![]() |
Podobno Malecki pokazal 'elkę'.
|
Oczywiście. Siedzi już na Ł3 i za moment będzie podpisywał kontrakt :D
Panowie zapomnieli, że wchodzi też w grę powiększenie ligi ostatnią decyzją prezesa Laty? |
Cytat:
Ale do góry kołami:D |
Craxa może zostać w lidze tylko przy powiększeniu jej do 18 zespołów. Bo chyba z kupowaniem licencji nie będą kombinować, zresztą tylko w przypadku awansu Niecieczy mogliby to zrobić.
|
Cytat:
|
No tylko, że w jednym i drugim przypadku chodziło raczej o to, że gdyby nie przejęcie Lecha przez Amikę oraz Polonii przez Groclin to tym drugim groziłaby degradacja za korupcję, a w przypadku Cracovii za korupcję nikt ich nie ruszy. Generalnie wszystkie te 3 zespoły są siebie warte.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Popatrzcie sobie na Górnika Zabrze, kto ich trenuje jacy piłkarze tam grają... historia zatoczyła koło i niechciani u nas teraz nas przewyższają...
|
Przewyższają, czy po prostu wiedzą jak grać?.Tak to jest jak właściciel chce mieć 3 trenerów w ciągu jednego sezonu!Brawa dla niego!
Ruch,Górnik,Korona to drużyny, które są SZTANDAROWYM przykładem ile może dac stabilizacja. |
Podbeskidzie to kolejny przykład :) Jednak ja bym Korony po dzisiejszej wpadce nie skreślał. Teraz mają dwa mecze u siebie, które rozstrzygną, czy walczą o mistrza czy miejsca 2-5.
Ciekawe, co za chwilę zagra Śląsk. |
Legia Urbana, Podbeskidzie Brosza, Lech Bakero i Śląsk Lenczyka, w przypadku dzisiejszej porażki też pokaże jak wiele daje stabilizacja.
Po raz kolejny - wyniki tworzą stabilizację, a nie stabilizacja wyniki. Gdyby Korona Ojrzyńskiego (który pracuje tam kilka miesięcy - łał) grała słabo to Ojrzyńskiego dawno by nie było. Gra dobrze, więc jest stabilizacja. Jak pokazałem wyżej na kilku przykładach stabilizacja może być dla klubu również czymś toksycznym. Legia Urbana w 3 sezonie pracy była trupem i jego sztuczne podtrzymywanie było szkoda dla klubu. To samo dotyczy np. Bakero i Lecha. Z drugiej strony utrzymanie Skorży opłaciło się Legii (chociaż nie było to znowu coś sensacyjnego, bo słabiutki sezon zakończyliśmy 3 miejscem i pucharem polski). Ale nie jest powiedziane, że nawet po zdobyciu w tym roku podwójnej korony układ z Radoviciem i Ljuboją się nie wypali i nie zniszczy tej drużyny powiedzmy w połowie września 2012 roku. |
Cytat:
|
Cytat:
Magiera ma świetne wrzutki praktycznie po każdej jest jakieś zagrożenie. Przydałby się nam taki Magiera, żeby w drużynie Mistrza Polski nie było zawodnika, który potrafi dobrze dośrodkować (vide. dośrodkowania Nuneza, Małeckiego i Jovanovicia w meczu z Legią) |
Magiera był zawsze średnim bocznym obrońcą, zawsze w Wiśle był ktoś lepszy od niego, wiec skoro teraz nam by sie przydał Magiera to chyba z Nami nie jest dobrze.
Mąka stylem gry przypomina mi Jirsaka...a co do Olka Kwieka to on raczej tam jest najważniejszy. Ale nie można porównywać gry w Górniku Zabrze do gry w Wiśle Kraków. |
Mozna to juz oficjalnie powiedziec- Lech wlaczyl sie do walki o puchary. 6 miejsce i zaledwie 4 pkt straty do Slaska i 3 pkt straty do Polonii i Korony. Na 6 kolejek przed koncem.
Za tydzien 2 "hity"; Legia-Ruch Korona-Lech Dadza odpowiedz na wiele pytan... W obu meczach to goscie (Lech i Ruch) bardziej potrzebuja zwyciestwa. I nie moga oni przegrac bo ich przegrana bedzie w praktycye oznaczala koniec walki o MP (Ruch) i koniec walki o puchary (Lech). |
Cytat:
Twoja teoria, której jesteś tak pewny miałaby sens zakładając, że Ci trenerzy (Bakero, Brosz, Lenczyk i Urban) są chociaż na "dobrym" poziomie. Nawet nie "bardzo dobrym", a tu mam wątpliwości - dla mnie to nieporozumienia, nie trenerzy. Wtedy ta teza miałaby sens. Więc nie opierałbym tej tezy akurat na tych przykładach. Ja mogę podać trenerów, których drużyny osiągają coś w europie, mają/mieli sukcesy i ich pozostawienie (mimo, ze na początku nie mieli wyników) absolutnie się opłaciło. Na Polskim podwórku Skorża - masz pewność, że nowy trener układając drużyne od nowa wszedłby do pucharowej grupy? Szczerze wątpię. Na zachodzie Ferguson też nie miał lekko w ManU na początku pracy w tym klubie. Oczywiście nie porównuje tych trenerów, ale tu cierpliwość zadziałała. Jest pewnie mnóstwo podobnych przykładów, ale to najlepiej trafiające do wyobraźni. Jest takie coś jak stabilizacja. To tak samo jak z treningiem fizycznym. Im dłużej trenujesz tym lepsze masz wyniki (oczywiście to z czasem ogranicza wiek, co w przypadku trenera nie jest ograniczeniem) Każdy doświadczony trener i działacz to powie, więc Twoje obserwacje (wybacz) są z deczka mało znaczące, gdyż (jak sądzę) nigdy w futbolu nie siedziałeś i snujesz tezy wyłącznie z punktu widzenia obserwatora- tak samo jak ja- z tym, że ja słucham ludzi, którzy zjedli na tym zęby. Dobry trener mając czas i stabilizacje wypracuje wszystko. Słaby trener - chociaż nie wiem ile miałby czasu gówno zrobi. Nawet dobrzy kopacze stoczą się razem z nim. |
Oczywiście. Ale dlaczego zakładasz, że Bakero, Urban czy Brosz są słabi? Bo ich drużyny grały poniżej oczekiwań. Na tej zasadzie zawsze nasza dyskusja przebiegać będzie tak:
Dla Ciebie stabilizacja to dogmat, który gwarantuje wyniki. No, więc ja podam przykład trenera, który długo prowadzi jakiś klub i jest do dupy. Wtedy Ty mi napiszesz, bo to słaby trener był. Tym samym przyznasz mi rację, że to nie o stabilizację chodzi, lecz o dobrego trenera. Ja nie neguję, że stabilizacja jest potrzebna. Jest potrzebna. Raczej polemizuje z tezą, że stabilizacja jest kluczem do sukcesu, Nie jest. Gdyby tak było to wszystko byłoby bardzo proste. Przykłady z życia pokazują, że czasami stabilizacja coś daje (Korona, Ruch), a czasami gówno daje (Urban, Bakero). A to prowadzi do logicznego wniosku, że to nie stabilizacja jest elementem zasadniczym. I tu już moja śpiewka - stabilizację tworzą wyniki, nie odwrotnie. Wyniki tworzy tysiąc szczegółów, z których ewentualnie jednym może być stabilizacja. ŁKS grał najlepiej w tym sezonie z Probierzem totalnie bez żadnej stabilizacji. Ktoś kto ogląda mecze Polonii zobaczy, że styl drużyny z meczów z Jagą, Koroną, Widzewem i Bełchatowem (stabilizacja) to tragedia (mimo 4-1 z Jaga) w porównaniu z tym co pokazała dziś ze Śląskiem (brak stabilizacji). EDIT: nie mam nic do dodania. |
@022
Ty traktujesz to jako dogmat, ja nigdzie nie napisałem, że jestem pewny. Po prostu patrzę i słucham co mówią fachowcy w tej dziedzinie na całym świecie i wybacz, ale im bardziej ufam - nie Tobie. Co do tych trenerów to są słabi, Mój Boże :) jak to mawia Roman, nie chce mi się tego udowadniać, zdecydowana większość obserwatorów ligi tak twierdzi. Nie pokazują tego tylko wyniki, ale ich gadka, momentami bezradność, a także styl, a raczej jego brak, który wypracowali. Po raz kolejny sie mylisz - PODSTAWA TO DOBRY TRENER, ALE I ON POTRZEBUJE STABILIZACJI. Człowieku, widzę, że wydaje Ci się, że to takie wszystko proste. A to co się dzieje na boisku i ogarnięcie tego wszystkiego jest bardzo skomplikowane. Przytaczasz i opierasz swoje przykłady na gównianych trenerach i możesz swoje śpiewki nadal powtarzać. U nas nic nie jest pewne - TO POLSKA, ale i tu stabilizacja musi coś dać - jak się dzieje wszędzie na świecie.Sukcesy zachodnich klubów są oparte na stabilizacji - i to jest wzór. Tam się gra, tam są piłkarze, tam jest prawdziwa taktyka. Kluczem do sukcesu są gracze i trener - bez ciągłości pracy, stabilizacji gówno zrobią. Jeden sezon tego nie zmieni, chodzi o sukcesy w kilku sezonach, bo to jest dowód prawdziwej klasy - nie jeden sezon. |
Cytat:
|
Popatrz na tabele oraz na straty punktowe.
|
Lepiej sam popatrz na zakończenie ligi. Poszukaj sobie moje wpisy na temat wronieckich pokrak gdy gromili na początku ligi i tacy jak TY wkładali im juz korone na głowę.
|
Mecz w Kielcach da odpowiedź czy Amica się włączyła. Jak tam wygrają - walczą dalej. Jak zgubią punkty - chyba wypadają z gry o puchary.
Śląsk całkowicie rozbity. Smutny widok. Mam nadzieje że się podniosą, bo mimo wszystko kalendarz mają (poza meczem w Krakowie z nami) całkiem miły. I powinni to wykorzystać! |
Pokaz moj wpis gdzie wkladalem im korone na glowe.
Przy okazji, pokaz moj wpis (z ostatniego tygodnia) gdzie napisalem ze Lech zakwalifikuje sie do pucharow. |
Cytat:
|
Jesli ktos majac 8 pkt straty do 3 miejsca, nagle ma tych punktow straty 4, to... sie wlacza do walki o te puchary. Proste i logiczne.
A to, czy ta walka bedzie skuteczna czy nie, i kiedy tez ewentualnie sie skonczy (w przypadku niepowodzenia) to juz inna broszka. Co zreszta zaznaczylem w tym wpisie: Cytat:
|
Cytat:
Korona już puchnie, więc ta "odpowiedź" może być fałszywa. Co do Ślaska, skoro się okazuje, że niektórzy piłkarze nie dostają kasy, zalega się z premiami itp - to co się dziwić. "Nie ma sianka nie ma granka". |
Gdybyśmy wygrali z Ruchem i z Legią mielibyśmy teraz 39 punktów i 3 punkty straty do lidera. A tak dwa mecze i wszystko spiep....one :/
|
Coś chyba źle liczysz...
|
Trzy punkty za Ruch i dwa więcej za Legię daje nam 39. Legia ma wtedy ... no fakt..., źle, ale i tak były to według mnie decydujące mecze...
|
Cytat:
Co do dzisiejszych meczów - świetna gra Polonii Warszawa. Przyznam, że nie przeczuwałem już po pierwszych 15-20minutach nic dobrego dla Śląska, ale że zostaną tak sromotnie pogrążeni to był jednak szok. W tej chwili walczy więc o mistrzostwo 5 zespołów - dzisiaj do tego peletonu dołączyła Polonia. Teraz bardzo ważna kolejka - zarówno dla dołu tabeli (Lechia-Zagłębie, Cracovia-Bielsko, ŁKS-Widzew), jak i dla góry (Legia-Ruch, Korona-Lech). Ciężki mecz czeka nas i Polonię, bo Jaga dobrze gra u siebie, a i Górnik na pewno ma zamiar powalczyć o wyższą lokatę - zwłaszcza, że dzisiaj Scyzorom pokazali miejsce w szeregu. |
Cytat:
Aż szkoda tego młodego Teodorczyka, bo widać, że ma naprawdę bardzo ciekawy potencjał, piłka go szuka, jest dosyć szybki, wysoki i niezły technicznie, a ta zagraniczna dwójka trochę blokuje jego rozwój - w tym meczu wyjątkowo skorzystał na nieobecności Caniego. Dziwi mnie też, że takiego kompletnie bezproduktywnego Gołębiewskiego kluby Ekstraklasy chętnie wypożyczają, a DUŻO lepszy Teodorczyk siedzi na ławce w Polonii. Generalnie Polonii brakuje klasowego bramkarza (choćby na poziomie takiego Pareiki) i jeszcze lewoskrzydłowego z prawdziwego zdarzenia, takiego na poziomie kupionego w tym okienku Gruzina. Wszołek jest utalentowany i dosyć efektywny, ale ma 19 lat i w jego przypadku trzeba się liczyć z wahaniami formy, natomiast Bruno czy Sultes to zawodnicy co najwyżej przyzwoici. A dobry skrzydłowy pozwoliłby im w jeszcze lepszy sposób wykorzystywać dobrą grę w powietrzu Caniego, zresztą Dwaliszwili też jest dosyć silnym zawodnikiem, dobrze pasuje stylem gry pod Albańczyka, bowiem jest na pewno bardziej ruchliwym typem napastnika. Tak że w ich przypadku 4-4-2 to optymalny wariant, co słusznie zauważył i dziś wprowadził Michniewicz. Szczególnie, że mają też dobry środek pola pod tą taktykę, czyli Trałkę z Jeżem - Trałka jako defensywny pomocnik ma jakieś tam atuty ofensywne, natomiast Jeż, reprezentant Słowacji, jest właśnie takim środkowym ofensywnym pomocnikiem w stylu "pół na pół", który dobrze się czuje w grze z głębi pola (ma dobre prostopadłe podanie), a jednocześnie jest dosyć wybiegany. Niemniej jednak ze wszystkich drużyn, które teraz są w czołówce, największe szanse na osiągnięcie czegoś w pucharach (oprócz Legii) dawałbym właśnie Polonii, bo w rozgrywkach europejskich liczą się moim zdaniem przede wszystkim indywidualności, a te Polonia ma: Dwaliszwili, Cani, Jeż i inni...Sama świetna organizacja gry i agresywność, tak jak w przypadku Ruchu, czy Korony to może być za mało. Chyba, że w Chorzowie znacząco podniosą jakość swojej drugiej linii i w klubie zostaną Piech z Jankowskim. Śląsk ma pewne problemy ostatnio omawiane, do tego, podobnie jak Jaga rok temu, balon tam trochę pęka i mają ostatnio tendencję spadkową. Lech do tej czołówki jeszcze traci, ponadto szykują się tam poważne zmiany w składzie, a puchary zaczynają się dosyć wcześnie, na ich korzyść wpływałby jednak na pewno ranking klubowy. Dużo wyjaśni się po ich meczu z Koroną, ale fakty są takie, że ich gra wygląda coraz lepiej, przede wszystkim stwarzają w końcu sytuacje bramkowe, bo defensywa do tej pory wyglądała w miarę przyzwoicie. |
W Amice zaczął się rozkręcać Rudnev, a do tego pogoniono darmozjada Stilica na trybuny. Bez dwóch zdań będą mocni w końcówce sezonu.
|
Cytat:
Co roku pisze się, że już w zasadzie poziom gorszy być nie może, przychodzi następny sezon i okazuje się, że jednak może:). Przygnębiające jest to, że po Euro bum na piłkę minie, kluby już teraz stoją pod ścianą jeśli chodzi o finanse, frajerów do ładowania kasy w piłkę brak. Nie wiem czy jeszcze bardziej dołujące nie jest oglądanie pustek na nowych pięknych stadionach, niż ta infrastrukturalna bryndza kilka lat temu. Zastanawiam się jakim cudem Canal + zwraca się kasa ładowana w tę nędzę. Nie potrafię tego pojąć. |
Cytat:
Jeszcze taka mała dygresja. Czy tylko mi się wydaje, czy w naszej kopanej powoli się zaczyna klarować fakt, że 4-2-3-1 nie bardzo służy naszym czołowym drużynom w ligowej rzeczywistości i lepszym rozwiązaniem jest tutaj gra skrzydłami i klasyczne 4-4-2? Co ciekawe, zarówno Lech w ostatnich sezonach, jak i Legia i Wisła w aktualnym z powodzeniem grały tą taktyką w europejskich pucharach, a potem w lidze nie do końca gra w tym zestawieniu się sprawdzała. I co ciekawe, zarówno Lech, jak i Polonia wróciły do tego ustawienia i niemal natychmiastowo przyszły punkty. |
Canal + ładuje taką kasę, bo zwyczajnie im to się opłaca. Do tej pory kasa wykładana na ekstraklasę była osłabianiem konkurencji (N i CF), ale teraz po połączeniu się N i C+ spodziewam się, że pieniądze od C+ mogą się zmniejszyć, więc ryzykowny krok z wprowadzeniem kanału prowadzonego przez ekstraklasę tak czy siak będzie musiał być uczyniony.
|
Cytat:
Przez to Lechia czy Zagłębie jeszcze niedawno z podobnej klasy zawodnikami, których mają aktualnie, ocierały się o czołówkę, teraz oglądają plecy praktycznie całej ligi. Gdyby nie fakt, że beznadziejną defensywę i atak ma Cracovia, ŁKS ma ogromne problemy organizacyjne i grają bez przygotowania przygotowania do sezonu, to zarówno Lubin jak i Gdańsk pożegnałyby się z ligą. A warto dodać, że ten "słaby" ŁKS ma w składzie Saganowskiego, Iwańskiego, Gercaliu, Gancarczyka, czy Łobodzińskiego, czyli zawodników, którzy jeszcze dwa, trzy lata temu ocierali się o swoje kadry narodowe lub w nich grali. To wszystko mimo, że tak jak wspominałem, jeszcze nie tak dawno Zagłębie i Lechia należały do tych ciekawszych piłkarsko ekip. I jeśli się nie poprawią w następnym sezonie, to nie jest wykluczone, że z ligi polecą, bo czołówka I ligi jest w tym roku dosyć silna - Pogoń, Zawisza, Arka czy Piast raczej moim zdaniem byłyby w Ekstraklasie następnymi drużynami środka tabeli, niż kolejnymi kopiami ŁKS-u. Nieprzypadkowo szósta w tabeli Arka wyeliminowała w PP mistrza jesieni Ekstraklasy. Szału nie ma, spodziewanego gwałtownego rozwoju naszej ligi też, ale trudno jednoznacznie stwierdzić, że jest gorzej. Bo chyba wszyscy się ze mną zgodzą, że głupotą byłoby stwierdzenie, że środek i dół tabeli jest z roku na rok słabszy (skoro jest po prostu lepszy). A czołówka ligowa mimo, że w Ekstraklasie nie zachwyca (albo wręcz gra słabo, w przypadku Wisły), to w pucharach osiąga najlepsze wyniki od kilkunastu lat. Takie są fakty. Niemniej jednak fakt, że ostatnio hity rozczarowują, głównie przez kunktatorstwo, ale też po prostu przez słabszą dyspozycję piłkarską. No i to (wraz z progresem środka tabeli, zostawiają mniej miejsca na boisku) powoduje, że atrakcyjność spotkań spadła. Cytat:
|
Cytat:
Którego leją wszyscy jak chcą, a w rewanżu Ślask bił Arkę jak dzieci z podstawówki. Arka nie ruszała się z własnego pola karnego, więc nie szukałbym w Nich drużyny środka ekstraklasy. |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:00. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl