Kriwca sprawiły, że Lech jest prawie mistrzem.
Prawie ...... robi jednak dużą różnicę. Wisłą wygrywa, a Amika traci gola na początku i ratuje remis w 92 minucie - niestety zostaje tylko majstrem ligi - oto mój scenariusz na dziś. A pan Gil powinien na nowym stadionie Wisły otrzymać owację - skur...el

Dieter 14.05.2010 12:35

300 tys ma obiecane Zagłębie od swoich szefów. Tylko pytam się co z tego????
Wierzycie że polska piłka jest czysta jak łza. Mimo iż oskarżonych jest grubo ponad 200 ludzi?
Nic z tych rzeczy..... Lech może Zagłębiu obiecać xxxxxxx za przejście koło meczu.
A sędzia? Co za sztuka podyktować 2 karne w meczu ?
Jutro obstawiam u buka że w Poznaniu będzie karny ..... (bankowo)
Nadzieja umiera ostatnia.... Więc póki piłka w grze jutro do 18.50 wszystko się może zdarzyć...

W Poznaniu sędziuje ---- Robert Małek
Nam --Mikulski

Rustin 14.05.2010 12:41

Dajcie spokój o tych wyrzuceniach z Lecha i Micanskim. Powiedział w wywiadzie, że chce mistrzostwa dla Lecha, Bajor to samo, czy muszą powiedzieć wprost "tak, podłożymy się Lechowi" żeby ta dyskusja się skończyła? Jak podejdą sportowo do sprawy, to będzie w Poznaniu remis. Tylko nikt nie powiedział, że w Krakowie będzie łatwe 5:0 i Odra się położy.

palladynTS 14.05.2010 13:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fialo (Post 898344)
Spokojnie Panowie. Na tą chwilę mistrzem jest Lech.

Otóż nie!!!NA TĘ CHWILĘ MISTRZEM POLSKI JESTEŚMY MY!!

Tak ku pokrzepieniu serc.Rzućcie okiem na ilość meczów zremisowanych przez pyry i przez Zagłębie Lubin.
1-1 jak nic. Jak dla mnie!
Ależ będzie nerwowo w Poznaniu jak po pierwszej połówce będzie nie tak jak cały Poznań sobie wymarzył...
Ale mi się marzy :-)

Wehrmacht 14.05.2010 14:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fialo (Post 898344)
Spokojnie Panowie. Na tą chwilę mistrzem jest Lech. Szansa, żeby to wszystko odwróciło o 180 stopni jest niewielka. Ale jest. Nie jest to przecież niemożliwe. Wystarczy remis. Jak Amica strzeli szybko gola to będzie po zawodach. Ale jak nie strzeli przez 20 minut potem przez 30, do przerwy będzie remis, to się zrobi nerwowo. Gra będzie szarpana, zawsze może pójść jakaś kontra, Zagłębie strzeli bramkę i może być pięknie. Naprawdę nie jest to aż tak niemożliwe. Kuchenkorz nie jest jakąś naddrużyną, to nie Barcelona. Można z nimi powalczyć. Przykre jest to, że nie mamy już losów tytułu we własnych rękach, no ale cóż tak się stało. Cały czas w głowie mam jedną wizję, projekcję moich marzeń. Widzę autobus pod stadionem, scenę na rynku, stado napalonych kibiców Kuchenek i wynik 1:1 na tablicy świetlnej. Nie wiem jak to będzie w sobotę. Pewnie Amica już tego nie puści. Wiem tylko jedno. Jeżeli zostaniemy mistrzem, jeżeli stanie się cud, sobota 15. maja będzie najwspanialszym dniem w moim życiu, dniem tak dzikiej radości, że ciężko to będzie opisać. Jeszcze może być pięknie. Warto czasem żyć marzeniami :)


Powiem Ci, że tak samo myślałem jak mieli grać z Bytomiem. Powiedziałem sobie, że będę tamten mecz oglądał do czasu strzelenia przez Amicę bramki dającej jej prowadzenie bo było wiadome, ze w tym momencie jest pozamiatane. Wiesz ile oglądałem ten mecz ? 6 minut. Naprawdę nie wiem, mimo, że bardzo chciałbym to wiedzieć i też żyć taką nadzieją i optymizmem, skąd bierze się u niektórych takie podejście ? Jestem pewien, że mecz z Lubinem będzie wygladał identycznie i tylko zastanawiam się ile będzie trwała moja rozmowa telefoniczna ze Stadionu Hutnika z kolegą który mecz Amici będzie ogladał w c+. Niestety jestem bardzo spokojny, że zbytnio się nie wykosztuje i będzie to trwało mniej więcej tyle co oglądanie meczu z Polonią.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:59.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl