![]() |
Na pewno nie można powiedzieć ze mamy aktualnie kadrę lepsza niż rok temu. Mamy spore brak na bokach pomocy i obrony. Trzeba też pomyśleć o ofensywnym pomocniku albo napastniku Rodado na pewno ofensywnym pomocnikiem nie jest, musi grać bliżej bramki przeciwnika.
|
Widzę, że odbywają się tutaj gremialne płacze o skład, który wystawił Jop. Musze powiedzieć że jak też byłem zdziwion bo kilka nazwisk było zaskoczeniem.
ALE Drużyna wygrała 4-0 na wyjeździe. Jak dla mnie to Jop może wystawiać nawet kierowcę autobusu jeśli będą z tego trzy punkty. |
Jeżeli będzie grał ktoś kto przypilnuje asekuracji w środku to Ementaler może spokojnie grać wyżej i obsługiwać Zwolaka i Rodado. Jeżeli gra Duda to trzeba łatać po nim dziury. żeby gwiazda mogła spacerować.
|
Cytat:
Z drużynami mierzącymi w coś więcej, niż walka o spadek, coś takiego nie przejdzie. |
Panowie wygrywamy spokojnie 4-0 a tu pisanie że Suknia Duduś czy Kuziemka zagrali słabo. Zagrali jak mieli zagrać- fajerwerków nikt się po nich nie spodziewał. Zaczęliśmy bardzo dobrze i z tego trzeba się cieszyć. Jaroch Biedrzycki Kutwa w obronie suoer. Erthalter super. Reszta dobrze. Ważne, że Zwoliński strzelił.
Ktoś napisze, że graliśmy ze słabeuszem. Ja napiszę, że dwa lata temu z Sandecją na inaugurację było 0-0 a Sandecja była równie słaba jak Stal Mielec dziś. |
Minęło już kilka godzin od meczu a ja cały czas zastanawiam się, co miał w głowie Jop wystawiając taki a nie inny skład.
O ile jeszcze Biedrzycki w miarę się obronił, to jednak Krzyżanowski i Sukiennicki całkowicie nie. Ja tam nie widzę żadnych postępów w grze obronnej Krzyżanowskiego, natomiast Sukiennicki....tu nawet nie ma co napisać. Z lepszym rywalem nie mają prawa grać i tyle. Naprawdę, nie mam pojęcia jaką wizję miał Jop, na ilu treningach ćwiczył takie ustawienie, bo że w sparingach grał inaczej to wiemy. Osobny temat do Kacper "Podpisz kontrakt" Duda, który sprawiał wrażenie, że jest meczem znudzony. Ale tutaj pewnie musi dojść do drastycznego błędu i to nie jednego, żeby wylądował na ławce - w końcu sam Prezes Królewski nakazał Jopowi wystawiania tego piłkarza - oczywiście między wierszami. Z pozytywów na pewno Ementaler, tutaj widać, że jest to realne wzmocnienie. Prezentowałby się jeszcze lepiej gdyby nie musiał naprawiać błędów Dudy. Kuziemka taki niemrawy występ, słabiej niż w sparingach ale może zjadła go trema, debiutował chyba w wyjściowym składzie w oficjalnym meczu. Cieszą 3 punkty ale prawdziwa weryfikacja już z ŁKS. |
Cytat:
jakikolwiek mocniejszy rywal wykorzysta to na zimno - była taka akcja Mielca, w której Krzyżan zgubił krycie, Suknia dreptał 10 metrów od akcji, a rywal (to chyba był ten co tak spektakularnie frunął w powietrzu po "faulu" Brody), strzelił wprost w naszego kipera Duda zaś ... to historia sama w sobie ławka i tyle |
Kiedyś robiono krzywdę Kutwie, robiąc z niego na siłę def pomocnika. Może przestańmy robić krzywdę Krzyżanowskiemu i jeśli ma grać, niech gra na lewej pomocy?
|
Cytat:
|
Duda od zawsze najlepiej wygląda na pozycji nr 10. I tylko tam.
Ponieważ realia na tej pozycji są jakie są + gość stracił swój jedyny atut (status młodzieżowca), więc powinien w końcu zostać przyspawany do ławki. Bo rozwoju tu żadnego nie widać. |
Cytat:
|
Cytat:
tak, że tak |
Cytat:
|
Cytat:
Natomiast Krzyżanowski Sukiennicki czy Duda to nie żadni debiutanci którym można przypisać tremę. Krzyżanowski jeszcze do usprawiedliwienia bo trener wystawia go na pozycji na której grać nie potrafi z powodów motorycznych, ale Duda i Sukiennicki to powinny być już ligowe wyjadacze, a oni nie tyle że zagrali słabo oni wyglądali jakby grali za karę. |
Cytat:
Najprawdopodobniej z ŁKSem w środku zamiast Dudy będzie ktoś bardziej defensywny. Bez Mikulca mamy na razie słabość na skrzydle ale dziś to wszystko zagrało. Jaroch, który mógł być autorem karnego dla Stali, zrobił asystę przy pierwszej bramce i strzelił drugą - na pole karne wrzucił Ertlthaler. Druga połowa bez historii bo Stal się już podłamała, a Rodado dobił (...), którzy nie wpuścili nas na trybuny. Cytat:
I ta zmiana to Kuziemka zamiast Baniowskiego. Chyba piłeś więcej ode mnie ;) |
Cytat:
|
Wygrana na wyjeździe 4:0 najmniej cieszy brawoszefow. Wtopa Jopa były baraże z Miedzią, oprócz tego jego wszystkie przygody z Wisłą tzn te epizody gdzie na kilka meczów obejmował zespół oraz teraz od czasu pomoskalowego, kończą się sukcesem, tzn punktuje na takim poziomie jaki może dać top 2.
I to może boleć. Dlaczego? Bo to PMS. A tym bardziej gdy wystawia dziewięć sztuk polskiego drewna w wyjściowym składzie. Przykładowe komentarze brawoszefow gdyby Jop był z Hiszpanii i nazywał się Jope, a najlepiej gdyby trenerem był Rude. Oczywiście zanim ktokolwiek by coś zdążył napisać to podniecony wolfy zakładał by temat Jope/Rude watch. A teraz komentarze: "Widać, że to inna szkoła niż PMS" "Gość wystawił cały wóz polskiego drewna na boisko a wygrała 4:0. Tym się różni zachodni trener od polskich wuefistów" "Wygrana w świetnym stylu. Widać schematy w grze, może jeszcze caly lecz nie wyszedł idealnie ale już widać że po jednym treningu Pan Jope/Rude wpoił im swoją myśl" "Od razu mówiłem żeby zatrudnić kogoś z zachodu a nie PMS. I są tego efekty " "Mecz średni ale najważniejsza wygraną i może być już tylko lepiej " "Takie mecze budują drużynę. Wygrana 4:0 na wyjeździe może dać nowe otwarcie tej ekipie" "Przyszedł prawdziwy trener i mamy lidera. Pokazcie mi PMSa, który by to lepiej ogarnął" "Jeśli Jope/Rude potrafi tak wysoko wygrać na wyjeździe z prawie samymi Polakami w składzie to pomyślcie co by było gdyby dać mu do składu siedmiu Hiszpanów" "Widać, że trener umie i widzi więcej. Postawił na Polaków, postawił na młodzież bo wiedział, że dadzą radę" "Takiego odważnego trenera nam było trzeba!!!" "Widać,, że trener wpłynął pozytywnie na rozwój części Polaków. A to dopiero początek. Pomyślcie co będzie po miesiącu jego pracy!!!" "O takiego trenera nic nie syczalem... W końcu pozbyliśmy się zjebanej PMS i od razu widać efekty " "Nieważna jest gra, ważne są zwycięstwa. Brawo panie trenerze" "Przy Jope/Rude nawet Krzyżanowski i Sukiennicki wyglądali lepiej. Jeśli tak szybko zrobił z Dudy Pana Piłkarza, to za jakiś czas powinien też rozwinąć nawet to drewno wymienione wyżej " "Odważna decyzja co do obsady bramki ale jak widać trener z zagranicy widzi więcej. Postawił na Brodę i od razu zero z tyłu. Dziękuję Panie Trenerze, że w ogóle zechciał Pan pracować w zaściankowej Polsce" "Zobaczymy ile czasu Pan Trener Jope/Rude wytrzyma w tym polskim bagienku. Dziękuję Panie Trenerze, że dał Pan szansę Wiśle i zechciał Pan tutaj pracować, a mógł Pan przecież mieć super pracę w Kostaryce albo piętnastej lidze hiszpańskiej. Dziękuję i z góry przepraszam za zaściankowych Polaczków" |
Cytat:
Płacze z 3 strony sa wrecz żenujące. Skład byl jaki byl, wynik zacny, paru gości zweryfikowanych w warunkach meczowych. Jop trafil ze zmianami (tego juz nikt nie wspomnial), a to cos co nie zawsze sie zdarza. Stal mimo iz dzisiaj fatalna, to jeszcze nie jednemu zespolowi urwie punkty. Taka to liga. Z ŁKSem będzie całkowicie inne podejście do meczu. |
Z pierwszego skladu na minus trzeba ocenić lewą stronę. Niech w końcu, do momentu zakupu lewego obrońcy Holender będzie wystawiany na lewej stronie defensywy, bo po prostu daje o wiele więcej spokoju i w obronie i z przodu. Jaroch poza fatalnym błędem z drugiej minuty (słowa uznania dla Brody, bo w takich sytuacjach większość bramkarzy robi karne) grał dziś dobrze. Tak samo kołek Biedrzycki, który irytuje jedynie mając piłkę przy nodze.
W pierwszych 20 minutach wszyscy grali albo fatalnie albo byli niewidoczni. Obsrali się po prostu. Przecież Erthlhaler miał problemy z przyjęciem piłki, Kuziemka biegał zagubiony. Dobrze, że Stal jest mierna i jeszcze nie wie, że na Wisłe trzeba zamurować bramkę i szukać sfg + kontry. A z pozytywów to cieszy mnie gra Juliusa - dał coś od siebie z przodu (piłka do Rodado) i świetnie bije rzuty rożne - potwierdził to, co można było zobaczyć w sparingach. Wszystkie piłki bite na dobrym pułapie, raz mieliśmy z tego bramkę, a raz Lelieveld nie ogarnął przyjęcia piłki. Kuziemka otrzasnął się i od 30 minuty wyglądał już nieźle. To był jego 1. mecz w wyjściowym składzie, także spokojnie. Na ŁKS można spodziewać się wymiany lewej strony + ew. Carbo do środeczka. * edit Płacze nie dziwią, przecież wg znawców mamy skład na max 10 miejsce w lidze, poniżej Stali Mielec ;) |
Cytat:
i co to w ogóle jest za porównanie :rotfl: |
Cytat:
Cytat:
Serio? Nawet w Okiem Wiślaków gdzie raczej Dudy nie oszczędzają, wprost przeciwnie skrytykowali go w tym meczu za zbyt statyczną i ostrożną grę, wręcz aż nadto odpowiedzialną jak na zawodnika, który umiejętnie kalkulując ryzyko ma zadanie pchać grę do przodu. Weźcie ludzie obejrzyjcie czasem mecz. W sumie zawsze znajdzie się coś do czego można się przyjebać, a przynajmniej będzie brzmiało to w miarę wiarygodnie. Juliusz wyglądał bardzo dobrze, ale miał naprawdę sporo miejsca do gry właśnie dzięki temu, że wyszliśmy na dwie 8, a nie zostawał sam z 6 za plecami jak to u nas z reguły bywało. W ogóle ten pomysł z 2x8 przyprawia mnie o znacznie większy ból głowy niż dzisiejsza wyjściowa jedenastka. Z gatunku tak pojebane, że aż może się udać. Dla drugiej linii przeciwnika ustawienie krycia na dwóch zawodników, którzy ciągle zmieniają się rolami wiodący/asekurujący będzie koszmarem. Dla nas pole do błędów jeśli panowie nie będą rozumieć się wręcz w ciemno niestety też będzie niemałe. Dlatego na ŁKS przynajmniej mnie zabrakłoby jaj i wyszedłbym konserwatywnie 6/8 z Carbo i Juliuszem. |
Cytat:
Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której ktoś z duetu (oczywiście w formie) Carbo/James grzeje ławę, więc Juliusz będzie grał na środku tylko ze słabeuszami, albo 10 z jednym napastnikiem, albo na skrzydle, co podobno też potrafi. Doświadczenie z nim i Dudą w środku, szczególnie w pierwszej połowie było przerażające, a dziura pomiędzy obrońcami a nimi czasami jak lotnisko. |
Skrót meczu od TVP Sport
https://youtu.be/WHcwf73ZUjo?si=3g7NC1g4GVmMRWGG |
Cytat:
Zawsze dodatkowa opcja w momencie kiedy trzeba gonić wynik, albo przełamać autobus. Coś czego tragicznie brakowało zwłaszcza na jesieni kiedy regularnie graliśmy w zasadzie na dwie szóstki i miało to fatalny wpływ na płynność gry do przodu zwłaszcza po wejściu w tercje ataku. Tylko zdecydowanie trzeba ogarnąć sytuacje kiedy przeciwnik widząc takie ustawienie wsiądzie na nas wysokim pressem, żeby nie było takiego pożaru w burdelu jak ze Stalą. |
brawo brawo brawo :)
|
Cytat:
Juz 2 tygodnie temu mu sie jedno urodzilo :> PS. Carbo wszedl w ~70 min na boisko |
Lewa strona Sukiennicki - Krzyżanowski to był sabotaż.
Duda beznadziejny. To że ta miernota jest nadal u nas promowana po wygaśnięciu statusu młodzieżowca pokazuje brak jakiejkolwiek polityki wprowadzania młodych piłkarzy której ważną częścią jest wiedza kiedy powiedzieć dość. Kuziemka pierwsza połowa bardzo słaba, potem zaczął podejmować jakieś decyzje na boisku. Teraz - jeżeli jesteś idiotą, ew. próbujesz zaciemnić obraz bo trzeba bronić młodych polskich miernot to czepisz się wyniku zrobionego przez innych (Zwoliński, Jaroch, Duarte i oczywiście Rodado), w dużej mierze dzięki frajerstwu Stali (te ich pułapki ofsajdowe) i będziesz udawał że nie widziałeś co Stal robiła w naszym polu karnym, albo na lewym skrzydle, albo w środku pola. A robiła wszystko co chciała, problemem było tylko to że niewiele umiała, a nawet jak ich Hiszpan dostał świetne podanie na gola to strzelił bez przyjęcia piszczelem. A ten młody skrzydłowy którym po prostu mijał Sukiennickiego i Krzyżanowskiego w pełnym biegu (raz nasz wunderkid dał radę go sfaulować) strzelił w Brodę. I było tego więcej. Tak jak napisałem w pierwszej połowie - mieliśmy farta. Każda poważniejsza drużyna w pierwszej lidze z tymi miernotami w składzie nas zgwałci. W sumie - chcę żeby Jop znowu tak się zabawił i wyszedł tym samym składem z ŁKS-em :> Zobaczymy co apologeci szrotu po takim meczu napiszą... Cytat:
|
Cytat:
A świadczy to bardzo źle, o działaczach Widzewa. |
Każda lepsza ekipa w I lidze, przy takim ustawienia naszej lewej strony, będzie mieć do przerwy z 1-2 bramki przewagi.
Na przykład Wieczysta ma akurat na prawym skrzydle całkiem szybkiego Donkora, który z takiego Krzyżanowskiego zrobiłby wiatrak. Jop na bank wyciągnie wnioski po tym meczu i już takiego zestawienia lewej strony zapewne długo nie zobaczymy. |
Mimo że człowiek powinien się do tego przyzwyczaić, cały czas z pewnym niedowierzaniem czytam wpisy próbujące na siłę zdyskredytować opinie wskazujące na widoczne przecież gołym okiem mankamenty w grze Wisły.
Nie można bo co, bo wygrana 4:0 więc hejterzy morda w kubeł? Widać, że co niektórzy naprawdę uwielbiają dostawać mokrą szmatą w pysk i robić wtedy zaskoczoną minę... Ustawienie lewej strony to był ogromny błąd Jopa i wynik meczu tego nie zmienia. Gdyby nie zaskakująco pozytywna dla Wisły decyzja VAR (sytuacja akurat niezwiązana z lewą stroną) to mecz rozpocząłby się w typowy dla nas sposób. A potem przy karygodnej postawie m.in. Krzyżanowskiego Stal mogła nawet podwyższyć wynik. Grać w ten sposób absolutnie nie można - tak jak wspomniał przedmówca - każda lepsza drużyna wykorzysta takie prezenty. Teraz pytanie na ile Jop wyciągnie wnioski na kolejny mecz. |
Swoją drogą, nie dość, że Fred nakrywa czapką Sukiennickiego, jeżeli chodzi o wszystkie piłkarskie umiejętności, to zauważcie, jak zapie*dala asekurować obronę. Aż miło patrzeć.
|
Cytat:
|
W sezonie spadkowym tez wygraliśmy pierwszy mecz dość wysoko po nienajlepszej grze :) prawdziwy test umiejętności przyjdzie za tydzień z ŁKSem, ale jak zagramy pierwsze 20 minut tak jak Mielcu to po przerwie bedziemy gonić conajmniej 0:2.
|
Cytat:
Scenariusz 95% przegranych przez nas meczy. W ogóle - jakim trzeba być deklem żeby trzech piłkarzy bez strzału, dośrodkowania czy chociaż długiego podania nazywać "ofensywnymi"? Przecież oni generują sytuacje niemal wyłącznie rywalom... |
Cytat:
No dobra, przesadziłem. Duda i tak wyjdzie w pierwszym składzie - więc powyższe dotyczy postaci Krzyżanowskiego i Sukiennickiego. |
Cytat:
|
Cytat:
2. Będzie się działo. 3. Niekoniecznie dobrze dla Wisły. |
Cytat:
Nieładnie. Nikt z nas nie ma pojecia co sie dzieje na treningu. Moze Duarte sie opier*****, może Leliveld nie jest gotowy na 90 min zmiana była tak zaplanowana. Moze faktycznie Carbo stracil forme przez ciagle niedosypianie i sie musi mentalnie odkrecic? Tyle sie czasem produkujecie nad tym ze mamy nieelastyczna taktyke, nie patrzymy na to jak gra rywali, a tutaj mam wrażenie że odrobiono sporo lekcji i wykorzystano wszystkie mankamenty stali. A jeśli na ŁKS wyjdziemy z 5-cioma zmianami w 1 skladzie to nie powinno to być zadne zaskoczenie. Jop lubi rotację. |
Cytat:
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:45. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl