![]() |
Cytat:
Jego reakcja lub jej brak byłby ciekawym (tfu!) probierzem :-D |
Cytat:
Nic tu z "ocenności" nie było, a jednak sędziowie w kluczowym momencie potrafili o tym "zapomnieć", więc założenie, że wystarczy wprowadzić sztywne zasady i będą one lekiem na całe zło, jest naiwne. Tak jak w mitycznym VARze, na koniec i tak sędzia na koniec ocenia, vide nasz mecz z Piastem. Po raz kolejny przypominam, że liczenie 5-6 sekund na przetrzymanie piłki już było. Piłkarze się przyzwyczaili (połowa z nich potem liczyła te sekundy na palcach "za sędziego", jeśli ktoś pamięta), weszło im to w krew. I co? I nic, FIFA się z tego wycofała. Tak samo jak z przepisu o blokowaniu rozegrania wolnego (było za to żółtko). To wszystko już było, więc to nie jest tak, że nie chcieli / nie potrafili tego wprowadzić. FIFA z tego po prostu świadomie zrezygnowała po jakimś czasie funkcjonowania. Nie dlatego, że "się nie da", bo wprowadzić się dało i nie było tu żadnego "imposybilizmu". Ale dlatego, że uznała, że nie chce takich "automatycznych" rozwiązań. Automaty mają to do siebie, że często zdarza im się, że niedobrze mieszają się z duchem gry. Przynajmniej zdaniem FIFA. Widocznie uznali, że spowalnianie gry też jest częścią gry. Też mnie to często wkurza... |
Taaa tak jak "błędyy sędziów są także częścią gry". Bez nich nie byłoby ducha...
Wystarczyłoby dać sędziom na odprawie polecenie, żółta za opóźnianie wznowienia gry i tyle. Nie trzeba zmieniać żadnych przepisów. Odkopnięcie piłki , branie jej w ręce, czy nieoddalenie się na 9 metrów to nieprzepisowe zachowania, które powinny być karane kartką. |
Jedziemy z Lechią do 0. I nie narzekać na naszych grajków po 0,5 mln. Kto oglądał wczoraj kalekę z Barcelony wartego ponoć 100 mln âŹ, to się o czym piszę. Teraz następny z Olimpiakosu Z10 m przeniósł 5 m nad bramką.
|
Cytat:
Jeśli ktoś natomiast stale śledzi Weszło czy Kanał Sportowy, to może warto byłoby ten temat podnieść na forum publicznym. Wydaje się, że to optymalne media do podniesienia takich mniej popularnych tematów. A na pewno są w stanie wywołać w tym aspekcie szerszą dyskusję niż my na forum TWSD. Na wprowadzeniu odpowiednich zmian w przepisach (testowo nawet tylko u nas - w Polsce) nikt nic przecież nie straci. Zyska zaś przede wszystkim widowisko, bo zdecydowanie wzrośnie nam płynność gry. A więc i piłkarze w ogólnym rozrachunku też powinni być z takich zmian zadowoleni. Pomijając oczywiście największych ligowych drwali. |
Cytat:
Moje doświadczenie życiowe mówi że nie ma sytuacji czarno-białych . Są różne odcienie , niuansy , konteksty . Wracając do zasad to uważam że one porządkują i ułatwiają nasze życie . Nie chcę tu teraz wchodzić w dyskusję które zasady są "głupie " , które praktycznie nie do zastosowania a które generalnie ignorowane . Powiem tylko że jakby w moim domu nie było zasad to byłbym innym człowiekiem , inaczej wychowywałbym dzieci , być może inaczej patrzyłbym na wnuki . Co wcale nie znaczy że zawsze do tych zasad się stosowałem :D Wracając do meritum , dla mnie nie do przyjęcia jest pogląd że jak jest "zasada " to ona zawsze ma działać a każde działanie wbrew , jest krytyczne dla tej zasady . Dla mnie , jak "zasada " jest realizowana w 70-80% to znaczy że jest dobrze a może nawet bardzo dobrze . A idealistom mówię - zestarzejcie się to inaczej to zobaczycie I na koniec o VARZ-e . Mimo jego oczywistych wad , samo wprowadzenie tego mechanizmu pozwala na wyeliminowanie właśnie 70-80 % ewidentnych błędów sędziów . I to jest wielki sukces . Natomiast to że zostaje jeszcze 20 % marginesu na błędy ( wynikające z takiej a nie innej interpretacji przez sędziego albo niejasności zarejestrowanego obrazu) w żadnym przypadku nie podważa VAR-u |
Cytat:
Nie można jednak twierdzić, że to kwestia "nie da się", że nikt ich nie wprowadza teraz. To kwestia wyłącznie chęci. FIFA je już kiedyś wprowadziła, ale uznała, że "nie chce" tych zasad. Nie ma mowy o żadnym imposybilizmie, tylko o braku woli decydentów do tego, żeby te zasady w ogóle obowiązywały. To jest to meritum. Brak woli zmiany zasad i uznanie tego, za w jakimś stopniu akceptowalny element. Nie przeze mnie, ale przez tych, którzy zasady ustalają. Ja bym akurat nie miał nic przeciwko temu, żeby obowiązywały, bo podobnie jak wy, przerywania gry nie lubię i nie uważam za pożądany element rywalizacji. Oczywiście z zastrzeżeniem, że jak sędzia będzie chciał/potrzebował, to i tak te zasady oleje. |
Ok , jeśli wg Twojej teorii zasady były , tylko FIFA nie chce/ nie umie praktycznie ich wprowadzić w życie i finalnie się z nich wycofuje to mamy odpowiedź .
Aczkolwiek nie przypominam sobie żeby kiedykolwiek był przepis "piłka parzy "... |
Cytat:
Co do Weszło - jak ktoś ma zdrowie i cierpliwość niech próbuje ich zainteresować tym tematem A co zadowolenia piłkarzyków - to niekoniecznie , bo będą musieli więcej zapieprzać i nie odpoczną sobie w takiej sytuacji:-D |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:50. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl