Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Reprezentacja Polski (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=181)

ToTylkoJa 16.06.2008 13:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kijek (Post 552213)

Defensywni pomocnicy, trzej najlepsi sa na ME: Lewandowski, Dudka, Murawski. Na ME 2012 ew. MŚ 2014 wtedy juz Borysiuk.*


a od kiedy to Borysiuk jest defensywnym pomocnikiem?


PS może jestem jakiś dziwny, ale lepiej jakbyśmy z Chorwatami nie wygrali. Bo jeśli to uczynimy, to Leo popadnie w totalny samozachwyt. Będzie zaraz gadał, że to wina sędziego, że zdobył 4 pkt itp. I tak już wkurzają mnie te jego filozoficzne gadki. Koleś nie ma odwagi przyznać się do błędów, jakie popełnił. Więc tak naprawdę, to w tej kwestii niczym nie różni się od Engela i Janasa. Poza tym będzie miał pretekst, aby zostawić kilku swoich pupilków(bo przecież 4 pkt to lepiej niż na ostatnich i przedostatnich MŚ). A jak zajmie ostatnie miejsce w grupie, to nie ma bata, będzie musiał przemeblować skład. Jestem strasznie rozdarty przed tym meczem, serce jest za Polską, ale rozum podpowiada mi, że porażka w meczu z Chorwacją wyjdzie nam bardziej na dobre, niż wygrana. To moje subiektywne zdanie na ten temat

12345q 16.06.2008 13:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez joy_division (Post 552312)
Pisałem po ogłoszeniu składu na Euro, że w napadzie mamy "armaty" że ho ho!! Teraz przed prawdopodobnie ostatnim meczem wygląda to następująco:
(ofensywny pomocnik-nadzieja,odkrycie itd.) Smolarek - strzały celne: 1; niecelne: 0 spalone: 3; żółte kartki: 1
Żurawski - strzały celne: 0; niecelne: 1; spalone: 0; żółte kartki: 0 (koniec przygody z Euro)
Zahorski - :)
Saganowski - strzały celne: 1; niecelne: 0 spalone:0; żółte kartki: 0; asysta przy bramce: 1

Kim my mamy grać?! Kto ma strzelać bramki w tej drużynie?!!!

O Piszczku to już wogóle wspominał nie będę.

Ehh jak ty nic nie rozumiesz tu nie chodzi o to ile kto oddał strzałów na bramke tylko o internalional level, po co nam jakieś Brożki, Jelenie, Wichniarki..... Jeszcze by jakieś brzydkie bramki strzelili i byłby wstyd :-P

7 kotów 16.06.2008 13:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kijek (Post 552292)
porownujesz Zurawskiego z Deyna i Brychczym ? Do czego nadawal sie Deyna i do czego nadaje sie Brychczy?

Lubisz Deyne i Brychczego ? Lubisz.

A my lubimy Zurawskiego.

tofik 16.06.2008 14:01

Wg mnie to dziennikarze źle zinterpretowali wypowiedź Leo. "Za wolny w głowie" może chodzi o szybkie podejmowanie decyzji na boisku... Bo chyba na tyle ślepy Leo nie jest, żeby nie widzieć różnicy w przygotowaniu szybkościowym pomiędzy Głowackim, a Bąkiem czy Jopem. To są dopiero czołgi.

Nie chcę Holendra bronić, ale nie wierzę, żeby silił się na takie głupoty, byle tylko usprawiedliwić swoje nietrafione powołania.

flamengista 16.06.2008 14:13

A propos, wesoła nowina.

Jacek - Wiecznie Młody - Bąk radośnie dziś oznajmił, że na wyraźną prośbę Leo nie ma zamiaru żegnać się z kadrą po Euro 2008.

Rozumiem chłopaka, chce dobić do setki ale to nie Franco Baresi. Każdy piłkarz ma swoją własną barierę wieku i moim zdaniem Bąk właśnie ją przekracza.

1q2 16.06.2008 14:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 552289)
Obojetne kto nie bedzie trenerem zawsze postawi na kogos, kto wg polowy Polakow jest chujowy i zajmuje miejsce komus innemu.

Ja bym to gdzies podpial - bardziej celnie ujac sie tego chyba nie da.Wystarczy zajrzec chocby na nasze podworko.
Mauro zamiast Jirsaka, czemu Matusiak ,a moze Clebera odsunac by dac szanse Kokoszce itp
Ilu dyskutantow, tyle opcji -szczegolnie jak cos nie idzie - i to jest oczywiscie nasze prawo

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 552289)
.

Zostawic Holendra do 2012 - to nasza szansa.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Krissu (Post 552309)

Wywalić Holendra, zatrudnić kogoś innego do 2012 roku - to nasza szansa

Ja juz gdzie indziej pisalem -opcja posrednia - zostawic holendra i zobaczyc jak sobie bedzie radzil w eliminacjach do MS.
Bedzie wynik - zostanie
Nie bedzie - wyjebia go i tu nie mam najmniejszych watpliwosci.
Juz jest o krok od nagonki , jak tylko zaczniemy grac slabiej to Leo poleci a nowy trener bedzie mial bardzo duzo czasu by moze w koncu na naszych smieciach ugrac cos wiecej niz nic.
Nowy prezio - wiadomo ze to bedzie jakis przekret w stylu listkiewicza -podda sie woli ludu by cos ugrac dla siebie, bo jak wiadomo, przez wiekszosc mediow bedzie gnojony( i slusznie bo jak gowna nie mozna ruszyc to przynajmniej trza mu dac do zrozumienia ze jest gownem) od samego poczatku.




Cytat:
Ciekawe czy Kuba Błaszczykowski uchyli rąbka tajemnicy i powie co tam się dzieje licząc się z konsekwencjami typu, że już nigdy przy Leo i jego świcie nie zagra w reprezentacji ?


Cala ta sprawa z Blaszczem dla mnie jest jasna i smieszy mnie.
Teorii spiskowej nie przyjmuje do wiadomosci bo jest absurdalna - nikt nie zrezygnowalby z takiego grajka w imie jakis brudnych interesow.Zreszta kto gral na jego pozycji?Najpierw Lobo/Piszczek/ ,potem Sagan -rozumiem ze macki manago od Lea maja ich wszystkich w swojej stajni:)?-strzelam ze nie.

Znamy temperament Kuby ze chlopak by chcial grac nawet z 1 noga.Czasami trener musi powiedziec NIE ,gdy widzi ze gra ta moze przyniesc wielka szkode zawodnkowi, chocby ten nie wiem jak chcial grac.
Chyba nikt by nie chcial by Kuba znow zostal wyautowany na pol roku czy wiecej.
A odnowienie kontuzji ktorej nie bylo? - zgaduje ze trzeba bylo Uefie cos 'sprzedac' by mozna bylo powolac innego na jego miejsce
wot cala tajemnica.

BiQ83 16.06.2008 14:41

Fakt 7 kotów błysnął tu jasnością umysłu ,bez ironii
Śmierć Leo ! Na pohybel .Witaj Heniu .

joy_division 16.06.2008 15:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BiQ83 (Post 552354)
Fakt 7 kotów błysnął tu jasnością umysłu ,bez ironii
Śmierć Leo ! Na pohybel .Witaj Heniu .

Bynajmniej nie chodzi mi o to czy Leon ma zostać czy nie. Nie mój problem. Chodzi mi tylko o kwestię tych powołań, czy naprawdę nie było nikogo na tamtą chwilę lepszego? Patrząc na to wszystko teraz z perspektywy tych dwóch spotkań to równie dobrze można było powołać słupek metalowy o średnicy 30 cm i postawić w 16-stce. Może coś wpadnie.

Kijek 16.06.2008 17:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ToTylkoJa (Post 552320)
a od kiedy to Borysiuk jest defensywnym pomocnikiem?

Od zawsze, z potrzeby chwili wystepował przed Vukovicem.

ToTylkoJa 16.06.2008 17:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kijek (Post 552434)
Od zawsze, z potrzeby chwili wystepował przed Vukovicem.

Borysiuk to typ zawodnika zawieszonego między pomocnikiem ofensywnym a defensywnym. Nie jest na pewno defensywnym pomocnikiem

Kijek 16.06.2008 17:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ToTylkoJa (Post 552453)
Borysiuk to typ zawodnika zawieszonego między pomocnika ofensywnego a defensywnego. Nie jest na pewno defensywnym pomocnikiem

"zawieszony miedzy ofensywny a defensywnym" piekne :D
ja nie wiem jaki to typ, bo ja w facetach nie gustuje.

poczytaj pierwsze wywiady z nim a takze z osobami ktore go wtedy sprowadzały. tudziez trenerem Mazurkiem.
Dla podpowiedzi ci powiem ze nawet na jednym z obozów kiedy Legia była w Białej Podlaskiej a On jeszcze nie był naszym piłkarzem podbil do Vukovica, a jak przyszedł do Legii to Vuko go wzial pod swoje skrzydła i nie dlatego ze jest kapitanem.

ToTylkoJa 16.06.2008 18:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kijek (Post 552456)
"zawieszony miedzy ofensywny a defensywnym" piekne :D
ja nie wiem jaki to typ, bo ja w facetach nie gustuje.

poczytaj pierwsze wywiady z nim a takze z osobami ktore go wtedy sprowadzały. tudziez trenerem Mazurkiem.
Dla podpowiedzi ci powiem ze nawet na jednym z obozów kiedy Legia była w Białej Podlaskiej a On jeszcze nie był naszym piłkarzem podbil do Vukovica, a jak przyszedł do Legii to Vuko go wzial pod swoje skrzydła i nie dlatego ze jest kapitanem.

tylko coś dziwny ciąg na bramkę ma ten Borysiuk. To typowe dla pomocnika defensywnego? Nie sadzę. Jak oglądam statystyki na canale +, to średnia pozycja Ariela jest o wiele bliżej bramki rywala niż np Vukovica. I nie zapominaj, że swego czasu Aco też był rozgrywającym, dopiero na potrzeby klubu, przetransformował się na defensywnego

slaskWKSslask 17.06.2008 00:44

To może teraz ja ,subiektywnie o Euro. Pozycja bramkarza-wiadomo,zero dyskusji.Na tej pozycji przez wiele nastepnych lat,nie będzie problemu.Obrona-Golański-ani źle,ani dobrze.Fatlany bląd z Niemcami,ogólnie jakiś taki spięty,"wyprostowany"...Bąk-Słabo.Bolące placy,zero szybkości,zero wyskoku,sama technika użytkowa jaka IMHO posiada nie wystarczy. Jop-panu juz podziękujemy. Wasilewski-zwykły kopacz ligowy...charakterny,ale jakości brak. Wawrzyniak-nadwyraz solidny w obronie,niezły w ataku.Jestem na tak ;) żewłakow- jednak klasa. Kokoszka- taki...młodszy Bąk. Linia pomocy na ME prezentowała się chyba najgorzej ze wszytskich na turnieju. Brak zadziorności,kreatywności,strzałow,prostopadłych podań,wygranych 1-1, i na dodatek słaba asekuracja z tyłu. Dudka-Ja nie wiem co widza w tym grajku zagraniczni wysłannicy. Nie wraca po stracie,słabo strzela,nędzne decyzje,gra najwyżej do boku,gwiazdorstwo.Tragiczne 3 mecze,ja nie wiem gdzie on tyle km. robi...Murawski w 10 minut pokazał lepsza gamę zwodów,balans ciałem i technike niz p.Dudka w 3-ech. Lewy,ogólnie jestem zwolennikiem jego gry,ale jako zawodnika typowo defnesywnego,jako jedynego DM w systemie 4-1-3-2.Na Turnieju wyjątkowo słaby. Murawski-świetne przebłyski,potencjał jest :) Lobo- raz lepiej(czyt.jednak akcja) ,raz gorzej (czyt. 75 minut) Krzynówek-zawiódł kompletnie,posiada umiejętności o których wiemy wszyscy...może wiek już nie ten.Smolarek-potencjał jest,ale chyba w systemie na 2 napastników. Roger-świetnie i tyle.Wiele potrafi,wiele widzi. Zurawski,jego gra zawsze znamionuje wysoka klasę,która nie każdy potrafi dostrzec,mial 45 minut tylko w tym turnieju ,wiec nie oceniam jego udziału.Zahorski- naprawdę nieźle. Jaka przyszłość? Leo powienen zostać,czas utrzymać jakąś ciągłość,lepszego kandydata nie ma.Czas wyciągnąć wnioski,zostawić ulubieńców,stawiać na tych co graja regularnie,nawet w słabszych klubach. Boruc,żewłakow,Wasilewski,Dudka,Smolarek. Mimo że nie graki nic wielkiego,o jednak wydolność oraz ogólna kondycja była niezła.Wszyscy regularnie grali w swoich zespołach. Czas na Brozka,na Sikore i czas pokaże na kogo więcej.Koniec Jopa,Bąka. Co by było gdyby byli na całe ME Zurawski,Bronowicki,Błaszczykowski...Tylko 3 zawodnikow ,ale w formie montują każdy swoją linię obr-pomoc-atak. Pozdrawiam

DrewniaQ 17.06.2008 07:28

Gorzej niż za Janasa śmiem twierdzić, bo tam graliśmy z dużo lepszymi Niemcami- gospodarzami i był to świetny mecz, z Ekwadorem porażka, a z Kostaryką zwycięstwo!
Ale czy Kostaryka jest słabsza niż Austria, a co jak co, niezgrany, rezerwowy skład Chorwacji lepszy, niż Ekwador?
Pewnie naraziłem się, lecz Beenhaker to nic nowego już.
A że głupie komentarze są w TV, na temat są: "iż nie ma kogo wybrać z tej kadry, że nie może dać innym bo to ważny mecz" - wybrał takich ziomów, to teraz ma! Sam wiedział kogo i niech nie pitolą, że Jop w obecnej sytuacji jest lepszy niż Głowacki (tyczy się to innych tak samo), a Brożek? Co Smolarek pokazał w trzech meczach? Jedynie w ostatnim pokazał się, że jest! A Krzynówek? Uff...
Broniłem trenera od początku, lecz po powołaniach i innych aspektach stracił w moich oczach!

AYALA 17.06.2008 08:11

wyniki reprezentacji sa wypadkową poziomu szkolenia młodziezy w naszym kraju.Za 700 zł miesiecznie a w niektórych klubach za 300 zł pracują trenerzy trampakrzy czy juniorów.To o czym My tu wogóle dyskutujemy.A jedyną inwestycją w baze sportową w większości klubów młodziezowych jest podarowanie 40 piłek na 50 lecie klubu.Dopóki to sie nie zmieni to nie ma co liczyć na lepsze wyniki kadry

kch19eg 17.06.2008 08:58

No cóż Leo, pora zabierać tobołki i lecieć gdzieś indziej plewić ten swój internacional level. Eliminacje eliminacjami, ale turniej turniejem, a tu Leo zawiódł na całej linii i powinien zostać za to rozliczony. Kasperczak jest 'do wzięcia' i wcale bym się nie pogniewał gdyby zajął miejsce Beenhakkera, bo ja na tym turnieju widze same minusy:
- fatalne przygotowanie kondycyjne, choćbyśmy mieli niewiem jak dobrych piłkarzy to z taką motoryką nie mamy co szukać na ME
- zła selekcja piłkarzy, brak alternatywy dla żenująco słabego Krzynówka, wymyślanie piłkarzom 'z przymusu' nowych pozycji (Saganowski na prawej pomocy, Golański na lewej obronie, Dudka na środku obrony, Smolarek na szpicy itd)
- 9 trenerów na 23 piłkarzy
- z czego polacy są jedynie kimś w rodzaju figurantów, 'że niby jest jakiś polski akcent na ławce trenerskiej', są tam jedynie dla ozdoby
- brak klasy Benhakkera na konferencjach, oburza się na trudne pytania, zaklina rzeczywistość (mówiąc np. że Polacy wcale nie byli wolniejsi od Autriaków)
itd. itd.
Mówiąc krótko, jeżeli Kasperczak byłby chętny to nawet bym się nie zastanawiał, ale z drugiej strony, jeżeli Kasper nie będzie chciał to już lepiej żeby ten cały Leo pozostał, no bo kto za niego? Michniewicz? Bobo Kaczmarek? Probierz? Chyba żeby poszukać za granicą...

jupek 17.06.2008 09:13

Może tylko wrzucę moje malutkie spostrzeżenie. Najlepsi w ekipie białoczerwonych to Roger i Boruc.
A z Wiślaków Dudka oczywiście i należy mu się szacunek bo póki co jest w Wiśle. Trochę mnie rozczarował Łobodziński i Kokoszka.

impArt (konto usuniete) 17.06.2008 09:36

Dlaczego rozczarował Cię Kokosza?

flamengista 17.06.2008 09:37

Tak jak w "Nowych szatach cesarza", prawda jest brutalna.

Król Leo jest nagi. Po tragicznym meczu z Austrią zagraliśmy jeszcze gorszy z rezerwami Chorwacji. Jeśli to nie jest szczyt kompromitacji, to co nim jest?

Henio z przyjemnością przejmie kadrę. I wiecie co? Wydaje mi się, że nie będzie gorszy od Beenhakkera.

impArt (konto usuniete) 17.06.2008 09:42

Euro 2008 im zwisa

http://www.efakt.pl/m/Repozytorium.O...3585190263.jpg

Już wiadomo, po co PZPN-owskim notablom imprezy, takie jak Euro



Gdy piłkarze codziennie ciężko trenują, kibice dyskutują o sędziowskich pomyłkach, Leo Beenhakker (66 l.) głowi się nad taktyką na kolejne mecze,w tym czasie prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Michał Listkiewicz (55 l.) opala się golusieńki na leżaczku w bazie polskiej drużyny w Bad Waltersdorf.

Prezes PZPN swoją obecnością raczej nie dodaje otuchy polskim piłkarzom. Wręcz przeciwnie. Postanowił zamanifestować przed całym światem, że po remisie naszej drużyny z Austrią mistrzostwa Europy zaczęły mu zwisać. Pogoda w Bad Waltersdorf jest przepiękna, więc pan prezes na miejsce swojej demonstracji wybrał ogród z pięknym basenem. Aby dodać sobie otuchy, do wspólnej akcji zaprosił kolegów: rzecznika prasowego PZPN Zbigniewa Koźmińskiego (62 l.) i Andrzeja Placzyńskiego, szefa polskiego oddziału firmy SportFive. Kiedy ekipa zebrała się w komplecie, panowie ruszyli na trawnik. Tam wyskoczyli ze swoich szlafroczków, odwinęli ręczniki i pokazali, jak oceniają grę naszych w tym turnieju.
Na szczęście podczas demonstracji prezesa Listkiewicza nie było w Bad Waltersdorf polskich piłkarzy, którzy pojechali do Klagenfurtu na mecz z Chorwacją. Nasi zawodnicy z pewnością straciliby wiarę w swoje możliwości, gdyby w ogrodzie powitał ich widok prezesa, któremu już wszystko wisi. Taki obrazek mógłby sprawić, że nawet mięśnie najlepszego sportowca zwiotczałyby w ciągu kilku chwil.
Miejmy nadzieję, że podczas kolejnego Euro, które odbędzie się za cztery lata w Polsce i na Ukrainie, Michał Listkiewicz będzie bardziej zainteresowany piłkarskimi wynikami. Podobna demonstracja w Polsce może bowiem nie spotkać się z takim zrozumieniem, jak w bardziej liberalnej obyczajowo Austrii.

więcej zdjęć: http://www.efakt.pl/sportowcy/artykul.asp?artykul=32938

tofik 17.06.2008 11:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 552825)
Tak jak w "Nowych szatach cesarza", prawda jest brutalna.

Król Leo jest nagi. Po tragicznym meczu z Austrią zagraliśmy jeszcze gorszy z rezerwami Chorwacji. Jeśli to nie jest szczyt kompromitacji, to co nim jest?

Henio z przyjemnością przejmie kadrę. I wiecie co? Wydaje mi się, że nie będzie gorszy od Beenhakkera.

Ja też byłbym za Henrym, ale skąd pewność, że tak się do tego rwie ?
Druga rzecz, Listek Leo nie kopnie, więc Holender musiałby sam odejść. Co jest mocno wątpliwe w tym momencie.

waks 17.06.2008 11:09

No coz zawodnicy pochodzenia Wislackiego DNO!!!!!

Maciuś 17.06.2008 11:15

Sadze ze Kasperczak nie przyjdzie dopoki prezesem bedziet Listkiewicz. Kto o zdrowych zmyslach pakowalby sie w takie bagno?

ToTylkoJa 17.06.2008 11:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 552853)
Ja też byłbym za Henrym, ale skąd pewność, że tak się do tego rwie ?
Druga rzecz, Listek Leo nie kopnie, więc Holender musiałby sam odejść. Co jest mocno wątpliwe w tym momencie.

wystarczy trochę Jana Tomaszewskiego napuścić na Leo, to ten sam zrezygnuje :lol:

Paweł 17.06.2008 11:58

Nie wie ktoś kiedy ma być konferencja Kuby?

flamengista 17.06.2008 12:19

Kasperczak wielokrotnie deklarował, że chce być selekcjonerem reprezentacji Polski. Facet jest coraz bliżej trenerskiej emerytury. W dodatku na nadmiar propozycji liczyć nie może. Nie widzę powodu, dla którego miałby taką propozycję odrzucić, jeśli się pojawi.

7 kotów 17.06.2008 13:29

Najbardziej mnie wk... to, ze teraz blazny pokroju Tomaszewskiego, Lato, Wojcika, Apostela i Engela beda sobie uzwyac do woli.

-S- 17.06.2008 14:04

Kolejny "rodak":

Cytat:

Przykład Rogera działa na wyobraźnię. Brazylijski obrońca Korony Kielce, Hernani, wziął ślub z Polką. To może skrócić czas oczekiwania na polski paszport - czytamy w "Przeglądzie Sportowym".
- Wniosek złożyłem dwa lata temu i jeszcze nie doczekałem się decyzji. Mam nadzieję, że ślub przyspeiszy moją sprawę - powiedział Hernani.

- Nie rozmawiałem z Beenhakkerem, ale słyszałem, że spodobała mu się moja gra. Bardzo chciałbym wystąpić w waszej reprezentacji, to moje marzenie. Powołanie polskiego selekcjonera przyjąłbym od razu. Musze czym prędzej zadzwonić do ambasady, by dowiedzieć się, kiedy w końcu mój wniosek zostanie rozpatrzony - dodał 24-letni obrońca.

_ukoL 17.06.2008 14:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 552921)
Najbardziej mnie wk... to, ze teraz blazny pokroju Tomaszewskiego, Lato, Wojcika, Apostela i Engela beda sobie uzwyac do woli.

Za niektórych z wymienionych to się powinna prokuratura we Wrocławiu wziąć. :foch:

DrewniaQ 17.06.2008 14:23

Oni nawet sami
sobie pokazują "słabe strony" swoich rządów! :D

BiQ83 17.06.2008 14:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez waks (Post 552854)
No coz zawodnicy pochodzenia Wislackiego DNO!!!!!

Dno to poziom twojej wypowiedzi .

Łobodziński przeciętnie jak i większość drużyny,fatalny mecz z Austrią i niezły z Niemcami .
Dudka nie zawiódł na tych mistrzostwach,był dobrze przygotowany,zagrał we wszystkich meczach po 90 minut(?) jako jeden z nielicznych .
Kokoszka zaliczył debiut w dużej imprezie ,szkoda że tak późno bo na pewno lepszy byłby od Jopa .

Flamaster 17.06.2008 18:28

Oglądam analizy dziennikarzy i wypowiedzi kibiców, i dochodzę do wniosku, że Polska nadal daleka jest od normalności. Dwa tygodnie temu Leo Beenhakker był niemalże wyrocznią. Każdy mógł mieć właśne zdanie, lecz prawda leży tam, gdzie wskaże Holender. Był pierwszym, który miał odwagę mówić głośno, co mu się nie podoba w Polskim futbolu. Niejednokrotnie pokazywał, że potrafi radzić sobie z ogromną presją, jaka towarzyszyła mu od początku jego pracy nad Wisłą.

Można mieć do jego pracy wiele zastrzeżeń, ale weźmy pod uwagę jedno. Jako pierwszy trener wprowadził polską reprezentację narodową do Mistrzostw Europy. Sztuka ta nie udała się wielu trenerom, którzy mieli w swoich grupach eliminacyjnych zdecydowanie łatwiejszych rywali. Leo trafił na piekielnie mocny zestaw rywali, wśród których, Polska zdecydowanie nie była faworytem.

Leo jest obecnie najlepszym trenerem, na jakiego polska federacja może sobie pozwolić. Ręczę, że sam Jose Mourinho prochu by nie wymyślił, mając pod swoimi skrzydłami bardzo przeciętnych zawodników. To media i kibice są poniekąd przyczynami tej klęski. Jak można słaby piłkarsko naród kreować na mistrzów europy? Jak można porównywać Polskę z Chorwacją? Kapitanem naszej kadry jest napastnik, który odnalazł się w średniaku greckiej ligi. O czym to świadczy?

Polecam ochłonięcie i zaprzestanie tych słów krytyki w kierunku Leo. Obudźcie się! Zacznijmy budować bazy szkoleniowe i inwestujmy w rozwój młodzieży, zamiast płacić setki tysięcy euro za pseudo europejskiej klasy skrzydłowych. Mamy jeszcze cztery lata do Mistrzostw Europy. Zacznijmy karuzelę trenerską, a dopiero się skompromitujemy.

flamengista 17.06.2008 19:03

Przepraszam, Flamaster - lubię czytać twoje posty, ale ten ci wyszedł na poziomie Steca.

A więc ładne, okrągłe słówka i zero konkretów. Praktycznie nie odniosłeś się do argumentów przeciwko Leo, które pojawiły się wcześniej.

Odnosząc się do tego, co napisałeś:

1. wcześniej na Euro było trudniej awansować
2. wcześniej miewaliśmy w eliminacjach np. Anglię i Włochy w grupie
3. Otto Rehagel miał do dyspozycji równie przeciętnych zawodników, a zdobył z nimi ME
4. Polskę z Chorwacją można porównywać choćby dlatego, że w eliminacjach poradziliśmy sobie z Serbami. A teraz graliśmy z rezerwami Chorwacji - tak dla przypomnienia
5. Równorzędnym, jeśli nie lepszym od Leo trenerem który jest do dyspozycji jest Heniu Kasperczak

Ja z resztą nie twierdzę, że Leo ma być koniecznie zwolniony. Chroni go i tak dwuletni kontrakt. Ale należy jak najszybciej wyp.przyć De Zeuwów i Kaczmarków - badnę szamanów i cwaniaków, którzy robią fatalna robotę. Niech umoczą dziób na koniec, przy transferze Rogera i wypad z baru. A asystentem Leo niech zostanie jakiś zdolny młody trener, który oficjalnie zostanie przedstawiony jako jego następca - np. za dwa lata. Taki Low polskiej kadry.

Mamba 17.06.2008 19:04

http://sport.onet.pl/0,1248675,1770767,wiadomosc.html
No to juz niedługo 11 rogerów i wygrane Mistrzostwa mamy w kieszeni...

Flamaster 17.06.2008 19:28

Odpowiem flamengisto punkcik po punkciku:

Otóż,

1. Czy doprawdy wcześniej trudniej było awansować na Euro, mając w grupie Szwedów, Łotyszy i Węgrów? Chciałbym przypomnieć, że Portugalia ostatnimi czasy, faktycznie stała się potęgą światowego futbolu. Ponadto musieliśmy rywalizować z Belgami, którzy ostatnimi czasy nam nie leżą. Jeśli do tej paczki dodamy Serbów, którzy pod wodzą Javiera Clemente snuli mocarstwowe plany, oraz nieustraszonych Finów, to na prawdę można uznać awans na Euro za nie lada wyczyn.

2. j.w

3. Mistrzostwo Greków było, jak wygrana w totka. Obecny turniej pokazuje prawdziwą wartości zarówno drużyny, jak i trenera. Cztery lata temu byliśmy świadkami życiowej formy Charisteasa, Zagorakisa, Basinasa, która w połączeniu ze słabością faworytów dałą mistrzostwo. Dodatkowym czynnikiem mogła być również bagatelizacja zdecydowanego outsidera kolejnych faz turnieju.

4. Proszę Cię, nie porównuj klasy piłkarskiej Chorwatów i Polaków. Widziałeś z resztą, co się działo wczoraj. Drugi skład niszczy nas, dlatego że jesteśmy po prostu słabi piłkarsko. Nie mamy pół rasowego snajpera, jakimi są Klasnić z Petriciem. Rakitić momentalnie stałby się w Polsce zawodnikiem, od którego kolejni selekcjonerzy, zaczynaliby budowę zespołu. Niestety, nie ma cudów. Jeśli szkolenie leży, to skąd mamy brać nowych Żurawskich, Juskowiaków, Koźmińskich, czy Świerczewskich?

5. Na upartego możnaby się o Kasperczaka pokusić, chociaż ciągle mam w pamięci blamaż Senegalu. Woda sodowa to również problem naszych piłkarzy, a z tym najwyraźniej nie radzi sobie były szkoleniowiec Wisły.

Konrad. 17.06.2008 19:42

http://pl.youtube.com/watch?v=J1SzlNVOfoM

Dramat :shock:.

irman 17.06.2008 20:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Konrad. (Post 553086)

Jak nie lubię prezydenta naszego ukochanego, to zwróć uwagę, że nie powiedział "Borubar", ale "Boruc bardzo". On po prostu ma tragiczną dykcję i nikt ze specjalistów od wizerunku nad tym nie pracuje.

Ogryzek 17.06.2008 21:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Flamaster (Post 553083)
Odpowiem flamengisto punkcik po punkciku:

Otóż,

1. Czy doprawdy wcześniej trudniej było awansować na Euro, mając w grupie Szwedów, Łotyszy i Węgrów? Chciałbym przypomnieć, że Portugalia ostatnimi czasy, faktycznie stała się potęgą światowego futbolu. Ponadto musieliśmy rywalizować z Belgami, którzy ostatnimi czasy nam nie leżą. Jeśli do tej paczki dodamy Serbów, którzy pod wodzą Javiera Clemente snuli mocarstwowe plany, oraz nieustraszonych Finów, to na prawdę można uznać awans na Euro za nie lada wyczyn.

2. j.w

3. Mistrzostwo Greków było, jak wygrana w totka. Obecny turniej pokazuje prawdziwą wartości zarówno drużyny, jak i trenera. Cztery lata temu byliśmy świadkami życiowej formy Charisteasa, Zagorakisa, Basinasa, która w połączeniu ze słabością faworytów dałą mistrzostwo. Dodatkowym czynnikiem mogła być również bagatelizacja zdecydowanego outsidera kolejnych faz turnieju.

4. Proszę Cię, nie porównuj klasy piłkarskiej Chorwatów i Polaków. Widziałeś z resztą, co się działo wczoraj. Drugi skład niszczy nas, dlatego że jesteśmy po prostu słabi piłkarsko. Nie mamy pół rasowego snajpera, jakimi są Klasnić z Petriciem. Rakitić momentalnie stałby się w Polsce zawodnikiem, od którego kolejni selekcjonerzy, zaczynaliby budowę zespołu. Niestety, nie ma cudów. Jeśli szkolenie leży, to skąd mamy brać nowych Żurawskich, Juskowiaków, Koźmińskich, czy Świerczewskich?

5. Na upartego możnaby się o Kasperczaka pokusić, chociaż ciągle mam w pamięci blamaż Senegalu. Woda sodowa to również problem naszych piłkarzy, a z tym najwyraźniej nie radzi sobie były szkoleniowiec Wisły.

Zostawmy Niemców i Chorwatów - to zespoły z innej półki - ale zastanawia mnie jak moglismy wypaść tak słabo z zespołem z coś około 100 miejsca w rankingy FIFA (Austria) gdzie kilku podstawowych zawodników gra np. w II lidze norweskiej albo w rezerwach Werderu (Harnik)

Ja przed ME kiedy zobaczyłem naszą grupe stwierdziłem że jeśli nie wygramy z Austrią po przyzwoitej grze to Leo jest tak samo "dobry" jak Engel czy Janas (tj cienki). Nie mamy potencjału żeby wygrać z Niemcami czy Chorwacją - zgoda ale takich samych - albo wrecz gorszych drwali jak Austriacy powinnismy pokonac! Nie pokonaliśmy a co gorsza zremisowaliśmy bardzo szczęśliwie patrząc na przebieg meczu. Dla mnie nie ma Leo ale jest zwykły holenderski pozer tylko ze dużo droższy od Engela...

Ja w przeciwieństwie do wielu 3 miejsca wywalczone w grupie uwazałbym za adekwatne do naszych możliwości.... ale my zajelismy 4... gorzej się nie dało.

PS
Nie tylko Leo jest na tzw "Zachodzie" - moze inni trenerzy byliby zaineresowani prowadzeniem naszego teamu "nieudaczników"? Czy tylko ten świetny showman jest do wzięcia?

Gabri 17.06.2008 22:17

Flamaster, na Euro odkąd jest 16 drużyn łatwiej jest awansować niż na MŚ, gdzie z Europy gra 13. W eliminacjach zagraliśmy tylko dwa świetne mecze: z Portugalią u siebie i z Belgią na wyjeździe. Reszta to był tylko solidny poziom bez żadnych wielkich wyskoków, który przy kryzysie rywali i głupio traconych punktach dał nam awans. Nasza gra w meczu z Belgią w Chorzowie dobrze podsumowała tamte eliminacje. Można się z tego cieszyć, że taką solidność i dojrzałość wykazaliśmy i ja to doceniam bo wiem, że jeszcze długo nie będziemy futbolowym potentatem i trzeba umieć doceniać wykorzystywanie słabości rywali. Ale robienie z tego niesamowitego wyczynu jest bezpodstawne bo to nie my byliśmy tacy fantastyczni tylko Serbowie i Belgowie tacy słabi. Awans, wbrew medialnej propagandzie, nie jest w niczym lepszy od awansu na MŚ 2002 i 2006 - po prostu dobrze wykonana robota i tyle.

I wystarczyło ten solidny, dojrzały poziom bez fajerwerków zaprezentować na Euro, a nikt by nie miał pretensji. Dobrze wiesz, że tak nie było, a nasza repra nie przypominała tego solidnego i dojrzałego średniaka z eliminacji.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 553123)
Zostawmy Niemców i Chorwatów - to zespoły z innej półki - ale zastanawia mnie jak moglismy wypaść tak słabo z zespołem z coś około 100 miejsca w rankingy FIFA (Austria) gdzie kilku podstawowych zawodników gra np. w II lidze norweskiej albo w rezerwach Werderu (Harnik)

Ja przed ME kiedy zobaczyłem naszą grupę stwierdziłem że jeśli nie wygramy z Austrią po przyzwoitej grze to Leo jest tak samo "dobry" jak Engel czy Janas (tj cienki). Nie mamy potencjału żeby wygrać z Niemcami czy Chorwacją - zgoda ale takich samych - albo wrecz gorszych drwali jak Austriacy powinnismy pokonac! Nie pokonaliśmy a co gorsza zremisowaliśmy bardzo szczęśliwie patrząc na przebieg meczu. Dla mnie nie ma Leo ale jest zwykły holenderski pozer tylko ze dużo droższy od Engela...

Ja w przeciwieństwie do wielu 3 miejsca wywalczone w grupie uwazałbym za adekwatne do naszych możliwości.... ale my zajelismy 4... gorzej się nie dało.

Bardzo rozsądny post. Gdybyśmy pewnie wygrali z cieniutkimi Austriakami to nawet przy porażkach z Chorwacją i Niemcami można by powiedzieć, że Polska zaprezentowała swój zwyczajny poziom i nie ma co rozpaczać tylko trzeba pracować dalej. Ale remisu ze sznyclami po meczu, w którym nie potrafimy prawidłowo zdobyć ani jednej bramki, a pierwsze 30 minut gramy niewyobrażalną padakę i powinniśmy przegrywać 3:0 nie da się nazwać inaczej niż kompromitacją. Zajęcie ostatniego miejsce w grupie nawet za tymi słabymi Austriakami to już gwóźdź do trumny naszej wyprawy na Euro.

A od Leo słyszymy, że wszystko trener zrobił cacy tylko nie był w stanie przewidzieć, że tak słabo zagramy, a pan Bąk jeśli będzie chciał to po Euro znowu będzie powoływany. Kołtonia omal nie pobił, gdy ten się odważył go zapytać o to kto go zawiódł. Więc pytanie brzmi czy z takim podejściem do swoich błędów Leo jest w stanie zrobić coś więcej z tą reprezentacją? Bo tu nie chodzi o karanie trenera tylko o zastanowienie się, czy ten facet z takim podejściem może nam coś jeszcze dać w przyszłości?

flamengista 17.06.2008 22:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Flamaster (Post 553083)
Odpowiem flamengisto punkcik po punkciku:
1. Czy doprawdy wcześniej trudniej było awansować na Euro, mając w grupie Szwedów, Łotyszy i Węgrów? Chciałbym przypomnieć, że Portugalia ostatnimi czasy, faktycznie stała się potęgą światowego futbolu. Ponadto musieliśmy rywalizować z Belgami, którzy ostatnimi czasy nam nie leżą. Jeśli do tej paczki dodamy Serbów, którzy pod wodzą Javiera Clemente snuli mocarstwowe plany, oraz nieustraszonych Finów, to na prawdę można uznać awans na Euro za nie lada wyczyn.

Owszem, było trudniej. Szczególnie gdy postawiło się na początku na selekcjonera, który był wybitnym piłkarzem, ale fatalnym trenerem. To tak, jakby dać Jasiowi Fasoli kadrę Polski i dziwić się, że nie wyszło.

Do tego Łotysze nie grali źle i mogli liczyć na gnidowatą reprezentację Szwecji. Która widać znajduje wielką przyjemność z robienia nas w ch.a.

Cytat:

3. Mistrzostwo Greków było, jak wygrana w totka. Obecny turniej pokazuje prawdziwą wartości zarówno drużyny, jak i trenera. Cztery lata temu byliśmy świadkami życiowej formy Charisteasa, Zagorakisa, Basinasa, która w połączeniu ze słabością faworytów dałą mistrzostwo. Dodatkowym czynnikiem mogła być również bagatelizacja zdecydowanego outsidera kolejnych faz turnieju.
Ale było faktem. Ja od Leo z resztą nie wymagałem ME, a zwycięstwa z Austrią. Tyle i aż tyle.

BTW: czym było zwycięstwo nad Portugalią, jak nie wynikiem lekceważenia nas przez luzytańczyków?

Cytat:

4. Proszę Cię, nie porównuj klasy piłkarskiej Chorwatów i Polaków. Widziałeś z resztą, co się działo wczoraj. Drugi skład niszczy nas, dlatego że jesteśmy po prostu słabi piłkarsko. Nie mamy pół rasowego snajpera, jakimi są Klasnić z Petriciem. Rakitić momentalnie stałby się w Polsce zawodnikiem, od którego kolejni selekcjonerzy, zaczynaliby budowę zespołu. Niestety, nie ma cudów. Jeśli szkolenie leży, to skąd mamy brać nowych Żurawskich, Juskowiaków, Koźmińskich, czy Świerczewskich?
Ja nie porównuję klasy piłkarskiej Polski i Chorwacji, tylko klasę piłkarską Chorwacji i Serbii. Moim zdaniem obie drużyny prezentują zbliżony poziom.

A skoro potrafiliśmy sobie poradzić z takimi zawodnikami Serbii, jak Żigić, Stanković, czy Lazović (w obu meczach nie dość, że nie przegraliśmy to nasi na boisku przeważali), to dlaczego nie mogliśmy powalczyć z rezerwowym garniturem Chorwatów? Ja nie mówię nawet o zwycięstwie, ja mówię o podjęciu walki.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:54.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl