![]() |
Cytat:
|
Zastanawiam się co ten Karcz pali nocami po zakończonych spotkaniach, żeby Kutwie dać 4 za ten mecz. Wiem, że przerwał jedną groźną akcję bramkową na początku, wiem, że miał asystę przy drugiej bramce (aczkolwiek to było banalne podanie, 99% tej bramki to Angel), ale to, w jaki sposób on traci piłki podając do nikogo, jak on się porusza, jaki jest często spóźniony...
Powiedzieć, że graliśmy w 10, to jak nic nie powiedzieć, Karcz natomiast chyba nie oglądał tego meczu. Jak nam nie przełożą meczu z Miedzią, to będzie on miał dokładnie taki sam przebieg jak ten z Arką. Od 60 minuty siądziemy fizycznie kompletnie i jeśli nie będziemy mieć w zapasie 2-3 bramek, to go przegramy. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Najgorsze jest to, że nasz właściciel debil nie pomyśli już o stoperze pomimo tego, że:
1. Uryga jest dramatycznie słaby. 2. Colley kontuzja na sezon. 3. Łasicki wraca po kontuzji więc będzie dochodzić do jakiejkolwiek optymalnej formy (jak na niego oczywiście czyli wciąż słabej) przez pół roku. 4. Biedrzycki to w zasadzie pół stopera skoro zamierza na zmianę grać i pauzować za czerwo. No niewyobrażalny debil. Ale .... tam, ściagnijmy 174 środkowego pomocnika który i tak nie odciąży beznadzejnego Kutwy XD |
Cytat:
Karcz ma to samo co kilka osób tutaj - jak Polak to +1 do oceny, jak młody to +2. Odejmij i wszystko się zgadza. @FraMat - czyli nie Kutwa, Biedrzycki, Mikulec, Sukiennicki zagrali słaby mecz, tylko Carbo (ale on "chyba zaliczył asystę"). Jasne. Tym razem w ogóle oglądałeś mecz, czy Ci rwało? |
Cytat:
Granie Kutwa wynika jedynie z potrzeby chwili. Jak widać przy takiej obronie to nasz bramkarz ma kupę roboty, więc i pomysł z Letkiewiczem pewnie póki co jest odłożony do archiwum. Więcej opcji brak. Każdy wybór to jakieś osłabienie. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Czy w klubie mają sobie powiedzieć: "To nie ważne że czekamy na odpowiedź od 3 stoperów z których chcemy kogoś wybrać, nie można ściągać zawodników na inne pozycje, macie siedzieć i patrzeć w sufit".? Była opcja pozyskania Igbekeme, to go ściągnęli. Nie narzekamy. I Kutwa nie będzie naszym młodzieżowcem na cały sezon. Wszystko wskazuje na to że Starzynski się ogarnął. Jestem przekonany że intensywnie pracują nad obrońca tej jakości, że na pewno Wisła nie jest dla niego pierwszym wyborem. I temat się przeciąga. Chyba sie z tym pogodzono że walka może trwać do końca okna. Oby tylko to wszystko się obroniło. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Ktos pisal, ze Moskal ich zle ustawia - ze to wina Moskala, ze stracona bramka po SFG -
Uryga twierdzi co innego: Uczulaliśmy się nie raz po poprzednich meczach, że musimy się skupić bardziej na tym zabezpieczeniu stałych fragmentów gry w naszej ofensywie, bo to stały fragment i to przeciwnik powinien się obawiać, a często niestety - czy dziś ta bramka, czy wcześniej wiele sytuacji było takich, że ta asekuracja tego stałego fragmentu gry nie wygladała tak jak powinna i to kończyło się tymi sytuacjami, tymi kontrami przeciwnika. |
Wszyscy skupiliśmy się na obronie, ale mamy w zespole jeszcze jedną tragedię. Jest nią skuteczność wszystkich poza Rodado. Nie wiem na jakim poziomie swojej formy jest Kiss, ale na razie wygląda, jakby nie był w stanie organicznie strzelić bramki. W ten trend wpisuje się Baena, Sukiennicki, Carbo (ma trochę inne zadania). Super strzelcem nie był James. Aż strach pomyśleć, jak to nie daj Boże będzie wyglądało w przypadku w razie kontuzji Ángela, kartek, nieuniknionych wahań formy.
|
Cytat:
Carbo był znowu jednym z najlepszych na boisku. Nie bezbłędny, ale gdyby nie on i jego odbiory przerżnelibyśmy ten mecz. Ktoś musi odbierać piłki po kontrach jakie robią nasze wunderkidy w środku. |
Cytat:
I nie bawi mnie to. Pokazuje to bowiem sytuację, co dzieje się, gdy nasz najlepszy pomocnik nie ma dnia. On praktycznie nie miał żadnych odbiorów, za to mnóstwo strat i spóźnionych reakcji. Podejrzewam, ze ci rwało transmisję. Sukiennicki i Kutwa całkiem dobrze sobie radzili. Na pewno nie mieli tyle strat, co Carbo. Biedrzycki grał na dużym ryzyku i pokazał się kilka razy dobrze także w grze do przodu, ale rozumiem, że na całości jego występu rzutują dwie żółte kartki. |
Cytat:
Jesteś nieźle odklejony. Carbo łata środek przez tych dwóch wunderkidów właśnie. Sukiennicki przydaje się tylko do pressingu, ew. jak dostanie podanie na dobieg. Jeśli tylko dostanie piłkę w środku pola to po akcji - albo holowanie do czasu kiedy rywale się ustawią, albo strata na groźną kontrę. O Kutwie napisano tutaj już wszystko, ale o dziwo ma lepsze podanie niż Sukiennicki. To nie był dobry mecz jak na Carbo, ale i tak był jednym z najlepszych na boisku. Nawet jak jest wykończony, ma słabszy dzień to jest poza zasięgiem Kutwy, Sukiennickiego i Gogóła. I tak, jest to problem, dlatego rozumiem sprowadzamy Igbekeme. A to nie jest tani piłkarz... |
Czyli Carbo zagrał słabo ale był lepszy od Kutwy, więc można go pochwalić :D
|
Cytat:
Strata punktów z Arką to praca zbiorowa, ale niektórzy zawalili o wiele więcej niż inni. |
Cytat:
Bo prostu wszystko co napisałeś po "ale" to bełkot bez znaczenia. Gość jak na siebie zagrał słabo i to jest wyznacznik, a nie gra parodysty Kutwy czy innych talentów. Oni nawet w jednym meczu nie zbliżyli się do poziomu Carbo, więc zastawianie ich ze sobą to idiotyzm. Carbo i Rodado to nasi liderzy, więc oczywiste jest, że należy wymagać więcej. |
Carbo jeden z najlepszych na boisku?
Chyba w czwartek ze Spartakiem - bezapelacyjnie. Niestety wczoraj miał dużo gorszy dzień. Widać było, że się dobrze nie zregenerował po poprzednim meczu, bo nie dojeżdżał fizycznie i raził niedokładnością. Na jego tle Sukiennicki wyglądał lepiej, a Kutwa był... sobą, czyli czapka niewidka. Raz jak fajnie wyszedł dryblingiem to zaraz głupio stracił i z tego go zapamiętałem. To, że Carbo był lepszy od Kutwy to nie powód, aby go chwalić, bo Kutwa na ten moment gra tylko ze względu na przepis młodzieżowca. A i to się może skończyć jeśli James jest w dobrej formie fizycznej, bo Piotrek ostatnio mocno naciska na pierwszy skład i jest jeszcze opcja z Letkiewiczem w bramce. Wczoraj zdecydowanie najlepszy był Rodado, dobry mecz zaliczyli Uryga z Jarochem. Fajne zmiany dali Fred ze Starzyńskim. Mikulec i Biedrzycki w swoim stylu, pierwszy fajnie w ofensywie i niemiłosiernie wiatrakowany w defensywie, a drugi bardzo pewnie nie licząc kartek, w tym drugiej moim zdaniem idiotycznej. Nie fauluje się rękami jak ma się kartkę. To już lepiej byłoby gościa puścić sam na sam i pozostać na placu. Inna kwestia czy facet w ogóle miał szanse dojść do tej piłki. No niestety inteligencja boiskowa to nie jest mocna strona Biedrzyckiego. Uryga też jest słoniem, ale jego błędy wynikają, że słabych parametrów fizycznych, nie z głupoty. O ile Uryga ma kłopoty, gdy gramy wysoką defensywą, o tyle Biedrzycki się do takiej gry w ogóle nie nadaje bo (jak mawiał klasyk) może prywatnie to jest super inteligentny facet, ale boiskowo idiota. Pochwaliłbym za ten mecz Baenę, ale skoro ze swoim gazichem został w blokach przy 1 golu to nie ma w sumie za co. Jakiekolwiek dobre wrażenie zrobił w tym meczu to je tą jedną akcją zatarł. Cziczkan dobry pewny mecz, przy golach bez szans. Nie ma go w sumie za co za bardzo chwalić, bo nie miał jakichś świetnych interwencji, po prostu po tym paralityku Ratonie to każdy bramkarz, co sobie piłki do bramki sam nie wrzuca jawi się niczym bramkarski Zeus. Miła odmiana mieć przyzwoitego bramkarza w bramce po tym pieprzonym turyście. |
Cytat:
Żeby znaleźć najsłabsze elementy trzeba oceniać obiektywnie, a nie - Kutwa +2 do oceny bo młodzieżowiec, Sukiennicki +2 bo mega talent. To jest właśnie patologia uskuteczniana przez mózgi takie jak Ty - dowalanie się do najlepszych piłkarzy, bo nie wzięli na plecy reszty. Dlatego wg. niektórych idiotów brak awansu był winą Muli i Fernandeza bo taki Młyński ma jeszcze czas i Sobolewski go dopiero buduje :lol: Nie musisz się ze mną zgadzać, ale to że wszystko po "ale" przerosło Cię intelektualnie nie oznacza że to był bełkot. Po prostu nie uznaję zasady "wszystkim po równo", albo - jak to często jest przedstawiane - "wszyscy wypierdalać!". Ale nie musisz przecież mnie czytać, wyżej masz FraMata. |
Cytat:
Pokaż gdzie ja Kutwę chwalę albo Sukiennickiego. Obaj zagrali fatalnie. Ty tu piękne fikołki uprawiasz byle tylko zrobić dupochron Hiszpanom. Cytat:
Nie wiem czy wiesz idioto ale zarobki Carbo są diametralnie inne niż Kutwy czy Sukiennickiego, więc naturalnie i oczekiwania mam wyższe. Podasz jakiś cytat gdzie chwalę Młyńskiego? Chętnie poczytam. Cytat:
Intelektualnie to ty już dawno przestałeś dojeżdżać jak po raz kolejny skompromitowałeś się wyliczając średnie Rude i Sobolewskiego, a kiedy Ci to przestało pasować do narracji to próbowałeś to odwrócić w żart. To co pisałeś o Omranim też przejdzie do historii tego forum. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Stary już jestem, ale dawno się tak nie zagotowałem przez sędziego. Szkoda, bo chłopaki naprawdę zagrali ambitnie..
|
A może ktoś wytłumaczyć dlaczego gwizdano na Sobczaka?
Przecież odszedł od nas "przymusowo" , zarzut, że jest teraz w śwince jest chybiony. |
tego oliveire brac
|
Cytat:
Jeśli chodzi o takich piłkarzy jak Kutwa, Biedrzycki, Mikulec, Sukiennicki, wiem, że Ty się nimi odpowiednio zajmiesz. Nie chce ci wchodzić w paradę. Ja, natomiast zwracam uwagę na coś, czego Ty nie dostrzegasz: Carbo zagrał wczoraj wyjątkowo słaby mecz ukoronowany asystą przy stracie drugiego gola. To wina tego, że mamy w środku jednego pomocnika, który pomimo sowich zalet jest powolny, ma już swoje lata i jest nadmiernie eksploatowany - nie za bardzo może grać na wysokim poziomie przez kolejne trzy dni z rzędu. Pozostaje trzymać kciuki, że Igbekeme jest dobrze dysponowany, a w czwartek przeciwko Cercle Carbo zagra o wiele intensywniej. |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:05. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl