Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Peter Hyballa trenerem Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10351)

Drozd 12.12.2020 15:32

Jeżeli nie jest stronniczy to jest kretynem, po prostu kretynem. Profetyk się znalazł. Hyballa powinien go zapytać o kolejne liczby w totolotku...

JudasPriest 12.12.2020 16:01

Prędzej jest kretynem :)

maciekkk 12.12.2020 17:38

Bardzo ciekawe spostrzeżenia na temat naszego trenera oczami różnych ludzi do przeczytania na weszło.

https://weszlo.com/2020/12/12/showma...oczami-innych/

Wydaje się, że jeśli zarząd i piłkarze nadążą za ambicją tego trenera to może być dobrze.

kbr 12.12.2020 18:53

Kmita to zawzięty kibic pasów, potwierdzam. Miałem nieprzyjemność poznać go lata temu.

Harcownik 12.12.2020 19:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez maciekkk (Post 1559556)
Bardzo ciekawe spostrzeżenia na temat naszego trenera oczami różnych ludzi do przeczytania na weszło.

https://weszlo.com/2020/12/12/showma...oczami-innych/

Wydaje się, że jeśli zarząd i piłkarze nadążą za ambicją tego trenera to może być dobrze.


Apropos wywiadu: no, nie wiem, nie wiem. Ten Holender z Dunajskiej wali w Niemca jak w bęben. "Nie miał motywacji", był "zmęczony", "showman", praca z młodymi na "drugim planie". Cała nadzieja w tym, że to nie tyle szczera opinia ile wypowiedź a la typowy Holender (czytaj: zarozumiały buc, który zawsze musi pokazać, że to on jest the best).

xanti1906 12.12.2020 23:02

Mam takie przemyślenie, bardzo luźne. Gdyby do Wisły przyszedł Ojrzyński i po polsku powiedział, że trzeba szybko i agresywnie odbierać piłkę to większość z nas myślałaby w stylu: rzeźnik, bandycki styl, nie pasuje do Wisły. Przychodzi Hyballa z Niemiec, co trzecie słowo mówi "gegenpressing" i "zapierdalanie na treningach", w meczach nasi wyglądają jakby ich 3 dni nie karmili i wypuścili rozjuszonych na przeciwników. Czymś się to różni?

Póki co, oczywiście, #HyballaTeam

sevenheaven 12.12.2020 23:04

różni się tym, że Ojrzyński to trener do bronienia, a wszyscy o Hyballi mówia, że prezentuje ultra ofensywny futbol

topamers 12.12.2020 23:10

Nie ma tam w clj-tce jakiegoś napastnika?

Harcownik 13.12.2020 00:20

Pierwsze z pytań od dziennikarzy do trenera Wisły dotyczyło zmiany już w przerwie Michała Maka.


Michał grał źle. Nie rozumiał wszystkich poleceń dotyczących pressingu. Do tego miał żółtą kartkę. Nie było to najlepsze spotkanie w jego wykonaniu, dlatego dokonałem zmiany - przyznał trener.

Hyballa został też zapytany o to, czy nie żałuje tego, że dokonał tylko dwóch zmian, choć zespół miał po przerwie kłopoty kondycyjne.

- Nie żałuję, bo jedenastka, która była na boisku wykonywała dobrze swoje zadania. Straciliśmy bramkę po głupim rzucie karnym w 81. minucie, następnie najlepszy napastnik ligi - Pekhart, strzelił bramkę w 89. minucie, bo nie naciskaliśmy wystarczająco na skrzydłowych. Nie wydawało mi się, żeby na ławce było wystarczająco dużo jakości, aby dokonywać wartościowych zmian - skwitował szkoleniowiec.

Na zakończenie trener został zapytany o ocenę zachowania Chuki i jego faul, po którym Legia otrzymała rzut karny.

- Zachowanie było głupie - skomentował krótko trener.




Facet nie gryzie się w język. Z tego wynika że kladzie chyba krzyżyk na graczach z listy poniżej. Z tym że, może będzie zmuszony nimi grać już w Poznaniu. Sytuacja Maka i Chuci też wydaje się delikatnie mówiąc nie najlepsza. Ale jeśli otwarcie stwierdza że woli nie robić zmian niż dać im szansę w meczu gdzie pierwsza 11 oddycha rękawami, to wiedzcie, że coś się dzieje. Chyba bardzo szybko będziemy świadkami tarć na linii klub-trener, chyba że Hyballa dostanie zielone światło na transfery lub "zielone" na transfery gotówkowe.

  • Rafał Boguski
  • Jean Carlos Silva
  • Fatos Bequiraj

Fugiel 13.12.2020 00:26

To ze chlop bedzie mowic co mysli bylo juz wiadomo - moze byc ciekawie - choc uwazam, ze wszystko zalezy od tego jak bardzo zawodnicy beda wierzyc w to co robia.

Jesli bedzie wiara i efekty - bedzie dobrze.


A tak serio to kto z naszej lawki daje jakosc ?

Kuba, Basha w formie, Niepsuj dawal rade ktos jeszcze ?

KOALIK 13.12.2020 00:54

Skąd to zdziwienie? Obecny zarząd w ciągu kilkunastu miesięcy przeprowadził mnóstwo transferów, z czego większość to zwykły menedżerski szrot.

Tylko niesamowite klakierstwo panujące w otoczeniu rządzących powoduje niemożność krytyki, bo finalnie przeważa narracja o tym, że nie można negatywnie oceniać parodystów, a za złych nie uważa się Janickiego, Beciraja, Carlosa, Chuki, wodza Boguskiego i kilku innych, tylko krytykujących.

Tu po dwóch latach widać wiele rzeczy do poprawy, tylko nie widzę ludzi, którzy mieliby poprawić sytuację.

Może Hyballa coś zmieni, ale co on może sam?

Skoro Jakub przez kilka miesięcy nie rozumiał uzasadnionej krytyki Skowronka, bo mecz z Legią pokazał, że chęci były, zaangażowanie też - tu widać różnicę na plus Hyballi, tylko zabrakło przygotowania fizycznego, ale to wiadomo od dawna i to zasługa byłego ,,trenera".

Ze Skowronkiem u steru z pełną premedytacją zmarnowano dość długi czas.

Tu natychmiast z dziesięciu przebierańców zasługuje na wywalenie.

A potem mogą pojawić się pretensje do rodziny Buksów.

Napiszę tak, nie jestem zdziwiony pretensjami ojca Buksy, widząc jakie asy grają w ataku.

Tu Brożek byłby wzmocnieniem.

Wisła sobie sama strzela samobója, biorąc pod uwagę łatwość transferów młodych Polaków do lepszych krajów, a strata kilku mln euro będzie dużą porażką obecnych rządzących i niezmienionych od 2014 r. (od słynnych wyborów w TS-ie) klakierów, bo jeśli pewna grupa osób broniła Sarapaty i reszty do samego końca, mimo iż cała Polska wiedziała, a potem szybko przeszli do nowych (wystarczy sprawdzić kto jest autorem pewnego tematu), to potem mamy odpowiedź dlaczego sytuacja klubu po dwóch latach nie wygląda dobrze.

heavy 13.12.2020 00:55

Napiszę krótko, nic z tego nie będzie.
Szkoda że nie grał dziś jego szef Kuba, ciekawe jak by ocenił grę szefa.

W maju 2021 pozostaną już tylko wspomnienia.

markowywislak 13.12.2020 01:09

Przeczytałem ten wywiad i niestety to tutaj nie przejdzie . Mentalność w tym kraju i w tej lidze się nie zmieni. Widać że jeżeli chlop dostał by transfery plus gości z obecnej kadry co chcą sobą coś prezentować może byśmy wkońcu w przeciągu 3 lat powalczyli o puchary i ruszyło by się coś do przodu. Ale wydaje mi się że chłopa tu nie będzie tak jak mówi poprzednik w maju, a my znów na boisku oglądać będziemy chuce silve batosa boguskiego i będziemy wpłacać pieniądze na opłatę ów wielkich zawodników.
Wisła w tym momencie powinna stawiać na młodych których można w najbliższym czasie sprzedać. Szot z meczu na mecz gra fajniej gdyby nie przepis o młodzieżowych grałby tam pewnie Niepsuj. To samo Plewka chłopak umie zagrać do przodu mam nadzieję że też będziemy na niego stawiać,chciałbym też żeby Hoyo dostał szansę na dłuższe granie no i oczywiście Buksa bo myślę że dziś on by spokojnie te sytuacje wykorzystał.

Czy będzie pięknie czy znów czeka nas strzał w mordę okaze się za parę tygodni :)

Arronax 13.12.2020 09:20

Panowie więcej optymizmu. Może małe trzęsienie wśród zawodników wyjdzie na dobre. Nie po to sprowadzono trenera Hyballe, żeby głaskał wszystkich po głowie.

Skawa Wadowice 13.12.2020 11:17

Bardzo dobrze, że tak powiedział.
Koniec ze sprowadzaniem szrotu na dorobku lub utrzymywania słabych piłkarzy. Chcemy o coś grać to musimy zrobić czystki w składzie (dobrze, że kończą się kontrakty) i sprowadzać młodszych ambitniejszych co nie boją się zapierniczać na treningu.
Najlepiej takich co chcą się wybić a nie zapuścić korzenie. Nie muszą przecież być to piłkarze za gotówkę z wyższych lig bo w tej lidze takie ogóry ja warta poznań, górnik czy raków robią pkt.

Tak, Raków jeszcze w tamtym roku beniaminek. Zaden z was nie znał tam piłkarzy dopóki nie dostaliśmy z nimi wpierd*l. A co tam się dzieje? Grają ofensywnie, szybko, dużo biegają, i walczą do końca. Sami piłkarze mówią, żę bardzo ciężko trenują, a Papszun wymaga 100% zaangażowania w treningu. Nikt nie narzeka. Dostał gość duży kredyt zaufania i zostawił sobie gości którym się chce.

U nas Hyballa musi szlifować swój styl, widać, że najpierw chce doprowadzić drużynę do poziomu takiego, żeby wytrzymała 90 minut na pełnym gazie. Potem będzie mógł się skupić na swojej wizji kreowania akcji i grze w obronie.

Trzeba mu dać sporo czasu, żebyśmy potem mówili, że daliśmy spróbować pracować po niemiecku niż dalej męczyć się z polską myślą szkoleniową która nic nie znaczy w Europie.

Karherop 13.12.2020 12:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez markowywislak (Post 1559606)
Przeczytałem ten wywiad i niestety to tutaj nie przejdzie . Mentalność w tym kraju i w tej lidze się nie zmieni. Widać że jeżeli chlop dostał by transfery plus gości z obecnej kadry co chcą sobą coś prezentować może byśmy wkońcu w przeciągu 3 lat powalczyli o puchary i ruszyło by się coś do przodu. Ale wydaje mi się że chłopa tu nie będzie tak jak mówi poprzednik w maju, a my znów na boisku oglądać będziemy chuce silve batosa boguskiego i będziemy wpłacać pieniądze na opłatę ów wielkich zawodników.
Wisła w tym momencie powinna stawiać na młodych których można w najbliższym czasie sprzedać. Szot z meczu na mecz gra fajniej gdyby nie przepis o młodzieżowych grałby tam pewnie Niepsuj. To samo Plewka chłopak umie zagrać do przodu mam nadzieję że też będziemy na niego stawiać,chciałbym też żeby Hoyo dostał szansę na dłuższe granie no i oczywiście Buksa bo myślę że dziś on by spokojnie te sytuacje wykorzystał.

Czy będzie pięknie czy znów czeka nas strzał w mordę okaze się za parę tygodni :)

Gramy dwoma młodzieżowcami już jakiś czas, więc skąd wniosek że Szot by nie grał gdyby nie przepis? Mamy dwie szklanki w drużynie (Niepsuj i Burliga), więc nawet trener nie ma dylematu na kogo stawiać.

Ponadto mamy obecnie 3 miejsce w pro junior system, więc skończcie gadać że nie stawiamy na młodych.

Zima to idealny okres by odważniej wprowadzić Hoyo czy Bukse (o ile zostanie). A i trener obiecał że kilku graczy z CLJ zaprosi ma treningi w styczniu.
Nawet jak na kontraktach będą Beqiraj czy Boguski to nie sądzę że będą grali, o ile nie będzie plagi kontuzji w drużynie.

Kac 13.12.2020 12:43

niech jedzie z parodystami, dosc juz glaskania po glowach, widac, ze trener chce i wie jak trenowac, gwiazdeczki niech sie lepiej nie buntuja

ja osobiscie juz mam dosc krytykowania trenerow gdy szrot sobie tu zrobil cieply k.urwidolek

Licze, ze dostal tak duzy kredyt zaufania i kontrakt, ze bardziej bedzie sie oplacalo odpalac leni niz Hyballe

Drozd 13.12.2020 17:27

Dwa tygodnie temu był strach jak wielki worek na stracone bramki będzie potrzebny przed derbami i Legią. Nawet najwięksi optymiści nie liczyli na punkty. Dzisiaj wiemy, że zagraliśmy dwa wyrównane mecze i niewiele brakło żeby oba wygrać. To jest dowód na jedno. Osoba trenera jest decydująca, można ładnie i odważnie grać nawet mając słabych nieprzygotowanych piłkarzy i to z kim, nie z Wartą czy Płockiem tylko z Legią. I może sobie Michniewicz opowiadać bajki o wyczekaniu po meczu, nie zmieni to faktu że przez 80 minut minę miał nietęgą. I miałby taką do końca gdyby nie głupota jednego grajka.

Nie udało się wygrać i już niektórzy wieszczą koniec nowego trenera. Bo mentalność sienie zmieni i tym podobne bzdury. A niby dlaczego się nie zmieni, ja twierdzę że już się zmieniła. I tylko ślepy tego nie widzi. Grając tak jak wczoraj Warcie czy Zagłębiu pakujemy 5:0. Legia do 70 minuty powinna dostawać 3:0. Drużyna to czuje dlatego po meczu byli wściekli to da bodziec do dalszej pracy.

Dlatego zamiast biadolić trzeba trzymać kciuki za trenera i zespół bo w te dwa tygodnie wygrzebaliśmy się z mułu i wypływamy na powierzchnie.

Ogryzek 13.12.2020 19:36

Pomimo różnic, wg mnie w styczniu będziemy grać najbardziej podobnie do gry Rakowa Częstochowa. Dużo biegania, pressingu i gry do przodu. Za to mało tzw. "gry krakowskiej". Liverpool a nie Barcelona.

Papszun potrzebował trochę czasu żeby zrobić maszynkę do wygrywania. Nie mają ani bardzo wysokiego budżetu, piłkarzy tez nie na poziomie Legii czy Lecha a jednak jest pomysł na grę i jest wizja trenera.

Nie mówię że będziemy Rakowem II - bo Hyballa ma swój pomysł, ale wg mnie będziemy pomimo różnic typu 3 w obronie vs 4 w obronie itd podobni w grze do Rakowa.

kopaczoholik 14.12.2020 18:12

Jak dla mnie to piłkarze są pod kreską, zaś trener Hyballa ma duży kredyt zaufania.

O ile przy Skowronku można było powiedzieć, że trener nie wyciąga z zawodników wszystkiego co najlepsze. Jakby nie spojrzeć trener podejmował momentami dość dziwne ruchy zaś treningi pozostawiały wiele do życzenia (często wolne od treningów). Poza tym od dłuższego czasu graliśmy w klasycznym dla eklapy stylu, czyli stylu chaosu...

Trener Hyballa w wywiadach prezentuje się dobrze. W poprzednich klubach wykonał kawał dobrej roboty. Jest nadzieja na lepsze granie. Widać, że nasz nowy trener stawia na przygotowanie kondycyjne i taktykę. Nie przypadkowo juz w pierwszych dwóch meczach było widać rękę trenera i ten jego gegenpressing! Kiedy ostatnio mieliśmy trenera, który wpoił naszym piłkarzom jakieś schematy taktyczne?!

Dla mnie Hyballa na starcie wygląda lepiej niż Petrescu jak do nas przychodził. A przypomnę, że Petrescu po odejściu od nas awansował do LM... My oczywiście nie mamy takich ambicji...

Dla mnie najważniejsze aby drużyna solidnie trenowała, a przez to, co oczywiście rozwijała się... To jest liga zawodowa a nie amatorska!!! Jak jakiemuś piłkarzowi nie pasuje to wypad z baru...

Drozd 14.12.2020 20:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kopaczoholik (Post 1559686)
Dla mnie najważniejsze aby drużyna solidnie trenowała, a przez to, co oczywiście rozwijała się... To jest liga zawodowa a nie amatorska!!! Jak jakiemuś piłkarzowi nie pasuje to wypad z baru...

O to właśnie chodzi, trening ma gwarantować progres, a nie stagnację, albo jak ostatnio jeszcze gorzej. Wytłumaczeniem bumelanctwa nie może być niski budżet czy tzw "etap przebudowy", ma być zapieprzanie na treningach i ambitne cele, czyli wygrywanie z każdym i wszędzie. Okazuje się, że można walczyć tym co mamy, czyli nieprzygotowanym zagubionym zespołem z mistrzem i nie być na straconej pozycji. Tylko trzeba uwierzyć w siebie i wiedzieć jak to zrobić. Wszystko na to wskazuje, że przyszedł na ławkę człowiek który wie jak i potrafi natchnąć zespół. Po przepracowanym dłuższym okresie, nawet bez wzmocnień będziemy wygrywać. Bo ci piłkarze których mamy staną się lepsi.

Mamy sezon w którym nie ma półśrodków, nie istnieją wartościowe remisy na trudnym terenie, gramy o wygraną zawsze od 1 do 99 minuty, to przyniesie korzyć w przyszłości.

Wojtas 14.12.2020 21:01

Jestesmy w tym samym miejscu co rok temu,podobne miejsce w tabeli ,podobne zjebane połroczne weekendy z meczami Wisly

stworzyc zespol z jajami,wywalic /oddac do klasy A/,cyrku,/gdziekowiek parodyste Chuce ,tu kazdy ma isc w ogien za kazdym,inaczej to mozemy sobie pobiegac i niz z tego nie bedzie
coz jednyna nadzieja ze Hyballa doda a raczej wytrenuje dodatkowy motorek do dupy kazdego,bo jak widze to oddychanie tego zespolu w okolicach 70 minuty bo trener z gimnazjum nie potrafil normanie przygotowac zsepolu,to ciezko wspomiec.

Do roboty .

skarabeus 15.12.2020 03:12

Drozd,

mi sie wydaje, ze wystarczy, ze nie ma "trenera", ktory ograniczal potencjal zespolu i mozliwosci poszczegolnych zawodnikow :-) Niech oni graja swoje i bedziemy wygrywac.

Ogryzek 15.12.2020 10:14

No nie wiem czy Hyballa to trener który tylko "nie przeszkadza" piłkarzom i pozwala grać im "swoje". Raczej jest dokładnie odwrotnie - fanatyk taktyki który chce mieć wszystko pod kontrolą jak Papszun w Rakowie. Każdy detal i każde zagranie jest ważne u niego. Owszem jak sam twierdzi Hyballa pozwala/nakazuje wchodzić w dryblingi piłkarzom ale nie sądzę że będzie to "radosna improwizacja". Raczej dobrze zorganizowana "maszyna" do gegenpressingu i atakowania. Jakbyśmy chcieli tylko piłkarzom " nie przeszkadzać" to zostałby pewnie trenerem jakiś "emeryt" który nie ma już sił i chęci na wprowadzanie swojej wizji gry i rządziłaby de facto szatnia a nie trener. Hyballa to nie ten typ.

Oj mogą się niektórzy piłkarze od "radosnej improwizacji" mocno zdziwić jak Mak ostatnio który sobie biegał radośnie i nie realizował poleceń trenera. Cierpliwość Hyballi skończyła sie po 45 minutach. Jeszcze paru leserów od "radosnej improwizacji" zapłacze za Skowronkiem, ale nic to nie da. Jest już za późno :)

maxx304 15.12.2020 10:54

Jedno jest pewne. Z tym trenerem to my nudzić się nie będziemy :)

pawlozm 15.12.2020 13:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez maxx304 (Post 1559708)
Jedno jest pewne. Z tym trenerem to my nudzić się nie będziemy :)

My jak my. Ważne, że piłkarze nie będą ;)
Nie no Hyballa jest trenerem wymagającym, mającym swoją wizję, która nie opiera się na nudnym "Panowie przede wszystkim na zero z tyłu, a z przodu zawsze coś wpadnie", tylko opiera się na szybkim, agresywnym, ofensywnym graniu. Piłkarze to polubią :)

luke1906 15.12.2020 13:06

Wielka szkoda, że nie przyszedł kilka tygodni wcześniej. Z Lubinem i Wartą byśmy pewno mieli komplet punktów i spokojną zimę.
Niezrozumiałe dla mnie jest jakim cudem Kuba akceptował to dziadostwo tak długo. Przecież qrwa widział warsztaty u najlepszych i nie ma bata, coś musiało mu nie pasować u Skowronka, a mimo to tyle to trwało zanim pogonili parodystę.

skarabeus 15.12.2020 13:08

ogryzek :D
Jak ja cie lubie gosciu :D


Wiec tak.

Hyballa sam mowil z wywiadach, ze w ofensywie zawodnicy maja wolna reke do zagran trudnych i ryzykownych. Pozwala im na to i daje decydowac. To jest wlasnie to nie przeszkadzanie o ktorym napisalem wyzej. Ale w tym samym wywiadzie powiedzial, ze sytuacja zmienia sie kiedy pilke stracimy. Tutaj wszystkich obowiazuja pewne zasady i nalozone obowiazki.
Wiec prosto zebys rozumial: atak - radosna tworcznosc i wolna reka; obrona - rezim i dysycplina.

Dlatego zszedl Mak. Bo myslal ze moze sobie bimbac a to nie u tego trenera. Trener wyslal jasny i czytelny sygnal szatni: kto nie stosuje sie do zleconych zadan grac nie bedzie. I brawo. Tak sie wyznacza granice i jasne standardy.

Ogryzek 15.12.2020 14:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skarabeus (Post 1559717)
ogryzek :D
Jak ja cie lubie gosciu :D


Wiec tak.

Hyballa sam mowil z wywiadach, ze w ofensywie zawodnicy maja wolna reke do zagran trudnych i ryzykownych. Pozwala im na to i daje decydowac. To jest wlasnie to nie przeszkadzanie o ktorym napisalem wyzej. Ale w tym samym wywiadzie powiedzial, ze sytuacja zmienia sie kiedy pilke stracimy. Tutaj wszystkich obowiazuja pewne zasady i nalozone obowiazki.
Wiec prosto zebys rozumial: atak - radosna tworcznosc i wolna reka; obrona - rezim i dysycplina.

Dlatego zszedl Mak. Bo myslal ze moze sobie bimbac a to nie u tego trenera. Trener wyslal jasny i czytelny sygnal szatni: kto nie stosuje sie do zleconych zadan grac nie bedzie. I brawo. Tak sie wyznacza granice i jasne standardy.

Podsumowując - zawodnicy mają wolną rękę w ataku a dyscyplina jest tylko w obronie. W tym, że mają w jakimś aspekcie podczas ataku wolną rękę. Np. dryblingów (o czym pisałem) się zgadzamy. Różnica jest tylko w kwestii czy aby NA PEWNO nie będzie tam żadnych schematów w ataku. Skoro będziemy szli na żywioł w ataku, bez schematów - prowadzeni tylko intuicją piłkarzy. Jednym słowem - niech moc będzie z nami:) (twoja wersja)

Ja jednak tak do końca nie dowierzam w to (w przeciwieństwie do ciebie) i myślę że jednak będą też schematy w ataku okraszone tylko improwizacją (mniejszą, większą). Ale zobaczymy jak to będzie. Bo wywiad wywiadem a rzeczywistość może być inna :)

Ważne żebyśmy wygrywali :D

skarabeus 15.12.2020 14:46

Oczywiscie ze beda. Dzizas. W tydzien tego sie nie da zbudowac, dlatego maja wolna reke i sie okaze kto kreatywnie potrafi grac a kto tylko wykonywac polecenia. Przewage robia kreatywnie gracze, bo potrafia dostrzec nadarzajace sie okazje.
Przyjdzie pora na schematy, na wiosne.

Ogryzek 15.12.2020 14:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skarabeus (Post 1559729)
Oczywiscie ze beda. Dzizas. W tydzien tego sie nie da zbudowac, dlatego maja wolna reke i sie okaze kto kreatywnie potrafi grac a kto tylko wykonywac polecenia. Przewage robia kreatywnie gracze, bo potrafia dostrzec nadarzajace sie okazje.
Przyjdzie pora na schematy, na wiosne.

Czyli się zgadzamy :)

Patryko 15.12.2020 14:53

Pytanie tylko jak długo otwarta krytyka piłkarzy będzie Hyballi uchodzić płazem. Koniec końców niestety łatwiej wymienić trenera niż 15 piłkarzy :/

skarabeus 15.12.2020 15:01

Patryko,

ogladam wlasnie kolejny raz mecz z Legia, juz bez emocji i na spokojnie.

Porownaj sobie ten zespol z tym z ostatnich meczow parodysty.
Poki co zawodnicy ida za trenerem.
Pressing, ktory stosujemy jest skuteczny, jesli dobrze wykonany. Legia czesto zagrywala pilki do nikogo, ktore w srodku pola zgarnialismy.
Krytyka Maka, ktory w tym presingu sie nie odnajduje jest jak najbardziej zasluzona. On marnuje wysilek 4-5 innych zawodnikow przez zbyt pozne doskoczenie lub zupelny brak doskoku do rywala.
Przez taka krytyke Hyballa nie straci szatni. Przeciwnie. Szatnia pojdzie za nim, bo widzi, ze zagrali z legla jak rowny z rownym i gdyby nie inwidywidualne bledy (ktore wlasnie skrytykowal Hyballa) to byloby przynajmniej +1 lub +3

Karherop 15.12.2020 16:18

Dość śmiesznie się to czyta opinie o warsztacie Hyballi, zupełnie jakby kazdy obserwował Hyballe od 5 lat i wiedział jak reaguje zespół na dany bodziec treningowy.

Pomysł na zespół raczej się nie ogranicza do gegenpressingu, bo w teorii sam pomysł nie rozni się znacząco od tego co forsuje Smuda czy Ojrzynski. Gdyby to było takie proste to kazdy by mógł to skopiować 1 do 1, a jednak z jakiegoś powodu warsztat Hyballi doceniają w wielu miejscach Europy.

kopaczoholik 15.12.2020 16:36

Jakby nie spojrzeć trener powiedział prawdę po meczu z Legią Warszawa.
Faktycznie słabo zabrzmiało, że nie miał kogo wpuścić na boisko... ale jak zobaczyłem kogo mieliśmy na ławce to faktycznie było licho...

L. Klemenz
L. Burliga
R. Boguski
D. Hoyo-Kowalski
J. Carlos
Chuca
K. Gruszkowski
M. Buchalik
D. Abramowicz

Wszedł Chuca i Abramowicz, którzy maczali palce przy straconych bramkach... a reszta cóz... niech trenuje...

Szczerze mówiąc nie widziałem, że Mak jakoś odstawał od reszty drużyny ale trzeba zaufać trenerowi...

Jakby nie spojrzeć w koncepcji gegenpressingu chodzi o to aby wszyscy brali w nim udział... jeśli ktoś odpuści to marnuje wysiłek kolegów... i ten cały gegenpressing traci jakikolwiek sens, a wręcz robi się niebezpieczny...
Dlatego krytyka zawodnika, który trwonił wysiłek pozostałych zawodników jest wskazany i jak najbardziej na miejscu. Jeden zawodnik może zawalić mecz pozostałej 10...

Tak czy inaczej trzymam kciuki... bo pomimo remisu z Cracovią i porażki z Legią... to oba mecze umiarkowanie podobały mi się... przypomnę, że przed meczami kalkulowano dwie porażki i zastanawiano się ile stracimy bramek z Legią...

Mam nadzieje, że trener wypełni kontrakt i wniesie nową jakość do eklapy... dla dobra tej nędznej ligi. Jesteśmy przecież europejskim pośmiewiskiem... Każdy nas leje... a mecze np. Cracovii w pucharach to jest esencja anty futbolu... Drużyny Probierza powinny mieć zakaz gry w jakichkolwiek pucharach...

Hyballa chce grać ofensywnie i to urozmaici ligę... a zawodnicy może czegoś się nauczą... a nie taktyka na zasadzie laga do przodu i murowanko przez 90 minut...

skarabeus 15.12.2020 16:57

kopaczoholik.
Jesli mozesz obejrzec powtorek to zwroc uwage, ze Mak do "swojego" doskakuje dopiero kiedy ten dostaje pilke. A w pressingu chodzi o to zeby byc przy nim i uniemozliwic podanie do niego. Wtedy idzie laga i zazwyczaj, jesli jest dobre ustawienie w srodku pola, przejecie pilki.

Arkadiusz.Czerepach 15.12.2020 17:16

kluczowe dla tej dyskusji jest zrozumienie znaczenia modnego terminu gegenpressing , albo polskiej wersji KONTRPRESSING

w wywiadach z Hyballą wystepuje odmiana tego słowa przez wszystkie przypadki , natomiast tutaj na forum , też pojawia się w co 2 poście ,niestety większość go nie rozumie

przyznaje że sam się zastanawiałęm czym sie różni gegenpressing (kontrpressing , counterpressing) od po prostu pressingu , czyli wiadomo naciskaniu na rywali , nie daniu im rozegrac , parciu do odbioru itp

więc wpisałem w google , doczytałem i już wiem

wam tez to polecam , i wtedy będzie łatwiej oceniać mecz z Legią i następne mecze , i czy tylko nasz trener tak p...oli , czy już faktycznie to u nas działa

"Kontrpressing nie stanowi taktyki odmiennej od 'zwykłego' pressingu, a jest jego podtypem. Zasady pozostają te same, również poszczególne odmiany/cechy 'zwykłego' pressingu można odnosić do kontrpressingu, np. oparty na kryciu strefowym lub 1 na 1. Swoistość kontrpressingu polega na tym, że stanowi on fazę przejściową pomiędzy atakiem a obroną 'zwykły' zaś pomiędzy obroną a atakiem."


cytat stąd:
https://transfery.info/ekstra/artyku...ressingu/70223


jak widać termin nie jest nowy , artykuł jest z 2014 , Barcelona Guardioli to końcówka lat 2000cznych , a za twórce uważa się trenerów Holandii z 1974


jeśli faktycznie Hyballa nas tego dobrze nauczy , a co więcej piłkarze (obecni lub przytransferowani) dadzą radę , to może to być ta różnica która pozwoli nam zdominować nasza lige , oczywiście do czasu aż inni tez sie nauczą

skarabeus 15.12.2020 17:39

Czerepach.
"Problem" w tym, ze juz nauczyl :D przeciez z Legia bylo kilkanascie przechwytow, jesli nie ponad 20 tylko w pierwszej polowie. Wlasnie z pressingu po stracie pilki czyli kontrpressingu :D

Mak nie ogarnial wiec zostal w szatni. Jak nie ogarnie to nie pogra. Ale to jest tez tak, ze jeden zawodnik potrzebuje 3 treningow i rozumie, a drugi 3 tygodni.
Zeby bylo zabawniej do Chuca, ktory zastapil Maka wcale lepszy nie byl i tez nie nadazal za kolegami.

Patryko 15.12.2020 19:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skarabeus (Post 1559732)
Patryko,

ogladam wlasnie kolejny raz mecz z Legia, juz bez emocji i na spokojnie.

Porownaj sobie ten zespol z tym z ostatnich meczow parodysty.
Poki co zawodnicy ida za trenerem.
Pressing, ktory stosujemy jest skuteczny, jesli dobrze wykonany. Legia czesto zagrywala pilki do nikogo, ktore w srodku pola zgarnialismy.
Krytyka Maka, ktory w tym presingu sie nie odnajduje jest jak najbardziej zasluzona. On marnuje wysilek 4-5 innych zawodnikow przez zbyt pozne doskoczenie lub zupelny brak doskoku do rywala.
Przez taka krytyke Hyballa nie straci szatni. Przeciwnie. Szatnia pojdzie za nim, bo widzi, ze zagrali z legla jak rowny z rownym i gdyby nie inwidywidualne bledy (ktore wlasnie skrytykowal Hyballa) to byloby przynajmniej +1 lub +3

Póki co podpadł mu Mak, Chuca i Forbes. To już jest 3 piłkarzy, którzy potencjalnie mogą się na trenera "obrazić" i robić krecią robotę. Co będzie, jak takich piłkarzy będzie 10?

skarabeus 15.12.2020 20:10

Mysle, ze kazdy z nich dostanie szanse rehabilitacji. Zreszta na Forbesa jestesmy skazani.
Poza tym, jedna rzecz. Nikt nie lubi byc psem do bicia. Niestety, ale Wisla parodysty to byl taki pies do bicia.
W obu meczach, i sasiadka i legla widac bylo agresje i determinacje. Zlosc sportowa. Cos czego druzyna skowronka nie miala. I widac, ze chlopaki chca wygrywac. I kiedy w tym zwyciestwie przeszkadza:
1) glupia czerwona kartka
2) glupi faul
3) brak doskoku przez swiezo wprowadzonego zawodnika
4) nierealizacja taktyki przez jednego, przez co praca reszty idzie na marne czesto


to uwierz, zaden zawodnik nie bedzie mial pretensji za taka krytyka poza adresatem.

Wiekszosc forum juz skreslila Chuce, a ja bym tego jeszcze nie robil. Popelnil glupi blad, kilka razy odpuscil krycie i raz z tego byla okazja dla leglej. Ale tez dobrze kilka razy presowal w ataku i np po jego "podkopnieciu" pilki z pod nog chyba Jedrzejczyka Forbes byla sam na sam z Borucem. Wiec on mniej wiecej jarzy o co chodzi, a ze robi bledy? Wiekszosc bedzie robila takie czy inne.
Natomiast faul byl glupi, niepotrzebny, ale tez wynikal z agresji i checi przerwania akcji. Problem w tym, ze nie orientowal sie gdzie sie znajduje (pole karne). To sa rzeczy, ktore mozna poprawic i wytrenowac. I Hyballa tez to wie. Ale fajnie, ze nie udaje i nie pie)*%&doli slodko "mogl sie lepiej zachowac, tam sie dalo atakowac bez faulu". Powiedzial krotko i na temat jak jest.
Gorzej sytuacja ma sie z Makiem. Gosc zostal troche poswiecony na oltarzu, zeby reszta druzyny zrozumiala, ze tu nie ma zartow i albo sluchacie wodza albo jest nam nie po drodze. Mak podobno swietnie wygladal na treningach. Mysle, ze jesli dalej bedzie pracowac to dostanie swoja szanse takze z Lechem. Ale jak znowu odwali maniane z brakiem realizacji taktyki to znowu go zmieni w polowie. Albo i wczesniej i wcale by mnie to nie zdziwilo.


Ja generalnie jestem zachwycony tym co widze na boisku. Polowa tego forum twierdzila, ze Ci zawodnicy nie potrafia grac. Ze mamy drewno. Ze sie nie nadaja do ekstraklasy.
Gosc w dobe ogarnal druzyne na remis z sasiadka gdzie 30 minut gralismy w 10.
Nastepny tydzien poswiecil na podstawy i z Legia gralismy jak rowny z rownym. Z Mistrzem Polski i liderem tabeli. Braklo wytrzymalosci zeby to dowiezc i braku glupich bledow indywidualnych.



Kuwa, niespelna 10 dni!
I mam wrazenie, ze zawodnicy czuja ta roznice. Widac w nich radosc i chec do gry, bo w koncu moga grac w pilke a nie szachy i obrone czestochowy.

Widac to bardzo dobrze po Sadloku. To co Maciek zagral z Legia to jest majstersztyk. Aktywny, walczacy, agresywny, dobrze sie podpinajacy. Przeciez to byl jego najlepszy mecz od dobrych dwoch lat. Jak dodamy do tego lepsze przygotowanie to gdyby nie wiek ocieralby sie znowu o kadre.

Zobacz tez na Yawa. Gosc byl cieniem tego Yawa co przychodzil na swiezosci. W 10 dni stal sie liderem druzyny. Bramka (genialna) i prawie asysta, gdyby Forbes z woleja celowal w bramke a nie w Boruca.

Kazdy z zawodnikow ma jeszcze duze rezerwy, bo ciezko sie gra kiedy brakuje sil i kiedy wiesz, ze tych sil w ktoryms momencie braknie. Kiedy beda wytrenowani fizycznie i bede wiedzieli, ze moga zapier%((%&dalac 120 minut w gegenpressingu to beda sie tez inaczej prezentowac.



Oczywiscie Hyballa nie jest bez wad, bo gdyby ich nie mial to trenowalby gdzie indziej. Ale na nasze warunki to jest perelka wsrod trenerow tak jak trafil nam sie Yaw, perelka wsrod skrzydlowych naszej buraczanej ligi.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:46.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl