![]() |
Ja po prostu nie wiem w jaki sposób można rozpatrywać Ojrzyńskiego jako trenera na lata. Styl jego drużyn raczej nie pasuje do tego, czego oczekuje kibic Wisły, nigdzie dłużej nie zagrzał miejsca (zazwyczaj odpalany po sezonie-dwóch). Według mnie nie daje on żadnej gwarancji zauważalnej poprawy wyników w porównaniu do tego, co oferuje Skowronek, zakładając, że obaj dysponowaliby tymi samymi zawodnikami.
|
Ojrzyński zawsze był dla mnie uosobieniem trenera zadaniowego, który potrafi wyciągnąć z przeciętnych zawodników dobre wyniki, ale jest raczej kimś, na kim można by długofalowo oprzeć zespół.
|
Cytat:
I, po prawdzie, może to być całkiem racjonalne wytłumaczenie dlaczego od pierwszego meczu weszła do gry na pełnej... hmmm... petardzie i była powszechnie chwalona za grę, a Wiślakom w pierwszych meczach piłka przeszkadzała i do formy ciągle dochodzą. Oczywiście inna sprawa, że Arka odrobiła w ten sposób cały jeden punkt do nas. Ale w oszukiwaniu żeby się ratować przed spadkiem zawsze się specjalizowali, vide ręka Siemaszki. |
Postanowiłem sobie że nie będę się tu już udzielał, aczkolwiek ten absurd przebił granicę zdrowego rozsądku.
W czym Ojrzyński byłby lepszy? Bo potrafi wydrzeć mordę na boisku? Co Wam pamięć już zawodzi, czy za długo w domach siedzieliście? Przecież Korona za Ojrzyńskiego to była banda drwali, a styl gry polegał na cięciu przy ziemi. Ktoś gra technicznie? Zaboli go raz, drugi to przestanie i problem z głowy. Tym chcecie grać? Że to trener na lata? A jak dostał wolną rękę w Górniku i sam sobie sprowadził taką bandę z którą sam nie mógł się dogadać to już nikt nie pamięta? Ludzie, zaparzcie sobie mięty, melisy, whisky z lodem wypijcie... Cokolwiek Was uspokaja. Nie mamy składu w którym bryluje Messi, a nasz trener nigdy nie będzie Kloppem. A wiecie dlaczego? Bo jakby nim był, to nie trenowałby Wisły. Bronimy się przed spadkiem, więc nie będziemy grać dyktując tempo przeciwnikom, nie będziemy kontrolować każdego meczu. Bo po prostu nie mamy na to materiału ludzkiego, zarówno wśród piłkarzy, jak i kadry trenerskiej. No, i jak widać również wśród niektórych kibiców, którzy oczekują cudów. Cudem Wisła obroniła się przed upadkiem, na jakiś czas wyczerpaliśmy swój limit. |
Ci co obiecali odszczekać powinni się zacząć mentalnie przygotowywać. W piątek może być pierwsza okazja.
|
powinni szczekac już po Płocku , a od wczoraj to zawodzić jak wilki w rui
|
btw wiem ze na obraz naszego zespołu po pandemii rzutują te dwa szybkie w.......e od Piasta i Legii , ale jak juz popatrzymy na passe na spokojnie
L- Piast L- Legia W- Raków R- Arka L- Raków W- Płock W- Górnik to nie wygląda to źle mało tego patrząc na jakie obroty weszliśmy w drugiej połowie wczorajszego meczu , faktycznie można przychylić się do teorii , że z premedytacją przygotowano nam formę na kluczową dla nas końcówkę sezonu , poświęcając pierwsze mecze które i tak były raczej do przegrania |
Tabela od 14 listopada do dziś:
1. Legia 18 meczów 36 punktów 2. Lech 17. 33 3. Raków 18. 31 4. Górnik 18. 31 5. WISŁA Kraków 18. 30 6. Lechia 17. 28 7. Piast 18. 26 8. Zagłębie 18. 25 9. Jagiellonia 17. 25 10. Śląsk 17. 25 11. Arka 18. 20 12. Cracovia 17. 19 13. Korona 18. 18 14. Pogoń 17. 18 15. Wisła Płock 18. 16 16. ŁKS 18. 10 |
Cytat:
|
Ok, ale weźcie poprawkę na to, że od 3 meczów gramy już tylko z dolną połową tabeli.
Myślę, że jest wcześnie i wydarzyło się tak wiele dziwnych rzeczy, że nie sposób jeszcze Skowronka ocenić. Zobaczymy. |
Cytat:
|
Czy byłby ktoś tak łaskaw przedstawić sztab Wisły w sektorze przygotowania fizycznego i medycznym?
Na pewno Dyja (przygotowanie fizyczne), na pewno mąż Pani rzecznik (fizjo/rehabilitacja), Dudzik (fizjo), Bisztyga (fizjo), Michalczyk (motoryka), Urban (wciąż jest lekarzem???). Pominąłem kogoś? Niech mi ktoś wytłumaczy o co to chodzi z tymi kontuzjami. Jestem w stanie zrozumieć jakieś odnawialne kontuzje czy częste urazy piłkarzy poprostu bardziej na nie narażonych jak Błaszczykowski, Brożek czy powiedzmy Wojtkowski. Problem w tym, że u nas kto nie przyjdzie, pogra chwilę, jeb kontuzja. O co w tym chodzi? PS. Napisalem w tym temacie, bo jakby nie bylo to sztab Skowronka:D PS2. Czy istnieje gdzies jakies podsumowanie kontuzji w klubie na przestrzeni sezonow, bo chcialbym sprawdzic czy ostal sie w klubie jakis pilkarz, ktory powiedzmy przez okres 2-3 miesięcy nie był kontuzjowany:D |
Może taki mamy materiał piłkarski. Nie stać nas na zdrowych, przygotowanych zawodników, których łatwo się prowadzi. Tylko przychodzą goście, którzy pół roku nie grali, którzy leczyli kontuzje, którzy są wiekowi, którzy są szklani, którzy wreszcie przy wyższym tempie w meczu lub graniu przez 3 kolejko co 4 dni nagle nie wyrabiają. Biorąc pod uwagę, że po zimowych przygotowaniach drużyna fizycznie wyglądała świetnie, urazów nie było wiele (tylko szklany Mak) to sztab zrobił dobrą robotę.
O przygotowaniach do restartu nie ma co pisać, bo to była sytuacja dziwna, nietypowa, od początku mówiło się, ze może być przez to wiele drobnych urazów. |
Przygotowanie, przygotowaniem. Bardziej mnie martwia te kontuzje. Oczywiscie z tym materialem masz racje w duzym stopniu. Problem w tym, ze patrzac na ciagle kontuzje i urazy, ja juz w sumie nie wiem, ktory z naszych pilkarzy do takiego materialu sie nie zalicza.
Moze Klemenz, Janicki, Sadlok??? |
Trudno o Zhukovie mowic ze jest szklany.
Mnie Skowronek nie przekonuje, ale wyniki go bronia. Warsztat niekoniecznie. Zobaczymy czy zostanie na przyszly sezon i jak wczesniej pisalem finalna ocena przyjdzie po 7-8 kolejkach nowego sezonu. Niniejszy post jest odszczekaniem krytyki ktora byla z mojej strony. Zadowoleni?;p |
"Warsztat niekoniecznie" - bywasz na treningach?
|
Akurat Zhukow to nie zdziwiłbym się gdyby był w 100% zdrowy ale klub zdecydował dać mu już wakacje, albo się jakos dogadali finansowo. Nie wiem, ta ilość kontuzji w naszym klubie jest absurdalna.
|
Odkąd liga jest w formacie 37 kolejek, co sezon mamy problemy z kontuzjami.
Problemy z kontuzjami są też bezpośrednim efektem naszych problemów finansowych. Musimy zostać w Ekstraklasie, bo inaczej nas nie będzie, więc potrzebujemy piłkarzy z umiejętnościami. Nie mamy siana na porządnych skautów, którzy zorientują się w całej sytuacji wokół zawodnika, albo po prostu machną ręką na problemy ze zdrowiem, bo przecież potrafi grać w piłkę. To można sprawdzić na materiale na InStacie czy Wyscoucie. No i bierzemy potem Bashę, który w dobrej formie jest top pomocnikiem w Ekstraklasie, ale czasem się rozwali i mamy wtedy problem. Tych piłkarzy z umiejętnościami, ale problemami zwykle zbieraliśmy w jednym sezonie 12-13. W efekcie mieliśmy silną pierwszą jedenastkę, którą graliśmy co tydzień. Nie było rotacji, bo na ławce padaka. Potem ci z pierwszego składu się rozwalali, bo przecież grali co tydzień i jednak biologii nie oszukasz. W efekcie poziom drastycznie spadał, gdy trzeba było wprowadzić nawet 1-2 zmienników. Samospełniające się proroctwo. Nie grali wcześniej, bo byli słabi. Byli słabi, gdy musieli grać, bo nie grali wcześniej. Graliśmy słabo, więc czekaliśmy na powrót kontuzjowanych. Ci wracali szybciej niż powinni, bo trzeba ratować wyniki, co jeszcze bardziej zwiększało ryzyko kontuzji. I tak to się kręciło. Jedni wypadają, inni wracają i potem znowu wypadną na jakiś czas. Czasem tym składakiem dojeżdżaliśmy pod miejsca pucharowe, a ostatnio trzeba było bić się o utrzymanie. Jakoś wiosną udało się zebrać materiał ludzki. Teraz jesteśmy w stanie zastąpić osłabienia i nie musimy sięgać po piłkarzy z absolutnych rezerw, by łatać pierwszą jedenastkę. Tak było na jesień, gdy straszyliśmy z przodu Zdybowiczem. Gdybyśmy mieli tylu piłkarzy kontuzjowanych jesienią, musielibyśmy grać Amelką Sadlok. A czasem mamy po prostu pecha jak z Niepsujem i Turgemanem, którzy mają urazy spowodowane starciem na treningu czy w trakcie meczu. |
W naszej kadrze właściwie 2/3 zawodników ma długą historię kontuzji. Oparliśmy często z braku laku drużynę o takich zawodników i skutki były do przewidzenia. Kasa kasa kasa...
Dlatego też część z nich odejdzie po sezonie, bo nikt nie będzie liczył na Maka czy Wojtkowskiego którzy więcej czasu spędzają w szpitalu niż w klubie. Wyjątki można robić jak w przypadku Kuby czy Brożka, ale na to trzeba chociaż sobie zasłużyć zasługami.... |
Swoją drogą, skoro teraz kiedy Skowronek robi dobre/ bardzo dobre wyniki jest podważany, to nie chce tu zaglądać jak wpadnie w jakiś mniejszy lub większy kryzys w przyszłym sezonie (co jest oczywiście normalne i to będzie dla niego największy test) bo podejrzewam, że hejt tu będzie się wylewał taki, że nie będzie się dało tego czytać.
|
Fakty są takie, że Artur Skowronek przychodził do Wisły po 7 porażkach z rzędu w bardzo złej sytuacji w tabeli. W trakcie Jego kadencji Wisła w 18 meczach zdobyła 30 punktów na 54 możliwe czyli miała średnią 1,66 pkt na mecz. Daje to w tabeli za ten okres 6 miejsce przed takimi drużynami jak Piast (26pkt) czy Cracovia (22pkt). Niech każdy oceni czy to dużo czy mało. Według mnie spełnił swoje zadanie czyli utrzymał Wisłę w ekstraklasie(nie zakładam, że coś się jeszcze może wydarzyć), więc powinien dostać spokój w pracy i przyszły sezon przepracować w spokoju budując swoją wizję klubu. Prawda jest taka, że wśród polskich trenerów nie ma nikogo dobrego kto obecnie znajduję się bez pracy, więc po co kombinować.
|
Po prostu jest już niemal pewne utrzymanie i zaczął się płacz. Na coś trzeba ponapieprzać. Padło na Skowronka. I nawet jeśłi chłop byłby do zwolnienia to co z tego? Kto za niego? Za czapkę gruszek ktoś będzie pracował. A może podoba się Wam spłacanie kontraktu (nie wiem do kiedy ma go trener)?
Jesteśmy w takiej sytuacji od x lat, że to nam piłkarze i trenerzy robia łaskę, że u nas są, a nie my im, że moga grać w Wisle. Bo czasy się zmieniły i ani sportowo dobrzy nie jesteśmy, ani finansowo im wiele nie dajemy. Także dopóki się nie zmienią finanse Wisły to chcąc nie chcąc jesteśmy w dupie. I sobie przypomnijcie ile to już razy zmieniano trenera w Wiśle w ostatnim czasie i jakie to miało super efekty przynosić (w tym czasie przed trio). Także nie płakać. |
Ja przeciwnikiem trenera nie jestem, ale nie podawajcie statystyki punktów z uwzględnieniem podziału na grupy bo jest to bez sensu. Jakbyśmy grali w grupie mistrzowskiej z taką grą to w tym momencie Skowronek miałby 6 punktów mniej.
|
Jestem pewien, że Skowronek dostanie nowy kontrakt i uważam, że słusznie. Facet przyszedł po 10 porażkach, w fatalnej sytuacji i wyciągnął zespół z dna.
Uważam też, że jego osoba może przyczynić się do ciekawych transferów z 1 ligi, już w tamtym oknie mówiło sie, że ma kilku zawodników, których chętnie wyciągnąłby do Wisły, jednak wtedy brakło czasu, a też nie było atmosfery będąc czerwoną latarnią, żeby dawać szanse komuś z 1 ligi, stąd postawiono na wypożyczenia bardziej pewnych gości. Teraz może namówić 2, 3 wyróżniających się zawodników. Jak dla mnie Skowronek sprawia wrażenie gościa, który wie co robi i ogarnia temat jesli chodzi o prowadzenie drużyny. To, że troche za bardzo mieszał składem czy ustawieniem to ujma? Nie sądzę. To pokazało, że nie boi się ryzykować, a też szybko wyciąga wnioski. Dodatkowo był zmuszony do kombinowania brakiem wielu zawodników |
Ale poważnie jest tu ktoś, kto chce Skowronka w tym momencie zwalniać?
Bo tak dyskutujecie, a coś mi się wydaje, że może być jak w tej bardzo starej anegdocie o żonie posła Wełnickiego, który był pokaźnych rozmiarów gościem, a żona chciała mu kupić spodnie u Wietnamczyka na bazarze. No i mu pokazuje, że te są za małe, że większe, nie, nie, jeszcze większe, jeszcze większe. I w końcu ten Wietnamczyk taki zmartwiony pokręcił głową i mówi: "Nie ma taki człowiek" :D Cytat:
Po meczu w Bełchatowie trochę krytyki na niego spadło, zresztą całkiem zasłużenie, ale zadanie wykonał i w ogóle nie ma o czym gadać. |
Cytat:
rzuc okiem do meczowych po Legia, Piast , Rakow w tym sezonie Skowronek zrobil co do niego należało , objął zespół w sytuacji beznadziejnej , a na 4 kolejki przed końcem szanse na spadek mamy matematyczne boje sie jednak że , w lecie bedzie lepienie z gówna zespołu na nowo , i po gorszych wynikach jesienią zqwyczajowo zaczniemy od zmiany trenra |
Arkadiuszu,
oczywiscie wiele zalezy od tego jaki material ludzki dostanie Skowronek. Ale IMHO dostanie do tego co obecnie ma kilku niezlych zawodnikow. Bedzie mial obecny trzon + kilku nieszklanych graczy. Byc moze kilku ktorych sam sobie zazyczy. Spodziewam sie, ze po przepracowaniu pelnego okresu przygotowawczego zespol bedzie przygotowany do gry i nie bedziemy stosowac dziwolagow ustawien, ktore nie maja prawa sie udac. Ze bedziemy mieli swoj styl, a nie bedziemy sie dostosowywac co mecz do rywala. Wyniki to zupelnie drugorzedna sprawa w przyszlym sezonie. Zeby spasc to trzeba bedzie sie postarac. Idealny moment na granie w pelnym (albo raczej maksymalnym) wymiarze Buksa, Hoyem Kowalskim i moze jeszcze jednym mlodym. Chcialbym widziec progres w grze mlodych. |
Cytat:
I w ogóle z "rozprawkami" na ten temat wstrzymałbym się do wywalczenia awansu. |
Wyniki to sprawa drugorzędna? Nie no trzymajcie mnie. Nie wierzę, że jakikolwiek kibic Wisły mógł coś takiego napisać na serio.
|
Cytat:
|
zreszta nawet bez tej grupy , konczac na 30kolejce , srednia ma bardzo fajną
|
Przez jakiś czas byliśmy najlepiej punktującą drużyną w całej lidze. Więc owszem, łapaliśmy się na górną ósemkę. Jeżeli nie możemy celować wprost w górną ósemkę już w przyszłym sezonie to przede wszystkim dlatego, że mamy nadal wielki garb długów i bardzo ograniczone finanse przez to. Dokładnie z tego powodu sądzę, że nikt nie oczekuje trenera cudów, awansu do pucharów etc. Celem na przyszły sezon jest utrzymanie, spokojny rozwój zespołu przy jednoczesnej spłacie długów. Jeśli awansujemy do górnej połówki to tylko ułatwi sprawę, ale nikt nie będzie miał do Skowronka żadnych pretensji, jeśli zajmiemy np. 10 miejsce.
Ze skarabeusem się zgadzam. Owszem, w naszej sytuacji ważniejsze od 1 czy dwóch pozycji w tabeli w przyszłym sezonie będzie to, jak się rozwiną (ergo: zyskają na wartości i pozwolą spłacać długi) perspektywiczni gracze, przede wszystkim Buksa. Wystarczy że Olek się rozkręci, załaduje 15 bram w sezonie i pójdzie na Zachód za 6-7 mln ojro. Mamy spłacony wymagalny dług klubu i otwartą drogę do powrotu do ścisłej ligowej czołówki. Nikt nie będzie pamiętał, czy w sezonie 2020/21 skończyliśmy na 6, 9 czy 11 miejscu. |
Cytat:
Cytat:
|
Tak, wiem, i tym bardziej miejsce w tabeli jest mało istotne. Rozwój/wypromowanie kilku sensownych graczy będzie miało większe znaczenie dla przyszłości klubu. Lepszego momentu na bezkarne ogrywanie się nie dostaniemy. W pucharach nie zagramy, do I ligi nie zlecimy. Zadaniem Skowronka powinien być jak najlepszy stan zespołu w połowie 2021 roku a nie parę punktów w tabeli w tą czy w tamtą.
|
zreszta nawet bez tej grupy , konczac na 30kolejce , srednia ma bardzo fajną
|
Skowronek ma bardzo dobrą średnią punktową (33 pkt w 19 meczach - średnia 1,74), ale styl gry i niektóre decyzje nie przekonują. Nawet ostatnie zwycięstwa były w marnym stylu - Raków mega fart, Płock i ŁKS wymęczone. Jednak trzeba przyznać, że uratował klub w tak beznadziejnej sytuacji i trzeba o tym zawsze pamiętać.
|
Cytat:
Przy okazji, jeśli Arka straci punkty (1-1 10 minut do końca) to uprasza się niektórych komentujących o odszczekanie. |
Komentarze na forum i tak nie mają znaczenia. Prezes Dawid już mówił, że na 100% trener zostaje. No i dobrze.
|
Cytat:
Więc jest to jak najbardziej zrozumiała decyzja. |
To niech teraz dadzą trenerowi jakichś przyzwoitych obrońców i niech on z nimi popracuję, bo w obronie u nas koszmar.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:24. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl