Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [11.koleka] WISŁA KRAKÓW - PIAST GLIWICE..24.x.2009 GODZINA17 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=6475)

the_blues 24.10.2009 19:00

za słabo.. takiemu daremnemu piastowi to Wisła powinna po 4-5 bramek ładować bez problemu, a z tyłu na max jedną. przecież te biedne kluby mają być przez nas rozjeżdzane bez skrupułów

grogoriogreg 24.10.2009 19:00

Co do meczu to w pierwszej połowie bardzo dobrze bardzo pewnie i bardzo NONSZALANCKO, po prostu gralismy na takim luzie, bylismy pewni ze zdobedziemy trzy pkt. Mały i Brozio powinni miec po 2 bramki w tej polowie.
Co do poszczegolnych zawodnikow, to Cebanu bardzo słabo, nic nie mial do powiedzenia przy golu, ale te jego wykopy... Alvarez tez słabo, byl winowajca przy golu dla Piasta, mial kilka okazj ido wrzutek - podawal niecelnie. Brozek niezle, jeden z lepszych w pierwszej czesci, szkoda ze zeszedl bo Mauro gral tragicznie, mysle ze Skorza by szybciej od niego biegal, w dodatku slaby w odbiorze, nie mowie juz nic o ofensywie. Marcelo dobrze, ale nie bardzo dobrze, strzelil waznego gola, ale w pewnym stopniu dal sie ograc Olszarowi, jego mozemy po czesci winic za utrate bramki. Glowa w pierwszej polowie wg mnie najlepszy z Wislakow, bardzo dobre dlugie pilki, pewna gra. W drugiej polowie mial pecha, bo musial faulami ratowac skore kolegom z zespolu. Ale jego wystep oceniam pozytywnie (Piast stworzyl tak na prawde tylko jedna akcje, no mozemy dodac do tego jeszcze ta akcje Smektaly z konca pierwszej polowy. Łobodzinski byl jednym z lepszych Wislakow, jezeli macie pretensje do Loba, uwazacie ze zagral tragicznie, to Kirm zagral ponizej krytyki. Z Korona powinien usiasc na lawce. Diaz I Jirsak na podobnym poziomie, podobny mecz do tego z Lechem, Diaz lepiej gral na srodku niz na lewej obronie. Maly robil duzo szumu i to byloby na tyle. Mial okazje, powinien strzelic bramki. Nie wychodzily mu wrzutki z wolnych. Od niego juz powinnismy wymagac wiecej, tak samo jak od Brozka, ktory mial duzo farta przy swojej bramce. W drugiej polowie najslabszy na boisku. Do zmiany w 70 minucie.

masterlag 24.10.2009 19:18

*thechris*- po przeczytaniu twojej oceny dla Cebanu, nie czytałam już dalej. Bo bym się chyba jeszcze bardziej załamala, jak po dzisiejszym meczu...
Możesz mi wytłumaczyć co ci się takiego w grze Ilie nie podobało? Bo nie rozumiem... x]

wolfy 24.10.2009 19:20

Mam wielki szacunek dla Skorży za to, ze wpuścił Burligę za Brożka już w 92 minucie. Żeby pozwolić sobie na taką pokerową zagrywkę, to trzeba mieć cohones.

Kamson 24.10.2009 19:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez losiu2001 (Post 807365)
ktos mi powie co chodzi?
90+2'"Dziękujemy za bilety" zawołali kibice Piasta. Wiślacy ich nie słyszeli, śpiewają sobie, jak przez całą drugą połowę.

Wpuściliśmy kibiców Piasta na krytą odstępując im jakąś pule biletów.

Tobi1906 24.10.2009 19:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez madenn (Post 807432)
w ramach rozładowania emocji:-D

Od Basałaja dowiedziałem się dzisiaj że gar u nas Pedro Alvarez

jak również że mecz odbywa się w Gliwicach ;)

iiYama 24.10.2009 19:25

Cebanu zaliczył dziś kilka poważnych pomyłek, ale i tak moim zdaniem nogami gra lepiej od Pawełka.

Eustachy 24.10.2009 19:25

Tak jak ktos napisal, skoro byly takie olbrzymie pretensje do Petrescu o styl, to co powiedziec teraz ? Przeciez tego sie nie da ogladac ! Gorszej druzyny od Piasta jeszcze w tym sezonie w Sosonowcu nie widzialem. Szczegolnie w pierwszej polowie zagrali taki obrzydliwy antyfutbol, ze po meczu powinni im za to dac ujemne punkty.

Wracajac do Wisly, to mialbyc progres, a mamy regres. Fatalna nieskutecznosc i niedokladnosc w ofensywie, straty w srodku pola, bledy w obronie, brak wspolpracy i zrozumienia - to jest juz staly element naszej gry i co gorsze nie widac zadnej poprawy. O braku ruchu bez pilki i (nie)pokazywaniu sie do gry juz nawet nie wspomne, ale wyglada tak, jakby im ktos tego kategorycznie zabronil pod grozba wydalenia do ME.
Ciekawe czy Skorza organizuje chociaz jakies treningi strzeleckie, bo przeciez my nie mamy ataku, a Lobodzinski strzelajacy w aut powinien byc dla niego jako trenera powodem do wstydu i wypiekow na twarzy. Brozek ma niby piec goli, tyle ze one i tak padaja albo po bramkarskich szmatach jak dzis, czy innych asystach Lukasiewicza, a sam Brozek gra taka kiche, ze az zeby bola. Chociaz gra to za duzo powiedziane, bo on przez co najmniej polowe czasu spedzonego w tej rundzie na boisku prasktycznie nie istnial. A jak juz sie pokazywal, to najczesniej seryjnie psujac akcje zespolu. Po prostu dramat po calosci z tym chlopem jest :-/

I po raz kolejny zespol po stracie bramki nie byl w stanie pozytywnie zareagowac. Gdyby nie gol Marcelo, to na milion procent jestem przekonany, ze skonczyloby sie remisem. Tym wieksze poklony dla chlopaka, bo w pojedynke wydarl dla nas 3 punkty, wbrew bezradnosci druzyny.

Baala 24.10.2009 19:26

Łobodzinski - słaby
Brożek - fatalny
Kirm - katastroficzny

Nasza ławka jest wstydem nawet jak na warunki tej kopanej ligi.

Ikki 24.10.2009 19:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tobi1906 (Post 807446)
jak również że mecz odbywa się w Gliwicach ;)

I jeszcze, że Ćwielong to nie ta sama szybkość i zwinność co Łobodziński:-)

Widać, że Łobo duże wrażenie na komentatorach zrobił:)

Karherop 24.10.2009 19:30

Mecz stał na zastraszająco niskim poziomie . Mecze 17 z 18 drużyną Premier League stoją przy dzisiejszym spotkaniu w Sosnowcu na kosmicznym poziomie . Zero pressingu , ospałe tempo nonszalancja w najprostszych zagraniach , brak współpracy między partnerami , fatalna skuteczność , braki w wyszkoleniu technicznym widać na każdym kroku . Piast poziom 5 ligi angielskiej , Wisła może 3 .

Ogólnie mam wrażenie , że poza meczami z Lechem , Śląskiem oraz Zagłębiem Wisła gra do tej pory totalnie minimalistyczną piłke . Strzelić bramke, może jeszcze jedną i kontrolować spotkanie i do domu . Może się wydawać że dominuje w naszej lidze , ale to poprostu liga jest taka tragiczna , a Wisła nie robi nic aby nawet w takiej lidze błyszczeć . 2 lata temu gdy do zespołu przyszedł Kosowski widac było w Wiśle kapitalną piłke , można z senstymentem wspominac tamten okres gdy każdego rywala odprawialiśmy z workiem bramek . Teraz gdy zawodnicy są przyzwyczajeni do zwycięstw , nie grają nawet w 30% tego co 2 lata temu . Widać że Levadia ich kompletnie nic jeszcze nie nauczyła .

Oceny indywidualne (1-10):
Cebanu - strach w bramce , Pawełek przy nim to oaza spokoju - 3
Alvarez - dobrze wyglądała jego współpraca z Łobo , w ofensywie nalezy mu się duży plus , zaś w obronie nie nadąża, patrząc obiektywnie Wisła straciła do tej pory 7 bramek w lidze , w tym przy 3 zawinił Alvarez - 5
Marcelo - profesor - 8
Głowacki - dobre zagrania przeplatał bezsensownymi faulami - 6
Piotr Brożek - jak na niego nawet starał się grać w ofensywie , jednak bez fajerwerków , teoretycznie rozgrzesza go kontuzja - 6
Łobodziński - pozytywnie zaskoczony jego postawą , jednak tak jak już ktoś powiedział , inaczej gra się przeciw Lechowi , a inaczej przeciw Piastowi, widac że chciał coś zagrać w przeciwieństwie do partnerów w ofensywie - 7
Diaz - chaos , zauważam że nauczył się ' kółeczek' od Cantoro i to działa na niego in minus , im mniej kombinuje tym lepiej gra , a tak wychodzi z tym różnie - 6
Jirsak - miał pare znakomitych zagrań , ale w większości akcji nie chciał na siebie wziąść ciężaru , może się okazać że Garguła po kontuzji wniesie więcej do zespołu - 6
Kirm - zupełnie niewidoczny i zagubiony - 3
Małecki - niby się starał , ale celownik ma nie wykalibrowany , nie będę już wałkował jego krzyków i wymachiwania rękami bo już wystarczająco powiedziano na ten temat - 5
Paweł Brożek - strzelił bramke i spoczął na laurach , trzeba sobie powiedziec szczerze że nie ma już motywacji do gry w Wiśle - 4
zmiennicy :
Cantoro - temu panu dziękujemy - 4
Ćwielong - zrobił mniej niż Łobo , takich Ćwielongów mamy w lidze na pęczki - 5
Burliga - dobrze że trener Skorża zaczyna stawiac na młodych , myślę że do końca sezonu Burliga uzbiera 5 minut w barwach Wisły , dobrze mu już idzie . Leszczak musi czekac na swoje 20 sekund jeszcze conajmniej 2 lata .

DJ Hazel 24.10.2009 19:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Baala (Post 807450)
Łobodzinski - słaby
Brożek - fatalny
Kirm - katastroficzny

Nasza ławka jest wstydem nawet jak na warunki tej kopanej ligi.

Zgodzę się jeśli chodzi o Brożka i Kirma ale Łobo?!Zagrał chyba jeden z lepszych meczy w Wiśle!

PeO 24.10.2009 19:34

Karherop, po co Ci tyle tych spacji?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez madenn
Od Basałaja dowiedziałem się dzisiaj że gar u nas Pedro Alvarez

Czyli jednak zmienił to imię.. ;P

Marcinnno 24.10.2009 19:36

Witam! Naprawdę ciężko oglądało się dzisiejszy mecz... Najgorszy moim zdaniem , mimo strzelonej bramki był Paweł Brożek ! Facet,po tym jak nie udało się odejść w letnim okienku transferowym jest nie do wytrzymania.. macha rękami, dosłownie drze mordę na wszystkich dokoła, piłkę musi dostać idealnie na nogę bo stanie i nie pobiegnie do niej. Ja się pytam gdzie u niego jest jakaś walka? Nic stoi czeka wydziera się na wszystkich i to nie pierwszy raz. Wiele razy deklarował ''miłość do Wisły'' on po prostu boi się wyjechać, a wiecie dlaczego? Bo jest po prostu za słaby i nie nadawał by się do średniego klubu z dowolnej zachodniej ligi. Brożek Bogiem nie jest, nie jest świętą krową chyba,że nasz trener boi się go posadzić na ławce bo na to wygląda...

Wrona 24.10.2009 19:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafalek (Post 807430)
Dlaczego tak wozicie się po Jirsaku? Zaliczył asystę przy golu Marcelo,.


Asystował Mały.

lucekj 24.10.2009 19:55

wskaże tak.. :

z obecną grą, w przyszłym roku, w razie gry na arenie międzynarodowej jeśli trafimy na drużynę pokroju LEVADII TALIN..... TO----> !!!! JESTEŚMY W CZARNEJ D.

fond 24.10.2009 20:01

Pamiętam wypowiedź Skorży po meczu z Zagłębiem. Piękne zapowiedzi tego, że to jeszcze nie jest TA Wisła, że będziemy każdy mecz grali pressingiem, że będzie jeszcze lepiej i lepiej...

Nie można kompletnego braku progresu w grze tłumaczyć kontuzjami bo kadra poza Sobolem wciąż taka sama co powinno nam dawać spokój, wytrenowane schematy itd.

A ja się pytam: gdzie ten pressing ? gdzie to 'lepiej' ? Komu mamy narzucać swój styl gry jeśli nie Piastowi ? Tylko że trudno narzucać coś co nie istnieje. Dzisiejszy mecz to smutne wnioski.

kot 24.10.2009 20:03

Podziękujmy Piastowi, że mimo starań części piłkarzy Wisły, nie udało się Wiśle stracić kolejnych punktów, z uwagi na ambicje tej dzisiaj lepszej części Wisły.

Komentarz do meczu - chce mi się wyć

Szanse na przyszłość ? - jeśli progres gry będzie podążał w podobnym co teraz kierunku, to gdy znowu trafimy na Levadie, to tym razem przegramy różnicą więcej niż jednej bramki a taki Debrecyn będzie dla nas Barceloną.

Wnioski - jeśli Skorża nie wstrząśnie częścią piłkarzy, to Wisła przewagi punktowej nie utrzyma.

andalemono 24.10.2009 20:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez the_blues (Post 807433)
za słabo.. takiemu daremnemu piastowi to Wisła powinna po 4-5 bramek ładować bez problemu, a z tyłu na max jedną. przecież te biedne kluby mają być przez nas rozjeżdzane bez skrupułów

Piast postawił wysoko poprzeczkę i zagrali tak jak przeciwnik pozwolił.
Nie ma już słabych w ekstraklasie, Kolego!

...
Wiadomo, wszystkie mecze na wyjeździe, kadra i skuteczność jest jaka jest, ale żeby sie bać o punkty z ekipą, która jest w lidze od roku...

tommiyacht 24.10.2009 20:14

nie sądziłem że to napisze po meczu ale UFFFFFFFF
3 pkt to jedyny pozytyw. Kolejne zwycięstwo odniesione psim swędem, czyli o mało co a byśmy mieli nie lepsze humory jak po amice. Juz nawet nie chodzi o skutecznosc bo tych okazji wcale nie bylo az hoho wiela. Nieporadność w konstruowaniu akcji, wszystko na jana i bez pomysłu na gre z przodu. To sprawilo ze od broniącego sie 90% czasu Piasta odbijalismy sie jak od sciany.

Panie Maćku, co sie dzieje z druzyną po stracie gola.... !!!!

Nie wiem czym jest spowodowany taki obraz gry, ale moge tylko strzelac - stadion (tudziez brak meczowej atmosfery którą otaczalismy pilkarzy). Moze oni sie czują jakby grali w jakiejs V lidze czy cos.

lucekj 24.10.2009 20:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tommiyacht (Post 807478)
nie sądziłem że to napisze po meczu ale UFFFFFFFF
3 pkt to jedyny pozytyw. Kolejne zwycięstwo odniesione psim swędem, czyli o mało co a byśmy mieli nie lepsze humory jak po amice. Juz nawet nie chodzi o skutecznosc bo tych okazji wcale nie bylo az hoho wiela. Nieporadność w konstruowaniu akcji, wszystko na jana i bez pomysłu na gre z przodu. To sprawilo ze od broniącego sie 90% czasu Piasta odbijalismy sie jak od sciany.

Panie Maćku, co sie dzieje z druzyną po stracie gola.... !!!!

Nie wiem czym jest spowodowany taki obraz gry, ale moge tylko strzelac - stadion (tudziez brak meczowej atmosfery którą otaczalismy pilkarzy). Moze oni sie czują jakby grali w jakiejs V lidze czy cos.

Sobola nie ma

DysoN 24.10.2009 20:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mozdzierz (Post 807448)
Cebanu zaliczył dziś kilka poważnych pomyłek, ale i tak moim zdaniem nogami gra lepiej od Pawełka.

Chyba tylko twoim i chyba tylko dlatego ze nie ogladales chociazby ostatniego meczu z Lechem.

harthausen 24.10.2009 20:23

ludzie, na co Wy, do jasnej Anielki, liczycie? Że ni stąd, ni z owąd któryś z naszych klubów (Wisełka też) narobi dymu w Europie?
Odpuście sobie złudne nadzieje przez te lata do 2012 , że ktokolwiek z Polski coś nawywija. Nie ten ten geld , nie ta mentalność. Po tych EURO może coś się zmieni.
Geld może idzie przeboleć i ominąć, ale nie da się tak szybko przebudować minimalizmu w naszym (a więc i naszych grajków) myśleniu. A ten minimalizm to po prostu zadowolenie z tego, że mam więcej i lepiej niż ten sukinkot Kowalski, na którego już w podstawówce patrzeć nie mogłem. On, synek właściciela piekarni, nigdy mu nic nie brakowało a doszedł tylko do tego, że córce dom wystawił. A ja za siedzenie na ławce w takim Valladolid czy Unterchaching takich domów postawię trzy. I Kowalski niech się z zazdrości skręca, że wyżej mnie nie podskoczy.
Jest jakaś bariera w myśleniu większości z naszych grajków, która nie zmusza ich do gryzienia trawy by nie odpuścić i wygrać w każdej sytuacji. Ta bariera to poprzeczka: wystarczająco wysoko, by plebs zazdrościł, a zdecydowanie za nisko, by jakąś sportową , docenioną na świecie klasę reprezentować.

Do Levadii się łudziłem :), choć żona i syn już po Dynamie szczerze radzili zejść na ziemię :D.
Na najbliższe 2-3 lata mi wystarczy, że wśród karłów jesteśmy najwyżsi. I do statystyki idzie, i inni się stresują, że my szczęśliwi.
Dobrze, że coś nowego/starego powoli się pojawia : Ruch i Polonia. Może oni zmuszą naszych do grania? Może.

Gwiaździsty 24.10.2009 20:30

Kot napisał:
Cytat:

Wnioski - jeśli Skorża nie wstrząśnie częścią piłkarzy,
:rotfl:

Niestety pozostaje nam tylko słuchanie jego słodkiego pierdzenia np. o "błysku", którego już nie zobaczymy.

lucekj 24.10.2009 20:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez harthausen (Post 807484)
ludzie, na co Wy, do jasnej Anielki, liczycie? Że ni stąd, ni z owąd któryś z naszych klubów (Wisełka też) narobi dymu w Europie?
Odpuście sobie złudne nadzieje przez te lata do 2012 , że ktokolwiek z Polski coś nawywija. Nie ten ten geld , nie ta mentalność. Po tych EURO może coś się zmieni.
Geld może idzie przeboleć i ominąć, ale nie da się tak szybko przebudować minimalizmu w naszym (a więc i naszych grajków) myśleniu. A ten minimalizm to po prostu zadowolenie z tego, że mam więcej i lepiej niż ten sukinkot Kowalski, na którego już w podstawówce patrzeć nie mogłem. On, synek właściciela piekarni, nigdy mu nic nie brakowało a doszedł tylko do tego, że córce dom wystawił. A ja za siedzenie na ławce w takim Valladolid czy Unterchaching takich domów postawię trzy. I Kowalski niech się z zazdrości skręca, że wyżej mnie nie podskoczy.
Jest jakaś bariera w myśleniu większości z naszych grajków, która nie zmusza ich do gryzienia trawy by nie odpuścić i wygrać w każdej sytuacji. Ta bariera to poprzeczka: wystarczająco wysoko, by plebs zazdrościł, a zdecydowanie za nisko, by jakąś sportową , docenioną na świecie klasę reprezentować.

Do Levadii się łudziłem :), choć żona i syn już po Dynamie szczerze radzili zejść na ziemię :D.
Na najbliższe 2-3 lata mi wystarczy, że wśród karłów jesteśmy najwyżsi. I do statystyki idzie, i inni się stresują, że my szczęśliwi.
Dobrze, że coś nowego/starego powoli się pojawia : Ruch i Polonia. Może oni zmuszą naszych do grania? Może.

dobrze piszesz, pare miesięcy podobne miałem spostrzeżenia na temat mentalności modnisia piłkarzyny polusowatego, więc może zacytuję:

"a piłkarzynom w głowach się poprzewracało, zresztą nie tylko im, wystarczy wychylić głowę poza próg mieszkania, na mieście jest pełno czuperowców zgrywających biznesmenów,....

po prostu nasze społeczeństwo nie jest odporne na to co przyszło zza oceanu... nie mamy własnego stylu, staramy naśladować styl lansowany przez kretynów zarządzającymi programami tv (taniec z gwiazdami), reklamówkami, bilbordami itd itc

5 lat temu mało kto interesował się tańcem, a teraz pełno znawców tajskiego boksu, pełno ścigantów, pełno biker-boysów kupujących pierwszy motor w życiu z ponad 100 konnym silnikiem(za tydzień leży połamny w szpitalu, a na spotach dumnie opowiada jaki miał crash), każdy jest znawcą prawa itd itp

Po prostu mentalność polusa nas niszczy i to że byliśmy zniewoleni, teraz w zbyt krótkim czasie dostaliśmyzbyt wiele nowości o których 20 lat temu społeczeństwo nie śniło, wcześniej ludzi za mordy trzymali i nie było takiego cyrku jak teraz."

willow 24.10.2009 20:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 807488)
Kot napisał:


:rotfl:

Niestety pozostaje nam tylko słuchanie jego słodkiego pierdzenia np. o "błysku", którego już nie zobaczymy.

Przestalibyście się łudzić, że Skorża cokolwiek jeszcze z tego zespołu jest w stanie wycisnąć. Widać jak na dłoni, że zespół od dłuższego czasu nie rozwija się, nie robi postępów. To jest na chwilę obecną max, co ten trener jest w stanie wycisnąć z drużyny. Według mnie pewien pułap został osiągnięty i chwała Panu Skorży za to, że jest to przynajmniej pułap na miarę dwukrotnego mistrzostwa polski i oby kolejnego. Ale to już na prawdę wszystko..

harthausen 24.10.2009 20:53

Może nie ma co mieć do Skorży pretensji, że z naszego zespołu ciężko jest cokolwiek wycisnąć? Może problem tkwi w podpisanych kontraktach, które pozwalają rządzić w klubie grajkowi.
Nie widziałem żadnego kontraktu we Wiśle, więc nie będę się mądrzył, ale wiem, że tłusty, dokarmiany przez gospodynię kot myszy nie złowi. Po cholerę ma się męczyć i głodować, jeśli co wieczór miska z tłustym jadłem na pieszczocha czeka?

szczebrzeszcz 24.10.2009 21:22

poza tym krótka ławka i kontuzje
ja tam bym cały środek pomocy wymienił, ale kim? jedyny Cantoro musiał wejść za Pi. Brożka,
nie mam pretensji do trenera, ale do piłkarzy - za grę,

gra oczywiście beznadziejna, jeżeli w tym roku będzie mistrz to jeszcze słabszy od poprzedniego

Ogryzek 24.10.2009 21:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez harthausen (Post 807497)
Może nie ma co mieć do Skorży pretensji, że z naszego zespołu ciężko jest cokolwiek wycisnąć? Może problem tkwi w podpisanych kontraktach, które pozwalają rządzić w klubie grajkowi.
Nie widziałem żadnego kontraktu we Wiśle, więc nie będę się mądrzył, ale wiem, że tłusty, dokarmiany przez gospodynię kot myszy nie złowi. Po cholerę ma się męczyć i głodować, jeśli co wieczór miska z tłustym jadłem na pieszczocha czeka?

Koledzy ochłońcie.

Wojciechowski z Polonii co to po trenerach winnych znalazł w piłkarzach i nie wypłaca im premii aż będą wygrywać taki o to efekt otrzymał... dziś 3-0 w plecy po żenującej grze. Nasze "tłuste" koty przynajmniej 3 punkty łowią. Docencie to:D

Po co takie wnioski wyciągać o "cechach narodowych" Polaków, i inne takie. Wygraliśmy po słabej grze ale przede wszystkim po żenującej skuteczności. Gdyby nie skuteczność byłoby 4-1. Ciężko się gra 13 ludźmi i trudno nie oszczędzać sił jak gramy 2 mecze w przyszłym tygodniu a zmienników nie mamy.

BTW
I odpuście sobie ciągłe odniesienia że z taką grą to Levadia, Debreczyn... po co Sobie psujecie nerwy i innym. Przyjdzie kolejna Levadia wtedy razem popłaczemy. A teraz trzeba się cieszyć z 3 punktów:D

sandomingo 24.10.2009 21:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 807444)
Mam wielki szacunek dla Skorży za to, ze wpuścił Burligę za Brożka już w 92 minucie. Żeby pozwolić sobie na taką pokerową zagrywkę, to trzeba mieć cohones.

Co chcesz, Burliga się ogrywa, zagrał już w sumie 3 minuty w lidze. Idzie nowe.

A tak naprawdę to nie zmienia się nic i chyba się nie zmieni.
Mentalność piłkarzyków jaka jest każdy widzi.
Skorża nie umie tego zmienić.
W Europie nie ma nawet czego szukać.

Na nich byłby może tylko jeden sposób. Żeby o nich nie pisać, nie mówić, totalna olewka.
Może by trochę zeszli na ziemię.
To dotyczy nie tylko Wisły ale całej tej pseudoekstraklasy.

Arkas 24.10.2009 21:28

Wielką pytą dziś zawiało, aż strach pomyślec co będzie za tydzień, nie mówiąc już o Legii.
Kirm strasznie kiepsko, jak wszyscy zresztą.
Na plus jedynie można wyróżnic Łobodzińskiego, bo grał jak nigdy. Oby tak dalej.
A... i zajebisty znów mecz rozegrał Burliga, 2 mecz po niecałej minucie, drugi debiut a piłki nawet nie dotknął. Ciekawe jaki sens widzi w tym Skorża? Mnie osobiście na jego miejscu *uj by strzelił. On myśli że mu łaskę robi że pozwala wejsc na kilkadziesiąt sekund.
Miejmy nadzieję, że treneiro wstrząśnie drużyną, dokona może jakiś korekt i gra będzie lepsza, bo z taka skutecznością to rundę skończymy nie na miejscu lidera.

konrad89 24.10.2009 21:30

Cóż. Wydaje mi się, ze co poniektórzy oglądali inny mecz. Wisła nie grała oszałamiającego meczu, ale na pewno wynik jest słabszy niż gra. Brak skuteczności spowodował, że zamiast grac spokojnie po JEDYNEJ groźnej akcji Piasta straciliśmy bramkę i zaczęła się nerwówka. Nie ma co dramatyzowac. A co do zmian Skorży to zaczyna mnie to wkurzac. Łobo zagrał dziś dobry mecz, był aktywny a on zmienia jego a zostawia Kirma, który parę razy dotknął piłkę i był w ogóle niewidoczny. Podobnie było we Wronkach z Ćwielongiem za którego wszedł Łobodziński. Rozumiem, ze Kirm coś tam kosztował, ale ja już straciłem do niego cierpliwośc. Poza tym to chyba nie jest uczciwe w stosunku innych zawodników jak trener wyraźnie faworyzuje jednego zawodnika, choc są od niego w danym momencie lepsi inni.

koyoot 24.10.2009 21:41

Panowie. Problem jest prosty. Nie mamy skrzydel... Kirm ktory w tej lidze mimo niezlego jednego meczu ze Slaskiem, nie pokazuje nic, Lobodzinski ktory dobry mecz przeplata tragicznym. Srodek pola - Jirsak, Diaz gdzie pierwszy mam wrazenie jakby ciagle stremowany choc na ta rdze zaczeli chyba nakladac nowy lakier bo jest w jego grze jakis progres, tak w przypadku Diaza wogole nie ma ani progresu, ani pomyslu na gre, tak defensywna jak i ofensywna. Niestety ale moim zdaniem najwiekszy problem Wisly to to ze ma zbyt dobry srodek obrony i zbyt dobrych napastnikow, ktorzy zbut nonszalancko podchodza do gry. W pozostalych formacjach bieda. Czekac az wszyscy beda zdrowi i modlic sie by szybko do formy wrocili...

gerardinho91 24.10.2009 21:50

Mecz tragiczny.. Już od początku meczu, kiedy zobaczyłem nasz styl pomyślałem: To jakaś 3 liga, jak nie ma ataku kombinacyjnego tylko podania obrona - atak.. Może dwie akcje jakieś wyszły.. a tak to krucho.. Zagrali za spokojnie.. tak pewnie jakby już wygrywali 5:0 i myśleli co zjedzą na kolacje..
Pozwolę sobie na analizę zawodników:

Cebanu - bramkarz wystawiony w konieczności. Dobrze wychodził do piłek, jedyny minus to wykopy piłek.. Gola stracił, ale nie miał szans na wybronienie.. OCENA: 5/10

Piotr Brożek - gra jego mi się nie podobała.. bardzo nerwowa, tak jakoś mało widoczny.. OCENA: 3/10

Marcelo - znakomity występ, każda górna piłka Jego.. Wielki Szacun! + ładny gol i wywalczone 3 pkt dla Wisełki, dużo przechwytywanych zagrań OCENA: 8+/10

Głowacki - poprawny występ stopera, dużo fauli.. Na tle rywala zagranicznego to spokojnie by zaliczył dziś czerwoną kartkę.. OCENA: 5/10

Alvarez - widoczny w ofensywie i w defensywie, dużo przechwyconych zagrań, znakomita technika, dużo ładnych dośrodkowań. Przy współpracy z Łobo tworzą udany duet. OCENA: 7/10

Łobodziński - dobry występ, znakomite dośrodkowania, momentami dużo przytrzymywał piłkę i zwalniał akcje, ale reasumując jeden z lepszych występów. Minus: strzały coś nie wychodziły ;p OCENA: 7/10

Diaz - Dużo ciekawych zagrań, umiał się zastawić, ładnie przerzucał piłkę na skrzydła, duży minus to za dużo fauli.. Parę strat też zaliczył.. OCENA: 5/10

Jirsak - 1 połowa kiepska.. 2 połowa już bardzo dobra.. w 1 połowie dużo strat.. Za bardzo nerwowo.. miał pomysł, ale nie umiał go zrealizować.. w 2 połowie już dobrze dyrygował środkiem pola. OCENA: 6/10

Kirm - chłopak ma za duże umiejętności i za bardzo chce coś zrobić, lecz coś mu nie wychodzi.. Boi się rajdów, pojedynków 1 na 1.. Piłkarze mają pretensje.. (Mały, Brożek). Strasznie stłumiony jest.. Nieśmiały się zrobił na boisku.. a pamiętam go, jak w eliminacjach LM wymiatał.. albo ostatnio w meczu Słowenii z Polską.. No ale może się przełamie i zacznie grać swoją piłkę, OCENA: 3/10

Brożek - Plus za gol.. w 2 połowie niewidoczny.. piłki nie dotknął.. Do wszystkich miał pretensje.. tylko ręce rozkładał i darł się.. Wiadomo, że wtedy się gra najgorzej innym zawodnikom.. Czekałem od 50 minuty, aby młody Leszczak go zastąpił.. bo więcej by walczył na boisku.. OCENA:1+/10

Małecki - pyskaty.. krzyczał na wszystko i na każdego.. rozkładał ręce i w ogóle uważa się za takiego cwaniaka, który umie wszystko.. Drużyna powinna tworzyć rodzinę.. Jak komuś nie wychodzi to druga osoba go wspiera i tak powinno wyglądać.. Jak ktoś źle zagra to pocieszyć i powiedzieć, żeby następnym razem kopnąć lżej, a nie drzeć się i wyzywać innych kolegów.. Sam też nic dziś nie pokazał.. Woda sodowa uderza mu do głowy.. OCENA: 1+/10

Ćwielong - gorzej wypadł od Łobo.. ale walczył:) brakowało mu trochę szybkości i dryblingu. OCENA: 5/10

Cantoro - wolny.. ospały.. dużo strat.. przegrywał pojedynki szybkościowe.. zwalniał gre.. OCENA: 3+/10

Burliga - grał za krótko ;]

Bardzo proszę o komentarze. Pozdrawiam.

WIŚLAK1981 24.10.2009 22:03

Nie rozumiem kilku decyzji Skorży w tym meczu . no Cantoro wymuszona zmiana choc P.Brożek jest cieniem samego siebie Paweł zresztą też moze to jakaś dziwana przypadłoś bliźniąt . Zmiana łobo z całym szacunkiem kompletnie nie zrozumiała .Wreszcie dobry mecz Wojtka i kolejny nieswtety nie najlepszy Kirma . Burliga napewno wiecej wniosł swa ambicja niż "statysta" Paweł B który stwierdził,że jak już strzelił jednego gola to mecz się dla niego skończył . PS. Kłótnie na boisku są więcej niż żenujące .

el Nuero 24.10.2009 22:08

Zagranica też ma kłopoty
 
Wiem, że to kiepskie porównanie, ale nigdy nie jest tak, żeby się wszystkie (lub prawie wszystkie) mecze wygrywało lekko i przyjemnie.:evil:
We Francji wielokrotny mistrz Lyon dostał dzisiaj cztery bramki od przedostatniej Nicei, która tym zwycięstwem poprawiła sobie pozycję w tabeli Ligue 1 o kilka miejsc. Real Madryt z czterech ostatnich meczów (LM + Primeradivision) wygrał tylko jeden. W Serie A Juventus Turyn (3. miejsce w lidze) nie wygrał od 5 kolejek, natomiast Liverpool przegrał cztery ostatnie mecze (dwa w Premiership i dwa i LM). Podobnych kłopotów znanych drużyn można uzbierać cała listę.

Nie znaczy to, że bronię słabej gry lub zaangażowania naszych graczy. Wręcz przeciwnie, Amica Wronki pod wodza Smudy zaaplikowałaby nam więcej niż jedną bramkę w bezpośrednim meczu (przy zachowaniu naszej obecnej "skuteczności"). Może i Małecki się stara, ale zbyt dużo marnuje ostatnio sytuacji "sam na sam". Paweł Brożek strzelił gola, ale... okazji miał więcej. Dlaczego Kirm gra słabo, nie mam pojęcia. A jak się popatrzy, że Kosowski mimo swoich lat pomyka w LM "napędzając" grę Cypryjczyków, to aż człowiekowi szkoda... :-/

Skorżę może tłumaczyć dramatycznie krótka ławka rezerwowych, brak wojownika Sobola czy strzelca Boguskiego. Sam jednak nie rozumiem, czemu nie dał któremuś z młodych szansy zagrania choć z 10 ostatnich minut (gdy juz było 2:1). Przeciez dobry trener wie, że kiedy brakuje dobrych zawodników, to trzeba ich sobie wyszkolić/ wytrenować. Owszem, Wisła nie posiada szkółki typu katalońska La Masia, jednak w najbliższym meczu pucharowym aż prosi się, żeby Burliga i Leszczak zagrali trochę dłużej niż przysłowiowe 30 sekund. Jeśli nie zagrają z takimi "potęgami" jak rezerwy Bytovii, to kiedy ??

qubu 24.10.2009 22:48

Małeckiego chyba nie ma kto kopnąć w dupę. Pretensje do wszystkich wokoło.

Uran235 24.10.2009 23:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 807444)
Mam wielki szacunek dla Skorży za to, ze wpuścił Burligę za Brożka już w 92 minucie. Żeby pozwolić sobie na taką pokerową zagrywkę, to trzeba mieć cohones.

COJONES, z resztą się zgadzam :P . Jak patrzyłem na naszą grę w ostatnich 10 minutach to się zastanawiałem kto bardziej na zmianę zasługuje- Jirsak, Kirm czy Brożek- ci goście na boisku praktycznie już statystowali, tymczasem trener ze zmianą czekał do ostatnich sekund.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mozdzierz (Post 807448)
Cebanu zaliczył dziś kilka poważnych pomyłek, ale i tak moim zdaniem nogami gra lepiej od Pawełka.

...
Równie dobrze mógłbyś napisać, że Barthez popełnia mniej głupich błędów.
Cebanu nogami grał FATALNIE. Po dwóch jego wybiciach były przechwyty na 20-25 metrze, nie mówiąc o dalekich wybiciach do nikogo, a raczej do rywala. Całe szczęście, że partnerzy rzadko zmuszali go do tego typu zagrań.

royalmichael 24.10.2009 23:44

Po takim meczu po głowie krążą mi pytania, gdzie jest ta Wisła? czy jeszcze uświadczymy takiej gry?
http://www.youtube.com/watch?v=Z46u--VAaq4
Taki Piast to my powinniśmy ogrywać po 4:0 a tu wymęczone zwycięstwo, większość piłkarzy zrobiła sobie spacer przez 90min ;/
Niestety ale z taką grą to takie Levadie będą nam się zdarzać coraz częściej bo amatorami to jesteśmy my...
Jedyna nadzieja w Gargule, Boguskim i powrocie na R22, oby jak najszbyciej

jova 24.10.2009 23:44

Nie łudźcie się, że zespół będzie grał agresywnie w każdym meczu. Dopóki kadra ma 13-14 sensownych zawodników nie ma na to szansy. Żaden trener nie zmusi piłkarzy do walki, jeśli zespół seryjnie wygrywa, a zawodnicy wiedzą, że nikt na dłużej nie zajmie ich miejsca w składzie.
Mówicie by postawić na młodych? Hmm... Widzieliście mecz Wisły z drużyną Piekuta? Który z młodych tam błysnął? Kilku pokazało, że jest niezłych technicznie, ale ilu z nich szarpało, próbowało prowadzić grę zespołu? No właśnie.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:20.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl