![]() |
"Najlepsze" twierdzenie tego $#$, że przez Jopa stracimy pierwsze miejsce. Krasnoludki wprowadziły nas na to pierwsze miejsce, czy pierwszy sensowny trener od lat, czyli Jop :D? To samo z "awansu już nie przegramy". On się sam zdobył. Piłkarze grali wbrew trenerowi i się udało :). Jak można być tak ...? Słów tutaj brakuje, przynajmniej tych sensownych.
|
Cytat:
:haha: Co więcej może powiedzieć Jopofil kiedy wyszedł na kretyna... Carbo miał bawić potomka i nie mieć głowy do grania, wchodzi i najlepszy na boisku... Kutwa niby "przegrał rywalizację", ale w meczu jest dwa razy lepszy niż ten z którym rywalizację przegrał... Omic wypychany do rezerw i poniżany wejściami w 92 minucie, kiedy nagle musi zagrać z największymi drwalami w lidze okazuje się pewnym punktem drużyny, walecznym, myślącym, grającym do przodu. Możecie sobie palić kadzidełka Jopowi, ale na każdym kroku widać, że jego ocena rzeczywistości jest kuriozalna. Jeżeli nie wygramy tej ligi, a nie będzie o to łatwo, to Jop dostanie umowę na rok i wszyscy wiedzą jak się skończy hierarchizowanie zawodników na podstawie jego patologicznego widzimisię. Cytat:
Mamy taki skład, że już dawno byłby awans gdyby nie hamulcowy na ławce. Na wiosnę mamy 6 miejsce? Czy nie? Słów brakuje? Pewnie, że brakuje kiedy boisko pokazuje jak Jop bredził od października. O hierarchii, rywalizacji i tym podobnych urojeniach. |
Cytat:
|
Kutwa poszedł do rezerw z bardzo prostej przyczyny.
Na początku sezonu kiedy grywał regularnie, był ustawiany jako półlewy w parze z Biedrzyckim. Po odejściu Łasicy sztab najwyraźniej stwierdził, że ustawi go jako półprawego do rywalizacji z Wiktorem. Takie przestawienie to wbrew pozorom nie jest strzelić z palców. Był taki mecz gdzie w trakcie spotkania była konieczna zmiana, graliśmy Kutwa/Grujcic i wyglądało to mocno elektrycznie. Zresztą polecam chociaż skrót z Chełmianką gdzie Mariusz grał w dwójce po raz pierwszy jako półprawy i nawet w kilkuminutowym materiale widać, że czuł się tam średni komfortowo. To, że chłopak po kontuzji Biedrzyckiego wszedł do 11 jedynki i prezentuje wysoki poziom, to efekt decyzji sztabu pierwszej drużyny i pracy jaką wykonał z nim sztab dwójki. Pieprzenie o jakimś zesłaniu to kompletne niezrozumienie tego co dzieje się w szerokiej kadrze. Sam mecz? Powtórzę to co przewija się dość powszechnie - gra lepsza niż wynik, co mimo remisu i przy ogólnie średniej wiośnie oraz pladze kontuzji oceniam pozytywnie. Ciekawostką jest, że mimo lamentów przed meczem, po spotkaniu w zasadzie nikt nie zauważył, że graliśmy bez Erthalera. Co więcej większość jest zgodna, że płynność naszej gry do przodu wyglądała znacznie lepiej niż w większości wiosennych spotkań. G/A Julka co 165 minut broni się zdecydowanie. Nie zmienia to faktu, że w meczu takim jak wczorajszy przy naszym wysokim posiadaniu wcale nie jestem przekonany, że byłby wartością dodaną, bo zdarzały mu się takich okolicznościach mecze zwyczajnie beznadziejne. Dodatkowo ciekawy manewr z Dudą, który zagrał chyba najlepszy mecz na 10 w tym sezonie, ale jest tu ciekawy myk. Było to zauważalne już w trakcie meczu, a na heat mapach widać to bardzo wyraźnie. O ile w II tercji Kacper wygląda faktycznie jak 10, to w tercji ataku zdecydowanie bardziej jak skrzydłowy. Natomiast półprzestrzenie i przestrzeń między nimi bardziej zaakcentowane są przez schodzących Bozicia i Lelievelda. Mam wrażenie, że Puszczy taka wymienność pozycji sprawiała spore problemy i najważniejsze - coś z tego wysokiego ustawiania Kacpra zaczęło w ten sposób wynikać, bo stawianie go na sztywno przed szesnastką po prostu się nie sprawdzało. Dalej nie jestem przekonany do ustawiania go tak wysoko, ale przynajmniej widać, że coś tam w sztabie z tym próbują kombinować, a nie brną w to bezmyślnie. |
@Cymes
U Brzęczka w U21 m.in. w meczu z Wlochami Kutwa gral jako prawy środkowy. Takze wiemy ze chłopak to już potrafił. Natomiast zarowno Jop i sam Kutwa przyznają że na obozie mial zniżkę formy/zle wygladal, pogral w rezerwach, wyszedl na prosta. Normalna sprawa. I teraz, czy gdyby Kutwa wyszedł w 1 meczu z Tychami i powiedzmy zawalil bramkę to byłby błąd Jopa czy nie? Nie wiem, ale sie domyślam. Teraz mamy roast Grujcicia, chwile wczesniej roast Colleya, Uryga obrywa permanentnie, a Biedrzyckiemu tez zaczyna przepalać styki wiosna. Odnośnie meczu z Puszcza: na X lata zrzut naszego PPDA z tego meczu i calej rundy. Zagralismy mecz na najwyzszej intensywność odbioru pilki, co bardzo dobrze wrozy na końcówkę rundy. |
Cytat:
To taka dygresja dla co niektórych pier.dolących głupoty, jak to Jop próbuje zaorać naszego piłkarza. |
Po co w z tymi idiotami dyskutujecie.Betonoze Jopowi zarzuca chyba największy pust... beton tego forum.
Co do Kutwy już pisałem wcześniej,jak ktoś uważa,że siedzenie na ławie i czekanie na kontuzje Biedrzyckieg/Grujcica dałoby mu więcej niż 450 minut w rezerwach to szkoda klawiatury. Co do Omica no to fajnie,że w końcu zagrał coś więcej.Problem w tym,że podobno jego dużym atutem jest strzał z dystansu a on w ciągu godziny uderzył chyba raz-niecelnie. |
|
Cytat:
Jak tam kariera Biegańskiego? :rotfl: Sprawdziło się wszystko to co przewidywałem w zimie. Jop orał od dechy do dechy pupilkami, opowiadając, że reszta jest dużo słabsza. Jeszcze dwa tygodnie temu w studiu reymonta bredził o Carbo, Kutwie i Omicu. Na jego nieszczęście kontuzje i kartki wymusiły zmiany i każdy może sam ocenić ile wspólnego z rzeczywistością mają oceny Jopa. Teoryje wymyślane tutaj żeby usprawiedliwić jego patologiczną betonozę są tragikomiczne :rotfl: |
No i grali Carbo z Kutwą i Omiciem no i był znowu remis :D
Dostali szansę? Dostali, Jop ma prawo wybierać tych - których uważa za lepszych lub w lepszej dyspozycji w danym momencie. Jeżeli ktoś mu udowodni przydatność to wątpię, aby Jop celowo go do składu nie dopuszczał. Ja tak naprawdę nie wiem o co tobie chodzi człowieku, Jop wybiera skład i ten skład gra, jak na razie w tej rundzie nie widziałem żeby się kogoś na siłę trzymał, zagrali chyba wszyscy zdolni do gry ostatnio, którzy choć trochę przypominają poziom 1 ligowy. A Biegański? No cóż, bardziej się rozwija niż zwija, to raczej był od dawna dopiero kandydat na bramkarza z jakimś tam potencjałem. Jedni kandydaci na bramkarza idą drogą Lisa, inni drogą Biegańskiego. To tak jak z Dudą i Talarem - jeden się regularnie rozwija, drugi błysnął i go pozwijały kontuzje. Rozwój młodych piłkarzy jest ekstremalnie nieprzewidywalny, co nie oznacza, że nie powinni dostawać szansy. U Jopa taką szansę otrzymują - mi się podoba jego podejście do młodych zawodników. A co do Biegańskiego - konkurentów miał atomowych - najpierw 'jestem TOP KIPA ale wrzucę se od czasu do czasu sam piłkę do bramki Kieszka' a potem przyszedł 'Alvaro wrzucę sobie piłkę do bramki bez powodu regularnie Raton'. Ja się tam darłem o szansę dla każdego bramkarza, który miał dwie sprawne nogi, bo się bałem wystawiania tych mecenasów w naszej bramce. Tej argumentacji nie rozumiesz ty (Biegański) ani Markus (Broda). Co nie zmienia faktu, że ani Biegański ani Broda to nie są dobrzy bramkarze. Każdy z nich miał szansę się rozwinąć, żaden nie skorzystał. Najlepiej rokuje Letkiewicz, ale i on potrafi zapodać babolem - vide mecz z Puszczą. Generalnie w bramce to my mamy słabo/tragicznie chyba od czasów tego zdrajcy co uciekł do Legii, nie pamiętam nazwiska. |
Ty Drozd o co tobie chodzi z tym Carbo?
Na tą chwilę wiosną rozegrano 11 kolejek,my rozegraliśmy 10.Z Puszczą Marc pauzował za kartki czyli zostało 9. Z tych 9 możliwych Carbo zagrał w 7,cztery razy wybiegając w podstawowym składzie i tylko raz z Łęczną pojawił się na kilka minut.Jak na piłkarza który ewidentnie ma dołek formy no to chyba nie można powiedzieć,że Jop go skreślił. Cały czas mam nadzieję,że Omić potrafi więcej bo z Puszczą wcale nie zagrał jak ktoś kto ma grać pierwsze skrzypce w środku pola.Jeden niecelny strzał przez godzinę gry i dodatkowo kartka za głupie dyskusje,szału nie ma a ja będę się upierał że to właśnie Marca musi posadzić na ławie. |
Kaman, Omic nie zagral zle ale tez nie na tyle dobrze zeby kogos wygryzc z podstawowego skladu. Co ludzie maja z wpychaniem go na sile do jedenastki? Od Ertlthalera, ktorego zastepowal jest o wiele gorszy. Od Dudy jest gorszy, od Igbekeme jest gorszy. Carbo jest w dolku formy i to z nim Omic moze powalczyc o miano pierwszego "zamiennika".
Na pewno w walce o pierwszy sklad Omic nie pomaga sobie tym ze odmawia wystepow w rezerwach gdzie moglby podtrzymywac rytm meczowy. Byc moze jest to w klubie (slusznie wedlug mnie) interpretowane jako brak motywacji do walki i sklad. |
Cytat:
Pomijam że przy wielu golach straconych ostatnio maczał palce albo nie doskakując, albo stojąc jak słup soli w polu karnym. Ale tak wybitny piłkarz musi grać po 90 minut w każdym meczu. |
Spowalniacz Duda w akcji....
To z samego skrótu meczu,pierwsza bramka Duda wychodzi po piłkę do Gigera odgrywa do Igbekeme dalej chyba Lelieveld,Krzyżanowski i strzał Freda.Całość od momentu podania Gigera do strzału Duarte trwa 10 sekund.Jedynym który mógł to jeszcze przyspieszyć był właśnie Giger podając bezpośrednio do Igbekeme a nie Dudy. Minimalnie niecelny strzał Bozicia z 61 minut to też fajne przyspieszające dokładne podanie Dudy. Strzał Grujcicia z 66 minuty to też dobra wrzutka bez przyjęcia Kacpra (dodatkowo powinna być tu kartka dla tego Albańca z Puszczy) Druga bramka dla Wisły to też dobre dośrodkowanie Dudy po którym zakotłowało się w polu karnym Niepołomiczan . W ogóle większość piłek bitych ze SFG przez Dudę w tym meczu była naprawdę dobra a sytuacje które stwarzaliśmy w większości były z jego udziałem. |
Kacper Duda na pewno nie jest wybitnym piłkarzem, ale to w tej chwili nasz najlepszy środkowy pomocnik.
Chłopak cały czas sie rozwija i napewno ma papiery na granie ,czego najlepszym przykładem jest już od lat gra w reprezentacjach młodzieżowych . Jak już kiedyś wspomniałem kilku typów z tego forum jest wyraźnie uczulonych na naszych młodych wychowanków, i krytykują ich w co drugim poście. |
Cytat:
Kiedy partnerzy wychodzą na pozycje, Duda zagrywa z pierwszej piłki nawet w sytuacjach nieoczywistych. |
W ostatnim meczu Duda zagrał jak na siebie rewelacyjnie. Problem w tym, że w trzech poprzednich grał u dwie klasy słabiej, a i tak Jop trzymał go do końca. Podobnie z Igbekeme, w Bytomiu snuł się cały mecz, a Jop Omica nie raczył wpuścić. O przepraszam, wpuścił w 92 minucie.
Jakiekolwiek zmiany są wymuszane przez okoliczności. Sam z siebie betonowy Jop nic konstruktywnego nie wymyśli. A swoją betonozę argumentuje fałszywymi opiniami. To jest patologia i tyle, a jej efektem są aktualne wyniki. Które mamy miejsce w tabeli wiosny? Cytat:
Wszyscy nasi pomocnicy to porównywalny poziom, Omic z meczu z Puszczą nakrywa czapką i Dudę i Jamesa z meczu z Bytomiem. Gdyby Jop nie był bufonem to wybierałby obiektywnie na podstawie postawy na boisku w meczu i wszyscy by na tym skorzystali. Ale Jop pupilków foruje mimo że grają słabo, a reszta ma niby "zasługiwać". Patologia. Brednie, że o skład trzeba walczyć w rezerwach to już szczyt kretynizmu. I nie chodzi o skład, skład to niech sobie Jop wybiera jaki chce, ale jak ten skład chu-=./a gra, to Jop robi zmiany i daje szanse tym których nie wybrał do składu, a nie udaje idiotę. Trzyma słabych na boisku. a potem wymyśla farmazony, dlaczego tych słabych wybrańców nie zmienił. A jak jest zmuszony wreszcie tych gorszych , którzy u Jopa "przegrali rywalizację" wpuścić na boisko to się okazuje, że Jop od listopada zwyczajnie bredzi. |
Drozd śmieciuchu nadal nie możesz przeboleć, że twoje pieprzenie o super Rude zostało zweryfikowane przez PMSa?
|
Cytat:
|
Cytat:
xA poszczególnych graczy. Duda 0,25 Krzyżan 0,1 Duarte 0,06 Kutwa 0,04 Lelieveld 0,02 Podsumowując. Kacper swoją grą wygenerował w tym meczu ponad połowę xA drużyny, które przełożyło się na ponad 1/4 xG zespołu. Nie jestem bezkrytycznym fanem futbolowej matematyki, ale tutaj nie mówimy o 0,01 w jedną czy 0,02 w drugą stronę. Odnośnie Omicia. 90min Dudy z Bytomiem. Goals0 Expected goals (xG) 0.18 Assists0 Expected assists (xA)0.24 Key passes 1 Crosses (accurate)2 (0) Accurate passes47/54 (87%) Passes in opposition half (acc.)32/38 (84%) Passes in own half (acc.)13/14 (93%) Long balls (accurate)1/4 (25%) Total shots4 Shots on target0 Shots blocked3 Touches79 Dribbles (successful)7 (7) Was fouled1 Possession lost7 Def. contributions3 Tackles (won)0 (0) Interceptions2 Clearances1 Blocked shots0 Recoveries4 Ground duels (won)19 (10) Aerial duels (won)3 (0) Fouls1 Dribbled past1 63min Omicia z Puszczą. Goals0 Expected goals (xG) 0.02 Assists0 Key passes 0 Crosses (accurate)0 (0) Accurate passes20/23 (87%) Passes in opposition half (acc.)15/17 (88%) Passes in own half (acc.)5/5 (100%) Long balls (accurate)2/2 (100%) Total shots1 Shots on target0 Shots blocked0 Touches35 Dribbles (successful)1 (0) Possession lost7 Def. contributions3 Tackles (won)0 (0) Interceptions1 Clearances2 Blocked shots0 Recoveries5 Ground duels (won)5 (1) Aerial duels (won)4 (0) Dribbled past0 Igbekeme zostawiam, bo z heat map wygląda, że grał z Puszczą bardziej 6, a Omić był wyżej podobnie jak Duda z Polonią. Widzę znacznie więcej punktów, w których Duda wyglądał lepiej/bądź wyraźnie lepiej z Polonią, niż Omić z Puszczą. Dryblingi, Xa, Xg. Szczególną uwagę zwracają natomiast 2 rzeczy. 79 kontaktów z 7 stratami Dudy i 35 kontaktów z 7 stratami Omicia. Czytam tutaj, że Omić niewiadomo jak był pod grą. Nie widziałem tego w meczu i liczby to potwierdzają. Jeśli ktoś w miarę regularnie zagląda w statsy meczowe niekoniecznie Wisły, tylko w ogóle, to 35 kontaktów w 63min w drużynie z 60% posiadania u pomocnika wygląda zwyczajnie na chowanie się przed piłką. Druga sprawa. Tu parę słów wyjaśnienia. Często jak oglądacie statsy zespołu, który zagrał wysokim pressem z dużym PPDA widać pewien schemat. 7,9,10,11 mają bardzo dużą liczbę wejść w pojedynki przy dość niskiej ich skuteczności oraz małej ilości przechwytów, zebranych drugich piłek itd.itp. Im niżej schodzimy tym pojedynków jest mniej, rośnie natomiast procent wygranych, liczba zebranych drugich piłek itd.itp. Jest to logiczne. Pierwszy pressujący atakuje zawodnika, który ma najwięcej czasu i miejsca na odegranie. Jeśli press jest dobrze zakładany to przy każdym następnym zagraniu rośnie ryzyko niedokładności, złego przyjęcia, a ilość przychwytów, odbiorów czy wręcz zebrania piłki niczyjej przy niedokładnej ladze zaczyna rosnąć. Bardzo ładnie widać to na przykładzie Dudy i Igbekeme. Duda. Recoveries1 Ground duels (won)23 (7) James. Recoveries12 Ground duels (won)13 (5) Natomiast jak weźmiemy Omicia, po którym oczekiwalibyśmy czegoś pomiędzy, to dostajemy takie coś. Recoveries5 Ground duels (won)5 (1) Recoveries jeszcze jakoś wygląda. Natomiast pojedynki porównując z Dudą na Polonie to jakiś żart. Jeśli coś ten mecz potwierdził w przypadku Omicia, to przede wszystkim opinię, że jego gra w destrukcji jest mocno dyskusyjna. Jak pooglądałem jego statsy w Wolfsbergerze to chłop tak sobie po prostu gra. Nie dziwię się, że Włosi ze swoim pierd0lcem na punkcie destrukcji po Primaverze odpalili typa bez żalu. Zresztą przyczytałem tutaj 18 razy, że Duda przy pierwszej bramce odpuścił krycie. Jest tam również Igbekeme, któremu założono siatę, Lelieveld z opóźnionym zapłonem asekurujący pozycje Krzyżana kryjącego Iwao w polu karnym, ale w ujęciu mamy 8 zawodników lepiej lub gorzej zaangażowanych w gre obronną i Omicia, który...kryje sędziego. Nawet sądząc po jego gestykulacji można odnieść wrażenie, że zdaje sobie sprawę, że w tej akcji się nie popisał. Chłop ma przebłyski, nie powiem, że nie. Natomiast jak dla mnie to jest 23latek, który nie wyrósł z juniorskiej/młodzieżowej piłki. Czy jak kto woli nie dojrzał do dorosłej. Włosi najwyraźniej nie wierzyli, że kiedykolwiek dorośnie. W Wolfsbergerze przez 3 lata z roku na rok łudzili się coraz mniej. U nas po 8 miesiącach też nie bardzo widać, żeby coś z tego wynikło. Na Stal środek inny niż James, Duda, Juliusz byłby dla mnie zaskoczeniem. Oczywiście jeśli priorytetem ma być wygranie meczu. Natomiast jeśli Omić myśli o poważnym graniu w piłkę to poprawa intensywności swojej gry na przykład w III lidze nie brzmi tak głupio, jak niektórzy uważają. W Juve stwierdzili, że w ich U23 w serie C szkoda slota na chłopa. |
Duda jest tak samo przehypowany jak swego czasu Sukiennicki, a do niedawna Kuziemka.
|
Bardzo chętnie zobaczyłbym u nas takiego na przykład Maigaarda. Pod pewnymi względami z pewnością byłby to upgrade do Dudy dający głębie składu i realne pole manewru przy składaniu pierwszej jedenastki.
Nie zmienia to faktu, że Omić przy Dudzie wygląda jak wyrwany z CLJ i właśnie zaczynający swoją przygodę z dorosłą piłką. |
Cytat:
Potwierdza się w nim matematycznie i statystycznie, co wydawało mi się na pierwszy rzut oka podczas oglądania meczu. Duda robi robotę, nawet jeśli popełnia błędy, Omic jest przereklamowany. |
@FraMat: kluczem jest to:
Cytat:
|
Cytat:
I tak: Duda zawsze spowalnia grę, a Omic - gdyby dostał szansę to stałby się drugim Rodrim czy Kimmichem. Mnie wydawało się trochę inaczej, ale dopiero post Cymesa pomógł mi zrozumieć dlaczego mi się tak wydawało. |
No nie, ludzie! Jak mozecie, nawet ostrzej, jak smiecie porownywac zdolnosci trenerskie wuefisty Jopa z ogromnym bagazem wiedzy fahofcuf z tego forum!
|
Cytat:
Medialnie wybiela się błędy takiego "talentu" albo w ogóle o nich nie wspomina, 0,25xG to już powód do napisania eseju wychwalającego przymioty nowego Zielińskiego (czemu nie Messiego?). Niestety dla Was, niektórzy wiedzą jak się liczy xG. Ale cieszę się że Twoja wiara w młode talenty - po tylu spektakularnych porażkach - została odnowiona. Od początku miałeś rację - gramy chujowo przez Carbo i Omicia. Nawet jeżeli akurat nie ma ich na boisku... |
Cytat:
|
Cytat:
To dlatego w meczu z Puszczą się starał, bo obok biegał Omic i trudno byłoby po meczu tłumaczyć spacery tym że Omic spacerowałby jeszcze bardziej. Gdyby Omic dostał tyle czasu na boisku co Duda czy Igbekeme to można by ich porównywać. Teraz jedyne co mamy to opinię Jopa, a ta jest zafałszowana hierarchią i innymi bzdurami. |
Cytat:
2) Nie masz żadnych merytorycznych argumentów na obronę swoich tez. 3) Wycofujesz się zasłaniając głupawym podpisem (każdy ma swoje zdanie, ale prawo do jego posiadania nie oznacza zwolnienia od krytyki w momencie, gdy je publicznie prezentujesz). Nie wiem na co liczysz (poza eksplozją talentu Sukiennickiego w Odrze, która nastąpi już, już, lada moment), ale jeśli nie chcesz krytyki to nie zaczynaj tematu. Zwłaszcza że Twój merytoryczny wkład jest zerowy. Twoje posty to czyste ad personam, coś o co oskarżasz co chwilę innych. |
Cóż, na ten moment dużo bliżej Omiciowi niż Dudzie do Starzyńskiego, Młyńskiego czy Sukiennickiego.
Rozumiej, że ojkofoby tak nisko stawiają mu poprzeczkę, by po poprawnym meczu (w którym i tak był słabszy od Jamesa, czy Dudy) już na całego odpięli wrotki. A prawdą jest, że sezon zbliża się ku końcowi i jeśli Jop będzie trenerem Wisły w przyszłym sezonie i będzie decydował o przyszłości Ervina, to może oznaczać jego koniec w Krakowie. Wiadomo, winny trener, który nie dał mu się wykazać. Jakże naiwnym trzeba być, by w to uwierzyć Panowie. Trudno byłoby nawet stwierdzić, że w tym sezonie Omić grał w Wiśle lepiej od Wiktora Staszaka, który nasze rezerwy przerastał na "zsyłce", a podczas krótkich występów w barwach pierwszej drużyny również nie odstawał poziomem od swoich kolegów (czyli dokładnie to, co zaprezentował Omić z Puszczą, a czego nie potrafił pokazać w PP). Może Omić mógłby podczas meczu będąc rezetwowym pobiegać wzdłuż boiska, tak by Dudzie zachcialo się starać pokazywać swoje umiejętności? xdddd Mamy na stadionie przy Reymonta szeroki pas wzdłuż boiska, a dr.ozd znalazł remedium na słabszą dyspozycję Kacpra |
Cytat:
A na jakiej podstawie tak oceniasz? Bo Jop tak ocenia? Wybacz ale od listopada wybory i decyzje Jopa są niewiele warte. Trudno powiedzieć dlaczego, może po rewelacyjnym początku odbiła mu palma i poczuł się wszechwiedzący. |
Cytat:
Fanatycy Piotrusia Starzyńskiego (są tacy?) mogą powiedzieć, że gdyby nie dwie poważne kontuzje to... Fanatycy Młyńskiego (są tacy?) mogą powiedzieć, że gdyby nie zsyłka do klubu kokosa na poł roku, to... Fanatycy Sukiennickiego (są tacy?) mogą powiedzieć, że gdyby transfer do Rapidu doszedł do skutku, to... Tal samo fanatycy Omicia (a chyba są tu tacy) mogą powiedzieć, że gdyby nie betonowy Jop, to... I wszystko napisane powyżej można określić jako tezy z okrężnicy wzięte A prawda jest taka, że oczekiwania wobec Omicia byly największe z letnich transferów - wygraliśmy o niego walkę z klubami z Ekstraklasy. Skoro nie rozegrał jak do tej pory ani jednego dobrego meczu, nie dał żadnych liczb to na jakiej podstawie można nie oceniać tego transferu jako niewypału? Będziecie wiecznie usprawiedliwiać zagranicznych piłkarzy (dużo lepiej opłacanych niż juniorów z którymi są porównywani - nie licząc niewypału Młyńskiego), głaskać ich, a rownocześnie jexać każdego młodego po nieudanym meczu (a nawet zagraniu, doszukując się w każdym geście czy,zagraniu błędu na miarę utraty awansu do Ekstraklasy, tak jak ten jeden świr). Nie słuchaj zacietrzewionego forumowego świra, który napiszę Ci, że Kacper Duda notuje jedno udane zagranie na 146 meczów. Przed Omiciem długa droga, by zagrać tyle udanych spotkań, co Kacper rozegrał w Wiśle. Życzę mu tego, ale obawiam się, że nie starczy mu do tego kontraktu |
Cytat:
Gdyby Jop wpuszczał go w co drugim meczu na te 30 minut i Omic nic by nie pokazał to można by nazwać jego transfer niewypałem. Niestety Jop wpuszczał go raz na miesiąc na 5 minut :rotfl: bo Omic nie chciał grać z drwalami w trzeciej lidze. Mecz z Puszczą pokazał że Omic ma potencjał. Wszyscy to widzieli. Pokazał też, że Jop prowadzi swoje ambicjonalne gierki kosztem drużyny i to jest patologia. Kacper na wiosnę ile zagrał tych udanych spotkań? Ile strzelił bramek? Ile razy strzelił celnie? Założę się że gdyby Omic grał tyle co Kacper to miałby lepsze statystyki. Omic ...........................Duda PGM 18........................62 Znicz 11.......................90 Lęczna 1.........................84 Butom 1........................66 Puszcza 60......................82 ..................................... 90 ......................................90 ......................................90 Suma.....91......................654 Co tu porównywać... |
Panowie, spokojnie. Duda zagrał z Puszczą niezły mecz, ale to nie znaczy, że nagle zrobił się z niego piłkarz wybitny. To zawodnik niestabilny, popełniający błędy, czasem spowalniający grę. Tylko że jednocześnie jest cenny dla tej Wisły, robi postępy i daje drużynie rzeczy, których w pierwszej lidze potrafi brakować. Na poziom reprezentacji Polski, jak chciałby Królewski, dziś nie zasługuje. Ale zbyt słabym czy złym zawodnikiem dla dzisiejszej Wisły też nie jest. To po prostu solidny pierwszoligowiec, który Wiśle pomaga - i tyle, i aż tyle.
I powinien dalej się rozwijać, co jest istotne w tym wszystkim. Druga sprawa - Omić. Jop wyraźnie ceni dziś Dudę wyżej i to widać w minutach. Tylko że Austriak realnie nie dostał jeszcze szansy, żeby pokazać pełnię swoich możliwości. Grał mało, z różnych powodów, a to nie znaczy automatycznie, że się do tej Wisły nie nadaje. Ma bardzo groźny strzał z dystansu, czyli dokładnie ten element, którego dziś u nas brakuje, ma technikę i przegląd pola. Przyklejanie mu już teraz łatki "przereklamowany" jest moim zdaniem przedwczesne. Powinien dostać w końcówce sezonu większy wymiar minut i dopiero na tej podstawie można będzie miarodajnie ocenić, czy to zawodnik dla Wisły również na przyszły sezon. Odpalając Austriaka już teraz, możemy kiedyś bardzo mocno tego żałować. Moim zdaniem to jeszcze nie jest ten moment. |
Cytat:
Ale po co się wysilać... Albo dać się "zesłać" do rezerw i tam pokazać wszystkim jaki jestem kozak. Ale na pastwiskach przecie grać księżniczka nie będzie... |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:09. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl