Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Motoryzacja/Samochody/Spalanie (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=5171)

adam09 29.01.2009 17:22

47/50 chinskie sucks

koyoot 29.01.2009 17:48

Ja mialem 48/50.

odpowiedzcie mi teraz na moje pytanie panowie i ide wcinac hamburgery:). W moim autku od jakichs dwoch dni glowie sie nad tym co sie stalo. 3 opony dwie przednie i prawa tylna nie trzymaja powietrza. tzn po jenym dniu juz okolo 0,7 -1 atmosfery brakuje cisnienia. Jakby byly przebite to juz dawno bym na felgach jak Kuzaj jezdzil. Co to moze byc? Spotkaliscie sie z czyms takim.

Dive Pirate 29.01.2009 17:58

Często powoli schodzi jak wbijesz gwoździa i zatyka dziurę, ale żeby trzy naraz przebić to ciężko :D, jest jeszcze opcja z wentylami a raczej z tym ustroństwem w które wentyl się wkręca. Jedź do wulkanizatora a prawdę Ci powie :D

spinnaker 29.01.2009 19:04

Może skorodowane albo pokrzywione lekko felgi czy coś takiego ?

Arturo Qr2nów 29.01.2009 19:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WiselkaMLP (Post 665331)
filtr powietrza do Golfa 4 mialby ktos zalatwic lub orientuje sie ktos gdzie najbardziej w Krakowie takie rzeczy oplaca sie kupic ??
dowiedzial sie tez ze jak jest zaj*** filtr to spalanie rzedu 2 litrow wiecej ... a to by sie zgadzalo

Zapytaj na Wielickiej po po prawej stronie jadąc od Limanowskiego/Nowohuckiej zaraz za wiaduktem. Jest tam nawet taki wyświetlacz, co pokazuje części i cenę. A jeśli interesuje Cię żeby ktoś załatwił, to popytam w firmie.

WiselkaMLP 29.01.2009 19:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arturo Qr2nów (Post 665401)
Zapytaj na Wielickiej po po prawej stronie jadąc od Limanowskiego/Nowohuckiej zaraz za wiaduktem. Jest tam nawet taki wyświetlacz, co pokazuje części i cenę. A jeśli interesuje Cię żeby ktoś załatwił, to popytam w firmie.

wiem gdzie to bede musial sie przejechac tam ewentualnie tez sie mozesz popytac ;) ... a potrzebne jakies dane n/t silnika ?

karmel1906 29.01.2009 20:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koyoot (Post 665340)
odpowiedzcie mi teraz na moje pytanie panowie i ide wcinac hamburgery:). W moim autku od jakichs dwoch dni glowie sie nad tym co sie stalo. 3 opony dwie przednie i prawa tylna nie trzymaja powietrza. tzn po jenym dniu juz okolo 0,7 -1 atmosfery brakuje cisnienia. Jakby byly przebite to juz dawno bym na felgach jak Kuzaj jezdzil. Co to moze byc? Spotkaliscie sie z czyms takim.

koyoot, jako wulkanizator odpowiem Ci, ze moze to byc jakis gwozdz, sruba, ktora ciagle masz w oponie, wentylek, zarowno srodek, jak i moze byc pekniety u podstawy, lub jesli masz przyrdzewiale felgi, to powietrze moze uciekac pomiedzy felga a opona. W kazdym bądz razie nie polecam jazdy na oponach z nieodpowiednim cisnieniem, bardzo latwo uszkodzic sciane opony.
pozdro pincet.


quiz 47/50, choc przyznam szczerze, ze w paru przypadkach strzelalem.

EDIT
Cytat:

Pierwotnie napisane przez WiselkaMLP (Post 665414)
wiem gdzie to bede musial sie przejechac tam ewentualnie tez sie mozesz popytac ;) ... a potrzebne jakies dane n/t silnika ?

tak bedą ci potrzebne, rok, pojemnosc, i chyba to tyle

adam09 29.01.2009 20:11

puszcza Ci przy łączeniu felgi z oponą :)

WiselkaMLP 30.01.2009 13:59

Miejmy nadzieje ze wkrotce zloty sie umocni bo paliwko drozeje niestety

adam09 31.01.2009 10:37

eee tam...gaz dalej trzyma cenę :)

Kocur 31.01.2009 13:29

Był taki dowcip na "bashu":

Jak widzę na allegro auto z silnikiem V8 i gazem to zastanawiam się dlaczego nie jest w rubryce uszkodzone :-p


A tak w ogóle to bez jaj ... na Shellu pod M1 (najtańszy Shell w Krakowie) wczoraj ropa była po 3.50 - jak dla mnie może tak być przez kolejne 10 lat

gigant 31.01.2009 13:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez adam09 (Post 666185)
eee tam...gaz dalej trzyma cenę :)

Na BP na Kapelance nawet dalej leci w dół.

WiselkaMLP 31.01.2009 13:50

Jak dla mnie neich 95 trzyma sie i 3.80 ale niech to trwa caly czas a nie taki bajzel ze podwyzka o 1.20 i pozniej po neiwiadomo jakim czasie spadek

obnizylem dzisiaj cisnienie w kolach bo ciule jak zwykle dopompowac prawidlowo nie umieli filtr powietrza wymieniony i mam nadzieje ze teraz zima to 600km na baku spokojnie zrobi :)

miba 01.02.2009 19:53

Kierowcy- chłop wjechał mi w d*** wczoraj wieczorem, spisałem oświadczenie, (gdzie mam jego dane, imie nazwisko, nr ubezpieczenia, nr prawa jazdy, nr dowodu itd) napisał, że nie wyhamował i uderzył w STOJĄCE auto (moje), które następnie uderzyło w auto stojące przed nim (czyli mam rozbitą d*** i przód) i podobno jest tak, że tył poleci z ubezpieczenia tego goscia, a przód z mojego, bo nie zachowałem odpowiedniego odstępu od auta przede mną. Prawda to?
I druga sprawa, czy teraz ja mam iść z oświadczeniem go jego ubezpieczalni (generali) dać im to oświadczenie i czekać na wycenę, czy co?
A do tego co zrobić później- bezgotówkowo, gotówkowo?

Kocur 01.02.2009 20:33

1. W polskim prawie ZAWSZE wina jest tego kto walnął z tyłu ale jeśli jest w oświadczeniu że stałeś i tego z przodu walnąłeś dlatego że dostałeś strzała w dupę to nie jest to Twoja wina ale koleś odpowiada za wszystkie rozbite auta.

3. Ja bym oświadczenie potwierdził najpierw w jakimkolwiek posterunku - pieczątka czy podpis żeby nikt tego nie kwestionował - a potem do ichniego ubezpieczyciela.

3. Obecnie 99,99% wycen jest bezgotówkowych.

4. Niektórzy to takie ciule że zmieniają zeznania mimo oświadczenia - więc czas jest ważny

Miro 01.02.2009 21:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez miba (Post 666915)
Kierowcy- chłop wjechał mi w d*** wczoraj wieczorem, spisałem oświadczenie, (gdzie mam jego dane, imie nazwisko, nr ubezpieczenia, nr prawa jazdy, nr dowodu itd) napisał, że nie wyhamował i uderzył w STOJĄCE auto (moje), które następnie uderzyło w auto stojące przed nim (czyli mam rozbitą d*** i przód) i podobno jest tak, że tył poleci z ubezpieczenia tego goscia, a przód z mojego, bo nie zachowałem odpowiedniego odstępu od auta przede mną. Prawda to?
I druga sprawa, czy teraz ja mam iść z oświadczeniem go jego ubezpieczalni (generali) dać im to oświadczenie i czekać na wycenę, czy co?
A do tego co zrobić później- bezgotówkowo, gotówkowo?

w przypadku gdyby przyjechała Policja na 100% wszystko poszłoby z ubezpeczenia tego co spowodował wypadek. Ty zachowałeś bezpieczną odległośc - przeciesz gdyby nie on nie uderzyłbyś samochodu przed sobą. Pisze to nauczony zeszłorocznym doświadczeniem. Uczestniczyłem w takim zdarzeniu jako kierowca samochodu pierwszego ;-). Wszystko poszło z ubezpieczenia kolesia który najechał na babkę stojąca za mną ....tylko że ja miałem policyjny opis zdarzenia.

adam09 01.02.2009 23:25

Przy dzwonach zasada jest taka:

Jeśli Twoja wina - unikać policji
Jeśli Kogoś wina - wzywać policje choćby się miało czekać 2 dni

Spisaliście oświadczenie wiec nie jest źle. Idziesz z tym do ubezpieczalni sprawcy i zgłaszasz szkodę.

miba 02.02.2009 08:10

Mamy dwa identyczne oswiadczenia, oba potwierdzone podpisem świadka, więc źle być nie powinno, pytanie tylko czy te barany z Generali zechcą mi zajrzeć pod samochód i ocenić czy tam pod zderzakiem wszystko jest ok, czy zaproponują tylko kasę za zderzak nowy...

picasso 02.02.2009 14:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Miro (Post 666978)
w przypadku gdyby przyjechała Policja na 100% wszystko poszłoby z ubezpeczenia tego co spowodował wypadek. Ty zachowałeś bezpieczną odległośc - przeciesz gdyby nie on nie uderzyłbyś samochodu przed sobą. Pisze to nauczony zeszłorocznym doświadczeniem. Uczestniczyłem w takim zdarzeniu jako kierowca samochodu pierwszego ;-). Wszystko poszło z ubezpieczenia kolesia który najechał na babkę stojąca za mną ....tylko że ja miałem policyjny opis zdarzenia.

tylko teoria...parę lat temu jadąc dostawczym merolem przywaliłem w gościa przed mostem dębnickim z taką siłą,że oprócz jego golfa dostała astra,i passat.we mnie z tyłu przydzwonił jeszcze mondeo.policja rzecz jasna przyjechała i rozmowa była krótka.kto ma uszkodzony przód ten jest winien.obronił się tylko passat.można się z tym nie zgodzić,ale jeżeli nie ma nikogo kto weźmie winę na siebie,to sprawa trafi do sądu.
miba w twoim przypadku jest o tyle dobrze,ze w oświadczeniu masz napisane "w stojące auto".jeżeli gość się tego nie wyprze,to generali nawet jeżeli będzie robić problemy,to gdy postraszych ich sądem powinni się poddać i cała robota pójdzie z oc sprawcy.jak masz jakiś zaprzyjaźniony zakład blacharski to powinieneś na tym jeszcze do przodu wyjść.

Miro 02.02.2009 18:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez picasso (Post 667253)
tylko teoria...parę lat temu jadąc dostawczym merolem przywaliłem w gościa przed mostem dębnickim z taką siłą,że oprócz jego golfa dostała astra,i passat.we mnie z tyłu przydzwonił jeszcze mondeo.policja rzecz jasna przyjechała i rozmowa była krótka.kto ma uszkodzony przód ten jest winien.obronił się tylko passat.można się z tym nie zgodzić,ale jeżeli nie ma nikogo kto weźmie winę na siebie,to sprawa trafi do sądu.
miba w twoim przypadku jest o tyle dobrze,ze w oświadczeniu masz napisane "w stojące auto".jeżeli gość się tego nie wyprze,to generali nawet jeżeli będzie robić problemy,to gdy postraszych ich sądem powinni się poddać i cała robota pójdzie z oc sprawcy.jak masz jakiś zaprzyjaźniony zakład blacharski to powinieneś na tym jeszcze do przodu wyjść.

to niestety praktyka ;-), ..lipiec 2008 na Opolskiej .... z tym że tak jak napisałeś, bradzo istotnejest to żeby było napisane " w stojące auto".

miba 03.02.2009 13:22

Wiem, wiem dlatego kazalem tak napisac :)
Nawet swiadka mam wiec poszlo git, tyle, że w Generali koło ronda Mogilskiego szkodę mi gość wycenił na... 2000zł brutto :O
A same zderzaki (bez malowania) to 740 i 730zł, do tego plasticzki, atrapy, listewki i za części robi się ponad 2000zł... :/
Więc chyba będę to musiał bezgotówkowo zrobić i nie zarobię na tym ani złotówki...

ja_ka_ 03.02.2009 13:52

Za jakiś czas zamierzam zmienić autko i zastanawiam się nad taka opcją: Peugeot 206 czy Opel Astra II. Jakieś rady (mowa o konkretach a nie że kolegi wujek...:P ). Właściciele obecni byli tych marek niech się wypowiedzą.

miba 04.02.2009 15:03

I znów pytanie do zmotoryzowanych i znających się na rzeczy:

Byłem w Generali, wycenili mi wszystko na 2011zł :O
Pojechałem do Bełtowskiego na serwis i zapytałem o ceny części...
GENERALI |VW BELTOWSKI
Zderzak P: 350zl | 780zl
Zderzak T: 340zl | 750zl
Listwa T: 100zl | 250zl
Listwy P: 150zl | 300zl
Oslona P: 100zl | 300zl
Oslona T: 100zl | 300zl
Plastiki: 100zl | 200zl

plus robocizna ale to pewnie w podobnej kwocie...

Pytanie jest CO TERAZ?

Jak moge sprawdzic ceny tych elementow i jak pokazac ubezpieczalni, ze lecą w ch**?
Mialem plan coś zarobić na tej stłuczce, ale jak widzę za gotówkę, którą proponują nawet na 0 nie wyjdę.
Ma ktos mozliwosc sprawdzenia mi tych cen wg tego ich systemu AUDATEX?

Kocur 04.02.2009 15:33

Bełtowski podaje ceny za nowe części a ubezpieczyciel zawsze oblicza amortyzację - zderzak 5 letni jest wart 20% ceny nowego itp. itd.

Najlepiej w tym momencie bezgotówkowo zrobić u Bełtowskiego :) chyba że ubezpieczyciel sam wskaże zakład

miba 04.02.2009 16:28

No ale k.... autko ma 0,5 roku x_X
Aktualny model, bezwypadek itd.
Za zaproponowane pieniadze nawet na allegro nie ma tych czesci... :/

macyo 04.02.2009 16:35

Mojego ojca w czasie ostatnich dwa miesięcy dwa razy poobijali. Wycena szkody dokonana przez przedstawicieli ubezpieczycieli zawsze byłą jednakowa-koszt naprawy przekracza wartość aut .. Nawet jak to był tylko wgięty zderzak http://wislakrakow.com/forum/images/smilies/rotfl.gif. Poszedł do znajomego, który ponaprawiał co się dało z używek/ponaciągał co się dało i tak zarobiliśmy na tym. Polecam tę samą ścieżkę.

miba 04.02.2009 18:01

Tak, tylko w tym wszystkim jest jedno ale, zrobię z uzywek, ponaciągam, to mi przy sprzedazy gosc powie, ze bog wie jak roztrzaskane bylo i bedzie lipa...
A tak, skoro ubezpieczalnia chce placic wiecej- niech placi :]
Chca bulic 6000zl za robote w ASO VW, prosze bardzo ich problem ;)

uher 04.02.2009 20:36

Coś to kręcisz.. mając nowe auto, czyli na 100% z ac/oc.. oddajesz je do dealera u którego je kupowałeś i bezgotówkowo je robi. Na dodatek potem ubiegasz się o odszkodowanie z tytułu utraty wartości pojazdu spowodowanej wypadkiem. Jeżeli auto jest nowe - na gwarancji, to nie da rady go naprawiać poza serwisem, więc coś źle piszesz.


Można w tym wypadku zarobić na ubitych elementach .. wystarczy klepnąć i na allegro.. o ile do ekspertyzy nie wezmą.

klusek106 04.02.2009 20:52

co sadzicie o Hondzie Civic coupe gen. 5 z silniczkiem 1.6 ?

oplaca sie to jeszcze kupowac ? :D od razu mowie ze ialby to byc moj pierwszy samochod :)

Stolik 05.02.2009 23:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zolwik (Post 665143)
Panowie. niech ktoś powie znacie ten samochód:
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C7649177

wbrew obiegowej opinni samochód świetny, mam taki coupe rocznik 1990 wiec auto pelnoletnie, w znakomitym stanie silnik 1.8 115 koni. lubi szybko jeździć :P Zdecydowanie polecam takie autko tylko bardzo trudno znaleść w dobrym stanie :) Moje do 2002 roku bylo serwisowane w aso. Ktoś mial wątpliwosci co do przebiegu, jest możliwy mój ma 156000 km i wiem ze jest autentyczny (znam dobrze jego historię)

Zawsze lepsze auto z duszą :) a ten model ją ma, chodz marzy mi sie seria 6 oczywiscie ta klasyczna z manualem :) oj coś pieknego :)

PS: Wiem ze to autko "troszke" pali (min 10l/100km) ale gaz ?? toż to profanacja i mordowanie tego auta.
pozdrawiam i życze owocnych poszukiwań

sandbender 05.02.2009 23:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez miba (Post 668360)
No ale k.... autko ma 0,5 roku x_X
Aktualny model, bezwypadek itd.
Za zaproponowane pieniadze nawet na allegro nie ma tych czesci... :/

Ja p... Kto robi nowe auto za gotówkę?
Odstawiasz do salonu jak pisał Uher, oni robia kosztorys i do ubezpieczalni leci.

"Miałem plan zarobić na stłuczce". Co za kraj...

pietras1234 06.02.2009 09:05

Cytat:

chodz marzy mi sie seria 6 oczywiscie ta klasyczna z manualem
Tak, ale obowiązkowo z jedynką do tyłu... :D Coś pięknego

TSman 06.02.2009 22:12

witam panie i panowie :D jestem swiezym kierowca i chce kupic autko narazie zeby szlifowac swoje umiejetnosci. Moge wydac do 2000zł na samochód, nie mam stalego dochodu bo jeszcze sie ucze ;)

darotsok73 06.02.2009 22:30

TSman, za tą kasę kupisz cienkasa, w niezłym stanie.

Kocur 08.02.2009 01:36

Panowie - jakie kable rozruchowe są do diesla ? 200 amperów wystarczą czy lepiej 300 albo 400 kupić ?
U mnie odpukać wszystko ok ale tak na wszelki wypadek bym sobie kupił.

skrzynia1906 08.02.2009 02:21

Panowie mam takie pytanie.... Bo zamierzam kupic Skylina R34 i przyjechac nim do Polski i teraz moje pytanie...Nie jestem pewien ale beda jakies problemy z zarejstrowaniem go ?? i drugie jesli tak to pewno by trza bylo przekladac kiere nie orientujecie sie jaki koszt by byl tego i czy mozna cos takiego zrobic w Krk??

dj_ibutti 08.02.2009 03:19

Kiedyś kumpel przekładał kiere w Passacie i wyszło mu coś koło 4 tysięcy. Razem z tymi światłami, pedałami itp. ;)

darotsok73 08.02.2009 09:17

Przekładki kosztują od 2,5 tys. i trzeba znaleść na prawdę dobrego fachowca.

Dive Pirate 08.02.2009 09:26

Cena robocizny to jedno ale dochodzi koszt i dostępność części które w przypadku nietypowego auta nie będą tanie (deska rozdzielcza, pedały, przekładnia kierownicza, czasami trzeba mieć też podszybie)

Matejas_ 08.02.2009 11:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TSman (Post 669708)
witam panie i panowie :D jestem swiezym kierowca i chce kupic autko narazie zeby szlifowac swoje umiejetnosci. Moge wydac do 2000zł na samochód, nie mam stalego dochodu bo jeszcze sie ucze ;)

Jeśli chcesz kupić auto do 2000 aby szlifować umiejętności za tą cenę możesz kupić jakiegoś Cinquecento 900 bo z 700 nawet nie ma się co bawić.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:54.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl