Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [16 kolejka] Górnik Zabrze - WISŁA Kraków, 8 listopada godzina 20:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9169)

El'kabat 09.11.2013 16:17

Frajerstwo kolejny raz i tyle. Pomijając błąd sędziego to dalej wygrywaliśmy mecz 2-1 i można było spokojnie grać swoje,a może by jedna kontra wyszła i pozamiatane.

Druga sprawa,że jak dwa razy Piotra Brożka obiega Olkowski to wypadałoby,że ktos wpadł na pomysł,żeby go zaasekurować. A jak nie sami wpadli to Smuda wydarł ryja.... Za trzecim razem wiadomo jak to sie skonczylo.

Drozd 09.11.2013 16:29

Co znaczy dla Wisły? Dla Wisły to idę na juniorów albo trampkarzy.

Na ligę idę żeby oglądnąć najlepszą piłkę w polskim wykonaniu, posłuchać dopingu, podnieść adrenalinę. Niestety kiedy zamiast gry jest plaża (Podbeskidzie) albo jest gra ale kutas z gwizdkiem postanawia wpłynąć na wynik to przyjemność szlag trafia, a nie jestem masochistą żeby sie umartwiać i jeszcze za to płacić. Nie mówiąc o traktowaniu mnie jak przestępcę, ewidencjonowaniu, przypisywaniu miejsca mimo braku kompletu i innych udogodnieniach które skutkują żenującą frekwencją na ligowych meczach.

Jeżeli uważasz za bełkot nazywanie po imieniu zachowania czarnych leszczy to Twoja sprawa, ja nie mam zamiaru udawać, że jest super jak ewidentnie jest przej.....ane.

Te wieśniaki dalej będą robić co chcą jeżeli nie napotkają zdecydowanego sprzeciwu. A najlepszą formą sprzeciwu kibiców jest zwyczajnie olać ten burdel jak na całą kolejkę przyjdzie 500 kibiców to sie może zreflektują, a tak to co. Przekręcili nas jak złoto i co? Nic, cieszmy się bo może następnym razem innych przekręcą i będą mowić że "suma szczęścia jest równa zero" Tylko potem się nie dziw że przyjadą pasterze z Kaukazu i powiozą nas jak furę gnoju.

Valandil 09.11.2013 17:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1338777)
Co znaczy dla Wisły? Dla Wisły to idę na juniorów albo trampkarzy.

Na ligę idę żeby oglądnąć najlepszą piłkę w polskim wykonaniu, posłuchać dopingu, podnieść adrenalinę. Niestety kiedy zamiast gry jest plaża (Podbeskidzie) albo jest gra ale kutas z gwizdkiem postanawia wpłynąć na wynik to przyjemność szlag trafia, a nie jestem masochistą żeby sie umartwiać i jeszcze za to płacić. Nie mówiąc o traktowaniu mnie jak przestępcę, ewidencjonowaniu, przypisywaniu miejsca mimo braku kompletu i innych udogodnieniach które skutkują żenującą frekwencją na ligowych meczach.

Jeżeli uważasz za bełkot nazywanie po imieniu zachowania czarnych leszczy to Twoja sprawa, ja nie mam zamiaru udawać, że jest super jak ewidentnie jest przej.....ane.

Te wieśniaki dalej będą robić co chcą jeżeli nie napotkają zdecydowanego sprzeciwu. A najlepszą formą sprzeciwu kibiców jest zwyczajnie olać ten burdel jak na całą kolejkę przyjdzie 500 kibiców to sie może zreflektują, a tak to co. Przekręcili nas jak złoto i co? Nic, cieszmy się bo może następnym razem innych przekręcą i będą mowić że "suma szczęścia jest równa zero" Tylko potem się nie dziw że przyjadą pasterze z Kaukazu i powiozą nas jak furę gnoju.

Popieram w 1906%.

MWK 09.11.2013 23:40

No dziad wąsaty Kazek W. chyba naprawde po pysku dostal w wiślackiej szatni. Kto monitoruje jego wypowiedzi w c+ na bieżąco wie o co chodzi..

piotek 10.11.2013 00:05

Nie zgadzam się. Jak kiedyś faktycznie u Kazka widziałem stronniczośc, tak wczoraj był moim zdaniem w więksozści przypadków obiektywny. Dopóki my dominowaliśmy, dopóty się jarał naszą grą. Potem Górnika, ale tak w sumie, to jest czym. Widać, ze chłopakom chce się zedrzeć dupę.

Btw. Tak szczerze to wolę taką porażkę niż remis na padace tydzień temu. Taka gra daje przynajmniej nadzieję. Problem jest tylko taki, że... Jesteśmy nieprzewidywalni. Po najgorszym meczu w sezonie gramy najlepszy wyjazd. Ciężko nas wyczuć. Trochę się boję, jak chłopaki zareagują na tę porażkę, bo coś takiego może podciąć skrzydła.

fqqs 10.11.2013 09:28

co sie dzieje z Małym :mysli: kompletnie nei jest w formie. Widać, że mu sie chce, ale nic z tego nie wynika.

Ogryzek 10.11.2013 09:39

Szkoda tej porażki bo mógł być chociaż remis. Nie ma się co załamywać. Teraz przerwa na reprezentacje, wyleczyć kontuzje, doładować akumulatory i zaczynamy od pokonania zakompleksionych z Kielc:)

Trzeba pamiętać że naszym realnym celem to odzyskanie płynności finansowej i spłata zadłużenia wobec piłkarzy, budowa bazy treningowej, pozbycie się przepłaconych kopaczy, podpisanie na nowych warunkach (korzystniejszych dla Wisły) umowy z miastem o korzystanie stadionu i..... pierwsza 8 w lidze.

Puchary czy MP... to jakiś dodatek w tym sezonie, ekstra bonus a nie cel główny. Jak spełnimy te ważniejsze cele na ten sezon to puchary czy przede wszystkim realna walka o MP od następnego sezonu stanie się realna. I tego się trzymajmy że to jest sezon na poukładanie spraw w klubie a nie bombastyczne ściganie się o puchary.

fqqs 10.11.2013 09:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1338802)
Trzeba pamiętać że naszym realnym celem to odzyskanie płynności finansowej i spłata zadłużenia wobec piłkarzy, budowa bazy treningowej, pozbycie się przepłaconych kopaczy, podpisanie na nowych warunkach (korzystniejszych dla Wisły) umowy z miastem o korzystanie stadionu i..... pierwsza 8 w lidze.

Puchary czy MP... to jakiś dodatek w tym sezonie, ekstra bonus a nie cel główny. Jak spełnimy te ważniejsze cele na ten sezon to puchary czy przede wszystkim realna walka o MP od następnego sezonu stanie się realna. I tego się trzymajmy że to jest sezon na poukładanie spraw w klubie a nie bombastyczne ściganie się o puchary.


Ale bełkot.


Myślisz, ze jak w tym sezonie nie będzie MP i el. LM to za rok będzie lepiej? Chyba zartujesz. Jedyna szansa dla nas to właśnie MP. Wtedy Cupiał być może sypnie kasą na jakieś konkretne wzmocnienia.

Nie ma co płakać za wczasu. Przy odrobienie szczęścia i wzmocnieniach w przerwie zimowej mamy realną szansę.

Kurz 10.11.2013 10:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fqqs (Post 1338803)
Przy odrobienie szczęścia i wzmocnieniach w przerwie zimowej mamy realną szansę.

W zimie będą wzmacniali się wszyscy.Obecnie realną szansę mamy na załapanie się do 8 i to będzie sukces.

Ogryzek 10.11.2013 10:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fqqs (Post 1338803)
Ale bełkot.


Myślisz, ze jak w tym sezonie nie będzie MP i el. LM to za rok będzie lepiej? Chyba zartujesz. Jedyna szansa dla nas to właśnie MP. Wtedy Cupiał być może sypnie kasą na jakieś konkretne wzmocnienia.

Nie ma co płakać za wczasu. Przy odrobienie szczęścia i wzmocnieniach w przerwie zimowej mamy realną szansę.

Sam jesteś bełkot.

Spłaciliśmy już Pareike? Spłaciliśmy już Wilka? Cupiał "sypnie kasą" - oto wizja rozwoju klubu przez fggs.... może ty sypniesz farmazoniarzu?

Dalej płacimy najwięcej w lidze za korzystanie z naszego stadionu bełkocie czy może coś się zmieniło? Z czego mają być pieniądze na rozwój jak stare długi nie spłaciliśmy? No tak Cupiał sypnie kasą.... oto odpowiedź godna bełkota.

piotek 10.11.2013 12:08

No tak, przecież Borussia rok po otarciu się o bankructwo zdobyła mistrzostwo i regularnie występowała w pucharach...

Cel postawiony przed sezonem jest jasny- pierwsza 8. Zmiana w trakcie rundy jest dość ryzykowna, bo wpadną dwa słabsze mecze i z drużyny, która dwa tygodnie temu mówiła, że idzie na majstra, robi się zespół walczący o grupę mistrzowską.

Ja nawet uważam, że puchary moga nam zaszkodzić. Do pierwszych rund się dopłaca, to po pierwsze. Po drugie, zawsze jest to wcześniejsze rozpoczęcie sezonu. A to, jesli się nie mylę, może wpłynąć na utrzymanie formy. Warto by jeszcze wspomnieć o aspekcie psychologicznym, bo wolę nie myślęc, co będzie siedziało w głowach piłkarzy, jak dostaną w dupę z jakimś Karabachem, czy innym wynalazkiem.

Spójrzcie na zespoły, które w LM pojawiły się właściwie z niczego. Taka Victoria Pilzno była budowana przez kilka lat za pieniądze, które u nas posiada średniej klasy klub. Bazują na zgraniu i atmosferze. Brak tam gwiazdek.
Powinniśmy iść w podobnym kierunku. Oczywiście nie możemy zamykac się na graczy ponadprzeciętych, ale pensja musi być proporcjonalna do ich umiejętności i zaangażowania. Problemem w Polsce jest rozpuszczenie zawodników i niestety Wisła to chyba zapoczątkowała (pamiętne sypanie kasą przez Bossa na początku). Teraz namówienie jakiegoś grajka, żeby podpisał kontrakt, w którym przynajmniej połowa pieniędzy jest w premiach zakrawa o cud.

Fugiel 10.11.2013 17:54

btw Czy ktos widzial Kose w "nowym wydaniu" :)?

Gwiaździsty 10.11.2013 18:21

Muszkieter ?

St Yabol 10.11.2013 18:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fugiel (Post 1338815)
btw Czy ktos widzial Kose w "nowym wydaniu" :)?

z wąsem?

to w ramach akcji "zapuść wąsy dla jaj"

Gwiaździsty 10.11.2013 21:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gronias (Post 1338819)
Co za tekst, nie mam pytań ....

To dobrze, że nie masz. Idź już spać bo późno. A jutro przed telewizor i ogladaj Komoruskiego z kotylionem w otoczeniu opłacancyh służbowo dziadygów.

Fugiel 10.11.2013 21:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez St Yabol (Post 1338817)
z wąsem?

to w ramach akcji "zapuść wąsy dla jaj"

no dzis wlasnie uslyszalem o tej akcji ;)

WISŁAZWE 10.11.2013 22:46

To ostatni temat meczowy jaki powstaje na tym forum.
Podziękujcie kolegom za zrobienie drugiego tematu politycznego...

WISŁAZWE 11.11.2013 15:16

Witam,
temat został zamknięty aby co poniektórzy przemyśleli swoje zachowanie na temat szukania spisku i sztucznej mgły.
Tematy zakładane w tym dziale są tematami w 100% poświęconymi Wiśle Kraków a nie politycznym porównaniom. Drodzy użytkownicy, macie dwa tematy polityczne w których możecie wysnuwać swoje teorię i dzielić się nimi z resztą użytkowników jednak bardzo proszę aby z tematów meczowym nie robić tematów szukających i węszących spisek za spiskiem, itp.



Wszelkiego rodzaju skargi proszę zgłaszać do tematu: Pytania do moderatorów.

Dziękuje.

funkykoval 12.11.2013 12:00

Ogólnie nalezy uznać, że gdyby Wisła z takim zapałem grała w każdym meczu, to wygrane wywieźlibyśmy z Chorzowa czy Bielska w cuglach. Przede wszystkim było symptomatycznie widoczne jak funkcjonowała nasza II linia, gdy na prawej pomocy był prawy pomocnik, a nie zbiegający do środka i na lewą stronę Boguski. Gdy grał Stolarski i miał siły to nasza gra w ofensywie wyglądała bardzo dobrze. Zresztą Boguski z przodu też grał dobrze. Problem zaczął się po wejściu na plac Małeckiego - przy pamiętnej stracie Burligi, po której wpadła 2 bramka widoczny był brak prawego pomocnika - Burliga na wysokości linii środkowej ma piłkę, wolne pole (bez przeciwnika) przy prawej stronie - a tam ....nikogo - za to w środku z przodu 3 naszych zawodników schowanych za zawodnikami Górnika - NIe wymagajmy od Burligi czegoś czego nie ma - a dryblingu czy przejścia jednego zawodnika z piłką u nogi to on niestety nie potrafi. Natomiast celnie podać przy prawej jeszcze umie - tylko nie ma do kogo zagrać. Nie wiem czy tam miał być Małecki (zmieniał Stolarskiego) czy może Boguski (Małecki do przodu, aby jak najmniej zepsuć). Widać było jednak, że środkowa linia ze standardowym prawym pomocnikiem gra o wiele lepiej niż gdy wymieniają się bezproduktywnie na prawej pomocy Boguski z Chrapkiem.
Pietia niestety dopóki Gurrier miał siłę wracać to łatał jego błędy, a później 2 bramki po akcjach z lewej strony, widać brak ogrania i słabszą formę....
Z pary Małecki/Sarki zdecydowanie lepiej wyglądał niestety Nigeryjczyk, który po wejściu przynajmniej na prawym skrzydle stanowił zagrożenie dla obrony Górnika. Mały ma kolosalny dół formy nie wniósł niczego.

Do tego dodałbym jedno (oprócz oczywistej ślepoty sędziów linowych) Sobol jakby grał w taki sposób w barwach Wisły zszedłby z boiska z co najmniej jedną żółtą kartką, ale odkąd nie gra w Wiśle jego poczynania są zdecydowanie bardziej pobłażliwie traktowane przez sędziów.

Matejas_ 13.11.2013 09:46

Podsumowując dotychczasowe poczynania Wiślaków w Ekstraklasie ciśnie się tylko jedno słowo na usta... gdyby. Fakt faktem Wisła gra powyżej oczekiwań, bo przedsezonowe założenia były takie by zakończyć sezon zasadniczy w pierwszej ósemce, jednak zawsze apetyt rośnie w miarę jedzenia. O ile większość meczy rozgrywanych przy Reymonta napawają kazdego Wiślaka optymizmem (wyjątkiem był mecz z Jagiellonią, w którym to na własne życzenie Wisła straciła bramke w końcówce spotkania... a gdyby Chavez nie faulował?), a zwycięstwa z Lechem i Legią były powodem do dumy, o tyle o wyjazdowych poczynaniach z Podbeskidziem czy też Zawiszą Bydgoszcz określić tym mianem się niestety nie da, co więcej oglądając oba spotkania kibice Wisły mogli czuć co najwyżej upokorzenie. Wcześniejsze mecze wyjazdowe też nie były górnolotnymi w wykonaniu piłkarzy Białej Gwiazdy. Z Ruchem czy Cracovią, jak to mawia Manuel Arboleda - mecze były do wygrania "z palcem w dupie"... gdyby znów nie głupie faule, gdyby nie klops bramkarza, gdyby tylko koncentracji starczyło na cały mecz, a nie tylko na 60 minut. Wisła przeplatała dobre mecze na Reymonta ze średnimi na wyjazdach, ale po zwycięstwie z Legią, na wyjazdach Wisła zaczęła prezentować się katasrtrofalnie. Dwa kolejne mecze wyjazdowe lekko mówiąc chluby klubowi nie przyniosły, bo jakże inaczej nazwać postawę Wiślaków w Bielsku, gdzie trzecia w tabeli Wisła gra z ostatnią drużyną w tabeli... a człowiek ma wrażenie że gramy wyjazdowe spotkanie 1/4 LM z Realem na Santiago i tylko dzięki niedyspozycji strzeleckiej Ronaldo i Benzemy wywozimy cenne 0:0? Jakież człowiek może mieć odczucia, jeśli oglada mecz z beniaminkiem ekstraklasy, z którym Wisła całkiem nieźle sobie poczynia w pierwszych 45 minutach, jednak w drugiej połowia zamiast bydgoszczan na murawę wybiegła Barcelona i dzięki bramkom Abidala, Iniesty i Messiego pokonała ambitnie walczącą Białą Gwiazdę? Mecz z Górnikiem zapowiadał się zatem dość ciekawie. Niektórzy wietrzyli szansę na sukces w tym, że to bawarczycy byli faworytem i to ich mogło zgubić. I takie też Wiślacy sprawiali wrażenie... może poprzednie wyjazdy sławy klubowi nie przyniosły, ale wreszcie czegoś nauczyły. Do przerwy Bayern nie istniał, Wisła schodziła do szatni z jednobramkowym prowadzeniem, po pięknym golu Garguły bezpośrednio z rzutu rożnego. W 50 minucie 2:0 za sprawą Haitańczyka... i znów zegar wybił 70 minutę, kiedy to Burliga trzasnął w ofensywie klopsa, poszła kontra i pozamiatane. A że Bayern znany jest z walki do końca, to tez do końca walczył, a walka i ambicja nagrodzone zostały aż trzema bramkami. I oto paradoksalnie Wisła gra swój najlepszy mecz wyjazdowy w sezonie, niemniej jednak przegrywa 2:3. Na pocieszenie można powiedzieć, że zarówno w Bydgoszczy jak i w Zabrzu nie takie firmy przegrywały, ba niektórzy nawet do 92 minuty prowadzili 2:1 a i tak przegrali 2:3... scenariusz podobny, finał ten sam, tylko wydarzenia zmienione w czasie i miejscu - to było do przewidzenia nicym kolejne części "Oszukać przeznaczenie". Teraz zastanówmy się co by było gdyby... gdyby sędzia nie przekręcił lekko meczu w Zabrzu, gdyby z Jagiellonią Chavez głupio nie faulował przed polem karnym, gdyby w Chorzowie najlepszy bramkarz ligi nie puścił gola z 30 metrów, gdyby w Bydgoszczy najlepsza obrona w Polsce lepiej się spisała i gdyby cłhłopakom nie zabrakło koncentracji do końca, gdyby w derbach Nalepa nie przegrał pojedynku główkowego, gdyby w Bielsku chłopaki wyszli na pełnej bombie i pokazali Podbeskidziu gdzie jego miejsce, gdyby w kilku meczach na początki sezonu nie zabrakło Pawła Brożka, gdyby był w kadrze jeszcze drugi napastnik z prawdziwego zdarzenia, gdyby była szersza kadra aby trener miał możliwość rotacji zamiast na siłę wprowadzć bezproduktywnego Małeckiego, gdyby tak nie bać sie puścić młodych na końcówki? Może się wówczas okazać, że z Górnikiem dowozimy 2:1, z Jagiellonią wygrywamy 1:0, w Chorzowie 1:0, w Bydgoszczy 1:1, w derbach 1:0, w Bielsku 1:0... nie chcę nawet gdybać i symulować zwycięstwa w pierwszych dwóch meczach sezonu z Górnikiem i Śląskiem, bo to by było totalne SF i niektórzy mogli by tego nie przeżyć :rotfl:

1. Wisła Kraków 16 40 12 4 0 23-4
2. Legia Warszawa 16 34 11 1 4 35-17

Teraz niech się każdy dobrze zastanowi... czy jest możliwe by najsilniejszego od lat Mistrza Polski, drużynę zbudowaną z najzdolniejszej młodzieży w kraju (po którą rokrocznie przebijają się milionami euro "szejkowie światowego futbolu") uzupełnioną gwiazdami lig południowej Europy, niesłusznie i niesprawiedliwie wyrzuconą poza burtę statku "Liga Mistrzów", z powodzeniem walczącą w Lidze Europejskiej z najmocniejszymi drużynami kontynentu na półmetku T-Mołbajl Extraklasy objechała krakowska Wisła, bazująca w dużej mierze na zawodnikach młodych, ale mało uzdolnionych, uzupełnionych graczami, którzy najlepsze lata mają za sobą, a jedyne na co ich stać to 8 miejsce w tabeli? :rotfl:

St Yabol 13.11.2013 10:32

@^
nie chce tego kopiować, żeby nie było dwa razy to samo.

Po co gdybać? fajnie by było, ale gdybanie zostawmy historykom. Cieszmy się z tego co mamy

Matejas_ 13.11.2013 16:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez St Yabol (Post 1338976)
@^
nie chce tego kopiować, żeby nie było dwa razy to samo.

Po co gdybać? fajnie by było, ale gdybanie zostawmy historykom. Cieszmy się z tego co mamy

Właśnie o to w tym poście chodziło... nie wiem czy tak wszyscy tęsknią za MP, że nie pasuje im obecna pozycja w tabeli? Ci co rokowali w tym roku spadek, nagle wymagają aby Wisła lała wszystkich naokoło, zwyciężając w cuglach z każdy i wszędzie. Moim zdaniem i tak jest dobrze... jest to o czym kiedyś pisałem. Wolę aby Wisła była w czubie grając zawodnikami polskimi, wychowankami, aniżeli zdobywali w kiepskim stylu MP najemnikami. Moim zdaniem wszystko idzie w dobrym kierunku... szkoda tylko, że tak mało szans daje się niektórym zawodnikom, gdyż Fryc bije na głowę Burligę, z Nalepy (najlepszego obrońcy 1 ligi) robi sie na siłę defensywnego pomocnika, z Urygi robi się stopera, nie wstawia Kościelniaka, z którego pożytek na chwilę obecną byłby większy aniżeli z bezproduktywnego Małeckiego, szkoda że pcha się na siłę do składu Kamińskiego zamiast Zająca... to sa jedyne uwagi, które przynajmniej mnie kłują w oczy. Myśle że za 2-3 okienka możemy mieć fajną drużynę opartą na wychowankach (o ile oczywiście będzie im się chciało pracować i rozwijać), którzy uzupełnieni kilkoma nieszablonowymi zawodnikami z zachodu mogą zwojować ligę i pograć o coś większego niż przejście rund kwalifikacyjnych w Europie.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:21.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl