Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [Superpuchar Ekstraklasy] WISŁA Kraków - Lech Poznań, sobota 25.07.2009 17:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=6077)

kohprzem'68 25.07.2009 18:44

Przegrana w karnych to jeszcze nie tragedia , smuci jednak gra w środku pola i brak presingu .
Do poprawnej dyspozycji Pawełka w trakcie meczu trzeba dodac brak pewności siebie czyt. słaba psychika przy pierwszych 3 karnych nie wykonał żadnego ruchu typowa reakcja zrezygnowanego gościa , jeszce jeden poważny minus to indolencja strzelecka dotyczy nie tylko Pepe ale ogólnie graczy biorących sie za strzelanie .

Rustin 25.07.2009 18:44

Tutaj nawet Guardiola czy Mourinho by cudów nie osiągnęli. Nie ma ataku, w środku męczy się Diaz, a w bramce Pawełek męczony przez Kazimierskiego. Szkoda słów. No i ostatnie zdanie o Pawełku - to on wybronił Wisłę. Mogliśmy dostać 3-1 i byłby większy płacz

Eustachy 25.07.2009 18:45

Ten mecz potwierdzil to o czym wszyscy dobrze wiemy - ze bez skutecznego napastnika spotkan sie nie wygrywa. Zespol zdany na laske wybitnego specjalisty od chromolenia wszystkich dogodnych okazji, czyt. Pepe Cwielonga oraz slabiutkiego Brozka (bo tak poki co sie prezentuje), to w najlepszym razie zespol remisujacy.

Nie rokuje to najlepiej na najblizsze kolejki ligowe.

For_FuN_ 25.07.2009 18:46

Chrapek, to wszedl na boisko bo lechici juz sie slaniali na nogach, a lawka Amici jest jeszcze krotsza niz nasza. Sedziowanie bylo ogolnie fatalne, bo bramka na 2 : 0 dla kuchenkorza byla wedle mojej oceny, zdobyta prawidlowo. Debilizmem jest tez rozgrywanie konkursu jedenastek po 90 minutach, zamiast grac dogrywke. Przeciez liga rusza dopiero za tydzien, to poczatek sezonu i okazaloby sie, kto jest rzeczywiscie lepszy w polu.

Pressing byl, tylko nieumiejetnie stosowany.

ZNAMEK 25.07.2009 18:48

Dzisiaj celowo przyglądałem, się reakcją Pawła Brożka i zdecydowanie mniej było wymachiwania rękami... może ktoś mu zwrócił uwagę... może Paweł czyta forum:)
Jak dla mnie forma Brożka jest bardzoooo słaba. Na obecną chwilę jeśli się znajdzie jakiś klub który da 2 mln euro a może 2,5 to na miejscu włodarzy sprzedałbym Pawła( on jest już wypalony) i w zamian sciągnął króla strzelców ligii węgierskiej za 500 tyś eur plus bramkarza testowanego z czech za około 200 tyś- dodatkowe kontrakty dla nich to max w sumie 250-300 tyś euro rocznie. Co daje: przychód 2,5 mln za Brożka +kontrakt czyli około 2,7 mln a koszt w wysokości około 1 mln euro czyli wisła jest do przodu 1,7 mln eur. Dziura budżdzetowa załatana prawie w 100% a nam się poprawia defensywa a ofensywa prawdopodobnie nie pogarsza.

Gwiaździsty 25.07.2009 18:49

To co Małecki dzisiaj grał to sabotaż. Szkoda, ze Pan Trener tego nie widział albo z jakichś innych względów nie zdjął go z boiska na czas. Może wtedy by mu się nie odwdzięczył podsumowując swój występ. Przy okazji pełna nonszalancja jakby grał w meczu o puchar sołtysa Cikowic na festynie Koła Gospodyń Wiejskich. Poza tym wychodzi to co robią (a raczej czego nie robią) na trenningach. Mniej jeżdżenia quadami i innych zabaw, a więcej trenningów strzelania karnych i rzutów wolnych. Ale tym już chyba zajmie się nowy trener. Bo jak narazie to mamy porazkę za porażką.

lolek10 25.07.2009 18:50

nie ma co sie oszukiwac Kasprzik wybronil Lechowi puchar ... pawelek nam nie pomogl jakos sie nei zdiwilem bo nieliczylem na niego. Teraz trzeba czekac co bedzie ze skorza bo sprzedaz Brozka jest pewna, od kilka tygodni bez formy.

Daje tu link do karnych i barmek z meczu: http://www.ebramki.pl/view,super-puc...nan-,6003.html Jedno trzeba przynac jednak Pawelkowi wybronil karnego Stilicia ;)

grzesiek632 25.07.2009 18:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sqallpl (Post 768195)

Wisła jest ciągle taka sama jak wtedy, kiedy zdobywała mistrzostwo.

Wiem ze to jeszcze za wczesnie z ocenami i prognozami ale... mnie sie wydaje ze ten sklad moze byc ( o ile juz nie jest) lepszy od tego z poprzednigo sezonu.. paradoksalnie i obiektywnie.. ( i nie wyjezdzac mi tu z jakas Levadia bo to jest inna bajka i inne czynniki decydowały). Kirm ktory jest jeszcze młody juz robi wiecej pozytku dla Wisły niz Marek Zienczuk ktory czesto mial mecze w kratke.. Andraz jest napewno bardziej waleczny i zadziorny i to mysle wiele da na korzysc Wisełce.. Fakt faktem że strate po Baszczynskim jest trudno załatac bo to był piłkarz... "ponadczasowy" i takich to się nie znajdzie juz w polsce ale myśle ze Alvarez wespół z Singlarem poradza sobie na tej pozycji i nie bedzie problemu.. Jest jeszcze Jop ktory zawsze się przyda w razie kontuzji - myśle ze idealna zapchajdziura na obrone.. dosc solidny.
Garguła - o ile wroci do formy reprezentacyjnej bo bedzie prawdziwy zastrzyk mocy:) w Wiślacka ofensywe..
Dzisiejszy mecz pokazał ze chłopaki przy wiekszym zgraniu moga stworzyc naprawde naprawde super druzyne..
Nie obchodzi mnie Lech, Legia, Polonia czy inne srakowie czy dupadie talin, nie mam zamiaru plakac nad tym co się stało, tylko patrzec z wiara w przyszłosc.

tak wiec: Bedzie dobrze!! Zdobedziemy Mistrzostwo! Musi byc dobrze.. i życze jeszcze wiekszej wiary w
druzyne..
Już w sobote w Sosnowcu!! Musimy tam być!

pozdrawiam

Wojtas 25.07.2009 18:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Eustachy (Post 768233)
Ten mecz potwierdzil to o czym wszyscy dobrze wiemy - ze bez skutecznego napastnika spotkan sie nie wygrywa. Zespol zdany na laske wybitnego specjalisty od chromolenia wszystkich dogodnych okazji, czyt. Pepe Cwielonga oraz slabiutkiego Brozka (bo tak poki co sie prezentuje), to w najlepszym razie zespol remisujacy.

Nie rokuje to najlepiej na najblizsze kolejki ligowe.



Tzn tak ---zespol dzis walczyl i optycznie byl lepszy.

Ale co nam z tego.

Ile sytuacji jeszcze zmarnuje nam Cwielong zeby nas pograzyc.Moglsimy przejsc Levadie i dzis miec SuperPuchar a mamy stype.

Gra byla dobra do 16 metra.A dzis na slabiutka Amike wystrczylby tak drwal z 3 ligi angielskiej,co dostal by pilke rozepchal sie i zwyczjnie kopnąl do bramki.Kiedys wszczyscy sie smiali z Radovanovica.I co , teraz??Napewno gorzej do Cwielonga sytuacji by nam sie spartalał.

Eleusis 25.07.2009 18:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lemur (Post 768213)
Kiedyś mieliśmy takiego lidera. Pełnego charyzmy, odmieniającego całą drużynę. Wszyscy grali przy nim w ważnych meczach nie na 100, a na 150% możliwości. Lider, przy którym nie miały prawa zdarzać się takie Lewadie, Valerengi, Vitorie Guimaraes i ne zdarzały się.

Nazywał się Kamil Kosowski. Jego odejście było największym kadrowym błędem Wisły ostatnich lat.

W pełni popieram... Jeszcze Szymkowiak, który dzielił piłkę jak mało kto. Popieram również słowa pana grześka632, wydaje mi się że teraz potrzeba nam napastnika, ewentualnie bramkarza(ja już straciłem wiarę, więc trzeba być optymistą że Pawełek będzie bronił tak jak dzisiaj). Drużyna prezentuje się na prawdę dobrze i myślę że nie powinno się zwalniać pana Macieja, tylko zakontraktować partnera dla Brozia!

qchar90 25.07.2009 18:55

Napastnik typowy egzekutor by nam się przydał. Taki sęp pola karnego.

Vasquez 25.07.2009 18:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez qchar90 (Post 768247)
Napastnik typowy egzekutor by nam się przydał. Taki sęp pola karnego.

trzeb było znowu Franka brać....na pewno by ustrzelił więcej niż pan na Ć...

For_FuN_ 25.07.2009 18:59

Brakuje Garguly i Boguskiego, wtedy sila uderzenia wzrosnie o conajmniej 50%, w koncu beda jakies pilki prostopadle.

staszek2309 25.07.2009 19:03

Bramka dla Lecha na 2-0 słusznie nie była uznana, bo Stilić był na trzymetrowym spalonym. Gdyby było inaczej, pan Gil z pewnością gola by uznał. Nie wiadomo z jakiego powodu nie uznał za to gola Brożka, bo Junior na pewno nie faulował w polu karnym. Ogólnie sędzia gwizdał tylko w jedną stronę...
Brawo dla Mario, zagrał dobrze i pewnie, obrona w miarę ok, z Alvareza będzie pociecha, bo widać, że gość w piłkę grać potrafi. Sobol i Junior nieźle, Kirm jak zwykle bardzo aktywny, chociaż dopiero w drugiej połowie zaczął dostawać piłki. W pierwszej szlag mnie trafiał jak widziałem, że stał niepilnowany, a wszystko szło prawą stroną... Małecki katastrofa... Wiele razy grał słabo, ale dzisiaj przeszedł sam siebie... A za tą kontrę w drugiej połowie, gdzie zamiast zagrać wzdłuż bramki do Brożka, to sam strzelał, to natychmiast powinien zostać zmieniony... Wychodzili z kontrą trzy na jeden, albo trzy na dwa, ale co tam... Nawet taką sytuację potrafił koncertowo spier......ć... A Brozio miałby pięć metrów do pustaka...
Fajną zmianę dał Jirsak, wprowadził sporo spokoju, fajnie zaczęli grać piłką w środku pola... Całkiem nieźle Łobo...
Ogólnie mecz całkiem niezły, szkoda tylko, że brakuje spokoju w sytuacjach i brakuje dokładności w ostatnim momencie akcji...
A Ćwielongowi to chyba przydałby się jakiś psycholog... Już większy pożytek z niego był, jak przeszedł na bok pomocy....

Eustachy 25.07.2009 19:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 768240)
Tzn tak ---zespol dzis walczyl i optycznie byl lepszy.

Ale co nam z tego.

Ile sytuacji jeszcze zmarnuje nam Cwielong zeby nas pograzyc.Moglsimy przejsc Levadie i dzis miec SuperPuchar a mamy stype.

Gra byla dobra do 16 metra.A dzis na slabiutka Amike wystrczylby tak drwal z 3 ligi angielskiej,co dostal by pilke rozepchal sie i zwyczjnie kopnąl do bramki.Kiedys wszczyscy sie smiali z Radovanovica.I co , teraz??Napewno gorzej do Cwielonga sytuacji by nam sie spartalał.

Co gorsza, nie sama skutecznosc jest u Cwieloga dramatem, bo i szybkosc kiepska i przyjecie marne.
Dzis w pierwszej polowie gral tak jak w poprzednim sezonie w kilku spotkaniach (np. z Arka), kiedy sam sobie zadawalem pytanie, czy istnieje taki pilkarski element gry, ktorego ten czlowiek nie jest w stanie schrzanic.

Naprawde jest chyba jakas granica, po ktorej ktos powinien powiedziec dosc i szukac innych rozwiazan, bo dalsze tolerowanie takiej gry moze okazac sie dla Wisly jeszcze bardziej kosztowne. Juz w poprzednim sezonie, gdyby nie kilka goli obroncow, obecnie z innej pozycji przystepowalibysmy do rozgrywek. O Superpuchar zamiast Wisly zagralaby dzis Legia.

koyoot 25.07.2009 19:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Vasquez (Post 768179)
no nie mamy libero ....niestety...brakuje charyzmy i ogólnie jaj

Czekaj czekaj... To my ****a w siatkowke gramy?!! Oo

kisiel92 25.07.2009 19:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 768253)
Brakuje Garguly i Boguskiego, wtedy sila uderzenia wzrosnie o conajmniej 50%, w koncu beda jakies pilki prostopadle.

Jak może brakować kogoś, kto nie zagrał jeszcze w jakimkolwiek meczu?

Co do spotkania z Lechem, w pierwszej połowie miałem odczucie że zawodicy Wisły za wszelką cene chcieli wejść z piłką do bramki, brakowało mi strzałów z dystansu (pierwszy oddał chyba Małecki w 35 minucie?)

M@Terac 25.07.2009 19:11

Tak libero...ostatni obrońca...ludzie....
Co do meczu, mimo sytuacji nie ma kto strzelać, Brożek zaczyna "gwiazdorzyć" i mamy problem. Piotrek Ćwielong wszystko ok do momentu aż przyjdzie moment oddania strzału na bramkę, wtedy po prostu się gubi...

For_FuN_ 25.07.2009 19:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kisiel92 (Post 768271)
Jak może brakować kogoś, kto nie zagrał jeszcze w jakimkolwiek meczu?

Co do spotkania z Lechem, w pierwszej połowie miałem odczucie że zawodicy Wisły za wszelką cene chcieli wejść z piłką do bramki, brakowało mi strzałów z dystansu (pierwszy oddał chyba Małecki w 35 minucie?)

Aaa, to Gargula ma 18 lat i dopiero wchodzi do ligi :]? Nie wiedzialem, bo ja myslalem, ze to reprezentant Polski i jeden z najlepszych pomocnikow w naszej lidze ;). Klase Lukasza chyba kazdy zna, kto interesuje sie pilka.

LooNatyk 25.07.2009 19:14

Kiedys to mielismy Kazia Moskala, to byl lider. Kosa tez byl dobry, ale on ciagnal druzyne tym, ze biegal jak poparzony ;-P

No, ale co bylo, a nie jest..

thechris 25.07.2009 19:15

Widzę, że tu prawie jak w pisie, porażka... a wszyscy happy jakby było zwycięstwo :D

_gilardino_ 25.07.2009 19:20

A wie ktoś kiedy zacznie Garguła normalne treningi z resztą drużyny?

Lemur 25.07.2009 19:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Vasquez (Post 768252)
trzeb było znowu Franka brać....na pewno by ustrzelił więcej niż pan na Ć...

Słuszna myśl. Jestem absoliutnie pewien, że nawet 30-sto paroletni Franek w meczach z Lewadią strzeliłby przynajmniej jednego gola. Franek to nie Cwieląg, tylko o klasę lepszy egzekutor. Z nim gralibyśmy dalej.

Niestety, humory i dąsy SKWK utrąciły temat w zarodku. Dlatego dziś jesteśmy skazani na popisy Ćwieląga, kosztujące klub niezwykle drogo. SKWK może sobie pogratulowac kolejnej postawy niezwykle szkodzącej Wisle.

royalmichael 25.07.2009 19:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 768282)
Widzę, że tu prawie jak w pisie, porażka... a wszyscy happy jakby było zwycięstwo :D

No bo mecz był o pietruszkę, liczy się liga i puchary europejskie. W dodatku Wisła zagrała DOBRZE, a przypominam, że szczyt formy ma dopiero przyjść. Do tego dojdziei Boguski i Garguła.
Właśnie, kiedy oni zostaną postawieni na nogi? Za miesiąc możemy się już spodziewać ich pierwszych minut w lidze?
Oby Boguskiego jak najszybciej wykurowali bo to co robi Ćwielong woła o pomstę ...

kisiel92 25.07.2009 19:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 768279)
Aaa, to Gargula ma 18 lat i dopiero wchodzi do ligi :]? Nie wiedzialem, bo ja myslalem, ze to reprezentant Polski i jeden z najlepszych pomocnikow w naszej lidze ;). Klase Lukasza chyba kazdy zna, kto interesuje sie pilka.

Wiem jak gra :-P Jednak jego gra w Bełchatowie, a gra w Wiśle mogą się różnić np. tak jak u Łobodzińskiego, czego bym nie chciał. Dodatkowo, należy pamiętać że po takiej kontuzji jaką miał Łukasz potrzeba sporo czasu żeby wrócić do optymalnej formy :) Przede wszystkim to miałem na myśli cytując Twoją wiadomość :-)

mar07 25.07.2009 19:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lemur (Post 768289)
Słuszna myśl. Jestem absoliutnie pewien, że nawet 30-sto paroletni Franek w meczach z Lewadią strzeliłby przynajmniej jednego gola. Franek to nie Cwieląg, tylko o klasę lepszy egzekutor. Z nim gralibyśmy dalej.

Niestety, humory i dąsy SKWK utrąciły temat w zarodku. Dlatego dziś jesteśmy skazani na popisy Ćwieląga, kosztujące klub niezwykle drogo.

Dokładnie Franek to klasa w sobie zwłaszcza,że dalej brakuje nam napastnika! Niestety Ćwielong to nie Franek,a Brożek to nie Żuraw..

wilis 25.07.2009 19:47

dokaldnie panowie...nic dodac nic ujac...
ALE JAK TAK SIE SZCZERZE PATRZY
bez tego meczu z Lewadią...
to to wyggladalo Dobrze...
nawet BArdzo dobrze
Pawełek mecz zycia naprawde!
Tylko ze bez urazy...ale on nie umie bronic rzutow karnych;/
zobaczcie...
oczywiscie zwracam honor jak wycignol Stilicowi
ale...on sie poprostu kladzie;/
tak bylo z Legia... tak teraz z Lechem,....
Moim zdaniem...
Wywalic Bednarza i Wilczka.... SKORŻE ZOSTAWIĆ !!!!!!!!!!
i Kupić Napastnika z prawdziwego zdarzenia!!
Brakuje takiego kogos jak Jasiu :(
szybkiego...z dryblingiem ;(

eMTe 25.07.2009 20:12

Byłem w Lubinie, bardziej jako obserwator bo bilety cudem kupiłem przed meczem, więc na sektor Lecha (oddali około 600 biletów). Jestem zażenowany spikerem, który zawsze powinien być neutralny, a w takim meczu szczególnie. Następnym razem liczę na neutralne miejsce!!!

Jeżeli chodzi o sam mecz to stwierdzam z pełnym już przekonaniem, że zrobiono Ćwielongowi wielką krzywdę robiąc z niego na siłę napastnika. Gdy grał w drugiej linii jego gra nie wyglądała źle, ładnie podawał. Nie wiem jak to na powtórkach wyglądało i jak wy to widzieliście z trybuny za bramką, ale z tej bocznej nie miałem żadnej pewności jak wyglądała sytuacja z poprzeczką Brożka. Ciężko mi oceniać Alvareza, kilka ciekawych wyjść miał i jakąś wrzutkę. Diaz mi się nawet podobał, a orędownikiem jego talentu nie jestem. Bramka - błąd bramkarza. Bałem się o Pawełka, że spali się i złapie kryzys po Levadii, ale bronił dziś naprawdę ładnie. Byliśmy lepsi, gdyby była dogrywka to pewnie byśmy się cieszyli z Superpucharu.

PS Ktoś wie, czy w pobliżu Legnicy (kosa Zagłębia) działa jakieś stowarzyszenie kibiców Śląska? Bo naprawdę ch**** się czułem jako zwykły obserwator, a bilety były do wczoraj we Wrocławiu. Mam do Lubina 40 km, do Wrocławia dużo więcej, więc rzadko tam bywam...

Hetfield 25.07.2009 20:59

Powiem tyle... zagrali lepiej niż z Levadią. Dzisiaj bardzo podobał mi się Diaz był to najwaleczniejszy piłkarz w dzisiejszym meczu. A co do Pawełka to poczęści zrehabilitował się za Talin. Brożek jest zupełnie bez formy. Alvarez według mnie zaprezentował się z dobrej strony tak jak Kirm. W sumie dobrze dzisiaj zagrali. Napewno lepiej niż z Levadią.

eMTe 25.07.2009 21:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hetfield (Post 768363)
Powiem tyle... zagrali lepiej niż z Levadią. Dzisiaj bardzo podobał mi się Diaz był to najwaleczniejszy piłkarz w dzisiejszym meczu. A co do Pawełka to poczęści zrehabilitował się za Talin. Brożek jest zupełnie bez formy. Alvarez według mnie zaprezentował się z dobrej strony tak jak Kirm. W sumie dobrze dzisiaj zagrali. Napewno lepiej niż z Levadią.

Ale co się dzieje z Sobolem? To jest niepokojące...

Łudziłem się, że Skorża da pograć któremuś z młodych wilków... Ten Handzić z Lecha to dopiero niewypał ; D

d 25.07.2009 21:03

Piszecie o wyjątkowym dzisiejszym zaangażowaniu, zasuwaniu i poświęceniu - to właśnie jest dla mnie ostateczny argument za rozgonieniem tego biegającego towarzystwa w proch i w pył.

puma_84 25.07.2009 21:05

ćwielong to taki vidliczka, nie potrafi wykorzystywać sytuacji i już nie będzie potrafił wolałem go w Ruchu... :/

aNouc 25.07.2009 21:06

http://www.youtube.com/watch?v=rKa747Pz9eg

Hetfield 25.07.2009 21:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hetfield (Post 768363)
Powiem tyle... zagrali lepiej niż z Levadią. Dzisiaj bardzo podobał mi się Diaz był to najwaleczniejszy piłkarz w dzisiejszym meczu. A co do Pawełka to poczęści zrehabilitował się za Talin. Brożek jest zupełnie bez formy. Alvarez według mnie zaprezentował się z dobrej strony tak jak Kirm. W sumie dobrze dzisiaj zagrali. Napewno lepiej niż z Levadią.

Właśnie zauważyłem w dzisiejszym mezcu ze Sobol to tak nie zabardzo był skory do grania. Niewiem czy może jest załamany jeszcze po tej Levadii bo jak potchodził do nas po meczu w Estonii to płakał. Dzisiaj nie zauważyłem w nim tej waleczności jak w tamtym sezonie.

army 25.07.2009 21:07

Ja po tym meczu zacząłem się zastanawiać jak trener Mistrza Polski może popełniać takie błędy..
Przecież na tle psychologicznym to jest oczywiste, że nie daje się strzelać karnych (w dodatku pod bramką kibiców gości) takim 'nerwusom' jak P.Brożek i Małecki.

Powinien je wykonąć ktoś opanowany, np. Marcelo.
Panie Skorża - duży błąd !

PS. Zerowe umiejętności naszych kopaczy... Widzieliście może jak piłkarze Lecha mylili Pawełka przy karnych? Teraz porównajmy do strzału P.Brożka (cud boski, że to w ogóle weszło..)

irman 25.07.2009 21:07

Ja już ****a patrzeć na to nie mogę. Do pola karnego idzie nieźle ładnie, ale już dalej to kompletna katastrofa. Czy oni muszą grać zawsze taką braziliane pod bramką przeciwnika i wejść z piłką do siatki? Czy ktoś w końcu nie może pieprznąć zza pola karnego? Słabo się robi.

Mecz ok. Byliśmy lepsi. Brożek tragiczny ale co zrobić. Jak go sprzedamy to za zdobywanie goli będzie odpowiadał Ćwielong. To dopiero będzie dramat.

Jeżeli nie będzie wyprzedaży w lidze powinno być ok, szczególnie po powrocie Boguskiego i Garguły. Za Levadie kogoś jednak wypieprzyć by się przydało i to nie tylko łysego miszcza.

Nuitari 25.07.2009 21:10

Pierwsza połowa gry w miarę wyrównana, w drugiej połowie bardziej cisnęła Wisła.
Niestety brakowało wykończenia akcji, nawet jak udało się coś fajnego zagrać to w ostatnim strzale piłka wędrowała gdzieś w niebo.
Pawełek zagrał poprawnie, tak jak powinien w każdym meczu. Zaś, że przegramy w rzutach karnych to byłem prawie pewien.

Ogólnie jeżeli chodzi o ligę to drużyna na pewno da radę, piłkarze jeszcze się bardziej zgrają. Pewnie zdarzą się wtopy z Legią z Lechem może jeszcze kimś innym. Jednak z ligowymi "ogórkami" obecny skład powinien sobie poradzić. Jak wiadomo właśnie punkty zdobyte z drużynami z dolnej części tabeli najczęściej decydują o mistrzostwie.

Szkoda tylko, że drużyna zaprzepaściła możliwość gry no nawet w LE poprzez odpadniecie z Estończykami.
Tak to byłaby dodatkowa kasa i pewnie jeszcze jakieś wzmocnienia, a tak zostaje nam już tylko nasza szara ligowa rzeczywistość przez najbliższy rok...

familia1906 25.07.2009 21:11

może Brożek bez formy ale widać u niego takie wku...enie, np. w sytuacji z 37 min gdy do Juniora podbiegl któryś z lechitów,brożek od razu doskoczył,póżniej ten wślizg , widać po chłopakach że są drużyna ,Marcelo tak samo podnosil druzyne na duchu przed karnymi ,myślę że to ważne. I gra była dobra ,także nie jest żle,przynajmniej ja tak myśle.

IncognitoTSW 25.07.2009 21:12

Wszyscy wiemy, że Frankowski umiejętnościami jest wiele lat przed Ćwielongiem i przed Brożkiem zresztą też... ale nie zaczynajcie tego tematu. To skierowane do kolegów wyżej.

Galonek 25.07.2009 21:42

Biorąc pod uwagę obecną dyspozycję i charakterystykę Ćwielonga i Małeckiego, to tego pierwszego przesunąłbym na prawą pomoc, a drugiego do ataku. Ćwielong jest dobrym dryblerem, ale snajperem bardzo słabym. Myślę, że jeżeli w tym wieku tak się moczy, to łowcą goli już nie będzie. Chciałbym się oczywiście mylić. Małecki natomiast zaczynał jako napastnik, może jakby troche pograł na swojej starej pozycji, to coś by z tego było. Na prawej pomocy razi niedokładnością i brakiem pomyślunku.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:59.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl