![]() |
My prezenty dawaliśmy i w tych przepchanych meczach.
Po prostu tam przeciwnik był słabszy i nie korzystał z nich w pełni. A taktyka Płocka jest w pełni zrozumiała, bo my prezenty rozdajemy w każdym meczu, więc wystarczy się zamurować, przetrwać początkowy szturm i spokojnie kontrować + czekać na okazje. |
Cytat:
Mecz zostal przegrany z dwoch powodow. Po pierwsze, bledy indywidualne w obronie co nie ma absolutnie nic wspolnego z taktyka. Po drugie bledy indywidualne w ataku, tak tak jesli ktos nie wykorzystuje sytuacji to jest to blad. Jesli ktos permanantnie traci pilke przez nieudane dryblingi lub niedokladne podania to jest to niemniejszy blad niz ten obroncy, ktory gubi krycie. Misiurze trzeba oddac jedno, ze odrobil lekcje. Chlop wie, ze Wisla jest bezzebna w meczach przeciwko druzynom, ktore muruja bramke i tak tez zagral. Nie pajacowal, nie wymyslal na nowo kola tylko popatrzyl jakie wyniki ma Wisla w takich meczach i jakim wzrostem dysponuje w przednich formacjach. Mimo to, gdyby nie prezenty w obronie to "nie przeczytalby (:-D)" Jopa. |
Cytat:
|
Każdy przepchnięty mecz, jak piszesz "w bólach" daje nam 3 punkty.
O to chodzi w tej w grze. Ja już nic nie oczekuję, żadnej pięknej gry itp tylko przepychania meczów. Co z tego, że w każdym meczu mamy ponad 20 strzałów, jak ze względu na taką jakość zawodników, nie zamieniają się one w gole. Mecz z Płockiem spokojnie można było "przepchać" jakby nie włączono trybu ROZDAJEMY PREZENTY. Owszem, my nie graliśmy wybitnie ale Płock, jak dla mnie, nie grał nic. |
Cytat:
A tutaj Jop postanowił otworzyć im drogę do bramki dając Dudę do środka. Cytat:
Wszystko ma początek w błędach Jopa. |
Cytat:
Ja rozumiem, że jesteś uczulony na młode polskie talenty, ale Duda wcale nie zagrał gorzej od Igbekeme, Poletanovica, (żeby trzymać się zawodników środka pola), ale też i od Baeny, Freda, a już na pewno od Urygi, Jarocha, Łasickiego, czy Zwolinskiego. Cytat:
Jak sobie wyobrażasz gę skrzydłami, gdy krasnala Baenę kasował w palcem w dupie ten wiking na lewej obronie, a dośrodkowania Mikulca czy Freda były w gruncie rzeczy prezentami dla rywali? Zgadzam się z tobą, że przegraliśmy pressing i nie można było kontrować, ale w momencie, kiedy nawet udawał się odbiór to my nadal z uporem maniaka rozgrywaliśmy piłkę od tyłu z szybkością wozu z węglem, czyli środkowy pomocnik lub skrzydłowy do Urygi, ten do Jarocha, ten do Urygi, ten do Łasickiego, ten do Letkiewicza, ten do Urygi... Ile tak można? Dla mnie największym błędem Jopa nie były wybory personalne, lecz sztywne trzymanie się taktyki barcelońskiej czyli spokojne podchodzenie wolnymi podaniami pod pole karne rywala. No bo my jesteśmy Wisła - mamy moc, więc w końcu samo wpadnie. Niestety - nie mamy Yamala, nie mamy Pedriego czy Raphinii. :evil: Im szybciej Jop się w tym zorientuje tym lepiej.:evil: |
@FraMat - jestem uczulony na wystawianie słabych piłkarzy zamiast lepszych, bez względu na powody.
Duda w środku pola zagrał dramatycznie, on się nie nadaje na tę pozycję. Poletanović wprowadził trochę spokoju i odbiorów, raz dobrze wrzucił - ale wszedł kiedy jego atuty nie były już kluczowe, bo ani nie było czasu, ani - czego bronić. Błąd Letkiewicza przy pierwszej bramce był ewidentny, ale jakim cudem weszli w naszą obronę jak w masło? Brak odbiorów, asekuracji i pressingu to brak kontr i nieustanne zagrożenie własnej bramki. Wyszydzany tutaj Alfaro dymał w asekuracji pod własne pole karne i wygrywał piłki. Ile piłek odzyskał Duda w środku pola? Ale dalej pompujcie Kacperka, zobaczymy jak to się skończy... P.S. Baena jako jedyny robił zagrożenie ze skrzydła i złapali na nim dwie żółte kartki. Regularnie robił z piłkarzy Wisły Płock wiatraki. Dwa razy powinien lepiej podać jak szliśmy w przewadze, tyle że tylko on w ogóle miał takie sytuacje... |
Cytat:
Jakbym był w klubie to bym Mu znalazł dobrego psychologa sportowego bo moim zdaniem oprócz tego co napisałem wyżej, siada Mu coraz bardziej psyche po kolejnych błędach i stąd coraz większa nerwowość i kolejne błędy. Może psycholog pomógłby to odwrócić. |
Cytat:
Talent to nie gotowy piłkarz, ogrywanie talentu oznacza tracenie punktów z powodu jego błędów. Dlatego jestem tak bardzo sceptyczny wobec zapychania składu młodymi, średnio utalentowanymi piłkarzami przy jednoczesnej grze o awans. Jednocześnie - nie ma sensu skreślać chłopaka bo wpadł w dołek. |
Cytat:
Obrona wyborów personalnych Jopa w tamtym meczu jest tak samo beznadziejna i daremna, jak obrona książki Rafał jako poważnej literatury faktu :evil::-D Cytat:
|
I kto ma grać Broda?? Zamienił stryjek....ale zawsze pozycję bramkarza traktowało się u nas wiadomo jak....
|
Cytat:
Czy Duda nie był raczej ustawiony jako środkowy pomocnik, a defensywnym był Igbekeme? Czy wrzucisz pozostałe statystyki Dudy? |
Cytat:
|
Cytat:
Oczywiście - mam na myśli normalną sytuację, nie kiedy jakiś idiota który nie umie dryblować próbuje to robić i traci piłkę przed polem karnym. Albo gówniarz któremu się wydaje że jest nowym Neurem podaje do rywala. Wtedy można już tylko liczyć na cud. Ale w normalnej sytuacji asekuracja to rola całego zespołu. @Framat - ale jakie inne statystyki chcesz? Uważasz że Duda jest zwolniony z gry obronnej? Rodado wraca, Poletanović ma świetne statystyki i tu, i tu, ale magiczny Kacper nie musi? Do przodu oddał strzał w środek bramki i raz dobrze wrzucił ze stojącej piłki na kilkanaście prób. Zagrał beznadziejnie na środku. Jakie niby Twoim zdaniem ma statystyki skoro w całym meczu praktycznie nie stwarzaliśmy zagrożenia? To tak jak z Sukiennickim który miał pokazać potencjał zwolniony z gry obronnej i jak już pokazał, to dostał wędkę w 45-tej minucie. Duda był do dupy w tym meczu. Trochę mniej za Rodado, bardzo na środku. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:28. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl