Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Ekstraklasa (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7374)

Maciuś 01.04.2012 11:30

Podobno Malecki pokazal 'elkę'.

emj10 01.04.2012 11:57

Oczywiście. Siedzi już na Ł3 i za moment będzie podpisywał kontrakt :D

Panowie zapomnieli, że wchodzi też w grę powiększenie ligi ostatnią decyzją prezesa Laty?

ruthless06 01.04.2012 12:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maciuś (Post 1236300)
Podobno Malecki pokazal 'elkę'.

Tak.

Ale do góry kołami:D

Vuko 01.04.2012 12:32

Craxa może zostać w lidze tylko przy powiększeniu jej do 18 zespołów. Bo chyba z kupowaniem licencji nie będą kombinować, zresztą tylko w przypadku awansu Niecieczy mogliby to zrobić.

gigant 01.04.2012 12:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Vuko (Post 1236318)
Craxa może zostać w lidze tylko przy powiększeniu jej do 18 zespołów. Bo chyba z kupowaniem licencji nie będą kombinować, zresztą tylko w przypadku awansu Niecieczy mogliby to zrobić.

Oni są w stanie zrobić wszystko. Skoro ich wielcy przyjaciele groclin i amica tak mogły zrobić i zostały bez zmrużenia oka kibicowsko zaakceptowane to taki figiel Filipiaka zostanie przyjęty wielką owacją. A pamiętam jak jeździli po Śląsku jak Drzymała się przystawiał.

emj10 01.04.2012 12:50

No tylko, że w jednym i drugim przypadku chodziło raczej o to, że gdyby nie przejęcie Lecha przez Amikę oraz Polonii przez Groclin to tym drugim groziłaby degradacja za korupcję, a w przypadku Cracovii za korupcję nikt ich nie ruszy. Generalnie wszystkie te 3 zespoły są siebie warte.

Wiślak-1990 01.04.2012 12:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ruthless06 (Post 1236312)
Tak.

Ale do góry kołami:D

I jeszcze lewą ręką, mógł jeszcze na głowie stanąć to by wtedy naprawdę efektownie wyglądało :lol:

ruthless06 01.04.2012 13:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Vuko (Post 1236318)
Craxa może zostać w lidze tylko przy powiększeniu jej do 18 zespołów. Bo chyba z kupowaniem licencji nie będą kombinować, zresztą tylko w przypadku awansu Niecieczy mogliby to zrobić.

Większośc klubów nie zgodzi się. Nikt nie chce się podzielic pieniażkami od canal+. I bardzo dobrze.

wolfy 01.04.2012 14:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1236284)
Mnie by nie było szkoda gdyby w ogóle rozwiązali klub decyzją sądu i zaorali działki.

Myślę, że byłoby to najrozsądniejsze rozwiązanie. Mam nadzieję, że Filipiak pójdzie po rozum do głowy i da sobie spokój z futbolem.

Wsciekly Pies 01.04.2012 15:14

Popatrzcie sobie na Górnika Zabrze, kto ich trenuje jacy piłkarze tam grają... historia zatoczyła koło i niechciani u nas teraz nas przewyższają...

Pablo84 01.04.2012 15:17

Przewyższają, czy po prostu wiedzą jak grać?.Tak to jest jak właściciel chce mieć 3 trenerów w ciągu jednego sezonu!Brawa dla niego!
Ruch,Górnik,Korona to drużyny, które są SZTANDAROWYM przykładem ile może dac stabilizacja.

!!IRIVER!! 01.04.2012 15:37

Podbeskidzie to kolejny przykład :) Jednak ja bym Korony po dzisiejszej wpadce nie skreślał. Teraz mają dwa mecze u siebie, które rozstrzygną, czy walczą o mistrza czy miejsca 2-5.
Ciekawe, co za chwilę zagra Śląsk.

0 22 01.04.2012 15:49

Legia Urbana, Podbeskidzie Brosza, Lech Bakero i Śląsk Lenczyka, w przypadku dzisiejszej porażki też pokaże jak wiele daje stabilizacja.

Po raz kolejny - wyniki tworzą stabilizację, a nie stabilizacja wyniki. Gdyby Korona Ojrzyńskiego (który pracuje tam kilka miesięcy - łał) grała słabo to Ojrzyńskiego dawno by nie było. Gra dobrze, więc jest stabilizacja. Jak pokazałem wyżej na kilku przykładach stabilizacja może być dla klubu również czymś toksycznym. Legia Urbana w 3 sezonie pracy była trupem i jego sztuczne podtrzymywanie było szkoda dla klubu. To samo dotyczy np. Bakero i Lecha.

Z drugiej strony utrzymanie Skorży opłaciło się Legii (chociaż nie było to znowu coś sensacyjnego, bo słabiutki sezon zakończyliśmy 3 miejscem i pucharem polski). Ale nie jest powiedziane, że nawet po zdobyciu w tym roku podwójnej korony układ z Radoviciem i Ljuboją się nie wypali i nie zniszczy tej drużyny powiedzmy w połowie września 2012 roku.

kacpaw91 01.04.2012 17:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wsciekly Pies (Post 1236366)
Popatrzcie sobie na Górnika Zabrze, kto ich trenuje jacy piłkarze tam grają... historia zatoczyła koło i niechciani u nas teraz nas przewyższają...

Właśnie: jak sobie radzą Kwiek, Mączyński i Magiera?

Titto 01.04.2012 17:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kacpaw91 (Post 1236396)
Właśnie: jak sobie radzą Kwiek, Mączyński i Magiera?

Mączyński jest uważany tam za jednego z ważniejszych graczy zespołu. Wisła powinna mu dać szansę na pewno nie grałby gorzej niż Garguła czy Nunez.
Magiera ma świetne wrzutki praktycznie po każdej jest jakieś zagrożenie. Przydałby się nam taki Magiera, żeby w drużynie Mistrza Polski nie było zawodnika, który potrafi dobrze dośrodkować (vide. dośrodkowania Nuneza, Małeckiego i Jovanovicia w meczu z Legią)

szprotson 01.04.2012 17:52

Magiera był zawsze średnim bocznym obrońcą, zawsze w Wiśle był ktoś lepszy od niego, wiec skoro teraz nam by sie przydał Magiera to chyba z Nami nie jest dobrze.
Mąka stylem gry przypomina mi Jirsaka...a co do Olka Kwieka to on raczej tam jest najważniejszy.
Ale nie można porównywać gry w Górniku Zabrze do gry w Wiśle Kraków.

Bobek90 01.04.2012 17:57

Mozna to juz oficjalnie powiedziec- Lech wlaczyl sie do walki o puchary. 6 miejsce i zaledwie 4 pkt straty do Slaska i 3 pkt straty do Polonii i Korony. Na 6 kolejek przed koncem.

Za tydzien 2 "hity";
Legia-Ruch
Korona-Lech

Dadza odpowiedz na wiele pytan... W obu meczach to goscie (Lech i Ruch) bardziej potrzebuja zwyciestwa. I nie moga oni przegrac bo ich przegrana bedzie w praktycye oznaczala koniec walki o MP (Ruch) i koniec walki o puchary (Lech).

KorteZ 01.04.2012 18:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1236380)
Legia Urbana, Podbeskidzie Brosza, Lech Bakero i Śląsk Lenczyka, w przypadku dzisiejszej porażki też pokaże jak wiele daje stabilizacja.

Po raz kolejny - wyniki tworzą stabilizację, a nie stabilizacja wyniki. Gdyby Korona Ojrzyńskiego (który pracuje tam kilka miesięcy - łał) grała słabo to Ojrzyńskiego dawno by nie było. Gra dobrze, więc jest stabilizacja. Jak pokazałem wyżej na kilku przykładach stabilizacja może być dla klubu również czymś toksycznym. Legia Urbana w 3 sezonie pracy była trupem i jego sztuczne podtrzymywanie było szkoda dla klubu. To samo dotyczy np. Bakero i Lecha.

Z drugiej strony utrzymanie Skorży opłaciło się Legii (chociaż nie było to znowu coś sensacyjnego, bo słabiutki sezon zakończyliśmy 3 miejscem i pucharem polski). Ale nie jest powiedziane, że nawet po zdobyciu w tym roku podwójnej korony układ z Radoviciem i Ljuboją się nie wypali i nie zniszczy tej drużyny powiedzmy w połowie września 2012 roku.


Twoja teoria, której jesteś tak pewny miałaby sens zakładając, że Ci trenerzy (Bakero, Brosz, Lenczyk i Urban) są chociaż na "dobrym" poziomie. Nawet nie "bardzo dobrym", a tu mam wątpliwości - dla mnie to nieporozumienia, nie trenerzy. Wtedy ta teza miałaby sens. Więc nie opierałbym tej tezy akurat na tych przykładach. Ja mogę podać trenerów, których drużyny osiągają coś w europie, mają/mieli sukcesy i ich pozostawienie (mimo, ze na początku nie mieli wyników) absolutnie się opłaciło. Na Polskim podwórku Skorża - masz pewność, że nowy trener układając drużyne od nowa wszedłby do pucharowej grupy? Szczerze wątpię. Na zachodzie Ferguson też nie miał lekko w ManU na początku pracy w tym klubie. Oczywiście nie porównuje tych trenerów, ale tu cierpliwość zadziałała. Jest pewnie mnóstwo podobnych przykładów, ale to najlepiej trafiające do wyobraźni.

Jest takie coś jak stabilizacja. To tak samo jak z treningiem fizycznym. Im dłużej trenujesz tym lepsze masz wyniki (oczywiście to z czasem ogranicza wiek, co w przypadku trenera nie jest ograniczeniem) Każdy doświadczony trener i działacz to powie, więc Twoje obserwacje (wybacz) są z deczka mało znaczące, gdyż (jak sądzę) nigdy w futbolu nie siedziałeś i snujesz tezy wyłącznie z punktu widzenia obserwatora- tak samo jak ja- z tym, że ja słucham ludzi, którzy zjedli na tym zęby. Dobry trener mając czas i stabilizacje wypracuje wszystko. Słaby trener - chociaż nie wiem ile miałby czasu gówno zrobi. Nawet dobrzy kopacze stoczą się razem z nim.

0 22 01.04.2012 18:18

Oczywiście. Ale dlaczego zakładasz, że Bakero, Urban czy Brosz są słabi? Bo ich drużyny grały poniżej oczekiwań. Na tej zasadzie zawsze nasza dyskusja przebiegać będzie tak:

Dla Ciebie stabilizacja to dogmat, który gwarantuje wyniki. No, więc ja podam przykład trenera, który długo prowadzi jakiś klub i jest do dupy. Wtedy Ty mi napiszesz, bo to słaby trener był.

Tym samym przyznasz mi rację, że to nie o stabilizację chodzi, lecz o dobrego trenera.

Ja nie neguję, że stabilizacja jest potrzebna. Jest potrzebna. Raczej polemizuje z tezą, że stabilizacja jest kluczem do sukcesu, Nie jest. Gdyby tak było to wszystko byłoby bardzo proste. Przykłady z życia pokazują, że czasami stabilizacja coś daje (Korona, Ruch), a czasami gówno daje (Urban, Bakero). A to prowadzi do logicznego wniosku, że to nie stabilizacja jest elementem zasadniczym.

I tu już moja śpiewka - stabilizację tworzą wyniki, nie odwrotnie. Wyniki tworzy tysiąc szczegółów, z których ewentualnie jednym może być stabilizacja. ŁKS grał najlepiej w tym sezonie z Probierzem totalnie bez żadnej stabilizacji.

Ktoś kto ogląda mecze Polonii zobaczy, że styl drużyny z meczów z Jagą, Koroną, Widzewem i Bełchatowem (stabilizacja) to tragedia (mimo 4-1 z Jaga) w porównaniu z tym co pokazała dziś ze Śląskiem (brak stabilizacji).

EDIT: nie mam nic do dodania.

KorteZ 01.04.2012 18:28

@022
Ty traktujesz to jako dogmat, ja nigdzie nie napisałem, że jestem pewny. Po prostu patrzę i słucham co mówią fachowcy w tej dziedzinie na całym świecie i wybacz, ale im bardziej ufam - nie Tobie.

Co do tych trenerów to są słabi, Mój Boże :) jak to mawia Roman, nie chce mi się tego udowadniać, zdecydowana większość obserwatorów ligi tak twierdzi. Nie pokazują tego tylko wyniki, ale ich gadka, momentami bezradność, a także styl, a raczej jego brak, który wypracowali.

Po raz kolejny sie mylisz - PODSTAWA TO DOBRY TRENER, ALE I ON POTRZEBUJE STABILIZACJI. Człowieku, widzę, że wydaje Ci się, że to takie wszystko proste. A to co się dzieje na boisku i ogarnięcie tego wszystkiego jest bardzo skomplikowane.

Przytaczasz i opierasz swoje przykłady na gównianych trenerach i możesz swoje śpiewki nadal powtarzać. U nas nic nie jest pewne - TO POLSKA, ale i tu stabilizacja musi coś dać - jak się dzieje wszędzie na świecie.Sukcesy zachodnich klubów są oparte na stabilizacji - i to jest wzór. Tam się gra, tam są piłkarze, tam jest prawdziwa taktyka.

Kluczem do sukcesu są gracze i trener - bez ciągłości pracy, stabilizacji gówno zrobią. Jeden sezon tego nie zmieni, chodzi o sukcesy w kilku sezonach, bo to jest dowód prawdziwej klasy - nie jeden sezon.

Gwiaździsty 01.04.2012 19:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1236406)
Mozna to juz oficjalnie powiedziec- Lech wlaczyl sie do walki o puchary. 6 miejsce i zaledwie 4 pkt straty do Slaska i 3 pkt straty do Polonii i Korony. Na 6 kolejek przed koncem.

Do niczego sie nie włączył. Wygrane 3 mecze wszystkie u siebie, ze Slaskiem, który sam sobie strzelił samobója, wygrana z Górnikiem i wygrana z druzyną spod czerwonej latarnii to max. Nie powinno to przysłaniac rzeczywistości.

Bobek90 01.04.2012 19:19

Popatrz na tabele oraz na straty punktowe.

Gwiaździsty 01.04.2012 19:21

Lepiej sam popatrz na zakończenie ligi. Poszukaj sobie moje wpisy na temat wronieckich pokrak gdy gromili na początku ligi i tacy jak TY wkładali im juz korone na głowę.

Ogryzek 01.04.2012 19:22

Mecz w Kielcach da odpowiedź czy Amica się włączyła. Jak tam wygrają - walczą dalej. Jak zgubią punkty - chyba wypadają z gry o puchary.

Śląsk całkowicie rozbity. Smutny widok. Mam nadzieje że się podniosą, bo mimo wszystko kalendarz mają (poza meczem w Krakowie z nami) całkiem miły. I powinni to wykorzystać!

Bobek90 01.04.2012 19:24

Pokaz moj wpis gdzie wkladalem im korone na glowe.
Przy okazji, pokaz moj wpis (z ostatniego tygodnia) gdzie napisalem ze Lech zakwalifikuje sie do pucharow.

Gwiaździsty 01.04.2012 19:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1236430)
Pokaz moj wpis gdzie wkladalem im korone na glowe.
Przy okazji, pokaz moj wpis (z ostatniego tygodnia) gdzie napisalem ze Lech zakwalifikuje sie do pucharow.

W takim razie nie pisz głupot o włączaniu sie, bo w nastepnych kolejkach sie wyłączą.

Bobek90 01.04.2012 19:33

Jesli ktos majac 8 pkt straty do 3 miejsca, nagle ma tych punktow straty 4, to... sie wlacza do walki o te puchary. Proste i logiczne.
A to, czy ta walka bedzie skuteczna czy nie, i kiedy tez ewentualnie sie skonczy (w przypadku niepowodzenia) to juz inna broszka.

Co zreszta zaznaczylem w tym wpisie:
Cytat:

Za tydzien...
Korona-Lech
I nie moga oni przegrac bo ich przegrana bedzie w praktycye oznaczala koniec walki o... puchary (Lech).

wanciak86 01.04.2012 20:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1236429)
Mecz w Kielcach da odpowiedź czy Amica się włączyła. Jak tam wygrają - walczą dalej. Jak zgubią punkty - chyba wypadają z gry o puchary.

Śląsk całkowicie rozbity. Smutny widok. Mam nadzieje że się podniosą, bo mimo wszystko kalendarz mają (poza meczem w Krakowie z nami) całkiem miły. I powinni to wykorzystać!


Korona już puchnie, więc ta "odpowiedź" może być fałszywa.
Co do Ślaska, skoro się okazuje, że niektórzy piłkarze nie dostają kasy, zalega się z premiami itp - to co się dziwić. "Nie ma sianka nie ma granka".

Grisza1 01.04.2012 20:54

Gdybyśmy wygrali z Ruchem i z Legią mielibyśmy teraz 39 punktów i 3 punkty straty do lidera. A tak dwa mecze i wszystko spiep....one :/

martin_6 01.04.2012 20:57

Coś chyba źle liczysz...

Grisza1 01.04.2012 21:10

Trzy punkty za Ruch i dwa więcej za Legię daje nam 39. Legia ma wtedy ... no fakt..., źle, ale i tak były to według mnie decydujące mecze...

!!IRIVER!! 01.04.2012 21:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1236430)
Pokaz moj wpis gdzie wkladalem im korone na glowe.
Przy okazji, pokaz moj wpis (z ostatniego tygodnia) gdzie napisalem ze Lech zakwalifikuje sie do pucharow.

.......isz jak niezdrowa dupa od kiedy Cię na tym forum widzę. Niczym jakaś "ukryta opcja legijna". Albo jakieś inne ścierwo.

Co do dzisiejszych meczów - świetna gra Polonii Warszawa. Przyznam, że nie przeczuwałem już po pierwszych 15-20minutach nic dobrego dla Śląska, ale że zostaną tak sromotnie pogrążeni to był jednak szok. W tej chwili walczy więc o mistrzostwo 5 zespołów - dzisiaj do tego peletonu dołączyła Polonia.

Teraz bardzo ważna kolejka - zarówno dla dołu tabeli (Lechia-Zagłębie, Cracovia-Bielsko, ŁKS-Widzew), jak i dla góry (Legia-Ruch, Korona-Lech). Ciężki mecz czeka nas i Polonię, bo Jaga dobrze gra u siebie, a i Górnik na pewno ma zamiar powalczyć o wyższą lokatę - zwłaszcza, że dzisiaj Scyzorom pokazali miejsce w szeregu.

rw88 01.04.2012 21:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez !!IRIVER!! (Post 1236485)
Co do dzisiejszych meczów - świetna gra Polonii Warszawa. Przyznam, że nie przeczuwałem już po pierwszych 15-20minutach nic dobrego dla Śląska, ale że zostaną tak sromotnie pogrążeni to był jednak szok. W tej chwili walczy więc o mistrzostwo 5 zespołów - dzisiaj do tego peletonu dołączyła Polonia.

Polonia przede wszystkim ma świetny atak, jak na polskie warunki. 22-letni Cani to na ten moment pierwszy napastnik reprezentacji Albanii, a Dwaliszwili gra w podstawowym składzie reprezentacji Gruzji, ma na swoim koncie występy w Fazie Grupowej LM, 9 goli w meczach eliminacyjnych tych rozgrywek, przez trzy sezony należał do najlepszych strzelców ligi izraelskiej, w barwach mistrza tego kraju. Nieprzypadkowi zawodnicy, krótko mówiąc.

Aż szkoda tego młodego Teodorczyka, bo widać, że ma naprawdę bardzo ciekawy potencjał, piłka go szuka, jest dosyć szybki, wysoki i niezły technicznie, a ta zagraniczna dwójka trochę blokuje jego rozwój - w tym meczu wyjątkowo skorzystał na nieobecności Caniego. Dziwi mnie też, że takiego kompletnie bezproduktywnego Gołębiewskiego kluby Ekstraklasy chętnie wypożyczają, a DUŻO lepszy Teodorczyk siedzi na ławce w Polonii.

Generalnie Polonii brakuje klasowego bramkarza (choćby na poziomie takiego Pareiki) i jeszcze lewoskrzydłowego z prawdziwego zdarzenia, takiego na poziomie kupionego w tym okienku Gruzina. Wszołek jest utalentowany i dosyć efektywny, ale ma 19 lat i w jego przypadku trzeba się liczyć z wahaniami formy, natomiast Bruno czy Sultes to zawodnicy co najwyżej przyzwoici. A dobry skrzydłowy pozwoliłby im w jeszcze lepszy sposób wykorzystywać dobrą grę w powietrzu Caniego, zresztą Dwaliszwili też jest dosyć silnym zawodnikiem, dobrze pasuje stylem gry pod Albańczyka, bowiem jest na pewno bardziej ruchliwym typem napastnika.

Tak że w ich przypadku 4-4-2 to optymalny wariant, co słusznie zauważył i dziś wprowadził Michniewicz. Szczególnie, że mają też dobry środek pola pod tą taktykę, czyli Trałkę z Jeżem - Trałka jako defensywny pomocnik ma jakieś tam atuty ofensywne, natomiast Jeż, reprezentant Słowacji, jest właśnie takim środkowym ofensywnym pomocnikiem w stylu "pół na pół", który dobrze się czuje w grze z głębi pola (ma dobre prostopadłe podanie), a jednocześnie jest dosyć wybiegany.

Niemniej jednak ze wszystkich drużyn, które teraz są w czołówce, największe szanse na osiągnięcie czegoś w pucharach (oprócz Legii) dawałbym właśnie Polonii, bo w rozgrywkach europejskich liczą się moim zdaniem przede wszystkim indywidualności, a te Polonia ma: Dwaliszwili, Cani, Jeż i inni...Sama świetna organizacja gry i agresywność, tak jak w przypadku Ruchu, czy Korony to może być za mało. Chyba, że w Chorzowie znacząco podniosą jakość swojej drugiej linii i w klubie zostaną Piech z Jankowskim. Śląsk ma pewne problemy ostatnio omawiane, do tego, podobnie jak Jaga rok temu, balon tam trochę pęka i mają ostatnio tendencję spadkową.

Lech do tej czołówki jeszcze traci, ponadto szykują się tam poważne zmiany w składzie, a puchary zaczynają się dosyć wcześnie, na ich korzyść wpływałby jednak na pewno ranking klubowy. Dużo wyjaśni się po ich meczu z Koroną, ale fakty są takie, że ich gra wygląda coraz lepiej, przede wszystkim stwarzają w końcu sytuacje bramkowe, bo defensywa do tej pory wyglądała w miarę przyzwoicie.

emj10 01.04.2012 22:03

W Amice zaczął się rozkręcać Rudnev, a do tego pogoniono darmozjada Stilica na trybuny. Bez dwóch zdań będą mocni w końcówce sezonu.

irman 01.04.2012 22:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wanciak86 (Post 1236464)
Co do Ślaska, skoro się okazuje, że niektórzy piłkarze nie dostają kasy, zalega się z premiami itp - to co się dziwić. "Nie ma sianka nie ma granka".

Sytuacja finansowa polskich klubów w Ekstraklasie i I lidze jest fatalna. Zawodnicy są raczej przyzwyczajeni do pewnych zaległości, w niektórych klubach nie płaci się po kilka mcy, premie płacone są po pół roku albo nawet i dłużej. Gdyby obowiązywała zasada o której piszesz wszyscy by leżeli. Choć patrząc na poziom rozgrywek tak to właśnie wygląda:)

Co roku pisze się, że już w zasadzie poziom gorszy być nie może, przychodzi następny sezon i okazuje się, że jednak może:). Przygnębiające jest to, że po Euro bum na piłkę minie, kluby już teraz stoją pod ścianą jeśli chodzi o finanse, frajerów do ładowania kasy w piłkę brak. Nie wiem czy jeszcze bardziej dołujące nie jest oglądanie pustek na nowych pięknych stadionach, niż ta infrastrukturalna bryndza kilka lat temu.

Zastanawiam się jakim cudem Canal + zwraca się kasa ładowana w tę nędzę. Nie potrafię tego pojąć.

rw88 01.04.2012 22:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1236496)
W Amice zaczął się rozkręcać Rudnev, a do tego pogoniono darmozjada Stilica na trybuny. Bez dwóch zdań będą mocni w końcówce sezonu.

...Stilicia i Wojtkowiaka, drugiego z zawodników, który delikatnie mówiąc nie cieszył się tam ostatnio zbyt pochlebna opinia.

Jeszcze taka mała dygresja. Czy tylko mi się wydaje, czy w naszej kopanej powoli się zaczyna klarować fakt, że 4-2-3-1 nie bardzo służy naszym czołowym drużynom w ligowej rzeczywistości i lepszym rozwiązaniem jest tutaj gra skrzydłami i klasyczne 4-4-2?

Co ciekawe, zarówno Lech w ostatnich sezonach, jak i Legia i Wisła w aktualnym z powodzeniem grały tą taktyką w europejskich pucharach, a potem w lidze nie do końca gra w tym zestawieniu się sprawdzała. I co ciekawe, zarówno Lech, jak i Polonia wróciły do tego ustawienia i niemal natychmiastowo przyszły punkty.

emj10 01.04.2012 22:14

Canal + ładuje taką kasę, bo zwyczajnie im to się opłaca. Do tej pory kasa wykładana na ekstraklasę była osłabianiem konkurencji (N i CF), ale teraz po połączeniu się N i C+ spodziewam się, że pieniądze od C+ mogą się zmniejszyć, więc ryzykowny krok z wprowadzeniem kanału prowadzonego przez ekstraklasę tak czy siak będzie musiał być uczyniony.

rw88 01.04.2012 22:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez irman (Post 1236497)
Co roku pisze się, że już w zasadzie poziom gorszy być nie może, przychodzi następny sezon i okazuje się, że jednak może:).

Ale czy tak naprawdę jest jednoznacznie gorzej? W pucharach mamy najlepszy sezon od lat, dwie drużyny na wiosnę, mimo, że Wisła całą Fazę Grupową grała ze sporymi problemami kadrowymi. Wcześniej dwa dobre sezony zaliczył Lech Poznań. Ligowej czołówce brakuje stabilności, Lech czy Wisła zdecydowanie zawodzą, ale zupełnie odwrotna sytuacja jest z drużynami środka tabeli, gdzie ta stabilność wpływa na wzrost poziomu sportowego tych drużyn. Korona, Górnik, Widzew, czy Ruch zrobiły mniejszy czy większy postęp w organizacji gry, również ofensywnej - mimo wszystko, jak na drużyny zazwyczaj grające w środku tabeli pod względem gry ofensywnej prezentują się naprawdę ciekawie, w ich grze coraz mniej jest kopaniny, a więcej prób gry skrzydłami i krótkich podań po ziemi. Niezły potencjał kadrowy mają drużyny z Bełchatowa i Białegostoku, w rundzie wiosennej wyraźnie te ekipy odżyły. Ogromne wzmocnienia kadrowe w stosunku do ostatnich lat poczyniła Polonia Warszawa, do czołówki dołączył Śląsk.

Przez to Lechia czy Zagłębie jeszcze niedawno z podobnej klasy zawodnikami, których mają aktualnie, ocierały się o czołówkę, teraz oglądają plecy praktycznie całej ligi. Gdyby nie fakt, że beznadziejną defensywę i atak ma Cracovia, ŁKS ma ogromne problemy organizacyjne i grają bez przygotowania przygotowania do sezonu, to zarówno Lubin jak i Gdańsk pożegnałyby się z ligą. A warto dodać, że ten "słaby" ŁKS ma w składzie Saganowskiego, Iwańskiego, Gercaliu, Gancarczyka, czy Łobodzińskiego, czyli zawodników, którzy jeszcze dwa, trzy lata temu ocierali się o swoje kadry narodowe lub w nich grali.

To wszystko mimo, że tak jak wspominałem, jeszcze nie tak dawno Zagłębie i Lechia należały do tych ciekawszych piłkarsko ekip. I jeśli się nie poprawią w następnym sezonie, to nie jest wykluczone, że z ligi polecą, bo czołówka I ligi jest w tym roku dosyć silna - Pogoń, Zawisza, Arka czy Piast raczej moim zdaniem byłyby w Ekstraklasie następnymi drużynami środka tabeli, niż kolejnymi kopiami ŁKS-u. Nieprzypadkowo szósta w tabeli Arka wyeliminowała w PP mistrza jesieni Ekstraklasy.

Szału nie ma, spodziewanego gwałtownego rozwoju naszej ligi też, ale trudno jednoznacznie stwierdzić, że jest gorzej. Bo chyba wszyscy się ze mną zgodzą, że głupotą byłoby stwierdzenie, że środek i dół tabeli jest z roku na rok słabszy (skoro jest po prostu lepszy). A czołówka ligowa mimo, że w Ekstraklasie nie zachwyca (albo wręcz gra słabo, w przypadku Wisły), to w pucharach osiąga najlepsze wyniki od kilkunastu lat. Takie są fakty. Niemniej jednak fakt, że ostatnio hity rozczarowują, głównie przez kunktatorstwo, ale też po prostu przez słabszą dyspozycję piłkarską. No i to (wraz z progresem środka tabeli, zostawiają mniej miejsca na boisku) powoduje, że atrakcyjność spotkań spadła.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez irman (Post 1236497)
Przygnębiające jest to, że po Euro bum na piłkę minie, kluby już teraz stoją pod ścianą jeśli chodzi o finanse, frajerów do ładowania kasy w piłkę brak. Nie wiem czy jeszcze bardziej dołujące nie jest oglądanie pustek na nowych pięknych stadionach, niż ta infrastrukturalna bryndza kilka lat temu.

Pierwsze słyszę, że z powodu EURO 2012 był wśród "ligowych" kibiców (nawet licząc tych "niedzielnych") jakikolwiek boom na futbol...;) Wręcz przeciwnie, przez nagonki rządowe i policyjne związane z chęcią pokazania się "że coś robimy", protesty środowisk kibicowskich, w wielu miastach frekwencje pospadały. Do tego dochodzą remonty stadionów i ograniczenia z tym związane, jak np. w Zabrzu czy Białymstoku.

wanciak86 02.04.2012 04:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 1236515)

Nieprzypadkowo szósta w tabeli Arka wyeliminowała w PP mistrza jesieni Ekstraklasy.


Którego leją wszyscy jak chcą, a w rewanżu Ślask bił Arkę jak dzieci z podstawówki. Arka nie ruszała się z własnego pola karnego, więc nie szukałbym w Nich drużyny środka ekstraklasy.

Aaarrgh 02.04.2012 08:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 1236494)

Aż szkoda tego młodego Teodorczyka, bo widać, że ma naprawdę bardzo ciekawy potencjał, piłka go szuka, jest dosyć szybki, wysoki i niezły technicznie, a ta zagraniczna dwójka trochę blokuje jego rozwój - w tym meczu wyjątkowo skorzystał na nieobecności Caniego. Dziwi mnie też, że takiego kompletnie bezproduktywnego Gołębiewskiego kluby Ekstraklasy chętnie wypożyczają, a DUŻO lepszy Teodorczyk siedzi na ławce w Polonii.

To raczej oczywiste, dlaczego Daniel jest wypożyczany a Łukasz został w klubie. Gołębiewski już dużo lepszy nie będzie, bo zaczął na poważnie grać w piłkę w wieku kilkunastu lat i ma zaległości, których już nie nadrobi. To, że zaszedł tak daleko wynika tylko z jego pracowitości i waleczności, bo o walorach technicznych ciężko mówić. ;) Dodatkowo w czerwcu kończy mu się kontrakt z KSP i klub posiadając trzech lepszych napastników nie będzie dążył do przedłużenia umowy. Gołębiewski został wypożyczony do Górnika i Korony, bo przy Konwiktorskiej w obecnej drużynie byłby czwartym w rankingu napastników. Reasumując - nie jest tak, że nikt z T-ME nie chciałby Teodorczyka, tylko po prostu klub chce mieć w odwodzie wartościowego zmiennika.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:00.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl