Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   4 kolejka, Odra Opolne - Wisła Kraków, 5 sierpień 2022, 20:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10790)

Patryko 09.08.2022 09:06

Poprawa była widoczna w porównaniu z meczem z Arką, ale trzeba też przyznać, że Odra była po prostu dużo słabsza. Brzęczek swoimi wypowiedziami na konferencji zasugerował, że właśnie dzisiejszy mecz z GKSem będzie takim pierwszym, poważnym sprawdzianem dla drużyny.
Ja tam czekam na mecz z niecierpliwością, bardzo cieszą mnie nawet te I-ligowe zwycięstwa i życzyłbym sobie, żeby ten rok zsyłki zaprocentował w przyszłości.

Karherop 09.08.2022 09:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1589268)
każdy widzi poprawe

Nie każdy - patrz post wyżej.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1589273)
Poprawa była widoczna w porównaniu z meczem z Arką, ale trzeba też przyznać, że Odra była po prostu dużo słabsza. Brzęczek swoimi wypowiedziami na konferencji zasugerował, że właśnie dzisiejszy mecz z GKSem będzie takim pierwszym, poważnym sprawdzianem dla drużyny.
Ja tam czekam na mecz z niecierpliwością, bardzo cieszą mnie nawet te I-ligowe zwycięstwa i życzyłbym sobie, żeby ten rok zsyłki zaprocentował w przyszłości.

To wszystko są pudrowanie wypowiedzi, bo niby gieksa jest silniejsza od arki? Nie sądzę.

Każdy kolejny mecz będzie tym najtrudniejszym. Dopóki się nie rozpocznie.

Arkadiusz.Czerepach 09.08.2022 09:18

Drozd też widzi, tylko on ma swoją specyficzną nomenklature (vide - zapieprzanie)

Drozd 09.08.2022 10:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1589278)
Drozd też widzi, tylko on ma swoją specyficzną nomenklature (vide - zapieprzanie)

Uściślając, zapieprzanie jest jak sól. Nawet najlepiej przyprawiona zupa (bardzo dobra organizacja, świetni wykonawcy) bez soli (zapieprzania) będzie niesmaczna (nie będzie wyników). Z drugiej strony woda( brak organizacji, słabi wykonawcy, słaby trener) z solą (zapieprzanie) powoduje odruch wymiotny, (nie da się patrzeć).

Teraz mamy do czynienia bardziej z tą drugą sytuacją w przeciwieństwie do okresu Guli. Chłopaki są młode, widać ambicję czy zapieprzanie tylko nie ma w tym żadnego planu, wszystko na fantazji. Remisujemy to atakujemy, wygrywamy to się cofamy, to jest cała strategia. Trochę to mało perspektywiczne.

Karherop 09.08.2022 11:02

Post roku wyłoniony. O ile będą rozdawać w nagrody TWSD Awards.

PS. Muszę Cię rozczarować. Da się zrobić zaj**** zupę bez soli. Potrzeba trochę doświadczenia w kuchni.

Greg25 09.08.2022 11:36

Cytat:

Remisujemy to atakujemy, wygrywamy to się cofamy, to jest cała strategia.

Dlaczego z góry zero-jedynkowo zakładasz, że to strategia, jakoś w trakcie meczu nie widać, żeby nasz trener bił brawo za zachowawczą grę naszych zawodników, nie widać, żeby stał spokojnie (zresztą ktoś tutaj postawił to jako zarzut w stosunku do trenera, bo tłamsi swoim zachowaniem przy linii młodych zawodników) i przyglądał się wydarzeniom na boisku, moim zdaniem można wręcz odnieść odwrotne wrażenie, że zawodnicy kompletnie nie realizują w takich momentach założeń taktycznych... Tak jak już kiedyś wspominałem, problem z reguły jest bardziej złożony.

FraMat 09.08.2022 12:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Greg25 (Post 1589294)
zawodnicy kompletnie nie realizują w takich momentach założeń taktycznych...

A możesz wskazać powody nierealizowania założeń?
Zakładam następujące:

- Nie wiedzą jakie są założenia (czyja to wina?)
- Nie są w stanie realizować założeń (czyja to wina?)

Drozd 09.08.2022 12:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1589292)
Post roku wyłoniony. O ile będą rozdawać w nagrody TWSD Awards.

PS. Muszę Cię rozczarować. Da się zrobić zaj**** zupę bez soli. Potrzeba trochę doświadczenia w kuchni.

Może się i da, są tacy co ziemniaki czy zupę słodzą zamiast solić :). Natomiast nie da się zrobić wyniku bez zapieprzania, ale samo zapieprzanie nie gwarantuje wyniku. Teraz można przyjąć, że jest zapieprzanie, są wyniki, ale jest też dużo szczęścia. Kiedy braknie szczęścia coś musi zając jego miejsce, chciałbym żeby to była myśl i organizacja w grze, bo jak nie to wyniki się skończą...

Drozd 09.08.2022 13:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1589299)
A możesz wskazać powody nierealizowania założeń?
Zakładam następujące:

- Nie wiedzą jakie są założenia (czyja to wina?)
- Nie są w stanie realizować założeń (czyja to wina?)

Jak się nasłuchają jacy to przeciwnicy w 1 lidze są groźni to wygrywając realizują pierwsze przykazanie PMS. "po co nam piłka niech się przeciwnik męczy" zaraz potem jest drugie "najważniejsze 0 z tyłu z przodu zawsze coś wpadnie" Cały przepis na Brzęczkową zupę. Wyrazista ale zbiera na wymioty ...

Jak się przeciwnik broni bo ma remis, a z Wisłą to sukces, to łatwo jest sobie pykać ty do mnie ja do ciebie. Kiedy przeciwnik przyatakuje nawet taki 3 ligowy to musi być jakiś schemat zespołowego działania, ze dwóch musi wyjść do gry, ten co im zagra też musi się pokazać do odegrania w przód a nie zostać w miejscu itd. To jest organizacja gry, ale do tego potrzeba trenera... TO ŻE TRENER PODSKAKUJE PRZY LINII JAK PROBIERZ NICZEGO NIE ZMIENIA.

Bóg Trybun (objawion) 09.08.2022 21:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1589307)
TO ŻE TRENER PODSKAKUJE PRZY LINII JAK PROBIERZ NICZEGO NIE ZMIENIA.

Chyba, że to nafurany mlody zdolny Niemiec
z przebogatym CV

s1mone 09.08.2022 21:54

Patrzcie patrzcie - Drozd zaczął zmieniać swą definicję zapieprzania.

A jak mu to samo prawie pisałem to twierdził, że to wszystko to się zawiera w zapieprzaniu :)))

Jak tak dalej pójdzie to się przyzna do błędu nie przyznając się do niego (jeśli już tego nie zrobił:>)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1589299)
A możesz wskazać powody nierealizowania założeń?
Zakładam następujące:

- Nie wiedzą jakie są założenia (czyja to wina?)
- Nie są w stanie realizować założeń (czyja to wina?)

Jakby piłkarze zawsze realizowali założenia rozumiejąc je to wszystkie mecze by się kończyły 0:0.
Podam parę powodów :
- brak koncentracji
- nonszalancja
- niewystarczające umiejętności, niedokładność
- zmęczenie
- złe nastawienie psychiczne, słaby mental
- podejście typu MAMY TO, bronimy! Czyli ogólny minimalizm
- nagłe ruszenie i zmiana gry przeciwnika, wynikające z tego zaskoczenie i panika
- brak doświadczenia

Mam pisać dalej?
Oczywiście można próbować winić za to trenera, ale bardzo często wina tkwi w samych zawodnikach.

Blixa 09.08.2022 22:57

Warto odnotować że Odra rozjechała Sandecje 4-2 dzisiaj.

Karherop 09.08.2022 23:01

Dzisiaj to i mecz z drwalami z Sandecji inaczej by się potoczył niż to co widzieliśmy na inauguracje

A Odra będzie w środku stawki. Miala.najgkrssy terminarz w cej lidze na starcie

Drozd 10.08.2022 06:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bóg Trybun (objawion) (Post 1589339)
Chyba, że to nafurany mlody zdolny Niemiec
z przebogatym CV

Różnica taka że przy Niemcu po trzech dniach widać było czego oczekuje od piłkarzy, a przy Jerzym od pół roku dalej nie wiadomo. Więc nie wiadomo co ma znaczyć to podskakiwanie.

Wczoraj do wejścia Fernandeza przez cały mecz przegrywając nie zagroziliśmy bramce przeciwnika, warto by sobie to uświadomić. A po drugiej bramce paniczne murowanko. Taka prawda.


Natomiast co do zapieprzania, definicja jest ta sama. Tylko zapieprzanie to cecha pojedyńczego zawodnika. Nawet jak wszyscy zawodnicy z osobna będą zapieprzać to nie znaczy że drużyna będzie zapieprzać. Bo jeszcze musi wiedzieć jak. To jest robota trenera. No chyba że zawodnicy sami potrafią tworzyć schematy, to wtedy trenerem może być kij od szczotki i stać oparty o ławkę...

Jaroo1 10.08.2022 07:04

Cytat:

No chyba że zawodnicy sami potrafią tworzyć schematy, to wtedy trenerem może być kij od szczotki i stać oparty o ławkę...
Albo:

Cytat:

Uściślając, zapieprzanie jest jak sól. Nawet najlepiej przyprawiona zupa (bardzo dobra organizacja, świetni wykonawcy) bez soli (zapieprzania) będzie niesmaczna (nie będzie wyników). Z drugiej strony woda( brak organizacji, słabi wykonawcy, słaby trener) z solą (zapieprzanie) powoduje odruch wymiotny, (nie da się patrzeć).
Trzymając się tej terminologii może stać jak chochla oparta o garnek z dobrze przyprawioną i posoloną zupą :D

pepe72 10.08.2022 07:04

Do wejścia Fernandeza mieliśmy chyba 7 strzałów 3 celne. Ale fakt, napastnika na boisku nie było, bo Duda jeszcze nie teraz.

Jaroo1 10.08.2022 07:13

Póki co opatrzność nam sprzyja, są takie 3 oblicza Wisły
1. Atakujemy ale nie potrafimy ni jak tego wykorzystać. Nie umiemy przełożyć ataków i okresów dobrej gry na bramki
2. Gramy słabo, albo rywal partoli albo mamy szczęście dlatego nie tracimy bramek
3. W każdym praktycznie meczu los nam sprzyja i udaje się wygrać. Jak nie dajemy rady to błyśnie Żyro, błyśnie Fernandez, Arka dostanie 2 czerwone i wygramy po karnym, bramkarz GKSu zaliczy babola itd

Czas gra na naszą korzyść. Oby ta gra wyglądała co raz lepiej, przede wszystkim żeby ten szpital w klubie zlikwidować, bo już nam wiele odbiera na sile a jest dopiero 5 kolejka, i oby skuteczność poprawili ale myślę, że bez napastnika albo dwóch, w miarę ogarniętych to każdy nasz mecz będzie taki na styku, że będzie trzeba szczęścia aby wygrać albo przegramy bo zabraknie egzekutora w tej 1-2-3 akcjach.

pepe72 10.08.2022 07:52

Los to może sprzyjać raz czy dwa. Ale jak "sprzyja" 5 razy pod rząd to to już nie jest los.
Żyro jest niezłym zawodnikiem po przejściach. Przecież do swojej koszmarnej kontuzji grał na wyspach.
Fernandez ma w CV grę w 2 lidze hiszpańskiej czyli ma papiery na bycie kolejnym Carlitosem.

krysztal 10.08.2022 08:05

No w pierwszym z Sandecją średnio sprzyjał,coś tam jednak przy odrobinie szczęścia mogło wpaść.W zeszłym sezonie mieliśmy seryjnie pecha więc wszystko jest możliwe

Karherop 10.08.2022 08:46

Przy tym poziomie rozgrywek to o szczęściu będą mówić drużyny które nie popełnia błędu lub rywal tego nie wykorzysta. Bo to że będą popełniać błędy i to zdecydowanie więcej niż w ekstraklasie to pewne.

Jak się wykorzystuje błędy rywala to nie jest to "fart", ale realizacja swoich założeń . W kanonie piłkarskim leży już wymuszanie błędów na rywali, tworzenie presji, presowanie itd

Fart to będzie wtedy gdy będzie rykoszet czy piłka skozłuje nienaturalnie na kępce trawy.

Drozd 10.08.2022 09:42

Tak przecież skozłowała przy drugiej bramce :). Pomijając fakt, że bramkarz bez pojęcia.

,

Karherop 10.08.2022 09:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1589422)
Tak przecież skozłowała przy drugiej bramce :). Pomijając fakt, że bramkarz bez pojęcia.

,

Piłka szła raczej naturalnie. To bramkarz ustawił się tak jakby pierwszy raz ubrał rękawice.

Nienaturalnie to skozlowala piłka Freyowi przy bramce Kosowskiego z Parma ;)

krysztal 10.08.2022 09:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1589413)
Przy tym poziomie rozgrywek to o szczęściu będą mówić drużyny które nie popełnia błędu lub rywal tego nie wykorzysta. Bo to że będą popełniać błędy i to zdecydowanie więcej niż w ekstraklasie to pewne.

Jak się wykorzystuje błędy rywala to nie jest to "fart", ale realizacja swoich założeń . W kanonie piłkarskim leży już wymuszanie błędów na rywali, tworzenie presji, presowanie itd

Fart to będzie wtedy gdy będzie rykoszet czy piłka skozłuje nienaturalnie na kępce trawy.

A jak piłkarz drużyny przeciwnej z 10 metra trafia w poprzeczkę to jest to fart czy wymuszenie błędu?

wolfy 10.08.2022 10:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1589425)
A jak piłkarz drużyny przeciwnej z 10 metra trafia w poprzeczkę to jest to fart czy wymuszenie błędu?

Fart piłkarza że trafił w poprzeczkę w większości wypadków. Zwykle ładują trzy metry nad i dwa obok.

s1mone 10.08.2022 10:32

Wystarczy popatrzeć na statystyki strzałów i strzałów celnych i widać jak na dłoni, że gramy lepiej od przeciwników. Może nie dużo lepiej, ale nie ma co wyników zrzucać na sam fart.

W każdym praktycznie meczu były strzały prosto w bramkarza przy dogodnych okazjach, także jakieś tam okazje były. Oczywiście 13pkt to świetny wynik, równie dobrze mogłoby być 12, 10 czy 9 - to nadal by były dobre wyniki patrząc, że minęło dopiero 5 kolejek. Ja jestem zbudowany tym, że mogę mówić, że przy pechu moglibyśmy mieć 9 pkt po 5 kolejkach (przed startem ligi uznałbym to za bardzo dobry rezultat zważywszy jak dużo zmian u nas nastąpiło).

krysztal 10.08.2022 11:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1589427)
Fart piłkarza że trafił w poprzeczkę w większości wypadków. Zwykle ładują trzy metry nad i dwa obok.

Jak Angielski czy Sekulski w poprzednim sezonie

wolfy 10.08.2022 11:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1589438)
Jak Angielski czy Sekulski w poprzednim sezonie

Co ma piernik do wiatraka?

Bóg Trybun (objawion) 10.08.2022 11:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1589394)
Różnica taka że przy Niemcu po trzech dniach widać było czego oczekuje od piłkarzy, a przy Jerzym od pół roku dalej nie wiadomo. Więc nie wiadomo co ma znaczyć to podskakiwanie.

Czyli kontraktować młodych, zdolnych, nafuranych niemców trzeba tylko krótkoterminowo, najlepiej na ważne mecze. Do tego bezwzględny zakaz cieszynek.

Jeden jest akurat wolny.

---

Do tematu:
Mehremic "3 kontakty i laga" z Opola < Mehremic "spróbuję szybciej" vs cygany.
Może jeszcze wyjdzie z tym rozpoczynaniem akcji na jako taki poziom. W każdym razie niewielki postęp jest. Sezon długi.

Karherop 10.08.2022 13:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1589425)
A jak piłkarz drużyny przeciwnej z 10 metra trafia w poprzeczkę to jest to fart czy wymuszenie błędu?

Normalnie bym powiedział że nasz błąd że dopuściliśmy do takiej sytuacji. Jak ktoś nie trafia z tej odległości w bramkę to nie miał pecha, ale mu zabrakło umiejętności/zimnej krwi/oszacowania sytuacji

Cała sytuacja i tak nie ma znaczenia bo chwilę wcześniej był odgwizdany faul na naszym zawodniku. I to nie kwestia szczęścia. Gdyby nie ten faul to by do tego strzału w poprzeczkę nie doszło.

Szkoda że tak dobrej pamięci nie ma się do naszych poprzeczek :>

krysztal 10.08.2022 15:03

Jak nie ma się pamięci?Już kilka razy wspomniałem ile to pecha mieliśmy w poprzednim sezonie.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:45.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl