![]() |
Ktoś zauważył, że wreszcie trafił dla nas napastnik?
|
Z utrzymaniem oczywiście może być różnie, na złodziei z gwizdkami/VARami nic nie poradzimy, jeśli powstała/powstanie spółdzielnia, nic nie poradzimy, ale wreszcie walczymy!
Nie snujemy się po boisku ze spuszczoną głową. Po którejś (nie udanej) akcji jak Ondrasek nie dogonił piłki i wyglądał jak by chciał eksplodować to byłem pewien, że za chwilę przylutuje nieudacznikowi z gwizdkiem :-) Byle ten poziom motywacji udało się Trenerowi utrzymać i na 100% jeszcze będziemy mieli sporo emocji w tym roku. |
Mamy w koncu zespół ktory walczy i wierzy.A to chyba najwazniejsze.
Dzisiejszy mecz w porówanianu do Stali ,Łecznej -to jakby dwa inne światy. Grunt to tego sie trzymac i wierzyc ze Jurek da radę motywacyjnie , a na złodzieji z gwizdkiem nic nie poradzimy. Ktos zauwazyl ze mysmy wkoncu stwarzali zagrozenie po stałych fragmentach?Niemozliwe a jednak.Poletanovic robi róznice. Zdenek tez mogł dzis strzelic ze 2 bramki a ponoc gramy bez napastnika.... jesli ugramy 1 pkt w Szczecinie to potem jesli forma sie utrzyma mamy szanse na utrzymanie,a mecze z "zainteresowanymi" Slaskiem i Wartą dopiero przed nami. |
Biegański, Colley, Poletanovic, Ondrasek. Wreszcie jest szkielet drużyny. Jest walka i wiara w to co się robi. Nie wiem czy się uda, bo trzeba nadrobić trochę punktów ale wreszcie jest na to szansa.
Jak ściągali Ondraska to kręciłem głową i myślałem, że pieniądze pójdą w błoto. Jak chodziły ploty od miesięcy, że Brzęczek .a zostać trenerem to się krzywiłem. A tu proszę - trener ma pojęcie, a Zdenek lutuje i ciągnie mentalnie drużynę do przodu. Jeśli jeszcze odzyskają trochę formy fizycznej pod nowym-starym specem od fizjo i przestaną zdychać po 60tej minucie to będzie dobrze. |
Cytat:
|
Można gadać o pracy sedziego. Ale do ch..ja. co my chcieliśmy grać przez ostatnie 20 minut? Przecież to pachniało bramka na kilometr. Ja rozumiem, że można ustawić autobus i się bronic, ale to co my zrobiliśmy to byl pociąg a nie autobus. Takie kunktatorstwo musiało się tak skończyć. Nie potrafiliśmy piłki przez 30 sekund przytrzymać tylko dzida i strata. Wywalczymy rzut rożny. Zamiast pójść w pole karne spróbować strzelić, to my jednym zawodnikiem wchodzimy w pole karne i oddajemy pilke. Przecież to się mogło równie dobrze skończyć 1:4 i nie byłby to niesprawiedliwy wynik patrząc na kilka setek amiki w drugiej polowie. Kabaret. Frajerstwo do potęgi.
|
Zwykle to się źle kończy jak pod koniec meczu wchodzą obrońcy za ofensywnych graczy. Nasza obrona funkcjonowała nieźle, a tu nagle przechodzimy na grę 6 obrońców. Frydrych-Colley wyglądali naprawdę dobrze a tu nagle muszą grać w trójkę z Sadlokiem. Jeśli coś funkcjonuje dobrze to lepiej tego nie rozwalać. A tu nagle wchodzi jeszcze Ring jako kolejny obrońca. No o to mam pretensje do Brzęczka. Oby wyciągnął z tego wniosek i drugi raz nie zmieniał tak drastycznie ustawienia obrony.
|
Cytat:
|
Skończcie z tym płaczem o sędziego, ośmieszył się, ale jakby nasze drewna potrafiły prosto kopnąć z paru metrów to mogliśmy prowadzić wyżej i mecz zakończył by sie lepiej. Ondrasek fartem trafia z chujowej pozycji, a jak ma idealna pozycje do strzelenia to pudłuje lub wali w bramkarza. Jak się muruje bramke przy 1:0 to jest pewne, że przeciwnik coś wciśnie.
|
Dokładnie o tym samym pomyślałem ja zobaczyłem, że wejdzie Kuvelijc ze Starzyńskim i później Sadlok z Ringiem - że te zmiany są bez sensu, nie podnoszą wartości druzyny. Pod nosem powiedziałem: "po .uj on zmienia coś co działa". Wcześniej natomiast zmieniłbym Cisse za Manu bo widać, że chłopak już nie miał sił biegać.
|
Brawo dla sztabu z Brzęczkiem na czele. Brawa dla drużyny.
Baaardzo szkoda, że Gruszkowski prosił o zmianę, bo niestety wpuszczając Sadloka musiało dojść do 2 roszad. Colley na prawą i Sado na środek. to tak jakby 2 zmiany w obronie. Linia defensywy czyściła wszystko i niestety te 2 roszady trochę zamieszały. Byłem pewien, że na prawo za Gruchę wejdzie Serafin Szota i to byłaby 1 zmiana, na srodku dalej byłby Colley i Frydrych. Trudno, nie cofniemy tego, nie dowiemy się. Fatalna strata Starzyńskiego w takim momencie zapoczątkowała to wszystko, wielka szkoda. Nie chcę nawet już się denerwować o bramce w 100% SŁUSZNIE ZDOBYTEJ NA 2:0. frankowski i kwiatkowski powinni zostać odstawieni już na długi czas i tyle. Niestety dalej tych pajaców będziemy oglądać. A po drodze kolejni pajace coś innego odstawią czy to w naszych meczach czy innych i ktoś odpowie? Nie. To się musi zmienić. Tylko jak? Mimo wszystko ja jestem spokojny, że się utrzymamy i te 2 punkty odrobimy z nawiązką. Widzę postęp, widzę drużynę. Teraz walka w Szczecinie o każdy cm boiska. Potem przerwa, chłopaki poprawią parametry fizyczne i potem JAZDA 8 finałów! (siadło by takie 24 punkty w tych finałach :D ) |
Cytat:
Oby przez te 2 tygodnie po meczu z Pogonią udało się doprowadzić wszystkich do odpowiedniej formy fizycznej - ale osoba Dyji daje nadzieję, że tak właśnie będzie. No i pozostaje mieć nadzieję, że kontuzja mięśniowa Poletanovicia nie będzie poważna, bo bez niego leżymy i kwiczymy. |
Bardzo się broniłem przez od Skowronka za polską myślą szkoleniową. Cieszyłem, się jak przyszedł Hybuś a potem Gula. Próbowali grać cały czas to samo. I wtedy to był błąd. Dzisiaj Brzęczek robi to co robią wszyscy. Czyta przeciwnika i dostosowuje się do niego. Dlatego zagraliśmy jak Raków. Po strzeleniu gola Bardzo gęsto w obronie bo wiadomo było, że Lech będzie wrzucał z każdej pozycji i do tego próba kontr bo skrzydła otwarte jak autostrada.
Brakło sił. Juz na początku drugiej połowy Savic i Cisse nie mieli sił biegnąć sprintem po piłkę. Wychodzi tutaj przygotowanie Guli przez zimę. Wierzę, że Dyja, wujek i Sobol to ogarną. Idzie to w dobrym kierunku wszystko. Cały kwiecień i maj gramy z drużynami ze środka czyli z druzynami, z którymi może się wszystko zdarzyć. Między nami i nimi nie ma już żadnej przepaści a każdy może wygrać z każdym |
żal mi tylko straconych 300pln :(
o utrzymanie przy takiej grze jestem spokojny |
Cytat:
|
stawialiście tyle na Amikę?
:> |
Co do meczu, brawo Colley, Bieganski, Gruszkowski, Savic, Poletanovic, Ondrasek brawo cala pierwsza druzyna. Poki co trener nie ma szczescia do zmian/zmiennikow.
Co do sedziow, okrasc druzyne ktorej grozi spadek to jak okrasc biedaka, sierote lub wdowe :foch: Jednym slowem OHYDA. |
[wideo] - Jerzy Brzęczek po meczu Wisła vs sędziowie Kwiatkowski & Frankowski:
https://www.youtube.com/watch?v=VvdTc4DbmgA |
Cytat:
|
Cytat:
STARZYŃSKI KASĘ ODDAWAJ |
Na gorąco czytałem SB po bramce Coleya i oburzenie ogólne ze bramka powinna byc uznana. Ale to co zobaczyłem w powtórkach w domu to nóz mi sie w kieszeni zaczął otwierać. Tylko wałek Jarzębaka temu ustępuje.
|
Ciężko coś napisać, bo jestem tak wkkkkkk, że szkoda gadać.
Nieuznana bramka to parodia sędziowania. Pal sześć, że bramkarz nie jest święta krową w piątce, ale... przypominam sobie te bramki przeciwko nam. Pamiętam jak Pareiko w piatce w LE łapał piłkę na koszyk i został ostentacyjnie przepchnięty wywalony z równowagi... ostatni mecz z 7egią... mam screena w telefonie i często na to spoglądam - piłka 4 metry w górze, a Frydrych miał już łokieć w oku, następnie położoną rękę na barku i sprowadzony w dół - fal ewidentny tak jak ewidentnie prawidłowa zdobyta bramka. Co do Starzyńskiego - pomijając ostatnią akcję przy każdym jego kontakcie rozmyślałem jak to ujowa zmiana i że kompletnie nic nie wnosi do gry, zero wygranej piłki, zero akcji NIC. W 1 połowie dużo zmaścił Fernandez - zresztą jak dla mnie zagrał słabo. Najlepiej Colley i Zdenek. Ondrasek jak za dawnych lat szorował i w tyle i w przodzie, jeździł na dupie strasznie, kolana we krwi - dokładnie tego oczekiwałem od naszego defensywnego napastnika, nawet jakby nie strzelił to zagrał super. Swoją droga miałem flashbacka, że kiedyś podobną bramkę strzeliliśmy, chyba Małecki? Czy Zdenek również? WUJA UFAM DLA CIEBIE - czekam z wiarą na zwycięstwa po meczu z pogonią. |
Ja bym trochę ostudził entuzjazm po tym pechowym meczu ( gdy widziałem jak wchodzi Sadlok to czułem ze to jeb nie) - sąsiadka też ładnie grała z Lechem i Lechia i wszyscy tam byli zesrani jak to teraz będzie cudnie a ostanie 3 mecze to kicha. Więc spokojnie, mecz z Pogonią pokaże co ta drużyna potrafi. Potem jest przerwa reprezentacyjna żeby to ułożyć.
|
Nie chce mi się wierzyć w pomyłkę przy anulowaniu gola Colleya. Powtórki z róznych kamer, szybko, wolno, do przodu, do tyłu - żadna nie pokazuje niczego, co można by uznać za faul. Kwiatkowski instynktownie bramkę uznał, ale potem się zorientował, że to już 2-0 by było i zaczęło się szukanie pretekstu, żeby się wycofać. Przyczyna? Pojęcia nie mam, może zwyczajnie nie lubi Wisły.
|
Cytat:
|
Cytat:
może postawił u buka remis ? |
odkąd pamiętam,Kwiatkowski zawsze był nieprzychylny Wisle
|
teraz pora skupić się na piątku i myślec o dobrym wyniku w Szczecinie, zwłaszcza że jest duza szansa powalczyc o komplet punktow !
|
Może Musiała nie lubi :>
Uważam, że Wisła do pewnego momentu grała naprawdę dobrze, najlepszy mecz od bardzo długiego czasu. Szkoda, że od 75. minuty zaczęli rozpaczliwie bronić wyniku, to się z reguły mści i teraz też się zemściło i to w momencie jak już Lech grał w 10. Natomiast nie podoba mi się to gadanie o sędziach ze strony trenera i zwłaszcza Królewskiego. Takie jakby już przygotowywanie alibi na wypadek spadku: my wszystko zrobiliśmy dobrze tylko sędziowie nas spuścili. A błędów była cała masa i dopiero powoli Wisła z tego zaczyna wychodzić, oby nie za późno. |
Po trzech latach rządów mecz z Lechem powinien być o Mistrzostwo Polski i to z obu stron.
Jarek ,,Królewicz" Królewski, który trzy lata temu nie wychodził z programów sportowych, mówił dużo, obiecywał - zamiast posypać głowę popiołem wymyśla kolejne tematy zastępcze. Skoro użył słowa ,,kretyn" w odniesieniu do sędziów, to jakiego określenia należy użyć wobec obecnych władz, które spowodowały, że klub z takim potencjałem jak Wisła po trzech latach jest w strefie spadkowej zamiast walczyć o tytuł? Przeprowadziliście kilkadziesiąt nieudanych transferów, zrobiliście szereg rewolucji, było już kilku tzw. wymarzonych bohaterów pokroju Adriana Guli czy Tomka z Londynu. Jakoś konkretnych wytłumaczeń do dnia dzisiejszego nie było. Polityka klakierstwa i świętości nie udała się, ale z drugiej strony przez brak należytej opozycji wydaje się wam, że jesteście nieomylni, nietykalni i wszystko łykniemy jak młode pelikany. Oczywiście, naiwni wam uwierzą + głupcy pod wpływem klakierów. Zróbcie najpierw analizę własnych błędów, bo ich było sporo (stąd wynika milczenie braci - przypomina to czasy milczącej Marzeny, która pod koniec rządów nie wiedziała jak się wytłumaczyć). To, że klub taki jak Wisła po trzech latach jest w strefie spadkowej to jest wielki wstyd i hańba. Wy za to odpowiadacie w 100%. Nikt inny. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:59. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl