Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Kazimierz Moskal ponownie trenerem Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=11017)

emjot 13.06.2024 07:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1626956)
Ale bardzo chętnie chwaliłbym Polaków, może zaproponujesz, który na to zasługuje tak jak Rodado Carbo Alfaro? Duda może i który więcej?


Teraz Hiszpanów nie będzie, zobaczymy co Polacy pokażą bez przeszkadzających Hiszpanów.

śmiała teza bym powiedział, bo

ciekawe jakie paszporty mają Raton, Goku, Carbo, Rodado, Baena, Alfaro....

i nadal chyba są naszymi kopaczami

Jaroo1 13.06.2024 08:16

Fajnopariasi podpierają się Rodado, jedynym wyjątkiem w Wiśle, który coś grał, dodali Carbo - gdzie jego ostatnie występy już były średnie i wciągnęli na tę list Alfaro. Dzięki temu fajnoparias drozd ma aż 3 nazwiska super Hiszpanów, pomijając innych 6.

I tak się tworzy bagienko i propaganda jak u Goebbelsa. Bo przecież skoro Hiszpanie tacy super to dlaczego tylko 3 jest przykładem, czyli 33% zaciągu hiszpańskiego? No i nawet tych 3 to naciagana lista.

Po tej propagandzie na forum widać jak w Wiśle układy i układziki mocno się trzymają.

Gdyby odjąc od Hiszpanów Rodado, który po prostu jest tutaj odstępstwem od normy, jest po prostu kozakiem na I ligę, a nie potwierdzeniem, że kierunek hiszpański zawsze będzie lepszy, to to całe .......enie o Hiszpanach nawet by nie miało najmniejszego sensu bo zostałby szrot typu Eneko, Raton, kaleka Junca i średni Carbo.

Karherop 13.06.2024 09:51

Rodado to tym bardziej odstępstwo od normy bo ściągnął go Polish director- manager Jerzy Brzęczek a nie dyrektor sportowy z Hiszpanii.

Zresztą tyczy się to też Fernandeza. Wcześniej Yaw Yeboah też przyszedł z hiszpańskich peryferiów bez wielkiej wiedzy insaiderskiej

I żeby przesadnie nie chwalic w/w jednostek to tylko dowodzi że ani Kiko nie ma monopol na ściągnie graczy z Hiszpanii, ani tym bardziej przeciętni polscy dyrektorzy (zwał jak zwał) będą mieć porównywalna skuteczność do ludzi stamtąd. Reszta to kwestia tego na ile dostaną wolna rękę i od innych różnorakich czynników.

Ogryzek 13.06.2024 10:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1626984)
Rodado to tym bardziej odstępstwo od normy bo ściągnął go Polish director- manager Jerzy Brzęczek a nie dyrektor sportowy z Hiszpanii.

Zresztą tyczy się to też Fernandeza. Wcześniej Yaw Yeboah też przyszedł z hiszpańskich peryferiów bez wielkiej wiedzy insaiderskiej

I żeby przesadnie nie chwalic w/w jednostek to tylko dowodzi że ani Kiko nie ma monopol na ściągnie graczy z Hiszpanii, ani tym bardziej przeciętni polscy dyrektorzy (zwał jak zwał) będą mieć porównywalna skuteczność do ludzi stamtąd. Reszta to kwestia tego na ile dostaną wolna rękę i od innych różnorakich czynników.

Dobrze ze o tym przypomniałeś. Bo znowu Markus wyskoczyłby że tylko dzięki Kiko mamy/mieliśmy Hiszpanów...

wierność83 13.06.2024 12:01

Patrząc na terminarz sezonu, który wpadł wczoraj, przetrzebioną kadrę, zerowe tempo wzmocnień, granie co 3 dni przez puchary to się może okazać, że Moskal wrzesień zacznie już ze sporą stratą do top2. Potem tradycyjne gonienie i ratowanie sezonu wynikami w kratkę, bo serii tu żadnej nie będzie, bezpieczne 9-10 miejsce, zmiana trenera i zaczynamy zabawę od nowa.. tyle, że w kasie już wtedy nie będzie nic :) Wybaczcie czarnowidztwo, no ale ciężko mieć inny ogląd sytuacji, patrząc na to co się dzieje w klubie (a raczej, że nic się nie dzieje).

doktor granat 13.06.2024 12:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wierność83 (Post 1626992)
Patrząc na terminarz sezonu, który wpadł wczoraj, przetrzebioną kadrę, zerowe tempo wzmocnień, granie co 3 dni przez puchary to się może okazać, że Moskal wrzesień zacznie już ze sporą stratą do top2. Potem tradycyjne gonienie i ratowanie sezonu wynikami w kratkę, bo serii tu żadnej nie będzie, bezpieczne 9-10 miejsce, zmiana trenera i zaczynamy zabawę od nowa.. tyle, że w kasie już wtedy nie będzie nic :) Wybaczcie czarnowidztwo, no ale ciężko mieć inny ogląd sytuacji, patrząc na to co się dzieje w klubie (a raczej, że nic się nie dzieje).

Wspominanie w kontekście tego składu prawdopodobnie bez Rodado o top2 moim zdaniem nie jest czarnowidztwem, a wręcz przeciwnie - świadczy o dużym optymizmie.
No ale jak zwykle czas pokaże...

pepe72 13.06.2024 12:25

Możecie wy...padać z dyskusjami o zawodnikach z tego tematu?

gpat 13.06.2024 12:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wierność83 (Post 1626992)
Patrząc na terminarz sezonu, który wpadł wczoraj, przetrzebioną kadrę, zerowe tempo wzmocnień, granie co 3 dni przez puchary to się może okazać, że Moskal wrzesień zacznie już ze sporą stratą do top2. Potem tradycyjne gonienie i ratowanie sezonu wynikami w kratkę, bo serii tu żadnej nie będzie, bezpieczne 9-10 miejsce, zmiana trenera i zaczynamy zabawę od nowa.. tyle, że w kasie już wtedy nie będzie nic :) Wybaczcie czarnowidztwo, no ale ciężko mieć inny ogląd sytuacji, patrząc na to co się dzieje w klubie (a raczej, że nic się nie dzieje).

Jak na razie żaden gracz stanowiący jakąś tam wartość tego zespołu nie odszedł, może po za Sobczakiem. a przyszły nowe uzupełnienia tzn. powroty z wypożyczenia. Puchary, po za pierwszą fazą gdzie będzie jeszcze przed sezonem to oni odpuszczą tzn. zostaną wyeliminowani.

Stelio 13.06.2024 13:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wierność83 (Post 1626992)
Patrząc na terminarz sezonu, który wpadł wczoraj, przetrzebioną kadrę, zerowe tempo wzmocnień, granie co 3 dni przez puchary to się może okazać, że Moskal wrzesień zacznie już ze sporą stratą do top2. Potem tradycyjne gonienie i ratowanie sezonu wynikami w kratkę, bo serii tu żadnej nie będzie, bezpieczne 9-10 miejsce, zmiana trenera i zaczynamy zabawę od nowa.. tyle, że w kasie już wtedy nie będzie nic :) Wybaczcie czarnowidztwo, no ale ciężko mieć inny ogląd sytuacji, patrząc na to co się dzieje w klubie (a raczej, że nic się nie dzieje).

Myślę, że nie będziemy patrzeć na stratę do top 2 tylko na przewagę nad bottom 3 ;)

Jaroo1 13.06.2024 13:19

Puchary będa oknem wystawowym dla tych co lepszych w klubie i nie zdziwię się jak zagramy dobrze w pucharach - mimo to po 4 meczach możemy odpaść na dobre - a w tym czasie będa w.......e w lidze, których już później sie nie odrobi i pytanie co dalej, czy to zaprzepaści walkę o baraze czy walkę o utrzymanie.

Pozostało jeszcze kilka czynników, które zadecydują o wyniku w przyszłym sezonie:
- kogo ściągniemy
- czy Moskal jakkolwiek zapanuje nad tym burdelem w klubie
- kto odejdzie po udanych/nieudanych pucharach

Cytat:

Jak na razie żaden gracz stanowiący jakąś tam wartość tego zespołu nie odszedł, może po za Sobczakiem. a przyszły nowe uzupełnienia tzn. powroty z wypożyczenia. Puchary, po za pierwszą fazą gdzie będzie jeszcze przed sezonem to oni odpuszczą tzn. zostaną wyeliminowani.
Może wartościowi nie odeszli ale na ławkę Sobczak czy Villar jak najbardziej ok byli. A w formie to i do podstawy byli bardzo bardzo ok. Patrząc na sytuację w klubie gdzie Jaro i AI przejęli stery w robieniu transferów oraz na poprzednie okienka gdzie znaleźć kogoś wartościowego było cudem to nawet takiego Villara i Sobczaka będzie nam ciężko zastąpić.


Wisła to jest moralnie zgniły klub, pod przewodnictwem dyrektora cyrku Jarosław Królewskiego, który ucząc się na błędach - przecież o to własnie chodzi, że każdy się uczy na błędach i dzięki temu może z menela stać sie najlepszym piłkarze, trenerem czy właścicielem klubu! - znowu .......i, że u niego trener będzie pracował dożywotnio.
Także to jest cały czas ten sam cykl cyrku. Musi to strasznie demotywować kopaczy. I tamten sezon pokazał, że jak już osiągnęli swój cel czyli wygrana w PP, to jeszcze bardziej im bania siadła i sezn został zakończony z poczatkiem maja. Kto wie co w tym memicznym klubie stanie się teraz. Może po pokazaniu się w pucharach europejskich, czy to dobre czy złe wyniki osiągając ale nie osiągając transferu do innego klubu, kopaczom też już banie siądą i dadza sobie spokój z grą w piłkę?

Przecież nad tym stadem nikt nie panuje.

Drozd 13.06.2024 21:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1626966)
Na dobry początek to przestań Polaków jebać jak burą sukę a potem się zastanowimy czy nie było czasem meczów w których Polacy zagrali dobrze.

Które to były mecze ligowe? Słucham. Po Widzewie żadnego sobie nie przypominam.

s1mone 14.06.2024 12:32

My nie zagraliśmy za Rudego ani jednego dobrego meczu ligowego, więc to pytanie to nadużycie :D

Może ze dwa przyzwoite by się znalazły.


Jedyny piłkarz, który trzymał poziom w tej rundzie to był Rodado.

Jaroo1 14.06.2024 12:41

Drozd dobrze pali frana. Jedyne dobre mecze Hiszpanów (za wyjątkiem Rodado) to te w PP. I tak samo są to jedyne dobre mecze Polaków.
Reszta meczów to była kupa gówna gdzie raz się coś tam udało Junce ze Zniczem, raz jakiś przebłysk miał Sobczak, Hiszpanie czy nawet Sapała jak po 5 minutach na boisku wyrównał na 1:1 z Płockiem.

Liczby Hiszpanów i Polaków w lidze i PP mówią same za siebie. Mimo to poziom zidiocenia i manipulacji fajnopariasów nadal zaskakuje.

Sylwus1988 09.07.2024 19:27

Przytoczę kilka nie licznych wypowiedzi Kazimierza z ostatnich dni:

Tak jak mówiłem, w drugiej połowie kilku zawodników grało nie na swoich pozycjach. Między innymi Patryk Gogół w ataku, bo kogo miałem tak wystawić? Enisa [Fazlagicia - przyp. red.]? Patryk grał jako taka fałszywa „dziewiątka” jak czasami Hiszpanie grali. Musieliśmy mieć jednak jedenastu do gry, żeby ten mecz dograć. Czy obsada ataku to najpilniejsza sprawa? Myślę, że jeszcze bardziej pilna jest obsada lewej strony obrony. Tam nie mamy drugiego człowieka. Z musu grał Mariusz Kutwa. Tak jak powiedziałem, czasu nie ma, wnioski są.

-Jeden z dziennikarzy zapytał i intensywny okres wakacyjny, gdy Wisłę będzie czekało dużo meczów. Na sugestię, że to może zaowocować licznymi kontuzjami, Kazimierz Moskal odparł poważnie: - Nie ma co się śmiać. To jest problem, o którym mówiłem na początku. Rozpoczynamy przygotowania 17, na obóz jedziemy 20 do Woli Chorzelowskiej i szybko będziemy się przygotowywać do pierwszego meczu. Trudno przewidzieć jak to wszystko będzie przebiegało. Jest to duże wyzwanie. Lipiec będzie wymagający. Nie chcę apelować o sto dni spokoju, ale musimy zdawać sobie sprawę z tego, że będzie trudno.
Jarosław Królewski bardzo wtedy rechotał siedząc po prawicy trenera i nagle po tych słowach w sekundzie ucichł.

Suma sum jest taka że za dwa dni gramy pierwszy mecz, trener nie dostał ani połowy tego o co prosił i co każdy kibic który ma w miare otwarte oczy widzi że nam brakuje a za 48 godzin polecą pierwsze pomyje nie wiem czy we właściwym kierunku

Markus 09.07.2024 20:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1626988)
Dobrze ze o tym przypomniałeś. Bo znowu Markus wyskoczyłby że tylko dzięki Kiko mamy/mieliśmy Hiszpanów...

:rotfl:

Nigdy nie pisałem czegoś takiego, że tylko dzięki Kiko trafiali do Polski wartościowi Hiszpanie, którzy w przytłaczającej większości sprawdzali się w naszym kraju, co Was wszystkich tak strasznie boli.:-D

Najlepiej udowadnia to ta lista zawodników, która tak bardzo zawsze denerwuje hejterka Jaroo, bo niszczy Wam całą narrację:

Carlitos, Imaz, Lionch, Igor Angulo, Joel Valencia, Gerard Badía, Airam Cabrera, Davo, José Kanté, Erik Expósito, Jorge Félix, Jesús Jiménez, Javi Hernández, Iván Márquez, Israel Puerto, Nahuel Leiva, Pirulo, Dani Quintana, Dani Ramírez, Jordi Sánchez, Dani Suárez, Ivi Lopez

W tym temacie jak widzę ten pistolecik wyliczył sobie, że sprawdziło się tylko około 33% Hiszpanów w naszym kraju.:rotfl: :lol:

Nawet gdyby zawęzić to tylko do Wisły, to też jest piramidalna bzdura, pomijająca takie nazwiska jak Carlitos, Lionch, Imaz, Ivan Gonzalez, Fran Velez, Mula, Villar, Fernandez. :-D

Hejterek znów wypisując swoje brednie wyszedł na idiotę. To się robi już nudne. :evil:

Jaroo1 09.07.2024 20:33

Cytat:

Suma sum jest taka że za dwa dni gramy pierwszy mecz, trener nie dostał ani połowy tego o co prosił i co każdy kibic który ma w miare otwarte oczy widzi że nam brakuje a za 48 godzin polecą pierwsze pomyje nie wiem czy we właściwym kierunku
Tutaj już nawet nie ma co oceniać pracy trenera. Wisła jest patologicznie zarządzana od "zawsze" lecz o ile za Cupiała była kasa na przepłącanie i ściąganie ludzi ponad poziom ekstraklasy więc to zdawało egzamin, później za wsh była jeszcze mocna marka i jakieś finanse oraz pomysły na budowanie drużyny to za czasów trio a teraz szczególnie Królewskiego jest czysta patologia.
Transfery nietrafione, mniej kasy, teraz to już brak kasy i brak nawet kadry na sam poczatek sezonu... Nie ma dosłownie nic. Warunki do pracy dla trenera są śmieszne. 1 napastnik, właściwie zero wzmocnień. Do tego doprowadził Zaskroniec.

Cytat:

Najlepiej udowadnia to ta lista zawodników, która tak bardzo zawsze denerwuje hejterka Jaroo, bo niszczy Wam całą narrację:

Carlitos, Imaz, Lionch, Igor Angulo, Joel Valencia, Gerard Badía, Airam Cabrera, Davo, José Kanté, Erik Expósito, Jorge Félix, Jesús Jiménez, Javi Hernández, Iván Márquez, Israel Puerto, Nahuel Leiva, Pirulo, Dani Quintana, Dani Ramírez, Jordi Sánchez, Dani Suárez, Ivi Lopez
Serio myślisz, że mnie denerwuje to twoje .......enie? Mi to po prostu jest już ciebie żal z tymi twoimi urojeniami i kompleksami z powodu bycia Polakiem, a te listy z nazwiskami Hiszpanów, które wklejasz sa tyle samo warte co twoje wszystkie wysrywy na tym forum.
Przecież ty się tutaj skompromitowałeś swoimi wszelkimi przewidywaniami co do Wisły więc może te swoje wysrywy typu wymienianie nazwisk Hiszpanów włożyć między te bajki o Rude, któe się nadaje na trenera do Wisły.

Griszka30KR 10.07.2024 12:31

Oj Kaziu w coś Ty się wpier...

Markus 10.07.2024 13:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1628662)
Serio myślisz, że mnie denerwuje to twoje .......enie? Mi to po prostu jest już ciebie żal z tymi twoimi urojeniami i kompleksami z powodu bycia Polakiem, a te listy z nazwiskami Hiszpanów, które wklejasz sa tyle samo warte co twoje wszystkie wysrywy na tym forum.
Przecież ty się tutaj skompromitowałeś swoimi wszelkimi przewidywaniami co do Wisły więc może te swoje wysrywy typu wymienianie nazwisk Hiszpanów włożyć między te bajki o Rude, któe się nadaje na trenera do Wisły.

Ależ to jest bełkot… :rotfl:

Urojenia na temat kompleksów bycia Polakiem masz jedynie ty, traktując w tych kategoriach oczywisty pogląd, że w Hiszpanii jest mnóstwo zawodników lepszych i lepiej wyszkolonych niż tacy Uryga, Młyński, Krzyżanowski, Łasicki czy Sapała lub przytłaczająca większość innych Polaków biegających po pierwszoligowych boiskach. A także bardziej się starających, zaangażowanych i profesjonalnych w podejściu do swoich obowiązków i zawodu.

I że dlatego bardziej opłaca się celować w zatrudnianie tych Hiszpanów, a nie nowych Młyńskich, Urygi czy Sapały.

Rzecz oczywista dla każdego, kto nie jest bezmyślnym hejterem. :-D

A ta lista hiszpańskich zawodników jeszcze wielokrotnie będzie pokazywać, jaką bzdurą są twoje poglądy typu, że sprawdza się ich tylko około 33% w naszym kraju czy w Wiśle. Ona doskonale obrazuje, ile warta jest twoja gadanina na każdy temat i na jakich absurdach bądź urojeniach budujesz swoje poglądy. I guzik mnie obchodzi czy czujesz z tego powodu żal, frustrację, sraczkę czy jeszcze coś innego.:-D

A na tym forum skompromitowali się ci, którzy pisali np. że Rodado jest ogórem, nie umie grać jako ofensywny pomocnik, lub że Hiszpanie nie mają żadnych liczb, a nie ci, którzy pisali, że ta “hiszpańska Wisła” jest w stanie odnosić sukcesy nawet takie jak zdobycie PP. czy że hiszpański model szkolenia produkuje więcej wartościowych zawodników niż polski, ale dalej zaklinaj sobie rzeczywistość, że było i jest na odwrót.

Tylko to i hejtować potrafisz.

Markus 10.07.2024 13:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Griszka30KR (Post 1628691)
Oj Kaziu w coś Ty się wpier...

Zgadzam się że Moskal wdepnął teraz niemiłosiernie. Ciekawe jak szybko będzie chciał stąd uciekać i rzuci rezygnacją, podobnie jak kilku innych trenerów przed nim. :evil:

FraMat 10.07.2024 13:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1628661)
Najlepiej udowadnia to ta lista zawodników, która tak bardzo zawsze denerwuje hejterka Jaroo, bo niszczy Wam całą narrację:

Carlitos, Imaz, Lionch, Igor Angulo, Joel Valencia, Gerard Badía, Airam Cabrera, Davo, José Kanté, Erik Expósito, Jorge Félix, Jesús Jiménez, Javi Hernández, Iván Márquez, Israel Puerto, Nahuel Leiva, Pirulo, Dani Quintana, Dani Ramírez, Jordi Sánchez, Dani Suárez, Ivi Lopez

Ty masz już obsesję.
Co niby ma udowodnić ta lista?

Że każdy Hiszpan sprowadzony do Polski jest geniuszem futbolu?
Rozczaruje się: tak nie jest.

Gdyby Królewski z Kiko sprowadzali do Wisły zawodników pokroju jak ci z twojej listy bylibyśmy nie tylko w ekstraklasie, ale walczylibyśmy o MP.

Dlaczego Królewski z Kiko i z Rude zamiast nich sprowadzili Satrusteguiego, Ratona, wiecznie kontuzjowanego Juncę, Tachiego, Benito? Więcej nie chce mi się grzebać.

Sprowadzenie Hiszpanów z niższych lig, owszem czasami może poskutkować znalezieniem jakiejś perełki jak związani z Wisłą, Carlitos, Imaz, Llonch, Fernandez, Velez, Gonzales czy Rodado.

Jednak do tego trzeba mieć kupę szczęścia.

Równie dobrze można napisać, że sukcesem może okazac się sprowadzenie dobrze wyszkolonych piłkarzy z niższych lig Portugalii Włoch, Anglii czy Niemiec.
Po co się ograniczać.


A żeby cię zadowolić ponoć chcemy kolejnego Hiszpana:

Cytat:

Wisła Kraków chce wzmocnić środek pola?
David del Pozo to 27-letni środkowy pomocnik grający w Recreativo Huelva, trzecioligowym zespole. Jest wychowankiem Getafe. W minionym sezonie zagrał w 37 meczach swojej drużyny (jedyne opuszczone spotkanie to te w którym był zawieszony za nagromadzenie żółtych kartek). Strzelił sześć goli i zanotował jedną asystę. Jest wyceniany przez portal Transfermarkt na 300 tysięcy euro.

Jaroo1 10.07.2024 14:28

Markusik, wymień cała polska kadrę Katowic które awansowały więc oznacza to że ci wszyscy Polacy byli lepsi niż twoi Hiszpanie hehehe

Markus 10.07.2024 14:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Fra Mat
Co niby ma udowodnić ta lista?

Choćby to, że bzdurą są najnowsze teorie hejterka jakoby w Polsce i w Wiśle sprawdzało się tylko ok 33% sprowadzonych z Hiszpanii zawodników.:-D

Za trudne?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Fra Mat
każdy Hiszpan sprowadzony do Polski jest geniuszem futbolu?
Rozczaruje się: tak nie jest.

Nikt tak nie twierdzi. Ja twierdzę natomiast, że większość hiszpańskich zawodników sprowadzanych do naszego kraju - co pokazuje między innymi powyższa lista nazwisk - sprawdza się w nim i stanowi wartość dodaną dla swoich klubów.

W efekcie oznacza to, że bardziej opłaca się celować w zatrudnianie ich niż kolejnych grajków takich jak przykładowy Uryga, Sapała czy Młyński.

Tylko tyle i aż tyle. Z tym też chcesz się kłócić?:-D

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Fra Mat
Dlaczego Królewski z Kiko i z Rude zamiast nich sprowadzili Satrusteguiego, Ratona, wiecznie kontuzjowanego Juncę, Tachiego, Benito? Więcej nie chce mi się grzebać.

Bo nie mieli na tyle pieniędzy, aby sprowadzać i zatrudniać wyłącznie takich jak Rodado, Carbo, Mula, Fernandez, Igbekeme (jako przykład gracza z hiszpańskich niższych lig), Alfaro, Villar, czy niegdyś Carlitos, Imaz, Lionch, Fran Velez itd. I nie zawsze tylko tacy zawodnicy byli dostępni.

Ponadto w żadnym klubie nie ma 100% udanych transferów, w każdym znajdą się sprowadzeni zawodnicy, którzy w jakimś stopniu zawiodą. Szczególnie jak grzebie się w szrocie. Ważne, by większość transferów okazała się przydatna i wartościowa. Tak było z Hiszpanami w Polsce i w Wiśle.:-D

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Fra Mat
Sprowadzenie Hiszpanów z niższych lig, owszem czasami może poskutkować znalezieniem jakiejś perełki jak związani z Wisłą, Carlitos, Imaz, Llonch, Fernandez, Velez, Gonzales czy Rodado.

Jednak do tego trzeba mieć kupę szczęścia.

Czasami? Tylko czasami? :rotfl: Całkiem dużo tych hiszpańskich perełek trafiało w ostatnich latach nie tylko do Wisły jak i do polskich lig, sam niemałą grupkę nazwisk przedstawiasz. Przypomnę że choćby Angulo, Expósito, Marc Gual, Ivi López czy Carlitos byli królami Strzelców Ekstraklasy :-D

Jak widać po ilości zawodników stamtąd, którzy w Polsce się sprawdzają nie trzeba mieć kupy szczęścia, by sprowadzić kogoś naprawdę wartościowego, kto będzie wartością dodaną do drużyny. Wystarczy dobry skaut lub dyrektor sportowy z jakimikolwiek sensownymi kontaktami i znajomością rynku.:-D

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Fra Mat
Równie dobrze można napisać, że sukcesem może okazac się sprowadzenie dobrze wyszkolonych piłkarzy z niższych lig Portugalii Włoch, Anglii czy Niemiec.

Próbujesz ironizować? :evil: A nie byłoby tak? Ktoś kiedykolwiek tu twierdził, że tylko w Hiszpanii są wartościowi zawodnicy w niższych ligach, których warto sprowadzać, gdy są na to środki i odpowiednia znajomość danego rynku? Lub że należy ignorować czy zamykać się na inne rynki?

Sportowa jakość pierwszej polskiej pierwszej ligi jest na tyle niska, że na całym świecie pełno jest zawodników, którzy mogliby być w niej gwiazdami, a których sprowadzenie nie musi oznaczać wielomilionowych wydatków. Kolejna sprawa, z którą chcesz się kłócić, mimo całej listy przykładów?:-D

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Fra Mat
A żeby cię zadowolić ponoć chcemy kolejnego Hiszpana:

Mnie zadowala każdy piłkarz, który będzie stanowić wartość dodaną do tego zespołu. Natomiast tu na forum niektórych martwi, że bardzo wielu takich jest potencjalnie akurat właśnie w Hiszpanii. :evil:

Ty nie chciałbyś widzieć w Wiśle Rumunów z ich pierwszej ligi (oczywiście gdyby klub było na to stać), uważając, że przynajmniej niektórzy mogliby stanowić dla tej drużyny istotne wzmocnienie? :-D

Markus 10.07.2024 14:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1628704)
Markusik, wymień cała polska kadrę Katowic które awansowały więc oznacza to że ci wszyscy Polacy byli lepsi niż twoi Hiszpanie hehehe

A po co? Wymieniałem już wielokrotnie listę hiszpańskich zawodników, którzy w naszym kraju sprawdzili się i którzy swoim wyszkoleniem w większości nakrywaliby lub nakrywają czapkami dzisiejszych piłkarzy Katowic - mam cię nią uraczyć po raz kolejny, by znów pokazać, jaką bzdurą jest twoje gadanie, że niby "ci wszyscy Polacy byli lepsi niż twoi Hiszpanie"? :rotfl::lol:

Aż tak lubisz wychodzić na niesamowitego idiotę?:lol::-D

Arkadiusz.Czerepach 16.07.2024 22:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Prezes Jarosław Królewski na X(dawniej twitter) (Post 1628706)

PS. Trenera Moskala polecił użytkownik Twitter.TSW @robert1986TSW10xd



o co tu chodzi ?:mysli:

s1mone 16.07.2024 23:50

Jeżeli ta lista Markusika ma coś udowodnić, to tylko jedną rzecz.

Można przyjąć, że Hiszpanie, którzy trafiają do Polski to goście już mocno przebrani - o ewidentnych ograniczeniach, które zostały wykryte w Iberii i dlatego przeszli do naszej śmiesznej kopanej. 95% wymienionych Hiszpanów swój szczyt osiągnęła w Polsce. Po odejściu z naszego kraju zanotowało ewidentny zjazd lub kontynuowali kariery w mało liczących się klubach.

Ta lista to nie jest lista wszystkich Hiszpanów jacy trafili do Polski. To jest lista tych, którym się w miarę powiodło. Takich ogórów jak Sergio Benito i wielu innych pominięto.

Listę tą można łatwo zaorać - wystarczy wymienić 3 nazwiska :
Lewandowski, Piszczek, Błaszczykowski - trzech gości, z których każdy z nich w swoim prime był wart tyle $ co cały zastęp wymienionych przez Markusika Hiszpanów razem wziętych.

No i oczywiście - Polaków w Polsce grało więcej niż Hiszpanów. Tylko, że jakbym miał zacząć wymieniać tych którzy grali na poziomie porównywalnym do Hiszpanów z listy Markusika to by mi brakło kartki A4. Albo dwóch kartek.

Lista Markusika niczego nie udowadnia, bo to nie jest żaden dowód niczego. Rozumiem gdyby Markusik dał jakiś dowód matematyczny, wyliczył ile % piłkarzy z Hiszpanii okazało się dobrymi transferami w przeciwieństwie do jakieś innej nacji - patrząc na proporcje procentowe, ale nie, on rzuca nazwiskami, które mają cokolwiek udowodnić. Z resztą nawet, gdyby został przedstawiony taki dowód matematyczny - nadal uważam, że wrzucenie więcej niż paru sztuk Hiszpanów do jednej drużyny sprawi, że ta drużyna będzie po prostu słabsza. Dlaczego?

Te nazwiska mają jeden wspólny mianownik. Przeciętność. Taką, która na tle polskiej ligi wystarcza by czasem nawet zostać gwiazdą. Większość tych piłkarzy to goście, którzy fajnie operują gałeczką jak są przy piłce i niekoniecznie biegają za dużo, gdy jej nie mają. Na większość z nich muszą zasuwać Polacy. I jest to normalne, jedni są od noszenia pianina, inni od grania na nim. Jak masz za dużo techników i grajków na dobrą pogodę to się robi 10 miejsce w 2 lidze.

Hiszpanie, którzy ciężko pracują i zasuwają, mają technikę, motorykę i dynamikę nie przechodzą do Polski, bo grają w Primera. I tyle w temacie.

Ja się zgodzę, że większość hiszpańskich grajków, nawet z niższych lig ma lepszą technikę od Polaków (nie mylić z techniką użytkową), pozwala im to się często wyróżniać na pierwszy rzut oka w naszych drużynach - na co zwraca uwagę Markusik. I spoko daj takich 2-3 starannie wyselekcjonowanych piłkarzy, dołóż Polaków do zapierdzielania i możesz stworzyć naprawdę mocny zespół. Właduj 5+ i będzie to co my mieliśmy w poprzedniej rundzie.

Arkadiusz.Czerepach 17.07.2024 07:48

amen

123456

Karherop 17.07.2024 08:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1629137)
o co tu chodzi ?:mysli:

O to że SS sobie rości prawa inicjatywy o zatrudnieniu Moskala w Wiśle

Pal Licho że sam Moskal go nie chciał u nas :lol:

Jaroo1 17.07.2024 22:47

Przecież Markus to ekstremista transferowy, to odwrotność bieguna tych co by dali się zabić po to żeby w Wiśle grali same chłopaki Wislaki z Małopolski, oczywiście z wislackim serduchem.

wolfy 24.07.2024 15:46

Zabawne jak kilka razy Moskal w wywiadzie na "Weszło!" wspomniał o roszczeniowości młodych piłkarzy. Chyba zszokowała go patologia w klubie gdzie młode "talenty" i ich menedżerzy mają jakieś roszczenia co do czasu gry.
Podobno pierwszego dnia w klubie zaatakował go któryś nasz wunderkid z pytaniem "jaki ma plan na niego" :lol:

Owoce patologicznego stawiania młodych kandydatów na piłkarza ponad dobro sportowe klubu.

P.S. To ile w końcu zarobiliśmy na Krzyżanowskim?

emjot 24.07.2024 15:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1629772)
Zabawne jak kilka razy Moskal w wywiadzie na "Weszło!" wspomniał o roszczeniowości młodych piłkarzy. Chyba zszokowała go patologia w klubie gdzie młode "talenty" i ich menedżerzy mają jakieś roszczenia co do czasu gry.
Podobno pierwszego dnia w klubie zaatakował go któryś nasz wunderkid z pytaniem "jaki ma plan na niego" :lol:

Owoce patologicznego stawiania młodych kandydatów na piłkarza ponad dobro sportowe klubu.

P.S. To ile w końcu zarobiliśmy na Krzyżanowskim?

to też
ale generalnie to jest to nowe pokolenie
zetki czy jakieś tam takie

Witalis 24.07.2024 18:29

Ja bym chętnie przeczytał jakieś mądre opracowanie charakteryzujące zetki w piłce nożnej. Bo czasem zetki mają rację, tylko że niestety czasem ich dobrostan ma się realizować kosztem innych.

Watts 24.07.2024 18:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Witalis (Post 1629798)
Ja bym chętnie przeczytał jakieś mądre opracowanie charakteryzujące zetki w piłce nożnej. Bo czasem zetki mają rację, tylko że niestety czasem ich dobrostan ma się realizować kosztem innych.

ja myślę że patrząc na nasze sukcesy z młodzieżą pytanie wonderkida było cokolwiek zasadne, obawiam się że "to jest wielka Wisła młody, uwal się na kojo i rób swoje, taki mamy na ciebie plan" już dawno nie działa, może Urbański przyśle pocztówkę z fazy grupowej jakiegoś europejskiego pucharu :D

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1629803)
Plan jest taki, że przestajesz się kopać po czole i wtedy możemy porozmawiać o ławce rezerwowych i wejściu na ostatnie 5 minut przy wyniku 3-0 dla Wisły. W przeciwnym razie życzymy powodzenia w odbudowywaniu kariery w Dalinie Myślenice.

o właśnie
nie podoba się? po ryju, do rezerw (albo do CLJ bo akurat musimy się utrzymać), a jak nie to rozwiązanie kontraktu (najlepiej z wypłaceniem rocznej pensji z góry i jeszcze coś kopsnąć dla agenta)
całuski, Drozd :lol:

Patryko 24.07.2024 18:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1629772)
Podobno pierwszego dnia w klubie zaatakował go któryś nasz wunderkid z pytaniem "jaki ma plan na niego" :lol:

Plan jest taki, że przestajesz się kopać po czole i wtedy możemy porozmawiać o ławce rezerwowych i wejściu na ostatnie 5 minut przy wyniku 3-0 dla Wisły. W przeciwnym razie życzymy powodzenia w odbudowywaniu kariery w Dalinie Myślenice.

Markus 24.07.2024 19:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1629144)
Jeżeli ta lista Markusika ma coś udowodnić, to tylko jedną rzecz.

"Pan Kakałko" znów zakłamuje rzeczywistość. A właściwie próbuje.:-D

Przytoczona przeze mnie lista Hiszpanów pokazuje, że przytłaczająca ich liczba sprawdziła się w Polsce i okazała wartością dodaną dla polskich klubów. Większość okazała się wartościowymi wzmocnieniami. Takie są fakty. Tych, którzy się nie sprawdzili jak Benito czy Eneko było znacznie mniej. Proporcje tu nie są takie jak próbuje wmawiać np. hejterek Jaroo. Dlatego są oni opłacalnym wyborem dla polskich klubów.

Nie zmienia tego ani to, że Hiszpanie, którzy trafiają do Polski to "goście już mocno przebrani z ewidentnymi ograniczeniami" (które ma każdy piłkarz na polskich boiskach), ani to, że na przestrzeni dziesięcioleci również w gronie polskich piłkarzy zdarzały się nazwiska, które zrobiły jeszcze większą karierę i piłkarsko były jeszcze lepsze. Nawiasem mówiąc żaden z nich nie jest dziś w zasięgu finansowym Wisły w przeciwieństwie do takiego Carbo czy Rodado.

I na te grupy polskich nazwisk, które "Pan Kakałko" rzekomo mógłby zapisywać na kartce A4 (swoją drogą np. ilu tych skuteczniejszych polskich napastników mających swój pik w Ekstraklasie z ostatniej dekady mógłby tam umieścić jako lepszych od Ivi Lopeza, Carlitosa, Esposito, Guala?) przypada w klubach znacznie więcej innych polskich zawodników, którzy tyle wnoszą i robią takie kariery jak Wachowiak, Szywacz czy Młyński.

Napiszę obrazowo: na 10 Hiszpanów, którzy okazali się w Polsce wartościowymi wzmocnieniami przypada dwóch-trzech (niech będzie czterech) tych, którzy tu okazali się niewypałami. Na 10 polskich zawodników, którzy w naszych warunkach są wartościowymi piłkarzami i wzmocnieniami, przypada tu w klubach kilkakrotnie więcej tych, którzy są takim Talarem, Plewką, Szywaczem czy Niewiadomskim, a którzy skończą jak jakiś Brud czy Kuzera.

Nie zmienia tego inna skala, że po polskich boiskach biega łącznie ponad 400 000 zarejestrowanych polskich piłkarzy, a Hiszpanów do naszego kraju trafiło tylko kilkudziesięciu. Proporcje Panie Kakałko, proporcje. :evil:

Nie zmienia tego też to, ilu piłkarzy z jeszcze innych krajów sprawdza się lub nie sprawdza w polskiej lidze i jak na ich tle wypadają proporcje sprawdzających się Hiszpanów. Jakby to prześledzić dogłębniej, w Polsce żadna inna zagraniczna nacja nie miała aż tylu udanych transferów. Jak znasz taką, dawaj. :-D

Hiszpański model szkolenia produkuje znacznie więcej lepiej wyszkolonych zawodników niż polski model szkolenia. Jest wydajniejszy i efektywniejszy. Dostrzeżesz to kiedyś w końcu?

Ta lista nie ma udowadniać, że Hiszpanie z tamtejszych niższych lig są najlepsi na świecie czy więcej warci niż Lewandowski. To ile wart w piku był Lewandowski czy Błaszczykowski niczego tu nie zmienia i nic nie zaoruje. Żaden z Hiszpanów nie musi sięgać równie wysokich kwot transferowych, ani posiadać równie wysokich umiejętności, by być opłacaną inwestycją dla polskich klubów i ogromną wartością dodaną dla ich gry.

Teraz rzekomy wspólny mianownik Hiszpanów "przeciętność" :lol: Prawie żaden z graczy wymienionych na mojej liście w polskich warunkach nie był piłkarzem przeciętnym, tylko robiącym tu różnice na swojej pozycji. To jest ich wspólny mianownik, a nie sprowadzanie do przeciętności w skali świata. Nazywanie przeciętnym przykładowo kilku znajdujących się tam królów strzelców naszej Ekstraklasy ośmiesza jedynie Pana Kakałko, pokazując jaki błędny punkt odniesienia stosuje.:-D

Cytat:

Pierwotnie napisane przez S1meone
Hiszpanie, którzy ciężko pracują i zasuwają, mają technikę, motorykę i dynamikę nie przechodzą do Polski, bo grają w Primera. I tyle w temacie.

Znów nieprawda. Nazwiska z mojej listy właśnie UDOWADNIAJĄ, jaka to bzdura. Chyba, że uznajemy, iż tacy piłkarze jak na przykład Rodado, Carbo, Ivi Lopez, Badia czy Angulo nie istnieją lub grają w La Liga (Primera Division też już nie istnieje od dawna, co już kiedyś Ci pisałem, ale jak widać kompletnie nie potrafisz uczyć się na własnych błędach i dalej w kółko klepiesz te same dyrdymały jak te o klasie Brody :rotfl:).

Dalej - twierdzenie, że Hiszpanie nadają się tylko do grania na pianinie czy technicznej gry, a nie do twardej fizycznej walki z rywalami jest kolejnym przekłamaniem rzeczywistości "Pana Kakałko". Przeczą temu choćby takie nazwiska z mojej listy jak Astiz, Fran Velez, Ivan Gonzalez, Carbo, nawet Tachi. W niższych hiszpańskich ligach pełno jest piłkarzy znacznie skuteczniejszych w odbiorze niż taki przykładowy Uryga, a przy tym o niebo szybszych i lepiej wyszkolonych technicznie. Byli sprowadzani również do Polski. Pokazywali to.

Obrona złożona z takich zawodników jak wymienieni powyżej Astiz, Fran Velez, Ivan Gonzalez spisywałaby się gorzej od obrony złożonej z takich zawodników jak Uryga, Łasicki, Szot, Jaroch jedynie w wyobraźni Pana Kakałko, gdzie kilku Hiszpanów w formacji to nadmiar prowadzący niechybnie do katastrofy, a kilku Polaków w formacji to wszystko okej :rotfl:

Paranoja. :lol:

Na takich przekłamaniach i teoryjkach Simeonik buduje swoje poglądy i argumentację, co sprawia, że z gruntu staje się ona fałszywa. No cóż, nic nowego.:-D

Drozd 24.07.2024 19:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Watts (Post 1629799)
o właśnie
nie podoba się? po ryju, do rezerw (albo do CLJ bo akurat musimy się utrzymać), a jak nie to rozwiązanie kontraktu (najlepiej z wypłaceniem rocznej pensji z góry i jeszcze coś kopsnąć dla agenta)
całuski, Drozd :lol:

A co to szczyl jeden z drugim ma zapisane, że ma grać w pierwszym składzie? Niezależnie jak bardzo kopie się po czole? O czym Ty kolego pieprzysz?

Skoro i tak trzeba takiemu leserowi płacić to niech się gdzieś przyda. Nawet w trampkarzach jak metryka pozwoli...

Watts 24.07.2024 19:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1629815)
A co to szczyl jeden z drugim ma zapisane, że ma grać w pierwszym składzie? Niezależnie jak bardzo kopie się po czole? O czym Ty kolego pieprzysz?

Skoro i tak trzeba takiemu leserowi płacić to niech się gdzieś przyda. Nawet w trampkarzach jak metryka pozwoli...

ja nie wiem co ma zapisane, zwracam tylko uwagę, że wypadałoby mieć zalążek pomysłu na wprowadzenie gówniarza do gry, bo 1) tak to wygląda wszędzie, 2) stąd ucieknie, ale dzięki że potwierdzasz to co napisałem :D

Drozd 24.07.2024 19:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Watts (Post 1629817)
ja nie wiem co ma zapisane, zwracam tylko uwagę, że wypadałoby mieć zalążek pomysłu na wprowadzenie gówniarza do gry, bo 1) tak to wygląda wszędzie, 2) stąd ucieknie, ale dzięki że potwierdzasz to co napisałem :D

Oczywiście, że potwierdzam. Wprowadzać można na 1000 sposobów, ale wszystko zależy od gówniarza i jego zaangażowania na boisku. Jeżeli celem jego i menadzera będą tylko minuty to niech spada od razu.

Watts 24.07.2024 19:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1629821)
Oczywiście, że potwierdzam. Wprowadzać można na 1000 sposobów, ale wszystko zależy od gówniarza i jego zaangażowania na boisku. Jeżeli celem jego i menadzera będą tylko minuty to niech spada od razu.

widzisz? i z czymś takim mogę się zgodzić :)

Karherop 24.07.2024 20:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1629772)
Zabawne jak kilka razy Moskal w wywiadzie na "Weszło!" wspomniał o roszczeniowości młodych piłkarzy. Chyba zszokowała go patologia w klubie gdzie młode "talenty" i ich menedżerzy mają jakieś roszczenia co do czasu gry.
Podobno pierwszego dnia w klubie zaatakował go któryś nasz wunderkid z pytaniem "jaki ma plan na niego" :lol:

Owoce patologicznego stawiania młodych kandydatów na piłkarza ponad dobro sportowe klubu.

P.S. To ile w końcu zarobiliśmy na Krzyżanowskim?

Nie chce mi się odwijać, ale ta jego wypowiedź to się chyba nie odniosła do Wisły tylko sytuacji z jego przeszłości.

Na pewno natomiast było to pytania o Olejarke, ale jednocześnie miało na celu uciąć inne podobne pytania które spokojnie można było zadać o innych graczach.

Fakt że trafił w sedno. Cykl życia młodego talentu wszędzie jest taki sam. Chyba tylko Dudę można wskazać jako żywy przykład że są piłkarze którzy się wyłamuja z tego schematu.

wolfy 24.07.2024 21:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1629830)
Nie chce mi się odwijać, ale ta jego wypowiedź to się chyba nie odniosła do Wisły tylko sytuacji z jego przeszłości.

Na pewno natomiast było to pytania o Olejarke, ale jednocześnie miało na celu uciąć inne podobne pytania które spokojnie można było zadać o innych graczach.

Fakt że trafił w sedno. Cykl życia młodego talentu wszędzie jest taki sam. Chyba tylko Dudę można wskazać jako żywy przykład że są piłkarze którzy się wyłamuja z tego schematu.

Nie do końca. Duda jest absolutną aberracją - niskim defensywnym pomocnikiem bez jakichkolwiek walorów ofensywnych. Gdyby nie przepis o młodzieżowcu to grałby na jego pozycji ktoś kto ma jakiekolwiek liczby z przodu.

Reszta? Nie chce mi się nawet komentować.

A Olejarka to jest odpad z chorego przepisu o młodzieżowcu, piłkarz którego wartość leżała w tym że nie był kompletnym nieporozumieniem poniżej 21 roku życia. A my sfrajerzyliśmy biorąc go po terminie.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:28.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl