![]() |
Osobiscie mi tez sie nie podoba to ze Sobol ma miec pewny plac bo jest kapitanem. Ciekawe ile musialby meczy zawalic i co zrobic zeby nie byl taki pewny gry. Oczywiscie zdaje sobie sprawe ze na podstawie dwoch meczy rozegranych w roznych warunkach i przy roznym podejsciu partnerow do gry plus braku mozliwosci oceny poczynan graczy na treningach nie mozna wyciagac dlaeko idacych wnioskow, jednak uwazam ze jesli Robert powiedzial by ze to ze Sobol bedzie gral bo tak dobrze sie prezentuje na treningach to bym jakos lepiej przyjal niz stwierdzenie to ze gra bo jest kapitanem. Mam tylko nadzieje ze Maaskant nie bedzie go ciagnac nawet jesli sie okaze w dluzszej perspektywie ze Wilk jest jednak w lepszej formie.
A tak z innej beczki, zastanawiam sie dlaczego my tak malo gramy presingiem? I dlaczego nie ma przygotowanych schematow rozegrania na wypadek kiedy to przeciwnik wychodzi wysoko na Nas? Wedlug mnie w tych kwestiach jest jeszcze duzo do poprawy plus wyprowadzenie pilki przez stoperow. |
Cytat:
|
Większość trenerów ma zawodnika na którego stawia bez względu na forme .Tak jak Zahorski u Leo
|
nie wiem czy ktos juz wspomnial o tym..
wygrywajac jutro OBEJMUJEMY FOTEL LIDERA i to ma byc cel dla naszych zawodnikow na jutro. |
Mam nadzieję, że Kirm jutro nie zagra, jak na razie był obok Guły najmniej produktywnym zawodnikiem. Nie miał chyba jednego zagrania w ofensywie, którego nie zepsuł (dośrodkowanie, ostatnie podanie, strzał)
wolałbym, żeby wybiegł taki skład: Pareiko Cikosz - Chavez, Bunoza - Paljić Wilk, Sobolewski, Sivakov Małecki, Genkov, Melikson przy czym coach zaprezentuje raczej taki sam skład jak w Gdyni, z Sobolewskim zamiast Wilka. Co do wyniku - skromne 1:0 mi wystarczy. |
Maaskant na 100% będzie ustawiał Meliksona w środku pola razem z Sivakovem i Sobolem. Wydaje mi się, że Maor jak narazie zbyt często schodzi na skrzydła. Grając w środku pola jest zawsze w stanie wykreować jakąś sytuację bramkową. Ale potrzeba czasu by w pełni wejść w drużynę.
Co do Łobodzińskiego - nie wiem, czy to on stracił piłkę, nie widziałem tego, ale w ofensywie dał dobrą zmianę, ożywił prawe skrzydło. Dlatego właśnie Łobodzińskiego widziałbym po prawej stronie o dziwo zamiast Kirma, ale za to z Małeckim na skrzydle. Mały razem z Meliksonem mogliby rozegrać dobrze piłkę i jeden albo drugi mógłby próbować dośrodkowywać na wysokich Genkova i Łobodzińskiego. Przecież nie po to jest Łobodziński, żeby tylko siedzieć na ławie i nic nie robić. Myślę, że był bardziej produktywny niż np. Garguła w meczu Pucharowym. Pamiętajmy, że Kosowski też po stratach piłek nie wracał się pod bramkę. Trzeba tej maniery Łobodzińskiego oduczyć, bo przecież ten zawodnik ma jeszcze szansę się odrodzić. Wierzę w to. |
Cytat:
Schodzi na skrzydła dlatego, że szuka gry jeżeli nie za bardzo rozgrywamy piłkę przez środek boiska to pokazuje się na skrzydłach jak dla mnie to dobrze, ponieważ wprowadza w szeregach gości zamieszanie przez to że wszędzie go pełno i trudno go upilnować. . |
Cytat:
Nie jestem fachowcem, ale to co robi Maaskant mnie trochę denerwuje. Wilk mimo, że jest w formie nie będzie grał, bo Sobol musi grać. Takie zachowanie działa negatywnie na piłkarzy, szczególnie rezerwowych. Trochę to przypomina sytuację z jesieni, kiedy Boukhari grał tylko dlatego, ze był pupilem trenera a jak grał każdy pamięta. Kolejna rzecz to kurczowe trzymanie się taktyki 4-5-1. Nie wiem co by się musiało stać, żebyśmy zagrali w ataku dwójką tj. Małeckim i Genkowem a mogłoby się to okazać zbawienne na naszą niemoc strzelecką. Mały, który lubi się kiwać, (często niepotrzebnie) robiłby to tylko w pobliżu pola karnego przeciwnika, gdzie zawsze można oddać strzał na bramkę choćby z tych 25-30 metrów. Na prawej może zagrać Kirm( wtedy na lewą wędruje Mellikson), Rios czy Łobodziński. |
mam pytanie.Czy sa jeszcze bilety na G??
|
zostało 200
|
Maaskant przed meczem z Ruchem (video):
troche asekuracyjniie, porisza wątek Wilka i Sobolewskiego http://kiks.tv/2011/03/maaskant-kazd...-do-pokonania/ |
Sobol tak samo jak Żuraw to ulubieńcy Maaskanta,pierwszy będzie grał od początku a drugi wejdzie na ostatnie 20 minut jak zwykle. Szkoda że obaj nie mają chociaż po 5 lat mniej...
|
Nie mogę uczestniczyć w meczu, będzie on na TVP sporcie? Jestem nie u Siebie a canał+ tutaj nie ma..
|
Cytat:
PS. meczu nie będzie na tvp |
a ja mam wrażenie że będzie festiwal bramek... zarówno po jednej jak i po drugiej stronie... naturalnie Wisła będzie o jedną lepsza:)
|
ciekawe jakby wyglądała gra w takim składzie
Pareiko-br Cikos Jaliens Chavez Paljic -stała obrona Wilk na defa Kirm Małecki na skrzydłach Rios Melikson-przed Wilkiem bardziej off Genkov-szpica |
Wisła Kraków - Ruch Chorzów: którą twarz pokażą wiślacy [TYPUJ WYNIK]
http://krakow.naszemiasto.pl/artykul...ypuj,id,t.html Cytat z tekstu: Jedyne znaki zapytania dotyczą stoperów i środkowych, defensywnych pomocników. Przeciwko Arce nie mogli zagrać Gordan Bunoza i Radosław Sobolewski. Obaj odcierpieli już kartkowe zawieszenie. Mniejsze szanse na grę od początku ma Bunoza. Wydaje się, że szkoleniowiec Wisły postawi na parę Kew Jaliens, Osman Chavez. Kompletnie się z tym nie zgadzam. A niby czemu Jaliens? Bunoza powinien grać. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Dajcie spokój z Riosem - koleś jest już stracony. Nie będzie grał w Wiśle
|
Cytat:
Do tej pory broniłem Riosa, wierząc że na wiosnę będzie dostawał więcej szans na grę i będzie mógł się w końcu pokazać, póki co jednak po 2 meczach w których łącznie zagrał 4 minuty, wydaje się że Maaskant już go skreślił ze swojego wiosennego planu. |
Trener nie widzi dla Riosa miejsca w zespole. Co do przydatności Andy'ego na pozycji wysuniętego napastnika to przypomnijcie sobie jesienny mecz z Widzewem w PP gdzie chłopak się kompletnie zagubił, nie potrafił ustawić.
|
Bo Rios żadnym wysuniętym napastnikiem nie jest. Powinien grać jako środkowy/ofensywny pomocnik - to jest najlepsza pozycja dla niego
|
Obrona, nie wyobrażam sobie tego aby Bunoza miał wygryść kogoś z dwójki Chavez, Jaliens, temu drugiemu oberwało się bo wywrócił się kilka razy co nie zmienia faktu, że jest to bardzo dobry zawodnik co pokazał w Gdynii.
Sobol a Wilk, jeszcze po tej rundzie pozycja Radka była nie podważalna, teraz powiedzmy sobie szczerze zagrał słabo w PP, również uważam, że Wilk zagrał bardzo dobrze w Gdynii. Co nie zmienia faktu, że dla mnie nadal Sobol jest numerem jeden jeśli chodzi o tą pozycje, po meczu PP zaczęło się trochę szukanie ofiar. Nadal nie wiemy jak będzie wyglądała podstawowa 11 także kto wie czy Wilk nie zagra kosztem chociażby Sivakova. Oczywisice jeśli Sobol zagra kolejny słaby mecz co takiemu zawodnik jak on się raczej nie zdarza to wtedy będzie można mówić, że jest problem. Messiemu też zdarzają się słabsze mecze jednak Guardiola nie sadza go na ławie. Rios tutaj kwestia jest tego, że gdzie go nie wystawisz to czegoś mu brakuje, generalnie największym problemem chłopaka jest start, pierwsze kroki ma naprawdę bardzo wolne także to już moim zdaniem dyskwalifikuje go z gry na skrzydłach czy ofensywnym pomocniku. Pozostaje wysunięty napastnik. Powiem szczerze po tym co zagrał Żuraw w PP Rios jest dla mnie teraz numerem dwa jeśli chodzi o tą pozycje a przecież z Genkov nie będzie grał w każdym meczu po 90 minut także nie wyobrażam sobie tego aby Rios nie dostał jeszcze szansy. Ciekawi mnie jak pilnowany będzie Melikson, będzie musiał się przyzwyczajać do teog że będzie miał na plecach jakiegoś drwala. Bardzo wymowne było to jak po kilku minutach meczu w Gdynii trener Pasiaka wydzierał się do jednego ze swoich zawodników: "Zawsze za piątką." |
Cytat:
|
Może Maaskant nie czuję się jeszcze tak pewnie w Krakowie, żeby odsuwać od gry takich zawodników jak Sobol i Żuraw. O ile jestem w stanie zrozumieć grę Sobola w pierwszym składzie, to nie wiem dlaczego Żuraw grywa często kosztem Riosa. Po tym co widziałem na początku sezonu w wykonaniu Andy`ego uważam, że nie jest on obecnie gorszy od Żurawia, bo szybkościowo obaj są słabi, ale jeśli chodzi o technikę i siłę fizyczną to moim zdaniem Rios jest w tej chwili mocno przed Żurawskim.
|
Cytat:
Na jakiej podstawie oceniasz Riosa? Wspomnień sprzed pół roku czy obserwujesz go obecnie na treningach? Rios pokazał coś w kilku meczach, potem zgasł. Pytanie z jakiego powodu? I czy w ogóle wyszedł z dołka. Ciekaw jestem, jak jest przygotowany taktycznie, jako piłkarz. Gdyby był na przykład holendrem, niemcem, włochem lub hiszpanem lub grał przez istotny czas na zachodzie, nie miałbym wątpliwości. Jednak przyszedł z Argentyny i to może być problem nie mniejszy niż dla wielu krajowych piłkarzy. Może właśnie na tym polega kłopot z Riosem. Jedno jest dla mnie pewne. Za pół roku już go tu nie będzie. W sytuacji, kiedy Wisła będzie w stanie ściągnąć solidnego napastnika lub kolejnego pomocnika z prawdziwego zdarzenia, w drużynie nie będzie miejsca dla niby-napastnika lub niby-pomocnika, jakim jest. |
Rios wyszedł z dołka czy nie to i tak jest wszystkim co mamy poza Genkowem. Może i Riosowi kończy się pobyt w Wiśle, ale z całą pewnością kończy się on także Żurawskiemu, a ktoś musi teraz grać więc jeśli na kogoś stawiać to na Riosa. Genkow nie może grać 90min w każdym meczu aż do następnego okienka.
|
http://img30.imageshack.us/img30/2043/wislasklad.jpg
To jest nasz optymalny wg mnie sklad. Z defensywnych widzialbym wlasnie Sobola i Wilka, Sivakov jest wg mnie bardzo przecietny.. Jedynie co w tym ustawieniu mi nie pasuje to Kirm, gosc bez formy kompletnie, ale nie bardzo widze kto moglby zajac jego miejsce. Chcialbym zebysmy dzis wyszli takim skladem. |
Cytat:
Ja bym zamiast Kirma wsadzil tam Sivakowa , nie wiem co mu macie do zarzucenia , po ostatnim meczu we wtorek szukal gry , pokazywal sie rozgrywal , nie kiedy sam szedl , wedlug mnie ten zawodnik z kazdym meczem sie rozkreca. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:13. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl