Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Orange Ekstraklasa 2007/2008 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=3124)

dynek.pl 20.06.2008 18:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lemoniadowy Joe (Post 554576)
takie odnoszę wrażenie że Dzymała nie tyle chce inwestować co trochę kasy odzyskać bawić sie dalej w futbol ale dokładać grosze

jest Korona do wzięcia z 5 klubów śląskich wszędzie może liczyć na 10 tys na trybunach Polonia Bytom, GkS Katowice

A ty bys zainwestowal w klub na drugim koncu Polski i zapierdalal co tydzien po 500 kilometrow na mecz "swojej" druzyny ? To chyba normalne, ze Drzymala szuka w miare bliskiej okolicy Grodziska.

tomasz1906 20.06.2008 18:47

Lubin wylecial z ligi,Arka w ekstraklasie
http://sport.onet.pl/0,0,1773764,wiadomosc.html

spirit 20.06.2008 20:21

http://polskatimes.pl/sport/8156,jak...zami,id,t.html

Czasami człowiek widząc ten cały burdel naprawdę ma ochotę rzucić to wszystko w ****u i przerzucić się na curling.

thomasson 20.06.2008 21:54

Na wczasach (wróciłem pięć godzin temu) miałem straszny sen: największym rozczarowaniem sezonu OE okazał się grający w Legii Javier Saviola (bo strzelił chyba z 10 bramek ) :lol:

Jak wracałem dziś letadlem to przelatując nad Krakowem zrwóciłem uwagę na małą, owalną łączkę... no cóż bidna ta Cracovia.
Wybaczcie OT

i jeszcze jedno: oglądać mecz Czechy-Turcja wśród płaczących knedliczków... bezcenne:rotfl:

Szczurek_PB 21.06.2008 10:19

Polonia ma szansę!

Polonia Bytom może zostać przywrócona do ekstraklasy! Wczoraj władze PZPN postanowiły skierować pismo przygotowane przez bytomski klub do Komisji Odwoławczej ds. Licencji, która wcześniej nie dała pozwolenia Polonii na grę w najwyższej klasie rozgrywkowej. - Teraz od tej komisji zależy, czy jeszcze raz zajmie się sprawą bytomian - powiedział wiceprezes PZPN Eugeniusz Kolator.

Pismo przygotowane przez kancelarię prawniczą opublikowano na stronie internetowej klubu. Jego adresatem są Komisja ds. Nagłych i wspomniana Komisja Odwoławcza. Wreszcie wyjaśniono, dlaczego Polonia nie złożyła w wymaganym terminie 31 marca sprawozdania finansowego. Okazuje się, że "niezłożenie kompletu dokumentów było efektem zaniedbań lub co najmniej opieszałości ZUS, który nie był w stanie określić przez wiele tygodni sumy zaległości Polonii Bytom, a nie efektem postawy klubu, który przedsięwziął wszelkie dostępne mu środki w celu uregulowania swoich zaległości wobec ZUS, z wpłatą do depozytu włącznie. Powstała sytuacja patowa, w której klub wykazywał wolę uregulowania swoich zaległości i złożył do depozytu sądowego odpowiednia kwotę tytułem zabezpieczenia, a zaległości nie mogły zostać uregulowane ze względu na postępowanie organów od klubu niezależnych. Sytuacja ta implikowała szereg następnych, niekorzystnych dla klubu, wydarzeń. Przede wszystkim, bez możliwości określenia zaległości Polonii wobec ZUS nie było możliwości złożenia wiarygodnego sprawozdania finansowego klubu w wyznaczonym przez PZPN terminie" - czytamy w piśmie. Wspomniany depozyt sądowy dotyczył postępowania komorniczego.

W styczniu ZUS za pomocą komornika chciał otrzymać zaległe pieniądze, ale przez dłuższy czas nie był w stanie określić żądanej sumy. Określił ją w końcu sam zniecierpliwiony komornik, ale była... za wysoka! Cała przepychanka potwierdzona jest w piśmie komornika do klubu: "w trakcie określania przez ZUS Tarnowskie Góry stanu zadłużenia, w depozycie sądowym znajdowała się kwota pozwalająca na uregulowanie należności wobec ZUS Tarnowskie Góry i Urzędu Skarbowego w Bytomiu, jednakże brak precyzyjnego określenia przez wierzyciela stanu zadłużenia uniemożliwiał przekazanie wyegzekwowanych kwot oraz spowodował przedłużenie terminu przekazania należności, a tym samym zakończenie postępowania". Pieniądze zostały przekazane ostatecznie dopiero 21 maja. Sześć dni później klub otrzymał zaświadczenie, że nie ma długów wobec ZUS.

- Uważamy, że nie jest to sprawa dla Komisji ds. Nagłych, stąd decyzja o skierowaniu pisma Polonii do przewodniczącego Sadowskiego z Komisji Odwoławczej - dodał wiceprezes Kolator.

Może nowe wieści powstrzymają decyzje piłkarzy Polonii o odejściu. Mówi się, że Grzegorz Podstawek ma ofertę z Odry Wodzisław, Marcin Radzewicz z Jagiellonii i Cracovii, Rafał Grzyb również z "Jagi", Jakub Dziółka z Podbeskidzia, a Jacek Trzeciak, Ireneusz Marcinkowski i Marcin Suchański z Floty Świnoujście. Pavol Stano już trenuje z Jagiellonią. W Białymstoku pojawił się też Michał Probierz. Polonia jest mu winna pieniądze, dlatego PZPN pozwolił szkoleniowcowi na podpisanie umowy z innym klubem, mimo ważnego kontraktu w Bytomiu.


- POLSKA Dziennik Zachodni


****a, znowu ten dziad sadowski miałby rozpatrywać? To już widzę, jak idzie Polonii na rękę...

Kijek 21.06.2008 11:14

A ja jestem ciekaw kiedy naprawde wezma sie za to aby nie przyznawac licencji komus kto jest do tego kompletnie nie przygotowany.

Bo w koncu trzeba bedzie to ukrucic bo niektorzy ida po najmniejszej linii oporu, bo i tak PZPN da licencje.
Nie masz hajsu, stadionu ew. imitacji tego stadionu, zaleglosci to sio.

ja rozumiem ze piłka nozna dla kibiców i takie tam ale wlasnie przez takie opcje jestesmy w dupie.

flamengista 21.06.2008 11:32

Perypetie Drzymały są symptomatyczne i pokazują całą mizerię polskiej piłki.

Z jednej strony brak pieniędzy, sponsorów, profesjonalnych menedżerów i infrastruktury.

Z drugiej - jak się pojawia taki Drzymała z wyjątkowo korzystną propozycją (wnosi do spółki know-how, kontakty, infrastrukturę Grocliu, piłkarzy, no i sponsoring ze strony swojej firmy) - to nikt go nie chce!

Nie chcą go kibice i działacze Śląska oraz władze Wrocławia, w Szczecinie też już kibice się mobilizują przeciwko nim.

Powiem szczerze - jak to widzę, to coś mnie trafia. Przy czym Szczecin i Wrocław nie są odosobnione. W Kielcach też robili Klickiemu łaskę, że zbudował coś z niczego. W innych miejscach jest podobnie.

Ja naprawdę nie rozumiem mentalności środowiska piłkarskiego. Jes mizeria, brak stadionów, boisk, piłkarzy, trenerów, kibiców, pieniędzy - słowem wszystkiego. A jak przychodzi sensowny człowiek z dobrą propozycją to tylko słyszy się wielki wrzask i słowa protestu.

Chcecie przeciętności, bylejakości, ustawiania meczów, mizerii sportowej i organizacyjnej - to ją będziecie mieli. Tylko proszę kibiców Śląska, Pogoni i innych klubów, by przestali narzekać na swój los. Moi drodzy - sami się o ten los prosicie...

Kurt 21.06.2008 12:54

Taaaaa, można też pójść inną drogą na przykład, jak w Austrii, jest sobie Austra Salzburg.
Jest sobie klub założony w 1933, nagle dobry brat sponsor, wielki koncern Red Bull chce wejść do tego klubu, wielkie pieniądzę, piłkarze, wzrost infrastruktury, nowe cele, wszystko wydaje się piękne... ale zaraz zaraz...

Po przejęciu klubu przez koncern Red Bull, klub zmienił nazwę, zarząd, a także pracowników. Zadeklarowano wówczas, że "to jest nowy klub bez historii". W klubie pozbyto się także fioletowego koloru, który cechował poprzednio klub z Salzburga. Zmieniono także klubowe logo, w którym widnieje logo Red Bulla. Kolor fioletowy zmieniono na barwy czerwono-białe (także barwy koncernu). Takie całkowite przebranżowienie klubu nie było pierwszym i jedynym w historii sportu i koncernu Red Bull.

Żeby nie było starań i chęci:
Kibice klubu nie byli zadowoleni z takiej sytuacji i starali się oponować zmianom wprowadzanym przez sponsora salzburskiego klubu by zachować klubową tradycję pielęgnowaną od lat. Także kilka fanklubów w całej Europie stały się przeciwnikami takiej polityki marketingowej oraz nadchodzącej komercjalizacji w piłce nożnej.
Jednak po 5 miesiącach protestów fanów klubu a także rozmów pomiędzy nimi a zarządem klubu, nie osiągnięto żadnego kompromisu. 15 września 2005, "fioletowi" fani oficjalnie oświadczyli o fiasku ich starań i prób.

W lipcu 2006 "Fioletowo-Biali" zarejestrowali oficjalnie nazwę "SV Austria Salzburg" a także stare logo klubu. Przejęli oni także sekcję piłki nożnej przy Policyjnym Klubie Sportowym z Salzburga i tak stworzony klub rozgrywa wówczas mecze w 1. lidze okręgu Salzburga.

mało takich przypadków? mało przypadków, gdzie ambicję właściciela, kłócą się historią i tradycją klubu? baa... niszczą ją...

ToTylkoJa 21.06.2008 13:09

flamengista proste pytanie. Dowiadujesz się, że Wisła robi fuzje z Groclinem. Jak reagujesz?(Zaznaczam fuzje, a nie przejście Drzymały do Krakowa jako takie inwestora jak to zrobił Cupiał))

czasem honor jest ważniejszy niż pieniądze. Myślisz, że jakby Drzymała chciał wejść w Śląsk lub Pogoń jako właściciel to by go nie przyjęli? Tu się rozchodzi tylko o sposób przejęcia klubu, czyli o tą popularna ostatnio fuzję. Idę o zakład, że jakby odszedł normalnie z Groclinu i przejął któryś z klubów na zasadzie, że wykupi ich udziały, to wszystko było by ok(bez łączenie zespołu z Grodziska ze Śląskiem lub Pogonią)

Poza tym co fuzja ma wspólnego z fair play w sporcie? W takim przypadku, klub z 4 ligi, może w jednej chwili znaleźć się w 1 lidze, bo zrobił sobie fuzję. Totalny bezsens

12345q 21.06.2008 13:17

Cytat:

Maciej Iwański: Chcę zdobyć z Legią tytuł

- W Polsce są dwa najmocniejsze kluby – Legia i Wisła. Nigdzie nie ma tak olbrzymiej presji jak w Warszawie. Zawsze chciałem grać jak najlepiej w piłkę w jak najsilniejszym klubie. Legia to wielka firma. Tutaj wszyscy pamiętają jeszcze występy w Lidze Mistrzów. Mnie się marzy właśnie gra w tych rozgrywkach. Z Warszawy będzie mi do nich bliżej. Skoro Legia mnie kupiła, to po to, bym wzmocnił drużynę. Chcę podołać temu wyzwaniu i pomóc Legii odzyskać mistrzostwo Polski - mówi nowy nabytek Legii Maciej Iwański.

Legia interesowała się panem od dawna. Już kilka lat temu, gdy grał pan w Szczakowiance, obserwowali pana wysłannicy warszawskiego klubu...

- Rzeczywiście wciąż słyszałem pogłoski o zainteresowaniu Legii moją osobą. Jednak zawsze były to tylko pogłoski. Nigdy wcześniej nie było konkretów.

Czy jednocześnie pan marzył o grze w stolicy?

- Nie powiem nic odkrywczego. W Polsce są dwa najmocniejsze kluby – Legia i Wisła. Jeśli jednak je porównamy, widzimy pewną różnicę. Gdy przed dwoma laty Wisła zajęła ósme miejsce w tabeli, nikt specjalnie się tym nie przejął. W tym samym sezonie Legia była trzecia. Efekt? Każdy się denerwował, że nie zdobyła mistrzostwa. Nigdzie nie ma tak olbrzymiej presji jak w Warszawie. Zawsze chciałem grać jak najlepiej w piłkę w jak najsilniejszym klubie. Legia to wielka firma. Tutaj wszyscy pamiętają jeszcze występy w Lidze Mistrzów. Mnie się marzy właśnie gra w tych rozgrywkach. Z Warszawy będzie mi do nich bliżej
...................................
źródło: Życie Warszawy
:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: Kocham takie wywiady!!!!

Konrad. 21.06.2008 14:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 554847)
Ja naprawdę nie rozumiem mentalności środowiska piłkarskiego. Jes mizeria, brak stadionów, boisk, piłkarzy, trenerów, kibiców, pieniędzy - słowem wszystkiego. A jak przychodzi sensowny człowiek z dobrą propozycją to tylko słyszy się wielki wrzask i słowa protestu.

Proste pytanie: do Cupiała zgłasza się właściciel Sparty Praga* proponując fuzję. Owszem będziemy grać w Krakowie, zachowamy barwy, ale grać będziemy na licencji Sparty, a wiec od razu kwalifikujemy się do LM, przejmujemy ich zawodników, wszystkich Brożków/Skorżów wywalamy na zbity pysk...

Poszedłbyś na to? Byłaby wreszcie wymarzona LM.

Mnie jednak by ona nie cieszyła, bo w moim odczuciu wywalczyła ją Sparta nie Wisła... Żal też byłoby mi piłkarzy i trenera...

I dokładnie takie same odczucia mają kibice Śląs

*przykład czysto teoretyczny, możesz wsadzić dowolną inna drużynę która ma zapewniony awans do grupy LM...

Ciekawy, a chyba pominięty news, o Groclinie:
Cytat:

Nieoczekiwany cios spadł na giełdowe Inter Groclin Auto. Prezydent Wrocławia wycofał się z planów połączenia drugoligowego klubu piłkarskiego Śląsk Wrocław z pierwszoligowym Groclinem Dyskobolia, należącym do producenta tapicerki samochodowej.

Zgodnie z warunkami wstępnego porozumienia, wynegocjowanego w ostatnich tygodniach, Inter Groclin Auto (IGA) miał sprzedać samorządowi wrocławskiemu 80 proc. udziałów w Dyskobolii (pozostałoby mu 19 proc.). Za te papiery, według oficjalnych doniesień, miał otrzymać przynajmniej 25 mln zł. Liczył zapewne na więcej - z nieoficjalnych informacji wynika, że ostateczna kwota mogła być o kilka lub nawet kilkanaście milionów złotych wyższa.

Pieniądze miały pomóc giełdowej spółce uniknąć problemów z utrzymaniem płynności i zakończyć kosztowny proces restrukturyzacji. Inter Groclin Auto jest zadłużony w bankach na ponad 130 mln zł. Część tych umów kredytowych, na kwotę niemal 50 mln zł, wygasa w najbliższych dniach. Zastrzyk gotówki ze sprzedaży udziałów w Dyskobolii z pewnością pomógłby IGA w negocjacjach z bankami w sprawie przedłużenia terminu spłaty tych kredytów.

Jerzy Mączyński

http://biznes.onet.pl/0,1492731,komentarze.html


Wojtas 21.06.2008 15:29

Teraz Iwanski pokazuje wieloletnia miłośc do swojego nowego klubu :lol: :lol: :lol:


...

jakie to załosne,zreszta jego wielokrotne zachowania i symulacje boiskowe pokazuja ze udawac i klamac potrafi w kazdej zyciowej sytuacjii :)

BiQ83 21.06.2008 15:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 12345q (Post 554888)
:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: Kocham takie wywiady!!!!

Ja się zgadzam ze słowami które zaznaczyłeś.
Niestety w Polsce ,Warszawa ma bardzo silną pozycję w mediach .
Gdy kłopoty ma Wisła to raczej sie ją przygasza ,gdy zaś Legia to media poruszają "niebo i ziemię" poświęcając wiele czasu jej porażkom jak i zwycięstwom.
Podobnie jest w sprawach transferowych,szkoda że Wisła nie ma takiej promocji....

harthausen 21.06.2008 15:47

co by tu nie gadać, los tego klubu z Salzburga jest pewnym dzwonkiem ostrzegawczym, że różnie sobie niektórzy sponsorzy/właściciele wyobrazają prowadzenie klubu piłkarskiego.

Przez długi czas u nas sprawa była prosta. Bogaci wchodzili w kluby korzystając przy tym z jakichś tam zapisów w ustawie o finansowaniu sportu, które można było streścić w jednym zdaniu:
"wy sobie pierzecie w naszym klubie wasz brudny szmal, ale za ten luksus musicie nam zdrowo zapłacić, ma być wszystko jak my chcemy, wy macie prawo dawać na to pieniążki i nie szemrać".

No i ludziska (władze klubów, kibice, samorządy) się do tego przyzwyczaili i uwierzyli, że zawsze tak będzie.

Ale czasy niestety się zmieniły, teraz ten kto daje geld też chce mieć coś do gadania, a taki Drzymała to by sobie tak jak BC czy Walter porządził , inaczej pieniędzy nie da.

No i jakoś się trzeba do nowych czasów przyzwyczaić i może choć częściowo przestawić :D

Heban 21.06.2008 15:56

12345g

Cytat:

Gdy przed dwoma laty Wisła zajęła ósme miejsce w tabeli, nikt specjalnie się tym nie przejął. W tym samym sezonie Legia była trzecia. Efekt? Każdy się denerwował, że nie zdobyła mistrzostwa. Nigdzie nie ma tak olbrzymiej presji jak w Warszawie.
Te słowa Iwańskiego, nieświadomie obrazują krzywy obraz medialności klubów w Polsce i medialną promocję Legii na silę, z przywoływaniem komunistycznych jej sukcesów, gdy armia i PZPN, stali za Legią murem, podczas gdy bez tego wsparcia armii, mimo dalszego wsparcia PZPN, obecna propaganda medialna, wydaje się być jaskrawym nadużyciem faktów i rzeczywistosci. I tą jaskrawość tęsknoty i życzeniowości medialnej, czyli zwyczajnej propagandy, Iwański tak pięknie uwypuklił. Bo prawdziwą medialność klubową, kibice w Polsce i niezależne media zachodnie, określiły na 16 miejsce Wisły w Europie a Legii nikt już nie pamięta, bo w rankingach tych nawet nie podano jej faktycznego miejsca, gdyż miejsce to, widocznie musiało być bardzo odległe od Wisły. Wisłę promują wyniki a Legii sama propaganda nie pomoże, nawet w Polsce.

W15LA_UK 21.06.2008 16:56

Obawiam się ze gdyby przyszedł do Wisły powiedział by to samo tylko legia zamieniłby na Wisła. Jest to świetne zagranie pod publikę,tzn.ja tu nie gram dla kasy tylko dla kibiców,przy okazji trochę uszczypliwy Wisły ten komentarz.Bo wszyscy wiedza co się działo po ósmym miejscu w OE
Ale oczywiście w Warszawie jest większe parcie na wynik niż w Krakowie.

Niebieski1920 21.06.2008 17:10

Cytat:

Ja się zgadzam ze słowami które zaznaczyłeś.
Niestety w Polsce ,Warszawa ma bardzo silną pozycję w mediach .
Gdy kłopoty ma Wisła to raczej sie ją przygasza ,gdy zaś Legia to media poruszają "niebo i ziemię" poświęcając wiele czasu jej porażkom jak i zwycięstwom.
Podobnie jest w sprawach transferowych,szkoda że Wisła nie ma takiej promocji.
Tym sie nie ma co przejmowac tylko trzeba z tym zyc. Moj ojciec mi opowiadal jak w latach 60 i 70 cale srodowisko oilkarskie pisalo, ze Legia to wizytowka polskiej pilki, ze najwiekszy z najwiekszych klubow. Tylko jak dochodzilo co do czego i Legia wpadala na Slask do Chorzowa czy Zabrza to wyjezdzala z bagazem kilku bramek a ich legendy jak Deyna, Gadocha czy Blaut wygladaly bardzo blado. Tak bylo wowczas, tak jest takze teaz. Tworzona na sile jest potega i legenda klubu, czego nie odzwierciedlaly ani nie odzwierciedlaja wyniki.

Kijek 21.06.2008 17:21

Wy tak całkiem serio i na trzezwo ? Ja rozumiem ze jest sobota i moze przywiezli nowy staff z Amsterdamu ale panowie spokojnie ;)
Generalnie nie chce mi sie komentowac ale jedno musze.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Niebieski1920 (Post 554964)
Tylko jak dochodzilo co do czego i Legia wpadala na Slask do Chorzowa czy Zabrza to wyjezdzala z bagazem kilku bramek a ich legendy jak Deyna, Gadocha czy Blaut wygladaly bardzo blado.

Wystarczy ze ta Legia w osobie Deyny wpadala na Slask, wygrywała mecz a cały Slaski gwizdal. Zapytaj taty, mamy, dziadka, babci sasiada co sie na TYM "szpilu" działo. :D

Gdybym był toba to bym nie powiedzial o Slaski Ślask tylko Niemcy a z toba bym nawijal po niemecku, mimo iz znam 5 słow w tym jezyku.
Ale raczej zyje bez stereotypów.

Pozdrawiam mimo wszystko.

Konrad. 21.06.2008 18:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez harthausen (Post 554945)
co by tu nie gadać, los tego klubu z Salzburga jest pewnym dzwonkiem ostrzegawczym, że różnie sobie niektórzy sponsorzy/właściciele wyobrazają prowadzenie klubu piłkarskiego.

Coś takiego możliwe jest tylko w kraju bez silnych tradycji kibicowskich...

Wyobrażasz sobie, co by sie działo gdyby ktoś chciał zmienić nazwę Wisły na Coca-Cola Kraków? Nawet pikniki by powariowały... Na każdym meczu byłby walkower...

To samo jest w innych krajach, w Hiszpanii były protesty gdy Barcelona chciała umieścić reklamę na koszulkach, w Anglii protestowano (bezskutecznie..) gdy Amerykanie przejmowali klub... Ale zmiana nazwy, barw? To by nie przeszło.

Cytat:

Przez długi czas u nas sprawa była prosta. Bogaci wchodzili w kluby korzystając przy tym z jakichś tam zapisów w ustawie o finansowaniu sportu, które można było streścić w jednym zdaniu:
"wy sobie pierzecie w naszym klubie wasz brudny szmal, ale za ten luksus musicie nam zdrowo zapłacić, ma być wszystko jak my chcemy, wy macie prawo dawać na to pieniążki i nie szemrać".

No i ludziska (władze klubów, kibice, samorządy) się do tego przyzwyczaili i uwierzyli, że zawsze tak będzie.

Ale czasy niestety się zmieniły, teraz ten kto daje geld też chce mieć coś do gadania, a taki Drzymała to by sobie tak jak BC czy Walter porządził , inaczej pieniędzy nie da.

No i jakoś się trzeba do nowych czasów przyzwyczaić i może choć częściowo przestawić :D
Hę? Kiedy to było tak, że właściciel klubu nie miał nic do gadania?

Ptak nie miał? Boniek? "ten z Korony" ten z Lecha? Drzymała, Cupiał, Walter?


Przecież nie o to w tym chodzi. Nikt się nie boi rządów Drzymały, ludzie boją sie zamieszania i przekrętów z fuzjami/licencjami... Gdyby Groclin chciał normalnie zainwestować w Pogoń, pewnie wszyscy by się cieszyli...
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Heban (Post 554950)
Te słowa Iwańskiego, nieświadomie obrazują krzywy obraz medialności klubów w Polsce i medialną promocję Legii na silę, z przywoływaniem komunistycznych jej sukcesów, gdy armia i PZPN, stali za Legią murem, podczas gdy bez tego wsparcia armii, mimo dalszego wsparcia PZPN, obecna propaganda medialna, wydaje się być jaskrawym nadużyciem faktów i rzeczywistosci.

Jezus Maria ludzie, wy tak na serio?

Co miał powiedzieć po przejściu do Legii? Że się cieszy, że przyszedł do drugiego klubu w Polsce, posiadajacyh prawie najlepszych kibiców, gdzie presja jest prawie największa? Wiadomo, że każdy komplementuje nowy klub ile może, nie doszukujcie się tu jakiś chorych teorii...
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 554941)
jakie to załosne,zreszta jego wielokrotne zachowania i symulacje boiskowe pokazuja ze udawac i klamac potrafi w kazdej zyciowej sytuacjii :)

gdyby przyszedł do Wisły i mówił to samo (o Wiśle :D) to też uważałbyś to za żałosne?

BiQ83 21.06.2008 18:48

Jakich chorych teorii ,nie mów że nigdy nie zastanawiałeś się nad akcentami i rolą mediów w Polsce Konrad?
Kibicowska to owszem w Wiśle jest największa presja ,bo nigdzie chyba niema takich zrzęd jak w Krakowie:).

harthausen 21.06.2008 19:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Konrad. (Post 554984)
C

Hę? Kiedy to było tak, że właściciel klubu nie miał nic do gadania?

Ptak nie miał? Boniek? "ten z Korony" ten z Lecha? Drzymała, Cupiał, Walter?


Przecież nie o to w tym chodzi. Nikt się nie boi rządów Drzymały, ludzie boją sie zamieszania i przekrętów z fuzjami/licencjami... Gdyby Groclin chciał normalnie zainwestować w Pogoń, pewnie wszyscy by się cieszyli...Jezus Maria ludzie, wy tak na serio?

Tu mnie złapałeś na nieścisłości, nazwiska o których piszesz mają/miały decydujący głos. Myślałem o czasach ciut wcześniejszych, kluby w resortach, pieniądze rozliczane/rozdawane/dzielone w klubach bez oglądania się tych, co łożą. A o styku pieniądz prywatny/publiczny w naszej piłce to wolę nic nie pisać, bo żadnych sprawdzonych faktów prócz opowieści nie znam.
Inna sprawa, czy ci wymienieni zawsze o wszystkim decydowali i o wszystkim wiedzieli, ale to chyba nie do ustalenia.


Co rozumiesz pod określeniem "Gdyby Groclin chciał normalnie zainwestować w Pogoń" ?
Jak powinien to zrobić w takim Śląsku by było normalnie i by wszyscy byli zadowoleni?

Mi się zdaje, że to bardzo trudne by zadowolić siebie i innych, w Śląsku sie wyłożyło.
A tego właśnie żałuję, cholernie liczyłem na Śląsk jako znaczącą siłę w naszej kopanej i to pod każdym względem (miasto, klub, kibice).

Niebieski1920 21.06.2008 19:36

Cytat:

Wystarczy ze ta Legia w osobie Deyny wpadala na Slask, wygrywała mecz a cały Slaski gwizdal. Zapytaj taty, mamy, dziadka, babci sasiada co sie na TYM "szpilu" działo
Wiem co sie dzialo. Moj ojciec, wujek, dziadek i inni byli na tym meczu. Cala rodzina gwizdala na Deyne. O|jciec mi nawet opowiadal dlaczego i nie chodzi o to, ze byl z Legii, ale dlatego, ze przed meczem Gmoch zapowiedzial ze w "wyjsciowej "11" zagra ulubieniec Slazakow Bula. Nie zagral, wiec Deynie sie za to oberwalo

Konrad. 21.06.2008 22:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez harthausen (Post 555005)
Co rozumiesz pod określeniem "Gdyby Groclin chciał normalnie zainwestować w Pogoń" ?
Jak powinien to zrobić w takim Śląsku by było normalnie i by wszyscy byli zadowoleni?

Normalnie, z Dyskobolii się wycofuje po sezonie i wyprzedaje zawodników, klub ląduje w II lidze...

Wykupuje x udziałów w Pogoni po sezonie, płaci za reklamę na koszulkach, daje kasę na transfery i buduje klub od podstaw od I ligi...

Tak jak to zrobił Klicki (? ten z korony)...

Cytat:

Mi się zdaje, że to bardzo trudne by zadowolić siebie i innych, w Śląsku sie wyłożyło.
A tego właśnie żałuję, cholernie liczyłem na Śląsk jako znaczącą siłę w naszej kopanej i to pod każdym względem (miasto, klub, kibice).
Śląsk będzie jeszcze znaczącą siłą... Pojawi się stadion, frekwencja, zwiększy się kasa od c+/sponsora lig przed Euro, pojawi się więc i poważny inwestor...

Powoli, nic na hura...

Ogryzek 21.06.2008 22:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Konrad. (Post 555076)
Normalnie, z Dyskobolii się wycofuje po sezonie i wyprzedaje zawodników, klub ląduje w II lidze...

Wykupuje x udziałów w Pogoni po sezonie, płaci za reklamę na koszulkach, daje kasę na transfery i buduje klub od podstaw od I ligi...

Tak jak to zrobił Klicki (? ten z korony)...

Śląsk będzie jeszcze znaczącą siłą... Pojawi się stadion, frekwencja, zwiększy się kasa od c+/sponsora lig przed Euro, pojawi się więc i poważny inwestor...

Powoli, nic na hura...

I za 10 lat będa puchary.... i dobrze nic za szybko i małą łyżeczką:D

PS
Grunt to własne bajoro i nikogo nie dopuszczać:)

Konrad. 21.06.2008 23:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 555079)
I za 10 lat będa puchary.... i dobrze nic za szybko i małą łyżeczką:D

PS
Grunt to własne bajoro i nikogo nie dopuszczać:)

czyli byłbyś za tym, aby Wisła połączyła się ze Spartą Pragą, byle tylko mieć upragnioną Ligę Mistrzów?

Clapham 22.06.2008 02:44

Szczerze mówiąc to chrzanicie z tą Spartą - czystej wody demagogia.

Wszyscy wiemy że taki klub jak Groclin Grodzisk tak naprawdę nie powinien był istnieć. Drzymała na początku chciał wejść w Lecha, tylko że w Lechu wtedy mieli inne porządki i nie chcieli Drzymały, bo za swoje pieniądze chciał mieć władzę w klubie. A tam chcieli mieć swoje bagienko. Przy Amice zmądrzeli, bo wiedzieli że trzeci raz okazja się może nie powtórzyć. Groclin był efektem frustracji bogatego pasjonata piłki odrzuconego przez piłkarskie bagno. Facet przez lata prowadzenia klubu dał się poznać jako człowiek któremu zależy na piłce, dlatego porównanie go do Ptaka uważam za niestosowne, a nawet obraźliwe, podobnie jak przywoływanie przykładu Salzburga. Owszem, fuzja to droga na skróty, problem w tym, że 'honorowe' wyciąganie Pogoni z którejśtam ligi kosztuje pieniądze i czas. 'Honorowe' wyciąganie Korony z którejśtam ligi skończyło się wszyscy wiemy czym. Łatwo być takim honorowym za cudze pieniądze i jeszcze bez szczególnego uzasadnienia patrzeć na niego z góry.

Jeśli przez te dyrdymały Drzymała wycofa się z piłki to ja przynajmniej będę żałował.
Śląsk zrobił duży błąd, bo nie wiem skąd to przekonanie, że sponsorzy będą tak lecieć do nich na łeb na szyję. Wszyscy tak tym Salzburgiem się zasłaniają, a taka sytuacja może zaistnieć właśnie przy sponsorze przed Euro, bo wtedy właśnie pojawią się 'koniunkturaliści'. A do tego czasu nie wróżę zbyt dobrze, bo od ładnych paru lat kisi się ta liga w tym samym sosie i jakoś tych sponsorów czy właścicieli lawinowo nie przybywa. Tym bardziej żal dobrego i sprawdzonego.

flamengista 22.06.2008 08:55

Przekonanie Wrocławian bierze się stąd, że ponoć Orlen mógłby wyłożyć kasę na sponsoring. Albo inna państwowa firma.

Widać liczą ciągle na Schetynę.

Moim zdaniem źle by się stało, była już Wisła Płock i KGHM Zagłębie. Moim zdaniem pieniądze z dywidendy zamiast na sponsoring klubów piłkarskich powinien iść na budowę stadionów, boisk i autostrad. A więc na organizację Euro 2012.

Romano 22.06.2008 19:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 555155)
Przekonanie Wrocławian bierze się stąd, że ponoć Orlen mógłby wyłożyć kasę na sponsoring. Albo inna państwowa firma.

Widać liczą ciągle na Schetynę.

Moim zdaniem źle by się stało, była już Wisła Płock i KGHM Zagłębie. Moim zdaniem pieniądze z dywidendy zamiast na sponsoring klubów piłkarskich powinien iść na budowę stadionów, boisk i autostrad. A więc na organizację Euro 2012.

Czasem ciężko znależć prywatnego sponsora.Nasi biznesmeni czesto wola wywalić kase na kolejny jacht morski niz na sponsoring drużyny piłkarskiej.Gdyby nie spółki skarbu państwa Lechia by nie miała budżetu na ekstraklase.Niestety takie realia mamy w Polsce.Kasa na sponsoring raczej nie idzie z dywidendy tylko funduszu reklamowego itp który ma każde szanujące sie przedsiebiorstwo

warszawiak&vendeta 23.06.2008 00:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Heban (Post 554950)
12345g
Te słowa Iwańskiego, nieświadomie obrazują krzywy obraz medialności klubów w Polsce i medialną promocję Legii na silę, z przywoływaniem komunistycznych jej sukcesów, gdy armia i PZPN, stali za Legią murem, podczas gdy bez tego wsparcia armii, mimo dalszego wsparcia PZPN, obecna propaganda medialna, wydaje się być jaskrawym nadużyciem faktów i rzeczywistosci. I tą jaskrawość tęsknoty i życzeniowości medialnej, czyli zwyczajnej propagandy, Iwański tak pięknie uwypuklił. Bo prawdziwą medialność klubową, kibice w Polsce i niezależne media zachodnie, określiły na 16 miejsce Wisły w Europie a Legii nikt już nie pamięta, bo w rankingach tych nawet nie podano jej faktycznego miejsca, gdyż miejsce to, widocznie musiało być bardzo odległe od Wisły. Wisłę promują wyniki a Legii sama propaganda nie pomoże, nawet w Polsce.

Taa...
Wszyscy stali murem za Legia, a Górnik Zabrze zdobył w tym czasie 14 tytułów mistrzowskich, Ruch też niemało. Jakoś dziwnym trafem nie udawało się tej wszystko mogącej Legii podbierać im piłkarzy. Zresztą skoro PZPN tak murem stoi za Legią, to ciekawe czemu odebrano nam mistrzostwo w 1993 przy aplauzie "terenu". Tego już nikt wytłumaczyć nie potrafi. Śmieszne, ale jak ktoś chce wierzyć jego sprawa. Kibice Cracovii też wierzą w swoją wspaniałą martyrologię.
Nikt nie pamięta Legii? Jak graliście z Lazio, to trener włochów na konferencji prasowej mówiąc o Wiśle powiedziłał "Legia".
Komunistyczne sukcesy? Lepiej sobie poczytaj na ten temat i zobacz ile Legia osiągnęła za komuny a ile np. w latach 90-tych.
Ciekawy jest fakt, że na Górnika Zabrze, który swoje sukcesy zdobywał TYLKO I WYŁĄCZNIE za komuny nikt złego słowa nie powie. Oni są cacy, my be. Tak się akurat składa, że jak taki Górnik Zabrze zagiął parol na kogoś to nie było bata na nich. Ale przecież to nie jest ważne.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Niebieski1920 (Post 554964)
Tym sie nie ma co przejmowac tylko trzeba z tym zyc. Moj ojciec mi opowiadal jak w latach 60 i 70 cale srodowisko oilkarskie pisalo, ze Legia to wizytowka polskiej pilki, ze najwiekszy z najwiekszych klubow. Tylko jak dochodzilo co do czego i Legia wpadala na Slask do Chorzowa czy Zabrza to wyjezdzala z bagazem kilku bramek a ich legendy jak Deyna, Gadocha czy Blaut wygladaly bardzo blado. Tak bylo wowczas, tak jest takze teaz. Tworzona na sile jest potega i legenda klubu, czego nie odzwierciedlaly ani nie odzwierciedlaja wyniki.

A gdzie są teraz te wszystkie Górniki i Ruchy? Tylko Legia co roku walczy o mistrzostwo. Poza Górnikiem żaden klub nie osiągnął w pucharach tyle co Legia. Wisła raz zagrała w 1/4 europejskich rozgrywek, Legia 6 razy (w tym 2 razy przechodząc do półfinału). Chyba nikt nie powie że tam też wszystko bylo kupione i ustawione pod Legie.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Niebieski1920 (Post 555018)
Wiem co sie dzialo. Moj ojciec, wujek, dziadek i inni byli na tym meczu. Cala rodzina gwizdala na Deyne. O|jciec mi nawet opowiadal dlaczego i nie chodzi o to, ze byl z Legii, ale dlatego, ze przed meczem Gmoch zapowiedzial ze w "wyjsciowej "11" zagra ulubieniec Slazakow Bula. Nie zagral, wiec Deynie sie za to oberwalo

Tylko powinszować postawy godnej kibica reprezentacji Polski. Na Deyne zawsze gwizdano na śląsku i właśnie dlatego, że był symbolem Legii, tak jak Lubański Górnika.

Pan Jotka 23.06.2008 01:10

ALe wy macie nasrane..Jakis palant co spowiedzial i chmara 20 sto latkow sie rzuciala na komunistyczna przeszlosc ehhehehee.
O j dzieci dzieci.....
Ocene lat 1945-1989 pozostawcie tym ktorzy zyli i wiedzieli ze zyja( zakladam kazdy powyzej 3 roku zycia:PP)
Kazdy klub byl ziwazany z wladza: WIsla, Legi, wszytskie kluby Slaskie/Nawet Cracovia , ktora sie wypiera sie tego bylo zwiazana. Tyle ze oni akurat zawsze mi siek ojarzyli z takimi nieudacznikami.
Jezli ktos zyl w komunie to musial byc z nia zwiazany-chcial cyz nie chcial. Mentalnie to kazdy na 100%

Poza tym: jezeli jakis klub mial sukces jak Gornik w latach 70dziestaicyh to sie wiele osob z nimi identyfikowalo. N akoniec:
lata 70.-era Gornika, 80.siate-Legii, 90.siate Widzewa-Nowy WIek nalezy do WIsly!!!! I jebac stare czasy~!


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:09.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl