![]() |
Cytat:
Wisła niestety nie funkcjonuje w Twojej "króliczej norze", gdzie np. temperatura decyduje o podejściu do meczu Rodado czy Igbekeme, Duda zimą nie traci 50% swojego zaangażowania, a Broda jest sensownym bramkarzem. Czas dorosnąć i wyjść ze świata iluzji. :-D |
Markus problemem nie jest to, że dajemy szanse młodym i próbujemy ich w meczach, problemem jest to, że ludzie zbytnio się przywiązują do takich młodych piłkarzy. Gówniarz zagra jeden dobry mecz, kopnie 4 razy prosto w piłke to już z niego robią Messiego czy Ronaldo. Zagra 3 dobre mecze i odrazu kontrakt na 4 lata. U nas wszyscy młodzi mają problem ze stabilną, równą grą, rzadko kiedy się przytrafia by młody rozegrał chociaż pare miesięcy na stabilnym poziomie. Ludzie w klubie za bardzo mylą rzeczywistość z FM, romantyczne podejście co do młodych, że każdy z nich będzie kocurem(przy słabej akademii jest to wątpliwe) i czasami prezes zwleka ze sprzedażą młodych tak jak chyba to było z Gruszkowskim. My powinniśmy działać jak zwykła firma, piłkarz sie nadaje, coś z jego gry wynika lub sporo progresuje niech zostanie, jak ma takie problemy jak reszta tych wonderkidów z Dudą na czele to out bo szkoda na nich pieniędzy. Wiadomo pojedynczo pewnie mało zarabiają, ale jak się zsumuje paru młodych to już jest spory kontrakt na kogoś lepszego.
|
Cytat:
Pytanie 2: czemu na liscie nr 2 masz wyłącznie polskich pilkarzy którzy sie nie sprawdzili/ zawodzą w Wiśle? Pytanie 3. Czemu pominales zagranicznych pilkarzy ktorzy sie w Wiśle nie sprawdzili? Pytanie 4: Czemu pominales polskich pilkarzy którzy dali u nas rade? Czy jakąkolwiek sztuka będzie ułożyć listę w druga stronę? Myślę że kompletnie żadna. Tym bardziej że ulożyłes ta liste wiedzac jak potoczyla sie ich przygoda w Wisle. Bo takie analizy: sprowadzajmy tylko takich pilkarzy ktorzy sie sprawdza to myślenie na poziomie 5 latka. Przeciez gdyby swiat byl taki prosty to zaden klub nie potrzebuje dyrektora sportowego. |
Cytat:
btw Zaraz servant (sługa) Markusa wyskoczy (wolfy) do akcji i wykarze ci że jesteś idiotą... |
Cytat:
Robiłem Ci kiedyś listę, nie raczyłeś odpowiedzieć. Na razie JEDYNYMI którzy się sprawdzili sportowo przez te lata są Letkiewicz i Kutwa, a obaj mają za sobą ledwo rundę w pierwszym składzie i przeszli przez rezerwy (moim zdaniem to kluczowe). Porażki: Plewka, Gruszkowski, Szot, Młyński, Starzyński, Biegański, Broda, Wachowiak, Talar, Gogół, Olejarka, Sukiennicki, Duda, Szywacz i pewnie jeszcze sporo pominąłem. Polscy piłkarze którzy się sprawdzili: Zwoliński, Mikulec, Jaroch (?), Sobczak (?? - popadł w konflikt z szatnią). Polscy ligowcy którzy się nie sprawdzili: Żyro, Łasicki, Biedrzycki (na razie), Uryga, Sapała (!!). O ile inwestowanie w każdą kategorię ma sens, o tyle o sile naszego zespołu od lat decydują obcokrajowcy tacy jak Mula, Fernandez, Villar, Rodado, Igbekeme, Carbo, Mehremić, francuski stoper (skleroza), Baena, Junca, Colley czy ostatni nabytek - Poletanović. Dają liczby, kreują grę, biją na głowę rodzimą konkurencję. I obrywają od takich jak Ty w czambuł, bo nie są w stanie wziąść na plecy bagażu szrotu i donieść go do linii końcowej. To nie Rodado jest słaby, to beznadziejny Duda nie umie mu dograć piłki. Ostatecznie - nie liczy się narodowość, ale większość przyzwoitych i dobrych piłkarzy jest z zagranicy. Krajowy rynek jest bardzo płytki, nasz skauting - żenujący, nasze szkolenie - do dupy. Stąd przewaga zagranicznych piłkarzy. Jeżeli taki Duda przez trzy lata ma taką liczbę asyst i otwierających podań co Poletanović w jeden mecz to nie mówimy o przypadku. I są chorzy ludzie tutaj którzy piszą coś o "rywalizacji" między jednym a drugim. Zagraniczny leszcz >>> młody wiślacki talent. Stawianie na losowe "talenty" tego nie zmieni. Tylko lata budowy struktur i duże inwestycje w szkolenie mogą pomóc. U nas to jest jak zwykle robione od dupy strony - bierzemy takiego Dudę, gra bo ktoś musi i udajemy że jest niesamowitym talentem. Właściciel nawet go awizuje do pierwszej reprezentacji (co za wstyd). A prywatnie wolę starego Poletanovicia czy Carbo niż kolejny raz oglądać kalectwo w wykonaniu Sukiennickiego, Dudy czy kogo tam jeszcze. P S. Ja nie jestem fanem Baeny, ale ma dwa gole i osiem asyst. Za to Starzyński którego jego kosztem chciałeś wpychać do pierwszego składu - przed kontuzją trafił do rezerw, przegrywając szeroki skład z Kuziemką. |
Cytat:
Czyli nie doczekałem się listy niewypałów z zza granicy. No nic, trzeba czekac na Markusa. To Wasze szufladkowanie narodowości piłkarzy już dawno przestało byc śmieszne. |
Cytat:
Napisałem już wielokrotnie dlaczego jest problem z Polakami: minimalna podaż, duży popyt na rynku wewnętrznym + każdy lepszy od razu jest wyławiany przez zagraniczne kluby (i dobrze!), brak know how Wisły. Ale Ty rzeczywistości nie przyjmujesz do wiadomości, to po co się trudzić? Starzyński ma grać bo jest bardziej perspektywiczny niż Baena, Młyńskiego trzeba ogrywać bo będziemy mieli z niego pożytek, Duda spokojnie doskoczy do Ekstraklasowego poziomu (minimum!), Dziedzic to mega talent ale przyszly spadkowicz z pierwszej ligi zbudował za mocną dla niego pakę. Jasne. Ja bym jednak wolał żeby Wisła awansowała, a Duda, Sukiennicki, Szot i Dziedzic w tym nie pomagają. W odróżnieniu od Kutwy i Letkiewicza, ale nasz młody stoper ma chyba za słabego menedżera... |
Cytat:
Duda, Sukiennicki, Szot, Dziedzic kosztowali nas mniej niz sumarycznie jeden Enis 500k euro Fazlagic wraz ze swoja pensja pochlanajaca 4 pensje tych młokosów Cytat:
Tobie sie juz wszystko miesza od naparzania tych postow dlugosci kilku stron a4. |
Cytat:
Duda, Sukiennicki, Szot i Dziedzic sumarycznie kosztują nas więcej niż Poletanović albo Carbo AFAIK. Za takie pieniądze można ściągnąć wyróżniającego się w pierwszej lidze piłkarza. Przypominam też że po odejściu Mehremicia zaczęło się pikowanie w dół. Dopóki Adi pilnował sabotażystę Wachowiaka jakoś to wyglądało w obronie, ktoś te główki wygrywał. Po jego odejściu tego cyrku nie dało się już opanować. Tak więc serio nie rozumiem z czego szydzisz. Jestem zaślepiony bo nie podobają mi się tabuny pseudotalentów które przewijają się przez ten klub? Do tego kupowane często za gotówkę w sytuacji kiedy kadra jest wybrakowana a piłkarzom nie wypłaca się pensji? Niech będzie. Pozostanę przy swoim zdaniu. Co do młodego stopera - pisałem o Kutwie. Chłopak ewidentnie nie ma tak dobrej prasy, dziennikarze nie dopytują o niego jak o Sukiennickiego czy Dudę. |
Cytat:
ad.1 Bo pisałem o zawodnikach, w których sprowadzanie bym celował, pokazując, że ściągnięcie takowych do naszego klubu nie było niczym niemożliwym. Z niższych lig silnych zachodnich krajów pozyskaliśmy do Wisły (czy patrząc jeszcze szerzej nawet do polskich lig) znacznie więcej wartościowych zawodników niż niewypałów i o niebo więcej takich, którzy niemal w każdym elemencie przewyższają przykładowego Dudę czy Sukiennickiego, lub 90% innych polskich pierwszoligowców - i to jest fakt. Gdy Królewski zapewnił Kiko środki zimą 2022 roku, niemal każdy zagraniczny transfer poza Benito okazał się przydatnym ruchem poprawiającym jakość drużyny. ad.2 Bo na przestrzeni ostatnich lat może poza jednym Mikulcem nie było w Wiśle polskich piłkarzy, którzy sprawdzili się tutaj i długofalowo dali na swojej pozycji jakość porównywalną do jakości jaką mogą dać obcokrajowcy tacy jak Rodado, Carbo czy Igbekeme lub pozostali z grona wcześniej wymienionych przeze mnie. Żaden polski zawodnik nie był w ostatnich latach liderem tego zespołu. Najwięcej zarabiający Polak w Wiśle (a przynajmniej do niedawna), Uryga, to bardziej żart niż solidny obrońca. Zwoliński też póki co nie jest żadnym liderem ciągnącym na swych barkach drużynę i zawodnikiem, który rozegrał więcej dobrych meczów w Krakowie niż złych. ad 3. Bo ich gra w żaden sposób nie rzutuje na grę tych i pożytek z nich, którzy się sprawdzili w ostatnich latach, a także o czym już wspomniałem, bo pisałem o zawodnikach, w których należy celować, by polityka kadrowa Wisły miała choć cień sensu. Ponadto, bo tych obcokrajowców szczególnie z Hiszpanii, którzy się sprawdzili było znacznie więcej, niż tych obcokrajowców, którzy okazali się totalną pomyłką, nie wnoszącą nic pozytywnego i nie poprawiającą jakości zespołu, w przeciwieństwie do proporcji między tymi polskimi piłkarzami, którzy się sprawdzili, a którzy nie sprawdzili w Wiśle z krajowego rynku. Jeśli nie potrafisz tego ogarnąć, znów potwierdzasz tylko to, co zawsze o Tobie pisze Wolfy.:-D ad.4 Których niby konkretnie? Z Polaków w ostatnich latach może poza Mikulcem oraz ewentualnie Zwolińskim nie było nikogo takiego, kto dawałby na swojej pozycji potrzebną drużynie jakość i o którym można byłoby powiedzieć, że się w Wiśle sprawdził. Cofając się bardzo daleko może jeszcze można byłoby dorzucić Lisa. Obyśmy kiedyś mogli powiedzieć, że do tych absolutnych wyjątków na całe dziesiątki innych krajowych zawodników, na których wydawaliśmy w ostatnich latach nieraz duże pieniądze, dołączyły kolejne dwa w postaci Kutwy i Letkiewicza. Cytat:
Tym zdaniem się już całkowicie pogrążyłeś i przyznałeś rację słowom Wolfiego na swój temat. Pokazałeś, ile warte jest Twoje "myślę". :rotfl: Dawaj tą listę polskich zawodników, którzy sprawdzili się w Wiśle w ostatnich latach i spełnili oczekiwania, skoro to żadna sztuka. Jedziesz. Czekam z niecierpliwością. Wszak to takie proste i jest ich bez liku. :rotfl: Porównamy sobie ją z listą obcokrajowców, którzy rzeczywiście się sprawdzili i dali drużynie faktyczną jakość na swoich pozycjach. Tylko nie wymyślaj przy tym kolejnego Michalaka, ani nie forsuj znów Młyńskiego czy Starzyńskiego, którzy finalnie okazali się jak przytłaczająca większość Twoich krajowych ulubieńców kolejną totalną porażką. Głównie z powodów, o których napisał powyżej już Wolfy, więc nie będę tego raz wtóry powtarzać. |
Cytat:
Ale tylko przez chwilę. Ogryzek wygrał z nim przez nokaut. :-D A Karherop w wykazywaniu u siebie cechy, o której mu piszesz, doskonale obchodzi się i bez dodatkowej pomocy Wolfiego. Naprawdę. :-D :evil: |
Pomijacie kluczową sprawę, czyli klimat olewactwa który od wykopania Hyballiu nas panuje. Założę się że gdyby nie to z takiego Starzyńskiego coś by może wyrosło, ale przez to że spacerowanie na meczu to norma, entuzjazm z dobrych zagrań kolegów to nie norma. Efekty szkoleniowe są jakie są. Bardzo jestem ciekawy co opowie Krzyżanowski po liźnięciu namiastki profesjonalnego sportu.
|
Droździk, a kto za ten klimat odpowiada? Rozwiń swoją teorię :D
|
Dobry ten popcorn.
Dajesz Markusino, pokaż innym na jakim wspaniałym poziomie logiki funkcjonujesz. Czekam na więcej manipulacji, fenomenalny skill. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Prezes któremu drozd liże dupę kontraktuje nygusow i pozorantów jak Lasicki, Talar itp.
I tu właśnie zespół chorągiewek inteligentnych inaczej, pokroju drozda czy innego Markusa, pokazuje ile im brakuje umysłowo do przeciętnego człowieka. Najpierw lizanie dupy i brawoszefowanie, później hejt albo podskubywanie nie prezesa, bo on niewinny po prostu Wisła jako klub robi źle. Te ameby umyslowe tak to forum poryli, że szok. I przypominam, że drozd czy Markus nie mają nawet na tyle honoru aby przeprosić za bronienie Zaskrońca czy też za krytykę - bo raz są brawoszefami a raz hejteramk, gdzie wczensiej jak ktoś miał inne zdanie to .......ili jak to się klub niszczy poprzez forum xd |
:haha:
hejterku twój ptasi móżdżek tego nie ogarnie... |
Drozd przeczytaj mój opis. I uważaj co piszesz, żebyś znowu nie musiał przepraszać. :D
|
https://pbs.twimg.com/media/Gevju_rW...g&name=900x900
Można śmiało powiedzieć, że żaden polak nie wypalił, a z zagranicznych? Rodado, Yeboah, El Mahdioui, wypożyczony Tsitaishvili, Fernandez. To tylko pokazuje jak słaby mamy dział sportowy z dyrektorem na czele. |
Cytat:
Problem jest natomiast jak ojkofob i rasista Markus zaczyna swoje mądrości typu: 1. wszyscy Polacy są beznadzieni - perwsza madrość Markusa 2. wszyscy obcokrajowcy są świetni - druga madrosć i dogmat Markusa I zawsze i wszędzie tak dobierze fakty żeby było że tak jest zawsze. Dyskusja jak z trollem albo 5 latkiem. btw Na końcu przydupas Markusa wkracza do akcji (wolfy) i wałkujemy po i raz 1500 to samo.... na końcu wychodzi że nie narodowość gra. To za trudne dla ojkofoba Markusa... |
@Ogryzek - spór wśród "normalnych kibiców". Że niby Ty się do nich zaliczasz?
:haha: Masz totalny odpał na temat krajowego drewna, zwłaszcza tego poniżej 21-go roku życia. Problem w tym że większość grających tu rodaków to szrot, z przyczyn które podałem. Cytat:
Oj tam, oj tam :-) Potrzeba na CITO defensywnego pomocnika? Jest taki francuski kurdupel po zerwaniu więzadeł, będzie jak znalazł. Akurat przypadkowo grał w Grecji i Basha go kojarzy. Czy to jest defensywny pomocnik do siłowej ligi i jednej z najniższych drużyn w niej? Oj tam, oj tam... Mam wrażenie że nasz dział sportowy nawet nie próbuje dobierać tych piłkarzy pod kątem braków w zespole. Co najwyżej na sztukę. |
Cytat:
Przemiał pilkarzy jaki tu sie przewinął w ostatnich latach jest dramatyczny. |
Cytat:
Co do reszty zgoda. Z tym, że budowanie składu opartego na Polakach tu i ówdzie się udało. Gieksa, Puszcza a w zasadzie także Motor. Grają wyżej niż my i, jakże szokujące, płacą mniej niż my. Dlaczego? Bo dobry skauting, dobre szkolenie, trener z wizją, sensowne zarządzanie. |
Cytat:
|
Cytat:
I jeszcze, jaki był wynik barażu? |
A weźcie z tą Puszczą, abstrahując od wyników jakie osiągają to jest totalny antyfutbol, żadnego w tym widowiska nie ma, sensownej gry w piłkę nożną tylko liczenie na wrzutki i to, że jeden drwal nabije drugiego drwala w głowę/inną część ciała, którą można strzelić bramkę i tyle atrakcji. Szczerze mówiąc to wolałbym oglądać takie granie jakie my prezentujemy niezależnie od wyników, tylko coś dla oka się dzieje i są jakieś akcje, niż takie nędzne łupanie jak Puszcza.
Zresztą co taka drużyna wnosi do Ekstraklasy? Co wnosi taki Radomiak bądź Stal? Ani frekwencji, ani kibiców, ani widowiskowych meczów. To też nie jest tak, że ja nie lubię oglądać takich drużyn i mam taki pogląd na futbol. Chelsea za Mourinho stawiała autobus w bramce, ale nie grała tak nędznie, słabe porównanie ale jednak da się grać defensywnie i z wynikami, ale nie zabijając piłki nożnej tylko mądrze i sensownie pod względem taktyki. Już kończąc temat Puszczy, jeden sezon wszystkich zachwycali, że z małego miasta, że biedni, że piękna historia jak zabierają punkty wielkim drużynom, ale znudziło się to w opór, dodatkowo kibice oraz zarząd tego klubu tak obrośli w piórka i poczuli się ważnymi, że teraz nikogo na stadion z wyjazdowiczów nie wpuszczą w tym sezonie + ta sytuacja z Komarem, no jak dla mnie liczę, że to ich ostatni sezon w Ekstraklasie, bo pasują do niej jak świni siodło. |
Niech boisko zdecyduje, osobiście życzę spadku Lechii, Puszczy i Zagłębiu.
Puszcza gra to, co umie i jeśli zapewni im to utrzymanie się w Ekstraklasie (i przy korytku, które stanowi pewnie z 90% ich budżetu), to niech sobie tak grają, mi to osobiście wisi. |
Szczerze mówiąc to spadek Puszczy tyle da Ekstraklasie co i nic, bo wejdzie w ich miejsce Termalica (chyba, że wydarzy się jakiś kataklizm vide Arka w tamtym sezonie) więc ani to frekwencji nie podbije, ani medialności ligi tym bardziej. W zasadzie to zamiana 1:1, kiedyś takim kopciuszkiem była Termalica, to teraz jest Puszcza i tak na zmianę. Co do Zagłębia to się zgodzę, bo to jest tak sztucznie pompowany klub, że nie przyciąga żadnych emocji, ale zamiast Lechii to już wolałbym Stal/Radomiaka żeby spadli, bo jednak Lechia jakieś zaplecze kibiców ma, mimo organizacyjnego dna jakie panuje w tym klubie.
|
Lechia, Puszcza i Zagłębie to jest kolejno patologia w strukturach, patologia na boisku i patologia finansowana z publicznych pieniędzy (bo takie są pieniądze, którymi dotuje tą zabawę w piłkę nożną KGHM).
Różnica między Puszczą i Termalicą jest zasadnicza - pieniądze. Dla Puszczy kasa z C+ to zakładam większość wpływów do klubu, Termalica ma jednak zupełnie inne zaplecze finansowe i może sobie pozwolić na dużo lepszych piłkarzy. Co do Lechii, to jeśli spełnią się zapowiedzi dziennikarzy sportowych, PZPN tak przeczołga Lechię w lecie za to ostatnie upokorzenie z ratowaniem licencji dla nich, że bez władowania ciężkich baniek na spłatę wszystkiego co do złotówki, nie będą mieli czego szukać w Ekstraklasie. Oczywiście zgodzę się, że kluby takie jak Radomiak też powinny spaść z Esy, ale niestety spadkowiczów jest tylko trzech. |
Widzę, że temat Puszczy "rozgrzał" co niektórych...
No cóż, rozumiem, że kibicowi Wisły musi być strasznie niefajnie jak widzi Puszczę w Ekstraklasie a nas poziom niżej. Kompleksy? Bo brzydko grają? Zazdrość? Dajcie spokój... A my se grajmy dalej "ładnie", pod światłym przywództwem Prezeska, w pierwszej lidze. Co do Puszczy, to ja nic nie mam do nich, oczywiście Komarka potraktowałbym chętnie Raidem czy innym muchozolem :p A co do ładnej gry, to widziałem parę razy Giekse, naprawdę chłopaki zgrabnie grają. I to praktycznie same Polaki :D Ale u nas muszą być dyskusje czy wincyj ma być Hiszpanów czy Polaków a może Marsjan. Zamiast przyjąć, że musi być więcej DOBRYCH ZAWODNIKÓW |
Tu się zgodzę, jednakże Termalica jest takim samym sztucznie pompowanym tworem jak chociażby Zagłębie z potencjałem kibicowskim i infrastrukturą jak Puszcza, więc niewiele odbiega od tego co oba kluby reprezentują. Zresztą też ciekawy jestem czy nas w ogóle wpuszczą do siebie tej wiosny, bo przyjechałoby z 2k ludzi od nas na miękko.
Lechię tak czy inaczej Komisja Ligi dojedzie za te cyrki, które się obecnie odgrywają, jednakże sportowo będą w stanie się utrzymać, tak samo życzę tego Śląskowi, chociaż im terminarz nie sprzyja no i ilość punktów również. Wiadomo, że struktura tego klubu jest taka jaka jest i kto tym klubem zarządza też wiadomo, jednakże już dla przeciętnego widza lepszym rozwiązaniem byłby Śląsk w Ekstraklasie, niż Termalica oraz (o zgrozo!) Puszcza. |
Cytat:
Cytat:
Albo rozumie, ale ponieważ nie może kłócić z faktami i rzeczywistością, zaczyna wymyślać sobie "rasizm" i "ojkofobię". :rotfl: Bo nic innego mu nie pozostaje. Naprawdę aż żal mi go.:evil: Niektórych przerasta całkowicie ogarnięcie, że nigdy nie chodziło o narodowość, tylko o rynek oferujący więcej dostępnych piłkarzy o odpowiednim poziomie umiejętności na kieszeń naszego klubu. O to gdzie można ich znaleźć więcej lepiej wyszkolonych niż w naszej pierwszej lidze, a przy tym i częstokroć tańszych. Tym rynkiem oferującym dużą podaż nieźle wyszkolonych i jednocześnie w miarę tanich piłkarzy nie jest Polska, tylko właśnie szeroko rozumiana zagranica (nawet z samej "definicji" jak słusznie zauważył Stary Dziad) i stamtąd pochodzą najlepsi zawodnicy naszego klubu czy nawet pierwszej ligi i Ekstraklasy z ostatnich lat. Składa się na to wiele różnych czynników. Stwierdzenie tego jest kłamstwem czy ojkofobią? Jedynie w umyśle Ogryzkopodobnych, dodatkowo ewidentnie mających jakiś wielki kompleks Wolfiego :lol: :evil: W ostatnich latach z tej grupy obcokrajowców w Wiśle sprawdzili się: Carbo, Rodado, Fernandez, Igbekeme, Mula, Villar, Moltenis, a jeszcze wcześniej Yeboah, Frydrych, Forbes, El-Mahdioui,Tsitaishivili, Poletanovic. A z polskich zawodników z naszych lig, kto tak naprawdę się sprawdził w Wiśle w ostatnich latach? Nawet Manhunt potrafił uczciwie stwierdzić: "Można śmiało powiedzieć, że żaden Polak nie wypalił":-D (ja aż tak surowy nie jestem, bo np. Mikulca uważam za wyjątek na przestrzeni ostatnich lat). Takie są fakty i rzeczywistość wbrew gadaninie Ogryzkopodobnych. Pomimo to te Ogryzki, S1moniczki i Karheropy czy naczelni hejterzy forum dalej z uporem kłócą się z rzeczywistością i faktami, ciągle mając .......ca na punkcie sprowadzania tych polskich zawodników i budowania na nich polityki kadrowej. A jak ktoś widzi ich piłkarską słabość i katastrofę, którą by to sprowadziło na Wisłę, jest według nich rasistą i ojkofobem. To się samo komentuje. :-D |
Cytat:
- jakość szkolenia - liczbę osób uprawiających dany sport. Znacznie mniejsze Czechy miały jakiś czas temu więcej zawodowych piłkarzy. Nawet mniej ludne kraje mogą mieć więcej piłkarzy na interesującym nas (niezbyt wysokim) poziomie, które w kraju zamieszkania są poza zainteresowaniem profesjonalnego futbolu na szczeblu centralnym. Zresztą, przyczyn jest więcej, ale sprowadza się wszystko do tego że klub o naszych możliwościach finansowych i skautingu ma niewielki wybór. Ale tu dochodzimy do odklejeńców uważających że trzeba "inwestować" w młody szrot pieniądze których nie mamy (to oznacza owa magiczna dziura w budżecie w wysokości 12 milionów złotych) bo jest może 1% szans że się rozwiną przez osmozę z lepszymi piłkarzami (szkolenia też nie mamy). I tak w koło Macieju... |
Jak widzę jak ludzie piszą o tym że ktoś gra brzydko i źle a my gramy zajebiście i miło się to ogląda to mi się śmiech w kieszeni otwiera, Wisła od lat gra brzydko, bez pomysłu i mało efektownie, zakodujcie to w końcu i przyjmijcie do wiadomości. Te brednie o ładnej krakowskiej piłeczce to jakaś abstrakcja i propaganda osób co sobie nie radzą z osiąganiem dobrych wyników
|
Ciągnąc temat sztucznie napompowanych klubików to mnie jednak bardziej odpala BrudPet FermaLisia. Nigdy nie mogłem zrozumieć czemu ich właściciel nie włożył hajsu w Unię Tarnów, gdzie z Niecieczy jest raptem 20km.
Ja nie wiem, chciał zapisać swoją wioskę w światowej historii futbolu? To nawet gmina nie jest, osada na raptem 700 mieszkańców. I on tam robi klub na poziomie ekstraklasy. Z całym szacunkiem dla tego zakątka, ale dla kogo jest ten klub? Dla kilkudziesięciu gości z wioski którzy czasem się przejdą na mecz? To zabija widowisko, zabija rynek reklamowy, zajmuje miejsce klubom z większym potenchałem i bazą kibicowską w strukturach i miejscach w lidze. On sam nigdy nie wyciągnie kasy, którą wkłada w klub, nie zbilansuje w zdrowy sposób budżetu, zawsze też będzie miał szklany sufit z tych wszystkich powodów. Nigdy pewnie nie osiągnie nawet poziomu, który kiedyś prezentowała Amica czy Groclin. W takim Tarnowie czy Mielcu miałby już jakąkolwiek bazę widzów i wsparcie. A tak buduje jakiś nowotwór bez tradycji, większych możliwości i perspektyw, który utonie jak tylko właścicielowi skończy się kaprys albo zejdzie na ebolę. |
Spór o Puszczę jest kompletnie pozbawiony sensu, bo nie jest to żaden klub, który ma przed sobą jakąkolwiek świetlaną lub choćby tylko dobrą przyszłość czy dowodzi słuszności czegokolwiek. Szczytem ich możliwości jest i zawsze będzie walka najwyżej o utrzymanie się w Ekstraklasie, z której wcześniej czy później spadną wracając do pierwszej ligi albo jeszcze niżej.
Poważnie tego chcemy dla Wisły, takiej przyszłości i takiego maksimum? To jest nasza ambicja? Bo postępując jak Puszcza czy GKS Katowice nie możemy liczyć na nic więcej, nigdy. Dlatego stawianie ich jako wzór jest kompletnie niepoważne. Wisłę z innym właścicielem niż obecny może być stać na prowadzenie zupełnie innej polityki kadrowej i na znacznie więcej. |
Kto wgl porównuje Wisłę z Termalicą/Puszczą pod względem historycznym/infrastrukturalnym/kibicowskim? Raczej w każdym z tych przypadków to jest porównanie kompletnie pozbawione sensu.
My nie równamy do Puszczy czy innych drużyn, naszym celem zawsze było równanie do Legii, Lecha, nawet parchatymi się nie przejmowaliśmy, po prostu na chwilę obecną sytuacja jest jaka jest, ale nie ma co dramatyzować, wrócimy na nasze należne miejsce. |
Porównanie do Puszczy jest zasadne z punktu widzenia tego, że po prostu wstyd aby tak małe klubu i ośrodki były w stanie zbudować kadrę czy mieć pomysł na grę w ekstraklasie.
Wisła jako wielki klub, z wielkiemu możliwościami i potencjałem, nie umie awansować do ekstraklasy, a w tym czasie praktycznie wszystkie kluby zainteresowane awansem robią to. Często spadają spowrotem, wolniej lub szybciej ale mimo to taki biedny ŁKS, młody i biedny Ruch, toporna i mapa Puszcza, kluby które x lat były w dupie jak Motor i GKS, a teraz być może dołącza do nich Termalica i Arka, umieją zrobić awans, a my w tym czasie nie umiemy rozpracować enigmy polskiej piłki. I to jest właśnie siara, że każdy się umie ogarnąć ale nie my. Tym bardziej wstyd gdy mówimy o klubach gdzie po topornej grze awansują, o małych klubach, o biednych klubach. |
Cytat:
Zejdź na ziemię. Dawne czasy minęły a za zasługi nikt nic nie daje. Swoją pozycję trzeba sobie po prostu wywalczyć, wręcz wyrąbać. Nasza sytuacja od co najmniej 4 lat to totalna równia pochyła. Natomiast Puszcza i Gieksa cały czas progres. Ja oczywiście też chciałbym, aby Wisla grała w Lidze Mistrzów ale... na razie to zleciała z hukiem z ekstraklasy i nie może do niej wrócić. I jeszcze jedno, mylisz się mocno co do Gieksy. To klub z naprawdę zacną przeszłością, mieszczący się w stolicy województwa, w najbliższym czasie przenoszący się na nowoczesny stadion. I grający obecnie bardzo fajną piłkę . Zakładam, że to Twoje nastawienie do niej nie wynika z tego, że zdecydowana większość ich składu to Polacy:-D I to tacy Polacy, raczej wyszukani niż oczywiści. Więc odpowiem na koniec tak - w naszej obecnej sytuacji , życzyłbym sobie takiej przyszłosci jaka roztacza się przed Gieksą Cytat:
Ten właściciel sprawia wrażenie, że raczej gotowy jest razem z klubem wylądować na dnie niż oddać władzę. Ale cieszę się, że zaczynasz dostrzegać, że ilość Hiszpanów czy Polaków nie jest problemem. A jeśli już to jest to tylko pochodna totalnie złego zarządzania. Na polu sportowym, finansowym, wizerunkowym. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:16. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl