Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   23 kolejka, Wisła Kraków - GKS Tychy, 11 marzec 2023, 17:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10860)

Markus 13.03.2023 16:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1597901)
Niestety. Za dobrze idzie to trzeba zacząć mieszać.

Przyjechał głupi Hiszpan, ściągnął rodaków i tłamsi nasze młode talenty na których moglibyśmy zarobić miliony.

Otóż to. Mamy kolejne naoczne doświadczenie pokazujące wyższość obecnej strategii kadrowej klubu nad strategią stawiania na "młodych zdolnych", ale widzę że niektórym już jej zaczyna brakować, choć w ostatnich dekadach nigdy nie przyniosła Wiśle nic dobrego, a jedynie spadek.

Sprawa jest dość prosta: w naszych wiślackich warunkach zawsze było i nadal jest całkowitą mrzonką liczenie na to, iż uda się wyszkolić jakieś młode gwiazdy i regularnie zarabiać na nich miliony, choć wiele razy już próbowano przestawiać klub na ten system działania. Droga ta może stanowić jedynie element pomocniczy polityki kadrowej i jej skromne uzupełnienie, a nie główną oś.

Zdecydowanie bardziej sprawdza się zainwestowanie w skauting zagraniczny w postaci takiego fachowca jak Kiko i ściąganie już ukształtowanych, ale nie za starych wiekowo piłkarzy nawet z głębokich rezerw niższych ligi Hiszpanii. Dajemy wtedy radę zarówno sportowo jak i finansowo, bo robią oni wyniki, które pozwalają klubowi skutecznie bić się o jakieś cele i funkcjonować, a nie tylko pogrążać się coraz bardziej. Dlatego to powinna być ta główna oś polityki kadrowej na lata.

Tymczasem obserwując forum czasem mam wrażenie, że ciągle jest grupa osób, które bardzo chętnie kibicowałyby, aby Kiko podwinęła się noga i klub po raz kolejny został przedstawiony na uporczywe promowanie "młodej zdolnej młodzieży", bo niektórym nadal za mało Polaków w składzie. Nic ich nie uczą przerabiane w kółko klęski takiej koncepcji.

MaLk 13.03.2023 16:54

Inwestycja w młodzież wymaga czasu i pieniędzy.

Obecnie nie mamy jednego ani drugiego...

Poza tym, musi być robiona z głową, czyli większe szanse powodzenia mamy na wprowadzając jednego gracza młodzieżowego do drużyny sensownych Hiszpanów niż próbując na siłę ogrywać sześciu młodzieżowców jednocześnie. Zwłaszcza że - co niektórym zdaje się ciągle umykać - od dawna nie jesteśmy już miejscem, do którego trafiają najzdolniejsi młodzieżowcy. Nawet w regionie nie jesteśmy już pierwszym wyborem.

Sorry, taki mamy klimat.

pepe72 13.03.2023 17:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1597907)
A czemu zakładamy krótkowzrocznie że rezerwy nie wysciubia nosa ponad 4/5 ligę?

Od czegoś trzeba zacząć, trudno żeby nas z marszu wrzucić do 2 ligi, a i tam nam raczej miejsce niepotrzebne (mecze po całym kraju, spora szansa spadku bez utrzymania kilku seniorów na stałych kontraktach)

Dokładnie. Od czegoś trzeba zacząć i zainwestować czas by rezerwy zrobiły awans do 2 ligi - tam grają rezerwy Amici, bo Legia gra w 3. A w to trzeba zainwestować pieniądze. A i zawodników na kartofliskach skopią. To już chyba taniej i wygodniej robić to co teraz i grać sparingi. Efekt podobny, a przynajmniej nikt z butami na piszczele nie leci.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1597907)
A jak widzę w 4 lidze choćby Błękit II Stargard to się pytam czy naprawdę rezerwy na 5 poziomie rozgrywkowym to w Polsce aż taki koszt?

Owszem jest to koszt. Dlatego Legia II gra w 3 lidzie, a Lech II w 2.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1597907)
PS. A z tym Kiko to nie byłbym tak pewien bo wszystko zależy od ruchów właścicielskich - będzie Królewski = będzie Kiko. Dzisiaj jest, jutro go nie ma.

Będzie Królewski będzie Wisła, nie będzie Królewskiego nie będzie Wisły.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1597907)
Dodam że ilu chłopaków i ich rodziców chce przed maturą posyłać chłopaków na wypożyczenie do Mrągowa czy Jeleniej Góry byle pokopać chwilę w 4 lidze? Nikt nie chce zmieniać szkoły, jeśli nie jest pewien że z piłki coś w życiu osiągnie (a tego w zasadzie nigdy nie można być pewnym).

Były o to zresztą naciski aby w CLJ wiek wydluzyc do 19 lat właśnie z tego powodu.

I masz kolejny argument, że lepiej grać sparingi i wypożyczać do np. Wieczystej niż robić drużynę rezerw.
A jest jeszcze Hutnik, Garbarnia, a nawet Puszcza czy Termalica.

FraMat 13.03.2023 17:43

Szkolenie młodych, owszem jest fajne, ale tylko jako uzupełnienie działalności podstawowej jak piszą poprzednicy.
Poza erą Cupiała, gdy mieliśmy praktycznie wszystkich najlepszych polskich piłkarzy, jakiekolwiek lepsze wyniki osiągaliśmy grając z piłkarzami z dużo lepszych piłkarsko krajów.

Oczywiście, tacy piłkarze, oprócz umiejętności muszą mieć także motywację do kopania w Polsce.

pepe72 13.03.2023 17:47

Szkolenie młodych jest fajne bo przynosi zyski - po 10 latach od inwestowania dużej kasy w Akademię.
Kupowanie Fernandezów jest efektywne ale kosztuje.

Cymes 13.03.2023 18:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1597900)
Bzdury piszesz.
Rezerwy, grające na kartofliskach 4/5 ligi nie są lepsze niż CLJ.
Być może inną sprawą jest jakość szkolenia młodych ale wypuszczenie ich na kopaninę jest pomyłką.
Już lepiej wypożyczać.

Karherop już to z grubsza wyjaśnił, ale warto dorzucić przykład Starzyńskiego, którego z tego co wiem klub bardzo chciał wypchnąć na wypożyczenie, ale zwyczajnie nie było chętnych i chłopak w zasadzie traci kolejne pół roku.

Na poziomie CLJot wyglądamy nieźle, albo bardzo dobrze w porównaniu do innych. Później zaczyna się katastrofa, gdzie inni potrafią jednak skutecznie wprowadzić młodych zawodników do seniorskiej piłki. 5 minut guglowania - Skóraś, Kamiński, Kozłowski, Slisz. Mamy identyczny schemat. Po CLJot każdy zaliczył około 1000 minut meczowych w rezerwach na 4 poziomie rozgrywkowym nim trafił choćby na ławkę rezerwowych pierwszego zespołu. Co ważne, przesunięcie do rezerw ma miejsce na rok/dwa przed dobiciem do limitu wieku pozwalającego grać w CLJ. U nas wygląda to tak, że kisimy obiecujących chłopaków do oporu w CLJot robiąc tam teoretycznie niezłe wyniki i od czasu do czasu próbując wrzucać ich do pierwszej drużyny. Często zresztą nie ma w tym żadnej logiki, raczej kadrowa potrzeba chwili i łatanie braków w pierwszym zespole.

Albo róbmy to z głową biorąc przykład z tych, którzy robią to od nas lepiej, albo rzeczywiście nie róbmy w ogóle, bo jedyne co z tego wyniknie to przylgnięcie łatki, że w Wiśle jedyne co można to spierd.... sobie kariere.

Cytat:

Już mamy młodych zdolnych Hoyo-Kowalskiego i Koncewicza-Żyłkę na wypożyczeniu w Wieczystej.
Nie wąchają murawy.
Ale o to właśnie tu chodzi, żeby weryfikować w rezerwach człowieka czy w ogóle nadaje się do seniorskiego grania, a nie że każdy junior po zagraniu rundy/sezonu na niższych poziomach rozgrywkowych okaże się zajebisty. Gdyby tacy Plewka, Grucha czy Szot zagrali rundę czy sezon na 4-5 poziomie dwa/trzy lata temu to byłaby jasna sprawa co chłopy sobą prezentują. Tymczasem pchano ich uparcie do pierwszej drużyny cały czas oszukując się, że się nadają, a problemem są kolejni trenerzy. Skądś biorą się takie odrzuty jak Niewiadomski czy ten napastnik z Amici, którego nawet już nie pamiętam. Nie wszystkim z akademii Amikorza wyszła zajebista kariera.

krysztal 13.03.2023 20:33

Lubię sobie czasem obejrzeć treningi grup młodzieżowych i dziecięcych w lokalnych klubach z okolicy.Nie rzadko zdarzają się sytuacje jak mama Dorota albo inna Karina krzyczy do Kubusia żeby za dużo nie biegał bo się spoci i go zawieje albo ojciec Kamil mało nie wyjebie młodemu z liścia bo ten nie trafił w piłkę.
Tak,że tego....tak to właśnie wygląda

Markus 13.03.2023 21:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1597931)
Szkolenie młodych jest fajne bo przynosi zyski - po 10 latach od inwestowania dużej kasy w Akademię.
Kupowanie Fernandezów jest efektywne ale kosztuje.

Fernandezów, czy na przykład Carlitosów, Imazów, Yeboachów, Kalu Uche itd. też można odsprzedać z zyskiem, czasem nawet bardzo dużym. A są dużo pewniejszą i bardziej opłacalną inwestycją tak sportowo jak i finansowo niż uczenie od podstaw takich rzekomych "młodych zdolnych" jak Plewka, Starzyński, Szot, Sobol, Gruszkowski - wymieniać można w nieskończoność.

Ta droga realizowana przez fachowców może być również diabelnie efektywna. I stać nas na nią nawet dziś w ograniczonym, ale ciągle opłacalnym stopniu.

pepe72 13.03.2023 21:21

Ilu Carlitosów sprzedaliśmy z zyskiem? Poza tym mieliśmy zaciąg czechosłowacki i skończyło się to spadkiem do 1 ligi. A z niektórych kontraktów nie mogliśmy zejść (patrz Hugi).

I nie mówię tu o chwili obecnej, bo nasza hiszpańska armada jest konieczna by wrócić do e-klapy.
Ale długoterminowo to jesteśmy zbyt mali by móc zarabiać w ten sposób.

FraMat 13.03.2023 22:03

Przykładowego Carlitosa nie sprzedaliśmy z zyskiem, bo wiemy, że w klubie była Marzena i kibole, wynoszący pieniądze, piłkarze (w tym Carlitos) widzieli, co się dzieje, nie dostawali obiecywanej kasy, odchodzili chętnie do byle kogo (także Legii), gdzie układy były zdrowsze.
Inni też odchodzili z kamieniem spadającym im z serca.
Co prawda, Marzena opowiadała ckliwe bajki o szantażowaniu Wisły przez Carlitosa, ale zachowanie obydwojga na następnym meczu, gdy Carlitos już był w Legii jasno wskazywało, że jeśli ktoś tu był szantażowany i traktowany z buta to raczej Carlitos niż Marzena reprezentująca wtedy Wisłę.

Co do zaciągi czechosłowackiego
- Gula dostał zadanie wdrażania nim krakowskiej piłki, zamiast normalnego grania
- zaczęto mu robić pod górkę, żeby pracę dostał Brzęczek

To nie mogło się udać

aNouc 13.03.2023 22:14

Już są! Wideo kulisy - niepublikowane nigdzie indziej smaczki, zakulisowe rozmowy, rozpierdoI po zdobytym golu w końcówce meczu, ujęcia z wiślackiej szatni i wiele więcej z meczu Wisła 2-1 GKS Tychy:

https://www.youtube.com/watch?v=pylcLIsD5VY

pepe72 13.03.2023 22:32

@FraMat
Ja nie czepiam się Carlitosa, ani nikogo z słusznie minionych czasów, że jak miał okazję to dawał nogę. Praca bez zapłaty to zło.
Ja się tylko pytam czy Wisła może tak się utrzymywać, bo tu: https://wislakrakow.com/forum/showth...=1318&page=405 Piknik1906 zrobił analizę i twierdzi, że się taka polityka nie spina.
I to niekoniecznie tylko przez brak wpływów za Lisa i Ashrafa.

Więc próba prowadzenia klubu jak za Cupiała, skończy się mniej więcej tak samo. Pytanie czy Królewski/nowy sponsor/właściciel ma tyle kasy do wydania.
Dlatego potrzeba akademii, akademii i akademii.

FraMat 13.03.2023 22:47

Akademia, nawet najlepsza i najbardziej profesjonalna może zacząć przynosić zyski najwcześniej za 10-15 lat.

Czytałem analizę Piknika1906 i nie pozostaje nic innego jak wierzyć, że JK ma jakiś plan (może ten nowy, zapowiadany inwestor?)
Nie ogarniam analiz finansowych na tyle, żeby zabierać w tej sprawie głos.

AgresywnyChomik 14.03.2023 06:18

Mlodzi Polacy na tapecie teraz jeżeli awansujemy to zacznie się płacz o k**wa "krakowska piłke".
Czego wy nie rozumiecie nie tędy droga.
Klub potrzebuje stabilizacji, awansu, dodatkowych środków na teraz a nie kolejnej mrzonki o młodych zdolnych co to zawojują nie tylko eklape ale i Europe.
Stawianie na powyższe z Gulą doprowadziło do spadku.
Prosze nie przytaczajcie jako przykladu akademi Lecha tam bogaty własciciel lata temu zaczął ten projekt wydając na to kolosalne pieniądze, powtórzę, obecnie (i jeszcze długooooooo) nie tędy droga.

P.s. Pytanie dla każdego fantasty co to przytoczy akademie Lecha jako " argument" jak się mają akademie Radomiaka, Korony, Warty, Stali Mielec, Piasta czy Miedzi Legnica.
To są drużyny z którymi nawet obecnie nie rywalizujemy bo są od nas lepsze.

Cymes 14.03.2023 08:47

"Krakowską piłkę" to my w tej chwili gramy bardziej, niż którykolwiek skład przez ostatnie 10 lat.
Ona zresztą gdzieś tam przewija się w deklaracjach Sobolewskiego, tylko nie dosłownie, bo chyba uznali z Królewskim, żeby nie nadużywać tego określenia i słusznie.
Pieniądze na akademie były w dużej mierze z Orlenu i jeśli uda się wrócić do ESA, to mam nadzieje, że wrócimy w tej sprawie do umowy sponsorskiej na pierwotnych warunkach. A jeśli ktoś już postanowił w dużej mierze finansować nam akademie, to wypada zastanowić się co zrobić, żeby było lepiej, a nie produkować kolejne Szoty, Gruchy i Plewki.

s1mone 14.03.2023 09:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1597922)
Generalnie to akademia Lecha śmieje się z tych argumentów.

O naprawdę? To pokaż mi tych techników..... Lech może być najlepszy w Polsce, ale choćby do Bundesligi to mu sporo brakuje. A gdzie mu tam do bardziej technicznych nacji.

Patryko 14.03.2023 10:01

Tu nie chodzi do końca o technikę samą w sobie, tylko ile ta akademia wygenerowała zysków. Oni praktycznie rok w rok sprzedają kogoś za kilka milionów euro, co w naszym przypadku oznaczałoby samowystarczalność.

Karherop 14.03.2023 10:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1597928)
I masz kolejny argument, że lepiej grać sparingi i wypożyczać do np. Wieczystej niż robić drużynę rezerw.
A jest jeszcze Hutnik, Garbarnia, a nawet Puszcza czy Termalica.

Tak, wypożyczamy juniorów do klubów z tej samej klasy rozgrywkowej, na pewno kluby będą ich dalej brać z pocalowaniem ręki.

Zaraz Wieczysta będzie w 2 lidze, pewnie docelowo w 1 i na żadnego naszego juniora już nie spojrzy.

W Hutnika ma być wypompowana kasa z aspiracjami na 1 ligę.

Puszcza i Termalica przez ostatnie 10 lat wypożyczyły od nas 1 piłkarza na krzyż. Mają swoje szkółki i same chcą promować swoich juniorów

Tylko Garbarnia jeszcze chętnie przyjmuje naszych piłkarzy ale ilu ich weźmie na raz? 3? 4?

Rezerwy muszą wystartować. Kwestia tylko kiedy.

Arkadiusz.Czerepach 14.03.2023 10:47

kurła panowie dziwicie sie że włodarze co chwile przestawiają wajche o 180 stopni , a spójrzcie na siebie


czemu ta cała zbędna dyskusja zakłada że to musi być stosowane altrnatywnie

jedni pisza o akademii zamiast hiszpanów, drudzy że jebac jebac akademie

a nie można po prostu , jak normalny zdrowy klub działać w oparciu o transfry (w naszym przypadku to co działa czyli Kiko) , a jednoczesnie spokojnie dzialać z akademią (byle nie zgnojoą jak wszystko czego dotkną błaszczykowscy)

Cymes 14.03.2023 11:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1597961)
jedni pisza o akademii zamiast hiszpanów

Nie widzę tu nigdzie nic takiego. Oczywistym jest, że trzeba ten wózek ciągnąć na wszystkich frontach, bo tak działa nowoczesny, profesjonalnie zarządzany klub, inaczej się nie da. Odwrotnymi wysrywami, że akademia nie, bo tylko Hiszpanie nas mogą uratować w ogóle nie zawracajmy sobie głowy. Strata czasu.

FraMat 14.03.2023 11:28

Też nie widzę tu skrajnych postaw.

Jesteśmy klubem, który na dziś musi wrócić do ekstraklasy i tam się ponownie zadomowić.
Nie zrobimy tego w tym roku ani przyszłym, akademią i wychowankami.

Możemy to zrobić profesjonalnymi piłkarzami, którzy potrafią grać w futbol i chcą osiągnąć jakiś sukces (są zmotywowani).
Jeśli zarząd i sztab im w tym nie przeszkadzają, lecz zadanie starają się ułatwić, cel może zostać osiągnięty.

A akademia?
Tak naprawdę może zacząć poważnie działać po osiągnięciu stabilizacji finansowej przez klub, który będzie mógł systematycznie przeznaczać na akademię coraz więcej pieniędzy.

Zresztą już teraz socios finansują projekty i pracę Akademii.

Patryko 14.03.2023 11:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1597961)
a nie można po prostu , jak normalny zdrowy klub działać w oparciu o transfry (w naszym przypadku to co działa czyli Kiko) , a jednoczesnie spokojnie dzialać z akademią (byle nie zgnojoą jak wszystko czego dotkną błaszczykowscy)

Chyba wszyscy tutaj się zgodzą, że trzeba działać na obu frontach. Problemem jest to, że akademia wymaga wieloletnich nakładów finansowych, co w naszej aktualnej sytuacji siłą rzeczy musi zejść na dalszy plan. Priorytetem jest przetrwanie i awans (czyli coś, czego akademia w tym momencie zapewnić nie może). Długofalowo prężnie działająca akademia powinna być priorytetem dla władz.

AgresywnyChomik 14.03.2023 11:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Cymes (Post 1597962)
Nie widzę tu nigdzie nic takiego. Oczywistym jest, że trzeba ten wózek ciągnąć na wszystkich frontach, bo tak działa nowoczesny, profesjonalnie zarządzany klub, inaczej się nie da. Odwrotnymi wysrywami, że akademia nie, bo tylko Hiszpanie nas mogą uratować w ogóle nie zawracajmy sobie głowy. Strata czasu.

Akademia Panieee wincej Akademiii - toż to jest wysryw...

Wrocic do ekstraklasy, utrzymać sie. Spłacać dlugi. Przyciągnąć inwestorów. I dopiero wtedy możemy rozwijać akademie ale tylko w oparciu o wzorce zachodnie - francuskie, niemieckie, portugalskie bądź hiszpanskie pod nadzorem naszego pionu sportowego.
Realnie akadamia przyniesie korzyści za 10 - 15 lat - obecnie nie mamy na to czasu, pieniędzy i odpowiednich ludzi ponieważ wszyscy ci trenerzy którzy tam pracują to takie same drewna jak kopacze ktorych produkują.
Kursy, szkolenia, spójna wizja albo dowidzenia.

Cymes 14.03.2023 12:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 1597966)
Akademia Panieee wincej Akademiii - toż to jest wysryw...

Widzę, że jest problem z rozumieniem rzeczy prostych, więc spróbujemy maksymalnie łopatologicznie.

Cała dyskusja sprowadza się do tego, czy dalsza zabawa w szkolenie młodzieży bez w miarę ogarniętych rezerw w ogóle ma sens? Dotarło?

Ja nie twierdzę, że musimy szkolić młodzież za wszelką cenę. Wprost przeciwnie, napisałem, że jeśli mamy to robić źle, to nie róbmy w ogóle. Dotarło?

Jeśli nawet przed końcem marca tego roku zgłosimy rezerwy do rozgrywek to i tak zajmie 2-3 lata nim zaczną spełniać swoją funkcje jako kolejny etap dla juniorów po CLJtce? Dotarło?

Dlatego jeśli kiedyś tam myślimy jednak o dalszym rozwoju akademii, to o temacie rezerw trzeba pomyśleć już dziś. Dotarło?

Nikt nie chce zabrać Ci Kiko, Hiszpanów i Sobolewskiego? Dotarło? To jest najlepsze co się wydarzyło w tym klubie od...poprzedniej kadencji Kiko.

Bawienie się w sprawdzanie młodzieży w pierwszym zespole jest idiotyczne, szkodzi wszystkim i trzeba z tym skończyć raz na zawsze. Dotarło?

Jeśli czegoś nie rozumiesz to po prostu zapytaj. Dotarło?

Cytat:

Jesteśmy klubem, który na dziś musi wrócić do ekstraklasy i tam się ponownie zadomowić.
Nie zrobimy tego w tym roku ani przyszłym, akademią i wychowankami.
Amen.
Co nie zmienia faktu, że jeśli już w tym klubie coraz więcej rzeczy zaczyna mieć ręce i nogi. To zaniedbywany od zawsze temat rezerw też pasuje ruszyć. Zwłaszcza, że to problem którego z dnia na dzień jednym dobrym okienkiem transferowym się nie rozwiąże.

Watts 14.03.2023 12:55

w łańcuchu pokarmowym polska liga dostarcza talenty silniejszym od siebie, a za ułamek zysku z transferów próbuje utrzymać albo polepszyć poziom sportowy najemnikami - starszymi, mniej perspektywicznymi, przeoczonymi przez bogatszych i silniejszych
Wisła od lat była w dziwnej sytuacji, że tak naprawdę nie była w stanie lub nie chciała wychować sobie piłkarzy albo w ogóle, albo takich którzy byliby w stanie utrzymać albo polepszyć ten poziom (głównie czasy Cupiała - słynny cytat o tym, że "jak wychowasz, przyjdzie silniejszy i kupi za grosze" - czas zweryfikował tę januszadę, pełna zgoda że nie bez wpływu przepisów chroniących mniejsze kluby, ale i zwykłego polepszenia pozycji negocjacyjnej polskich klubów)
gdy ten poziom nieuchronnie spadł, nie mogliśmy przejść na model "sprzedaj drożej - uzupełnij taniej" albo z pobudek materialnych (po prostu nie było kogo sprzedawać, bo klub miał protezę systemu szkolenia) albo niematerialnych - nie możemy eksportować bezpośrednio zagranicę bez weryfikacji w silniejszym klubie ESA, z drugiej strony nie możemy wzmacniać swoich "rywali"; w cudzysłowie, bo sportowo pociąg już dawno odjechał, ale mental upadłego imperium pozostał i przy transferach typu do Legii, a potem Rakowa czy Pogoni w międzyczasie musiał być jeśli nie przystanek w postaci innego klubu, co powszechne oburzenie itd.
teraz spadły na nas wszystkie plagi, w wyniku czego Wisła ma cel egzystencjalny - niezależnie od tego co wychodzi z klubu, awans do ekstraklasy to być albo nie być
wiemy już, że akademia nie jest w stanie dostarczyć piłkarzy którzy są w stanie to osiągnąć. mało tego, w jakiejś części kosztowało nas to spadek i nie ma tu dla mnie dużego pola do dyskusji. z drugiej strony, rozwój szkolenia i przejście na model "sprzedaj drożej - załataj taniej" to w tym kraju przywilej nielicznych i jest mocno powiązany z utrzymywaniem się mniej więcej cały czas na topie
niestety, tutaj zmarnowano tak dużo potencjału, czasu i pieniędzy, że powinniśmy myśleć o sobie bardziej w kategoriach Warty i Radomiaka, gdzie różnicę robi czyjś notes albo 2-3 transfery z dobrej rekomendacji albo tzw. czuja na okienko. jak z tym czujem bywało do tej pory nie muszę chyba pisać, a pod względem rekomendacji byliśmy dojną krową dla agentów

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1597964)
Jesteśmy klubem, który na dziś musi wrócić do ekstraklasy i tam się ponownie zadomowić.
Nie zrobimy tego w tym roku ani przyszłym, akademią i wychowankami.

tyle

s1mone 14.03.2023 12:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1597958)
Tu nie chodzi do końca o technikę samą w sobie, tylko ile ta akademia wygenerowała zysków. Oni praktycznie rok w rok sprzedają kogoś za kilka milionów euro, co w naszym przypadku oznaczałoby samowystarczalność.

Nie dogadamy się, bo nie czytasz ze zrozumieniem i dyskutujesz ze mną o czymś zupełnie innym niż ja piszę.

Jednym słowem ja o pupie, a ty o pipie.

I jeszcze usiłujesz mnie wyśmiewać. Haha.

pepe72 14.03.2023 13:12

Dyskusja jest cały czas o priorytetach i nie ma po co się unosić.

Pierwszym celem jest powrót do E-klapy i tu tylko transfery do pierwszej drużyny.
Za to po powrocie jak najbardziej trzeba się zastanowić jak zarabiać pieniądze. Z dnia meczowego nie wyżyjemy.

Akademia - koszty ale w dłuższej perspektywie dochody. I tak będziemy ją mieli pytanie jak sensowną.
Transfery - też będziemy mieli. Ale wątpię byśmy potrafili zrobić na tym na tyle dużą kasę by był to nasz podstawowy model prowadzenia biznesu. Tj. kupowanie Hiszpanów "na zakręcie" i puszczanie ich dalej po roku.
Drużyna rezerw - jest to jedynie koszt, przed którym Wisła się (skutecznie) broni.

Oglądam ostatnio więcej 1 ligi (efekt pakietu na Polsacie) i co chwilę w jakimś zespole jest wypożyczony zawodnik z zespołów E-klapy. Więc jak ktoś jest sensowny to kluby e-klapy specjalnie się przed nim nie bronią. Np. Chojniczanka miała napadziora z Rakowa.

Markus 14.03.2023 13:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1597944)
Ilu Carlitosów sprzedaliśmy z zyskiem? Poza tym mieliśmy zaciąg czechosłowacki i skończyło się to spadkiem do 1 ligi. A z niektórych kontraktów nie mogliśmy zejść (patrz Hugi).

I nie mówię tu o chwili obecnej, bo nasza hiszpańska armada jest konieczna by wrócić do e-klapy.
Ale długoterminowo to jesteśmy zbyt mali by móc zarabiać w ten sposób.

Carlitosa i Imaza mogliśmy sprzedać z dużo większym zyskiem, gdyby klubem rządzili inni ludzie. FraMat dobrze napisał Ci na ten temat. Zważywszy na krótki czas "pierwszego Kiko" w Wiśle, procent wartościowych zawodników, który wówczas trafił do zespołu i na których można było później dalej zarabiać, wyglądał bardzo dobrze.

Tu nie ma wielkiej filozofii: podane przeze mnie przykłady graczy udowadniają, że Wisła może zarabiać duże pieniądze na polityce transferowej polegającej na ściąganiu graczy z głębokich rezerw w Hiszpanii i odsprzedawaniu ich dalej. To bezdyskusyjne. Ta droga może dawać większe zyski finansowe niż Akademia i szkolenie w polskich warunkach. To również widać bardzo wyraźnie.

Uważam, że bezdyskusyjne jest też to, iż zawodnicy z głębokich rezerw w Hiszpanii piłkarsko znacznie przerastają zawodników, których na ten moment i jeszcze przez wiele lat bylibyśmy w stanie sami wyszkolić. Dają oni również większy zysk sportowy. Z tym też się ktoś chce spierać, szczególnie po ostatnich dwóch latach?

Posługiwanie się przykładem Słowaków i Czechów nie jest adekwatne, bo te ligi nie odstają znacząco poziomem od naszej i nie dadzą ze swoich rezerw w odpowiedniej ilości dobrze wyszkolonych zawodników.

Żeby było jasne: nie jestem przeciwnikiem Akademii i szkolenia młodych. Ale cały czas bardzo mocno akcentuję, że droga ta w wiślackich warunkach nie może być priorytetem, bo się nie sprawdza i dalej nie sprawdzi, przyniesie tylko wówczas katastrofy finansowe i sportowe. Priorytetem powinno być ściąganie dobrych zawodników z głębokich rezerw w silnych ligach, przy pomocy odpowiednich fachowców takich jak Kiko: to jest droga do stabilizacji i finansowego oraz sportowego rozwoju klubu na lata. Jeśli wreszcie w ten sposób ustalimy proporcje w polityce kadrowej i wytrwamy w tym, a nie będziemy koncepcji co pół sezonu zmieniać, efekty przyjdą.

Od razu też dodam, że nie chodzi o zakupy jak za Cupiała, tylko o skrojone pod aktualne możliwości finansowe i potrzeby sportowe. Jak widać, stać nas nawet obecnie na sprowadzenie i utrzymanie Hiszpanów, o których piszemy, a wszyscy wiedzą w jak tragicznej sytuacji finansowej jesteśmy. Więc nie jest to nic nierealnego, ani nic, co oznacza życie ponad stan.

Markus 14.03.2023 13:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1597951)
Akademia, nawet najlepsza i najbardziej profesjonalna może zacząć przynosić zyski najwcześniej za 10-15 lat.

Czytałem analizę Piknika1906 i nie pozostaje nic innego jak wierzyć, że JK ma jakiś plan (może ten nowy, zapowiadany inwestor?)
Nie ogarniam analiz finansowych na tyle, żeby zabierać w tej sprawie głos.

Należy z dużym dystansem podchodzić do wszelkich rozpisek takich pikników czy innych rzekomych fachowców, którzy w ostatnich latach mieli najwięcej do powiedzenia na temat tego, co jest zasadne, a co niezasadne dla rozwoju i sytuacji Wisły. W opisach czasem pięknie wszystko im się zgadzało, ale później w rzeczywistości już to, co się miało spinać, zupełnie się nie spinało, a to, co niby miało się nie spinać, okazywało się jedyną deską ratunku.

Myślę że wykazałem, iż koncepcja polityki kadrowej oparta na zaciągu z rezerw silnych zachodnich lig jest korzystna dla Wisły zarówno finansowo jak i sportowo, a także, że pozwoli ona jej na stabilne funkcjonowanie przez lata. Powtórzę: tych piłkarzy można później odsprzedawać z zyskiem, co jest znacznie pewniejszą inwestycją niż ładowanie pieniędzy i czasu w szkolenie na przykład takiego młodego zdolnego jak Plewka.

Karherop 14.03.2023 14:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1597971)
Drużyna rezerw - jest to jedynie koszt, przed którym Wisła się (skutecznie) broni.

Oglądam ostatnio więcej 1 ligi (efekt pakietu na Polsacie) i co chwilę w jakimś zespole jest wypożyczony zawodnik z zespołów E-klapy. Więc jak ktoś jest sensowny to kluby e-klapy specjalnie się przed nim nie bronią. Np. Chojniczanka miała napadziora z Rakowa.

Rezerwy jedynie kosztem? Przecież wszyscy jak jeden mąż w klubie chcą rezerw, no może poza klubowa księgową.

Wypożyczenia z esa poszły szersza para po zmianie przepisu o młodzieżowcu. Były prezes Rakowa przepchnął swój pomysł.

Ale też skąd idą młodzieżowcy? Z czołowych klubów. Fornalczyk z Pogoni, Skibicki z Legii, napastnik z Rakowa. Dolna połówka tabeli trzyma najlepszych młodzieżowców u siebie a reszta idzie co najwyżej do 2 i 3 ligi.

Ostatni junior od nas który zaistniał w 1 lidze to chyba jeszcze Chrapek. Czyli jakieś 10 lat temu.

Patryko 14.03.2023 14:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1597970)
Nie dogadamy się, bo nie czytasz ze zrozumieniem i dyskutujesz ze mną o czymś zupełnie innym niż ja piszę.

Jednym słowem ja o pupie, a ty o pipie.

I jeszcze usiłujesz mnie wyśmiewać. Haha.

Doskonale wiem, o co Ci chodzi. Zdaję sobie sprawę, że ze względu na uwarunkowania klimatyczne możemy mieć nieco słabszy materiał wśród młodych adeptów piłki nożnej, którzy nie mogą dzień w dzień biegać za piłką po powrocie ze szkoły. Natomiast ten fakt nie przeszkadza akademii Lecha produkować młodych, zdolnych chłopaków, którzy może nie mają techniki Messiego, ale mimo tego zagraniczne kluby zgłaszają się po nich, płacąc spore jak na nasze warunki pieniądze.

Paniał?

Markus 14.03.2023 15:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1597975)
Doskonale wiem, o co Ci chodzi. Zdaję sobie sprawę, że ze względu na uwarunkowania klimatyczne możemy mieć nieco słabszy materiał wśród młodych adeptów piłki nożnej, którzy nie mogą dzień w dzień biegać za piłką po powrocie ze szkoły. Natomiast ten fakt nie przeszkadza akademii Lecha produkować młodych, zdolnych chłopaków, którzy może nie mają techniki Messiego, ale mimo tego zagraniczne kluby zgłaszają się po nich, płacąc spore jak na nasze warunki pieniądze.

Paniał?

Niemal każdy większy klub w Polsce ma jakieś drużyny młodzieżowców czy juniorów i coś co nazywa ich szkoleniem czy jakąś formą akademii. To są dziesiątki, setki drużyn.

Na ich tle jeden Lech nie stanowi nawet ułamka procent.

A i ten jeden Lech, mimo iż ostatnich sezonach rzeczywiście sprzedał zyskownie kilku zawodników, wcale nie musi robić tego regularnie w długofalowej perspektywie. Nawet uchodzący za jeden ze wzorów do naśladowania Ajaks, nie zawsze zarabia grube miliony na swoich wychowankach i szkoleniu młodych piłkarzy.

Dodatkowo pod względem sportowym jego pozycja w europejskiej piłce wcale nie jest super mocna, mimo naprawdę wieloletnich inwestycji w to szkolenie na przestrzeni lat. Raz na dekadę zanotuje jakiś większy sukces w Europie, też ma swój sufit którego stawiając na tą drogę nie przebije.

A gdzie jego szkolenie, a gdzie nasze.

s1mone 14.03.2023 16:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1597975)
Doskonale wiem, o co Ci chodzi. Zdaję sobie sprawę, że ze względu na uwarunkowania klimatyczne możemy mieć nieco słabszy materiał wśród młodych adeptów piłki nożnej, którzy nie mogą dzień w dzień biegać za piłką po powrocie ze szkoły. Natomiast ten fakt nie przeszkadza akademii Lecha produkować młodych, zdolnych chłopaków, którzy może nie mają techniki Messiego, ale mimo tego zagraniczne kluby zgłaszają się po nich, płacąc spore jak na nasze warunki pieniądze.

Paniał?

A gdzie to stoi w sprzeczności z tym co ja napisałem, a Ty wysmiales?

Cały czas udowadniasz, że nie przeczytałeś ze zrozumieniem mojego pierwszego posta. Pisałem w nim, że możemy z czasem conajwyzej starać się gonić Niemców czy Anglików w szkoleniu, ze względu na nasz klimat, a Ty że Lech się z tego śmieje.

Karherop 14.03.2023 16:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1597980)
A gdzie to stoi w sprzeczności z tym co ja napisałem, a Ty wysmiales?

Cały czas udowadniasz, że nie przeczytałeś ze zrozumieniem mojego pierwszego posta. Pisałem w nim, że możemy z czasem conajwyzej starać się gonić Niemców czy Anglików w szkoleniu, ze względu na nasz klimat, a Ty że Lech się z tego śmieje.

Jak się zmienił klimat przez 40 lat gdy zdobywaliamy medale na MŚ? :> Albo nasze kluby graly w finałach europejskich pucharów?

Było wtedy u nas jeszcze zimniej.

Dalej będę się powtarzał: wymówki na temat klimatu brzmia jak z ust Koźmińskiego czy Bońka umywajacych ręce od stanu szkolenia w Polsce

Patryko 14.03.2023 16:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1597980)
A gdzie to stoi w sprzeczności z tym co ja napisałem, a Ty wysmiales?

Cały czas udowadniasz, że nie przeczytałeś ze zrozumieniem mojego pierwszego posta. Pisałem w nim, że możemy z czasem conajwyzej starać się gonić Niemców czy Anglików w szkoleniu, ze względu na nasz klimat, a Ty że Lech się z tego śmieje.

Zdajesz sobie sprawę, że Niemcy i Polska leżą w większości swojego terytorium na tej samej szerokości geograficznej, a średnioroczna temperatura różni się o niecałe 2 stopnie (cieplej jest w Niemczech)?

Klimat jest podobny, tylko szkolenie młodzieży dzielą u nas i u nich lata świetlne (nie mówiąc o szkoleniu w klubach seniorskich).
Lech ma z tyłu przeciwności klimatu i po prostu kręci lody, praktycznie rok do roku wypuszczając grajka, którego sprzedają za miliony euro. Nie staram się tu w żaden sposób gloryfikować ich akademii, tylko po prostu przy odpowiednim poziomie finansowania i pracy organizacyjnej u nas, w Polsce, też da się coś zbudować, bez biadolenia o trudnych warunkach pogodowych.

ciacho 14.03.2023 17:10

Nie ma lepszego tematu na tą dyskusję?

s1mone 14.03.2023 18:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1597982)
Zdajesz sobie sprawę, że Niemcy i Polska leżą w większości swojego terytorium na tej samej szerokości geograficznej, a średnioroczna temperatura różni się o niecałe 2 stopnie (cieplej jest w Niemczech)?

Klimat jest podobny, tylko szkolenie młodzieży dzielą u nas i u nich lata świetlne (nie mówiąc o szkoleniu w klubach seniorskich).
Lech ma z tyłu przeciwności klimatu i po prostu kręci lody, praktycznie rok do roku wypuszczając grajka, którego sprzedają za miliony euro. Nie staram się tu w żaden sposób gloryfikować ich akademii, tylko po prostu przy odpowiednim poziomie finansowania i pracy organizacyjnej u nas, w Polsce, też da się coś zbudować, bez biadolenia o trudnych warunkach pogodowych.

Kolejny juz raz odsyłam cię do mojego oryginalnego posta, bo go nie przeczytałeś ze zrozumieniem.

MaLk 14.03.2023 22:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1597981)
Jak się zmienił klimat przez 40 lat gdy zdobywaliamy medale na MŚ? :> Albo nasze kluby graly w finałach europejskich pucharów?

Klimat jak klimat, ale w piłce nożnej (wbrew temu, co czasem opowiada Boniek) zmieniło się wiele. Tej klubowej. Nie za bardzo jest co porównywać.

pepe72 14.03.2023 23:13

@Arkadiusz.Czerepach wrzucaj nowy temat meczowy bo Wisła już trenuje przed Skrą:
https://www.wisla.krakow.pl/fotogale...term=utm_term#

https://www.wisla.krakow.pl/uploads/...230314-017.jpg


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:57.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl