![]() |
Cytat:
Chyba rzeczywiście jest to "football", taki okrzyk wprowadzał widza do filmu "Pelada". Świetny mecz Brazylii z Meksykiem, Hiszpanii z Chile. A teraz porównajcie to z naszą piłką. Rozszarpali by nas tam w tej Brazylii, już samym zaangażowaniem i pasją do gry. Ciekawa ta grupa Anglików za których trzymam kciuki. Mam nadzieję, ze Kostaryka pokaże zęby w meczu z Włochami. |
W nocy Chorwacja pokazała co by zrobiła z Brazylią gdyby nie skośny ślepiec.
Cholera, szkoda mi Meksyku i Chorwacji że ktoś musi odpaść. |
Mnie tam najbardziej szkoda Kamerunu - w ich meczach czułem ukochaną Ekstraklasę.
|
Pobawiłem się trochę czysto teoretycznie w symulację World Cup 2014, wstępnie według moich wyliczeń wychodzi półfinał :
Niemcy - Brazylia Włochy - Argentyna zaskoczenie ? nie , to najbardziej utytułowane drużyny globu z masą świetnych zawodników, dochodzi do tego pojedynek Ameryka Płd. - Europa :) oczywiście to tylko moje gdybanie i wszystko się może kołami do góry wywalić, a w tej całej wyliczance kluczowe zwroty mogą należeć do takich zespołów jak Meksyk, Chile czy Belgia . Mimo wszystko szykują się fantastyczne mecze i tylko należy zacierać ręce i cieszyć każdą chwilą tych mistrzostw . |
Cytat:
http://www.outsports.com/2014/6/19/5...ine-homophobia |
Nie powiem, mimo kiepskiej gry odpadnięcie Hiszpanii na tym etapie rozgrywek jest niemałym szokiem. Ale taki urok mundialu. Masz trzy mecze, żeby pokazać, że zasługujesz na to, by grać dalej. Hiszpania ewidentnie nie zasłużyła. Szkoda by było Chilijczyków, którzy wkładają drużo serca i od początku turnieju są dużo lepszą drużyną.
|
Zachwyciło mnie wczoraj Chile, zachwyca mnie Chorwacja. Ogromny żal, że tak, a nie inaczej poukładały się grupy. Brazylia na ten moment raczej poleci 1/8 finału, bo i Chile i Holandia prezentują o wiele lepszy futbol. Oczywiście, że to jest turniej i może jak się Brazylia wystrzela nieco z Kamerunem, to nabiorą krzepy i pewności w tym co robią, bo na razie jest bardzo mizernie.
Hiszpanów nie żal mi wcale, choć jestem bardzo zaskoczony, że już po dwóch meczach ich nie ma. Wielki żal, również, że Australia wpadła do tej grupy - będąc np. zamiast Koreańczyków w grupie H, spokojnie biliby się o awans z Belgami i Rosją. Czeka nas jeszcze wiele wspaniałych widowisk, poważne granie dopiero przed nami, dzisiaj pewnie zacięte boje między Kolumbią i WKS oraz Anglią i Urugwajem. Jutro trzymam kciuki za Kostarykę! :D |
Hiszpanie padli ofiara własnych sukcesów. Casus świętych krów nie do ruszenia. Za mało młodości w tej kadrze a za dużo "zmęczonych sytych gwiazdorów" którzy mają pewny plac. Delbosque powinien częściowo odmłodzić (zmienić) kadrę a nie stawiać na Pique, Casillasa czy Ramosa bez formy. Po co brać starego Ville czy chorującego na bramkowstręt Torresa? Po co męczyć emeryta Xaviego który po MŚ wyląduje w Katarze? Po co stary Xavi Alonso w kadrze? Za dużo starych zmęczonych sezonem piłkarzy a za mało młodych wilków którzy mają coś do udowodnienia.
Nie chodziło o to żeby całkowicie przemeblować kadrę ale żeby starzy czuli presję młodych i w ten sposób zespół ciągle grał a nie odrabiał pańszczyzny. Teraz po MŚ 90% tych piłkarzy powinno się pożegnać z kadrą. Pora na innych młodszych. W Hiszpanii nie brakuje talentów. |
Cytat:
|
A ja tam "zakochałem" się w.....logotypie Chlilijskiego Związku Piłki Nożnej...:)...Cudowny!!!!!
http://www.iss-sport.pl/sklep/1/0_57...2c7d59956c.jpg |
I jak tutaj nie kibicować "swoim" ;)
A swoją drogą powrotny samolot na Heathrow chyba już może startować... |
I jak tu po takim meczu, jakim był Anglia - Urugwaj oglądać takie gówno jak Grecja - Japonia? Takie mecze powinny być tylko i wyłącznie na kanałach kodowanych, dla masochistów.
|
Cytat:
Bardzo chciałbym żeby Kostaryka ugrała dziś jakiś remisik. Wysłałaby tym Angoli do domu, a poza tym Urugwaj-Włochy - cóż to byłby za mecz w takiej sytuacji punktowej! Obawiam się jednak, że Włosi są za mocni i dodatkowo obejrzeli dokładnie i parokrotnie mecz Urugwaj-Kostaryka. Żaby lekkim faworytem w meczu ze Szwajcarią, jednakże ta pod wodzą Hitzfielda na ławce i tego gościa z Bayernu na boisku jest w stanie sprawić niespodziankę... nawet tą dużą (wygrana). |
Cytat:
|
Mnie marzy się remis w meczu Kostaryki z Włochami. Ponadto liczę na jakieś małe starcie Juniora Diaza z Balotellim. ;)
|
http://www.sport.pl/mundial2014/1,13...ac_Anglie.html
Jeśli Włosi zagrają chytrze i rozłożą siły jak drużyna turniejowa, to postawiłbym na remis. W tej pogmatwanej grupie prawie wszystko może się zdarzyć, ale makarony przy ich sile drużyny i chłodnej kalkulacji mogą - na boisku - ustawić całą tabelę. Np. tak: 1) Do definitywnego wyeliminowania Anglii w pierwszym meczu wystarczy Włochom remis z Kostaryką. Po co się przemęczać, łapac kartki, narażać na kontuzję Buffona (kolejną) czy Pirla (nie daj Boże dla Włochów). Albo jeszcze Balotellemu coś odbije. Remis - to jednego rywala mniej. 2) Drugi mecz, z Urugwajem, ma większy ciężar gatunkowy. Bez względu na wynik starcia z Kostaryką, pojedynek z Urusami Włosi muszą wygrać. Inaczej mocno skomplikują sobie życie, ryzykując co najmniej stratę 1. miejsca w grupie. Dlatego w tym starciu - moim skromnym zdaniem - nie będzie już litości, przegrany się pakuje. Włosi mogą mieć minimalny "margines błędu", Urugwaj żadnego. Szykują się więc ciekawe pojedynki. A swoją drogą, to zabawne, że można awansować z (tylko) 3 punkami, można ez odpaść mimo 6 punktów za dwa zwycięstwa. Ech, ta matematyka i liczenie bramek w poszczególnych spotkaniach... :-) |
Jak widać po Kostaryce nawet słabsze zespoły przez ostatnie 5-10-15 lat rozwijają się.
"Rozwój" to niestety zwrot ze słownika wyrazów obcych dla naszego betonu piłkarskiego. |
Jedni się rozwijają, inni cofają np Anglia. A swoją drogą to chyba dobrze że nie ma nas bo wyniki były by kompromitujące...
|
Anglia jakby się cofnęła o 50 lat to by była przed nami ;)
Ja z całego serca życzę Kostaryce żeby zremisowała lub wygrała z Anglią a Włosi żeby dostali w dupę od Urugwaju. Nigdy nie lubiłem makaroniarzy za ich szkołę teatralnego wymuszania fauli a odkąd mają tego czarnucha z poczuciem humoru na poziomie koloru skóry to już w ogóle ich nie trawię. |
Cytat:
Cieszę się, że przeceniłem Włochów przed dzisiejszym meczów. Wilgotność i temperatura sponiewierały ich dziś niesamowicie. |
Włosi dzisiaj wyglądali jakby całą noc balowali, zasłużona porażka . Kostaryka zajmie pierwsze miejsce w grupie śmierci i kolejnym rywalem ich będzie prawdopodobnie WKS - to co pokazują, to są na najlepszej drodze by przejść 1/8 ! Nie wiem kto awansuje z drugiego miejsca ale stawiam na Urugwaj, zresztą jak wcześniej pisałem to moi cisi faworyci na zdobycie Mistrzostwa i tego się trzymam :) Hiszpania, Anglia już w samolocie powrotnym, być może niedługo wsiądą do niego Włosi i Portugalia ... ale jaja
|
Przepiekny popis Francuzow dzisiaj, w konc druzyna gra tak jak powinna, nie ma zwad w zespole, jest dobra atmosfera i to sie przekłada na gre. Szkoda tylko, ze w 80 minucie stracili koncentracje i stracili 2 gole ale w sumie majac 5-0 mogli troche zrzucic z tonu. Awans do 1/8 juz maja, tam raczej spotkaja słabszego przeciwnika prawdziwa siłe poznalibysmy dopiero w 1/4 gdzie zagraliby prawdopodobnie z Niemcami. Ale nie ma co gdybac wszystko sie okaze sie w praniu :) Kazdy mial swojego kandydata na czarnego konia turnieju ale Francuzow nikt nie wymieniał moze trzeba zaczac
|
Każdy mówi o tych czarnych koniach, ale kolega wyżej troszkę przesadził. Może Niemcy, albo nie Brazylia. Brazylia gra na swoich obiektach, przy swoich kibicach od 2002 nie ugrali nic specjalnego na MŚ. Tak to oni są czarnym koniem tego turnieju!
|
Cytat:
Francja w prognozach to był ktoś trochę poniżej wielkiej piątki-szóstki więc gra w ćwierćfinale to będzie po prostu ich potencjał. Brakuje mi jakiegoś zabawnego określenia przegranego faworyta - może malinowy koń?:) Hiszpania i trochę Anglia malinowymi koniami mistrzostw. |
Anglia grała całkiem dobrze, ale zabrakło szczęścia i skuteczności w tych kilku sytuacjach podbramkowych. Wielka szkoda.
Zespoły z Ameryki Południowej są znakomicie przygotowane fizycznie do tego turnieju. Przynajmniej znaczna większość. Kostaryka czarnym koniem. ;) |
Czy jest ktos w stanie odpowiedziec mi na nurtujace mnie pytanie?
Mianowicie interesuje mnie sposb ustalanie gier Mundialu to znaczy kto i jak decydowal o tym, ze Wlosi z taka Kostaryka graja o godzinie 13 w Recife. Bo patrzac na rozpiske meczow do tej pory i tych ktore sie dopiero odbeda zauwazylem, ze druzyny europejskie w meczach z druzynami z obu Ameryk(od Meksyku w dol na mapie) nie zaczynaja meczu pozniej niz o 17 czasu lokalnego. Nie to zebym szukal jakichs teorii spiskowych ale... przy 29 stopniach i wilgotnosci powietrza na poziomie 70 procent jak we wczorajszym meczu Wlochow z Kostaryka wiadomo komu gralo sie lzej. |
Może ustalali pod europejskiego kibica sprzed tv, któremu lepiej oglądać mecz o 18 czy 21 niż Północy.
|
O ile pamiętam było losowanie. Nie było tak, że ktoś siadł i powiedział "angole grają w południe".
Wiadomo że losowanie też można ustawić zwłaszcza w FIFI'e ale przecież wielu graczy z Ameryki Południowej gra też w Europie. Po prostu w Europie panuje styl "p.izdeczki". Ktoś na kogoś kichnie, źle się popatrzy, puści bąka to u nas jest od razu faul i z płaczem do sędziego. A tam piłka to po prostu męski sport że przepychanie ciałem itp to codzienność. |
Cytat:
Wiadomo komu będzie łatwiej w warunkach, które podałeś, ale kasa przede wszystkim... |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:43. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl