![]() |
Cytat:
Zapomniałeś już o babolach puszczanych przez Ratona, którego uważasz za lepszego od wyżej wymienionych? |
A Jelic Balta to by dopiero teraz ustawiał w środku pola.
Dajcie spokój, serio macie sentymenty do Ratona? |
Cytat:
podaj swoje imię i nazwisko i bank ktoś potrafi się nim zabawić tak jak ty Urygą żenuła |
Cytat:
Sukiennicki pressował gościa który miał piłkę i podawał do Szymańskiego na strzał i tu pytanie kto jest szybszy piłka czy biegnący zawodnik? rozwiąż tą zagadkę mądralo :( A Kutwa? stał jak kołek ale jest świetny bo młody i trzeba na niego stawiać tak tak a potem się obudziłeś |
Cziczkan uratował tyle setek w meczach PP dzieki niemu mamy puchary, wykazał sie też z Albańcami i Rapidem u siebie
porównywanie go z Brodą jest śmieszne bo nie obronił jednej bomby z dystansu... |
Frakcja Ratona, Eneko, Alfaro, Baeny, Junki, Tachiego, Muli, Benito, Goku, Villara wsparta ulubieńcem Omranim, który miał być graczem niespotykanym w Polsce, itp. będzie cały czas kasąła - zwłaszcza jak się okaże, że Wisła będzie zajmowała wysokie miejsce, najlepiej premiowane awansem, z czym wysyp Galactico miał masakryczne problemy, a wbrew pozorom poprawienie wyników Albercika z Kostaryki nie będzie jakimś trudnym zadaniem, bo to był szczyt szczytów amatorstwa.
|
Cytat:
Cziczkan wali babole, źle się ustawia na linii i wpuszcza rzeczy których nie ma prawa. Broda ma puste przeloty i słaby wykop, ale zdaje się być lepszy na linii. Raton był lepszy od nich obu, bronił świetnie na linii i dobrze wychodził, ale jak coś odwalił to spektakularnie. A Jelić Balta byłby u nas świetnym zmiennikiem dla Carbo. Przypominam, że po wypożyczeniu od nas awansował do europejskich pucharów jako kapitan. Ale Sobolewski odpalił go od razu, jako kozła ofiarnego. To pokazuje że łatki przypinane przez kibiców Wisły często mają się nijak do rzeczywistości. Proponujesz coś w stylu: "Panowie, tyle hejtu wylaliśmy już na Baltę i Ratona, .... tam z rzeczywistością, nie możemy wszyscy się zgodzić że słusznie?". Nie, nie możemy. P.S. Dyskusja o Kutwie jest o tyle trudna, że on i tak będzie grał - bo Starzyński to dopiero parodysta... |
Babole Cziczkana (ile ich było i z jakimi skutkami?) nijak mają się do baboli Ratona czy braku pewności Brody.
Nie jest idealnym bramkarzem, ale z nim w bramce jest większa doza spokoju niż z dwoma wcześniej wymienionymi. |
Nie rozumiem tej dyskusji o Ratonie, który wielokrotnie się kompromitował i był bombą, która mogła zdetonować w dowolnym momencie. Co z tego, że miewał dobre interwencje (takie miał nawet Biegański), kiedy potrafił nam swoim brakiem koncentracji w pojedynkę przegrać mecz?
Bardzo dobrze, że się go pozbyto, tak samo jak Junci, Omraniego czy Bregu. |
Cytat:
Zdecydowanie szukamy problemu tam gdzie go nie ma. |
Na prawdę trzeba być debilem żeby stawiać Ratona wyżej od Cziczkana. I spoko, nawet jak Białorusin ogólnie gra gorzej to chociaż dzięki niemu panuje w bramce normalność i o dziwo - no kto by pomyślał - odkąd broni on to nasze mecze wyglądają normalnie pod nasza bramką, to znaczy nagle w Wiśle bramkarz nie odpierdala baboli i nie robi dziwnych akcji jak Raton. Jak się dziwnie złożyło, że wystarczyło zmienić bramkarza i nagle Wisła sama sobie goli nie strzela rękami czy nogami bramkarza.
Serio wypowiadanie się pozytywnie o tym paralityku Ratonie to już jest szczyt debilstwa. |
Drozd jak zwykle ignoruje fakty i się mądrzy.
Ok, puszczenie bramki z 40 metrów chwały nie przynosi, ale jest spora różnica pomiędzy 'mógł się zachować lepiej', a 'wrzucił se piłkę do bramki'. Raton przodował w tym drugim elemencie. Tutaj masz czarno na białym, w którym momencie Cziczkan zobaczył piłkę po strzale Szymańskiego. Uryga zasłaniał piłkę przez 50% czasu jej lotu czym wydatnie się przyczynił do tego, że Cziczkan zareagował później i nie miał czasu zrobić kroku przed wybiciem. W dodatku naszemu el-capitano śmignęła piłka przy samej twarzy, Cziczkan pewnie nie spodziewał się, że ta piłka przejdzie. I spoko, nie jest to sytuacja w stylu bez szans, ale to też nie szmata. Obstawiam, że większość bramkarzy by tu miała problem z obroną zważywszy na pozycję Urygi. Łącznie z twoim Ratonikiem, który by się pewnie bez powodu przewrócił na środku pola karnego, co mu się czasem zdarzało :):) Także daruj sobie głupie teksty o szmatach. https://i.ibb.co/0Xd6c1x/czicz.jpg |
Dodatkowo piłka miała delikatną rotację odchodzącą. Chłopu wyszedł strzał życia.
|
Ale rozkminiacie ten gol. Błąd w miarę oczywisty, babol raczej nie, w sumie bardzo podobna bramka do tej, którą kiedyś wpuścił Szczęsny z Anglią. Wtedy też dyskusje trwały i trwały, pojawiali się ludzie którzy mniej lub bardziej na siłę usiłowali tłumaczyć ten błąd zasłonięciem, torem lotu piłki itp. ;)
Cziczkan też popełnia błędy i będzie je popełniał, bo nie ma bramkarza, który by ich nie robił. Ale wprowadza do gry jakiś element spokoju i pewności. Raton tego nie miał - wprost przeciwnie, skoro my, kibice, ciągle drżeliśmy i spodziewaliśmy się kolejnego babola, to co dopiero musieli czuć piłkarze na boisku. Każdy, kto grał w piłkę wie jak się gra z takim uczuciem niepewności z tyłu głowy. Cziczkan nawet jeżeli coś tam głupiego wpuści od czasu do czasu, to jednak nie wprowadza do gry elementu paniki i niepewności. Bez porównania. Raton, nawet jeżeli miał umiejętności i potencjał, pewnie już się nie oduczy popełniania głupich błędów, podejmowania złych decyzji czy nie nabierze pewności, bo większość piłkarskiego życia przesiedział na ławce. Nie wyrobił "limitu" baboli właściwego dla młodego bramkarza, nie miał okazji się ograć w meczach o stawkę, nabyć odporności, nauczyć odpowiedzialności. W praktyce dopiero u nas ogrywaliśmy... trzydziestoletniego bramkarza, którego poziom ukształtowania był w okolicach jakiegoś dwudziestolatka. Cziczkan też jakoś d*py nie urywa pod względem liczby rozegranych meczów, ale jednak ciężar gatunkowy tego co grał (a co za tym idzie nabyte doświadczenie) to zupełnie inna liga. Co oczywiście nie daje mu jakiejś magicznej odporności na błędy, których popełni jeszcze nie jeden i nie dwa w tym sezonie ;) |
Cytat:
A Kutwa jest dokładnie taki jak Duda w pierwszych meczach, czyli wcale nie taki świetny tylko normalny jak na swój wiek. Tyle że warunki fizyczne ma od Dudy trzy razy lepsze na defensywnego pomocnika. |
Cytat:
Różnica między nimi jest taka, że jak wszystko będzie dobrze, to Duda naprawdę ma szansę na super karierę za granicą, natomiast wg mnie maksymalny poziom Kutwy to PL ekstraklasa. |
Cytat:
Prawda jest taka, że się strzału nie spodziewał, na pierwszej fotce piłka już dawno leci, a on stoi jak słupek bez żadnej reakcji i zanim się połapał w którą stronę ma się ruszyć to piłka już mijała Urygę i było pozamiatane. |
Prawda jest taka, że nie wiesz o czym mówisz.
Wybielasz gościa, który odpierdzielał regularnie akcje rodem z benny hilla (tylko muzyczki brakowało) i czepiasz się gościa, ktory w swoim nastym występie mógł zachować się lepiej. Raton po takiej ilości meczy gorszych interwencji miał z 5 i to takich, że można było kręcić film z benny hillem w tle. Najpierw Markus udowadniał, że chłop dobrze grał nogami - potem się okazało, że ta dobra gra nogami skutkowała wystawianiem piłki przeciwnikowi :D teraz ktoś pisze, że Raton był lepszy na linii. Przecież ten chłop potrafił się położyć na środku bramki bez powodu przy strzale z dystansu i jego fart, że go słupek ratował. W innej akcji dał sobie wrzucić za kołnierz piłkę wykopaną na pałę byle wyżej w pole karne. To był komediant, a nie bramkarz, a tu ludzie tęskne posty walą |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Kolejne kłamstwo "Pana Kakałko", nie zliczę już które. Markus nie udowadniał, że Raton doskonale gra nogami, natomiast pisałem, że gra nogami lepiej niż Broda, co wielokrotnie się potwierdzało. Broda w grze nogami zawsze był słabiutki i nadal jest, zarówno w porównaniu do Ciczkana jak i Ratona. Hiszpan był marnym bramkarzem, choć i tak lepszym niż jeszcze gorszy Broda. :-D |
Cytat:
Z Kutwą mam jednak inny problem i w ogóle piłkarzami o jego charakterystyce. Czy w Wiśle, która niemal w każdym meczu musi męczyć się w ataku pozycyjnym z przeciwnikami skupionymi na przeszkadzaniu jest rzeczywiście miejsce dla zawodników tak jednostronnych, którzy właściwie nic nie nie wnoszą do gry ofensywnej? |
Cytat:
|
Cytat:
A co do Dudy - został wyceniony w tym okienku na 200 tys. euro. Taka jest rzeczywistość. P.S. Myślę że największym wygranym z ewentualnego przyjścia Igbekeme - poza Rodado i Zwolińskim rzecz jasna - może być Tamas Kiss. Chłop wielokrotnie ustawiał się do prostopadłego podania albo gry kombinacyjnej, pech chciał że piłkę miał akurat Kutwa albo Sukiennicki. No i kontra. P.S.2 Gdyby ktoś nieznający realiów tego forum tutaj wpadł to by pewnie pomyślał że Wisła odkryła drugiego Ronaldihnio w postaci Sukiennickiego. Chociaż pół roku temu myślałby że jednak to Puyol się reinkarnował w Krzyżanowskiego, a rok - że Duda to taki lepszy Olmo, tylko pechowo nie trafia do bramki, bo akurat pracuje nad innymi elementami... |
a potem poczyta troche twojego hejtu i bedzie miał niezly dysonans
|
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Sukiennicki traci dużo piłek, ale nie mamy nikogo lepszego na tę pozycję i również jest nadzieja, że z Carbo i Igbekeme na boisku, będzie wyglądał lepiej. |
Cytat:
Wciąż porównujemy 30 letnich gości, którzy zagrali dekadę w piłce do gości łapiacych się do młodzieżówki. To jest bezsensowne. Z jednym zgoda - cała drużyna zyska na przyjęciu Igbekeme. Transfer na której nikt nie liczyl, a może okazać się game changerem. |
Cytat:
|
Cytat:
Ledwie odszedł do Płocka, gdzie miał bardziej klarowne sytuacje zaczął zdobywać bramki, także przeciwko nam. A teraz już i w Krakowie zdarza mu się strzelić. Czy to oznacza, że za pierwszego pobytu w Krakowie Uryga osiągnął granicę swoich możliwości? Hmmm... |
Cytat:
Nie wiem czy naprawdę nie rozumiesz, czy rżniesz głupa? Nie piszemy tu o niewykorzystywaniu atutów jakiegoś piłkarza ze względu na styl gry, taktykę czy skład personalny, tylko o tym że większość młodych nie rozwinie się nigdy na poziom na który liczą mitomani. |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Jeśli coś strzeli będzie to wartość dodana. Cytat:
|
Cytat:
Czysto defensywny, filigranowy pomocnik to kuriozum które mógł stworzyć tylko przepis o młodzieżowcu. I to nie jest krytyka, tylko podkreślenie pewnych realiów. W klubie liczono że ma że da się go sprzedać, przyszła oferta 200 tys. euro... |
Nie ma w systemie gry takiej pozycji jak młodzieżowiec.:> Są obrońcy, pomocnicy, napastnicy.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:47. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl