Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [XII kolejka] Legia Warszawa - Wisła Kraków, niedziela 21 październik, godzina 18:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10016)

Fugiel 22.10.2018 20:25

Ten remis nikogo nie zadowala taka prawda - ani Legii po dominacji w pierwszej polowie, ani nas po stracie bramki w 90 min.

Pulpet 23.10.2018 08:34

Po obejrzeniu powtórek stwierdzam, że 2 z 3 bramek puszczonych przez ulubieńca Weszło, króla bramkarzy Arka Malarza to były takie szmaty, że wstyd.
Kto wie, czy gdyby bronił Ciężniak to nie skończyłoby się na 3:1 dla legii...

TommyTSW 23.10.2018 08:35

prawda to obiektywnie do 57' każdy brałby w ciemno ten remis, kolejna sprawa do przerwy mogliśmy przegrywać ze 4-0.mecz był fajny, dużo się działo też mogliśmy przecież strzelić na 3-4 mieliśmy setkę przed gwizdkiem.
Cytat:

Po obejrzeniu powtórek stwierdzam, że 2 z 3 bramek puszczonych przez ulubieńca Weszło

no my straciliśmy takie że hoho, zwłaszcza tą pierwszą

serek.c2 23.10.2018 09:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pulpet (Post 1516791)
Po obejrzeniu powtórek stwierdzam, że 2 z 3 bramek puszczonych przez ulubieńca Weszło, króla bramkarzy Arka Malarza to były takie szmaty, że wstyd.
Kto wie, czy gdyby bronił Ciężniak to nie skończyłoby się na 3:1 dla legii...

2 sytuacje sam na sam i strzał Kostala? Szmaty? :)

obikenobi 23.10.2018 09:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2
2 sytuacje sam na sam i strzał Kostala? Szmaty? :)

Przecież wyraźnie napisał, że dwie z trzech, na pewno strzał Martina nie do obrony. Szmaty to nie były, ale też uważam, że mógł zrobić więcej przy tych sytuacjach, zwłaszcza przy pierwszej zostawił Imazowi cały krótki słupek odsłonięty. Nie ma co jednak się rozwodzić "co by było gdyby zagrał Cierzniak", bo nie zagrał, a Malarz to nie jest ogór jak niektórzy próbują przekonywać. Co niestety dla nas udowodnił broniąc drugi strzał Kostala i setkę Zdenka.

regan 23.10.2018 09:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez obikenobi (Post 1516796)
Przecież wyraźnie napisał, że dwie z trzech, na pewno strzał Martina nie do obrony. Szmaty to nie były, ale też uważam, że mógł zrobić więcej przy tych sytuacjach, zwłaszcza przy pierwszej zostawił Imazowi cały krótki słupek odsłonięty. Nie ma co jednak się rozwodzić "co by było gdyby zagrał Cierzniak", bo nie zagrał, a Malarz to nie jest ogór jak niektórzy próbują przekonywać. Co niestety dla nas udowodnił broniąc drugi strzał Kostala i setkę Zdenka.

Wy sobie chyba jaja robicie. Gdzie tam Malarz coś zawinił? :D Przy pierwszej bramce Imaz miał całą bramkę przed sobą, mógł zrobić wszystko a ten musiał wyjść skrócić kąt i liczyć, że w niego trafi - nie zdążył, nie jego wina. Tak samo przy 3 bramce, też miał Imaz dużo miejsca. To są najtrudniejsze dla bramkarza momenty, bo atakujący może zrobić wszystko a bramkarz musi wyjść skrócić kąt, zabezpieczyć krótki, nie odsłonić za bardzo drugiego słupka, najlepiej obronić, bo powiedzą, że słaby :D Niech się cieszą, że im uratował remis i obronił instynktownie nogą strzał Ondraszka w końcówce a nie mu cisną warszawiaczki :D

https://ekstraklasa.tv/bramki/legia-...iszpan/xy4b593

Jak można bramkarzowi zarzucać tutaj błąd? Wchodzi napastnik na pełnym biegu w pole karne, ma tyle miejsca że szok, może ładować w długi krótki podcinką między nogami. Bramkarz może tylko skrócić kąt i liczyć, że w niego trafi nic więcej. Mocny szczur po ziemi, bramkarz bez szans.

A przy 3 bramce, fakt mógł zrobić więcej ale nie musiał, chyba, że ludzie wymagają od bramkarzy robienia cudów w bramce. A cuda zdarzają się rzadko, szczególnie jak np. w danej chwili nie ma się nadzwyczajnego szczęścia ;)

Niech się Warszawiaczki cieszą, że im dupe uratował w końcówce ;)

CrazyBoy96 23.10.2018 10:23

Co zrobił Ondrasek, że go wyzywali ? :D

funkykoval 23.10.2018 10:43

Potrącił "króla Artura" przy wybijaniu piłki a ten zapomniał już jak dusił Kownackiego w bramce.....

Skawa Wadowice 23.10.2018 18:17

My traciliśmy bramki po błędach indywidualnych. Przy 1 Basha traci w środku, idzie akcja Legii, którą można było zatrzymać jeszcze no ale błąd był. 3 bramka to Sadlok się liznął a wcześniej Basha źle obliczył wysokość piłki i przeszła go. Przy drugiej nie pamiętam.

Generalnie Legia gra cały czas tak samo. Czyli bez szału obrona na połowie bardzo dobrze zorganizowana i szybkie kontry a mają do tego zawodników najlepszych w Polsce, żeby paroma podaniami otworzyć drogę do bramki.

my natomiast w pierwszej połowie byliśmy jak zespół B klasy. Ondrasaek zgrywał piłki na metr niedokładne, przyjęcia piłki jak od drewna, wymiana podań bez wyczucia z siłą. no nic nie wychodziło. A w drugiej głowy się odblokowało i nagle wychodzą zagrania z klepy, stwarzamy akcje bo gramy szybciej i dokładniej. O to chodzi i tak mamy grać, tylko muszą sobie wbić w głowach, że da się tak całe 90 minut. Graliśmy piłką w driugiej połowie i Legia polskie galacticos było gówno warte.

Narzekają na Malarza, ale jak wybronił sam na sam Kostala czy Ondraska w 92minucie to nazwą to złym strzałem napastnika.

_ukoL 23.10.2018 19:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez regan (Post 1516324)
Jak zagramy tak samo w Warszawie to nie liczcie na cokolwiek.

Liczyłem - nawet na więcej niż na remis - i jakoś specjalnie nie jestem zaskoczony wynikiem. W tej lidze nie ma się czego bać i tym bardziej dziwie się regan, bo szanuję Cię za te lata na forum, że skreślasz Wisłę przed meczem. ;)

regan 23.10.2018 19:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez _ukoL (Post 1516830)
Liczyłem - nawet na więcej niż na remis - i jakoś specjalnie nie jestem zaskoczony wynikiem. W tej lidze nie ma się czego bać i tym bardziej dziwie się regan, bo szanuję Cię za te lata na forum, że skreślasz Wisłę przed meczem. ;)

Ja liczyłem na lepszą grę i ona w drugiej połowie taka była, dlatego wynik jest pozytywny. W pierwszej graliśmy słabo, jak w 2 połowie w derbach, było dużo niedokładności to wynik był słaby. W drugiej graliśmy agresywnie, było więcej ruchu i dokładności i efekt pozytywny. 2 połowa to był Poznań.

pepe72 25.10.2018 00:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez petred (Post 1516740)
Wcale mnie nie zdziwi jak Imaz utrzyma forme strzelecką i zakocha sie nagle w Warszawie. Carlitos juz pewnie się z nim kontaktował na prośbe loczka

Chyba zapomniałeś, że L poleciała finansowo jeszcze bardziej od nas. Wiec na pensję Imaza to ich raczej nie będzie stać.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 04:08.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl