Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Luźny - reaktywacja (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=5012)

Gucio25 04.11.2008 21:40

jak to zero..
napie*dalać/rozpie*dalać. ;)

janko04 04.11.2008 21:42

zapladniać itp co nie? a w takiej bajce jak Reksio ile mozna bylo sie nauczyć:)

Gucio25 04.11.2008 21:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez janko04 (Post 623673)
zapladniać

zapładniać też?
dobrze, że nie trzeba oglądać japońskich bajek, zeby sie tego nauczyć. :rotfl:

janko04 04.11.2008 21:45

bo wchodze do kuzyna ten mowi ze hentai ogląda a to animacyjny pornos ..... tylko sobie nie myślcie że ja oglądam takie coś :)

bulbasek 04.11.2008 21:46

Fascynujaca dyskusja o bajkach dziecinstwa jest w tym oto temacie. I w paru innych byla, ale gdzies zapodziala sie. A szkoda, za 40 lat byloby latwiej przypomniec sobie, co sie ogladalo 60 lat wczesniej :D Szpieg w Krainie Deszczowcow i Stawka wieksza niz zycie, to moje ulubione dobranocki. I kazda miala swojego Brunera, karamaba.

igortsw 04.11.2008 21:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez janko04 (Post 623673)
zapladniać itp co nie? a w takiej bajce jak Reksio ile mozna bylo sie nauczyć:)


Taaaa nie zapomne nigdy akcji jak Reksio ratował kury które porwał lis do lasu, jakie emocje były:rotfl:

Gucio25 04.11.2008 21:48

Cytat:

Hentai (jap. 変態, zboczeniec) – jeden z gatunków anime i mangi o tematyce pornograficznej.
wikipedia.
więc miał rację. :lol:

z tego wychodzi, że zamiast "ty zboczeńcu!", można powiedzieć "ty hentaju!".

janko04 04.11.2008 21:48

z filmow to ja "Gool" lubie oglądać i American Pie :)

janko04 04.11.2008 21:52

a wracając jeszcze do tych bajek i nauki z nich :) Pamiętacie bajkę "Sąsiedzi" ?? i ich przygody jak to tv wniesc czy smieci wyrzucić bardoz praktyczna bajka :)

Prezydentowa 04.11.2008 21:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bulbasek
Fascynujaca dyskusja o bajkach dziecinstwa jest w tym oto temacie.

Przeczytałam sobie tamten temat i znowu poczułam się inna niż wszyscy:foch: Ja się nie bałam Buki:foch: Ja się bałam Hatifnatów:foch:

janko04 04.11.2008 21:56

najlepszy by "Alf" :) dobra ide w kimono :) jutro 10 lekcji :D trzymta sie;) Tinky Whinky :D

SZYMEK_TSW 04.11.2008 21:57

aaaaaaaaaaa janko czemu w avatarze jestes 05 a w nicku 04 ? :D

Uran235 04.11.2008 22:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Prezydentowa (Post 623690)
Przeczytałam sobie tamten temat i znowu poczułam się inna niż wszyscy:foch: Ja się nie bałam Buki:foch: Ja się bałam Hatifnatów:foch:

A ja się bałem Filifionki, straszna zdzira była.

Filifionka to była to torba co popylała z gromadką bachorów, ta co wyglądała jak Ryjek-transwestyta.

Prezydentowa 04.11.2008 22:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SZYMEK_TSW
aaaaaaaaaaa janko czemu w avatarze jestes 05 a w nicku 04 ?

właśnie...też mnie to nurtuje :>


Która to była Filifionka? Ta wredna babcia Alicji?


Dobra, koniec nabijania, idę patrzyć i płakać jak bambus wygrywa wybory :-/

Karolus 04.11.2008 22:11

Sąsiedzi byli rewelacyjni! Dzięki niej dowiedziałam się od kogo mój tatuś uczył się majsterkowania! :P

Prezydentowa 04.11.2008 22:13

Też piekł takie zajebiste ciastka i wykładał nimi ścieżkę od furtki do drzwi?:D

Karolus 04.11.2008 22:25

Lepiej! :)
Tatuś chciał pomalować swojej ukochanej córeczce pokój... Efekt zbliżony do sąsiadów. :P
Tu musi wisieć plakat, a tu obrazek, a jeszcze gdzie indziej szalik... :)
Kocham Cię tatusiu!

macyo 04.11.2008 23:01

Pamiętam odcinek sąsiadów w którym pędzili bimber i potem chodzili nawaleni:D
Dobranocka stulecia.

Z edukacyjnych to "Było sobie życie". Jak było się małym to normalnie z zapartym tchem oglądało się jak przeciwciała pałują wirusy:D

usiu 04.11.2008 23:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 623598)
No tak, jak Usiu się dorwie do suta i na nim zawiśnie, to nie dziwota że obwisły :rotfl:


tylko bez pomówień... :>







:rotfl:

Kobieta_Wislak 04.11.2008 23:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez macyo (Post 623777)
Z edukacyjnych to "Było sobie życie". Jak było się małym to normalnie z zapartym tchem oglądało się jak przeciwciała pałują wirusy:D

Ja do dzisiaj tak to sobie wyobrażam :D wirusy, bakterie latające po moim organizmie... i jak biorę jakąś pigułkę/tabletkę - że tam regularna bitwa się toczy :lol:
a po co nam włosy w nosie?!:shock: do dziś pamiętam ten odcinek i odpowiedź na to pytanie he he he

Maciejo 04.11.2008 23:16

Buka była zła i już :P

ale najgorszy był Piszczałka, wesoły diabeł :D no bałem się go i już :)

ale Było sobie życie, czy też Sąsiedzi... ahhh :)

Karolus 04.11.2008 23:20

Ech...
A te młodzieniaszki o Pokemonach opowiadają...

Maciejo 04.11.2008 23:28

ale nic nie poradzisz, że takie czasy nastały teraz.

teraz to dzieciakom w głowie Tibia i Pokemony.

matura za kilka lat będzie tak wyglądać:

http://img529.imageshack.us/img529/9508/arkuszkw6.png

a takie rzeczy jakieś dzieciaki wypisują mi na gg :shock:

10640791 (7-09-2008 16:17)
elo
10640791 (7-09-2008 16:17)
jestes
Ja (7-09-2008 16:17)
no
10640791 (7-09-2008 16:17)
ja z darkwareza
10640791 (7-09-2008 16:17)
mam pytanie
Ja (7-09-2008 16:18)
no pytaj
10640791 (7-09-2008 16:18)
czy umial bys haknac konto w tibi ots
Ja (7-09-2008 16:18)
nie
10640791 (7-09-2008 16:18)
??
10640791 (7-09-2008 16:18)
szkoda
Ja (7-09-2008 16:18)
no
10640791 (7-09-2008 16:18)
wiesz tylko sie boisz powiedziec


to jakaś paranoja co się z tą powiedzmy młodzieżą teraz dzieje, mimo, że sam do tak starych nie należę :)

Karolus 04.11.2008 23:37

Czemu nie chcesz mu/jej haknąć konta?

Prezydentowa 04.11.2008 23:45

chce, tylko się boi powiedzieć:D

dj_ibutti 05.11.2008 00:23

Wiem, ale nie powiem? A Kiler udusił współwieźnia solniczką, tzn. denkiem... no tą nakrętką z dziurkami xD

Uran235 05.11.2008 00:25

Nie, on grał w Tibię i hakował konta, ale pewnego dnia przyszedł uberdarkmastah z wypierdalator-hackiem i zlikwidowal mu jego czempiona 188 levelu. I wtedy Maciejo zrozumiał, że hackowanie cudzych kont jest złe. I tedy Maciejo ruszył między ludzi by nieść kaganiec oświaty i nauczać bliźnich, by nie hackowali kont cudzych. I krążył Maciejo po świecie, niosąc dobrą nowinę, wlewając otuchę w serca załamanych graczy, których konta zostały zdradziecko zhackowane. I mówił im tedy tak: Jam kiedyś stąpał mroczną ścieżką i hackowałm konta nie swoje i używałm wypierdzielator-hacka, ale wtedym dostąpił łaski i mądrość na mnie spłynęła i zrozumiałm, że hackowanie jest złe. A tedy uradowany lud odrzekał mu tak: No świetniie, ale co to ma do rzeczy. A tedy Maciejo odpowiadał: Nic, tak tylko mówię. A lud wsłuchany w każde jego słowo zawsz odpowiadał chórem: Aha. A Maciejo widząc, że czyni dobro i pomaga ludziom odpowiadał: Wiecie, mam takiego króliczka plasteliny i jak mu się założy taki beret w paski, to on robi tak Chrum, chrum i znosi jajko, a z każdego zasianego jajeczka wykluwa się pantofel i zjada hackera. A uradowany tłum odpowiadał: Naprawdę? A Maciejo zawsze odpowiadał: Nie, tylko taki jeden hacker zhackował mi konto na Tibii i poszedłem do psychologa i on kazał mi zrobić sobie takiego obrońcę przed hackerami i zrobiłem sobie takiego pantofla, ale on nie działa, bo zhackowali konto jeszcze raz. Po tych słowach podniesiony na duchu lud zawsze powracał do domu, aby wyrzucić swoich papucianych obrońców, których kazał im zrobić pan psycholog, bo i tak wiedzieli, że śmierć jest nieunikniona i nic nie ma sensu. A pewnego dnia wyrzucone na śmietnik papucie podjęły walkę o swoje prawa i i przegnały nierozsądnych ludzi do rzeki w której żyły aligatory, ale właściwie już nie żyły, bo wszystkie popełniły samobójstwo, bo ktoś im zhackował konta na Tibii. I w ten sposób powstała rasa rzecznych ludzi, którzy taplają się w błocie, a dziś nazywa się ich Gracjanami.
KONIEC

Karolus 05.11.2008 00:43

Uran - mistrzostwo!

Maciejo 05.11.2008 01:25

Uran - szacunek :)

tylko wszystko byłoby ok, gdyby nie fakt, że o Tibii mam pojęcie zerowe :) podobnie jak o hackowaniu czy jak to tam się pisze :) no ok, wiem, że istnieje :)

precz z hakerami :D

anty-haker :D

Uran235 05.11.2008 01:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maciejo (Post 623828)
tylko wszystko byłoby ok, gdyby nie fakt, że o Tibii mam pojęcie zerowe :) podobnie jak o hackowaniu czy jak to tam się pisze :) no ok, wiem, że istnieje :)

Przyznam, że moje doświadczenia z Tibią i hackowaniem są równie mikre, ale za to często chodzę do psychologa, czy tam psychiatry, nie wiem co jest na tabliczce, bo przeważnie doprowadzają mnie na cukierkach uspokajających i wtedy wizja jest jakaś taka rozmazana :D

1q2 05.11.2008 02:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Prezydentowa (Post 623690)
Ja się nie bałam Buki

hah , ja jakos szybko wyroslem z bajek i nie zalapalem sie na buke , ale moj brat malolat(rocznik 91:) ,to mial z jej powodu schizy:) - bal sie jak cholera:)

Pamietacie taki serial dla dzieci z prlu o kocie co mial niezle fazy:>?Jak to sie zwalo?

a psychodelicznego krteka chemika jakos zapodam niebawem;)
Mnie chyba wypaczylo jednak milczenie owiec na VHS(kopia kinowa:) ,ktore ogladnalem jako 12/13 letnie dziecie zaraz po premierze, wymienone na cos innego pod elbudem;)

Kobieta_Wislak 05.11.2008 09:28

Ja jeszcze pamiętam jak w piżamce w sobotę o 9.00 się przed TV cichutko siedziało i Dropsa oglądało i analogicznie w niedzielę Teleranek. Potem w sobotę 5-10-15 dali zamiast Dropsa.
We wtorek o 16.00 był Tik-Tak (ciotka Klotka i Krzyś i Profesor Ciekawski) w piątki był Pankracy ... Była jeszcze Ciuchcia (czy jakoś tak) ale tego nie lubiłam więc niebardzo pamiętam :>

A na podwórku pustki były w tych godzinach bo nie było Dżetiksów i innych DisnejCzaneli i jak się w TVP nie obejrzało co dawali to już nic innego dla dzieci nie było - no Dobranocka jeszcze (w niedzielę na wypasie bo Disney`a dawali :lol: ).

DYRU 05.11.2008 10:40

a nie ma ktos" Przyjaciele wesołego diabła" (Piszczałka) w VHS, albo na cd, szukam i szukam i kapa :(
Buka to nie mój wiek. Raczej mojego brata, jak ktoś wyżej napsiał, też 91 co schizy łapał. Ja nie wiem co ta bajka zrobiła z rocznikiem 91 :D Jeszcze był kiedys w czwartki taki program "Kwant" oglądałem go dlatego, że Ci kosmonauci mi sie podobali :)
Teleranek wymiatał :) najlepszy ten kogut jak sie program zaczynał. dymał dzielnie po płocie :D

Karolus 05.11.2008 10:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez DYRU (Post 623894)
a nie ma ktos" Przyjaciele wesołego diabła" (Piszczałka) w VHS, albo na cd, szukam i szukam i kapa :(

Ja kudłaty durnowaty nie wiedziałem co to taty... :P

I niekończąca się opowieść... Zawsze płakałam gdy konik tracił nadzieje na bagnach...

DYRU 05.11.2008 11:59

Ja kudłaty durnowaty reperuje stare graty... i popylał zepsutym gazikiem :)

z niekonczącej sie opowieści to tylko pamietam muzyczke :D bo flmu nie ogladałem. ale wiem że jakiś chłopiec jechał czy latał na jakimś stworku.
Ogólnie to była beka jeszcze z Wilka i Zająca oraz z "Misia Uszatka", który spalna ziemi, bo jak śpiewał w piosence ....oklapniete "łózko" ma :D

SZYMEK_TSW 05.11.2008 12:21

nie ma jak to old school, dawniej było fajniej ;P

WzT 05.11.2008 15:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SZYMEK_TSW (Post 623932)
nie ma jak to old school, dawniej było fajniej ;P

No zdecydowanie tak!! Jakoś nawet te bajki były inne w telewizji takie które do tak późnych lat wspomina się z sentymentem i które się fajnie kojarzą.
Dzieci z dzisiejszych czasów już nie będą mieć co wspominać tak jak my ( jeśli chodzi o bajki)
Teraz taka padaka leci w telewizji że szkoda nawet gadać.

Kamil 05.11.2008 15:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 623837)

Pamietacie taki serial dla dzieci z prlu o kocie co mial niezle fazy:>?Jak to sie zwalo?

kot filemon czy jakos tak?:D

Kamson 05.11.2008 15:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maciejo (Post 623802)
matura za kilka lat będzie tak wyglądać:

http://img529.imageshack.us/img529/9508/arkuszkw6.png

Wysłałem kumplowi i...

Damian 15:15:50
a) 105dli
Damian 15:15:58
b) srednia
Damian 15:16:12
c) okolo 100000 old poins.
Damian 15:16:27
d) 2 rh i 0 dsm lub 0rh i 1 dsm
Damian 15:16:36
e)60%
f) chvj wie

:rotfl:

Kobieto_Wislaka, zawsze zastanawiało mnie czemu piszesz na rudo, mógłbym zostać oświecony? :D

1q2 05.11.2008 15:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kamil (Post 624022)
kot filemon czy jakos tak?:D

kot filemon to jakas bajka byla chyba.Mi chodzi o fabularny serial made in prl.
Tam taki koles w okularkach mial kota, ktory rozne cuda wyczynial - tyle z moich strzepow pamieci:)

Moze teraz cos o starych horrorach:P

Przy srebrnej kuli to ciezko ze mna bylo , lazilo sie do chlopa z klasy co jako pierwszy mial odtwarzacz(nagrywac nie mogl:) i sie ogladalo.
'Cos' na jakims obozie tez mnie przemielilo.
Tego mi brakuje - kiedys dzieciak sral po porach przy horrorach - teraz hektolitry krwi i flakow nie robia juz zadnego wrazenia:/


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:02.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl