Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   29 kolejka, Resovia Rzeszów - Wisła Kraków, wtorek 23.04,2024, 20:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10993)

Vashut 24.04.2024 08:10

przecież mówil że spodziewa się cięzkiego meczu.. eh, tm razem nie trafił ze składem wyjsciowym ani ze zmianami, teraz juz nie ma wymówek - nie wygranie ktoregoś z dwoch najblizszych meczy to bedzie sabotaż, potem Lechia - wszystko sie może zdarzyć, pewnie remis, Gieksa na wyjezdzie remis na koniec Terma na wyjebce u siebie 3pkt to poinno dać 3-4 miejsce

wolfy 24.04.2024 08:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Vashut (Post 1621267)
przecież mówil że spodziewa się cięzkiego meczu.. eh, tm razem nie trafił ze składem wyjsciowym ani ze zmianami, teraz juz nie ma wymówek - nie wygranie ktoregoś z dwoch najblizszych meczy to bedzie sabotaż, potem Lechia - wszystko sie może zdarzyć, pewnie remis, Gieksa na wyjezdzie remis na koniec Terma na wyjebce u siebie 3pkt to poinno dać 3-4 miejsce

Jak będzie wpuszczał Krzyżanowskiego to raczej o wejście do szóstki będzie trudno :D Ale Rude się nie uczy.

Patryko 24.04.2024 08:24

W sumie Rude nie miał wczoraj wyjścia - musiał wpuścić kogoś za Juncę, który jechał już na oparach. Miał do wyboru Krzyżanowskiego, Szota albo Satrustegiego. Szczerze powiedziawszy wyboru mu nie zazdroszczę, wszyscy są siebie warci w tym momencie.

wolfy 24.04.2024 08:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1621269)
W sumie Rude nie miał wczoraj wyjścia - musiał wpuścić kogoś za Juncę, który jechał już na oparach. Miał do wyboru Krzyżanowskiego, Szota albo Satrustegiego. Szczerze powiedziawszy wyboru mu nie zazdroszczę, wszyscy są siebie warci w tym momencie.

Przepraszam bardzo, ale Szot i Satrustegui przynajmniej wracają do obrony, a nie mają wywalone jak nasz wunderkid obserwujący akcje rywali z bezpiecznej odległości. Krzyżanowski zawala co mecz, Rude wiedział co robi.

Cymes 24.04.2024 08:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1621242)
Żyro po kontuzjach jest wrakiem. Nie nadaje się na skrzydło. Nie mówiąc już o wsparciu kogokolwiek. Również nie mam do niego pretensji, tylko do jakiegoś zjeba, który go sprowadził.

Wystarczy, że skakałby do główki z w sumie niezbyt wysokim Kelechukwu. Żadne cuda nie były tu potrzebne, z dużym prawdopodobieństwem załatwiłoby to sprawę. Później to już tylko efekt domina. Murzyn kompletnie nie naciskany odgrywa górną. Krzyżanowki idzie do niekrytego obrońcy. Gogół nawet asekuruje, ale daje się zgubić na 2-3 metrach, a na krótkim słupku nie ma nikogo kto odciąłby Górskiego od piłki. Klasyczna przewaga na skrzydle, którą perfekcyjnie wykorzystała Resovia.

FraMat 24.04.2024 08:43

Teraz na forum będzie jazda po Krzyżanowskim.
Tak, wiem, nie pomógł przy starcie bramki. W poprzednich meczach tez popełniał błędy.
Te błędy jednak nie miałyby żadnego znaczenia gdybyśmy mieli trenera a nie analityka i atakowali bardziej dynamicznie, agresywnie strzelając co najmniej dwa, trzy gole i wygrywając z palcem w dupie, jak powinniśmy byli to zrobić.
Poszła się paść kolejna, modna na forum teza, że Rude umie w zmiany.
Nawet tego nie potrafi.
Wymyśla jakieś cudowne ustawienia, recyrkulacje, tworzenie przewagi w określonej strefie, asymetryzm i... traci na potęgę punkty,

Szneka 24.04.2024 08:43

Po takich meczach jak ostatnie zapytam- po kiego ch uja im awans? Jako klub zostaniemy z tym, nieudacznikiem na ławce, do tego 80% składu zostanie i skończymy jak Ruch w tym roku.
zostaną w 1 lidze. odejdzie max 2-3 ludzi. dalej będą mogli wybierać mecze w których się starać w których nie. znowu pograją w PP i kibice będą ich kochać. Gdzie taki Villar Bregu Duda czy Krzyżanowski czy Uryga będą mogli tak bezkarnie w ch uja walić a mimo to będą mieli pewne miejsce w składzie?
raz trener, dwa dyrektor, trzy 3/4 składu wyjebać bez prawa powrotu.
w czym byliby gorsi Gostomski, Mikulec, Ibe-Torti, Zarówny, Bartlewicz od Ratona, Krzyżanowskiego, Dudy, Baeny, Villara, Bashy i Omraniego?

swiety37 24.04.2024 08:45

Wie ktoś może czym Eneko podpadł że tak mało gra? Bo musi to być coś poważnego skoro bliżej 1 składu są Krzyżanowski i Szot, którzy są w tragicznej formie.

Patryko 24.04.2024 08:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez swiety37 (Post 1621275)
Wie ktoś może czym Eneko podpadł że tak mało gra? Bo musi to być coś poważnego skoro bliżej 1 składu są Krzyżanowski i Szot, którzy są w tragicznej formie.

Trudno w to uwierzyć, ale jest zapewne w jeszcze gorszej formie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szneka (Post 1621274)
Po takich meczach jak ostatnie zapytam- po kiego ch uja im awans?

Awans jest nam potrzebny jak tlen, nawet jeśli mielibyśmy za rok spaść. W naszej sytuacji jest to gigantyczny zastrzyk gotówki i szansa na konkretnych sponsorów koszulkowych (kontrakt z Orlenem kończy się w lecie, jeśli mnie pamięć nie myli).
Nie rozumiem po co pytasz o rzeczy jasne jak słońce.

Szneka 24.04.2024 08:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1621276)
Trudno w to uwierzyć, ale jest zapewne w jeszcze gorszej formie.



Awans jest nam potrzebny jak tlen, nawet jeśli mielibyśmy za rok spaść. W naszej sytuacji jest to gigantyczny zastrzyk gotówki i szansa na konkretnych sponsorów koszulkowych (kontrakt z Orlenem kończy się w lecie, jeśli mnie pamięć nie myli).
Nie rozumiem po co pytasz o rzeczy jasne jak słońce.

Patryko ja zapytałem w imieniu zawodników. Wiadomo , że też chcę grac w extraklasie tylko nasze gwiazdy nie za bardzo chcą

Patryko 24.04.2024 08:56

Premia za awans, o ile jakaś będzie? Lepsze kontrakty? Szansa pokazania się na boisku Legii, zamiast Znicza Pruszków? Powodów widzę co najmniej kilka.

speedfashion 24.04.2024 08:56

Szybciutka weryfikacja tego całego optymizmu, któremu człowiek się dał ponieść. No ale jak się strzela w 92, a traci w 93, to jednak coś nie bangla.

Teraz wejdziemy w narrację, że za Sobola to jednak było, potem będzie, że czas pożegnać Hiszpanów i postawić na polskich wyrobników, a za rok będziemy pisać, że Kiko to jednak był gość.
I tak się żyje na tej wsi.

TommyTSW 24.04.2024 09:00

Oni po 2tyg przerwy w rozgrywkach na kadrę odpuszczają Chrobrego (4 dni przed półfinałem) teraz grają co 3 dni (w piątek mecz z PBB) 4 dni później finał na Narodowym, 4 dni po finale mecz w Sosnowcu, więc baraże to może zobaczymy jak Łęczna, Motor czy Odra zacznie seryjnie przegrywać.

Markus 24.04.2024 09:03

Marny wynik i mecz, tym razem z kilkoma dużymi błędami Rude:
- zły dobór wyjściowej 11. Miki i Bregu nie powinni się w niej znaleźć w takiej dyspozycji. Alf również od początku powinien grać na lewej stronie, a nie jako ofensywny pomocnik, bo bardzo wiele wtedy traci.
- generalnie złe zmiany poza wpuszczeniem Baeny za Mikiego.
- przewartościowywanie Krzyżanowskiego, które się dzisiaj kolejny raz mocno zemściło
- zbyt defensywne nastawienie całego zespołu. Przez pierwszą połowę koncentrowali się głównie na bronieniu, a nie atakowaniu, co było także efektem wystawienia zbyt słabych skrzydłowych. Resovia blokowała środek, a nasze boki nie działały, bo skrajni pomocnicy znów nie dowozili. Brak drugiego napastnika na boisku sprawiał, że Rodado nie miał z kim grać jak i Junka komu dośrodkowywać.

Do tego wszystkiego tradycyjnie doszły horrendalne błędy indywidualne zawodników, oraz za wolne operowanie piłką, brak gry z pierwszej.

To co zrobił Józek w drugiej połowie to był jakiś kabaret. Sztuką było nie strzelić wtedy gola, ale on oczywiście jest sztukmistrzem lepszym od Copperfielda. W ogóle nie wiem, co on robi w polu karnym rywali, bo strzelać kompletnie nie umie w żaden sposób i w jakiejkolwiek sytuacji. Jest tu jeszcze gorszy niż Duda. Przez swoją wybitną zwrotność zawalił również drugiego gola do spółki z Krzyżanowskim i Gogółem. Jak zauważył Cymes nie popisał się wtedy też Żyro.

Frustrować może ciągłe wpuszczanie Krzyżanowskiego, na co zwraca uwagę Wolfy. W obecnej dyspozycji nie powinien grać i to jest gigantyczny błąd Rude. Domyślam się, że może chodzić mu o to, iż dysponuje lepszym dośrodkowaniem niż Szot, czy Eneko, ale cóż z tego skoro zawala bramki. W klubie na pewno jest też ciśnienie na budowanie tych "wunderkidów", by potem zarabiać na nich mityczne miliony, lecz jeśli Rude mu się poddaje, to fatalnie o nim świadczy. Nie da się jednocześnie ogrywać takich orłów jak Krzyżanowski i nie tracić przez to regularnie punktów. Albo, albo.

Smucić może też brak koncentracji na boisku niektórych zawodników. Łasicki, który generalnie grał przyzwoity mecz, popisał się nią zwłaszcza pod koniec pierwszej połowy, kiedy puścił na rzut rożny piłkę, którą powinien był spokojnie wybić na aut. Jaroch tego typu zagraniami popisywał się zwłaszcza w drugiej połowie - te złe wybory tworzą jedynie szanse rywalom. Prawie każdy Wiślak miał ich wczoraj mnóstwo, włącznie z Hiszpanami.

Gogól też nie jest jeszcze gotów, by grać bez osłabiania zespołu. Przez całą drugą połowę miał tylko jedno udane zagranie: asystę do Angela. Poza tym momentem same błędy i straty. Tak nie można, to kosztuje.

Na Podbeskidzie paru zawodników z obecnej kadry nie powinno być nawet na ławce. Czas na powrót do gry z Rodado w roli ofensywnego pomocnika.

Karherop 24.04.2024 09:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1621261)
Resovia tragicznie słaba, jedynie grali "na aferę" , a my bylismy bezradni przez całą pierwszą połowę. W drugiej coś ruszyło, dobrą zmianę dał Baena i zamiast dołożyć drugiego napastnika to trzymał 90 minut tego bezproduktywnego Dudę. Jestem daleki od chwalenia Gogoła , ale wszedł i zanotował asystę , kiedyś strzelił gola z GKSem Katowice , a Duda ?:lol: Już nawet nie mam większych pretensji o stratę gola na 1-1 , bo było wiadomo ,że Resovia ruszy całym zespołem , tak słabego rywala trzeba było wypunktować dużo wcześniej.

Gogol zaliczył asystę ale to ile strat zaliczył to dwóch rąk ci zabraknie.

To był nasz bardzo słaby mecz i te 3 punkty wczoraj tylko zamazalyby obraz prawdziwego przebiegu gry.

Ostatnie czego bym chciał to żebyśmy awansowali do baraży na farcie. Albo sobie coś wywalczymy, albo to po prostu mam się nie należy.

fansorina 24.04.2024 09:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1621276)
Trudno w to uwierzyć, ale jest zapewne w jeszcze gorszej formie.



Awans jest nam potrzebny jak tlen, nawet jeśli mielibyśmy za rok spaść. W naszej sytuacji jest to gigantyczny zastrzyk gotówki i szansa na konkretnych sponsorów koszulkowych (kontrakt z Orlenem kończy się w lecie, jeśli mnie pamięć nie myli).
Nie rozumiem po co pytasz o rzeczy jasne jak słońce.

My to wiemy, tylko niech się o tym dowie Jarek K., bo to on robi wszystko byśmy nie awansowali kolejny raz.

Jagul 24.04.2024 09:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1621283)

Na Podbeskidzie paru zawodników z obecnej kadry nie powinno być nawet na ławce. Czas na powrót do gry z Rodado w roli ofensywnego pomocnika.

Rozumiem, że na 9tce Omrani, bo przecież nie POLAK Sobczak :P

Jaroo1 24.04.2024 09:42

Złe zmiany Rude :D A kiedy były dobre?
Dla fachowców jk Markus, wpuszczenie Junci na Znicz to był majstersztyk. A tak na prawdę to Rude chuja się zna na trenerce, taktyce, motywacji. Wystawia skład obojętnie jaki, nic nie gra, także musi robić zmiany zaraz po przerwie. I w ten sposób np "musiał" wejść Junca ze Zniczem, a że nie ma kondycji ale ma dobrze ulozona stopę i wszedł na rywala, który stał w miejscu, to mu po prostu wyszło te parę dośrodkowań. Czy to był wielki plan Rude? Wątpie. Gdyby tak było to powinien podobnego zabiegu próbować w tym meczu i dać Junce bez kondycji na rywala zmęczonego, wręcz kazać najpierw w 1 połowie lewemu obrońcy zabiegać prawa stronę Resovi.

Baena dobra zmiana. Wow. No po prostu wszedł na bisko i akurat se więcej pobiegał. Teraz dobra zmiana to dlaczego ze Zniczem w 1 jedenastce źle mu poszło?

Czyli tak, trener zna się na trenerce więc wpuszcza odpowiednich graczy bo analizuje mecz na bieżąco. Hmmm a to nie jest tak, że skoro ma tych samych graczy i materiał przedmeczowy do analizy to jeśli się zna, powinien wystawić pierwszą 11, która od 1 minuty będzie rozklepywać rywala?

Także chuja się zna. Nie umie nic a zmiany robi co mecz z konieczności. I tam gdzie rywal siądzie i nie jest już groźny to lepsi jakościowo pilkarze Wisly, dodatkowo jeśli się zmobilizują sami w sobie, potrafią strzelać i wygrywać.

Za Sobola było lepiej. Tam rzeczywiście była masa atakó, strzałów i można było mówić, że brakuje tylko skuteczności. Tutaj nie ma nic. Sa tylko co jakiś czas dzikie zrywy, a tak to większosć meczu przespana. Bramek mało strzelonych, dużo traconych. Dramat to jest.

speedfashion 24.04.2024 09:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1621293)

Baena dobra zmiana. Wow. No po prostu wszedł na bisko i akurat se więcej pobiegał. Teraz dobra zmiana to dlaczego ze Zniczem w 1 jedenastce źle mu poszło?


Może dlatego, że cały mecz przesiedział na ławce. No ale kto by się przejmował weryfikacją tego, co pisze. No nie? :D

Jaroo1 24.04.2024 10:05

Mój błąd. Zapewne skojarzyłem, że w meczu z Płockiem grał i szło mu słabo.

black 24.04.2024 10:14

Pasowały by już jakieś podwyżki dla naszych pseudokopaczy prezesie!!!

p.s. Jesteśmy cienkimi bolkami z 90% niezdarnymi,przepłaconymi i leniwymi piłkarzykami,trenerem bez wyników w swoim życiorysie,kulawym sztabem szkoleniowym i oczywiście prezesiną niedającego się na tą funkcję.

speedfashion 24.04.2024 10:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1621298)
Mój błąd. Zapewne skojarzyłem, że w meczu z Płockiem grał i szło mu słabo.

Ok, prawda, z Płockiem było, jak było. W ogóle to wybacz, bo patrzę na mój post i ma taki czepialski wydźwięk, że aż wstyd. :) Chodziło tylko o sam fakt.

A już tak abstrahując: pozostaje zdać się na jakieś czary i wierzyć w to, że skoro rok temu mieliśmy wszystko we własnych nogach i daliśmy ciała u siebie z Sosnowcem, a potem z Puszczą, to w tym - pomimo totalnie niesprzyjających okoliczności - szczęście się w końcu uśmiechnie. :D
I to chyba na ten moment jedyna przesłanka do optymizmu, którą mam.

wolfy 24.04.2024 10:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1621284)
Ostatnie czego bym chciał to żebyśmy awansowali do baraży na farcie. Albo sobie coś wywalczymy, albo to po prostu mam się nie należy.

To jest sarkazm? Arka niby nie wygrywa meczy na farcie? Lechia?

Napisz wprost że chcesz kompromitacji Wisły bo nie lubisz trenera, właściciela, że nie grają młode "talenty" itp.

EDIT: rozwala mnie kompleks wyższości niektórych tutaj. My jesteśmy Wisła, my nie możemy po prostu wygrać, to musi być jeszcze w pięknym stylu nie pozostawiającym żadnych wątpliwości, w przeciwnym wypadku lepiej zbankrutować.
Ja .......ę...

Zresztą, mentalnie właściciel nadaje na tych samych falach. Mamy awansować grając ładną dla oka, ofensywną piłkę i jednocześnie stawiając mocno na młodzież, no i wprowadzając innowacje w transferach i wyborze trenera.

Witalis 24.04.2024 10:37

Kibicowanie porażce trenera miałoby sens, gdyby tu był prezes/dyrektor sportowy, którym można byłoby wstrząsnąć. Porażka w imię większego dobra.


Nikogo takiego nie ma. Jeśli nie dostaniemy się do ekstraklasy, to w najlepszym razie będzie to samo, co teraz - a w najgorszym zapaść finansowa i restart po roku-dwóch.

Karherop 24.04.2024 10:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1621302)
To jest sarkazm? Arka niby nie wygrywa meczy na farcie? Lechia?

Napisz wprost że chcesz kompromitacji Wisły bo nie lubisz trenera, właściciela, że nie grają młode "talenty" itp.

Wygrywaja na farcie tyle samo razy co i my. Nawet nie chce mi się pisać w jakich aspektach są lepsze bo to jest przepaść. Zaczynając od trenera a kończąc na grze defensywnej.

Ostatnie co mnie interesuje jako kibica Wisły od 2001 roku to wynik zespołu przez pryzmat że kogoś lubię czy nie. Jestem kibicem Wisły, a nie żadnego trenera czy właściciela. Nie lubiłem Małeckiego, nie lubiłem Wdowczyka, nie lubiłem Carrillo, czy bandy Szymańskiego z TSu. Nigdy nie życzyłem porażki Wiśle tak jak nie liczyłem że sędzia będzie nam sprzyjał lub coś dostaniemy przy zielonym stoliku.

Nie myl kibicowania z naiwnością że awansujemy grając taka pyte i punktując jak drużyna środka tabeli. To się po prostu nie wydarzy. A jeśli wydarzy to nie zamierzam być z tego dumny. Tak samo jak nie byłem dumny z wygranej po wielkim meczu ze Zniczem Pruszków.

wolfy 24.04.2024 10:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1621308)
Wygrywaja na farcie tyle samo razy co i my. Nawet nie chce mi się pisać w jakich aspektach są lepsze bo to jest przepaść. Zaczynając od trenera a kończąc na grze defensywnej.

Ostatnie co mnie interesuje jako kibica Wisły od 2001 roku to wynik zespołu przez pryzmat że kogoś lubię czy nie. Jestem kibicem Wisły, a nie żadnego trenera czy właściciela. Nie lubiłem Małeckiego, nie lubiłem Wdowczyka, nie lubiłem Carrillo, czy bandy Szymańskiego z TSu. Nigdy nie życzyłem porażki Wiśle tak jak nie liczyłem że sędzia będzie nam sprzyjał lub coś dostaniemy przy zielonym stoliku.

Nie myl kibicowania z naiwnością że awansujemy grając taka pyte i punktując jak drużyna środka tabeli. To się po prostu nie wydarzy. A jeśli wydarzy to nie zamierzam być z tego dumny. Tak samo jak nie byłem dumny z wygranej po wielkim meczu ze Zniczem Pruszków.

Czyli urojenia wyższościowe. Przynajmniej sprawa jest jasna.

Patryko 24.04.2024 11:04

Lechia gra obecnie taką samą padlinę jak my. Mecz z Łęczną wygrali dzięki ładnemu strzałowi z dystansu, grając totalny piach przez większość spotkania.

Rożnicą jest gra w obronie, gdzie po prostu nie tracą idiotycznych bramek. Ile punktów w przeciągu ostatnich 2-3 miesięcy kosztowały nas występy Krzyżanowskiego? Pomijając oczywiście fakt, że na dobrą sprawę nie miał kto inny za niego grać, bo w zimie sprowadziliśmy spaślaka do żarcia pączków, zamiast załatać wyrwę w obronie.

Stelio 24.04.2024 11:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1621302)
To jest sarkazm? Arka niby nie wygrywa meczy na farcie? Lechia?

Napisz wprost że chcesz kompromitacji Wisły bo nie lubisz trenera, właściciela, że nie grają młode "talenty" itp.

EDIT: rozwala mnie kompleks wyższości niektórych tutaj. My jesteśmy Wisła, my nie możemy po prostu wygrać, to musi być jeszcze w pięknym stylu nie pozostawiającym żadnych wątpliwości, w przeciwnym wypadku lepiej zbankrutować.
Ja .......ę...

Zresztą, mentalnie właściciel nadaje na tych samych falach. Mamy awansować grając ładną dla oka, ofensywną piłkę i jednocześnie stawiając mocno na młodzież, no i wprowadzając innowacje w transferach i wyborze trenera.

Nie no, widziales chociaz jakis skrót meczu Lechii z tej rundy? Przecież to co oni grają to jest przy nas bajka. Jakość piłkarska, składność akcji, umiejetność przyspieszenia gry i zaskoczenia przeciwnika. Im zdarza się wygrać na farcie od czasu do czasu, w większości przypadków w tej rundzie po prostu dominowali przeciwników których powinni zdominować ładując po 3/4 bramki i elo.

My natomiast w tej rundzie nie mieliśmy ANI JEDNEGO meczu w którym w przekonujący sposób nie dalibyśmy żadnych nadziei rywalowi. Nawet w meczu z Miedzią w którym chyba poszło nam najlepiej i o ile się nie myle była to nasza jedyna wygrana więcej niż 1 bramką za kadencji Rude, Raton o mały włos nie sprezentował asysty na 1:1 w końcówce.

A tak to po kolei wygrane mecze:

- Stal - ultrafat, niewykorzystany karny w ostatniej minucie i gol w doliczonym czasie
- Odra - męczenie buły i nerwowa koncowka po karnym z dupy
- Miedż - tutaj najbliżej w miarę spokojnego zwycięstwa na miarę drużyny aspirującej do eklapy
- Znicz - remontada i zryw w drugiej połowie, ze spokojnym zwycięstwem nie miało to nic wspólnego

Oprócz tego 3 porażki z czego 2 w pełni zasłużone, jedna zakrzywiona z powodu czerwa z dupy.

Oraz 3 remisy z których tylko ten z Arką można uznawać za udany.

Także porównanie do Lechii trafione jak kulą w płot. Wygrana na farcie to oczywiście żadna ujma, o ile nie jest to reguła.

wolfy 24.04.2024 11:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1621311)
Lechia gra obecnie taką samą padlinę jak my. Mecz z Łęczną wygrali dzięki ładnemu strzałowi z dystansu, grając totalny piach przez większość spotkania.

Rożnicą jest gra w obronie, gdzie po prostu nie tracą idiotycznych bramek. Ile punktów w przeciągu ostatnich 2-3 miesięcy kosztowały nas występy Krzyżanowskiego? Pomijając oczywiście fakt, że na dobrą sprawę nie miał kto inny za niego grać, bo w zimie sprowadziliśmy spaślaka do żarcia pączków, zamiast załatać wyrwę w obronie.

Pełna zgoda.

@Stelio - nie jest oglądam skrótów Lechii tylko mecze. Z Łęczną ostatnio - mega fart. Do tego Młyński im w polu karnym o mało nie zrobił asysty a Starzyński z sam na sam strzelił w bramkarza. Podbeskidzie ich zamknęło w hokejowym zamku, stworzyli sobie z Lechią z 8 setek. Tyle że strzelali jak Duda, dlatego tak mało wpadło. Jest tego więcej.
A ile meczy Lechi Ty widziałeś?

Jaroo1 24.04.2024 11:40

Cytat:

p.s. Jesteśmy cienkimi bolkami z 90% niezdarnymi,przepłaconymi i leniwymi piłkarzykami,trenerem bez wyników w swoim życiorysie,kulawym sztabem szkoleniowym i oczywiście prezesiną niedającego się na tą funkcję.
Z tym się nie zgodzę w całości. Na pewno przepłaceni piłkarze są, pytanie kto i o ile kasy. Ale to nie jest największy problem.
Oni wcale nie są tacy niezaradni i ciency. Większość z nich pokazywała jakosć przez jakiś czas. Także umiejętności oni mają. Problem w tym, że trenerzy sa słabi więc nie umieją ustawiać i wykorzystywac tych pilkarzy. A największy problem to jest patologia w klubie.

Z prezesem influencerem, ebz pomysłu na klub, powiększającym długi, który już się cieszy, po serii wtop, że Rude zostaje na kolejny sezon... Przecież to jest jedna wielka, .......ona patologia.


Zrozumcie, że tutaj podstawowy problem to jest środowisko. Jedno wielkie bagno. Dopiero eliminacja tego pozwoli móc wymagać od kopaczy, ocenić ich umiejętności, przydatność itd.

Kontuzje -co tu się czepiać piłkarzy, że łapią kontuzje, mają kontuzje długo, nie mogą dojść do formy, skoro mamy takich medyków. Jak Ci pilkarze maja grać, rozwijać, się, wracać na boisko, skoro przecież wiedzą jak to w klubie wygląda? Broda miał wypaść na 4-6 tygodni, nie ma go 11 tygodni zaraz.
Odbudowa formy - jedna wielka patologia. Tu nawet taki Omrani gruby, co się przyszedł odchudzić, nie odchudza się, wpierdala pączki z Żabki i nie chudnie. Bregu, zero kondycji tak jak miał w styczniu tak ma teraz. To w czym jest problem? Tylko w nich czy w tym, że u nas nawet nie umieją piłkarza fizycznie zbudować? Przecież ja sam, amatorsko, po robocie, lepiej bym kondycję umiał odbudować, niż oni, zajmując się tylko grą i mając nad sobą sztab ludzi.
Rozwój piłkarzy młodych - można na Dudę i Krzyżanowskiego gadać. Ale oni są tu najwięszymi ofiarami. Kolejnymi. Młode chłopaki, które może by jakąś karierę zrobili, mniejszą, większą, coś zarobili grająć w piłkę. A tak to dzięki Wiśle zmarnują swoje najważniejsze sportowo lata. Z potencjałem z wieku 16-18 latków, posiedzą w Wiśle 2-5 lat, poczynią zerowe postępy i bedą na piłkarskim szlaku nikim, mając 20-23 lata a umiejętności 16-18 latków.
Rozwój starszych piłkarzy - tu tak samo zero jakichkolwiek sukcesów. Czy ktoś u nas siedzi rok czy 5 to nieważne. Przeważnie to z czasem ze składu wyjściowego siada na ławce, a później musi x czasu odczekać do końca kontraktu, aż go zwolnią. Albo gra bo i tak nie ma kto grać. Przez te lata, owy piłkarz nie robi żadnych postępów, nie jest na żadnym etapie kimś kto staje się filarem klubu, bo się rozwinął, bo lepiej gra, bo wie co grać itd.

To wszystko dzieje się z ogromnym nasileniem od 5 lat. Rządy samodzielne Królewskiego, jeszcze to pogłębiły.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:49.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl