![]() |
Cytat:
"Manipulujesz, zmieniasz sens wypowiedzi" - pisze gość, który m.in.: - budował własną fanfikcję o relacjach między Rude a Jopem na podstawie jednego, wyrwanego ujęcia kamery, - kolportował fejki tak bezczelne, że prezes Królewski musiał w wywiadzie publicznie prostować te brednie, - od miesięcy umniejsza Carbo tak konsekwentnie, że nawet płachta matadora miałaby do niego pretensje o monotonię. - bawił się w znachora widzącego u prawie wszystkich nie zgadzających się z nim aspergera, a zwłaszcza u Wolfiego, - uważał, że Sukiennicki może być wartościowszy dla drużyny niż Carbo, bo jest w jego oczach dynamiczniejszy Jeśli to jest "manipulacja" z mojej strony, a nie zwykłe przypomnienie faktów, to gratuluję - masz definicję prawdy, która działa tylko wtedy, kiedy ci pasuje. Ja odnoszę się do rzeczy, które naprawdę zrobiłeś i napisałeś, a ty próbujesz przykryć to wszystko magiczną formułką "markusizm". Tyle że to nie działa jak zaklęcie - fakty nie znikają, nawet jeśli bardzo ci na tym zależy.:> Twoje "nie chce mi się cytować" to eleganckie przyznanie, że nie masz czego skontrować. Bo gdybyś miał, to wjechałbyś tu jak zwykle z toną własnych wizji, półprawd i interpretacji większej niż objętość forumowego serwera.:evil: I to jest właśnie sedno: ja mówię o konkretnych, sprawdzalnych zdarzeniach, a ty o swoich wizjach popieranych autorytetem paru forumowiczów. W skrócie: fakty kontra twoje wyobrażenie świata. Świetny mecz, szkoda że jednostronny. Fra Mat, jeśli to ma być twoja linia obrony, to wróć do fazy sparingów z własnymi kompleksami, bo w tej formie nie wychodzisz nawet z szatni.:evil: |
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Ty i tobie podobni za wszystko złe obwiniacie jego, a wszystkie ew. sukcesy są Jopa i piłkarzy. To skrajna hipokryzja. I jeszcze jedno - ja nie zgadzam się że liczy się tylko ostateczny wynik, a jeśli nie jest on pożądany to rozwalamy wszystko i zaczynamy od nowa. Ignorowanie obiektywnych czynników zewnętrznych i skupianie się tylko na sobie blokuje rozwój. Wisła Kraków nie funkcjonuje w próżni. Ta runda to efekt wyciągnięcia wniosków przez Królewskiego - ściągnął piłkarzy nie tylko do składu ale też na ławkę, wzmocnił większość pozycji, zatrzymał kogo się dało i miało to sens, zostawił trenera. Kierując się logiką Twoją i Tobie podobnych - Jop powinien był polecieć bo nie wypełnił zadania. To że mecz z Miedzią wyglądał jak wyglądał powinno być bez znaczenia. Na szczęście Królewski nie kieruje się zasadami Kwietnia. |
Cytat:
No ale cóż, jest jak jest. A co do Kazimierza - oczywiscie, ze to w 100% obciąza Królewskiego. Przecież nikt mu nie kazał go zatrudniać ani publicznie deklarować 2 letniego okresu na pracę i awans. |
oczywiscie
|
Cytat:
Wiedziałem, że tak się skończy. Byłem ciekaw tylko do czego Markus się posunie. Cytat:
|
Cytat:
Zatem rozumiem, że zaprzeczasz, iż wciskałeś do składu Sukiennickiego jako dynamiczniejszego od Carbo, pisałeś o waleniu konia przez Leszka, czy mówiłeś o tym, kogo Rude słucha na podstawie jednego ujęcia kamery? To nie na ciebie wściekł się w wywiadzie Królewski za kolportowanie fejków? To tylko moje "ułomne wspomnienie"? :rotfl: Taką masz nową błyskotliwą taktykę? :lol: Ciebie naprawdę nie da się już od dawna traktować poważnie. Można mieć tylko beke z twoich zaczepek, czy to pod moim adresem czy pod adresem Wolfiego. :rotfl: |
Cytat:
Cytat:
A to, że jest dynamiczniejszy to chyba nie ulega watpliwości? Cytat:
Zresztą już wszyscy wiedzą, że Leszek to ukryta opcja z Kałuży i prowokator. Spora część forum ma go w ignorze. Czego ci więcej trzeba? Cytat:
A że na podstawie jednego ujęcia? No cóż... niektórzy pewne rzeczy rozumieją od razu. Innym nie wystarczy i rozprawa doktorska. Cytat:
Czy to ja stworzyłem tego fejka, czy tylko grzecznie zapytałem czy jest coś na rzeczy? Cytat:
To twoje, jak widać, ułomne wspomnienia. Nie podoba ci się co piszę? Daj mnie do ignorowanych. Proste. |
Cytat:
|
Cytat:
I wykaż mi gdzie ja krytykowałem go "z epitetami". Owszem, nazywam go "Prezesek" bo to jest realne określenie jego stylu zarządządzania. Czyli nieudolności, naiwności, w 'krótkich spodenkach" jak harcerzyk ( z całym szacunkiem dla harcerstwa) Cytat:
Wiec o tym czy jesteś "obiektywny" na pewno nie ty będziesz decydował:-) Cytat:
Otóż wyobraź sobie, że nie jest to jedyna metoda zaradcza. Można zrobić konsultacje, dokonać korekty celu (bo może był za wysoki), dokonać analizy gdzie popełniono błędy, wzmocnić kadrę zarządczą itp, itd Cytat:
Tylko problem w tym , ze 3-letnie koszty nauki Prezeska będzie musiała pokryć Wisła. Ten koszt, bagatela, wynosi 40 baniek. I tylko nie próbuj tłumaczyć że przecież to Prezesek jest włąścicielem Wisły. Bo Prezesek dziś jest, a jutro go może nie być, a to Wisła będzie musiała spłacić ten dług. I to jest fakt i święta prawda. I potwierdza to kolejny fakt, że do tej pory Prezesek (mimo zapowiedzi) pożyczek nie umorzył. , Cytat:
WK w ciągu pięciu sezonów awansował o cztery stopnie rozgrywek ( i to na pewno nie jest jego ostatnie słowo) a Prezesek w czasie czterech sezonów awansuje (daj Boże) jeden raz. |
Cytat:
Żyj sobie dalej w swoim wyimaginowanym świecie. |
FraMat masz chłopie zdrowie.... że Ci się jeszcze chce dyskutować :))))))))))))))
Dla mnie ludzie, którzy nie potrafią się przyznać do błędu w ewidentnej sytuacji i odwracają kota ogonem to są chodzące zera, bo jak się mylisz - to bierzesz to na klatę. Każdy czasem się myli - to ludzka rzecz. Nie ma na świecie ludzi nieomylnych. No chyba, że jesteś babą. Wtedy masz zawsze rację :D:D:D:D:D Dlatego go ochrzciłem Markusiną, bo to jest baba, nie facet. Jeżeli fakty się nie zgadzają z jego narracją to tym gorzej dla faktów. On tu peroruje, a dalej nie przeprosił za jechanie wszystkich krytykujących Rude, ani za ostre krytykowanie wyboru Jopa na trenera. On może pisać ile wlezie, ale w kluczowych sprawach się mylił o 180 stopni i prędzej się posra nosem niż to przyzna, bo to jest mentalnie baba. Nie ma sensu z nim dyskutować, to jest jak kłócenie się z kobietą. Bezcelowe, kontrproduktywne i totalnie pozbawione sensu. |
Czy markusina w ogóle z czymkolwiek kiedykolwiek miała rację? hehehe
|
Żałosna komedia Fra Mata trwa.:rotfl:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Drugi numer i kolejne totalne kłamstwo w żywe oczy: "Oczywiście, nie pisałem. Pokaż ten post" - o "waleniu konia przez Leszka". Skoro znów chcesz udawać, że było inaczej niż było, proszę. Problem w tym, że twoje własne posty wyglądały tak: Cytat:
Trzeci numer: Rude i Jop. Cytat:
Cytat:
-"A że na podstawie jednego ujęcia? No cóż… niektórzy pewne rzeczy rozumieją od razu." Czyli oficjalnie: tak, zbudowałem fabułę o relacjach sztabu szkoleniowego na podstawie paru sekund obrazu.:lol: To się nawet nie broni jako kabaret, bo kabaret przynajmniej nie udaje poważnej analizy. Czwarty numer: fejki i Królewski. Przypomnę link do słynnego wywiadu: https://www.youtube.com/live/GRJQCS5...WO7ZqauTlDcl2w . Ten post, który został tam nawet pokazany na screenie, nie był napisany przez ciebie, tylko przez kogoś innego? Jest was więcej Fra Matów piszących na forum? :rotfl: To, co tu odwalił kolega "ja nic, ja tylko pytam", to jest klasyka taniej forumowej insynuacji w stylu "podrzucę bombę, a potem będę udawał, że to tylko petarda z odpustu". Znów ułożę sobie własną fabułę z gatunku: zero faktów, zero źródeł, za to pełen pakiet - "zakrapiane spotkania na terenie klubu", "monitorowanie pracowników kamerami", "zwolnienia za to, że ktoś się postawił". Czyli idealny miks pod tanią sensację: trochę Big Brothera, trochę meliny, trochę mobbingu, wygodnie zaserwowane pod pozorem cytowania kogoś z Youtube. I wszystko to wrzucone na forum, o którym wiadomo, że czasem jest nadal odwiedzane przez różnych ludzi jako forum publiczne. Nic dziwnego, że Królewski się wówczas potężnie wściekł widząc twoje podbijanie insynuacji. Dorabiasz sobie w jakimś Pudelku i stąd masz od dawna takie skłonności? :evil: To jest dokładnie ta sama metoda: wrzucić, podkręcić, a potem udawać, że "ja tylko pytam". Tyle że jak ktoś ma pamięć dłuższą niż dwa mecze, to widzi ciągłość, nie pojedyncze wykręty. Piąty numer: Carbo. Dziś - "kto powiedział, że nie doceniam Carbo, ktoś z urojeniami?", wcześniej całe elaboraty o "ślamazarności", "reaguje jak żółw", "nie zbliżać się na 10 metrów do naszego pola karnego". W każdym temacie i sytuacji, w której można się do niego przyczepić, Fra Mat oczywiście na posterunku, bez względu na to, czy ma to sens i są ku temu podstawy czy nie. Jeśli to nie jest fobia, tylko "obiektywna analiza", to gratuluję - właśnie wynalazłeś medyczne określenie na natręctwo wobec jednego pomocnika. No i wisienka na torcie: człowiek, który z pełną swadą rzuca teksty o "dawaniu po ryju", "szmatach" i zdalnym diagnozowaniu forumowiczom zaburzeń, próbuje grać dziś święte oburzenie na "manipulacje". To jest ten moment, w którym lustro samo powinno zacząć cytować twoje posty z podpisem: "autor oburza się na samego siebie". Wolfy dobrze to kiedyś ujął pisząc do ciebie: Cytat:
Podsumujmy, Fra Mat: - ja pokazuję twoje własne słowa, - ty mówisz, że to nieprawda. To nie ja robię z ciebie błazna, tylko twoje archiwum. Ja tylko wciskam play. |
Cytat:
Zacznijmy od sedna: tezy, że "jechałem wszystkich krytykujących Rude" i "ostro krytykowałem wybór Jopa", mają tyle wspólnego z prawdą i sensem, co twoje dawne objawienia o tym, że: - obcokrajowcom typu Igbekeme czy Hiszpanom przy zimnie spada o 50% chęć i umiejętność gry, bo "za dużo energii marnują na ogrzewanie" i są "od pykania gałęczki przy słoneczku" - oraz że Broda to bramkarz, któremu "należał się pierwszy skład" i który miał dawać Wiśle jakość, a nie być memem w rękawicach Czyli: zero związku z rzeczywistością. Ja nie chciałem powrotu Rude do Wisły, nie uważałem, że sprawdził się w naszym klubie i nigdy nie chciałem wyrzucania z klubu Jopa. Możesz sobie sprawdzić. Natomiast jeszcze wcześniej jak najbardziej byłem za sprowadzaniem porządnego trenera z zagranicy, w tym z Hiszpanii, gdzie jest ich mnóstwo, ale Królewski takiego naprawdę odpowiedniego nie znalazł. Nigdy nie pisałem, że akurat Rude to najlepszy z możliwych kandydatów z hiszpańskiego rynku, który na pewno okaże się strzałem w dziesiątkę. Przezabawne, że facet, który pisał na poważnie, że Sukiennicki przynajmniej nie traci 50% jakości, jak jest zimno, za to Rodado, Carbo czy Igbekeme nagle zapominają, jak się gra w piłkę, bo termometr spadł parę kresek, próbuje dziś robić za kapłana "faktów" :rotfl:. Ten sam, który nazywał Igbekeme i Carbo "chimerycznymi melapetami" i twierdził, że cała ta grupa obcokrajowców to "szrot", od którego ma "w nosie markusinowe tere-fere-kuku" Jak życie to zweryfikowało, wszyscy widzimy: - Broda skończył tam, gdzie jego poziom - na ławie, - Igbekeme, Carbo, czy Rodado cały czas ciągną tę drużynę i są jej fundamentami, - a twoje "teorie" o pogodzie i narodowości nadają się co najwyżej do kabaretu, nie do poważnej rozmowy o piłce. Co do Rude i Jopa - możesz sobie klepać mantrę o "braku przeprosin" tyle razy, ile chcesz, ale to nadal tylko twoja narracja, dokładnie z tego samego gatunku, co bajki o tym, że: - temperatura decyduje bardziej niż przygotowanie, taktyka i jakość, - a "polski solidny ligowiec" i "więcej Polaków w składzie" to magiczne lekarstwo na wszystkie problemy Wisły. Ostatnio ze Stalą było ich w podstawowym składzie tylko 4, czyli nawet mniej niż niegdyś bywało za Rude. To, że ty czegoś nie odróżniasz - np. krytyki konkretnych decyzji od "jechania wszystkich" - to już twój problem, nie mój. Konkludując: - ty zostajesz przy swoich teoriach o tym, że mróz zabija talent obcokrajowca i przy niegdysiejszym robieniu z Brody bramkarza na pierwszy skład, - ja zostanę przy boisku, faktach i tym, co Wisła realnie zyskuje na takich jak Rodado, Carbo czy Igbekeme. A jak koniecznie chcesz się dalej spierać z rzeczywistością - proponuję zrobić to na zimnie. Może wtedy fakty też stracą u ciebie te słynne 50% wartości i w końcu przestaną ci przeszkadzać.:evil: |
Przynajmniej Markusina ma zajęcie.
Szkoda, że nie ma moderacji. Można byłoby założyć subforum tylko dla Markusiny i jego wypocin. |
Cytat:
Dorosły człowiek nie powinien jak dziecko nieustannie kreować alternatywną rzeczywistość, wymyślać sobie jakąś fikcyjne scenariusze i jeszcze bezczelnie zaprzeczać jak ktoś to pokazuje. Wolfy zauważył to jeszcze wcześniej niż ja i doskonale opisał twoje podejście i metody. |
Cytat:
|
Cytat:
Miłego dnia. Z ciekawości: co robisz w życiu? Pracujesz gdzieś? Może jesteś znudzonym emerytem? Nie musisz odpowiadać. |
Cytat:
A co do Twojej "ciekawości": Znudzeni emeryci nie mają tyle sił i cierpliwości, żeby prostować Twoje teorie. Kiedy kłamstwa wychodzą na jaw i argumentów brak, to próbujesz jeszcze mocniej rozmywać temat i zaczynasz ankietę personalną. :rotfl: Niestety, nie zamierzam dawać Ci kolejnej pożywki do ułożenia sobie nowej fikcyjnej fabuły na podstawie jakiegoś flesza, który Ci zaświta w głowie. Poszukaj go sobie w swoim stylu - może w parosekundowym ujęciu miny Jopa na widok wyluzowanego Sukiennickiego. To Twój żywioł. Może z tego znów uda ci się sklecić jakąś barwną insynuację, na przykład o tym, dlaczego tak naprawdę poleciał Moskal :-D:evil: |
Chłopaki, miejcie litość...
|
Cytat:
|
Cytat:
Ten jest już stracony. |
Markusina myśłi, że wszyscy mamy zbiorową amnezję i nikt pamięta co wypisywał za Rudego i co za początków Jopa.
Do posta się nie odniosę, bo taki stek bzdur, przekłamań i manipulacji nie zasługuje na ripostę. Z babami nie wygrasz. Lepiej odejść w swoją stronę i nie marnić zdrowia. |
Cytat:
Bez najmniejszego problemu mogę wkleić, słowo w słowo, co pisałem "za Rudego" i w trakcie pracy Jopa - i w minutę obalić twoje kłamstwa oraz te śmieszne rameczki, w które próbujesz mnie wsadzić. Ale nie zamierzam rozmydlać kolejny raz tematu tylko dlatego, że komuś wygodniej uciec w tanią manipulację niż w fakty.:evil: Zresztą przed chwilą był tu taki jeden, co też się zarzekał, że "wcale tego o Leszku nie napisał". A potem wkleiłem jego słowa i wyszedł na błazna kompletnego, w dodatku jeszcze z miną pokrzywdzonego. Jeśli chcesz iść tą samą drogą i robić z siebie jeszcze większego pajaca niż jesteś - śmiało, teren znasz.:-D Twoje gadanie typu "nie odniosę się, bo to bzdury" brzmi dokładnie jak klasyczne "nie podchodzę do testu, bo i tak bym zdał". Każdy wie, co to oznacza: zero argumentów, maksimum piany. Wracaj, jak będziesz miał coś więcej niż tanie etykietki i desperację, bo na razie to wygląda jak monolog z kąta po przegranym sparingu.:lol: |
Faktycznie, szkoda rozmawiać z kimś, którego każde zdanie to manipulacja.
|
Markus wstawię za ciebie to twoje całe .......enie, tzn nie całe tylko małą część:
https://forumwisly.pl/showpost.php?p...postcount=1302 Fajnie poczytać jak się spuszczałeś na temat Rude i Hiszpanów w Wiśle. Dokąd to doprowadziło to już na spokojnie każdy może wyciągnać wnioski. Został po tym PP i kupa wstydu oraz niedowierzania jak można zjebać ligę z takimi wirtuozami na ławce trenerskiej i boisku. Co ciekawe, ten twój i Zaskrońca projekt szybko się zwinął, tak było dobrze i w Wiśle pozostał jedynie Rodado ściągany przez Brzęczka i Carbo. Żaden z tych wielkich Hiszpanów ani nie zagrzał miejsca w Wiśle na dłużej, szybko zostali pogonieni, ani nie robi kariery gdzie indziej. Tak, tak, zaraz powiesz, że Baena rządzi w ekstraklasie :D Tyle warte było twoje .......enie kocopołów, rozpisywanie jaką przewagę dają Hiszpanie i trener stamtąd, jaki to jest projekt niebywały. Wystarczyło ich wywalić, postawić na ogarniętych Polaków, ogarniętego PMSa, ściągnąć odpowiednich graczy z zagranicy i wyniki są 2 x lepsze niż przy Baenkach, Villarkach i Rude. Kończę bo to za dużo prawdy na raz żeby twój zakuty łeb to przyjął. |
Hejterku, znowu serwujesz to samo: pianę, kompleksy i totalne niezrozumienie realiów piłki nożnej. I co najlepsze - im głośniej krzyczysz, tym bardziej widać, że znowu biegniesz sprintem prosto w ścianę.:evil:
Zanim więc po raz kolejny wypuścisz ten swój festiwal konfabulacji, to przypomnę: twoje poprzednie wygibasy zostały już wyjaśnione, rozłożone na czynniki pierwsze, a potem pogrzebane tutaj: https://forumwisly.pl/showpost.php?p...postcount=1312 https://forumwisly.pl/showpost.php?p...postcount=1325 Dzisiaj wracasz - i znowu to samo. W sumie szanuję konsekwencję, bo merytoryki dalej brak. Najważniejsze sprawy: 1. Twoje lamenty o "zawodnikach z Hiszpanii, którzy nic nie dali" to kabaret. Większość sprowadzonych stamtąd graczy na przestrzeni lat SIĘ SPRAWDZIŁA, nie tylko w Wiśle, ale i w całej lidze. Carlitos, Imaz, Carbo, James, Rodado - wyliczać ci mogę jeszcze mnóstwo nazwisk, bo robiłem to wiele razy. A polskie kluby nie tylko ich ściągały masowo ale dają ściągają, bo wygrywają rywalizację i są dobrym wartościowym towarem. W pierwszej lidze jest ich obecnie 17, a w ekstraklasie około 30. Nie dlatego, że się nie nadają i nic nie dają. To nie jest opinia - to rynek. Coś znacznie mądrzejszego niż ty. 2. Twoje bajki o "stawianiu na Polaków" rozjeżdża rzeczywistość. W ostatnim meczu ligowym w podstawowej jedenastce Wisły było...czterech Polaków. CZTERECH. Czyli mniej niż niekiedy za Rude. A ty tu próbujesz sprzedawać legendę o "polskim projekcie". Wczoraj miałeś ich więcej w Bydgoszczy, oczywiście nie uchroniło to przed kompromitacją. Jak to mawiają - każdym zdaniem podcinasz gałąź, na której siedzisz. 3. Twoje zaklinanie, że wystarczyło ograniczyć liczbę Hiszpanów jest jeszcze lepsze. Jak sobie poradziła Wisła Moskala, w której również ograniczono liczba Hiszpanów? Jakie cele zrealizował Jop z ograniczoną liczbą Hiszpanów i zwiększoną Polaków w minionym sezonie? Prawda jest taka, że Wisła ruszyła do przodu, gdy: - trener dostał czas i mógł spokojnie pracować więcej niż pół roku, - skład został uzupełniony jakościowymi zawodnikami, - rywalizacja wzrosła, - leserzy tacy jak Gogół, Sapała czy Uryga zostali odcięci - przebudowano szatnię, - skupiono się tylko na lidze. Czyli dokładnie wtedy, gdy zrobiono to, o czym wielokrotnie pisałem. 4. Najlepszy hit: Piszesz, że "żaden z wielkich Hiszpanów nie zrobił kariery". A potem przyznajesz, że Rodado i Carbo są jedynymi, którzy zostali, grają, robią różnicę i robią wyniki. Oczywiście o karierach takich piłkarzy jak Carlitos czy Imaz cisza :rotfl: Czyli: "Hiszpanie słabi, ale najlepszy napastnik i jeden z najlepszych środkowych pomocników (o Jamesie już nie piszę) przyszli... z Hiszpanii." Hejterku, ty naprawdę nie widzisz, jakie komedie sam produkujesz? :lol: 5. Trenerzy z Hiszpanii Hiszpania ma nieporównywalnie lepszy rynek szkoleniowy niż Polska. Zawsze miała, ma i będzie miała. To nie jest kwestia wiary, tylko skali, metodologii i infrastruktury szkoleniowej. Chcesz to podważać? To równie sensowne, jakbyś próbował udowodnić, że w Nepalu są generalnie lepsi piłkarze od Brazylijczyków. :rotfl: I teraz puenta, hejterek próbuje mnie obrażać, wykrzywiając fakty, ale z każdym swoim zdaniem obnaża tylko jedno: nie ma bladego pojęcia o czym pisze i jest zbyt głupi, by to ogarnąć. Narodowość nie strzela goli, młotku. Idź dalej płacz w kącie, że Hiszpanie to zło,Rodado zwykły szrot, a Sukiennicki to Messi I ligi. Lolcontent level master :rotfl: |
Markus, już dwa tysiące razy czytaliśmy to samo w stu osiemdziesięciu wątkach.
Uwierz mi, że nikomu nie chce się tego czytać w sto osiemdziesiątym pierwszym. Cóż stoi na przeszkodzie, żebyś założył jeden, jedyny watek, gdzie zamieścisz swoje cenne uwagi w tym temacie, a potem w kolejnym, sto osiemdziesiątym drugim, trzecim, czwartym, itd... zamieścisz tylko link do tego wątku głównego? Czekamy. Jesteś klasykiem tego forum. Zasługujesz na takie pomnikowe miejsce. |
Cytat:
Wprawdzie było to 4 miesiące temu,w 3 i 4 kolejce ale jednak.Potem stabilnie-remis,wygrana i wtopa |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:21. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl