Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła Kraków w Pucharze Polski 2013/14 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9094)

rafkur 22.10.2013 21:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kolumbus (Post 1336483)
Twój plan jest nieomal doskonały, tylko warto zwrócić uwagę na maleńkie szczególiki:
- kto powiedział że dojście do pucharów będzie łatwiejsze z poziomu ligi niż pucharu? ( ponoć wszyscy go olewają)
- pragnę przypomnieć, że kolejna runda PP to marzec 2014, może jednak warto było spiąć się na ten jeden mecz, wystawić normalny skład i wykazać się większą ambicją


A to reaktywują Intertoto? W pucharach to my juz w tym sezonie graliśmy. Nawet doszliśmy do 1/8 :rotfl:

A ci, którzy się tam wyżej podniecali, ze kloejna runda PP na wiosnę to niech może uwzględnią jeden szczegół: jak się nam teraz pójdzie jeb.. Głowa, Brożek czy ze dwóch innych to na wiosnę nic nam nie pomoże.

PS (edit) Rozgryzłem jednak panów "biorących wszystko" - przecież Cupiał w zimie dokona zakupów i kadrę będziemy mieli taką że co dwa dni mecze grać będziemy mogli . Cóż, ważne że duch w narodzie nie ginie!

wolfy 22.10.2013 22:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafkur (Post 1336490)
A to reaktywują Intertoto? W pucharach to my juz w tym sezonie graliśmy. Nawet doszliśmy do 1/8 :rotfl:

Mogliby reaktywować. Ja mam bardzo dobre wspomnienia z nim związane. Konkretnie z meczem Cracovia-Szachtior Soligorsk.

St Yabol 22.10.2013 22:08

Pany, bo nie ogladałem meczu i tak sie mnie nasuwa pytanie
Czemu nie grali Głowa, Garguła, Bunoza?
Jak radził sobie Fryc?
W ogóle jak radziła sobie dość eksperymentalna obrona (bo inaczej sie jej nie da nazwać)

rafkur 22.10.2013 22:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez St Yabol (Post 1336492)
Pany, bo nie ogladałem meczu i tak sie mnie nasuwa pytanie
Czemu nie grali Głowa, Garguła, Bunoza?
Jak radził sobie Fryc?
W ogóle jak radziła sobie dość eksperymentalna obrona (bo inaczej sie jej nie da nazwać)

Ten mecz raczej trudno uznać za miarodajny. Można stwierdzić, że spełnili swoje zadanie ( interpretacja wypowiedzi dowolna)))

St Yabol 22.10.2013 22:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafkur (Post 1336493)
Ten mecz raczej trudno uznać za miarodajny. Można stwierdzić, że spełnili swoje zadanie ( interpretacja wypowiedzi dowolna)))

Nic mi to nie mówi ;) to, że mało miarodajny to rozumiem ale to tylko odpowiedz na dwa pytania "jak sobie radzi/li" a co z tym dlaczego "nie grali"?

Karherop 22.10.2013 22:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez St Yabol (Post 1336492)
Pany, bo nie ogladałem meczu i tak sie mnie nasuwa pytanie
Czemu nie grali Głowa, Garguła, Bunoza?
Jak radził sobie Fryc?
W ogóle jak radziła sobie dość eksperymentalna obrona (bo inaczej sie jej nie da nazwać)

Głowa podobno lekka kontuzja , ogółem oszczędzani na ligę

Fryc jeden z lepszych na boisku w moim odczuciu . Między nim a Stolarskim jest duża różnica na plus dla tego pierwszego .

Kolumbus 22.10.2013 23:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafkur (Post 1336490)
A to reaktywują Intertoto? W pucharach to my juz w tym sezonie graliśmy. Nawet doszliśmy do 1/8 :rotfl:

A ci, którzy się tam wyżej podniecali, ze kloejna runda PP na wiosnę to niech może uwzględnią jeden szczegół: jak się nam teraz pójdzie jeb.. Głowa, Brożek czy ze dwóch innych to na wiosnę nic nam nie pomoże.

PS (edit) Rozgryzłem jednak panów "biorących wszystko" - przecież Cupiał w zimie dokona zakupów i kadrę będziemy mieli taką że co dwa dni mecze grać będziemy mogli . Cóż, ważne że duch w narodzie nie ginie!

a to przypadkiem nie ty pisałeś stronę wcześniej, że musimy spokojnie dotrwać do przerwy? a po przerwie co? Duch Święty zstąpi na piłkarzy i zaczną grać galacticos? sam widze żyjesz w przeświadczeniu, że BC zrobi przelew

KOMINEK 23.10.2013 05:12

Czytając wywiady po meczu to albo robimy dobrą minę do złej gry albo założenia w tym roku są takie, że PP traktowano w kategoriach albo się uda małym kosztem zajść jak najwyżej albo szybko odpadamy przy tak wąskiej kadrze skupiamy się na lidze

Daja`n 23.10.2013 06:00

Po tym co widziałem wczoraj na R22 wiem jedno nasza Wisła chciała szybko zakończyć przygodę w PP.I o dziwo nie mam do trenera pretensji bo przy tak krótkiej ławce trzeba wybierać albo liga albo PP.Lecz w sobotę liczę na zupełnie inną grę Wisły!

rafkur 23.10.2013 06:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kolumbus (Post 1336497)
a to przypadkiem nie ty pisałeś stronę wcześniej, że musimy spokojnie dotrwać do przerwy? a po przerwie co? Duch Święty zstąpi na piłkarzy i zaczną grać galacticos? sam widze żyjesz w przeświadczeniu, że BC zrobi przelew


Spokojnie dograć do przerwy - znaczy dograć w składzie umożliwiającym wyjście na boisko 11 zawodników w kolejnym meczu kręcąc się bezpiecznie powyżej miejsca nr 8. Tylko tyle i aż tyle. Co będzie później - nie wiem, choć łatwo się domyślić. Kupią ze dwóch z czego jeden się do czegoś nada.
Aktualnie cel podstawowy - brak kontuzji podstawowych zawodników.
Bardziej obrazowo - mamy jednego napastnika, mamy jednego rozgrywającego, mamy po jednym zawodniku na większość pozycji. Facet ma też zazwyczaj jednego fiuta - co by było gdyby temu facetowi obciąć tego fiuta?

FraMat 23.10.2013 08:19

No i ładnie sobie wszytsko wytłumaczyliśmy.
Już przed meczem, widząc skład, można było przewidzieć nastawienie z jakim do tego meczu przystępujemy.
Potem kiedy jeszcze zszedł Ostoja, a za chwilę Brożek, wiadomo było, że puchary nam powiewają. Albo oddajemy zwycięstwo za ligę.


Tylko wstyd za takie rozwiązanie.
Może niektorzy z was czują się z tym dobrze, ale mnie po prostu wstyd.
Wolałbym, żeby Wisła przegrała nawet 5:0 po meczu, w ktorym było zaangażowanie i chęć zwycięstwa niż 1:0 po meczu, który olała.
Tym bardziej, że przed meczem
Cytat:

Pierwotnie napisane przez trener Broniszewski powiedział
Podchodzimy do każdego meczu w stu procentach zaangażowani i z chęcią zwyciężania. Chcemy podtrzymać ducha zwycięstwa w drużynie. Zagramy "na maksa", a co do personaliów, mamy jeszcze parę godzin na podjęcie ostatecznych decyzji


KOMINEK 23.10.2013 08:33

Bardzo bym chciał by Wisła zawsze grała na 110% tylko czy wiedząc że za parę dni mamy dwa mecze a ławkę króciutką mądrym posunięciem byłoby taka postawa.

Można by było wpuścić więcej młodzieży i kazać mi zapierniczać to fakt ale przy obecnej sytuacji kadrowej umieranie za PP chyba nie ma sensu

Rob_Zombie 23.10.2013 09:04

Nasi wyglądali wczoraj jakby CHCIELI przegrać. Jakby ten cały mecz mieli kompletnie w dupie. Jakby byli tak zajebani "mnogością" meczów że już nie dają rady i muszą odpuścić. Wstyd, hańba, żenada i zaprzeczenie słynnych słów Henryka Reymana. Jestem ....a totalnie zdruzgotany postawą naszej drużyny.

sergio 23.10.2013 09:12

Wczoraj czysto piłkarsko w porównaniu do Lechii byliśmy w czarnej dupie...
Jak ktos pisze że Fryc jest lepszy od Stolarskiego to ręce opadaja. Po wczorajszym meczu mogę stwierdzić że jest poziomem III ligowych rezerw! Nie będę opisywał każdego z zawodników osobno ale wczoraj pokazali tym meczem gdzie naprawde maja kibiców i dlatego mam do nich o ten mecz żal

Arkas 23.10.2013 09:15

Żenada, mogli powiedzieć że odpuszczają i wystawiają rezerwy człowiek by nie gnał jak po*ebany z roboty żeby zdążyć.
Mam nadzieję że w sobotę w lidze już wróci wszystko do normy bo takiej padaki jak wczoraj to dawno nie widziałem. Nawet w zeszłym sezonie grali lepiej, a wejście Kamińskiego to już majstersztyk.
sergio plus Fryca że ma konkretne wyrzuty z autu ;)

Karherop 23.10.2013 09:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1336507)
Może niektorzy z was czują się z tym dobrze, ale mnie po prostu wstyd.

wstyd to jest kraść

wstydem nie jest oszczędzanie swojego zdrowia kosztem wyższych celów - ligi

a to co było zapowiadane przed meczem - tak się mówi zawsze , wierzysz we wszystko co ci ludzie mówią ?

na miejscu trenera Broniszewskiego powiedziałbym tak samo i mając na uwadze założenia - że nie mamy ławki rezerwowych i nawet na wiosnę nie wiadomo czy będzie aż taka szeroka ( zapowiadane 3-4 wzmocnienia to wcale nie rozwiąże naszych wszystkich problemów ) też nie umierałbym za PP - jak to napisał Kominek . Wygrać- fajnie będzie , ale jak przegramy to lepiej teraz niż w finale .

czyli co , walczmy do upadłego , Głowacki nabawi się kontuzji , Garguła z Brożkiem zajechani i kolejny wp.. od Zagłębia w sobotę ?

Lukasz 23.10.2013 09:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Daja`n (Post 1336502)
Po tym co widziałem wczoraj na R22 wiem jedno nasza Wisła chciała szybko zakończyć przygodę w PP.I o dziwo nie mam do trenera pretensji bo przy tak krótkiej ławce trzeba wybierać albo liga albo PP.Lecz w sobotę liczę na zupełnie inną grę Wisły!

Dla kontrastu nie liczę i mam pretensję. Jeśli góra chciała odpuścić mecz trzeba było zagrać składem B jak sparing i grac 'na maxa'. Trzeba jasno postawić sprawę - kibice zostali wydymani z premedytacją i będą dalej dymani przez klub w meczach w których ktoś z jakiegoś wygodnego dla siebie powodu stwierdzi ze odpuści mecz.

Druga sprawa - nie obchodzi mnie krótka ławka, brak pieniędzy na wyjazdy w PP czy przyszłe pieniądze z C+. Oni maja grać w piłkę a nie w szachy przez cały sezon. Wyjść na boisko, zagrać, zgarnąć co los dał i myśleć o następnym meczu.

Rob_Zombie 23.10.2013 09:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1336514)
wstyd to jest kraść

wstydem nie jest oszczędzanie swojego zdrowia kosztem wyższych celów - ligi

a to co było zapowiadane przed meczem - tak się mówi zawsze , wierzysz we wszystko co ci ludzie mówią ?

na miejscu trenera Broniszewskiego powiedziałbym tak samo i mając na uwadze założenia - że nie mamy ławki rezerwowych i nawet na wiosnę nie wiadomo czy będzie aż taka szeroka ( zapowiadane 3-4 wzmocnienia to wcale nie rozwiąże naszych wszystkich problemów ) też nie umierałbym za PP - jak to napisał Kominek . Wygrać- fajnie będzie , ale jak przegramy to lepiej teraz niż w finale .

czyli co , walczmy do upadłego , Głowacki nabawi się kontuzji , Garguła z Brożkiem zajechani i kolejny wp.. od Zagłębia w sobotę ?

Na zachodzie piłkarze zapierdalają po 70 meczów w sezonie a nasi jak 30 zagrają to będzie sukces a i tak są jak widać zajebani. To jest jakaś parodia, ledwo co była przerwa na reprezentacje a tu 2 mecz z rzędu i trzeba odpuszczać... Taka mentalność stawia nas kompletnie na aucie profesjonalnego sportu w jakimkolwiek wydaniu. Borussia Dortmund w minionym sezonie grała jednym i tym samym składem ligę, puchary, LM a i cały skład na reprezentacje jeździł i jakoś się dało. Dziwi mnie i w....ia że znajdują się tacy co jeszcze zachowanie naszych księżniczek pochwalają.:evil:

Kolumbus 23.10.2013 09:53

Nie no pewnie, przecież dla wszystkich ważniejszy jest taki mecz z Wolfsburgiem, który da nam spokojną zimę, finał Champions League i renomę na cały świat niż 1/8 Pucharu Polski. Trzeba było przejebać u gołębiorzy i nie ryzykować już wtedy kontuzji Brożka, czy Garguły

piter116 23.10.2013 10:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kolumbus (Post 1336518)
Nie no pewnie, przecież dla wszystkich ważniejszy jest taki mecz z Wolfsburgiem, który da nam spokojną zimę, finał Champions League i renomę na cały świat niż 1/8 Pucharu Polski. Trzeba było przejebać u gołębiorzy i nie ryzykować już wtedy kontuzji Brożka, czy Garguły

Wyjąłeś mi to z ust. Stawiam kratę piwa, że jeszcze w tym roku zagramy sparing z jakimś .......onym Ajaxem, czy innym Tottenhamem i wtedy gadania o krótkiej ławce nie będzie. Będzie gra na 100%, a na trybunach zasiądzie 15 tyś widzów. Zrozumcie w końcu, że gra w PP to nie tylko przepustka do pucharów, ale także okazja do wygrania trofeum, którego na Reymonta nie było od 10 lat. Osobiście wolę awans do 1/4 PP niż warte 1,5 pkt zwycięstwo z Zagłębiem. Szkoda, że w klubie myślą inaczej.

Z jednej strony traktujemy ten mecz ulgowo, a z drugiej strony od pierwszej minuty wychodzą na boisko Brożek i Miśkiewicz na których trzeba chuchać i dmuchać. Albo ktoś tu próbuje na siłę usprawiedliwić słaby występ zespołu, albo zimowe transfery można sobie wsadzić między bajki. Przypominam, że kolejna runda PP zostanie rozegrana za 5 miesięcy.

dynek.pl 23.10.2013 10:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 1336509)
Bardzo bym chciał by Wisła zawsze grała na 110% tylko czy wiedząc że za parę dni mamy dwa mecze a ławkę króciutką mądrym posunięciem byłoby taka postawa.

Można by było wpuścić więcej młodzieży i kazać mi zapierniczać to fakt ale przy obecnej sytuacji kadrowej umieranie za PP chyba nie ma sensu

Nie mamy zadnej gwarancji, ze najbliższych dwóch meczów tez nie przejebiemy. Takie odpuszczanie spotkań zazwyczaj kończy porażką i tu i tu. Nie zdziwię się jak dziadek Lenczyk przechytrzy Smude bo to dla niego sprawa trochę prestiżowa, a piłkarzy do dyspozycji ma dobrych.

Moim zdaniem w sporcie zawsze powinno sie grac o jakies trofea, a nie premie z Canal+ za 8 miejsce.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1336489)
Człowieku, o czym ty bredzisz?
(...)

Kluby z najbogatszych lig zachodnich (Włochy, Wielka Brytania) ewidentnie i ostentacyjnie leją na Ligę Europejską, bo to dla nich tylko zawracanie dupy i żadne pieniądze. Liczy się tylko Liga Mistrzów. Stąd nasze okazyjne sukcesy ze znanymi firmami w tych rozgrywkach.

Nie wiem skąd się urwałeś...

Tylko z Anglii co najwyzej ale tam jest taka mentalnosc, ze dla kibicow najwazniejsze sa rozgrywki domowe i tam nikt nikomu nie odpuszcza. Rownie dobrze mozesz napisac, ze odpuszczaja LM bo ostatnio czesto dostaja tam oklep, a to tylko dlatego, ze wlasnie wypruwaja sie w rozgrywkach krajowych.
A przyklad z Lazio-Legia to troche z dupy bo to tak jakbysmy my grali z jakims III-ligowcem w pucharze - wtedy faktycznie nie trzeba sie angazowac na cale 90 minut bo do pokonania przeciwnika wystarcza roznica umiejetnosci.
Jakos jak Lazio trafilo na silniejszy Trabzonspor to pokazali, ze im zalezy na tych rozgrywkach.

coni 23.10.2013 10:48

Czy my mamy sklad na MP? nie mamy. Skoro nie mamy to po cholere mamy skupiac sie teraz na lidze? W imie czego obpuscilismy PP? W imie tego ze zajmiemy 4 miejsce zamiast 6? co to za roznica? skoro i tak nie mamy skladu na wygranie ligi. Trzeba bylo sie skpuc na PP, plus prestizowe spotkania z Cracovia, Legia czy Lechem i spokojnie dograc lige w pierwszej 8 i sily rzucic na PP i sprobowac uratowac sezon jakims trofeum, chocby PP.

WISŁAZWE 23.10.2013 10:51

Wczoraj okazało się jaką mamy ławkę rezerwowych i jakim potencjałem dysponujemy. Dokonaliśmy czterech zmian w wyjściowym składzie i naszym oczom ukazała się drużyna, która gra jak za trenera Kulawika - bez ładu, bez składu.

Wczorajszy mecz pokazał jak ważny dla Wisły jest Głowacki, Bunoza, Garguła. Późniejsze zmiany Stjepanovicia oraz Brożka pokazały, że PP był meczem w którym szansę pokazania się dostali Nalepa, Fryc, Stolarski, Kamiński czy nawet Małecki. Zawodnicy, którzy pukają do pierwszego składu... Jaki był efekt ich gry? Czy ta szansa została wykorzystana?

Czy wypadku jakby taki mecz przydarzył się nam jakbyśmy grali w pełnym składzie część z Was nie domagałaby się wystawienia Fryca, Stolarskiego czy Nalepy - argumentując to ''młodzi Polacy im na Wiśle zależy przynajmniej by zapierdzielali przez 90 minut''



A wczoraj zapierdzielali?

Enrico2000 23.10.2013 11:59

Makabra jeśli niektórzy z Was godzą się z tym co się stało wczoraj.
Odpuścili PP żeby skupić się na lidze? Przecież następne mecze są w marcu !! To aż taki problem? Widać, że w naszej lidz się nic nie zmieni, dalej piłkarze będą sobie wybierali kiedy należy przegrać, szkoda tylko, że my za to płacimy.
Przykre, że dalej jesteśmy robieni w chuja, bo jak tak się w tym momencie czuję.

Karherop 23.10.2013 12:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rob_Zombie (Post 1336516)
Na zachodzie piłkarze zapierdalają po 70 meczów w sezonie a nasi jak 30 zagrają to będzie sukces a i tak są jak widać zajebani. To jest jakaś parodia, ledwo co była przerwa na reprezentacje a tu 2 mecz z rzędu i trzeba odpuszczać... Taka mentalność stawia nas kompletnie na aucie profesjonalnego sportu w jakimkolwiek wydaniu. Borussia Dortmund w minionym sezonie grała jednym i tym samym składem ligę, puchary, LM a i cały skład na reprezentacje jeździł i jakoś się dało. Dziwi mnie i w....ia że znajdują się tacy co jeszcze zachowanie naszych księżniczek pochwalają.:evil:


pokaz mi jeden profesjonalny polski zespół w ciągu ostatnich 20 lat który wytrzymuje tempo gry co 3 dni . Naooglądaliście się ludzie Bundesligi , ligi mistrzów , jakby żyjąc ciągle w innym świecie . Pamiętajcie że wszystkie kluby na zachodzie nie doświadczyły ustroju komunistycznego i rozwijały się prężnie i zdrowo przez paredziesiąt lat . U nas tak naprawdę od 5 lat wszystko zaczyna wyglądać pomału tak jak na zachodzie . A i tak bazę treningową będziemy mieć dopiero na wiosnę. Nie mówiąc już o mentalności która zapewne nie zmieni się jeszcze przez jedno pokolenie.
Mamy klub który stanął nie tak dawno na skraju degradacji sportowo-finansowej ( tak tak ) , a dziś wychodzi mozolnie na prostą .

poza tym z czym do ludzi ? dalej niektórzy nie mogą zrozumieć jaki nasz klub ma potencjał kadrowy i jakie aspiracje .

Byliśmy skazani na walkę o utrzymanie . Uzyskujemy wyniki ponad stan ? tak . To cieszmy się że nie jesteśmy w dupie w lidze , a PP nie wygrała Wisła od wielu lat , i to o wiele razy mocniejsza kadrowo niż ta dzisiejsza. Porażka z Lechią mnie nie ucieszyła , ale żeby wyklinać piłkarzy i sztab trenerski . Jestem od tego daleki . Trzeba znać miejsce w szyku i swoje możliwości . Tak jak pisałem wcześniej - chcieć wygrać , a chcieć wygrać za wszelką cenę to dwa różne podejścia . Czasem trzeba zrozumieć tylko to pierwsze.

Dariook 23.10.2013 12:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 1336509)
Bardzo bym chciał by Wisła zawsze grała na 110% tylko czy wiedząc że za parę dni mamy dwa mecze a ławkę króciutką mądrym posunięciem byłoby taka postawa.

Można by było wpuścić więcej młodzieży i kazać mi zapierniczać to fakt ale przy obecnej sytuacji kadrowej umieranie za PP chyba nie ma sensu

Mi w tym wszystkim nie pasuje jedna rzecz, mianowicie dlaczego zagrał Brożek od pierwszej minuty? Jak się oszczędzamy to wystawiamy jedyny as w rękawie jaki mamy? narażając go na możliwą kontuzję?

Bez sensu.

Dlatego czy odpuściliśmy PP? Nie wydaje mi się. Myśleli że pykną słabą Lechię małym nakładem sił a tu dupa. Drużyna Wisły zagrała tak jak potrafi i tyle. Nie było szans na odrobienie nawet jednej bramki a zawodnicy tacy jak Garguła, Bunoza czy Głowacki nie byli przewidziani do wystawienia w tym meczu. Nie mieli rozruchu itp...dlatego nie mieli prawa zagrać nawet jak była by to Barcelona.

Brożek zeszedł dlatego że właśnie wtedy musiał zejść, takie było założenie lekarzy...miało być już pozamiatane w postaci zaliczki bramkowej. Niestety ale Smuda kalkulował i się przejechał.

Galonek 23.10.2013 12:55

Zgadzam się, że liga jest dla nas najważniejsza. Nie zgadzam się z tym, żeby piłkarze i/lub trenerzy dzielili mecze na ważne i nieważne (nie licząc sparingów). Tym bardziej, że nie było racjonalnych przesłanek, żeby odpuścić wczorajszy mecz. Jak już kilka osób zauważyło, następne mecze w PP są na wiosnę, kiedy to mamy grać wzmocnieni "mitycznymi" czterema bardzo dobrymi piłkarzami, więc wąska kadra nie jest byłby już wtedy problemem.

Wczorajsza postawa naszej drużyny wlała we mnie dużo sceptycyzmu, jeśli chodzi o zimowe transfery. Ba, skłaniam się nawet do stwierdzenia, że takowych nie będzie!

Na koniec jedna rzecz. Jeżeli wczorajszy mecz nie był traktowany przez klub poważnie, to bilety powinny kosztować symboliczną złotówkę. Nie miałem wczoraj zamiaru oglądać kabaretu, a mecz piłkarski. Dlaczego więc mam płacić za coś, czego nie mam ochoty oglądać.

Jestem niemal na każdym meczu przy Reymonta. Pieniądze nigdy nie były i nie będą (mam nadzieję) dla mnie powodem, dla którego miałbym nie przyjść na Wisłę. Jedyne czego oczekuję to nie być oszukiwanym przez piłkarzy, trenerów i działaczy Białej Gwiazdy. Wczoraj poczułem się oszukany.

Deever 23.10.2013 12:58

Sami pokazaliśmy wczorajszą frekwencją, że PP mamy w dupie. Piłkarze najwyraźniej też mają to w dupie, zresztą u nas nigdy jakiegoś wielkiego ciśnienia na Puchar Polski nie było.

Nie uważam, że Wisła chciała przegrać. Natomiast ewidentnie nie chciała angażować w te rozgrywki wszystkich sił. A jesteśmy obecnie zdecydowanie za słabi, żeby móc liczyć na zwycięstwo z kimkolwiek, grając na pół gwizdka.

Również porażki w Bydgoszczy nie przeżywałbym przesadnie, bo na wyjazdach prosiliśmy się o bęcki już od paru kolejek (Szczecin, Chorzów).

Kluczowe będą dwa najbliższe mecze ligowe u siebie. Bo dotąd u siebie w lidze graliśmy naprawdę dobrze. Jeżeli teraz wrócimy do tego, co prezentowaliśmy z Piastem, Lechią (w TME), czy Legią, to będę spokojny o ciąg dalszy.

rafkur 23.10.2013 13:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez coni (Post 1336524)
Czy my mamy sklad na MP? nie mamy. Skoro nie mamy to po cholere mamy skupiac sie teraz na lidze? W imie czego obpuscilismy PP? W imie tego ze zajmiemy 4 miejsce zamiast 6? co to za roznica? skoro i tak nie mamy skladu na wygranie ligi. Trzeba bylo sie skpuc na PP, plus prestizowe spotkania z Cracovia, Legia czy Lechem i spokojnie dograc lige w pierwszej 8 i sily rzucic na PP i sprobowac uratowac sezon jakims trofeum, chocby PP.

My nie mamy składu nawet na tą magiczną 8. To nie jest kwestia 4-8 miejsce. To jest kwestia utrzymać się albo spaść.
Wielu skupiło się chyba na aktualnym wyniku punktowym i uwierzyło, że gramy o coś więcej. Mając tylu zawodników ilu mamy musimy myśleć tylko o jednym - przetrwać bez kontuzji. Czy więcej nam daje przejście do 1/4 pucharu czy sparing ze szkopami? Nie wiem. Sportowo chyba jednak sparing ( biorąc poprawkę na marne szanse wygrania tegoż pucharu). Marketingowo być może o wiele więcej ( ewentualna współpraca).
Połowa pisze tu o magicznej fazie 1/4 ( puchar) dopiero na wiosnę. A co to zmienia? Myślicie, że w zimie wzmocnimy się 4-5 zawodnikami? Zapomnijcie. Jak wyżej napisałem - pewnie przyjdzie ze dwóch z czego jeden się do czegoś nada.
Walka o miejsce w pucharach? Na tą chwilę porywanie się z motyką na słońce. Jeżeli ta drużyna ma być rozsądnie i tanio budowana z myślą o przyszłości to miejsce w 4 będzie celem w przyszłym roku. Pamiętając ostatni tytuł mistrzowski i jego konsekwencje, zasadniczo lepiej by było gdybyśmy się w tym sezonie do tej 3-4 nie załapali. Szanse, że ktoś by znów uwierzył że to już jest "ta" drużyna chyba są spore.

Lukasz 23.10.2013 13:06

Nie, nie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1336540)
.... U nas tak naprawdę od 5 lat wszystko zaczyna wyglądać pomału tak jak na zachodzie .

Ile jeszcze zamierzasz cierpliwie czekać? Ile pokoleń?
Druga sprawa, logicznie rzecz biorąc potencjału na MP nie mamy więc dlaczego taktycznie nie odpuszczać meczów z L,L czy C skoro łatwiejsze do wygrania będą z Podbeskidziem czy Koroną? W końcu 3 punkty to 3 punkty. Chłodna kalkulacja to chłodna kalkulacja.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1336540)
Trzeba znać miejsce w szyku i swoje możliwości.

Tu jest pewien paradoks, bo odpuszczanie wpływa na ocenę 'możliwości' czy ocenę 'miejsca w szyku'. Czyli jesteśmy tu gdzie jesteśmy, czy tez uważamy się za tych za których się uważamy, bo odpuszczamy. Czy fakt niedoszacowania/przeszacowania umiejętności jest to korzystny czy nie to inna sprawa.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1336540)
Tak jak pisałem wcześniej - chcieć wygrać , a chcieć wygrać za wszelką cenę to dwa różne podejścia . Czasem trzeba zrozumieć tylko to pierwsze.

Tak czy siak różnica o której piszesz mierzona jest w skali 'ambicji'.Na logikę - jeśli odpuścilibyśmy 'mecz wcześniej PP' to uważasz że nie nadal pozostalibyśmy drużyną niepokonaną a z Lubinem 1 lub 3 punkty pewne?

Moim zdaniem skoro jednak decydujemy się na rywalizację w tym pucharze to wypadałoby przynajmniej dotrwać 'do silnej ekipy' której będzie zależało na wygranej. W końcu co zmieniają dwa mecze na wiosnę?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:58.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl