Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [13 Kolejka] Wisła Kraków - Legia Warszawa, 6 listopada, piątek godz. 20:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=6504)

Markus 05.11.2009 21:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 812725)
btw. Ciekawe kto w tego Choto ma wchodzić ciałem, Mały ? :D

Obojętnie. Choto wbrew pozorom naprawdę jest na to podatny, co pokazał ostatnio nawet mikrus Frankowski w Białymstoku (były tam momenty, gdy udanie zastawiał piłkę z nim na plecach). Skoro Frankowskiemu się udawało, a później Olszarowi w Gliwicach, to czemu Małeckiemu ma się nie udawać?

Tylko trzeba Choto atakować, grać blisko, a nie uciekać od niego jak robi większość ligowców.

Zwłaszcza, że Choto jest tak słoniowaty, iż zanim podniesie nogę do góry, to Małecki zdąży go ze dwa razy obiec. :wink:

funkykoval 06.11.2009 09:39

Z Siejewiczem jest tylko ten problem, że jakiś czas temu wmawiano, że jest "szcześliwym arbitrem dla Wisły", co w dobie dzisiejszej wiedzy o skali korupcji, mogło brzmieć dwuznacznie. Od tego czasu p. Hubert w meczach Wisły wyraźnie mylił się kilkakrotnie na naszą niekorzyść, jakby chciał zatrzeć te wieloznaczne uwagi. Generalnie jednak na pewno nie jest to taki ...... jak mój ulubieniec Marcin Borski......

farben 06.11.2009 10:53

Starcie gigantów: Wisła gra z Legią

http://www.polskatimes.pl/gazetakrak...egia,id,t.html

speedfashion 06.11.2009 11:10

Jak nasi gracze wyjdą z odpowiednim zacięciem, to nawet sedzia im nie przeszkodzi, w co wierzę. Mam nadzieję, że nie zrobią sobie takiej krzywdy jak w meczu z Koroną i potraktują przeciwnika poważnie (w końcu to Legia!) do końca meczu.

Obawiam się trochę o środek pola, ale może Mauro I Tomek nie odpuszczą. Aaa, no i liczę na to, że Andraż po przełamaniu będzie grał jeszcze lepiej!

arti 06.11.2009 13:13

Grajmy swoje i nie będzie źle.Mam nadzieję, że nie braknie zaangażowania choćby ze względu na to, że na pewno jacyś skauci ze świata będą na trybunach. Kiedy się pokazać jak nie teraz.
No i mimo wszystko dałbym na stopera Diaza, Jop-ze względu na znaną słoniowatość niestety ława. A w środku Mauro z Jirsakiem, ew. Garguła na ostatnie 15 minut. jeszcze 7h...

nesta 06.11.2009 13:13

Przed takimi meczami Skorza powinien puszczac zawodnikom to:

http://www.youtube.com/watch?v=WO4tIrjBDkk

kris8 06.11.2009 13:47

Skorża dobrze robi z tym uspokajaniem, takie uspokojenie rywala a na pewno nie będzie spokojnie i Wisełka zostawi sporo zdrowia na boisku. Najważniejsze, żeby drugi raz do szatni schodzili mając jedną brameczkę więcej.





Legia się łudzi, że im się uda ale to tylko mżonki

masterlag 06.11.2009 13:59

Weszłam na strone oficjalną i na wpis pt. "Hit osłabionych". Zdjęcie jakie dodali- Bouguski na murawie po faulu Borysiuka.
I naszła mnie taka myśl- mam nadzieję, że Ariel [:rotfl:] zagra i... niech mu się ktoś odwdzięczy :evil:. Bo wszystko rozumiem, ale straciliśmy podstawowego zawodnika i to jak się okazało nie na tydzień dwa, lecz na jakieś pół roku . . . :/
Poza tym szkoda, że nie zagra ani Sobol, ani Głowa. To sa nasze takie walczaki, jak ich nie ma, to nie ma praktycznie tego ducha ... I o ile o umiejętności ewentualnych zastępców drżeć nie trzeba za bardzo, tak o tego ducha, walkę- już prędzej. :/ (mimo iż Sobol ostatnio nie grał wybitnie, jak nie on, to jednak Radek to Radek)

Poza tym to cieszy mnie, że nie zagra Grzelak i Mięciel. Ten pierwszy jak już wróci po przeeeerwie to [jak na polską lige oczywiście] zawsze dobrze zagra. A jak zaczyna coś mu się gra nie kleic, to odnosi kontuzje. x) Co do Mięciela- ostatnio się przebudził (2 razy po 2 gole) więc, lepiej żeby go nie było. ;)

Ostatecznie mam nadzieję, że większych niespodzianek w składach nie będzie (Legia- żeby naszych nie zaskoczyła, Wisła- żeby Jop nie zagrał x) ).

saklak1906 06.11.2009 14:05

[quote=arti;812916]Grajmy swoje i nie będzie źle.Mam nadzieję, że nie braknie zaangażowania choćby ze względu na to, że na pewno jacyś skauci ze świata będą na trybunach
quote]


Lepiej zeby nie bylo zadnego, bo jak sa na trybunach to naszym kopaczom(znaczy sie Polskim) odbiera rozum i umiejetnosci. A mecz to jedna wielka padaka i biegaja z tak spietymi dupami jak by byli w basenie ze 100ka gejow

prober 06.11.2009 14:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 812704)
Aż wióry pójdą z tej idealizowanej przez krajowe media warszawskiej obrony.

To nie media, tylko fakty.

[sezon - pozycja w lidze wg liczby straconych bramek - średnia straconych bramek na mecz]
2001/02 - 1. - 0,86

2002/03 - 4. - 0,97
2003/04 - 1. - 0,73
2004/05 - 1. - 0,73
2005/06 - 1. - 0,57

2006/07 - 6. - 1,10
2007/08 - 1. - 0,57
2008/09 - 1. - 0,57
2009/10 (po 12 kolejkach) - 1. - 0,50


I nie argumentuj tylko warszawskimi bramkarzami, bo trzeba przyznać, że Legia w lidze od bardzo dawna stawia na skuteczną grę defensywną i wychodzi im to bardzo dobrze...

PhantomRanger 06.11.2009 15:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prober (Post 812944)
To nie media, tylko fakty.

[sezon - pozycja w lidze wg liczby straconych bramek - średnia straconych bramek na mecz]
2001/02 - 1. - 0,86

2002/03 - 4. - 0,97
2003/04 - 1. - 0,73
2004/05 - 1. - 0,73
2005/06 - 1. - 0,57

2006/07 - 6. - 1,10
2007/08 - 1. - 0,57
2008/09 - 1. - 0,57
2009/10 (po 12 kolejkach) - 1. - 0,50


I nie argumentuj tylko warszawskimi bramkarzami, bo trzeba przyznać, że Legia w lidze od bardzo dawna stawia na skuteczną grę defensywną i wychodzi im to bardzo dobrze...

Ilość strzelony bramek również będzie podobna jak to zestawienie, no może trochę więcej.

Markus 06.11.2009 15:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prober (Post 812944)
To nie media, tylko fakty.

[sezon - pozycja w lidze wg liczby straconych bramek - średnia straconych bramek na mecz]
2001/02 - 1. - 0,86

2002/03 - 4. - 0,97
2003/04 - 1. - 0,73
2004/05 - 1. - 0,73
2005/06 - 1. - 0,57

2006/07 - 6. - 1,10
2007/08 - 1. - 0,57
2008/09 - 1. - 0,57
2009/10 (po 12 kolejkach) - 1. - 0,50


I nie argumentuj tylko warszawskimi bramkarzami, bo trzeba przyznać, że Legia w lidze od bardzo dawna stawia na skuteczną grę defensywną i wychodzi im to bardzo dobrze...

Żadna statystyka prowadzona w realiach naszej ligi nie dowodzi jakiejkolwiek obiektywnej wartości. Statystycznie obrona Legii wypada nawet lepiej niż obrona Interu, Realu, czy Liverpoolu - nikt na tej podstawie nie może wyciągać wniosku, że jest świetna i lepsza.

To nie obrona Legii jest wspaniała i prezentuje wysoki poziom, tylko siła ofensywna polskich klubów jest przerażająco marna.

tommiyacht 06.11.2009 15:24

[QUOTE=saklak1906;812932]
Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 812916)
Grajmy swoje i nie będzie źle.Mam nadzieję, że nie braknie zaangażowania choćby ze względu na to, że na pewno jacyś skauci ze świata będą na trybunach
quote]


Lepiej zeby nie bylo zadnego, bo jak sa na trybunach to naszym kopaczom(znaczy sie Polskim) odbiera rozum i umiejetnosci. A mecz to jedna wielka padaka i biegaja z tak spietymi dupami jak by byli w basenie ze 100ka gejow

Skauci... no coz.. pewnie beda myslec ze to mecz rezerw na boisku treningowym, o ile nie beda czekac na otwarcie bramy przy Reymonta

Marszałek 06.11.2009 16:36

Skoro Skorża mówi,że różnie może być, to widzę,że wesoło musi być. Tak czy siak, każdy wynik jest możliwy. Od naszego wysokiego zwycięstwa,po remis, lub łomto Legii. Choć coś czuje,że prędzej będziemy świadkami kopaniny w środku pola niż jakiś składnych akcji z klepy, zakończonych strzałami w światło bramki.

prober 06.11.2009 16:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 812958)
Żadna statystyka prowadzona w realiach naszej ligi nie dowodzi jakiejkolwiek obiektywnej wartości. Statystycznie obrona Legii wypada nawet lepiej niż obrona Interu, Realu, czy Liverpoolu - nikt na tej podstawie nie może wyciągać wniosku, że jest świetna i lepsza.

To nie obrona Legii jest wspaniała i prezentuje wysoki poziom, tylko siła ofensywna polskich klubów jest przerażająco marna.

Widzę, że kompletnie nie potrafisz zinterpretować tych danych. Nie porównuję Legii do klubów z Anglii, Niemczech, Hiszpanii czy Włoch bo to jest inny piłkarski świat. Chodzi o to, że w Polsce defensywa Legii Warszawa obiektywnie jest jedną z najskuteczniejszych (lub nawet tą najskuteczniejszą). I przykładowo na przestrzeni długiego czasu sprawia korzystniejsze wrażenie od wyników osiąganych przez obronę Wisły.

A statystyki prowadzone w realiach naszej ligi pozwalają wyciągać wnioski i są jak najbardziej obiektywne jeśli chodzi o porównania klubów w niej grających (trzeba oczywiście umieć je odpowiednio zinterpretować).

aNouc 06.11.2009 17:09

Wygrać. Po samobóju, strzałach palcem wskazującym u lewej dłoni, gołą klatą i grą w 7.
Ewentualnie chociaż zremisować. Nie przegrać bo doda to skrzydeł Legii.

I ze względu na skautów zagrać najgorzej jak to możliwe, żeby wzięło ich na żyganie i wyjście ze stadionu po 10 minutach. Byle przywiezc korzystny rezultat.
Zimowe okienko blisko i nie na ręke nam jest pozbywać się następnych kluczowych zawodników.
Tym bardziej że jeszcze nie jestesmy na półmetku, gramy w Sosnowcu, kontuzje nas prześladują i jakimś cudem należy wyrwać to MP...

Markus 06.11.2009 17:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prober (Post 812989)
Widzę, że kompletnie nie potrafisz zinterpretować tych danych. Nie porównuję Legii do klubów z Anglii, Niemczech, Hiszpanii czy Włoch bo to jest inny piłkarski świat. Chodzi o to, że w Polsce defensywa Legii Warszawa obiektywnie jest jedną z najskuteczniejszych (lub nawet tą najskuteczniejszą). I przykładowo na przestrzeni długiego czasu sprawia korzystniejsze wrażenie od wyników osiąganych przez obronę Wisły.

A statystyki prowadzone w realiach naszej ligi pozwalają wyciągać wnioski i są jak najbardziej obiektywne jeśli chodzi o porównania klubów w niej grających (trzeba oczywiście umieć je odpowiednio zinterpretować).

Rozmawiamy o różnych sprawach - te dane pokazują jedynie, że w zmaganiach z atakami polskich drużyn defensywa Legii wypada dobrze, a nie, że jest solidną formacją. Jeśli jakaś polska drużyna zagrałaby w ofensywie inaczej i lepiej niż większość klubów typu Piasta, Arki etc., to rzeczywista wartość gry defensywnej Legii zostałaby brutalnie obnażona. Mówię o tym, bo jestem przekonany, że w sile i organizacji gry ofensywnej Wisła jest w stanie pokazać znacznie więcej, niż budujące to dobre dla Legii statystyczne zestawienie inne polskie kluby.

sayek89 06.11.2009 18:03

Brak Sobola i Głowy w brew pozorom może jeszcze bardziej zdeterminować drużynę do wygrania meczu. I wcale nie uważam że ich brak jest sporym osłabieniem. Bo jeżeli zagramy zespołowo to poradzimy sobie i z Legią. I jeszcze uważam że od początku powinniśmy się rzucić na Legię aby wiedziała że wcale nie będzie tak jak sobie oni założyli.

JrQ- 06.11.2009 18:10

Cytat:

I nie argumentuj tylko warszawskimi bramkarzami, bo trzeba przyznać, że Legia w lidze od bardzo dawna stawia na skuteczną grę defensywną i wychodzi im to bardzo dobrze...
Bo bronia sie w 7 zawsze, przedstaw tez statystyke strzelonych bramek...

Cytat:

Skoro Skorża mówi,że różnie może być, to widzę,że wesoło musi być.
Ty to zawsze sie musisz wyrwac ze swoja zlota mysla, jakbys nie wiedzial, to Skorza przed kazdym meczem mowi, ze bedzie to ciezki mecz...

A co do meczu, to Legia nie ma prawa strzelic gola, bo nie ma kim nawet. A czy my strzelimy, to nie wiem, nasza skutecznosc bywa momentami dramatyczna

HEDu 06.11.2009 18:26

Chinyama, Iwanski, Rybus, czasami Giza/Radovic. U nas podobnie, Małecki, Brożek, czasami ktoś inny z pomocy, a juz bardziej obrońca. Remis jak sie patrzy. Ciekawe czy Jirsak z Diazem zagra i czy obejrze mecz.

Peroslaw88 06.11.2009 18:33

Legię trzeba przycisnąć, bo się wtedy gubią. Oni grają w sumie bez napastników: nie ma Mięciela i Grzelaka, a Chinyama jest po kontuzji.

Wojtas 06.11.2009 18:56

Oby to nie skonczylo sie tak jak zawsze czyli z duzej chmury maly deszczyk

wynik moze byc kazdy ,od zwyciestwa Legii ,remis ,po nasz triumf

oby to nie byla kopanina na 0:0 ,bo zauwazcie ze takie mecze czasto sietak toczą...nikt nie chce przegrac i kazdy woil zabezpieczac tyly niz atakowac...

Denethor 06.11.2009 19:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 813037)
Oby to nie skonczylo sie tak jak zawsze czyli z duzej chmury maly deszczyk

wynik moze byc kazdy ,od zwyciestwa Legii ,remis ,po nasz triumf

oby to nie byla kopanina na 0:0 ,bo zauwazcie ze takie mecze czasto sietak toczą...nikt nie chce przegrac i kazdy woil zabezpieczac tyly niz atakowac...


Oby się nie skończyło jak w meczu z "Kuchenkowymi" :/
Tfu, tfu !

1986 06.11.2009 19:11

Powinno być spokojne 3-0 dla Nas, brak Sobola będzie pewnie widoczny alemimo tego raczej o wynik jestem spokojny.

Kandzior 06.11.2009 19:13

Żeby tylko ten Chinyama po kontuzji nie zrobił nam jakiejś niespodzianki. Legia to jest Legia. I choćby grali kaszanę to nie bez powodu mają najmniej puszczonych bramek a to oczywiście duża zasługa Janka Muchy. Osobiście uważam, że jeśli nasi zawodnicy zachowają rozwagę i spokój jeśli będą grali swoją piłkę to powinniśmy wygrać. Wiślacy powinni przycisnąć Legię i zafundować im taką presję że legioniści się powinni się pogubić w swojej grze. No i nie rozluźniać się po pierwszej strzelonej bramce bo u nas w takiej sytuacji to tragicznie skutkuje...

Peroslaw88 06.11.2009 19:18

Skorża postawił w środku na duet Cantoro - Diaz. Znowu nasz trener nie ma jaj i boi się zagrać ofensywnie z Tomkiem Jirsakiem. Jeśli boimy się Legii to z czym do Europy??

prober 06.11.2009 19:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JarTSW (Post 813021)
Bo bronia sie w 7 zawsze, przedstaw tez statystyke strzelonych bramek...

A Wisła czy Lech to co? Czterema zawodnikami się bronią?

Luk_Biala_Gwiazda 06.11.2009 19:20

Ja .......e, znowu zenada z defensywnym srodkiem. Jak mozna w takim meczu postawic na Cantoro z Diazem w srodku, tym bardziej, ze Jirsak rozgrywal sie z meczu na mecz..

Markus 06.11.2009 19:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Peroslaw88 (Post 813049)
Skorża postawił w środku na duet Cantoro - Diaz. Znowu nasz trener nie ma jaj i boi się zagrać ofensywnie z Tomkiem Jirsakiem. Jeśli boimy się Legii to z czym do Europy??

JEśli wygramy tym składem, nei będę miał do niego o to żadnej pretensji.

Wierzę, że wie, co robi. Z Lechem grał Jirsak, nie Cantoro i wiemy, jak się skończyło.

Niemniej, tym razem nastawiamy się na pressing i odbiór piłki kosztem rozgrywania. To może być faktycznie za mało na strzelenie bramek.

HEDu 06.11.2009 19:33

Jednym słowem liczymy na farta, lub skrzydła.

Marszałek 06.11.2009 19:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez HEDu (Post 813057)
Jednym słowem liczymy na farta, lub skrzydła.

Czyli wychodzi na jedno. Liczymy na farta,Skorża potwierdza to co wszyscy o nim wiemy. Zeby tylko Tejksiur nie miał przyzwoitej skuteczności,bo lanie będzie nie tęgie. Z Jopem w obronie będzie wesoło:)

Wojtas 06.11.2009 19:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 813055)
JEśli wygramy tym składem, nei będę miał do niego o to żadnej pretensji.

Wierzę, że wie, co robi. Z Lechem grał Jirsak, nie Cantoro i wiemy, jak się skończyło.

Niemniej, tym razem nastawiamy się na pressing i odbiór piłki kosztem rozgrywania. To może być faktycznie za mało na strzelenie bramek.






Skorza wymyslil ze skoro taktyka z Jirsakiem na te czolowe zespoly zawodzi trzeba zagescic srodek.Stad Cantoro

Tylko kto bedzie podawal do napastnikow.....zeby to nie byl strzal we wlasne kolano.


I jeszce Jop na srodku.....oby Chni nam pomogl jak ostatnio bo moze byc nieciekawie....

lotnik 06.11.2009 19:39

Przegraliśmy ze słowikami i nie zasłuzylismy na porażke ,teraz wygramy z iti niezasłużenie albo.....

aNouc 06.11.2009 19:40

Dobra, dobra, nie jęczcie już bo każdemu z Was zapewne brakło by jaj
kalkukować i chojraczyć możecie grając w football managera..


Cytat:

Pierwotnie napisane przez lotnik (Post 813062)
Przegraliśmy ze słowikami i nie zasłuzylismy na porażke ,teraz wygramy z iti niezasłużenie albo.....

następny kwiatuszek.. wygraliśmy z Barceloną a przegraliśmy z Levadią, dziwne co?

ochłoncie i zróbcie sobie herbaty..

daniello1987 06.11.2009 19:43

i znowu Diaz w srodku pola. z całym szacunkiem dla Pana Macka ale nie moge sie pogodzic z tym ze Skorza wystawia Diaza i to jeszcze w srodku pola. why? nie lepiej było dzisiaj przesunąc Juniora na srodek obrony kosztem Jopa a wstawienie Jirsaka który gra z meczu na mecz lepiej????!!!! od dobrych kliku spotkan Diaz nie radzi sobie na tej pozycji. Boshe,jak ja nie moge sie doczekac kiedy Gula wróci na 100% gotowy.juz naprawde nie moge sie doczekac:D

prober 06.11.2009 19:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 813061)
Skorza wymyslil ze skoro taktyka z Jirsakiem na te czolowe zespoly zawodzi trzeba zagescic srodek.Stad Cantoro

Tylko kto bedzie podawal do napastnikow.....zeby to nie byl strzal we wlasne kolano.

W prasie wieszczą, że jest niemała szansa na podpisanie w zimie przez Skorżę kontraktu do 2013 roku... Prawda, 10 punktów zaliczki na koniec roku to mocny argument w negocjacjach.

To dopiero byłoby (na dłuższą metę) strzelenie sobie w kolano.

masterlag 06.11.2009 19:49

Dokładnie. Nie wiem czy Skorża nie chce widzieć błędów Jopa (i również słabszej gry Diaza) czy na prawdę ma jakąś wadę wzroku. . . Aktualnie to myślę, że środek powinien wyglądać Jirsak-Cantoro, bo Tomas jak ostatnio gra i gdy ma więcej zadań ofensywnych to gra na prawdę dobrze. A środek obrony? No cóż, na tą chwilę: Marcelo-Diaz wg mnie. Bo o ile w środku pomocy Juniorowi nie idzie o tyle może na środku obrony byłoby lepiej? Z drugiej strony, pamiętam, że jak grał na ŚO to za bardzo do przodu go ciągnęło... Ale od Jopa byłby niemal na 100% lepszy ;).
No ale, skład podany, trzeba wierzyć w tych co wychodzą od pierwszej minuty i tych wchodzących z ławki. Nie ma co narzekać bo i tak nic nie zmienimy. Skorża odpowiada głównie za wyniki, więc dajmy mu spokój. ;) ZWYCIĘSTWA!

E: *prober*- a ja myśle, że warto z panem Mackiem przedłużyć kontrakt. Najlepiej jest zrobić jakąś ciągłość. Może za rok, dwa lata Skorża dostanie w końcu jakieś dobre wzmocnienia (apropo- mam nadzieję, że Kirm będzie szedł już tylko do przodu) i będzie lepiej, również w pucharach eu. W dodatku jak się wyleczą nasi aktualni kontuzjowani, to już będzie wzmocnienie.
A btw. to nie wiem kto mógłby ewentualnie go zastąpić... No bo chyba nie Czesiu Michniewicz? x)

E2: dokładnie tofik. też tak pomyślałam x) <apropo Cupiała>

tofik 06.11.2009 20:02

Czyli Skorża nam sprezentował to, czego nikt nie chciał. Kopaninę na 0:0
Nic nowego, jak zwykle asekuranckie podejście do tematu. Dla nas jest lepiej, żeby zachowac status quo z Legią, niż zagrać ofensywnie i przegrać. No, ale wstawienie Jopa temu przeczy :)

PS. Podobno Cupiał się pojawił. No to pozamiatane :lol:

JrQ- 06.11.2009 20:17

Brak Jirsaka to parodia...

AdiWiślak. 06.11.2009 20:20

Już się rozgrzewa..


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:43.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl