Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [17 kolejka] Wisła Kraków - Podbeskidzie Bielsko-Biała, 4 marca, poniedziałek 18:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8982)

nesta 04.03.2013 21:20

Sędziowanie sędziowaniem, ale nie jest dobrze jeśli z dwoma najsłabszymi drużynami w lidze, nie strzela się nawet jednej bramki. I winą trzeba obarczyć taki, a nie inny skład napastników jakich mamy teraz w Wiśle jak i trenera, który nie potrafi wykorzystać, bądź co bądź, niezłego potencjału ofensywnego całej drużyny (a już na pewno dużo silniejszego niż dwie ww drużyny), stworzyć pewnych schematów, ustawienia, wypracować stylu.

czesiu 04.03.2013 21:22

Żenujący poziom spotkania pod kazdym wzgledem. Najgorzej wypadają:
Sobol - z 30m kopie piłkę 30 m od bramki, czas zakończyć przygodę z piłką,
Bunoza - klasyfikuje się do poziomu II ligi
Małecki - to samo, na 15 m przyjmuje pilkę jak II lidze, wyklada ją sobie na 2 m do przodu, a tam? Obrońca!
Pareiko - niepewny jak zwykle
Chrapek - zwrotność Bunozy...

Jak latem odejdzie Iliev i Jaliens to z Koroną powalczymy o utrzymanie.

Worcester 04.03.2013 21:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kamson (Post 1302125)
tym bramkowym pomocnikiem rudej ....y z warszawy powinno zająć sie cba. w życiu nie widziałem głupszej decyzji sędziego.

tak?! A teraz powiedz szczerze, czy kiedyś chociaż raz młodzikom gwizdnąłeś?
Pewnie nie. ( A ja tak).
A pultasz się.
Nie bronię sędziego, ale chyba nie zaprzeczysz ogólnej pyty w wykonaniu naszych piłkarzy. W tym pana Małeckiego, który jeśli go spotkam na mieście dostanie kilka słow prawdy.
Bo jak można tyle lat codziennie trenować piłkę nożną i nie potrafić wykonać rzutu wolnego? Odpowiedź: trzeba być ciotą, tudzież beztalenciem.
Jeszcze raz. Jak można nie umieć podbić piłki stojącej na wysokość 1,5 metra.
Odpowiedzi rządam forumowi eksperci.

mic 04.03.2013 21:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czesiu (Post 1302144)
Żenujący poziom spotkania pod kazdym wzgledem. Najgorzej wypadają:

Bunoza - klasyfikuje się do poziomu II lig

Chyba inny mecz ogladalismy, jako jedynemu (poza Malym) cokolwiek wychodzilo

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1302070)
Szczerze? Szkoda czasu na dyskutowanie z takimi kolesiami jak Ty.

Kolesiow to baranie masz w pracy, razem z "szefem z ktorym jestem na ty".
Krotka pamiec masz i nie widzisz co sie dzieje, tylko jestes slepo zapatrzony w tego emeryta.

Polecam Ci kolesiu dzisiejsza Parejke, prawie dostalismy w dupe.

Kolesiu

filemon 04.03.2013 21:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czesiu (Post 1302144)
Żenujący poziom spotkania pod kazdym wzgledem. Najgorzej wypadają:
Sobol - z 30m kopie piłkę 30 m od bramki, czas zakończyć przygodę z piłką,
Bunoza - klasyfikuje się do poziomu II ligi
Małecki - to samo, na 15 m przyjmuje pilkę jak II lidze, wyklada ją sobie na 2 m do przodu, a tam? Obrońca!
Pareiko - niepewny jak zwykle
Chrapek - zwrotność Bunozy...

Pora zakupić okulary. O ile Chrapek zagrał słabiutko, a Pareiko i Sobolewski przeciętnie, to Małecki z Bunozą byli dziś najlepsi.

W moim przekonaniu większości (zwłaszcza Małeckiemu czy Bunozie właśnie) przynajmniej nie można dziś odmówić zaangażowania.

mic 04.03.2013 21:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Worcester (Post 1302147)
tak?! A teraz powiedz szczerze, czy kiedyś chociaż raz młodzikom gwizdnąłeś?
Pewnie nie. ( A ja tak).
A pultasz się.
Nie bronię sędziego, ale chyba nie zaprzeczysz ogólnej pyty w wykonaniu naszych piłkarzy. W tym pana Małeckiego, który jeśli go spotkam na mieście dostanie kilka słow prawdy.
Bo jak można tyle lat codziennie trenować piłkę nożną i nie potrafić wykonać rzutu wolnego? Odpowiedź: trzeba być ciotą, tudzież beztalenciem.
Jeszcze raz. Jak można nie umieć podbić piłki stojącej na wysokość 1,5 metra.
Odpowiedzi rządam forumowi eksperci.

Nie zauwazyles mistrzu ze to jest, przynajmniej z nazwy, Ekstraklasa, a nie mlodziki ?!

.... w czolo rudej ....zie z Warsiawki

mr_kwolf 04.03.2013 21:34

Najlepsza okazja na strzelnie bramki (sytuacja Ilieva) była zaraz po wejściu na boisko Sikorskiego. Przypadek? Nie sądzę.

Małecki podobno do teraz na boisku lata z piłką przy nodze i się kiwa. Z drugiej strony do kogo ma podać?

Bunoza udowodnił tym meczem, że Kulawik sabotuje zespół trzymając go na ławce. Zdecydowanie najjaśniejszy punkt drużyny. Z bardziej zespołowym zawodnikiem (jak Kosowski) rozmotowywaliby raz po raz obronę gości.

Poza tym mecz żenada. Może i dobrze, że sędzia nie dał tego karnego bo większa szansa że Kulawik właśnie zakończył swoją trenerską przygodę.

PS. Za strzał zza 25 metra powinny być karne okrążenia po meczu.

AS82 04.03.2013 21:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta (Post 1302142)
Sędziowanie sędziowaniem, ale nie jest dobrze jeśli z dwoma najsłabszymi drużynami w lidze, nie strzela się nawet jednej bramki. I winą trzeba obarczyć taki, a nie inny skład napastników jakich mamy teraz w Wiśle jak i trenera, który nie potrafi wykorzystać, bądź co bądź, niezłego potencjału ofensywnego całej drużyny (a już na pewno dużo silniejszego niż dwie ww drużyny), stworzyć pewnych schematów, ustawienia, wypracować stylu.

To że nie ma goli to nie wina tylko napastników, ale tragicznego środka pola . Dziś więcej pożytku było z grania długą piłką , bo jak się Sobol z Wilkiem zabierali za rozgrywanie to były same straty i kontry Podbeskidzia

czesiu 04.03.2013 21:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez filemon (Post 1302149)
Pora zakupić okulary. O ile Chrapek zagrał słabiutko, a Pareiko i Sobolewski przeciętnie, to Małecki z Bunozą byli dziś najlepsi.

Małecki holuje piłke wtedy jak ją trzeba podać, Małecki kopie piłkę obok bramki z każdej pozycji z 15, 20 25, 30, 35 m nie ważne byle kopnąć, a może doleci, a bramkarz się potknie i przewróci. Nawet Xavi nie kopie piłki z takich pozycji jak Małecki czy Sobol :lol:

tommiyacht 04.03.2013 21:43

kilka słów o karnym:

prawdą jest że Rafał , dosłownie chwile przed kontaktem z goleniem Sokołowskiego, "zmiękczył" kończyny w efekt upadania (wiadomo o co chodzi, widac doskonale na ostatnie powtórce na e-klasie.tv). Niechybnie tym zdarzenie ten bramkowy buc bedzie sie podpierał jak bedzie bronił swojej decyzji. Faktycznie tak było ale moim zdaniem to nic nie zmienia i karny powinien być " 99 n 100 sedziów gwizdneło by 11. Tym setnym jest owy bramkowy buc gdyby był głównym

Rafała w sumie też należy zganić bo o ile dobrze wypracował karnego, o ile sam go również spieprzył dając tym co opisałem wyżej, pretekst bramkowemu do tej idiotycznej decyzji. Wystarczyło biec normalnie jak piłkarz a i tak by wpadł na tą noge Sokoła.

Faul był, upadek był spowodowany nogą Sokołowskiego. Szkopuł w tym że moment przed tym kontaktem Rafał miał już postawe taką jakby już ten kontakt sie zdarzył, że się tak wyraże.

thechris 04.03.2013 21:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 1302151)
Najlepsza okazja na strzelnie bramki (sytuacja Ilieva) była zaraz po wejściu na boisko Sikorskiego. Przypadek? Nie sądzę.

Oczywiście, że przypadek.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 1302151)
Małecki podobno do teraz na boisku lata z piłką przy nodze i się kiwa.

Biorąc pod uwagę, że to jedyny piłkarz z prawdziwego zdarzenia w barwach Wisły tzn. jedyny, któremu wychodzi (lepiej lub gorzej) AŻ około 50% zagrań to byłbym ostrożniejszy w krytyce. Takiemy Jovanoviciovi nie chce wychodzić nawet 10% z tego co chciałby zagrać... i wychodzić nie będzie bo zwyczajnie nie potrafi grać w piłkę.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 1302151)
Bunoza udowodnił tym meczem, że Kulawik sabotuje zespół trzymając go na ławce. Zdecydowanie najjaśniejszy punkt drużyny.

A g.. prawda. Dziś zagrał nieźle a za tydzień zagra padakę. Inny wejdzie na boisko, trzy raz kopnie prosto, podniecisz się i napiszesz, że Kulawik sabotuje grę bo ma takiego super-her-rezerwowego. Nie ma. Wszyscy są beznadziejni albo jeszcze bardziej beznadziejni. A pojedyncze wyskoki i pojedyncze średnio-przyzwoite występy jak dziś Bunozy to czysty przypadek. Co takiego Bunoza zagrał, żeby się jarać? No trzy razy kopnął prosto piłkę... Mnie nikt nie chwali jak wymienię w domu żarówkę... i wyobraź sobie, że tego nie oczekuję.

Kto zagrał ostatnio dwa razy dobrze z rzędu? Bo ja ostatniego Wiślaka, który zagrał dwa dobre mecze z rzędu to kojarze Maora w obydwu spotkaniach przeciwko Litexowi... Nawet jemu później już się ta sztuka "dwóch dobrych meczów pod rząd" nie udała... i to przez prawie cały rok...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 1302151)

PS. Za strzał zza 25 metra powinny być karne okrążenia po meczu.

Dla tych koszulek tak ale tak generalnie to bramki z 25m padają ;)



@ up - Wychodzi na to, że Boguski potrafi nawet zepsuć faul, który na nim popełniają. Sam jest sobie winny próbując przyaktorzyć. Dla mnie najgorszym aktorem widowiska był Iliev a nie sędzia.

MatMario 04.03.2013 21:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 1302151)

Bunoza udowodnił tym meczem, że Kulawik sabotuje zespół trzymając go na ławce. Zdecydowanie najjaśniejszy punkt drużyny. Z bardziej zespołowym zawodnikiem (jak Kosowski) rozmotowywaliby raz po raz obronę gości.

Niestety, bo Kulawika cenie jako byłego kapitana Wisły, ale muszę się przychylic do tego sformułowania. Z Kosowskim mogło by to dobrze funkcjonować.

Małecki robi wiatr, ale coś to przynosi, choć jak widać hejt za kiełbaski nie został zapomniany.

AYALA 04.03.2013 21:45

w tej sytuacji sam na sam co miał Illiev to powinien na zamach wziąść Zajaca i byłby gol....Szkoda że tak rutynowany zawodnik tak sie podpala i brakuje mu troche zimnej krwi

mr_kwolf 04.03.2013 21:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 1302155)
Oczywiście, że przypadek.

Ty tak na poważnie?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 1302155)
Biorąc pod uwagę, że to jedyny piłkarz z prawdziwego zdarzenia w barwach Wisły tzn. jedyny, któremu wychodzi (lepiej lub gorzej) AŻ około 50% zagrań to byłbym ostrożniejszy w krytyce. Takiemy Jovanoviciovi nie chce wychodzić nawet 10% z tego co chciałby zagrać... i wychodzić nie będzie bo zwyczajnie nie potrafi grać w piłkę.
A g.. prawda. Dziś zagrał nieźle a za tydzień zagra padakę. Inny wejdzie na boisko, trz raz kopnie, podniecisz się i napiszesz, że Kulawik sabotuje grę bo ma takiego super-her-rezerwowego. Nie ma. Wszyscy są beznadziejni albo jeszcze bardziej beznadziejni. A pojedyncze wyskoki i pojedyncze średnio-przyzwoite występy jak dziś Bunozy to czysty przypadek.

Kto zagrał ostatnio dwa razy dobrze z rzędu? Bo ja ostatniego Wiślaka, który zagrał dwa dobre mecze z rzędu to kojarze Maora w obydwu spotkaniach przeciwko Litexowi... Nawet jemu później już się ta sztuka "dwóch dobrych meczów pod rząd" nie udała... i to przez prawie cały rok...


Bunoza od pewnego czasu jest wyróżniającym się zawodnikiem. Chyba najlepszy obrońca w tamtej rundzie. Tylko przez swoją kołkowatość w ruchach jest to niezauważane.

Małeckiemu wychodzi 50% zagrań? To jakie dzisiaj miał udane (poza podaniem do Ilieva)? Bo jak mnie to tylko zwalniał każdą przyzwoicie zapowiadającą się akcje. Fakt, byli gorsi od niego, ale to żaden atut.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1302157)
w tej sytuacji sam na sam co miał Illiev to powinien na zamach wziąść Zajaca i byłby gol....Szkoda że tak rutynowany zawodnik tak sie podpala i brakuje mu troche zimnej krwi

Kiedyś opowiadał, że właśnie przez brak zimnej krwi tylko tyle osiągnął w piłce.

Worcester 04.03.2013 21:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez baton (Post 1302150)
Nie zauwazyles mistrzu ze to jest, przynajmniej z nazwy, Ekstraklasa, a nie mlodziki ?!

.... w czolo rudej ....zie z Warsiawki

Kolego.
Ale to nie usprawiedliwia naszych pozorantów.
Wytłumacz mi jedno. Małecki Patryk: tyle lat treningów i NIE POTRAFI dośrdokować ze stojącej piłki. Wytłumacz mi to. Z resztą reszta pozorantów nie jest lepsza.


A gdybyś pojechał na Prądniczanka - KS Prokocim i zacząłbyś gwizdać. Zesrałbyś się.
Piję do tego, że sędzia też człowiek.
I jego błędami nie można usprawiedliwiać ogólnej pyty w wykonaniu naszych ściemniaczy.
Czy oni zasłużyli na wygraną? NIE!!!

Ajax 04.03.2013 21:50

Mając beznadziejnie dennych piłkarzy nie rozumiem dlaczego nasz terneiro nie robi zmian. Dno piłkarskie które ma siły na większe szanse na ugranie czegoś niż dno piłkarskie po 70 minutach biegania.

Tęsknie za Gargułą w środku pola. Zwolennicy "talentu" Chrapka już chyba na szczęście są na wymarciu.

Ogólnie dno dna, musimy przyzwyczaić się do maksymalnie jednej wygranej w miesiącu.

No ale jak to było Panie trenerze? "Chłopaki zareagowali pozytywnie". Ten karny i zwycięstwo tylko zatarły by ten obraz nędzy i rozpaczy.

Elefant 04.03.2013 21:55

Pierwsze dwadzieścia minut wyglądało tak, że wyszły dwie druzyny walczące o utrzymanie, z których jedna bardzo chce sie utrzymać, a druga uważa, że i tak sie utrzyma. Nie musze dodawać, że pierwszą drużyną byli goście.

Jak już zrobiło się nieprzyjemnie to zaczeli co nieco biegać. Bezproduktywnie, bo formy żadnej nie ma a z trafieniem do pustej bramki mają kłopot nawet na rozgrzewce ze stojącej piłki.
Małecki (ale tylko zaangażowaniem, nie grą), Bunoza i nieco Jovanović odbijali sie od reszty. Łatwo im to wychodziło. Od dna łatwo się odbić.

Nigdy nie mogę wyjść ze zdumienia jak zawodnik taki jak Boguski, który przyszedł do nas z trzeciej ligii i posiada umiejetności co najwyżej trzecioligowe (zarówno przed jak i po kontuzji) utrzymał się tak długo w tamtej Wiśle a nawet chyba o repre sie ocierał. W tej Wiśle nie na tle Sikorskiego to nawet za gwiazdę robi.

Dobrze, że nasza liga jest nieobliczalna. Bo rozumowo nie mogę sobie wyobrazić by w tej formie jaką prezentują mogli wygrać jakikolwiek mecz do końca rundy. A tak, ponieważ, to nasza liga, wcale się nie zdziwię jak za tydzień urwą punkty w Warszawie.

Miejmy nadzieje, bo inaczej to cały misterny plan Bogusia realizowany przez łysego pt. utrzymamy sie na pewno a w lecie to ho, ho... pójdzie w piz..u.
Ale nic to ważne, że Boguś z nami kibicami...

aNouc 04.03.2013 22:05

Zobaczcie sami ...

http://www.facebook.com/photo.php?fb...omment&theater

:lol:

mic 04.03.2013 22:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Worcester (Post 1302159)
Kolego.
Ale to nie usprawiedliwia naszych pozorantów.
Wytłumacz mi jedno. Małecki Patryk: tyle lat treningów i NIE POTRAFI dośrdokować ze stojącej piłki. Wytłumacz mi to. Z resztą reszta pozorantów nie jest lepsza.


A gdybyś pojechał na Prądniczanka - KS Prokocim i zacząłbyś gwizdać. Zesrałbyś się.
Piję do tego, że sędzia też człowiek.
I jego błędami nie można usprawiedliwiać ogólnej pyty w wykonaniu naszych ściemniaczy.
Czy oni zasłużyli na wygraną? NIE!!!

Oczywiscie, ze grali fatalnie itp itd...

Ale karny byl ewidentny i na tym poziomie nie rozumiem jak mozna usprawiedliwiac sedziego, ktory stoi 4 m od pilki i wszyskto ma jak na dloni.
Pomylic sie mozna, gdy stoi sie parenascie metrow od sytuacji, jest sie zaslonietym itd, a nie w takiej sytuacji.

Twoje porownanie do mlodzikow jest nietrafione, tak samo jak decyzja tego palanta


A wogole to oddajmy wszystko walkowerem, bo po co grac - tak wynika z Twojego posta.

piter116 04.03.2013 22:15

+ wreszcie można było zauważyć walkę i zaangażowanie
+ trzeci mecz z rzędu bez straty gola

i chyba tyle jeżeli chodzi o pozytywy

Nie potrafimy strzelić gola dwóm najgorszym zespołom ligi. Zobaczymy jak to będzie wyglądało z trochę bardziej wymagającymi rywalami.

A co do Borskiego i jego ekipy(z przymrużeniem oka) :
http://www.youtube.com/watch?v=g5uCX...ailpage#t=124s

Yossarian 04.03.2013 22:18

To juz ktorys raz w tym sezonie sedziowie nas kreca.Kiedy w poprzednim sezonie "pomogl" nam Lyczmanski w meczu z Jagielonia to wesola ferajna z C+ wraz ze Stanowskim i reszta mediow chciala go obtoczyc w smole i pierzu.Bardzo jestem ciekawy jak teraz zareaguja.

madziar 04.03.2013 22:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 1302155)

A g.. prawda. Dziś zagrał nieźle a za tydzień zagra padakę. Inny wejdzie na boisko, trzy raz kopnie prosto, podniecisz się i napiszesz, że Kulawik sabotuje grę bo ma takiego super-her-rezerwowego. Nie ma. Wszyscy są beznadziejni albo jeszcze bardziej beznadziejni. A pojedyncze wyskoki i pojedyncze średnio-przyzwoite występy jak dziś Bunozy to czysty przypadek. Co takiego Bunoza zagrał, żeby się jarać? No trzy razy kopnął prosto piłkę... Mnie nikt nie chwali jak wymienię w domu żarówkę... i wyobraź sobie, że tego nie oczekuję.

hmmm... Skoro umie kopnąć piłke prosto to własciwie bije 70% skladu na glowe! Taki Chavez i Czekaj to mu moga buty czyscic i na rekach nosic.
Niestety na tle paralitykow Bunoza blyszczy od czasu do czasu. W normalnej druzynie bylby tylko solidnym sredniakiem.

Poza tym Bunoza srednio gra w defensywie ale w ataku widac ze potrafi prowadzic pilke przy nodze i podac prosto i dobrze gra glowa wiec zaryzykowalbym kiedys go w ataku! Przy braku jakiekowliek napastnika w tym moemncie bylby jak znalazl:)

fialo 04.03.2013 22:24

Obczajcie sobie, jakie drużyny w ulubionych ma sympatyczny pan Sebastian :)

https://www.facebook.com/sebastian.tarnowski.73

Pomijając już wszystko to gwiazdunie i tak powinny z PBB wygrać. No ale cóż, zapora nie do przejścia dla gwiazdeczek w stylu Ilieva jak widac..

wolfy 04.03.2013 22:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Yossarian (Post 1302137)
Kiedys wyczytalem na tym forum,ze jeszcze zatesknimy za Gargula.Wtedy wydalo mi sie to bluznierstwem,ale widzac po raz kolejny w akcji nowa nadzieje bialych,dostojnie i bez pospiechu przemieszczajacego sie po boisku niejakiego M.Chrapka, to dochodze do wniosku ,ze faktycznie bylo w tym sporo racji.

Cóż, napisałem to poruszony własną tęsknotą za Pajliciem, który wcześniej wydawał mi się porażką nie do przebicia. Że o Nunezie czy Diazie nie wspomnę. Transfery Bednarza uczą pokory.

Remis nie jest taki zły, Legia nam nie uciekła:haha:

Ktoś tam pisał że mamy spory potencjał ofensywny, który Kulawik marnuje. Mam do niego apel: przewietrz się, człowieku.

enzo 04.03.2013 22:27

Jak można uważać, że Wisła powinna wygrywać jakieś mecze, skoro by tak się stało, należy strzelać bramki? A biorąc pod uwagę fakt, że w ciągu 17. kolejek ligowych udało nam się wepchnąć piłkę do siatki rywali 14-krotnie, to... Jest to naprawdę zatrważająca statystyka. Zresztą - na tej podstawie można w ciemno obstawiać, że jeśli stracimy gola, to maksymalnie uda nam się ewentualnie spotkanie zremisować. Gorszy pod tym względem jest tylko Bełchatów.

A skoro w klubie nie zatrudnia się w między czasie żadnego napastnika (po prostu - nieważne jakiej klasy), trudno oczekiwać, żeby nagle którykolwiek z pozostałych snajperów zaczął seryjnie punktować. Pomijam już nawet to, że mamy w składzie napastnika, który ostatnią swoją bramkę w meczu Ekstraklasy strzelił w połowie 2011 roku... Ale spoko: Daniel pewnie odblokuje się za tydzień! :P

speedfashion 04.03.2013 22:29

Dla mnie środek pola z Wilkiem i Sobolewskim to najgorsza decyzja z możliwych.

Bunoza na lewą; Jaliens na prawą; Jovanovic do Serbii, najlepiej z Iliewem. Jeden otworzy kawiarnię, a drugi może świadczyć usługi stomatologiczne.

Grisza1 04.03.2013 22:38

Można narzekać, można nie narzekać, ale to był mecz, w którym decydowała jedna bramka. Najlepszą sytuację na tę bramkę zabrali nam tzw. sędziowie i tyle w temacie.

wolfy 04.03.2013 23:17

Kończąc temat tego meczu - mam nadzieję, że tym razem ktoś się odwoła od kartek Wilka i Boguskiego.

Grisza1 04.03.2013 23:26

A powiedzcie mi jak to jest z tymi przepisami. Jest to gdzieś jakoś prawnie umocowane, które mecze danego zespołu sędziuje 3 sędziów a które 5? Bo gdyby dziś nie ten kut...as za bramką, którego mogło nie być, byłby karny. Czyli co? Wiśle w każdym meczu może sędziować 5 kolesi, a np. Amice czy Legii zawsze trzech? Czy wobec tego każdy zespół ma równe szanse w rywalizacji?

Zohan 04.03.2013 23:30

Mam pytanie - kiedy Jovanovic dobrze wrzucił? 60% "wrzutek" jest blokowanych, 30% to piłki dla kibiców na sektorze rodzinnym, a reszta to gdzieś w boczną siatkę (przy dobrych wiatrach). Indywidualny trening wrzutek dla tego pana


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:31.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl