![]() |
Cytat:
|
Cytat:
6 znaków |
Cytat:
|
Cytat:
Idź dalej porównaj go z Rodado, Duarte, Baeną, Zwolińskim, jeszcze lepszy miód. Nie sprawdzając, sądzę, że jako defensywny zawodnik, więcej w ofensywie daje niż Carbo czy Igbekene. |
Cytat:
Pastwienie sie nad liczbami Dudy jest juz nudne. PS. Duda ostatnie mial 4 przez pol sezonu. |
Niektóre osoby po prostu są zbyt ograniczone i dla nich statystyki kończą się na bramkach i asystach. Może gdyby dostęp do platform typu wyscout był bardziej dostępny (czyt. darmowy) to i kibice dostrzegaliby coś, czego w emocjach nie widzą (lub nie chcą widzieć).
Kontynuując wątek dobrej gry naszego zespołu, w tym środkowych pomocników, świetną sprawą będzie przejście na grę trójką w środku pola. W poprzednim sezonie często zbyt wiele ryzykowaliśmy grając dwójką napastników (nawet doceniając ogromną pracę wykonywaną w defensywie przez Rodado z pozycji 10 - to nie to samo, co wkład takiego Ertlthalera). Oczywiście, obaj napastnicy są jakościowi, więc można zrozumieć trenera - szkoda było tracić taki potencjał sadzając Zwolaka na ławkę, ale niestety zbyt dużo było spotkań, w których zacięty Zwoliński nie dawał pozytywów drużynie. Wiele było również spotkań, w których pomimo gry Zwolińskiego + Rodado i tak biliśmy głową w mur, a z minuty na minutę traciliśmy cierpliwość i podejmowaliśmy większe ryzyko tworząc dziurę w środku pola (i Igbekeme i Duda nie potrafią sprintem wrócić za kontrą rywali - słusznie zbierali za to, znaczy się Duda zbierał za to krytykę). Teraz mamy dodatkowo wybieganego Ertlthalera, który wytrzymuje grając na dużej intensywności całe spotkanie. Biorąc pod uwagę problemy z bokami obrony i taktykę z ofensywnym lewym obrońcą, któryś z trójki środkowych pomocników będzie musiał wspierać Krzyżanowskiego podczas ataków Tyszan. Częściowo rozumiem hejt, który spada na Krzyżanowskiego - Mikulec ustawił poprzeczkę bardzo wysoko - poza kapitalną grą w ofensywie miał duży procent wygranych pojedynków w obronie. Nie ma co się oszukiwać, że Krzyżanowski będzie teraz grał na takim poziomie. Jednak za co oberwał w meczu z ŁKS-em? Za przegrane pojedynki 1 na 1 na skrzydle, z których to skrzydłowy rywali posłał groźne dośrodkowania w pole karne. Słuchajcie, po prawej stronie mieliśmy dokładnie to samo, a jakoś nikt nie ruga Jarocha czy Lelevielda tak, jak Krzyżanowskiego. A akurat świetnie grający Lelevield zawinił porównywalnie do Kuby z meczu ze Stalą - nie kontrolował swojego zawodnika który wyszedł sam na sam z Brodą. Jaroch dopuścił do wrzutki, z której Piasecki przestrzelił po strzale głową. Przemilczany został również niewygodny fakt wypracowania 5. bramki przez Krzyżanowskiego. Potrzebny jest lewy obrońca do pierwszego składu na już, bo Krzyżanowski za kadencji Rude był w podobnej sytuacji - pewniaka do gry w 1. składzie i bardzo źle wpłynęło to na jego grę. Jednak nie jest tak, jak można odnieść przegladając forum, że każde zagranie Krzyżanowskiego, czy każda akcja rywali naszą lewą stroną powoduje smród w obronie. Kto oglądał np. mecz ze Slovanem, to również mógl to dostrzec. |
Cytat:
|
Cytat:
|
A ja bym radził wszystkim ochłonąć w szczególności tym, którzy już widzą awans i połknięcie całej ligi. Z oceną młodych też poczekajcie, poczekajcie z tym liczeniem milionów za Kuziemkę i resztę, było wielu młodych, którzy dobrze się zapowiadali, a teraz kopią w słabych ligach. Co do Dudy to już dajcie spokój, to zwykły przeciętniak ligowy. Nie rozumiem pisania o nim, że jest jakimś talentem, chłop zaraz będzie miał 22 lata, a nawet żaden poważny klub się nim nie interesował. Taki Górnik potrafił wyciągnać 4 bańki za Sarapatę, który rozegrał kilkanaście spotkań w lidze. Obyśmy wygrywali jak najczęściej, martwi tylko krótka ławka.
|
Co do Kuziemki to jak najbardziej trzeba go docenić za mecz, bo nie jest MVP tylko dlatego, że Fred strzelił 3 bramki.
Owszem, wiadro lodu na głowę dla zawodnika, bo wygląda, że jedynym problemem Kuziemki może być sam Kuziemka. Dodatkowo drwale przeciwnika bo obawiam się, że po akcji gdzie ogrywa trzech zawodników ŁKSu to będzie wcześniej czy później faulowany. |
Cytat:
To samo zreszta Kutwa. Zresztą bez wzbicia sie na poziom esa to nie ma co liczyć na kąpanie się w banknotach |
Zaraz beda obroncy kasowac Kuziemke, bo juz chyba kazdy zrobil z niego messiego.
Na + taki, ze nie boi sie 1vs1 wiec przygotowałbym go na szukanie faulu w polu karnym |
Jakby strzelił to byłby "messi".
Ale trzeba chłopakowi oddać, że poszedł jak dzik w żołędzie przy 2 golu. https://imgur.com/gallery/wis-ks-kuziemka-CVoutgE |
Cytat:
dzięks To nie Mikulec i jego poziom gry spowodował hejt na biednego Krzyżanowskiego (prostuję nie hejt a KRYTYKA - jak nie rozróżniasz pisz na priv a wyjaśnię różnicę) mylisz przyczynę ze skutkiem. Przyczyną krytyki JK jest jego słaba jakościowo gra. Krzyżanowski w tym momencie jest słabym piłkarzem (być może teraz, być może w ogóle nic z niego nie będzie. Nie wiem tego i nie zamierzam tego już teraz rozstrzygać) - ma braki w grze defensywnej (brak doskoku do rywala, krycie na radar, słaby odbiór) które go dyskwalifikują do gry w podstawowej jedenastce na tej pozycji Poza tym ma bardzo słabą wydolność Jedyne miejsce, w tym momencie, gdzie może się pojawić na boisku, bo nie będzie stanowił zagrożenia dla naszej obrony to lewe skrzydło - do tej pory jego wrzutki były na katastrofalnym poziomie, ale ... coś być może drgnęło (efekt primavery? może..), bo przy 5 bramce dla Wisły w ostatnim meczu wrzucił idealnie do Kuziemki. Pożywiom uwidim Kolejna sprawa to nie miejsce w 11 za Rude źle wpłynęło na jego grę, tylko braki w umiejętnościach gry na lewej obronie i braki wytrzymałościowe I na koniec truskaweczka na torcie: naprawdę porównujesz grę JK (podobno niezłą, nie wiem nie widziałem nie będę komentował) w meczu sparingowym do jakiegokolwiek meczu o punkty gdzie emocje, stres, stawka jest na zupełnie innym poziomie i mogą działać zarówno mobilizująco jak i stresogennie na poziom gry JK? Mistrz treningu niekoniecznie jest mistrzem w grze o punkty.... |
Kuziemka pokazal w tym meczu wszystko to, czego oczekiwalem od dojrzalego pilkarza, Baeny, w zeszlym roku. Przebojowy drybling i podanie dokladnie tam gdzie nalezy. Czy to gora, czy dolem.
Podejmowal wlasciwe decyzje, moze jeszcze brakuje lepszego przyjecie w biegu, bo tam gdzie kontuzji doznal bramkarz przeciwnika, to mogl to lepiej przyjac i moze strzelic bramke. Nie mniej zobaczymy jak teraz sobie poradzi z drwalewem, ktore bedzie go "kosic". To niestety nieuniknione. |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Zasadniczo Kuziemka nie musi caly mecz blyszczec. Wystarczy, ze zrobi 2 akcje w meczu. Chodzi o to, zeby odciazyc Rodado, w sensie krycia go. Zwroccie uwage, ze obroncy LKSu byli bardzo skoncentrowani na Rodado. Fred mial dzieki temu sporo miejsca, Kuziemka jeszcze wiecej. Sprawienie, przynajmniej wrazenia, ze zagrozenie jest ze strony 4 zawodnikow, a nie jednego jak w zeszlym roku, da duzo wiecej przestrzeni. Baena niestety byl jezdzcem bez glowy. Niby gral do przodu, niby szarpal, ale bardzo rzadko z tego cokolwiek wynikalo. Jak juz minal rywala to pilka szla pod linie boczna, albo konczyla na pierwszym obroncy. Dramat. Kuziemka potrafi precyzyjnie podac i gora i po ziemi. Ma tez niezly strzal, ktorego jeszcze nie pokazal. Zobaczymy czy tak jak piszemy oboje, utrzyma ta dyspozycje i chociaz jedna, dwie bardzo grozne akcje w meczu bedzie w stanie wykonac przy wiekszym skupieniu na nim. I trzeba miec swiadomosc, ze nie w kazdym meczu uda mu sie cos spektakularnego. Ma w koncu dopiero 18 lat i nie wymagajmy, ze bedzie ciagnal gre druzyny. Od tego jest Rodado, Erthaler, Fred. |
Cytat:
|
Skoro potrafi zagrac ponad obroncami na glowe Freda w jednym meczu, to bedzie potrafil w kazdym. Problemem Baeny bylo to, ze on to potrafil tylko jak mu przypadkiem wyszlo. Standardem byly przeciagniete albo za krotkie centry. Do tego kilka razy Kuziemka gral bardzo dobrze po ziemi. Czy to asysta u Freda czy u Rodado, ale takze poza asystami. To nie sa przypadki czy "udalo sie". Udawalo sie Baenie. Kwestia jak sobie poradzi z wieksza presja i czy bedzie potrafil znalezc wtedy przestrzenie dla siebie. Pozyjemy, zobaczymy :-)
|
emjot, z tego co pamiętam nie przepadasz za czytaniem długich tekstów, dlatego postaram się zwięźle, od punktów:
* krytyką nie jest pisanie, że w przypadku wystawienia Dudy i Krzyżanowskiego na ogarniętego 1. ligowego rywala dostaniemy do przerwy 4:0 (bo w meczu ze Stalą mieliśmy furę farta) - takie bajkopisarstwo niepodparte choćby jednym przykładem z rzeczywistości jest właśnie napędzaniem hejtu na ww. dwójkę i innych młodych piłkarzy (tak jak bajdurzenie, że Duda zawalił nam wiele spotkań) - wbrew temu, co można tu czasem przeczytać, wstawienie jednego/dwóch młodych piłkarzy do dobrze funkcjonującej drużyny nie wywróci sytuacji o 180 stopni; * zgadzam się, że JK jest obecnie słabym piłkarzem - co więcej, nie ma tu na forum ani jednej osoby, która byłaby jego wielbicielem, co nie oznacza, że powinno je*ać się go za każdą przegraną akcję w defensywie, skoro dokładnie takie same pojedynki przegrywają jego vis a vis, tak jak podałem przykłady powyżej - możecie przemilczać jego dobre akcje i zwalać to na przypadek, tak samo jak ja mogę zwracać uwagę na to, że jego występ nie był tak zły, jak został oceniony; * Jakub Krzyżanowski u Rude był jedynym lewym obrońcą - czyli sytuacja była dokładnie taka sama jak teraz, był u Rude starterem, dopóki swoją grą nie zapracował sobie na wylądowanie na ławce rezerwowych (co nastąpiło bardzo szybko) - braki umiejętności ma duże, czy je wyeliminuje - nie wiemy (sry wy już wydaliście werdykt), obawiam się, że dostaniemy w najbliższym czasie możliwość weryfikacji; a wytłuszczony fragment odnosił się do braku rywalizacji na pozycji, która towarzyszyła JK wtedy i towarzyszy teraz - dostanie miejsca w pierwszej jedenastce z uwagi na brak kontrkandydata do gry ma na ogół negatywny wpływ na formę - bez względu na posiadane umiejętności btw. kto przed Mikulcem grając na lewej stronie obrony tych braków miał niewiele? Kiakos czy Junca mieli również nieduże pojęcie o grze w obronie, a sądzę, że skala "krytyki" JK jest jednak niewspółmierna (ja w przeciwieństwie do was mam większe wymagania od lepiej opłacanego zawodnika z zagranicy, który powinien takiego juniora deklasować umiejętnościami); * porównywanie gry zawodnika w meczu sparingowym przeciwko mocnemu przeciwnikowi ma więcej sensu niż tworzenie scenariuszy spotkań, w których przez braki w obronie JK tracimy X goli - tu króciutko, ale pewnie wynika to z faktu, że Slovan nie wiedział o tym, że po prawej stronie mógł wjeżdżać autostradą w nasze pole karne; na ten moment oceniamy JK po sparingach, 45 minutach ze Stalą (przez pierwsze 20 minut spotkania każdy zawodnik zasługiwał na słowa krytyki) i kilkudziesięciu minutach spotkania z ŁKS-em, w którym już tylko graliśmy na dogranie spotkania - wciąż mała próba; * a co do wyższości innych statystyk niż G+A to brawo, wymieniłeś dwa istotne mankamenty JK w grze obronnej, które mogą mieć o wiele większe znaczenie dla trenera, niż to, czy JK zakończy mecz z golem/asystą i to również ma przełożenie na ocenę piłkarzy z innych pozycji, jak np. pozycja 6/8 w naszej taktyce edit. a propos hejtu, to po meczu ze Slovanem jeden z użytkowników pisał, że oglądał tylko ostatnie 20 minut i słabo wyglądała nasza lewa strona defensywy, a kolejni podłapali i krytykowali JK (bez zmian, niczego w tych Włoszech się nie nauczył) - problem jest taki, że jego już wtedy dawno nie było na boisku... |
Na razie na pilkarzach ciąży "przyjemna presja". Inaczej wyglada mecz z ŁKSem u siebie w 2 kolejce, inaczej wyglądałby w 33.
Kuziemka nie wygladal w tym meczu jak debiutant w seniorskiej pilce, ale jak pełnoprawny gracz druzyny Jopa i to bylo chyba najwieksze zaskoczenie. To trzeba oddac naszemu trenerowi że swiadomie dal okrzepnac Kuziemce miesiącami trzymając go na ławce i powoli oswajajac z rolą jaka ma pełnić. Oby tak dalej |
Cytat:
Kuziemka ma drybling, o czym Pan Trener Mariusz Jop mówił choćby w Studiu 1 Ligii na TVP Sport. Przy okazji, Kutwa strzelając gola miał przed sobą 9 zawodników ŁKSu. Owszem, najbliższy był jakieś 5-6 metrów od niego. Ale na pewno jest to sposób na "autobus w bramce". |
A pamiętacie jak się obawialiśmy, że Rapid nam podkupi Sukiennickiego po meczu na R22? :D :D :D I jakie byly zachwyty i oczekiwania względem niego? :D :D :D
Polecam lodu na głowę, Kuziemka może odpalić, a równie dobrze może być za 3 miesiące wymieniany jednym tchem obok Krzyżana, Starzyńskiego, Sukiennickiego, Młyńskiego, Gogóła. Na razie jedynym 'wunderkidem' który faktycznie się sprawdził i gra pewnie dłuższy czas i w wielu spotkaniach jest Kutwa. Chłopak z którego nikt na starcie nie robił nie wiadomo jakiej gwiazdy. |
Cytat:
Wrózenie po 2 meczach to tylko... wróżenie We will see - jak to mówią mędrcy :D |
Problemem Sukiennickiego jest sam Sukiennicki. Dopoki glowy nie pouklada to nie bedzie z niego zawodnika.
|
Cytat:
Kuziemka nie pokazał nic ponad to co pokazywali Starzyński (miał być drugim Błaszczykowskim) czy Młyński w pojedynczych meczach, miał za to rywali którzy podchodzili wyjątkowo niefrasobliwie do krycia w polu karnym (Duarte mógł strzelić trzeciego gola głową ŁKS-ie z tego samego miejsca gdzie stał niepilnowany, ale podanie nie było tak dobre). Przy czym ja widziałem w nim jakiś tam potencjał w poprzednim sezonie, ale za wcześnie na zachwyty. Niech się chłopak spokojnie rozwija. Cytat:
|
Sukiennicki technikę ma całkiem niezłą. Jego problemem jest raczej sposób poruszania się na boisku i dziwna niezborność ruchów.
Tak, wiem, oceniam trochę jak Smuda po sposobie schodzenia ze schodów, ale tak go widzę. Może powinien uczyć się od początku biegania na boisku? |
Typowa akcja Sukiennickiego to drybling i... potknięcie się na piłce, ewentualnie podanie do rywala. Przy czym naprawdę potrafi szybko zmienić kierunek biegu i te dryblingi na ogół są skuteczne. Co z tego, skoro po wykonaniu trudniejszej części akcji następuje przepalenie styków i ten drugi krok wszystko niweczy. Nonszalancja? Brak koncentracji? Jeśli tak, to może jest to odratowania. Jeśli zaś faktycznie braki w technice i gość nie potrafi podać dokładnie prostej piłki, albo piłka mu odskakuje w biegu z piłką to ten sezon może być dla niego ostateczną weryfikacją. Latem nigdzie nie odejdzie, a jest 2. do gry na lewym skrzydle.
|
Według mnie nieprzypadkowo został odpalony w Rakowie.
U nas miał tego pecha, że został zajechany na początku sezonu 24/25, bo nie było kim grać. Nigdy nie grał tylu spotkań w takich odstępach czasu i chłopa kompletnie zniszczyło fizycznie. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:29. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl