Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [VII kolejka] Stal Mielec - Wisła Kraków, 18-10-2020, 15:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10337)

sl@y 21.10.2020 22:25

Pewnie teraz kibice czekaja pod stadionem i beda sprzedawac liscie za brak sił i motywacji. Lewandowskiemu oberwie sie najwiecej, nie strzelił gola

Matios98 21.10.2020 23:50

Musiałem kilka razy przeczytać każdy post w tej dyskusji, bo naprawdę nie wierzę w to co czytam. Wisła wygrała 6:0 po świetnym meczu w jej wykonaniu i nawet biorąc pod uwagę, że Stal była w tym dniu dramatyczna to wiele nie zmienia, mieliśmy frajera i go zbiliśmy i brawo. Tak jak mogłem zrozumieć jeszcze jakieś emocjonalne wpisy po meczu, bo wiadomo człowiek w emocjach ogląda i chce więcej i więcej, bo piłka to rozrywka, a ostatnie 30 minut już emocji nie przysporzyło, więc można było być ciut rozczarowanym, ale opowiadanie tu (już jak rozumiem na chłodno) o kompromitacji, braku zaangażowania, braku sił i innych bzdur, to naprawdę aż się słabo robi jak się czyta takie brednie. Przyznaje, że mi też oglądając mecz nie podobało się, że zwolniliśmy tempo, ale jednak do ciężkiej cholery było już 6:0, są kolejne mecze itd. po co się wypruwać na rozbieganiu? Dużo bardziej od zwolnionych obrotów w ataku nie podobała mi się ta lambada w obronie, kilka takich nonszalanckich strat, ale na to na pewno trener zwróci piłkarzom uwagę i tyle.

kbr 22.10.2020 15:07

Jesteśmy naprawdę wyjątkowym Klubem. Tylko na naszym forum może pojawić się narzekanie po do wyjazdowym zwycięstwie 6-0 :)

Niektórzy z Was zasłużyli sobie sobie na to, żeby zobaczyć 30 porażek z rzędu (czego oczywiście Wiśle nie życzę), tak się Wam w dupach poprzewracało. Może wtedy umielibyście docenić ostatni mecz.

FraMat 22.10.2020 15:23

Swoją drogą spora część forumowiczów jest dziś strasznie zerojedynkowa:

- mecz przegrany? urabura po zawodnikach i trenerze, bez śladu refleksji, że może jednak w grze były jakieś przesłanki do optymizmu na przyszłość,

- mecz wygrany (niedajbuk kilkoma bramkami przewagi) - wychwalanie zawodników i trenera oraz lizanie się po fiutach, bez śladu refleksji, że jednak nie do końca zawdzięczamy sobie wysokie zwycięstwo, a w grze widać było elementy każące z niepokojem patrzeć w przeszłość.

No cóż...

A jak ktoś odstaje od ogólno-forumowego trendu to pewnie nienormalny i absurd jego posty.

rafalek 22.10.2020 15:38

Ale co bylo niepokojacego w meczu wygrywanym 6:0? Ze nie cisnelismy dalej z huraganowymi atakami? Chcialem przypomniec, ze w tych ostatnich 30 minutach, nadal stworzylismy bodajze 3 sytuacje, ktore mogly zakonczyc sie bramka. A to, ze zwolnili? Matko bosko, kazda druzyna zwalnia majac 4+ bramek przewagi, zwlaszcza jak widzi ze rywal jej absolutnie zadnej krzywdy nie zrobi.

Arkadiusz.Czerepach 22.10.2020 16:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafalek (Post 1557862)
Ale co bylo niepokojacego w meczu wygrywanym 6:0? Ze nie cisnelismy dalej z huraganowymi atakami? Chcialem przypomniec, ze w tych ostatnich 30 minutach, nadal stworzylismy bodajze 3 sytuacje, ktore mogly zakonczyc sie bramka. A to, ze zwolnili? Matko bosko, kazda druzyna zwalnia majac 4+ bramek przewagi, zwlaszcza jak widzi ze rywal jej absolutnie zadnej krzywdy nie zrobi.

nie tłumacz patałachów :rotfl::rotfl::rotfl:

masada 22.10.2020 17:07

Wczoraj widziałem na własne oczy jak na bulwarach wysłanych sum wylazł z wody i pożarł krokodyla, co Wy na to?

Garret 22.10.2020 17:25

Skompromitował się totalnie, mógł zjeść dwa krokodyle, a poprzestał na jednym? Żenada.

Zemści się to na nim, za tydzień umrze z głodu...

Drozd 22.10.2020 17:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafalek (Post 1557862)
Ale co bylo niepokojacego w meczu wygrywanym 6:0? Ze nie cisnelismy dalej z huraganowymi atakami? Chcialem przypomniec, ze w tych ostatnich 30 minutach, nadal stworzylismy bodajze 3 sytuacje, ktore mogly zakonczyc sie bramka. A to, ze zwolnili? Matko bosko, kazda druzyna zwalnia majac 4+ bramek przewagi, zwlaszcza jak widzi ze rywal jej absolutnie zadnej krzywdy nie zrobi.

To, że zespół potrafi w ciągu minuty z poziomu dającego sześć bramek przewagi, zjechać do poziomu strzelania sobie swojaków bez wyraźnego udziału przeciwnika. Tylko tak sam z siebie.

Pod swoim postem masz przykłady merytorycznych głosów w dyskusji. Pewnie z tego powodu osoby widzące to co się działo przez ostatnie pół godziny, nie biorą w niej udziału. Poza nielicznymi wyjątkami...

krysztal 22.10.2020 17:46

Albo są to dwie osoby na krzyż...

serek.c2 22.10.2020 18:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1557866)
To, że zespół potrafi w ciągu minuty z poziomu dającego sześć bramek przewagi, zjechać do poziomu strzelania sobie swojaków bez wyraźnego udziału przeciwnika. Tylko tak sam z siebie.

Pod swoim postem masz przykłady merytorycznych głosów w dyskusji. Pewnie z tego powodu osoby widzące to co się działo przez ostatnie pół godziny, nie biorą w niej udziału. Poza nielicznymi wyjątkami...

Dopiero co część drużyny została zarażona wirusem (i cały czas jest ryzyko, że w związku z tym z kadry wypadną kolejni zawodnicy), a Ty naprawdę wymagasz, żeby drużyna grała na maksa przy prowadzeniu 6-0, ryzykując urazy, które kadrę mogłyby jeszcze bardziej przetrzebić?

Żeby te ostatnie pół godziny to była jakaś totalna kaszana, to jeszcze bym zrozumiał, jednak my w tym czasie, grając już wyraźniej mniej aktywnie, spokojnie mogliśmy podwyższyć prowadzenie...

Drozd 22.10.2020 20:05

Pewnie że mogliśmy, w tym meczu każde zagranie do przodu, a już zwłaszcza w drugiej połowie śmierdziało dla nas bramką.

Nie wymagam żeby grała na maksa i mam wrażenie, że od wyniku 2:0 wcale na maksa nie grała. Tyle, że to był mecz grany w dniu konia większość zagrań wychodziła stąd trzy bramki w 10 minut drugiej połowy. Czy to był efekt jakiegoś huraganowego ataku? Raczej nie. Dlatego mam pretensje. Można było spokojnie grać to samo, a nie wymyślać co by tu zrobić żeby czasem nie atakować. Tak jak pisałem wcześniej, wreszcie wyszedł nam mecz i zamiast grać jak idzie to sami postanowiliśmy przestać grać. Powinniśmy zrobić ile się da zmian i dać się pokazać młodym w grze w piłkę, a nie grze na czas.

To, że użyłem słowa kompromitacja nie znaczy, że graliśmy kompromitująco, choć niektóre zagrania w tyłach trudno inaczej nazwać. Chodzi mi głównie o podejście. Moim zdaniem sprawialiśmy wrażenie jakby w 60 minucie mecz się już skończył i mamy pretensje, że sędzia jeszcze nie gwiżdże. Tak można grać przez 5 może 10 minut ale nie przez pół godziny, mimo wyniku, pandemii, braku sił, czy innych przyczyn. To mi zepsuło obraz i zwyczajnie to wyraziłem.

Arkadiusz.Czerepach 22.10.2020 20:18

To jest najlepszy meczowy od lat !

Drozd 22.10.2020 20:29

Głównie dzięki Twoim lśniącym wrzutkom...

:)

Arkadiusz.Czerepach 22.10.2020 20:40

dzieki mordo , ale nie bądz taki skromny

FraMat 22.10.2020 21:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafalek (Post 1557862)
Ale co bylo niepokojacego w meczu wygrywanym 6:0?

- że nie potrafiliśmy nawet sensownie mieć gry pod kontrolą
- popełnialiśmy babole w defensywie takie, że tylko Stal w tym konkretnym dniu nie potrafiła ich wykorzystać
Oczywiście, że niczym to w tym konkretnym dniu nie groziło - co najwyżej stratą jednej czy drugiej bramki, bez konsekwencji w postaci straty 3 punktów.

To było niepokojące.

Ale i tak wiem, że zerojedynkowców nie przekonam.

Tak. Macie rację.
Mecz był genialny.
Nie popełniliśmy żadnego błędu.
Nie traciliśmy głupio piłek na swojej połowie.
Sił wystarczyłoby nam jeszcze na dwie dogrywki, gdyby było trzeba.

Zadowoleni?
:haha:

D@mian 22.10.2020 21:34

Kłócicie się tutaj jak fanatycy PiS z fanatykami PO. Umówcie się na Wiślackie i skończcie już ten temat ;) Wynik super, mankamenty były i każdy je chyba również widział, przed nami następne mecze, oby zwycięskie.

Jagul 23.10.2020 07:20

Dobra Panowie, to kiedy jedziemy pod stadion wpuścić w....... piłkarzom?

stary dziad 23.10.2020 07:52

Raz na plaży się zasnęło,
koleżance naszej Jadzi ,
nie wie potem co ją wzięło :
czy słońce , czy Tadzik ! :P;):D

FraMat 23.10.2020 10:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1557875)
Dobra Panowie, to kiedy jedziemy pod stadion wpuścić w....... piłkarzom?

moim zdaniem, sam sobie wpuść

stary dziad 23.10.2020 10:29

Raz do stawu poszła Ania
by popływać bez ubrania.
Gdy ją ryby zobaczyły ,
to się ... potopiły!!!:rotfl:

LucjuszWielki 25.10.2020 15:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1557778)
.... ale nie przypalam się, mecz ciężko ocenić, gdyż graliśmy z pachołkami, nawet nie sparing, a taka gierka z juniorami.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Konrad. (Post 1557780)
Jakimi znowu pachołkami, juniorami?

Stal grała pierwszym składem, do tej pory zdobyli 5 pkt w lidze, nie przegrali ani razu różnica większą niż 2 goli... Nie róbmy z nich jakichś frajerów, którzy punkta nie mogą zdobyć...

Nawet w PP, gdy ekstraklasowicz z I, II czy III ligowcem taki wynik to rzadkość...


POTWIERDZAM z większym przekonaniem po meczu z podbeskidziem:

MECZ ZE STALĄ NIE POWINIEN BYĆ OCENIANY, gdyż graliśmy sami bez przeciwnika, a Konrad pisze, że grali pierwszym składme, 5pkt itd...

Co z tego?? Tak jak pisałem: MOGLI ZDOBYĆ nawet mistrza, a z nami grali jak słupki ! Podbeskidzie pokazało, że 6:0 nie było tylko naszą zasługa, a tym, że przeciwnik (NIE) grał.

EDIT:

Framat słusznie zauważył - wcięło mi NIE -> dałem w nawiasie w ostanim zdaniu.

FraMat 25.10.2020 15:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1557962)
POTWIERDZAM z większym przekonaniem po meczu z podbeskidziem:

MECZ ZE STALĄ NIE POWINIEN BYĆ OCENIANY, gdyż graliśmy sami bez przeciwnika, a Konrad pisze, że grali pierwszym składme, 5pkt itd...

Co z tego?? Tak jak pisałem: MOGLI ZDOBYĆ nawet mistrza, a z nami grali jak słupki ! Podbeskidzie pokazało, że 6:0 nie było tylko naszą zasługa, a tym, że przeciwnik grał.

raczej: a tym, że przeciwnik (Stal) nie grał?

Ogryzek 25.10.2020 16:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1557962)
POTWIERDZAM z większym przekonaniem po meczu z podbeskidziem:

MECZ ZE STALĄ NIE POWINIEN BYĆ OCENIANY, gdyż graliśmy sami bez przeciwnika, a Konrad pisze, że grali pierwszym składme, 5pkt itd...

Co z tego?? Tak jak pisałem: MOGLI ZDOBYĆ nawet mistrza, a z nami grali jak słupki ! Podbeskidzie pokazało, że 6:0 nie było tylko naszą zasługa, a tym, że przeciwnik grał.

A niby dlaczego mecz ze Stalą nie powinien być oceniany? Bo cię coś w dupę strzykło? Równie dobrze można napisać że nie oceniamy meczy z Płockiem bo nasi mieli sraczkę przed meczem i się nie liczy 3-0 w plecy.
Albo oceniamy wszystkie mecze, albo robimy żenadę którą odstawiasz, czyli wybierasz sobie mecze i wyniki pod z góry założoną tezę. 6-0 nie pasi? To pan "strzyknięta dupa" orzekła że nie i już! Widzę że lubisz deprecjonować nasze zwycięstwa.

Ta słaba Stal właśnie przegrała z Rakowem 2-1 na wyjeździe i mając szanse na remis w ostatniej minucie. Czyli co Raków to mega mega kołki że jako lider wymeczyli ledwo zwycięstwo?

Zawsze przy wysokich wygranych jest słaba forma jedngo zespołu ale też DOBRA forma drugiego. Inaczej byłoby 2-0 dla nas gdybysmy grali tak jak zwykle, czyli nieskutecznie. czemu nie możesz przyznac że zagralismy dobry mecz? Bo nie pasuje do tezy?

Chcesz, deprecjonuj dalej nasze wygrane jak czerpiesz z tego przyjemność. Tylko że to jest słaba manipulacja którą kupią idioci.

Ogryzek 25.10.2020 17:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1557966)
raczej: a tym, że przeciwnik (Stal) nie grał?

Jak już tak basujesz Lucjuszowi to bądź konsekwentny, meczu z ŁKS 4-0 nie powinno się również liczyc jako wygraną Stolarczyka, bo graliśmy z MEGA MEGA kołkami ogórami. Bądź konsekwentny.

FraMat 25.10.2020 17:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1557972)
Jak już tak basujesz Lucjuszowi to bądź konsekwentny, meczu z ŁKS 4-0 nie powinno się również liczyc jako wygraną Stolarczyka, bo graliśmy z MEGA MEGA kołkami ogórami. Bądź konsekwentny.

Dżizas.... dale nie rozumiesz istoty sprawy

Ogryzek 25.10.2020 17:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1557973)
Dżizas.... dale nie rozumiesz istoty sprawy

Za to ty rozumiesz. Jakoś cichutki byłeś w narzekaniach po 4-0 za Stolara... Teraz się dziwnym trafem obudziłeś z płaczem.

LucjuszWielki 25.10.2020 20:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1557972)
Jak już tak basujesz Lucjuszowi to bądź konsekwentny, meczu z ŁKS 4-0 nie powinno się również liczyc jako wygraną Stolarczyka, bo graliśmy z MEGA MEGA kołkami ogórami. Bądź konsekwentny.

Nie chodzi o wynik, a o to jak przeciwnik grał, mecz z Łkasem nie był tak żałosny jak ze Stalą.

Kołki ojbały się same
(zeby nie bylo bo ktos mi znowu cos wytknie: Stal sie sama ojebala) 6:0, a goście będą wmawiać, że zagraliśmy genialnie :haha:

Przestańcie bujać w obłokach i podniecać się byle padaką - gramy i graliśmy od przerwy na covid MEGA PADLINE i mecz ze Stalą tego nie zmienia - wmawiajcie sobie dalej, ze jest inaczej.

Myślałem, że 30minut z podbeskidziem, gdzie nie byliśmy w stanie wyjść z własnej połowy sklecając choć jedną fajną akcję otworzy niektórym oczy, a tu nic... dalej klapki.

Ogryzek 26.10.2020 09:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1557975)
Nie chodzi o wynik, a o to jak przeciwnik grał, mecz z Łkasem nie był tak żałosny jak ze Stalą.

Kołki ojbały się same
(zeby nie bylo bo ktos mi znowu cos wytknie: Stal sie sama ojebala) 6:0, a goście będą wmawiać, że zagraliśmy genialnie :haha:

Przestańcie bujać w obłokach i podniecać się byle padaką - gramy i graliśmy od przerwy na covid MEGA PADLINE i mecz ze Stalą tego nie zmienia - wmawiajcie sobie dalej, ze jest inaczej.

Myślałem, że 30minut z podbeskidziem, gdzie nie byliśmy w stanie wyjść z własnej połowy sklecając choć jedną fajną akcję otworzy niektórym oczy, a tu nic... dalej klapki.

Jeszcze mógłbym zrozumieć twoje podejście gdybyś napisał - odcinamy skrajne wyniki z obu stron bo one zaciemniają obraz. I tak z jednej strony wywalamy 6-0 z Mielcem a z drugiej strony 0-3 z Płockiem. I mamy klasyczną krzywą Gausa. Zostały mecze do oceny.

Ale ty kierujesz się swoim widzi mi się. I to w jedną stronę. Równie dobrze można napisać tak:
- Zespół Skowronka zabił szybko i bezboleśnie Stal w 60 minucie i było po meczu 6-0.
- Wisła Stolarczyka musiała toczyć dramatyczny bój z mega słabiakiem do końca żeby urodzic tylko 4-0

Może być? Może.

Przeginasz i deprecjonuje w jedną stronę. typowa manipulacja malkontenta. Mówisz otworzyć klapki? Najpierw to ty zdejmij tą maske "predatora" na chwilę żeby ci sie mózg dotlenił bo pobredzasz :)

krysztal 26.10.2020 09:27

I żeby było śmieszniej to ja w tym temacie nie widzę żadnego podniecania się wynikiem wychwalania Skowronka jak to FraMat pisze czy jarania się tym że mamy jakichś super zawodników.O Skowronku (poza ujadaniem skarabeusa)to nie ma prawie słowa.Jeśli chodzi o zawodników to są jakieś pojedyncze pochwały Silvy Yawa Chuki FBF czy Plewki ale też bez jakichś wielkich zachwytów ot że zagrali dobre spotkanie-niektórzy drugie z rzędu a o wynik zaczęło się pluć kilku malkontentów i tak naprawdę oni rozkręcili całą guwnoburzę.

tomytom 26.10.2020 11:42

@kryszal: najlepsze, że ci "malkontenci" piszą z pozycji głosicieli prawdy objawionej. On tak widział/myśli/przewiduje to tak jest i koniec.

Nie dziwię się, że większość normalnych woli tu nic nie pisać.



Jak jeszcze (DAJ BOŻE) opieprzymy Lechię tak ze 3:0 do 20 minuty a potem już nic nie wpadnie to trza będzie odpocząć od forum kilka dni :-)

krysztal 26.10.2020 18:59

Jak wygramy z lechią to może kilku sie w końcu uspokoi.MOŻE.Natomiast jak przegramy to niektórym ze szczęścia-jak mawiał klasyk-mogą puścić zwieracze i zaleje nas gówniany deszcz

FraMat 26.10.2020 20:03

Niezależnie od tego czy wygramy czy przegramy z Lechią to część rozsądna tego forum, oprócz radości po zwycięstwie lub przygnębienia po porażce, będzie zastanawiała sie i oceniała czy graliśmy czy nie potrafiliśmy grać.

Natomiast zero-jedynkowcy będą albo sie spuszczali po zwycięstwie (nieważne czy zasłużonym czy nie), lub zapijali po porażce (nieważne czy zasłużonej czy nie).

krysztal 26.10.2020 23:13

Pokaż choć jeden post w którym ktoś się "spuszczał"po ostatnich zwycięstwach.Rozmawiajmy o faktach a nie o urojeniach

krysztal 26.10.2020 23:14

Do usunięcia

skarabeus 27.10.2020 10:33

FraMat,
daj spokoj. Nie tlumacz jak dzieciom tabliczki mnozenia. I tak nie zrozumieja. Analfabetyzm XXI wieku jest nieuleczalny bez wzgledu na to jakich sposobow uzyjesz.

Pozdrawiam

AgresywnyChomik 27.10.2020 11:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1558043)
Niezależnie od tego czy wygramy czy przegramy z Lechią to część rozsądna tego forum, oprócz radości po zwycięstwie lub przygnębienia po porażce, będzie zastanawiała sie i oceniała czy graliśmy czy nie potrafiliśmy grać.

Natomiast zero-jedynkowcy będą albo sie spuszczali po zwycięstwie (nieważne czy zasłużonym czy nie), lub zapijali po porażce (nieważne czy zasłużonej czy nie).

Ty tak na serio?

To ja napisze do wspomnianej przez Ciebie rozsadnej czesci tego forum.
Nad czym sie chcecie zastanawiac i co chcecie oceniac czy analizowac co tydzien?

Pomoge i napisze cała analize tego sezonu, tak żebyście nie musieli się rozdrabniać po każdym meczu.

Cel - utrzymanie
Cel poboczny - kroczkami do przodu w sferze organizacyjnej
Skowronek to nie trener na lata stąd styl gry nie ma nawet drugorzędnego znaczenia, ważne jest utrzymanie
Nowy sezon zaczniemy z nowymi zawodnikami w kadrze i prawdopodobnie nowym trenerem.

No ale jeżeli rozsadni naprawde chcą kruszyć kopie po KAŻDYM meczu to ja gratuluje tego rozsadku, nie lepiej iść na spacer?

Nomen omen ten sezon jest zero jedynkowy - utrzymanie albo spadek.

Pozdrawiam z doza rozsadku.
:)

krysztal 27.10.2020 12:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skarabeus (Post 1558068)
FraMat,
daj spokoj. Nie tlumacz jak dzieciom tabliczki mnozenia. I tak nie zrozumieja. Analfabetyzm XXI wieku jest nieuleczalny bez wzgledu na to jakich sposobow uzyjesz.

Pozdrawiam

Nie ....... tylko pomóż szukac koledze FraMatowi

skarabeus 27.10.2020 13:27

Chomik,


spada jeden zespol. Trzech (slabych) beniaminkow.
Sprowadzony gotowkowo Frydrych.
Przekonany Savic ktorego chcieli w Portugalii.
Yeboah.
Reprezentant Czarnogory (wiem, ze poki co nie daje tego czego oczekujemy).
W ostatnich godzinach gotowkowo sciagniety Brown Forbes.

I to wszystko zeby sie utrzymac? :D zdrowo, nie powiem :D

AgresywnyChomik 27.10.2020 15:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skarabeus (Post 1558073)
Chomik,


spada jeden zespol. Trzech (slabych) beniaminkow.
Sprowadzony gotowkowo Frydrych.
Przekonany Savic ktorego chcieli w Portugalii.
Yeboah.
Reprezentant Czarnogory (wiem, ze poki co nie daje tego czego oczekujemy).
W ostatnich godzinach gotowkowo sciagniety Brown Forbes.

I to wszystko zeby sie utrzymac? :D zdrowo, nie powiem :D

Tak, walczymy o puchary. Hallo ziemia.
To juz bylo poruszane ale jeszcze raz, ktos taki jak Frydrych musial przyjsc jako ze inni srodkowi byli daremni.
Yeboah przyszedl z zamiarem dalszej sprzedazy.
Inni zawodnicy zostali sciagnieci bo ktos musi grac a po weryfikacji tego co mielismy byla bieda.

Jezeli uwazasz ze te transfery ktore Wisla zrobila sa topowe, coz ja Cie nie bede przekonywal żyj z tym przeswiadczeniem, to w sumie wyjaśniałoby Twoje narzekanie na wyniki.
Mamy przecietnych zawodnikow, przecietnego trenera, kłopoty organizacyjne na ktore naklada sie pandemia (to nas dodatkowo bije po kieszeni).
Jezeli uwazasz ze rzeczywistosc jest inna to ja tylko moge apelowac do Twojego rozsadku.

"Manage expectations"

Pozdrawiam


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:26.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl