![]() |
Poprawa była widoczna w porównaniu z meczem z Arką, ale trzeba też przyznać, że Odra była po prostu dużo słabsza. Brzęczek swoimi wypowiedziami na konferencji zasugerował, że właśnie dzisiejszy mecz z GKSem będzie takim pierwszym, poważnym sprawdzianem dla drużyny.
Ja tam czekam na mecz z niecierpliwością, bardzo cieszą mnie nawet te I-ligowe zwycięstwa i życzyłbym sobie, żeby ten rok zsyłki zaprocentował w przyszłości. |
Cytat:
Cytat:
Każdy kolejny mecz będzie tym najtrudniejszym. Dopóki się nie rozpocznie. |
Drozd też widzi, tylko on ma swoją specyficzną nomenklature (vide - zapieprzanie)
|
Cytat:
Teraz mamy do czynienia bardziej z tą drugą sytuacją w przeciwieństwie do okresu Guli. Chłopaki są młode, widać ambicję czy zapieprzanie tylko nie ma w tym żadnego planu, wszystko na fantazji. Remisujemy to atakujemy, wygrywamy to się cofamy, to jest cała strategia. Trochę to mało perspektywiczne. |
Post roku wyłoniony. O ile będą rozdawać w nagrody TWSD Awards.
PS. Muszę Cię rozczarować. Da się zrobić zaj**** zupę bez soli. Potrzeba trochę doświadczenia w kuchni. |
Cytat:
Dlaczego z góry zero-jedynkowo zakładasz, że to strategia, jakoś w trakcie meczu nie widać, żeby nasz trener bił brawo za zachowawczą grę naszych zawodników, nie widać, żeby stał spokojnie (zresztą ktoś tutaj postawił to jako zarzut w stosunku do trenera, bo tłamsi swoim zachowaniem przy linii młodych zawodników) i przyglądał się wydarzeniom na boisku, moim zdaniem można wręcz odnieść odwrotne wrażenie, że zawodnicy kompletnie nie realizują w takich momentach założeń taktycznych... Tak jak już kiedyś wspominałem, problem z reguły jest bardziej złożony. |
Cytat:
Zakładam następujące: - Nie wiedzą jakie są założenia (czyja to wina?) - Nie są w stanie realizować założeń (czyja to wina?) |
Cytat:
|
Cytat:
Jak się przeciwnik broni bo ma remis, a z Wisłą to sukces, to łatwo jest sobie pykać ty do mnie ja do ciebie. Kiedy przeciwnik przyatakuje nawet taki 3 ligowy to musi być jakiś schemat zespołowego działania, ze dwóch musi wyjść do gry, ten co im zagra też musi się pokazać do odegrania w przód a nie zostać w miejscu itd. To jest organizacja gry, ale do tego potrzeba trenera... TO ŻE TRENER PODSKAKUJE PRZY LINII JAK PROBIERZ NICZEGO NIE ZMIENIA. |
Cytat:
z przebogatym CV |
Patrzcie patrzcie - Drozd zaczął zmieniać swą definicję zapieprzania.
A jak mu to samo prawie pisałem to twierdził, że to wszystko to się zawiera w zapieprzaniu :))) Jak tak dalej pójdzie to się przyzna do błędu nie przyznając się do niego (jeśli już tego nie zrobił:>) Cytat:
Podam parę powodów : - brak koncentracji - nonszalancja - niewystarczające umiejętności, niedokładność - zmęczenie - złe nastawienie psychiczne, słaby mental - podejście typu MAMY TO, bronimy! Czyli ogólny minimalizm - nagłe ruszenie i zmiana gry przeciwnika, wynikające z tego zaskoczenie i panika - brak doświadczenia Mam pisać dalej? Oczywiście można próbować winić za to trenera, ale bardzo często wina tkwi w samych zawodnikach. |
Warto odnotować że Odra rozjechała Sandecje 4-2 dzisiaj.
|
Dzisiaj to i mecz z drwalami z Sandecji inaczej by się potoczył niż to co widzieliśmy na inauguracje
A Odra będzie w środku stawki. Miala.najgkrssy terminarz w cej lidze na starcie |
Cytat:
Wczoraj do wejścia Fernandeza przez cały mecz przegrywając nie zagroziliśmy bramce przeciwnika, warto by sobie to uświadomić. A po drugiej bramce paniczne murowanko. Taka prawda. Natomiast co do zapieprzania, definicja jest ta sama. Tylko zapieprzanie to cecha pojedyńczego zawodnika. Nawet jak wszyscy zawodnicy z osobna będą zapieprzać to nie znaczy że drużyna będzie zapieprzać. Bo jeszcze musi wiedzieć jak. To jest robota trenera. No chyba że zawodnicy sami potrafią tworzyć schematy, to wtedy trenerem może być kij od szczotki i stać oparty o ławkę... |
Cytat:
Cytat:
|
Do wejścia Fernandeza mieliśmy chyba 7 strzałów 3 celne. Ale fakt, napastnika na boisku nie było, bo Duda jeszcze nie teraz.
|
Póki co opatrzność nam sprzyja, są takie 3 oblicza Wisły
1. Atakujemy ale nie potrafimy ni jak tego wykorzystać. Nie umiemy przełożyć ataków i okresów dobrej gry na bramki 2. Gramy słabo, albo rywal partoli albo mamy szczęście dlatego nie tracimy bramek 3. W każdym praktycznie meczu los nam sprzyja i udaje się wygrać. Jak nie dajemy rady to błyśnie Żyro, błyśnie Fernandez, Arka dostanie 2 czerwone i wygramy po karnym, bramkarz GKSu zaliczy babola itd Czas gra na naszą korzyść. Oby ta gra wyglądała co raz lepiej, przede wszystkim żeby ten szpital w klubie zlikwidować, bo już nam wiele odbiera na sile a jest dopiero 5 kolejka, i oby skuteczność poprawili ale myślę, że bez napastnika albo dwóch, w miarę ogarniętych to każdy nasz mecz będzie taki na styku, że będzie trzeba szczęścia aby wygrać albo przegramy bo zabraknie egzekutora w tej 1-2-3 akcjach. |
Los to może sprzyjać raz czy dwa. Ale jak "sprzyja" 5 razy pod rząd to to już nie jest los.
Żyro jest niezłym zawodnikiem po przejściach. Przecież do swojej koszmarnej kontuzji grał na wyspach. Fernandez ma w CV grę w 2 lidze hiszpańskiej czyli ma papiery na bycie kolejnym Carlitosem. |
No w pierwszym z Sandecją średnio sprzyjał,coś tam jednak przy odrobinie szczęścia mogło wpaść.W zeszłym sezonie mieliśmy seryjnie pecha więc wszystko jest możliwe
|
Przy tym poziomie rozgrywek to o szczęściu będą mówić drużyny które nie popełnia błędu lub rywal tego nie wykorzysta. Bo to że będą popełniać błędy i to zdecydowanie więcej niż w ekstraklasie to pewne.
Jak się wykorzystuje błędy rywala to nie jest to "fart", ale realizacja swoich założeń . W kanonie piłkarskim leży już wymuszanie błędów na rywali, tworzenie presji, presowanie itd Fart to będzie wtedy gdy będzie rykoszet czy piłka skozłuje nienaturalnie na kępce trawy. |
Tak przecież skozłowała przy drugiej bramce :). Pomijając fakt, że bramkarz bez pojęcia.
, |
Cytat:
Nienaturalnie to skozlowala piłka Freyowi przy bramce Kosowskiego z Parma ;) |
Cytat:
|
Cytat:
|
Wystarczy popatrzeć na statystyki strzałów i strzałów celnych i widać jak na dłoni, że gramy lepiej od przeciwników. Może nie dużo lepiej, ale nie ma co wyników zrzucać na sam fart.
W każdym praktycznie meczu były strzały prosto w bramkarza przy dogodnych okazjach, także jakieś tam okazje były. Oczywiście 13pkt to świetny wynik, równie dobrze mogłoby być 12, 10 czy 9 - to nadal by były dobre wyniki patrząc, że minęło dopiero 5 kolejek. Ja jestem zbudowany tym, że mogę mówić, że przy pechu moglibyśmy mieć 9 pkt po 5 kolejkach (przed startem ligi uznałbym to za bardzo dobry rezultat zważywszy jak dużo zmian u nas nastąpiło). |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Jeden jest akurat wolny. --- Do tematu: Mehremic "3 kontakty i laga" z Opola < Mehremic "spróbuję szybciej" vs cygany. Może jeszcze wyjdzie z tym rozpoczynaniem akcji na jako taki poziom. W każdym razie niewielki postęp jest. Sezon długi. |
Cytat:
Cała sytuacja i tak nie ma znaczenia bo chwilę wcześniej był odgwizdany faul na naszym zawodniku. I to nie kwestia szczęścia. Gdyby nie ten faul to by do tego strzału w poprzeczkę nie doszło. Szkoda że tak dobrej pamięci nie ma się do naszych poprzeczek :> |
Jak nie ma się pamięci?Już kilka razy wspomniałem ile to pecha mieliśmy w poprzednim sezonie.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:45. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl