![]() |
katastrofalna gra w wykonaniu Wisły... cale szczescie ze Mrowiec oddal strzal zycia ....
P.S. narzekać oczywiscie można, ale fakty są takie ze mamy 12 pkt, 4 zwyciestwa z rzedu, 10 strzelonych i tylko! 1 straconą bramkę! wg mnie zawodnik meczu to bez wątpienia Mariusz Pawełek, ktory podczas tego natarcia arki zachował się wysmienicie dwukrotnie ratujac nas przed strata bramki... czy tylko ja to widzialem? z kad w was tyle jadu do Pawełka? |
Z jednej strony można powiedzieć, że dobry mecz Wisły. Ale każdy kto uważnie oglądał widział, że: obrona bardzo dobrze, zarówno w odbiorze jak i akcjach do przodu. Pomoc? Sobolewski jakoś tak bezpłciowo, niby walczył, ale dużo strat, ogólnie niedokładny. Łobo wraca na swój równy średni poziom, Kirm w miare ok, tylko za bardzo chciał strzelić bramkę i miał klapki na oczach pod bramką, Diaz...chyba czas posadzić go dłużej na ławie i dać pograć Jirsakowi. Diaz myśli chyba że jest gwiazdą, a w tym meczu ani nie byl defensywny, ani ofensywny, kreatywności w nim dzisiaj tyle co w Pawełku, słabiutko. Z całym szacunkiem dla Cantoro, ale chyba ktoś powinien uświadomoć mu, gdzie jest bramka rywala, bo więcej nie zniose zatrzymywania akcji, zwalniania tempa. Owszem czasem trzeba, ale tylko czasem a nie ciągle! Atak? no cóż... Brożka wląsciwie nie było, już chyba transfer klepnięty bo jakoś tak za lekko podszedł do meczu. Małecki? fajny, walczak, ale jak nie zacznie myśleć na boisku, tylko dalej bedzie grał z gorącą głową to nic z niego nie będzie. Ćwielong? napastnik ok, ale nie na Wisłę... Chyba czas wpuścic Jirsaka i młodych, bo zanim dojdzei Boguski i Garguła, trochę wody upłynie.
Niestety Skorża jak każdy trener przywiązuje się do nazwisk, nawet jak graja słabo... |
Cytat:
|
Powiem tak poprawić skutecznośc bo będzie bida.Jak Wisełka tak będzie grać można zapomnieć o mistrzu
|
Każdy wie, że Gdynia to od zawsze trudny dla Nas teren, więc nie ważne jak i w jakim stylu, ważny że są 3 punkty i że mamy lidera i jestesmy niepokonani.Więc nie marudzić jak zwykle "a co by było gdyby".A co do Brożka to nie był pewien tego odejścia, ponieważ po wywiadzie Brożka jeden z komentatorów z C+ powiedział , że rozmawiał z Bednarzem i Brożek nigdzie nie odchodzi, przynajmniej w tym okienku transferowym.
|
Po tym meczu to już wiadomo dlaczego nie przeszliśmy Levadii:)
Na prawdę bardzo dobra 2 połowa - szczególnie końcówka gdzie Arka nie była w stanie ugrać kompletnie nic.Tyle że ta skuteczność... Na plus. Na pewno środek defensywy , przyzwoicie zagrał tez Pawełek , piszę przyzwoicie bo nic niewiarygodnego nie wyciągnął a jedynie to co solidny bramkarz powinien wyciągać co mecz. Świetny mecz Alvareza , nie ma co płakać po Baszczu bo mamy kolejnego zadziora;) Dobrze Kirm , oby jak najszybciej strzelił bramkę bo należy mu się jak psu buda. Małecki z Brożkiem nie równo ale też na plus , Sobol też przyzwoicie. Tyle plusów , teraz zjebki;) Diaz...irytuje coraz bardziej - powoli zaczyna się etap gdzie nie mogę patrzeć na jego grę Łobo...On już od dawna jest na tym etapie - dziś jak zazwyczaj - fatalnie, już myślałem że coś ruszyło ale u niego to jedynie możemy liczyć na 1 przebłysk na 5 meczów - jak dla mnie ława. Mauro - gdyby nie to że jest wprost przeraźliwie wolny to nawet nie był by to zły występ a tak...Szkoda że się tak rozmienił na drobne przez ostatnie lata bo już przestaje pamiętać czasy gdzie był ostatnim do kogo się można było przyczepić. Ogólnie - 4 mecze - 12 pkt.Start marzenie, szkoda że poprzez znany początek człowiek nie może się tym cieszyć tak jak powinien. |
Cytat:
|
Zauważyłem, że już w drugim meczu z kolei Małecki fauluje, po czym wdaje się w pyskówki z faulowanym zawodnikiem.
Irytuje mnie takie zachowanie. |
Cytat:
|
Czytając posty wyłowiłem między innymi takie stwierdzenia jak "katastrofalna gra Wisły" lub "z taką grą można zapomnieć o mistrzu". Mam więc pytanie co do niektórych czy oby nie uderzyli się przez przypadek w głowy.
Mecz z Arką nie był na pewno najlepeszy w naszym wykonaniu. Ale wyciąganie z niego takich wniosków jak powyższe jest dla mnie niepojęte. Były długie momenty niezłej gry. Brakowało bardzo jakości pod bramką ale to żadna nowość bo taką po prostu mamy drużynę. Jak na nasz potencjał można być bardzo zadowolonym z wyniku i umiarkowanie z gry. |
Czas Mauro miną i to widać ale czemu się tak ciągle czepiacie, zagrał dziś tak jak reszta drużyny.
Jak dla mnie władze klubu powinny siąść z nim do rozmów i spytać się czy chce jeszcze pograć czy będzie kończył karierę u nas. Jeśli będzie 1 opcja pozwolić mu odejść i pomoc w znalezieniu klubu jeśli opcja 2 godziwie pożegnać i pogadać z nim o pracy w klubie np jako scout na Am. płd. Niestety to nie Maldini i te 33 lata widać jak nic. A co do dziśiejszej gry to już wcześniej napisałem co sądzę. Najważniejsze 3 ptk. ! |
Ludzie...jedyne co zawodziło to skuteczność...mieliśmy masę sytuacji, więc nie można mówić, ze graliśmy słabo! 50% większa skuteczność i byłoby 3-4:0 i każdy by się zachwycał jak kapitalnie graliśmy, że teraz to Mistrz pewny...dwie sety Brożka, jedna Kirma, jedna Cantoro, dobre okazje Małeckiego i Łobo...czasem zabraklo ostatniego podania. Gdyby nie to, kazdy by piał z zachwytu nad naszą grą.
|
Cytat:
|
Ciekawe jak będzie wygladał nasz atak po odejściu Pawła (dzięki za wszystkie gole w barwach Wisły i powodzenia). Odnośnie meczu to chyba coś zostało spiepszone w przygotowaniu w ostatnim tygodniu, bo niemożliwe żeby cały zespół grał taką kichę. Byli wyraźnie wolniejsi od graczy Arki (gości, którzy mają 0 pkt. na koncie). Może za dużo treningu siłowego ? Poruszali się jak muchy w mazi. Brak czucia piłki, która odskakiwała im od nogi na 1 m. Wygladali jak w okresie przedlevadyjskim.
Diaz - temu panu dziękujemy (chyba mentalnie wyjechał już do Belgii). Kirm - dobrze, ale jeździec bez głowy. Za tą spatałaszoną akcję sam na sam powinien biegać do rana dokoła budowanego stadionu. Alvarez - naprawdę duże wzmocnienie. Typowy profesjonalista. Chociaż nie ustrzegł się błędów naprawdę miło ogląda się jego grę. Oby tak dalej. Wołanie na puszczy : NAPASTNIKA ZA PÓŁ KRÓLESTWA ! |
Cytat:
|
Cytat:
Pojedziemy na jakies Piasty czy Odry, strzela nam bramke i bedziemy bic glowa w mur. A potem bedzie lament na forum... Nasza gra wyglada bardzo fajnie do 16 metra. Potem niestety gramy piach Ed: Arka swietujaca 30. rocznice zdobycia pucharu Polski - :shock: :lol: |
Od pierwszych minut widać było że Wisła nie spodziewała się tak agresywnej gry Arki. Zakładam że nastawiali się bardziej na murowanie przez Arkę bramki, zostali zaskoczeni i nie potrafili odpowiednio zareagować tylko wdali się w kopaninę. Arka grała pierwszy mecz pod wodzą nowego trenera a jak wiadomo na takie mecze zawodnicy spinają się szczególnie. Do tego dodać zasadę" bij mistrza" i mamy obraz jaki mamy. Może i dla niektórych zagraliśmy słabo ale odpowiedzmy sobie szczerze ile drużyn naszej "Ekstra"klasy było by wstanie wywieźć 3 punkty z terenu tak grającej Arki?
|
druga połowa ok jeszcze bedzie sporo takich meczów gdzie sie bedziemy męczyc jak co roku.......
Tak było tak bedzie tak jest |
Cytat:
Pasem po gołej dupie? |
To byl chyba najladniejszy swojak jaki w zyciu widzialem :)
|
Mistrzostwo Swiata z tym samobójem :D
Mecz bardzo dobry a wydawalo sie ze roznica skali bedzie przeszkoda w osiągnięciu jakości :D |
Przez 25-30 minut Wisła grała słabo. Arka była agresywniejsza i bardziej zdeterminowana. Ewidentnie założyli sobie, że spróbują zaskoczyć Wisłę, wcisnąć gola na początku meczu i potem zrobią obronę Częstochowy. Na szczęście dobrze dysponowany Pawełek naprawiał błędy niezdecydowanej, anemicznej defensywy. Po tej początkowej fazie Wisła przejęła inicjatywę i Arce bardzo trudno przychodziło konstruowanie akcji. Szkoda, że nie udało się podwyższyć prowadzenia i całkowicie zapanować nad przebiegiem meczu, ale nie w każdym spotkaniu można mieć skuteczność jak z Lubinem. Dobrze, że sprzyjało nam szczęście i Arka sama wbiła sobie gola. Bardzo pięknego, ale chyba nie tak efektownego jak to trafienie:
http://www.youtube.com/watch?v=rvSzBgEcgaE Rozbraja mnie krytyka Diaza. Poniektórym chyba umyka, że nawet kiepsko dysponowany Junior to wciąż najlepsze co mamy. Wolelibyście oglądać wolnego Cantoro? A może jeszcze lepiej - Jirsaka? Przecież agresywnie grająca pomoc Arki wgniotłaby go w ziemię! Znów bardzo podobał mi się Alvarez. To naprawdę szybki, dobrze wyszkolony, zadziorny zawodnik. A! Jeszcze jedno! Jakoś ciężko mi uwierzyć w transfer Brożka do Fulham. Nie dlatego, że wątpię w jego chęć opuszczenia Wisły, a dlatego, że pierwsza liga angielska to dla niego zdecydowanie zbyt wysokie progi. Niestety, ale najlepszy polski napastnik bardziej pasuje do Championship... |
Dobrze że Pawełek dzisiaj w formie :-))
|
Mimo wszystko można było się spodziewać takiego spotkania. Wiadomo zmiana trenera plus gra z Wisłą czyli praktycznie nic do stracenia. I Arka zagrała przede wszystkim agresywnie z czym momentami mieliśmy problem. Natomiast poza tymi rożnymi z początku spotkania to rywal nie miał sytuacji natomiast my zmarnowaliśmy 4 bardzo dobre. Dwie sytuacje Brożka jedna Kirma i Cantoro, muszą przynajmniej jedną wykorzystać. Do tego doszła spora niedokładność w grze. Ale 3 pkt. są a o stylu nikt nie będzie pamiętał.
|
Cytat:
Katastrofalny mecz???? A co ty powtorke meczu Wisla -Levadia ogladales??? Dzis zagrali w miare dobrze w pierwszej i dobrze w drugiej polowce. Ara dzis grała ostro i tylko czekalem az zaczną rekawami oddychac. W drugiej polowce znowu przez NIESKUTECZNOSC do konca walczymy o 3 pkt,zamiast zaklepac je duuuzo wczesniej(sytuacja Cantoro,Malego ,czy Brozka) Podobal mi se Alvarez,Kirm widac ze mamy napewno rownorzednych nastepcow Zienia i Baszcza,o ile nie lepszch. Mecz mogl sie podobac,z gatunku tych "twardych " :D P.S tez mi sie wydaje ze to byl ostatni wystep Pawla,sam podpytany "Czy chcesz odejsc",odpowiedzial ze "Licze ze odejde jeszcze w tym okienku" |
Cytat:
Dlatego właśnie uważam, że dobrze to zagrali Marcelo, Głowacki, Kirm czy Małecki - a nie Pawełek. |
Zauważyliście, że Mały unika gry z Kirmem? Zagrał do Słoweńca chyba tylko jedną dobrą piłke na wolne pole w całym spotkaniu, a bardzo dobrych do tego okazji miał chyba z 5,6. Najdziwniejsza była sytuacja w końcówce meczu, kiedy Kirm sprytnie zgrał do Małego, pokazał się do klepy, a Małecki zamiast wypuścić go praktycznie sam na sam z Bledzewskim, zagrał (niecelnie zresztą) na drugą strone do Ćwielonga. Brożkowi jakoś łatwiej przychodzi gra z Kirmem.
Wiadomo, że Mały i Pepe to dobrzy kumple, Ćwielong rywalizuje z Kirmem (bo na prawej, gdy wróci Boguski, o miejsce powalczą Patryk i Łobo) o miejsce w składzie i jest nowy w drużynie. Może ponosi mnie fantazja, ale wyglada mi na to, że Małecki nie chce dać Kirmowi okazji do "pokazania się". Ciekawe czy nasi utalentowani gówniarze byliby zdolni do takiego układziku. |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
A dwie stuprocentowe sytuacje Arki (obieKowalskiego) ? Potem w 2 polowie dwa wyjscia do wrzutek, przy ktorych moglobyc bardzo groznie ? Czyli poki Pawelek nie obroni 5 sam na sam, do tego dwoch karnych, a na koniec nie zdobedzie bramki, to nie bedzie zadnego dobrego jego meczu ? |
Kolego Incognito, gdyby nie Pawełek to ten mecz skończyłby się naszą porażką, więc ochłoń trochę. Ja rozumiem, że szukamy drugiego bramkarza, ale to nie powód, żeby z Niego robić sobie worek treningowy i okładać nawet po dobrym meczu.
|
Czy ja go okładam albo jestem niespokojny, żebym musiał ochłonąć?
Spokojnie zauważam, że mecz nie był wybitnie dobry tylko przeciętny? |
hahha widzieliscie akcje Pawełka z okolo 55 minuty a moze i pozniej . Mial pilke przy nodez okolo 3 metrow od pola karnego a Arkowiec byl 1, 5 metra od niego. I na maxa poszedl by zlapac ta pilke
|
Cytat:
Przestan juz na sile 'dokopywac' Pawelkowi i promowac swojego ulubienca |
Mówienie że gra Wisły w toku całego meczu była beznadziejna uważam za grubą przesadę.
Naprawdę źle się działo między 13 a 17 minutą gdzie Arka wykonywała pod rząd chyba z 6 rzutów rożnych. Raziła nieskuteczność oraz brak uspokojenia i pogrania trochę piłką. Paweł był już chyba myślami w Londynie. Słaba gra Cantoro i Diaza. Pewnie że można to było wygrać z 4:0 ale jest 1:0, 12 punktów i lider. Ciekawie wyglądają wejścia Głowy na połowę przeciwnika widać coś takiego trenują. Cytat:
|
Cytat:
|
Rownież uważam , że Małecki trochę gwiazdorzy. stawia się do zawodnika którego przed chwilą sfaulował kiedy gracz Arki mówi mu zwykłe "uspokój się" dostaje w zamian piękną wiązanke bluzgów. Mecz dobry choc momentami za bardzo chaotycznie Pawełek bez gaf i dobra gra Kirma oraz Alvareza najwazniejsze , że 3 pkt pojechały do Krakowa ;-)
|
Cytat:
Pawełek dzisiaj bardzo pewny. Dobry mecz w jego wykonaniu. |
Pawełek już do końca jego pobytu w Wiśle będzie miał po każdym meczu swoich obrońców i ludzi którzy go atakują. Ja dziś stanę po jego stronie. Puścił jakiegoś gola? Nie. Obronił jedną, dwie trudne sytuacje? Wybronił. No więc, swoje zadanie spełnił ;)
A sama gra. Hm... Troszkę tak ni w pięć ni dziesięć. Przydałoby się więcej skuteczności, mam nadzieje, że nie będziemy tak mówić do końca sezonu, tylko w pewnym momencie będziemy mogli się ucieszyć, że wykorzystujemy, może nie wszystko, ale większość tego co mamy ;p Swoją drogą, w mojej opinii, Arka rozegrała bardzo fajne spotkanie, walczyła, starała się, szarpała. Szkoda strzału Kirma i loba oraz słupka Brożka. Ale jedno najważniejsze trzeba powiedzieć - 3 pkt dla Wisełki :) |
Co do Pawełka - normalny mecz w wykonaniu przyzwoitego bramkarza.
Szkoda tylko, że doszło do tego że bramkarz Mistrza Polski jest przez niektórych wychwalany pod niebiosa po normalnym, przyzwoitym meczu. Takie mecze jak dzisiaj to powinna być norma i tyle. Dlatego pochwał mu nie będę dawał, bo i za co? |
To pierwszy meczyk Wisły który miałem szansę oglądnąć po Levadii i jakoś tak patrząc na wyniki Wisły wydawało mi się że radzą sobie lepiej niż było to widać w dzisiejszym meczu. Wisła była moim zdaniem wyraźnie lepsza od Ary ale tak jak ktoś napisał wcześniej: na Levadię by to chyba nie wystarczyło (nie mówiąc o Debreczynie czy Lewskim). Widać było że śledzie zagrały bardzo ambitnie pressingiem i stąd mniej więcej wyrównana walka w pierwszej połowie. W drugiej nie mieli już sił tak biegać (grali praktycznie bez środka) i stąd sytuacje Wisły. Meczyk ogólnie słaby, dużo kopaniny i chaosu.
Oceniając poszczególnych piłkarzy: Pawełek - przyzwoicie, dwa razy uratował nam tyłek po błędach obrońców (Głowy i chyba Alvareza). Jakoś tak służy mu to morskie powietrze w Gdyni (patrz meczyk w Gdyni w ubiegłym sezonie). Alvarez - widziałem go pierwszy raz i moim zdaniem gra całkiem całkiem. Nie przesadzałbym z zachwytami po tym meczu ale było ok a może być jeszcze lepiej. Tylko trochę chyba taki za bardzo delikatny ale ma zdrowie do biegania. Głowa - błąd przy rogu Ary ale ogólnie dobrze. Marcelo - chyba najlepszy piłkarz w tym meczu. Mnie osobiście udało się zidentyfikować tylko jedną jego stratę. W defensywie skała (nawet jak jest faulowany to i tak odbiera piłkę atakującemu). A i w ofensywie się udziela. Gość z innej bajki. Pi Brożek - przyzwoicie w obronie. Aktywny w ofensywie. Łobo - słabiej niż myślałem ale i tak lepiej niż w zeszłym sezonie. Sobol - dobrze. Może kilka nonszalanckich podań (zakończonych stratami) ale w środku rządził. Obok Marcelo i Głowy chyba najlepszy w meczu. Junior - słabiej niż Sobol ale też ok. Krytyka jego gry w tym meczu chyba nieco na wyrost. Miał kilka głupich strat ale ogólnie walczył bardzo ciężko w środku (razem z Sobolem) z presingiem liczniejszych śledzi i tej walki raczej nie przegrał. Kirm - i tu mam problem. Gość wydaje się być piłkarsko lepszy od Zienia (fajnie schodzi do środka, gra niezłe klepy i potrafi rzucić niezłą prostopadłą piłkę) ale jak dla mnie to za mało gra na skrzydle. Przyzwyczaiłem się już od czasów Ąriego że w Wiśle skrzydłowy wychodzi z boku do podań zagrywanych na pamięć a potem zasówa z piłką aż do linii końcowej i centruje na wbiegających napastników. Kirm gra inaczej. W trakcie meczu widziałem chyba tylko jedną jego centrę (zreszta całkiem fajną) z lewej strony. Widać też że chłopaki zagrywają na pamięć na skrzydło na wychodzącego bocznego pomocnika a Kirma tam nie ma bo albo brak mu szybkości, albo spóźnił się z wyjściem albo jest gdzieś w środku boiska. Widać że w poprzednim klubie grał jako rozgrywający. Maciek coś z tym powinien zrobić. Mały - ogólnie niezły mecz ale jak ktoś zauważył już wcześniej: chyba znowu zaczynają mu odbijać bąbelki (machanie rączkami, dąsy na partnerów, głupawe przepychanki). Następne zadanie dla Maćka. Pa Brożek - bramy nie strzelił ale grał fajne klepy i dwa razy doszedł do sytuacji sam na sam. |
ja bym powiedział, że mecz był trochę jak festiwal...niewykorzystanych sytuacji, sami nie mogliśmy strzelić bramki, ale widać opatrzność zważała na to, że byliśmy lepsi i w nagrodę dostaliśmy od Arki samobója:) najbardziej szkoda mi tej sytuacji Kirma sam na sam. Dobrze by mu zrobiło, gdyby strzelił tego swojego pierwszego gola dla Wisły...ale co się odwlecze to mam nadzieję nie uciecze:) najważniejsze 3 pkt.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:31. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl