![]() |
Cytat:
Schemat od lat powtarza się nowi trenerzy, nowi zawodnicy chwila nadziei, jakaś passa bez porażki i kibic myśli, że wracamy na szczyt... i jest świecie przekonany, że tak będzie... A teraz to już w ogóle była parodia.... Ograliśmy w pierwszym meczu Zagłębie Lubin i byliśmy na pierwszym miejscu... Większość jednak przeoczyła fakt, że Zagłębie Lubin postanowiła przygotowywać się bez trenera i z dziwnymi wytycznymi zarządu... trener trafił do klubu w ostatniej chwili... i oczywiście wygrać, wygraliśmy, wynik prezentował się ładnie ale ten kto oglądał mecz wiedział, że mieliśmy jako Wisła masę szczęścia... Uważam, że trzeba czasu aby Gula i zawodnicy zgrali się... wymieniamy trenerów i zawodników jak rękawiczki a dalej gramy totalne dno... i co Biegańskiego nie było w bramce... a i tak przegraliśmy mecz... już widzę jazdę po młodym gdyby to on wpuścił strzał życia zawodnika ze Stali... Hejterzy wyciągnęliby mu, że za niski i inne podobne brednie... Niestety nie ogladałem meczu a widziałem tylko bramki... jak rozumiem u nas w środku pola dalej hulał wiatr? |
Cytat:
|
E no już bez przesady. Pierwsze 30 minut wskazywało, że tu może być lekko 3:0 dla Nas.
Po golu Kolewa nagle dezorient a później już tradycyjna NIEZROZUMIAŁA bryndza.... No i król Maciuś w towarzystwie Frydrycha, który też już od pół roku nie ogarnia w co gra. |
W pierwszej kolejności ogarnąć defensywę - Frydrych niech odpocznie przez jakiś czas i przemyśli, a Sadlok najlepiej już nigdy nie wchodzi na murawę (co mówię od kilku sezonów, ale zawsze znajdą się jacyś jego obrońcy, którzy będą mówić, że niby jest SOLIDNY). Do tego DP, który ogarnia jak się przerywa akcję przeciwnika i dopiero można zacząć coś grać. W ofensywie nie będzie fajerwerków, ale przynajmniej nie będzie autostrady do naszej bramki (przy takiej grze jak w Mielcu, to każda drużyna z I ligi by nam kilka bramek załadowała)
|
Cytat:
Bo ja tu widzę tylko w....ienie i krytykę za ten mecz, który był po prostu beznadziejny. I to jest fakt. Skończcie już z tym Cupialem bo to się naprawdę żenujące robi. |
Cytat:
Chociaż też jest problemem* |
Jak mnie irytuje ten Marokańczyk/Holender... Każde, dosłownie każdego jego przyjęcie piłki to jest poprawienie jej sobie przy nodze, zrobienie kółeczka wokół siebie i zagranie do obrońcy albo bramkarza (w tym czasie dwóch-trzech pressujących potrafi być już obok niego), wczoraj może ze 2 razy na cały mecz wyłamał się z tego schematu. Co z tego, że naprawdę potrafi ładnie podać, na centymetry, to może za Skvarke go, który gra totalną pytę? Jako ostatni def pomocnik stwarza co mecz zagrożenie.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Wiecie, na staty w takim Instacie zaliczaja np ilosc celnych podan. Taki Sadlok z Frydrychem to tylko podajac miedzy soba wymienili pewnie z polowe wszystkich naszych celnych podan albo i wiecej:D
|
Cytat:
Są goście którzy muszą mieć kozła ofiarnego, dziwnym trafem jest to zwykle Polak z największym stażem. Ostatnio to Brożek - Boguski - Sadlok. Chociaż i tak najbardziej destrukcyjny wpływ ma Kuvejlić - psuje grę ofensywną a w obronie zostawia autostradę przeciwnikom. Ja bym zagrał z Frydrychem jako DP i drugim stoperem do pary z Sadlokiem, przynajmniej do powrotu Plewki/Żukowa. |
Przede wszystkim potrzebny jest prawy obronca i ktos kto bedzie czyscil srodek, bo ani Kuveljic ani Aschraf sie do tego nie nadaja, Skvarka chyba tez niekoniecznie. Dobrze, ze wraca Plewka. Z Zhukovem niech zapierdalaja ile fabryka dala. Strasznie, ale to kurewsko strasznie irytuje mnie Yeboah. Fakt, cos tam strzela, ale jakby nie jego pusty leb i egoizm mielibysmy ze trzy strzelone bramki wiecej w czterech meczach.
|
Cytat:
Kuvejlicia można wpuszczać w 91 minucie żeby kraść czas, wszystko ponad to to sabotaż. |
Cytat:
Największymi ....ami jesteście wy - ci, którzy .......ili o nowym rozdaniu, dawaniu czasu trenerowi, a po kilku meczach wieszczą jego zwolnienie - ba! Oczekują go! Przerabialiśmy to samo TRZY ....A RAZY - pomogło? Więc na jaki .... chcecie robić to samo po raz czwarty? Jesteście idiotami? Rzygać się chce, czytając te wysrywy. Coraz mniej merytoryki, coraz więcej .......enia głupot. Wstyd. „Kibice”. A teraz możecie się przypierdalać. |
Cytat:
I co z tego, że przegraliśmy mecz ze Stalą Mielec?! Od lat przegrywamy z każdym w tej śmiesznej lidze... dwa razy pod rząd 13 miejsce nie wzięło się z znikąd. Kto oglądał sparingi przed tym sezonem wiedział, że tak będzie wyglądała nasza gra! Teraz wielkie zdziwienie i wielka krytyka... Tej drużynie trzeba mimo wszystko czasu, zgrania i kogoś do środka pomocy... |
Cytat:
I dalej nie odpowiedziałeś na moje pytanie. Gdzie te wpisy z przerośniętym ego?? Oczywiście najlepiej powiedzieć, że nic się nie stało i udawać że wszystko jest klawo. Skoro jesteśmy słabi to właśnie przegraliśmy mecz z kluczowym rywalem w walce o utrzymanie. Jedyny który pisał tu coś o pucharach to Drozd w zeszłym sezonie i całe forum oraz drużyna szybko sprowadziło jego oczekiwania na ziemie. Ty rzuciłeś jakąś tezę z dupy i nawet jej nie potrafisz uargumentować. |
Cytat:
Meczu nie widziałem wiec ciężko mi go skomentować ale nie ukrywam, że nie mogłem uwierzyć, że jednak przegraliśmy nawet ze Stalą Mielec.... Eklapa to taka liga gdzie każdy z każdym może wygrać... ale niestety kibicując Wiśle Kraków nauczyłem się, że to liga w której nasz klub może z każdym przegrać, w każdych możliwych okolicznościach... Tak czy inaczej nie pozostaje mi nic innego jak kibicować dalej naszemu klubowi... i wierzyć, że drużyna prędzej czy później zatrybi, w tym składzie osobowym... |
Cytat:
|
Cytat:
Mnie raczej martwi, że teraz nie ma podziału na grupy i bezpośrednie mecze mogą mieć znaczenie. |
Cytat:
Największym problemem jest fakt że nasi gracze do 80 minuty przemieszczali się w tempie odpustowym. Nawet kiedy była szansa strzelić bramkę albo stworzyć jakąś sytuację, żaden się nie spieszył. Powoli, nonszalancko, bez żadnego zacięcia. W obronie jeden gracz Stali potrafił wywalczyć piłkę przeciwko trzem naszym. Aspekt wolicjonalny -10. Podobnie było w Niecieczy i po zejściu za kartkę gracza Rakowa. Dlatego pretensje do trenera przynajmniej z mojej strony nie są o to że taktycznie czy personalnie coś zawalił. A o to że jak po Rakowie należała się kopaczom gruba zjeba w mediach za postawę, to on winę wziął na siebie. Teraz zaczyna zbierać owoce cackania się z leniwymi, minimalistycznymi cipami jakimi są nasi piłkarze. Kibicowanie nie polega na tym że się każde boiskowe kurestwo nagradza brawami. Ktoś przecież stworzył okrzyk zaczynający się od mobilizującego "....A MAĆ... I stawiam że zrobili to kibice, a nie Mikołaj Rej. Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
A teraz grozi nam znów sezon Craxy ... Zobaczymy jak będziemy wyglądać na koniec tej rundy. |
Cytat:
Jak to u nas obecnie wygląda? Ano tak, że mamy tylko jednego zawodnika, który potrafi celnie dośrodkować: Hanouska. Pozostali na razie pokazują, że tego nie potrafią, na czele z Gruszkowskim. W sparingowym meczu z Sevillą Hugi wprawdzie parę razy dobrze zacentrował, ale ze stojącej piłki. Młyński, Starzyński, Szot, czy Yeboah grający po prawej stronie już nie umieją. Potrafi to robić jeszcze Kuba, ale on ostatnio gra w środku. Więc nie ma groźnych dośrodkowań. I dopóki za Yeboahem będzie grał taki orzeł jak Gruszkowski, to z prawej strony ich dalej nie będzie, a będzie żałość i czasem kretyńskie łamanie akcji do środka na lewą nogę. Do rozerwania skomasowanej obrony potrzeba szybszego rozegrania i zaskakujących podań, kombinacyjnej gry. Tu znów obecnie nie ma kto tego robić. "Mahdi" rozgrywa za wolno i statycznie, poza Klimentem nikt się nie pokazuje, Kuvelić nie rozgrywa w ogóle, Zukov, kiedy jest zdrowy, nie umie dawać prostopadłych podań. Skvarka niby to potrafi, ale sam jeden nie podoła i to bez arytmii gry. Więc jest dramat i bezsilność. Jeszcze można strzelać z dystansu, ale i tu trzeba wypracować sobie pozycję do uderzenia: nie zrobi się tego grając na stojąco, statycznie, bez szybszego operowania piłką czy gubienia krycia dryblingiem. Yeboaha z jego zejściem na lewą nogę już wszyscy znają, więc jest łatwy do "przeczytania". Hugi jest nieprecyzyjny, Kuveljić siłę w lewej nodze ma, ale bramek z dystansu nie zdobywa. Skvarka wydaje się, że potrafi więcej, oby to pokazał, bo bez tego i pozostałych powyżej wymienionych elementów pozostaną nam jedynie kontry i liczenie na przypadek, czyli koszmarne błędy rywali. A pressingiem już ich nie wymusimy, bo wyrzuciliśmy trenera, który tak chciał grać. |
@Markus, przecież większy lub mniejszy pressing stosuje każda drużyna na świecie
I Gula nie jest tutaj wyjątkiem, przecież chcąc długo operować piłka to trzeba ją przejąć do rywala. Proste jak konstrukcja cepa. To że Hyballa to właśnie to ubrał w słowa, to nie on pierwszy wymyśli pressing po starcie, a szczerze mówiąc to już w tym aspekcie lepiej potrafił drużynę zbudować choćby Smuda. Często porównuje się Wisle Guli w wizjach do Wisły Stolarczyka. Wartaloby jednak pamiętać że i u Stolarczyka nie od razu piłkarze wiedzieli co grać. Przecież wyniki na początku pracy Stolara nie były rewelacyjne. Arka (d) 0-0, Stal (d) 2-1, Jaga (w) 0-1, Płock (d) 1-1. Tylko 1 pkt więcej od Guli i dopiero w 5 kolejce zaiskrzyło z Lechem w Poznaniu. |
Słaby mecz w naszym wykonaniu. W okazjach konkretnych pewnie było na remis. My mieliśmy dużo akcji w których ktoś palił lub zabrakło ostatniego podania (Yeboah znowu bardzo samolubny).
Guli trzeba dać czas, bo ta drużyna ma potencjał na więcej. Byłem zszokowany jak dobrze wypadliśmy w pierwszym meczu, raczej liczyłem na falstart, bo wymieniliśmy praktycznie 80% piłkarzy odpowiedzialnych za środek pola i ofensywę, a taka rewolucja rzadko kiedy od razu zaczyna przynosić efekty. Jest dopiero czwarta kolejka, trzeba dać trenerowi pracować. Z każdym meczem powinno być lepiej. Gula to fachowiec przez duże F, na południe od nas uważają go za jednego z najlepszych trenerów długofalowych - nie bez powodu. Niech odciśnie swoje piętno na drużynie, bo jakieś zaczątki tej gry już widać. Darujcie sobie frustracyjne wyziewy typu wszystkich wywalić i zaorać. Ja czasem mam wrażenie, że to forum jest pełne dzieciaków między 12 a 15 rokiem życia, a nie dorosłych ludzi. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Stwierdzenie, że z każdym meczem będzie lepiej jest ryzykowne, biorąc pod uwagę przeciwników z kolejek 6-10 i to, ze każdy z nich zagra z nami z przyjemnością z kontry. Wisła ze swoim stylem gry jest dla nich wprost darem od niebios. A potem, jeśli rzeczywiście w kolejkach 6-10 będzie bardzo źle, być może naszym piłkarzom trzeba będzie leczyć zszargane nerwy i uczyć od nowa pewności siebie. Niestety, wiedzę potencjał na zbliżenie się do jednego z rekordów, albo przegranych meczy, albo meczów bez zwycięstwa. |
Cytat:
|
Cytat:
Jeśli na koniec rundy będziemy mieć bilans 7-5-7 i miejsce 8-12 to będzie wszystko w jak najlepszym porządku. Gula nie po to ma analityków w drużynie i 15 lat doświadczenia w trenerce by w każdym meczu popełniać te same błędy, stosować ta samą taktykę i nie wyciągać żadnych wniosków. |
Cytat:
|
Nie ma na razie sensu przesadnie też narzekać, dużo nowych zawodników, nowy trener, musimy dać chwilę czasu, żeby to się dotarło.
|
Musimy komukolwiek dać czas na cokolwiek, bo jeśli będziemy co pół roku wszystko zmieniać to zawsze będziemy w tym samym punkcie. Takie frajerskie porażki i gra bolą ale trzeba to przejsć, aby z ligi nie spaść i budować latami jakąś swoją tożsamość. Bo póki co to mamy zbudowane w Wiśle, nawet tej Cupiałowej, ciągłe zmiany trenerów, koncepcji itd później doszło wymienianie składu co rok i mamy to co mamy. Żadnej ciąglości, cały czas chaos. A jak się kupuje/podpisuje słabych piłkarzy to ciężko żeby cokolwiek z tego chaosu wyszło w miesiąc czy rok.
|
Cytat:
Nigdzie też nie piszę o błędach Guli, ani go nie krytykuję, ani też nie mam pretensji. Nasz trener próbuje budować z tego co ma projekt w stylu "Krakowska piłka". Skoro chce tego klub, jak można mieć pretensje do trenera. Co do zmiany taktyki, nawet gdyby Gula chciał ją zmienić, możliwości są ograniczone, właśnie ze względu filozofię klubu, a co za tym idzie decyzje personalne, jakie podjęliśmy. Moim skromnym zdaniem poza udoskonaleniem tego, co już gramy (wierzę, ze to się stanie, ale potrzeba czasu) nie jest możliwa sensowna zmiana taktyki bez okienka transferowego i zmian personalnych. Jeszcze raz powrócę do tego, o czym często ostatnio tutaj piszę. Nie znam przypadku bardzo przeciętnego finansowo klubu, który pewnego dnia stwierdziłby, że chce grać, jak Barcelona i rzeczywiście udałoby mu się coś osiągnąć. To nie jest krytyka Guli. Często na forum przywoływany jest przykład Rakowa, który z mniejszym budżetem osiągnął w ciągu 2 sezonów więcej niż Wisła w ciągu ostatnich 10 lat. To prawda, ale zauważ, że wybrał drogę Polskiego Leicester, a nie próby budowania "szklanych domów". |
Zgadzam sie z Kurzem - wzielismy trenera pod okreslony profil gry, nie wazne czy trener chcialby teraz zmieniac czy nie umie grac nic innego (jak Moskal ;) ), ma wytyczne i na to sie dogadal przed przyjsciem to to bedzie grane.
|
Myślę, że diagnoza Kurza jest słuszna. I myślę też, że tzw. filozofia władz klubu jest słuszna. Może faktycznie takim ofensywnym stylem ligi się nie wygra, ale to chyba styl najlepiej promujący indywidualny rozwój zawodników i najlepiej wpływający na ich rynkową wartość.
|
Może dodam tylko jeszcze, że nie piszę tego wszystkiego, żeby komuś dowalić. Trenerowi, piłkarzom czy władzom klubu. Gramy w bardzo ryzykowny sposób i będziemy płacić za to cenę. Szczególnie na tak wczesnym etapie.
|
Cytat:
Najpierw wyjasnilem goscia,kiedy przywalal sie do Starzynskiego. Wzywal wtedy do natychmiastowego posadzenia na lawce 17-letniego chlopca,ktory okresem przedsezonowym,a takze pierwszym meczem,gdzie wywalczyl karnego zasluzyl na szanse,a raczej na kilka. Ale wg naszego geniusza mysli szkoleniowej lepiej bylo dac szanse na skrzydle Hugiemu. no,jak to wygladalo widzielismy wlasnie w meczu z Mielcem. Oczywiscie w ogole nie odpowiedzial wtedy na mojego posta,wolal z drugiego,ktorego kierowalem do innego uzytkownika, uzyc mojego skrotu myslowego i w mysl tego budowac jakas ironiczna polemike. Mozna i tak,ale to oczywista dziecinada,na ktora szkoda czasu. Natomiast naszego forumowego "eksperta" fixum dyrdum teraz jest to, ze rzekomo ktos caly czas promuje mlodych w skladzie Wisly. Oczywiscie kosztem tych lepszych,co powinni grac,a siedza na lawie. Na tapecie jest wiec Gruszkowski. No wiec najpierw sprawdzmy najbardziej nonsensowny zarzut czyli to,ze rzekomo gosc nie umie dosrodkowac,a jedyny,kto potrafi to Hanousek. Najbardziej sensowna bylaby statystyka asyst po dosrodkowaniach,a tu szok i niedowierzanie ! Po 4 meczach obydwaj maja po 1 asyscie ! I ze wzgledu na demencje prezentowana przez kolege Markusa przypomnijmy okolicznosci asysty Gruszkowskiego do Zukowa w meczu z Brukbetem. Gruszkowski ladnie wychodzi w ataku pozycyjnym do gry na skrzydle,dostaje pilke od Yeboaha do kocowej linii,markuje dosrodkowanie z prawej i... Nie smiem nawet tego napisac,ale bezczelny gowniarz lamie do srodka i oddaje b. dokladne dosrodkowanie w dobra strefe pola karnego,gdzie jest 3 graczy,a ostatecznie pilka pada lupem Zukowa. https://www.youtube.com/watch?v=M8Dain9DYAw Ja osobiscie spalilbym sie ze wstydu,jakbym takie glupoty wypisywal. Ale kolega Markus pociska Gruszke juz w ktoryms poscie. Wiec sprawdzmy wg statystyk i porownajmy Konrada z Hanouskiem. Najpierw glowne staty : Instat index 1 kolejka Gruszkowski 282 Hanousek 272, 2 kol. Gruszka 264, Matej 231, 3 kol Gruszka 231 Matej 203, 4 kol Gruszka 224, Matej 268 . Sumarycznie po 4 kol Gruszkowski 1001, Hanousek 974 Wygrane pojedynki : 1 kol Gruszka 73%, Matej 54%, 2 kol 59%, 64% , 3 kol 78%, 80%, 4 kol 67%, 55 % Sumarycznie Gruszka srednia skut wygrywanych poj. 69.25%, Matej 63.25% Celne podania : 1 kol Gruszka 89%, Matej 84%, 2 kol 79 do 84, 3 kol 82 do 88, 4 kol 73 do 82 Srednia podan Gruszka 80.75 %, Matej 84.5% Kluczowe podania 1 kol Gruszka 2 w tym 2 dokladne, Matej 1 w tym 0 dokladnych, 2 kol Grucha 1 i 1, Matej 2 i 0, 3 kolejka Grucha 1 i 1, Matej 0 , 4 kol Grucha 1 i 1, Matej 2 i 0. Sumarycznie Grucha 5 podan kluczowych i 5 dokladnych skutecznosc 100% (sic!) Matej 5 kluczowych w tym 0 dokladnych, skutecznosc 0%. Co do ostatniej statystyki to polecam zainteresowanym i lubiacym bawic sie w troche matematyki jacy pilkarze sa w czolowce kluczowych podan w Wisle. Albo jacy obroncy maja przez 4 mecze 2 (slownie : dwa) faule i zastanowcie sie o czym to moze swiadczyc... :> Takze Markus - moja rada - idz bawic wnuki. W nienawisci do polskich mlodych pilkarzy posuwasz sie jak zazwyczaj do szkalowania i wypisywania glupot nie podpartych niczym konkretnym. I tak robiles juz wiele lat wczesniej. Zalozze wiec chlopie z Hyballa jakis klub sportowy i "pokozcie co potraficie". Bedzie przynajmniej smiesznie dookola :rotfl: Do kazdego innego czytelnika forum. To,ze Gruszkowski i kazdy mlody pilkarz popelnia czasem bledy,ktore wynikaja z braku ogrania i doswiadczenia - to jest naturalne. Pokazuje te statystyki po to,zebyscie widzieli,ze talent u tego chlopaka jest i w niewielu rzeczach odstaje,a regularne granie moze sprawic,ze wkrotce bedzie naprawde silnym punktem druzyny. W naszym przypadku takze szansa na zarobek. Kto wiec przesiaduje na twiterze tego misja na teraz powinno byc przekonanie Jarka i calego sztabu zeby JAK NAJSZYBCIEJ Konradowi zaproponowac nowa umowe,najlepiej do 2025. Nie czytajcie belkotu Markusa - naprawde nie warto. Nawet jesli jakas czesc napisze slusznie,to za chwile leci taka teza z ksiezyca. Moim zdaniem - szkoda czasu. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:53. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl